nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Pięty - też ważne:)

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Iwona


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 37


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 10:03
Temat postu: Pięty - też ważne:)
Odpowiedz z cytatem


Zbliża się wiosna (tylko czy thinking na pewno) a co za tym idzie okres, kiedy założymy sandałki, klapeczki, jednym słowem - odkryjemy stopę.
Zauważam, że w zimie mam bardzo wysuszone stopy i pięty.
Mam dwa sprawdzone kremy, które mogę polecic na problem suchych pięt:
Hasceral, który pojawił się na forum w kontekście problemów podepilacyjnych i Ambilan emolient firmy Orion.

Hasceral:Skład:Acidum salicylicum 5,0 g ,Urea 10,0 g, Vehiculum ad 100,00 g
Link do opisu:
http://www.hasco-lek.pl/produkt.php?id=70

Ambilan - WODA, PARAFINA MIKROKRYSTALICZNA, WAZELINA ,
PŁYNNA PARAFINA, STEARYNIAN GLICEROLU, KAPRYLOWY/KAPRYNOWY TRÓJGLICERYD, GLIKOL PROPYLENOWY, ALKOHOL CETEARYLOWY ,POLISORBAT 40, KRZEMIONKA, KWAS SORBOWY
link do opisu:
http://www.emolienty.pl/index.php?ps=ambilan

Obydwa kremy najlepiej stosować wieczorem, gdyż mimo niezłego wchłaniania zostawiają lekko lepki film.

Podkreślam, ze dotyczy to suchych, ale nie pękających pięt. Myślę, ze w tym drugim przypadku potrzebne będą specyfiki bardzie uprofilowane na problem.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lana


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 56


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 10:32
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Iwonko a na suche pięty, takie z ostrymi brzegami jak żyletka pomoże ?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Iwona


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 37


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 11:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Na pewno nie zaszkodzi Laughing

Ale co masz na myśli? Nagromadzony gruby naskórek, czy takie odchodzące łuszczące skórki?

Bo jeśli na gruby, oporny naskórek, to proponuję to:

http://www.svr.pl/index.php?id=88

Bardzo dużo mocznika w składzie, który powoduje zmiękczenie i łatwiejsze usuwanie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lana


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 56


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 11:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ani naskórek, ani łuski, trochę to trudno wytłumaczyć. To jest tak jaby skóra zagieła się pod kątem 90 stopni i sam ten rancik jest dosyć ostry (bardziej przesuszony od reszty). Próbowałam już nie ten kremik, ale inny z mocznikiem, pomaga tylko na chwilę i jak śpię we frotowych skarpetkach.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Iwona


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 37


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 11:46
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


No to tak dość nietypowo Ci się porobiło... Tak czy inaczej jest to pewnie "zrogowaciałe" i moim zdaniem pomoże [b]regularne[/b] stosowanie mocznika. A próbowałaś peelingów, albo delikatnej tarki do stóp? Z własnych obserwacji zauważyłam, ze tradycyjne pumeksy owszem złuszczją, ale też zadzierają skórę na pietach i zostają takie ostre "zadziorki". Dlatego stosuję tareczkę, ale nie metalową a podobną do drobniutkiego papieru ściernego. Najlepiej na sucho - mam wrażenie, ze szybciej działa. Potem na to grubaśna warstwa kremu, czasem skarpetki.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lana


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 56


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 12:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Iwonko skarpetki pomagają, a i owszem, rano po kremiku nózki mięciutkie jak kaczuszka, ale na koniec dnia znowu suche na wiór. Ścierać nie ma tam za bardzo co, wieczorkiem tarktuję je zwyczajnie pumeksem + kremik + skarpetki. Tylko to rekordowe wysuszenie ! A jak będzie w lecie, spać w skarpetkach raczej sie nie da.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 12:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Gładnie stopy to mój fioł Razz

To prawda, że nic nie działa na nie tak dobrze jak mocznik, ale też stosowanie go skutkuje tym, że ciągle jest coś do usuwania. Zresztą nic dziwnego, przecież on złuszcza Wink

Moja metoda jest więc taka: preparat z mocznikiem w ramach okresowej kuracji, a na co dzień porządny, odżywczy, gęsty krem. Ideałem w tej kwestii jest apteczne Akileine:
http://www.wizaz.pl/produkty/baza/produkt.php?produkt=12380
drogie i mało wydajne, więc muszę szukać czegoś innego. Składu niestety nie pamiętam, ale nie było w nim nic niezwykłego, więc może jest do zrobienia własnym sumptem Wink

Jeśli chodzi o Hasceral to jest całkiem ok, Xeriale, szczególnie 50 to już ciężki kaliber, którym mozna sobie nawet krzywdę zrobić (co też mi się zdarzyło podczas upałów). Poza tym jest cholernie drogi. Może Tanatos opracuje jakiś sprytny przepis na preparat ze sporą ilością mocznika Wink

Poza tym nic tak nie wygładza stóp jak ostry, kawowy peeling z olejem, niestety ma też działanie brązujące, więc trzeba szukać czegoś innego.

Aha, ostatnio testuję owodnioną lanolinę + skarpetki i poza smrodem sprawuje się bardzo, bardzo dobrze Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Iwona


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 37


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 12:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Lana, spróbuj tego Hascerala albo Ambilana, są taniutkie więc nie zaryzykujesz tak bardzo. Ja lubię oba - bardzo mi pomagają na suchość.
Pozdrawiam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Iwona


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 37


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 12:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


No właśnie, zapomniałam o Akileine - tez jest genialny, ale właśnie dlatego, ze taki niewydajny szukłam czegoś innego.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 913
Skąd: Wrocław

Wysłany: Czw Mar 23, 2006 12:45
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


W sumie da zrobic coś na zasadzie tego Xeriale,ale nie oczekujcie ,że to będzie to samo.Niestety będzie walic alkoholem,tak jak ten płyn do twarzy z kwasami,z ktorego zresztą nie jestem zadowolony.Dostałem troche tego płynu od jednej dziewczyn z wizazu i nie ma porowniania.Niby działanie to samo,ale wrażenia estetyczne nie do porównania Evil or Very Mad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
Lana


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 56


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 12:52
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


W takim razie posprawdzam sobie ceny tych cudeniek i coś z nich wybiorę. Ten pierwszy zaproponowany przez Lennę, rzeczywiście cena poraża ! Próbowałam wcześniej chyba Polleny, taka seria lniana (bardzo dobre opinie na KWC), ale skutek nie za ciekawy.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 12:55
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


W Xerialu 50 jest 50% mocznika, woda, kwas glikolowy 7%, salicylowy (tylko Wink) 1.5%, mlekowy 1.5%, reszta to składniki natłuszczające i nawilżające, a skoro mocznik dobrze rozpuszcza się w wodzie to po co dawac tam alkohol? Chodzi o to, ze przy takim stężeniu mocznik już nie będzie się rozpuszczał w wodzie?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 913
Skąd: Wrocław

Wysłany: Czw Mar 23, 2006 13:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Lenna ale jest salicylowy,chyba ze zamiast alkoholu glikol propylenowy,taniej wychodzi Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 13:07
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ale jakby te 1.5% salicylowego pominąć (ostatecznie nie jest tu najważniejszy) to dałoby się zrobić coś podobnego tak, żeby nie capiło spirytusem?
aaa, salicylowy rozpuszcza się przecież w tłuszczach, więc może w tą stronę da się coś wykombinować? Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 913
Skąd: Wrocław

Wysłany: Czw Mar 23, 2006 13:37
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie wiedziałem ,że rozpuszcza się w tłuszczach Shocked Jesteś pewna Lenna??

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 13:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


BHA są rozpuszczalne w tłuszczach, dlatego mają zdolność oczyszczania porów.

Dokładną rozpuszczalność musisz sam ustalić, bo nie mam wagi, ale zrobiłam przed chwilą eksperyment z olejem słonecznikowym i jest git Cool

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 913
Skąd: Wrocław

Wysłany: Czw Mar 23, 2006 13:57
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


W takim razie sprawa załatwiona skoro rozpuszcza sie w tluszach ( nawet nie wiedziałem o tym),wieczorem podam dwa przepisy na lotion z BHA i AHA,no i to do pięt Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 556


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 22:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A stosowałyście krem Scholla - Echt Hirsch Talg Spezial - krem z łoju jelenia (czerwona tubka)
kosztuje 13,00 - 20,00 PLN za 100 ml

Skład: Petrolatum, Water, Beeswax, Sorbitan Sequioleate (Deerfat), Isopropyl Palmitate, Tocopherol, Panthenol, Almond Oil, Jojoba Oil, Mineral Oil, Dimethicone, Cetyl Alcohol, Aloe Vera Gel, Chamomile Extract, Magnesium Sulfate, Methyldibromo Glutaronitrile (and) Phenoxyethanol, Fragrance, Bisabolol.

Krem jest gesty i strasznie tłusty. Pozostawia film na stopach, dlatego lepiej stosować go na noc i dla wzmocnienia efektu można nałożyć skarpeteczki. Porządnie natłuszcza, ale niestety niezbyt ładnie pachnie.
Zawsze do niego wracam po nieudanych zakupach innych nieskutecznych mazideł do stóp.

http://www.wizaz.pl/produkty/baza/produkt.php?produkt=8951

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 913
Skąd: Wrocław

Wysłany: Czw Mar 23, 2006 22:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie lubie tego kremu Scholla,wysmarowanie stóp smalcem da to samo :/

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Pią Mar 24, 2006 10:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Pomijając sprawę kremów to ja uzywam juz od ok. trzech lat na zrogowaciały naskórek pięt, poduszek, odcisków, taką żyletkę (specjalna do stóp) z rączką. JAk kiedyś pierwszy raz zobaczyłam jak to się robi to troszkę się zszokowałam, ale przekonałam sie ponieważ juz miałam straszne pięty. Otóż używa się tego raz na miesiąc lub dwa, zalezy to od indywidualnych potrzeb, jak wiadomo kazdy ma inne stopy. I polega to na "zcięciu" tej zewnętrznej zrogowaciałej warstwy skóry (trzeba dojść do wprawy, aby nie zrobić sobie krzywdy). Później wyrównujemy zwykła tarką i skóra jest jak u niemowlaka. Wręcz w pierwszy dzień po zrobieniu takiego zabieu stopy bolą podczas chodzenia, poniewaz skóra na piętach czy poduszkach jest za miękkia i delikatna.

Polecam ten sposób Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwiassta


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 126


Wysłany: Pią Mar 31, 2006 18:23
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Poly, moja mama tez cos takiego stosuje ale to jest metoda mocno inwazyjna - mozna sie niezle pociachac taka zyletka przy braku wprawy albo i nawet odrobinie nieuwagi.
Dziala tez tylko przy baaaardzo zrogowacialym naskorku - ja takiego nie mam, wiec do pielegnacji wystarcza piling (cukier+cynamon+olej) i tlusty krem na noc (nawet bez skarpetek). Na dzien mam taka lekka emulsje z olejkiem eterycznym z trawy cytrynowej i talkiem z The Body Shop - stopy sa nawilzone, miekkie i sie nie poca i nie slizgaja latem w sandalkach.
Zadbane stopy to moja letnia obsesja wiec chetnie wyprobuje ten Hasceral i Xerial (moze nie od razu 50 - P.S. Co to znaczy zrobic sobie krzywde nim w upal Question )

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Pią Mar 31, 2006 20:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Sylwiassta napisał:
P.S. Co to znaczy zrobic sobie krzywde nim w upal Question )

To są tylko moje wrażenie, a nie reguła:
50% stężenie mocznika + upał = zmacerowe stopy (tzn skóra robi się martwa, biała, bolesna i rozpulchniona jakby cały dzień się ją moczyło). Trochę to trwało zanim się wykurowałam. Być może jak faktycznie stopy są w złym stanie, z grubą warstwą zrogowaciałej skóry - takie stężenie ma sens, a poza tym odradzam.

Sylwia, podaj jeśli możesz skład tego kremu do stóp z talkiem i olejkiem. Może dałoby się coś podobnego zmajstrować Idea

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwiassta


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 126


Wysłany: Pią Mar 31, 2006 22:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Juz Smile

Lemongrass Deodorising Foot Powder Lotion (thebodyshop)
Aqua, talc, cyclomethicone, sorbitol,glyceryl stearate, sesamum indicum, peg-100 stearate, benzyl alcohol, panthenol, phenoxyethanol, tocopheryl acetate, xantan gum, acrylates c10-30 alkyl acrylate crosspolymer, cymbopagon schoenenthus, parfum, sodium hydroxide,retinyl palmitate, disodium edta, cl 19140,cl 15985

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Saskia


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 502


Wysłany: Wto Lip 11, 2006 13:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Cos jeszcze na ten temat:
http://www.medscape.com/viewarticle/495745
http://tinyurl.com/22qcl9

Cytat:
A 43-year-old woman presented with dryness and scaling of the lateral and posterior aspects of both heels, which was diagnosed as hyperkeratotic xerosis (Figure 1). Pertinent medical history included dry skin with winter exacerbation and painful hyperkeratosis of the heels present for many years. The patient applied a topical multivesicular cream formulation of 6% salicylic acid (Salex, Healthpoint Ltd., Fort Worth, TX) to one foot b.i.d. The physician was blinded as to which foot was treated. After 2 weeks of treatment, it was apparent that the patient was applying the cream to the right foot, as evidenced by reduced dryness, scaling, and hyperkeratosis (Figure 2). The patient continued treatment of the same foot for an additional 2 weeks, revealing a dramatic improvement of the right heel, which appeared smooth and soft and devoid of pain. No irritation was associated with treatment; the patient commented that this was the best her heel had been "in years." Subsequently, the patient treated both heels with salicylic acid 6% multivesicular cream. A second patient, a 25-year-old woman, was treated for ichthyosis vulgaris and hyperkeratosis of both heels. She presented with multiple painful fissures and hyperkeratosis of the posterior heels bilaterally (Figure 3). After 1 week of topical treatment with salicylic acid 6% multivesicular cream applied b.i.d. to the left heel only, there was rapid resolution of both hyperkeratosis and pain (Figure 4).


W skrocie, badaniu zostala poddana 43 letnia dama, ktorej stopy byly bardzo przesuszone, ze zgrubialym naskorkiem, z bolacymi bruzdami, cierpiala juz od wielu lat (wiec sprawa byla dosc zaawansowana). Dostala 6% krem salicylowy i miala sobie smarowac tylko jedna stope, lekarz nie wiedzial ktora poddala leczeniu. Po 2 tygodniach nie trudno bylo odgadnac, ze leczyla prawa noge Smile Skora wyraznie sie poprawila, zalecono wiec powtorzyc leczenie dla nogi lewej, po zakonczonej kuracji pacjentka powiedziala, ze od lat jej stopy nie byly w tak dobrej kondycji, zadnych podraznien. Drugie badanie dotyczylo 25 latki i podobnie jak porzednie po zastosowaniu 6% kremu salicylowego, juz po tygodniu nastapila poprawa.


Krem domowego wyrobu ukrecony i podany przez Tanatosa Razz
http://forum-urody.pl/viewtopic.php?t=342
krem Tanatosa ma kwas salicylowy, mozna go przerobic na 6-cio procentowy wedlug uznania.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Wto Lip 11, 2006 14:42
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


a czy płyn 6%-wy z kwasem salicylowym może być? wykonałam wczoraj z zamiarem przecierania skóry na plecach, dekoldzie itd. bo rzecz jasna na twarz jest za mocny (biorąc pod uwagę 50% etanolu w składzie). Pięty też posmarowałam, ale na razie efektów nie zauważyłam (pięty mam normalne raczej, w lecie z tendencją do tworzenia się grubszego, twardszego naskórka). A może po aplikacji płynu posmarować olejem zimnotłoczonym, może lepiej zadziała? Idea

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 556


Wysłany: Czw Sie 24, 2006 20:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ostatnio wygrzebałam ze starych zapasów rossmannowski balsam dla dzieci Bodydream, niby przeznaczony jest do ciała, ale jak dla mnie on się do tego celu zupełnie nie nadaje. Balsam ma gęstą konsystencję i bardzo trudno go rozsmarować, bo momentalnie się wchłania, co powinno być zaletą, ale niestety na większych powierzchniach skóry się nie sprawdza, bo przy próbie rozsmarowania boleśnie naciąga się skórę. Poza tym zostawia tłustą warstwę na skórze, jednak znakomicie nawilża. Dlatego wysmarowałam nim wiecznie przesuszone stopy i tu sprawdza się idealnie. Shocked

Babydream Lation
skład : Aqua, Helianthus Annuus, Caprylic/Capric Triglyceride, Sorbitan Oleate, Cetearyl Isononanoate, Glycerin, Polyglycerol-3 Plyricinoleate, Parfum, Persea Gratissima, Buxus Chinensis, Tocopheryl Acerate, Xantan Gum, Phytic Acid, Tocopherol, Hydrogenated Palm Glycrides Citrate, Sodium Hydroxide, Sodium Chloride.

250 ml / ok. 6,00 PLN

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Alex


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 612


Wysłany: Czw Sie 24, 2006 21:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dobrze wiedzieć Smile , zwłaszcza teraz latem stopy stają się dość wymagające Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Saskia


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 502


Wysłany: Czw Wrz 14, 2006 13:43
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jeszcze cos pomocnego:
mocznik zwieksza keratoliczne dzialanie SA:
http://tinyurl.com/28aol7
http://tinyurl.com/2colyc

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
justyce


Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 102


Wysłany: Czw Wrz 14, 2006 14:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jezu, po letnim sezonie, gdy nie miałam czasu na bieżącą pielęgnację stóp, teraz pokutuję. Skóra na piętach twarda, paskudna. Dodatkowo jeszcze pod najmniejszym palcem - tam też twardnieje i rogowacieje mi skóra.
Lenna - jak tam Twoje eksperymenty z Salidermem? Bo czuję się zdesperowana, pumeks i krem odżywczy pod skarpetki na noc niewiele pomagają.. Sad skóra dalej twarda (nie ma zadziorów, co prawda, ale jest po prostu paskudna, gruba, ohydna!!)..

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Saskia


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 502


Wysłany: Czw Wrz 14, 2006 14:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Justyce, jestem wlasnie po kuracji salidermem, jest ok., zreszta zdecydowalam sie na niego wlasnie po opisanym pare postow wyzej badaniu 6% kremem salicylowym, ktory przyniosl pozytywne efekty Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 4
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB