nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Suszarki, prostownice i inne tortury włosowe

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Włosy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
iwcia74


Dołączył: 06 Mar 2006
Posty: 440
Skąd: szczecin

Wysłany: Wto Sie 07, 2007 9:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mnie znowu naszło na prostownicę. Włosy odrastają i po prawie rocznej (bo obcięłam włosy we wrześniu zeszłego roku i od tamtej pory suszę zimnym nawiewem na okrągłej szczotce) abstynencji długość włosów juz by mi pozwoliła na powrót do prostownicy. Nie da sie ukryc że moje włosy po prostownicy wyglądają najlepiej, tzn po suszarce i szczotce na pewno sa bardziej puszyste, ale po prostownicy mam prawdziwy wiatr we włosach, poza tym nawet lekki deszczyk im nie straszny i się nie wiją każdy w inna stronę.
mam na stanie zwykłą prostownicę. I zastanawiam się czy inwestować w profesjonalny sprzęt, ceramiczny, z jonizacja i innymi bajerami, czy to rzeczywiście chroni choć trochę?
Jak znam siebie, to jak zaczne prostować, to będę to robic na stałe, co dwa dni.
ma któraś doświadczenia?
dodam, że po zwykłej prostownicy używanej kilka lat nie zauważyłam drastycznego pogorszenia stanu włosów, bardziej do wiwatu dało mi odbarwianie (koszmar) i suszenie gorącym nawiewem.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
svenja


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 7
Skąd: Hell-sinki

Wysłany: Nie Gru 23, 2007 14:28
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mam naprawde trudne wlosy - siegaja mi obecnie do podbrodka i sa miekkie i cienkie jak u dziecka. To bardzo utrudnia ich ukladanie.

Przerabialam chyba wszystko, prostownice, najrozniejsze specyfiki do ukladania. Moja konkluzja po latach prob i bledow jest bardzo prosta - nalezy wyposazyc sie w porzadna suszarke z profesjonalnej serii - sa one "mocniejsze" od tych sklepowych, okolo 1800-2000W. Wlosy susza sie znacznie szybciej, co tez poprawia ich kondycje, bo kontakt z wysoka temperatura jest ograniczony. Suszenie cieplym i zimnym strumieniem na przemian rowniez poprawia wyglad wlosow, sa bardziej blyszczace.

Druga rzecz - porzadna szczotka, rowniez najlepiej taka, ktora stosuja fryzjerzy. Ksztalt, rzecz jasna, zalezy od rodzaju wlosow.
Wszyscy sie smieja z mojej, ze wyglada jak szczotka do ubikacji, bo ma dosc spora srednice (chyba z 10 cm) i jest okragla, ma tez geste wlosie. Smile Nie jest moze poreczna, ale dzieki niej wlosy ukladaja mi sie tak, ze praktycznie nie uzywam obecnie prostownicy, tylko spryskuje na koniec lakierem i wlosy sa idealnie proste.

Jesli prostownica jest konieczna, to na pewno ceramiczna jest lepsza od zwyklej, metalowej i znacznie szybciej prostuje - czyli znowu wlosy nie sa zbyt dlugo poddawane wysokiej temperaturze. Jesli chodzi o producentow, to testowalam BabyLiss i Good Hair Day, produkty z serii profesjonalnej. Istotna jest tez mozliwosc regulacji temperatury, w zaleznosci od rodzaju wlosow.

Reasumujac - zdecydowanie warto zainwestowac w produkty stosowane przez fryzjerow, wtedy bedziemy w stanie same ulozyc wlosy tak, jakby zrobil to fryzjer wlasnie. Smile

_________________

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Pią Sty 04, 2008 9:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kobialki powiedzcie mi jak sie robi na wlosach takie fale a la lata 20-ste. nie mam kompletnie pojecia. jakies zelazko i pozniej cos glancujacego? chce nabyc w koncu suszarke, ale najlepiej taka ktora mi umozliwi i taka opcje.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
agatapas


Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 267


Wysłany: Pią Sty 04, 2008 11:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
Kobialki powiedzcie mi jak sie robi na wlosach takie fale a la lata 20-ste. nie mam kompletnie pojecia. jakies zelazko i pozniej cos glancujacego? chce nabyc w koncu suszarke, ale najlepiej taka ktora mi umozliwi i taka opcje.


Ja robię takie prostownicą. Generalnie najpierw włosy są mocniej skręcone ale później nakładam wosk i czekam aż opadną i wtedy je jeszcze dokładniej układam.

A jak się nie spieszę to myję włosy i susząc ugniatam. Fale robią się same Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
svenja


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 7
Skąd: Hell-sinki

Wysłany: Pią Sty 04, 2008 19:32
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
Kobialki powiedzcie mi jak sie robi na wlosach takie fale a la lata 20-ste. nie mam kompletnie pojecia. jakies zelazko i pozniej cos glancujacego? chce nabyc w koncu suszarke, ale najlepiej taka ktora mi umozliwi i taka opcje.

Jest takie zelazko, falownica - testowalam Babyliss i rzeczywiscie fale wychodza miedzywojenne. Smile

_________________

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sro Sty 23, 2008 10:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


moze mi ktos pomoze - chce nabyc w trybie ekspresowym cos suszacego, co ulatwi mi zycie.

- ma byc zimny nawiew (zadnego palenia wlosow)
- po co jest jonizacja?
- ma podnosic wlosy u nasady (po to jest dyfuzor?)
- robic skreciki na koncach
- dobrze byloby jakby miala taka koncowke, o ktorej pisze Svenja, na przypalenie od czasu do czasu
- ma byc dobra jakosciowo i nie za ciezka
- z cena troche mi wszystko jedno jak juz sie zdecydowalam

krotko mowiac - co mam kupic, bo ja sie gubie, a ten watek wiele mi nie mowi Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Sro Sty 23, 2008 13:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Lenna trudno mi doradzic jedna firme, sama uzywalam zawsze rowenty i bylam zadowolona.

Napewno jonizacja musi byc w suszarce to jest podstawa, dzieki niej wlosy sie tak nie niszcza, jonizacja zmienia ladunek na bardziej przyjazny naszemu organizmowi.

dyfuzor podnosi wlosy u nasady i takze sprawia , ze sa lekko skrecone lub pozawijane , to juz zalezy , jak mamy podatne wlosy.

Sporo osob zachwala sprzety firmy Babyliss.

Lenna a przegladalas ten watek:

http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1871...ighlight=suszarka

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sro Sty 23, 2008 15:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Oki Poly. bylam malo precyzyjna, a to dlatego ze kompletnie sie nie znam, nawet nie wiem o co mam pytac Rolling Eyes ale poczytalam sobie na wizazu to i owo i juz wiem w czym moj problem.

kwestie jonizacji i co najmniej 1800w rozpracowalam, ale najwazniejsze - to nie ma dzialac prostujaco, a wyraznie podnosic u nasady i przeciwnie: robic lekki skret na koncach. vide:



czyli czego mi trzeba? dyfuzor do podnoszenia, a jakas szczota/nasadka do skretu, tak? to drugie sie kupuje oddzielnie czy jest w komplecie? mam wlosy niepodatne na skret niestety. wolalabym jakis rozszerzony zestaw niz cudowanie w kawalkach. jak to bede wiedziala, to juz sobie cos znajde.

juz wiem, ze o ceramicznej nasadce robiacej z wlosow przedwojenne fale moge zapomniec, bo to zupelnie inny sprzet.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Sro Sty 23, 2008 16:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Takim dyfuzatorem to uzyskasz lekkie fale lub takie zawijasy jesli twoje wlosy sa podatne.

Jesli nie to musisz kupic inny sprzet do tego typu zadan, np:

http://www.allegro.pl/item295637946_suszarka_lo...00_szczotka_.html

Jeszcze jest cos takiego z philipsa, ale nie moglam znaleźć Rolling Eyes .


Ostatnio zmieniony przez Poly dnia Czw Sty 24, 2008 15:17, w całości zmieniany 1 raz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ana


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 74


Wysłany: Sro Sty 23, 2008 18:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Poly napisał:

Jesli nie to musisz kupic inny sprzet do tego typu zadan, np:

http://www.allegro.pl/item295637946_suszarka_lo...00_szczotka_.html


Mam taką ale ona nie ma zimnego, ani nawet chłodnego nawiewu, tylko 2 stpnie mocy i oba dość ciepłe.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Czw Lut 21, 2008 17:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


wracam do starego tematu, naprawde jestem niekumata w te klocki, a musze cos wybrac.

znalazlam cos takiego
Remington D2025 - Zestaw do stylizacji Volume and Curl 2000
Cytat:
* Duża moc 2000 W
* Elementy ceramiczne dla równomiernego i szybszego nagrzewania powietrza
* Funkcja jonizacji powietrza zapobiegająca elektryzowaniu się włosów
* 3-stopniowa regulacja temperatury / 2-stopniowa regulacja siły nawiewu
* Przełącznik chłodnego powietrza do utrwalania fryzury
* Wyciszona praca silnika suszarki
* Półprzezroczysty dyfuzor zwiększający objętość włosów
* Półprzezroczysty koncentrator powietrza
* Dodatkowe akcesoria do tworzenia różnego rodzaju fryzur:
o 4 chromowane klipsy do rozdzielania pasm włosów
o szczotka ceramiczna z funkcją jonizacji powietrza
o 4 wałki
* Zdejmowany filtr powietrza i tylna kratka wlotu powietrza
* Uchwyt do zawieszenia
* Stylowe opakowanie, idealna na prezent
* Wymiary (mm): 297x300x151
* Waga (g): 1968
* Gwarancja: 2 lata


http://remington24.pl/sklep/suszarki-do-wlosow/...ington-d2025.html
na pierwszy rzut oka (lamera) jest tu wszystko, czego mi trzeba do szczescia. czy moze mi sie zdaje Question i co wlasciwie wiemy o tych remingtonach?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sro Kwi 30, 2008 11:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Suszarko - lokówka Brush Activ, Rowenta



http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=20350
opinie b.dobre

po pierwszym razach uzyskiwalam w najlepszym wypadku efekt jakby grzmotnal mnie piorun, teraz jest coraz lepiej. wiecej wlosow, lekkie fale, odbicie od nasady itd. szczote mozna sciagnac i zostaje sama suszarka.

ale... to ze w kilka minut mozna mokry leb doprowadzic do stanu jak po wyjsciu od fryzjera to gruba przesada. moze kiedys skusze sie na termoloki, zeby tak sie nie babrac co rano Rolling Eyes

skoro to jednak watek o torturach, to mozna by pociagnac sprawe ochrony wlosow przed nagrzewaniem. znalazlam wlasnie cos takiego:
Cytat:
Blow drying is bad
Blow drying causes a “flash drying” effect that not only removes the surface moisture but also removes water that is bound to the hair, which is called water of hydration. The effect of this flash drying is that the cuticles become dried, rigid and brittle. When the hair flexes, the pressure causes the cuticles to crack. One study (see Reference 1 below) showed cracks occurring not only on the surface layer of cuticles, but actually two and three cuticle layers deep. Combing hair with this degree of cuticle cracking causes significant breakage.

Ironing is icky
Ironing hair causes two different types of damaging depending on whether the hair is ironed dry or wet. Ironing dry hair causes radial and axial cracking along the edges of the cuticles, which can lead to chipping. Ironing wet hair causes the moisture to burst out in little steam explosions. This causes a bubbling and buckling of the cuticle that appears as tiny hair blisters under magnification.

Helpful heat treatments
Blow dry damage can be prevented by using products containing glycerin and propylene glycol because these actives retard water evaporation. Products like Tresemme Heat Tamer Spray should be helpful in this regard. You can also look for an ingredient called “hydrolyzed wheat protein polysiloxane copolymer,” which also showed significant reduction in cracking. Interestingly, while we would expect various silicones to have a similar effect, this study showed that silicones alone did NOT reduce cuticle cracking.

Iron damage can be reduced by using conditioners formulated with low molecular weight conditioners that can penetrate into the hair like cetrimonium chloride. Another study (see Reference 2) showed that exposing hair to heat in the presence of such a conditioning agent actually caused an increase in tensile strength (the force required to break a hair). This is because the heat reacts with the conditioning agents and cross links some of the protein chains inside the hair. Look for products like Sunsilk Heat Defense Cream if you want this effect.

References (online links not available)
1. Gamez-Garcia, M. “The Cracking of Human Hair Cuticles by Cyclical Thermal Stresses,” J. Cosmetic Science, 49, 141-153 May/June 1998.
2. Ruetsch, S.B, et al, “Effects of Thermal Treatments with a Curling Iron on Hair Fiber,” J. Cosmetic Science, 55, 13-27 Jan/Feb 2004.

http://thebeautybrains.com/2008/04/29/how-to-pr...from-heat-damage/

czyli tak:
- gliceryna/glikol - pytanie kto by to chcial polozyc na glowe bez zmywania
- same silikony nie dzialaja, ale np hydrolyzed wheat protein polysiloxane copolymer juz tak. klopot tylko taki, ze na naszym rynku go nie ma. moze warto obadac sprawe blizej Wink
- cetrimonium chloride

moze inne patenty, najlepiej w formie gotowcow? marzy mi sie taki lekki psiuk, ktory chroni wlosy przed goracem, a jednoczesnie aktywuje sie pod wplywem ciepla i dziala jak pianka...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sro Kwi 30, 2008 11:50
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Pierwszy i drugi składnik z w/w jest w takim cudzie L'oreala, który zwie sie Hot Liss.
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=11521
Krem ma zapewniać termoochronę włosów przy suszeniu suszarką/prostowaniu i innych termotorturach. Działać to jak pianka nie będzie, ale jeśli masz trudne włosy to może je "zmiękczyć". Ładnie pachnie - tak 'professional'. ;)Mogę zrobić odlewkę lub odstąpić /jest tak jeszcze z pół opakowania/.

Ja z kolei szukam jakiegoś narzędzia, który robi fale, ale nie kędziory - tylko fale, jakby pasmo włosów nagrzać na wiertło wiertarki Laughing Oglądałam nakładki do prostownic, ale są tylko karbownice. Ostatecznie mogłabym się zdecydować na coś co robi z włosów harmonijkę /taka jakby rzadsza karbownica/ - jest coś takiego?

no to poszalałam z tym opisem very happy ale to dlatego że również kompletnie się na tym nie znam

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Czw Maj 01, 2008 8:07
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dzieki Crumb, musze sie jeszcze porzadniej przyjrzec sprawie, bo troche sie gubie. czy w tym calym hot lissie silikon na poczatku skladu nie powoduje obciazenia? trzeba mi czegos do codziennego uzytku, a nie od swieta.

znalazlam cos ze skladnikow, nad ktorymi moze warto pomyslec - crodasone, czyli ochronne polaczenie protein i silikonu:
http://www.chservice.ru/download/DC%20Crodasone%20W.pdf

wiem o co Ci chodzi z tymi falami, sama mialabym chetke na taki efekt, niestety zdaje mi sie, ze tylko dobry fryzjer moze zmajstrowac cos takiego na glowie, chociaz Svenja wyzej pisze cos o zelazku-falownicy babyliss, po ktorej wychodza przedwojenne fale.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Czw Maj 01, 2008 9:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Lenno nie wiem czy obciążają bo ja używa/łam Hot Liss właśnie od święta, czyli rzadko. To zależy chyba też od włosa, u mnie włosy po tym są takie bardziej lejące.
Co do harmonijki to musiałabym poszukać jakiegoś przykładu, ale na pewno wiesz o co chodzi:) Kiedyś na forum ktoś wklejał filmik, na którym stylizowano dziewczynie włosy. Ona te fale miała robione prostownicą - załamywano pasma włosów raz na zewnątrz, raz do wewnątrz. Nie mogę znaleźć tego linka, a na youtube utonę jeśli będę szukać po 'hair styling'.. Miłego weekendu!

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Pon Maj 05, 2008 8:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


wiem, ze nawijam jakby ktos mnie nakrecil i za szybko wydaje opinie, ale cholercia w tym przypadku nie moge sie powstrzymac. nabralam wiekszej wprawy z ta magiczna szczota i jestem wniebowzieta. efekt na glowie jest absolutnie boski - wlosow jest wiecej optycznie o polowe, podniesione i taki efekt trzyma mi sie od mycia do mycia, czyli dwa dni. zakretaski i zawijaski co prawda opadaja, ale objetosc zostaje. dziwna sprawa, bo takie suszenie jakby nablyszczalo wlosy...
w kazdym razie na rowente warto wywalic te dwie stowy (w niektorych sklepach jest o polowe drozsza, wiec uwaga).

efekt zwiekszenia objetosci jest i bez zadnego srodka do stylizacji, jednak zdecydowanie lepszy/wiekszy/dluzszy z.
oto co przetestowalam jak na razie z dobrym efektem

- Joanna, Effect.net, Krem powiększający - na wizazu jedna opinia, zla (nie dziala) i jest to prawda, bo bez suszary nie dziala faktycznie. namowil mnie na ten tani wynalazek kiedys jeden forumowy krolik, teraz do niego wrocilam. fajny. wciera sie to tylko w nasade i co wazne dla cienkich wlosow - nie obciaza:
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=21977

- Bielenda, Graffiti, Fluid Burza Włosów! - Wichrzyciel
kolejne lekkie fajne pryskadlo. nie obciaza, a pomaga. warto popolowac.
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=18695

hot liss czeka na przetestowanie.

nom, takze rowentowa szczota to byla jedna z moich najlepszych zakupowych laboranckich decyzji. ktos na wizazu pisal, ze upolowal ja na ebayu za 25 euro. warto, warto. zycie nabiera lepszej jakosci Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Pon Maj 05, 2008 9:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Chyba zaraz sie wybiorę do sklepu po tę szczotkę Cool Nie wiem tylko jak końce po niej wyjdą. Mam włosy do łopatek, ale cienkie na końcu. Po rozpuszczeniu nie wygląda to zbyt estetycznie takie cieniutkie piórka, dlatego noszę splątane w kłoska. Wiele razy próbowałam wdrożyć jakiś sposób na to, by nosić rozpuszczone, ale zawsze miałam jakiś dyskomfort (a to zbyt kręcone, a to efekt pioruna, albo znowu zbyt zlepione przez specyfiki do stylizacji). Potrzeba mi czegoś, co pozostawi włosy na końcu w takie jakby strąki - delikatnie zwinięte pasma fal. Ten różowy Brush włosy na końcach rozczesuje i wywija, tak? Rolling Eyes Kompletnie nie mam pomysłu na swoje włosy Sad
cieknie włosy ma Gwyneth Paltrow, dlatego lepiej wygląda jak ma je minimalnie pokręcone

Jeszcze lepiej jakby dało się uzyskać coś takiego jak poniżej (ale ja mam z natury włosy falujące się i podkręcające tyle że nie w takiej konfiguracji jakbym sobie życzyła; są także bardzo miękkie i podatne - przy próbie stylizacji albo wychodzą mi baranki albo szopa)


Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Pon Maj 05, 2008 11:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


to da sie zrobic, oczywiscie.
efekt wywiniecia na koncu zalezy od tego czy bedziesz je nawijac na szczote od samego konca czy nie.
ja wypracowalam sobie taka metode: najpierw podsuszenie glowa w dol, szczegolnie przy nasadzie, bez zadnej szczoty /dzieki temu uzyskuje sie odbicie u nasady/. pozniej nawijam na ta wielka szczote kazde pasmo podnoszac je az do gory tuz przy skorze. efekt to nie tyle fale, co zwiekszenie objetosci na calej dlugosci wlosa. fale bylyby gdybym robila to dluzej i pod katem. maly walek to juz dopracowywanie szczegolow, czyli skret na koncach w ta czy w tamta i tym podobne.

co do fryzkow ktore wrzucilas i efektu lekko zlepionych pojedynczych pasm, to mi sie wydaje, ze to kwestia i odpowiedniego ciecia i zastosowanego preparatu. moze cos w stylu gumy?
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=6460

tu wiecej o samej szczocie:
http://allegro.pl/item353096511_suszarka_lokowk...00_szczotka_.html

zawsze mozna w razie rozczarowania opchnac na allegro.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Pon Maj 05, 2008 12:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
.

skoro to jednak watek o torturach, to mozna by pociagnac sprawe ochrony wlosow przed nagrzewaniem. znalazlam wlasnie cos takiego:


Wiecie co, szczerze mowiac moje wlosy lepiej wygladja po wysuszeniu suszarka niz po samoistnym schnieciu Confused .
Jak wysuszę suszarka to wlosy mam gladziutkie i blyszczace, a jak zostawie do wyschniecia, to wygladam jakby piorun we mnie strzelił Laughing .

Sama sie zastanawiam dlaczego tak sie dzieje, i moze dlatego , ze mam suszarke z jonizajca Rolling Eyes

EDIT

Jeszcze odnosnie loczkow, oststnio nabralam ochoty na loczki, i Lenna mam pytanie:
Czy ta szczotka rowenty, ta mniejsza srednica mozna uzyskac cos takiego Rolling Eyes Question :



Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
anngela1


Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 134


Wysłany: Pon Maj 05, 2008 12:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Od dawna szukam sposobu na zrobienie takich włosów (szczególnie na lato) i niestety nie wychodzi to tak jak bym chciała, bo albo robią się zbyt pierzaste, albo za bardzo pokręcone, albo jeszcze coś...
Najlepiej wychodzi mi coś podobnego, kiedy zwijam włosy tak jak kiedyś miała Reni Jusis(takie rogi, ja na to mówię baranki), tylko że ona miała je wysoko a ja je zwijam tuż nad karkiem. Po rozwinięciu wychodzą takie właśnie mniej więcej... ale nie jest to niestety ideał dlatego chętnie wypróbuję nowe pomysły.
Jestem żywo zainteresowana wklejonymi wyżej fryzurkami(i Crumb i Poly) uprasza się więc uprzejmie każdego ktokolwiek-cokolwiek wie o podzielenie się swą wiedzą tajemną curtseytyty

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Pon Maj 05, 2008 21:25
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Do tych sklejonych pasm to prędzej dyfuzor nam się nada niż ta szczota -przecież szczotka żadnych strąków nie zrobi, co najwyżej je rozczesze nadając efekt pioruna. A propos strąków - podobnie jak Anngela jestem w stanie uzyskać quasi-dredy, które potem rozczesuję palcami. Ale jest z tym okropnie duzo roboty i ciężko schnie. Robiłam to kilka lat temu w ten sposób, że brałam dosyć małe pasmo włosów, skręcałam je aż zwinie się maksymalnie do tego stopnia aż zacznie okręcać sie wokół siebie ( Rolling Eyes ) i podpinałam - wsuwką lub żabką. nie da sie w tym spać i jak wspomniałam, schnie na moich włosach tak z cały dzień. Efekt taki mniej więcej jak na zdjęciu blondynki wklejonej przez Poly. Dla podkreślenia skrętu używałam wosku w żelu (czy coś takiego)różowego w słoiczku - dosyć klejącego, łatwo było przedobrzyć. Włosy najlepiej wyglądały na drugi dzień - skręt był bardziej naturalny, opadała nadmierna puszystość. Ile ja bym dała gbyby wynaleziono maszynkę taką jak różowy brush do robienia tych dredowatych fal..

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
anngela1


Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 134


Wysłany: Wto Maj 06, 2008 12:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tak, o ile skręt(na chwilę)da się jako tako wymodzić, o tyle efekt falujących drutów jest jak dotąd dla mnie misją niemożliwą, bo albo robią się sztywne, albo tłuste, albo się prostują-jak nie urok to...to drugie Rolling Eyes Macie jakieś patenty na gładkie, błyszczące, miękkie, falujące druty Question-zakładam że mówimy o włosach o wzglęnie dobrej kondycji. No i żeby było szybko, łatwo i przyjemnie blheehee Sama nie wierzę w to co piszę, ale kto wie...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Wto Maj 06, 2008 14:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Wiecie co wyprobuje ten sposob z tymi skrecanymi pasmami wlosow. Zobacze jak przetrwam noc Laughing

Kurna , myslalam, ze jest cos do skrecenia tych loczkow, jakas lokowko- suszarka, potem naklada sie jakis wosk i gotowe. Przeciez tym aktorkom czy piosenkarka musza jakos robic te loczki Confused

Co do falujacych wlosow, najlepszy jest chyba najstarszy i najprostszy sposob, po umyciu wlosow zaplesc w pare warkoczykow Wink .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Wto Maj 06, 2008 15:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Po warkoczykach wychodzi zupełnie inny skręt, bardziej falowany, po 'dredach' wychodzą takie kluski raczej Wink Poly to są takie ślimaczki jak poniżej, z tym że na zdjęciu są dodatkowo warkocze a ślimaczki tylko dwa - ja miałam ich na całej głowie kilkanaście. Jeśli chcesz w tym spać, to owiń głowę chustką by wsuwki nie wychodziły albo lepiej jakimś bawełnianym szaliczkiem, aby nie zjeżdżało. Powodzenia! Very Happy



Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
anngela1


Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 134


Wysłany: Wto Maj 06, 2008 16:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


O ja właśnie najczęściej robię takie dwa ślimaczki/baranki (bez warkoczyków) , bo najszybciej, w miarę wygodnie się śpi i fajna z nich fryzurka na dzień. Z tym że ja nie skręcam ich mokrych, tylko podsuszone i czymś tam spryskane przed zwinięciem, bo mokre rzeczywiście schną pioruńsko długo.

A warkoczyki dają raczej efekt karbownicy niż ten o który nam chodzi-niestety Sad nie ma "letko"

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1199


Wysłany: Czw Maj 08, 2008 12:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Oglądałam Rowentę Brush Active - duża jest i taka dosyć futurystyczna - przycisków tyle, że można się pogubić Laughing
Teraz rozumiem, co Lenna miała na myśli pisząc, że doszła do wprawy w posługiwaniu się tym wypasionym sprzętem Wink

Ona nie ma jonizacji, jak więc wpływa na włosy częste jej używanie? Włosy dobrze ją znoszą?

Pozdrawiam Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Pią Maj 09, 2008 9:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Moim zdaniem Hokusiku nie niszczy, a nawet jakby jest lepiej (?), zreszta to samo pisza dziewczyny w wizazowych recenzjach.
no fakt, szczota jest duza i ma troche tych korbek. mi wciaz potrafi sie pomylic nakrecanie z suszeniem, ale moze w koncu moja glowa zalapie co trzeba naciskac.


Poly napisał:
Jeszcze odnosnie loczkow, oststnio nabralam ochoty na loczki, i Lenna mam pytanie:
Czy ta szczotka rowenty, ta mniejsza srednica mozna uzyskac cos takiego Rolling Eyes Question

nie sadze,
docelowo wydaje mi sie, ze jest idealna raczej do fryzur tego typu:
http://img329.imageshack.us/img329/5646/fryz1ti3.jpg
http://img262.imageshack.us/my.php?image=fryz2yq5.jpg
i wlasnie do takich piorunkow ja kupilam.
(fotki sa z triumpha i nie chcialo mi sie ich obrabiac:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
agatapas


Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 267


Wysłany: Nie Maj 11, 2008 20:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Hokus napisał:
Oglądałam Rowentę Brush Active - duża jest i taka dosyć futurystyczna - przycisków tyle, że można się pogubić Laughing
Teraz rozumiem, co Lenna miała na myśli pisząc, że doszła do wprawy w posługiwaniu się tym wypasionym sprzętem Wink

Ona nie ma jonizacji, jak więc wpływa na włosy częste jej używanie? Włosy dobrze ją znoszą?

Pozdrawiam Smile


Używam Rowenty Brush Active od ponad roku. Generalnie uważam, że nie niszczy włosów. Trzeba tylko regularnie myć szczotę mydłem.

Po pierwszym zastosowaniu byłam nia rozczarowana, ale wraz z nabraniem praktyki uważam, ją za świetny sprzęt.

Brak jonizacji to jej podstawowa wada, ale da się bez tego żyć. Gdyby miała jonizację byłaby ideałem. Smile No prawie ideałem.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1199


Wysłany: Wto Maj 13, 2008 14:51
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



agatapas napisał:
Gdyby miała jonizację byłaby ideałem. Smile No prawie ideałem.


Agata, dzięuję za odpowiedź Smile
Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że to prawie ideał ...moje wątpliwości co do ostatecznej decyzji o kupnie tej Rowenty budzi już tylko fakt, że posiadam w domu 3 sprawne suszarki do włosów Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Pon Maj 19, 2008 8:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A ja nie wytrzymałam i zakupiłam ponownie prostownicę Confused GAMA ceramiczna. Mam zamiar wypróbować coś takiego,
http://www.youtube.com/watch?v=Ga5sV6YwY3A
ale jak na razie próba na włosach chrześnicy wykazała wyjątkową nieudolność manualną crumba w okrężnym manewrowaniu prostownicą Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 2 z 3
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Włosy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB