nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Proteiny - jak osiągnąć najlepszy efekt

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Włosy
Idź do strony 1, 2  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1199


Wysłany: Sro Mar 08, 2006 16:47
Temat postu: Proteiny - jak osiągnąć najlepszy efekt
Odpowiedz z cytatem


Proteiny są jednymi z bardziej efektywnych i interesujących substancji służących poprawie kondycji włosów - mają zdolność wypełniania ubytków w strukturze włosa i dzięki temu chronią go przed dalszym zniszczeniem, postępowaniem zmian niekorzystnych. Proteiny są w stanie wzmocnić strukturę włosów poprzez jej uzupełnienie o 10%.

Zdolność optymalnego działania protein uzależniona jest od odpowiedniego stosowania ich. Oznacza to następujące postępowanie z produktami zawierającymi proteiny:

- powinny one przebywać jak najdłużej na włosach (im dłużej tym lepiej, czyli np. proteiny zawarte w szamponie do włosów mają zdecydowanie słabsze działanie na jego wzmocnienie poprzez uzupełnienie ubytków niż odżywka nałożona po umyciu włosów, chodzi tu zarówno o czas jak i fakt wymywania protein w procesie mycia włosów i skóry)

- mycie wypłukuje proteiny zabezpieczające strukturę włosa, więc po każdym myciu należy stosować produkty z proteinami; sama woda też wypłukuje proteiny.

Efekt końcowy stosowania protein uzależniony jest od ich ilości jaka wniknęła i pozostała w strukturze włosa.

Cytat:
Protein-conditioning agents
Protein-containing conditioners are the most interesting agents and the most beneficial from a dermatologic standpoint. As hair weathers, it looses its strength because cuticular scales are removed and the underlying cortex is damaged. This damage creates areas where the hair shaft contains holes. Protein from a conditioner can be deposited in these holes. Protein-containing conditioners can actually penetrate the damaged hair shaft and increase its fracture strength by 10%. Although a 10% improvement may seem insignificant, it may make the difference between an intact hair shaft and one that is broken with the force of combing. These proteins, derived from animal collagen, keratin, placenta, and other sources, are hydrolyzed to a particle size with a molecular weight of 1000-10,000 d, which can enter the hair shaft. The source of the protein is not as important as the size of the protein particle and its ability to enter and remain inside the hair shaft.
The ability of protein-containing conditioners to strengthen the hair shaft depends on contact time. The longer the protein conditioner is left in contact with the hair shaft, the greater the amount of protein that diffuses into the shaft. Therefore, proteins are used in short-contact instant conditioners applied after shampooing and rinsed for minimal protein penetration, and they are used in leave-on conditioners applied before shampooing and left on the hair for 30 minutes before removal for greater penetration. The amount of protein that penetrates the hair shaft determines the final result. However, protein diffusion is reversible, meaning that any exogenous protein present in the hair shaft is removed during the next shampooing. Therefore, reapplication of the protein-containing conditioner is needed with each contact with water to maintain the effect.


http://www.emedicine.com/derm/topic508.htm

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Fishbina


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 264


Wysłany: Sro Mar 08, 2006 17:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hokus - bardzo dziękujemy sunny mnie temat kondycji naszej okrywy włosowej zawsze elektryzuje Wink Co prawda dobre efekty uzyskuję dzięki olejowi kokosowemu natomiast żeby odczuć dobroczynne działanie protein (i innych ciekawych substancji)będę musiała poczekać do czasu otworzenia sklepiku Limarii.
Być może coś przeoczyłam ale czy miałaś okazję wypróbowania protein na sobie albo któraś z Was dziewczyny?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1199


Wysłany: Czw Mar 09, 2006 13:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Fishbina napisał:
Być może coś przeoczyłam ale czy miałaś okazję wypróbowania protein na sobie albo któraś z Was dziewczyny?


Domowego serum z proteinami jeszcze nie robiłam - czekam na otwarcie sklepu Limarii. Stosowałam w przeszłości odżywki z proteinami do włosów (gotowe) i wtedy widziałam, że te "do spłukiwani" dają mniejszy połysk niż te pozostawiane na włosach - teraz już wiem dlaczego Wink

Obecnie też stosuję olej kokosowy i olej z rokitnika oraz po każdym myciu włosów ostatnie płukanie robię wodą z octem - efekt końcowy: ładny połysk Razz no i z włosami nie mam problemów - są zdrowe, dobrze się układają (moja subiektywna i skromna opinia Wink ).

Pozdrawiam Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Wto Mar 21, 2006 0:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mam pytanie, a gdzie kupujecie te oleje i czy są tłoczone na zimno? Zambezzi

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Fishbina


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 264


Wysłany: Wto Mar 21, 2006 12:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hej Zambezzi, zwykle oba oleje można bez problemu dostać w sklepach tzw. ekologicznych bądź ze zdrową żywnością. Olej kokosowy powinien być nierafinowany (pachnący) a olej z rokitnika to olej z rokitnika Very Happy i jeszcze o rokitniku
http://forum-urody.pl/viewtopic.php?t=6

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mattbel


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 190


Wysłany: Wto Mar 21, 2006 14:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Hokus napisał:


Obecnie też stosuję olej kokosowy i olej z rokitnika oraz po każdym myciu włosów ostatnie płukanie robię wodą z octem - efekt końcowy: ładny połysk Razz no i z włosami nie mam problemów - są zdrowe, dobrze się układają (moja subiektywna i skromna opinia Wink ).

Pozdrawiam Smile


Hokusiku, a czy moglabys napisac, czy wczesniej mialas jakies problemy z wlosami?
Moje sa w dosyc oplakanym stanie. to znaczy moze nie az takim oplakanym bo od 3 tygodni zazywam MSM i widze efekty (chociaz wiem, ze jeszcze nie powinnam ich widziec, ale wlosy sa bardziej puszyste i sprezyste).
Skoro tak zachwalacie te oleje, to chyba tez sie na nie przerzuce ze zwyklych odzywek Smile Myslicie, ze pomoga cos na wlosy mocno strzepiaste z ogromna tendencja do rozdwajania koncowek?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mattbel


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 190


Wysłany: Wto Mar 21, 2006 14:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ach zapomnialam, ze to watek o proteinach i troche zboczylam z tematu. a co do protein to... opis protein bardzo mi sie podoba, szczegolnie to wypelnianie ubytkow Laughing
slyszalam kiedys o jakims jedwabiu w plynie (gotowy produkt). czy moze ktos z Was wie co to za produkt?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Wto Mar 21, 2006 14:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jedwab w płynie to same silikony. Bez jedwabiu Razz

Też jakieś tam zastosowanie mają (wygładzają, chronią końcówki przed rozdwajaniem, ale potrafia się zbierać na włosie i obciążać).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1199


Wysłany: Wto Mar 21, 2006 15:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Problemów z włosami nie miałam (końcówki zdrowe, wilgotność i puszystość ok, nie wypadały). Oleje dają po prostu lepszy połysk.

O włosy staram się dbać, bo suszę je 2-3 razy w tyg. suszarką, więc tak profilaktycznie dbam, by jak najdłużej nie sprawiały mi kłopotu.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mattbel


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 190


Wysłany: Wto Mar 21, 2006 15:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna30 napisał:
Jedwab w płynie to same silikony. Bez jedwabiu Razz



CyberMChair to ja dziekuje postoje. a raczej poczekam na prawdziwe proteinki Cool

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Fishbina


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 264


Wysłany: Wto Mar 21, 2006 16:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Lenno czy masz na myśli produkt bio silk farouk? Ja tego nie uzywałam ale w związku z przedłużającym się otwarciem sklepiku Limarii nawet sie zastanawiałam czy tego nie nabyć. Ale skoro same silikony to chyba raz na jakis czas mozna zastosowac ale jako odzywka na pewno lepsze będą nasze proteiny, co sądzisz Lenno Question Idea

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Wto Mar 21, 2006 16:32
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tak, mówię dokładnie o tym badziewiu Wink
Na pewno nie sprawdzi się jako odżywka, a już z całą pewnością nie naprawi żadnych ubytków. Co najwyżej włosy wizualnie mogą sprawiać wrażenie zdrowszych.

Z tego, co mi wiadomo otwarcie sklepiku tuż tuż Smile ale jeśli nie możesz się doczekać, to lepszym wyborem byłby ten płyn z proteinami:
http://www.wizaz.pl/produkty/baza/censura.php?t...tails&itemid=6506
Farouk, Silk Filler - zawiera proteiny i jedwabne i pszeniczne. W dodatku jest bez spłukiwania, czyli tak jak powinno się proteiny stosować Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Fishbina


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 264


Wysłany: Wto Mar 21, 2006 16:45
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki Very Happy
skoro otwarcie sklepiku sie zbliza to moze dam sobie jeszcze na wstrzymanie Wink Tak to jest jak sie nie umie czytac skladów, dzięki Lenna Exclamation Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
figa25


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 107


Wysłany: Pon Sie 28, 2006 8:08
Temat postu: Proteiny do włosów - gotowe produkty
Odpowiedz z cytatem


Szukam jakiegoś preparatu z proteinami do włosków, który nie zawierałby silikonów w swoim składzie. Zastanawiam się czy do takiego preparatu możnaby dodać przed użyciem jeszcze czystych protein. Proszę o wasze opinie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Pon Sie 28, 2006 10:21
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


W sprayu Farouka są proteiny i śladowa ilość silikonów:
http://www.wizaz.pl/produkty/baza/produkt.php?produkt=6506
ale biorąc pod uwagę jak łatwo można zrobić odżywkę z proteinami to nie wiem czy warto, tym bardziej, że ich nadmiar też włosom nie służy - robią się jakby oblepione i matowe, przynajmniej ja mam takie doświadczenia.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
figa25


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 107


Wysłany: Wto Sie 29, 2006 8:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziękuję bardzo za odpowiedź, chyba coś sobie umerdam, ale zawsze dobrze tez mieć pod ręką jakąś gotową butelke

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Pią Gru 22, 2006 9:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A ja coraz bardziej sie zastanawiam czy mozna przegiac z proteinami i jak to moze wygladac w praktyce.
Odstawilam robione szampony, bo od czegos zaczely wypadac mi wlosy (zreszta jeden moj krolik tez ma ten klopot), a nie umiem zidentyfikowac przyczyny. Wrocilam do fitomedu, do ktorego jak do robionych szamponow dodaje rozne wynalazki, m.in. proteiny owsiane. Czasem ciapne sie jedwabiem. Nie jest dobrze - w tym momencie zamiast sliskich i zimnych kudlow, ktore lubie, mam lekko matowe i miekkie pierze jak dziecko. Nie przychodzi mi do glowy juz nic poza proteinami Rolling Eyes
Question

Ps. Marzena gdzies pisala, ze proteinowa 'odzywke-matke' mozna stosowac tylko raz na jakis czas. Dlaczego?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Pią Gru 22, 2006 9:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Bo latwo mozna wlosy proteinami przekarmic. One ponoc uzupelniaja ubytki keratyny we wlosach. Przynajmniej do czasu, az sie zmyja. A jak sie daje za duzo protein, to oblepiaja wlosy, powstaje proteinowa warstwa i wlosy sa szorstkie i matowe. Poza tym - koniecznie - po proteinowych treatmentach musza byc nakladane nawilzajace, dla balansu. W normalnych odzywkach przy proteinach tez jest (powinien byc?) jakis nawilzacz. To tak, z grubsza.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 620


Wysłany: Pią Gru 22, 2006 12:23
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



marzena napisał:
Bo latwo mozna wlosy proteinami przekarmic. One ponoc uzupelniaja ubytki keratyny we wlosach. Przynajmniej do czasu, az sie zmyja. A jak sie daje za duzo protein, to oblepiaja wlosy, powstaje proteinowa warstwa i wlosy sa szorstkie i matowe.

A skąd to wiadomo? Jakieś badania były robione. Używam od lat odżywek z proteinami jedwabiu i pszenicy gotowych, a teraz samorobionych od paru miesięcy (bez pszenicy) i nic takiego nie zauważyłam (choć jak wiadomo jestem z Marsa i na mnie wszystko działa inaczej, a ile % protein było w moich gotowych, to wie tylko sam producent).

Noor - mocno zainteresowana tematem.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1199


Wysłany: Pią Gru 22, 2006 12:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



marzena napisał:
Bo latwo mozna wlosy proteinami przekarmic. One ponoc uzupelniaja ubytki keratyny we wlosach. Przynajmniej do czasu, az sie zmyja. A jak sie daje za duzo protein, to oblepiaja wlosy, powstaje proteinowa warstwa i wlosy sa szorstkie i matowe. [...]


Z praktyki stosowania na wlasnych włosach mogę tezę o przekarmieniu proteinami powtierdzić. Jeśli stosuję proteiny ok. raz w miesiącu wszystko jest ok, natomiast kiedy w fazie entuzjazmu używałam ich 1-2 razy w tyg., to dla moich włosów było to jakoś za dużo dobroci.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 620


Wysłany: Pią Gru 22, 2006 13:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Hokus napisał:
Z praktyki stosowania na wlasnych włosach mogę tezę o przekarmieniu proteinami powtierdzić. Jeśli stosuję proteiny ok. raz w miesiącu wszystko jest ok, natomiast kiedy w fazie entuzjazmu używałam ich 1-2 razy w tyg., to dla moich włosów było to jakoś za dużo dobroci.


No to inaczej Idea . O jakim dokładnie stosowaniu protein mówimy?

1) O wspomaganiu nimi gotowych szamponów?
2) O wspomaganiu gotowych odżywek?
2 1/2) Oba powyższe na raz?
3) O serach z Mazideł?
4) O jakimś innym stosowaniu?
5) O jakiś innych proteinach? (może nie załapałam, o co chodzi, albo mylę pojęcia?)

Ja używam od dłuższego czasu mazidlanego serum z proteinami jedwabnymi 2 razy w tygodniu (bo tyle razy myje włosy) i nic takiego jeszcze nie zauważyłam. Wcześniej używałam gotowych odżywek (bez spukiwania) z hydrolyzed silk przez jakieś 10 lat i też nic takiego nie zauważyłam (ale z uwagi na nieznaną zawartość i jakość protein w owych odżywkach nie jest to oczywiście żaden dowód - wspominam o nich tylko dla pełnej informacji). I teraz zaczynam się bać. Confused

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Pią Gru 22, 2006 14:23
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Używam mazidłowego serum z jedwabiem i ekstensyną od pół roku. W międzyczasie zaliczyłam [i]bad hair day[/i] (trwający ze dwa miesiące) - serum nie odstawiłam, zwyczajowe podcięcie nie pomogło, szampony te same. Nagle włosy zaczęły się znowu układać i lśnić. Myślę to była kwestia zmiany pory roku (jak meteoropata do kwadratu) i nadmiaru stresu/pracy. Ale jeszcze bardziej myślę - mimo wiary w mędrca szkiełko i oko - że "dzień złych włosów" to takie samo tajemnicze zjawisko jak kręgi w zbożu - i mówię to pół żartem, pół serio.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Pią Gru 22, 2006 16:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Noor, Swiatelko Very Happy ja to wiem z czytania i praktyki. Dlatego napisalam "ponoc". Ponoc oblepiaja. I prawde powiedziawszy, wiecej niz ze skora jestem sklonna eksperymentowac z wlosami polegajac na wskazowkach kobitek z doswiadczeniem i ksiazkach wlosowych specow niz PubMEd. Bo w PubMed niewiele o wlosach jest. Wlosach, nie skorze glowy. I wlosy odrosna, ze skora trudniej Very Happy
Dla mnie to ma sens, bo widze efekty.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 620


Wysłany: Pią Gru 22, 2006 19:42
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



marzena napisał:
Noor, Swiatelko Very Happy ja to wiem z czytania i praktyki. Dlatego napisalam "ponoc". Ponoc oblepiaja. I prawde powiedziawszy, wiecej niz ze skora jestem sklonna eksperymentowac z wlosami polegajac na wskazowkach kobitek z doswiadczeniem i ksiazkach wlosowych specow niz PubMEd. Bo w PubMed niewiele o wlosach jest. Wlosach, nie skorze glowy. I wlosy odrosna, ze skora trudniej Very Happy
Dla mnie to ma sens, bo widze efekty.


Ale ja nie neguję, tylko pytam, bo nie chcę się obudzić, np. za 3 tygodnie "z ręką w nocniku" Wink a sianem na głowie (bo używam mazidłowego serum z jedwabiem i pantenolem 2 razy w tygodniu od paru miesięcy - tych kupnych i czasu ich używania raczej nie biorę pod uwagę, z powodów o których pisałam wyżej).
I gdyby to oblepianie, to było np. na zasadzie "jedna fryzjerka drugiej fryzjerce", podczas, gdy fryzjerzy czasem nie dostrzegają różnicy, między silikonem, a proteinami jedwabnymi, to spokojnie podejmuję się służyć dalej za królika doświadczalnego i pryskać się proteinami regularnie nadal (bo bardzo mi sie to serum podoba), ale jeśliby np. były na ten temat badania dermatologiczne robione, dajmy na to, na zlecenie koncernu specjalizującego się w produktach do pielęgnacji włosów, to bym się poważnie zastanowiła nad takim króliczeniem.

Czyli na razie (umiarkowanie)spokojnie królikuję (w mojej odżywce na szczęście jest humektant - pantenol w ilości 0,5%, a i sam jedwab hydrolizowany jest takowym - tego mam 3%). Jak się zrobi siano, to zapodam. Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kobea6


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 80


Wysłany: Pią Gru 22, 2006 21:10
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witam.
Jestem żywo zainteresowana experymentami na włosach. Myje babydreamem, który tiuninguje dodając NMF, glicerynę albo panthenol- i dalej sie kudłacą- Shocked
Z natury maja suche końcówki które kiedys sie ładnie kręciły. Po farbowaniu to piekne sianko. Nie spisało sie na nich serum z mazideł z jedwabiem i ekstensyną- nie były nawilżone, tylko sztywne.
Prosze o wzbogacam teraz odżywkę Nivea -nową- panthenolem i czekam na efekty.
Stosowanie olejów i nie pomogło.
Lenna- jeżeli coś "rozkudłaci" Twoją czuprynę- napisz proszę

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Pon Gru 25, 2006 16:25
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zdaje raport z kuracji: kupilam kilka saszetek nizoralu liczac na to, ze jesli czupiradlo jest skutkiem nadmiaru protein, to SLS powinien dac rade. No i dal - piane zostawialam na kilka minut przy kazdym myciu na calych wlosach i juz po pierwszym zabiegu widzialam zmiane na lepsze. Do tego ochlapanie panthenolem. Jest duzo, duzo lepiej - nawet nie mam juz takiego wyplowialego koloru na glowie tylko bardziej swoj.
Przy czym nie sadze, zeby az taki stan, kiedy praktycznie zmienila sie strukrura wlosa wzial sie z samych protein, a raczej z wielkiej przesady w ich stosowaniu: kilka % do szamponu przy jednoczesnej oszczednosci detergentow, do tego proteiny bez splukiwania, no i mam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Fishbina


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 264


Wysłany: Czw Gru 28, 2006 19:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Lenko i jak włosy? Dały się jakoś doprowadzić do używalności czy nożyczki poszły w ruch?
Pamiętam w dawnych 'niedobrych' czasach też sie załatwiłam w ten sposób tylko za pomocą kupnych odżywek. Po prostu przedobrzyłam. Od tamtej pory jak potrzebuję mieć ładne włosy to nie nakładam odżywek tuż przed tylko jedno mycie wcześniej a pozniej tylko minimalizm - wtedy wyglądają najlepiej. Teraz przynajmniej wiem o co chodziło (nadmiar protein) a teraz stosuje balans roznych srodków jednak z naciskiem na mniej niż więcej. I akurat w przypadku włosów to sie sprawdza zauważam. Zresztą ktoś to chyba zauważył wczesniej pewnie nasz włosowy ekspert Marzena Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
selya


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 195
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Pią Gru 29, 2006 14:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Też mnie to przedawkowanie protein ciekawi...
Mam długie włosy z tendecją do puszenia, po myciu spryskuję mazidłowym serum z proteinami jedwabnymi i ekstensyną. Wsmarowuję też bez spłukiwania olejek lub gotową odżywkę (jedno i drugie ma w składzie proteiny roślinne). I robię to codziennie, bo codziennie myję włosy. Efekty są fajne, mazidłowe serum ładnie ujarzmia włosy.
Ale, kurcze, boje się przedobrzyć...
Z drugiej strony, jeśli po myciu pozostawię włosy bez niczego, to bedę miała na głowie kaczy puch Evil or Very Mad
Hmmm thinking

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Pon Sty 01, 2007 19:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Wlosy juz wczesniej obcielam, zostala mi tylko opcja Kojak. U mnie w zasadzie jest git, chociaz te pasma, ktore sa przy samej twarzy (i ktore prawdopodobnie 'najtroskliwiej' nacieralam proteinami) sa nijakie. Najlepsza metoda to umiar Embarassed w sumie nie traktujemy kudlow mocnymi detergentami, o diete wiekszosc jakos tam dba, wlosy rzadko farbuje, wiec na pewno az takich ilosci miodu one nie potrzebuja.
Jesli mialabym wrocic to protein, to pewnie staralabym sie stosowac skuteczne minimum.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marla30


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 67


Wysłany: Pon Lut 19, 2007 23:55
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jeśli można, poproszę o radę, chociaż nie do końca mój problem pasuje do tytułu wątku. Drogą wymiany weszłam w posiadanie hydrolizowanych protein sojowych i nie wiem, czy nadają się one do czegoś poza szamponem. Czy któraś z Was używała ich do jakichś innych formulacji, a jeśli do szamponu, to po prostu wlać tak z pół łyżeczki do szamponu i już, czy jakoś inaczej się bawić?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 2
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Włosy
Idź do strony 1, 2  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB