nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Suszarki, prostownice i inne tortury włosowe

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Włosy
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Pon Kwi 09, 2007 19:24
Temat postu: Suszarki, prostownice i inne tortury włosowe
Odpowiedz z cytatem


Przez ostanie pol roku spaliłam dwie suszarki Confused .
Pierwsza byla wspaniala Rowenty, ktora sluszyla mi super, drugą pozyczylam od mamy jakąś zwyklą i przez te ostaniem trzy miesiace jak ją uzywalam tak zniszczylam sobie wlosy ,że az..... zlosc.
Chyba dlatego,że nie miala nawiewu zimnego powietrza i musialam suszyc gorącym Evil or Very Mad

Wiec kupilam sobie nową suszarke takze Rowenty, zalezalo mi na tym aby byla z jonizajca i z nasadką prosująca.



Wlosy z natury mam proste, ale bardzo szybko podkręcają, odkrecają sie itd. Wiec na glowie mam niekontrolowany fryz Embarassed .


Wiec nasadke prostujaca bede uzywawa do ukladania wlosow - odkrecania koncowek tak jak chccę aby byly odkrecony, w domu robilam to prostownicą ,ale takze zniszczyla mi koncowki Sad .

Tutaj mozna zobaczyc jak ona dziala:

http://tinyurl.com/yooje2

Moze pochwalcie sie jakimi sprzetami przeprowadzacie tortury na swoich wlosach Wink Mam nadzieje,że nie bede jedyna Twisted Evil

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
moni


Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 241
Skąd: Düsseldorf

Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 14:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Takie piekne loki prostowac? Ale w tych prostych tez tej pani ladnie.

Ja nie mam nic nadzwyczajnego zwykla suszarka z Rossmanna za 7,99€. Mam ta duza z nawiewem zimnego powietrza

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 556


Wysłany: Sro Kwi 11, 2007 9:36
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Poly, zadowolona jesteś z Rowenty?
Kiedyś przymierzałam się do jej zakupu, ale na przymiarkach się skończyło. Intryguje mnie głównie ta nasadka prostująca. Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sro Kwi 11, 2007 10:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Prostownicę kupiłam jakieś 7 lat temu, kiedy jeszcze nie były one tak popularne. Zamówiłam w salonie z artykułami fryzjerskimi i była to prostownica firmy Babyliss - biała, z pojemniczkiem na wodę, z nakładką-grzebyczkiem. Bardzo zgrabna i poręczna.
Była - bo sprzedałam ją po jakimś półtora roku znajomej. Musiałam się jej pozbyć, by mnie nie korciło prostować. Włosy miałam popalone (w ciągu pierwszych tygodni od nabycia prostownicy miałam dosłownie manię prostowania włosów kilka razy dziennie Embarassed ).

Suszarkę mam jakąś turystyczną, malutką. Używam jej doraznie i to częściej do suszenia wypranych puszków i pędzli do pudru niż do suszenia własnych włosów. Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Sro Kwi 11, 2007 10:59
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



rufek napisał:
Poly, zadowolona jesteś z Rowenty?


Czekam na przesylke, zamowilam przez internet, poniewaz w normlanych sklepach cena dochodzi nawet do 200 zl Shocked .



crumb napisał:
Babyliss - biała, z pojemniczkiem na wodę, z nakładką-grzebyczkiem. Bardzo zgrabna i poręczna.
Była - bo sprzedałam ją po jakimś półtora roku znajomej. Musiałam się jej pozbyć, by mnie nie korciło prostować


Babyliss to bardzo dobra firma, ja takze mam sklonosc do przesady Rolling Eyes Dlatego mam nadzieje ,że jak nabędę tę suszarkę to prostowcnicy bede uzywala od świeta.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
iwcia74


Dołączył: 06 Mar 2006
Posty: 440
Skąd: szczecin

Wysłany: Sro Kwi 11, 2007 11:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja sobie nie wyobrażam życia bez suszarki. Moja fryzjera twierdzi że pójście spać z mokrą głową o wiele bardziej niszczy włosy niż suszarka. Moje włosy jeszcze jak były długie schły ok 3-4 godziny, a poza tym po co myć łeb na noc? Myję więc rano i suszę, i nic się nie dzieje, nie są ani przesuszone, ani rozdwojone, ani matowe, ani sie nie elektryzują.
Prostownica też w moim przypadku wielkiego zła nie robi, teraz od pół roku nie używam (tylko suszara plus okrągła szczotka), ale mam na stanie od kilku lat i był czas że prostowałam co drugi dzień, mało tego taką zwykłą z metalowymi nakładkami, bez żadnych ceramicznych jonizujących bajerów.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sro Kwi 11, 2007 13:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



iwcia74 napisał:
a poza tym po co myć łeb na noc?


może po to, by facetowi było przyjemnie się koło nas położyć? blheehee

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
iwcia74


Dołączył: 06 Mar 2006
Posty: 440
Skąd: szczecin

Wysłany: Sro Kwi 11, 2007 13:46
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


w tak brudnych spać nie chodzę Rolling Eyes , myję co dwa dni i dla mnie mycie na noc to kilka godzin na ich świeżości stracone.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sro Kwi 11, 2007 13:57
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kilka godzin straconej świeżości to na przestrzeni dwóch dni nie tak wiele. Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
iwcia74


Dołączył: 06 Mar 2006
Posty: 440
Skąd: szczecin

Wysłany: Sro Kwi 11, 2007 14:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ok Crumb, w sprawie suszarek to nieistotne dywagacje. Prawda jest taka że nie mam zamiaru układać pół godziny włosów po to tylko by iść spać i obudzić się z nieułożonymi i to wszystko poprawiać. Dla mnie to bez sensu. Kiedys robiłam tak że myłam wieczorem, kładłam się w mokrych a rano prostowałam. Fryzjera mi tego zabroniła, więc myję rano, a nie mam tyle czasu żeby czekać aż same wyschną.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
kobea6


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 80


Wysłany: Sro Kwi 11, 2007 14:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


o piekny temat dla mnie.
Czy któras z Was uzywała kiedykolwiek suszarki z dyfuzerem(dyfuzorem)? Nosze i nosze się z zamiarem kupna ale przekonania nie mam. jak susze z nadmuchem to sie pierzą jak diabli, odzywki nie pomagaja a nie zawsze moga same schnąć. Sera od Limarii nie robia im dobrze, a silikonów jakoś nie chce kłaść

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Sro Kwi 11, 2007 14:32
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja tez myje wieczorem tylko wtedy, kiedy klade sie do lozka z jakoas mazia na wlosach ktora rano splukuje. Mokre wlosy na noc to dla mnie recepta na koltuny. Ja ich nawet nie rozczesuje jak sa zupelnie mokre!

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
iwcia74


Dołączył: 06 Mar 2006
Posty: 440
Skąd: szczecin

Wysłany: Sro Kwi 11, 2007 14:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



kobea6 napisał:
Czy któras z Was uzywała kiedykolwiek suszarki z dyfuzerem(dyfuzorem)?

uzywałam i dla mnie to totalna porażka. Napaliłam się na dyfuzor po tym jak mi fryzjer strzelił piekną nim fryzurę. Mnie to nie wychodzi (chyba że ktoś lubi się stylizować na mokrą włoszkę)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Sro Kwi 11, 2007 15:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Diffuser jest dla mnie konieczny kiedy chce miec loczki. Ma ksztalt polkuli - o taki
http://tinyurl.com/2etxof
Pasma wlosow wkladam do diffuzera i podsuszam. To byl jeden z lepszych zakupow. Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kobea6


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 80


Wysłany: Sro Kwi 11, 2007 15:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki piekne.
Nadal jestem w kropce A tam zaraz mokra włoszka- nie chce być stóg siana i tyle
Czyli włosy kulam w kulkę i wpycham w tą otchłań thinking ,suszę i jak je wyciągam to nie są rozpirzone??
A czy on unosi Ci taz włosy u nasady jak nim tak dotykowo-masazowo suszysz?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Sro Kwi 11, 2007 20:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



kobea6 napisał:
o piekny temat dla mnie.
Czy któras z Was uzywała kiedykolwiek suszarki z dyfuzerem(dyfuzorem)?


Ja uzywalam ,wlasnie to byla takze Rowenta moja przedostatnia suszarka, kupilam ją jakos 6 lat temu i wtedy byl szal na punkcie tego dodatku.
Moj dyfuzor byl troche inny niz ten wklejony przez Marzene , mial o wiele wiecej tych kikutów, byly roznej wielkosci i zakonczone kulkami.
Na poczatku jak kupilam bawilam sie w tym, pozniej przestalam, poniewaz starasznie to bylo czasochłonne. Po moim dyfuzorze wlosy nie byly tak przyklapniete, bardziej puszyste, wydawaly sie grubsze.

A co do mycia przed snem to u mnie jest totalna porażka. Mowie tu nie o polozeniu sie w wilgotnych, ale juz w wyschnietych. Jak rano wstane na glowie ma przyklapniete coś, po bokach spłaszczone, a u gory jakby wydłużenie glowy Rolling Eyes . OK 12 w poludnie widac juz u mnie poczatki przetłuszczania sie wlosow Confused . Wiec u mnie porazka na calego.

Jesli chodzi o suszarki, to uwazem,że jak suszy sie chlodnym powietrzem to szkody nie jest w stanie nam wyrządzić a nawet pomoc, gorące powietrze niszczy wlosy niemiłosiernie.

U mnie dziwna rzecz sie dzieje: jesli zostawie wlosy do wyschniecia same, to mam niesamowite siano na glowie, zero polysku itd. Jesli wysusze je suszarką to ma gladkie, blyszczace i ukladajace sie tak jak nalezy
Rolling Eyes Question .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Czw Kwi 12, 2007 5:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kobea, nie wpycham wlosow w kulke diffusera. Grube pasmo wkladam w kulke i susze, lagodnie unoszac diffuser do gory. Nie sa rozpirzone Laughing tylko poloczkowane - w celach loczkowych taki wlasnie polkolisty diffuser zostal wynaleziony. Efekt - jak Wy to smiesznie nazywacie - "mokrej Wloszki" zalezy od produktow do stylizacji. Po niektorych mam sklejone, obrzydliwe wlosy, bardzo tandetnie to wyglada. Po niektorych, zwlaszcza kremowych, bez alkoholu i z mala iloscia polymerow mam fajne loczki.
Jestem wlasnie na etapie poszukiwan zlotego runa.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kobea6


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 80


Wysłany: Czw Kwi 12, 2007 5:46
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Marzena i Poly-dzięki, poszukam więc czegos odpowiedniegoi kupię. mnie chodzi o ładny skręt i lekkie uniesienie włosów u nasady
co do loczków- też szukam czegoś co ich nie skleja tylko podkresla i nabłyszcza. Cóz jak juz sa to niech będą jak trzeba Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Sob Kwi 14, 2007 13:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Juz przetestowalam i tak, zacznę od minusów:

1. Nie ma osobnej regulacji na temperature, jest tylko prednosc (dwa poziomy) i przycisk chlodzenia.
2. krotki kabel Wink

Co do plusow: zakladalam,że przy ukladaniu fryzury trzeba bedzie sie jednak namęczyć z przeciąganiem włosów przez ta szczotke. Jednak milo rozczarowalm sie, okazalo sie ze dwa ruchy suszarką i juz wlosy są ulozone jak nalezy Very Happy .
Na pewno rozni sie efekt, jaki uzyskujemy po prostownicy a po tej suszarce. Otoz po prostownicy mamy efekt druciasty- przyklap Wink .
Po tej suszarce wlosy są puszyste, wygladają naprawde naturalnie i grubo. Po prostownicy mamy jakby cieńsze wlosy i sztywne tutaj tak nie jest.

Suszylam i ukladalam wlosy na funkcji chlodzenia i ulozyly sie ekspresowo. Na pewno jak ktos ma krecone wlosy musi to robic przy gorącym powietrzu, poniewaz wewnatrz są takie talerzyki, ktore sie nagrzewają i dzialaja pewnie bardzo podobnie jak prostownica.

Dla mnie jest to suszarko - szczotka, wiec mamy dwa w jednym,na pewno mniej problemu i zaoszczedzony czas Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Sob Kwi 14, 2007 14:21
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Poly, firma Rowenta powinna Ci przyznać znizkę Very Happy Mam jakąś suszarkę ze sklepu typu "wszytko po 5 zł" - używałam jej raz na ruski rok, a nawet zaawansowana jest, ma dwie prędkości i przycisk chłodzenia. Niedawno zmieniłam fryzurę na boba, długość do ust i naszło mnie na lekkie podkręcanie, suszarka praktycznie co drugi dzień w robocie. Niby jest ok, ale obejrzałam film, który zalinkowałaś w pierwszym poście i tak mi się firma spodobała, że przejrzałam ich ofertę i kusi mnie wielce Brush Activ, czyli taka suszarko lokówka, której szczotka (a w zasadzie dwie szczotki) obracają się podczas suszenia, same nawijając włosy.
LInk niestety nie idzie bezpośrednio do tego produktu - trzeba wybrać Rowenta Polska, pod "Pielegnacja włosów i ciała" kliknąć "Urządzenia do stylizacji włosów" i wybrać Brush Active.
http://www.rowenta.pl/rowenta/All+products/Pers...SH+ACTIV+Main.htm
Ale teraz pytanie - czy ta jonizacja faktycznie działa i czy nie lepiej - mając dobrą szczotkę do nawijania (a takową mam) kupić suszarkę z chłodnym nawiewem i ową jonizacją? Przewagą Brush Active jest dwa w jednym (ręku). Z reguły mając w jednej łapie szczotkę, a w drugiej suszarkę dostaję szału, zwłaszcza podkręcając tył. No nie umiem nawinąć włosów jedną ręką, muszę tę suszarę odłożyć, pomanipulować przy włosach i dopiero wtedy zaczynam suszyć. To może lokówka z jonizacją i zimnym nawiewem? Niestety się nie obraca Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Sob Kwi 14, 2007 14:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tutaj jest watek poswiecony tej lokówko- suszarce:

http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1598...ight=Brush+Active

Kiedys do odkrecania uzywalam szczotki na prąd, wygladala podobnie do rowenty , tylko byla bez nawiewu, plastikowe koncowki, podobne są w ofercie rowenty. Bylam bardzo zadowolona z niej, wlasnie dlatego,że ulatwiala ukladanie wlosow. Takze nie umiem uzywac suszarki i szczotki jednoczesnie. U fryzjera wyglada to prosciutko ,ale w domu jak probowalam to byla totalna porażka.

Tutaj jest prezentacja tej lokowki:

http://www.brushactiv.com/es/effet_brushactiv.html

Philips jeszcze ma sporo produktow do stylizacji wlosow bardzo dobrych:

http://tinyurl.com/ytcnzy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Nie Maj 06, 2007 13:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


z kupnem suszarki/lokówki czy innych cudów będę się, jak to mam w zwyczaju, kokosić co najmniej pół roku Smile Na razie używam suszarki noname i profesjonalnej szczotki, którą mi sprezentował mój fryzjer. Z powodu tej ostatniej piszę - jest bardzo wygodna, włosy nadal ładne i się nie elektryzują (odpukać odpukać odpukać)
Firma, o której wcześniej nie słyszałam, to Olivia Garden, a szczotka nazywa się pro thermal t33: http://www.fryz.com.pl/go/_info/?id=376&ses...6a5b708260283970e
Ciekawi mnie bardzo ceramiczna szczotka (zanim bym ją stłukła Very Happy) - chyba nie nagrzewa się tak jak metalowa i może będzie bezpieczniejsza dla włosów? (http://www.fryz.com.pl/go/_category/?idc=id_19&producer_id=59 - pod sam koniec)

EDIT: literówki

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Nie Maj 06, 2007 14:43
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Wyglądają fajnie te szczotki, ale jak profesjonalne to pewnie dobre.

Podobno ceramiczne są bezpiecznijesze dla wlosow ,ale czy to prawda to nie wiem, moze spytaj sie fryzjera.

Pierwsza prostownice mialam zwyklą, druga ceramiczną i nie zauwazywlam zadnej roznicy w wygladzie wlosow, tzn. wg mnie niszczyly tak samo Rolling Eyes .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
figa25


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 107


Wysłany: Czw Maj 17, 2007 11:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Poly a susząc włosy nasadką prostującą działą na włosy tylko powietrze czy powierzchnia z która sie stykają jest gorąca? Czy ciągle jesteś z niej zadowolona?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Czw Maj 17, 2007 18:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



figa25 napisał:
Poly a susząc włosy nasadką prostującą działą na włosy tylko powietrze czy powierzchnia z która sie stykają jest gorąca? Czy ciągle jesteś z niej zadowolona?


Na razie jestem z niej zadowoloma, a głównie dlatego,że po tej suszarce mam puszyste wlosy anie wieczny przyklap Wink .

Wiec jesli chodzi o prostowanie, to w tej nasadce prostujacej są blaszki ceramiczne, przez ktore przechodza wlsy podczas prostowania. Jesli bedziesz suszyla gorącym powietrzem to wiadmo,że te blaszki tazke nagrzeją sie i bedą oddziałowywały . Jesli chlodnym to tylko bedziesz ukladala wlosy, bez narażania na strycznosc wlosow z rozgrzanymi blaszkami .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwiassta


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 126


Wysłany: Sro Lip 11, 2007 21:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nabylam dyfuzor (suszarka Siemens, trzy predkosci nawiewu i regulacji temperatury - susze letnim/cieplawym powietrzem) i musze przyznac, ze sprawdza sie idealnie.
Wlosy odbite od skory glowy, pieknie faluja.

Planuje jutro zakupic to:
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=8674
i troche powgniatac we wlosy.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Sro Lip 11, 2007 21:36
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Sylwiassta ale pochwal sie suszarka ( dawaj linka )Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwiassta


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 126


Wysłany: Czw Lip 19, 2007 19:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A pardon, tu jest: Siemens Sensation Silent 2000W
http://www.mizar.pl/Siemens/18405
Kupilam ja z ekspozycji w Saturnie - wiec za 109 zl. Ma 3 rozne predkosci na wiewu, nawiew zimny i ten cudowny dyfuzor.
Niby Siemens firma "be" ale przejrzalam sporo suszarek i wreszcie zdecydowalam sie na ta majac w nosie wszelkie zasady ideologiczno-moralne...Wiem wiem, bede sie smazyc w piekle, pewnie podgrzewana suszarka na roznie made by Siemens Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Czw Lip 19, 2007 22:59
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Sylwiassta napisał:
Niby Siemens firma "be"


Siemens? Skądże znowu Smile przynajmniej jeśli chodzi o sprzęt AGD. Powiem Wam w tajemnicy blheehee że pewnemu biznesmenowi do wyposażenia domu sprzęt wybierało samo Szefostwo RTV EURO AGD - w kuchni w większości był to Siemens właśnie. Pewien ludek nam także wybrał Siemensa do kuchni, zobowiązuję się donieść za kilka lat na LU jak się sprawuje Very Happy

przepraszam za offtop, tak jakoś wyszło Surprised

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwiassta


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 126


Wysłany: Wto Lip 24, 2007 10:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



crumb napisał:
Siemens? Skądże znowu Smile


Nie o jakosc mi tu chodzilo, Crumb ale o pobudki ideologiczne i wykorzystywanie wiezniow do pracy w swoich fabrykach, podczas 2WW.
Jakosc produktu - swietna.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 3
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Włosy
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB