nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Peeling kwasem mlekowym - lactic acid

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Retinoidy i kwasy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
kasiakatarzyna20


Dołączył: 26 Mar 2009
Posty: 4


Wysłany: Pią Mar 27, 2009 11:33
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dziekuje za odpowiedz;) zachcialo mi sie mocnych doznan.. Embarassed troszke od zewnątrz sie zagoiło jakby i jest troszke ciemniejsze od koloru skóry, ale dopiero w srodku rany jest hardcore, wiec zobaczymy:)zamiast ładnej skróry i trzech rozstępów bede miala poparzenia i trzy rozstepy, niezle wyszlam na tym kwasiku:)

edycja- na mojej głupocie a nie na mleczaku:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
silvia-tcb


Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 6


Wysłany: Wto Mar 31, 2009 19:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


robiłam dzisiaj 3 raz w tygodniowych odstępach 40% mlekowy i ogarnęło mnie przerażenie... Crying or Very sad zaczerwienienie, pieczenie i taka 2 cm mega czerwona znaczynkowana plamka na prawym policzku - od razu alantan i poszukiwania w necie czy to coś poważnego...

ale jak przeczytałam ten wątek i historie z 80%!!! mlekowym nakładanym na 10 min to jestem pod wrażeniem:)SmileSmile szacunek dla odważnych

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kasiakatarzyna20


Dołączył: 26 Mar 2009
Posty: 4


Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 21:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



silvia-tcb napisał:
robiłam dzisiaj 3 raz w tygodniowych odstępach 40% mlekowy i ogarnęło mnie przerażenie... Crying or Very sad zaczerwienienie, pieczenie i taka 2 cm mega czerwona znaczynkowana plamka na prawym policzku - od razu alantan i poszukiwania w necie czy to coś poważnego...

ale jak przeczytałam ten wątek i historie z 80%!!! mlekowym nakładanym na 10 min to jestem pod wrażeniem:)SmileSmile szacunek dla odważnych


nie martw się, napewno sie zagoi i wiem to po moim brzuchu który juz jest prawie ładny, a spalony rozstęp..prawie go nie ma i tak korci kolejny eksperyment..;/

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
midsummer


Dołączył: 03 Kwi 2008
Posty: 179
Skąd: kraków

Wysłany: Sro Kwi 08, 2009 21:12
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


wczoraj nalozylam ok 25 % mlekowca pod oczy. Ostatnio skora tam byla bardzo przesuszona, peeling ja nawilzyl. Mialam czerwone podkowki, po 20 min nalozylam krem nagietkowy z cynkiem z rossmanna. Dzis zaczerwienia brak. Kwestia jest taka, ze o ile wole po kwasach nie oblazic ze skory, to ta pod oczami chcialabym zedrzec. Mam tam po dwie paskudne zmarszczki bardzo widoczne i po dwie, trzy malo widocze (ale ja je widze). Licze na to, ze po zdarciu skory chociaz te plytkie sie zmniejsza do niewidocznosci.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PhilipS


Dołączył: 03 Lut 2009
Posty: 63


Wysłany: Nie Kwi 12, 2009 21:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jakiś czas temu pisałem w temacie, ale odpowiedzi nie dostałem, więć eksperymentowałem dalej na własną rękę Wink

Dokładnie cztery tygodnie stosowałem żel 10% kwasu L-mlekowego na czoło wieczorem, po zastosowaniu normalnych produktów pielęgnacyjnych. Po 5 dniach zauważyłem, że skóra się łuszczy. Pierwszy raz stosowałem kwasy, więc nie miałem pojęcia o co z tym łuszczeniem chodzi. Na daremno próbowałem to jakoś wygładzić peelingami mechanicznymi. Stwierdziłem, że bedę wytrawały, i poprostu rankiem ładowałem na skórę mocno nawilżający, wręcz lepki żel, a na to Biodermę Photoderm Spot 50+. Przerwałem używanie kwasu po 28 dniach. Po 5 dniach moja skóra przestała się łuszczyć. I to, co zobaczyłem, przeszło moje najśmielsze oczekiwania Very Happy Skóra była niesamowicie gładka, pory zwężone, po prostu cudo! Już dawno straciłem nadzieję na to, że kiedyś znów będę miał gładką i fajną cerę. A teraz jestem już zadeklarowanym wyznawcą "obdzierania" Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aniam69


Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 519


Wysłany: Nie Kwi 12, 2009 22:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Philips, użyłeś dwóch słów, które mnie zwabiły - łuszczenie i pory Cool

Jak polubieś ten sport to dawaj do wątku LHA - ten to porami magię czyni Very Happy
http://forum-urody.pl/kwasy-lip...s-lha,t10538.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
koko19891


Dołączył: 09 Maj 2009
Posty: 56


Wysłany: Pią Maj 15, 2009 19:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ohoh widzę następna pokusa będzie Very Happy

_________________
Smile
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rita


Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1


Wysłany: Czw Lis 12, 2009 14:32
Temat postu: kwas mlekowy i ja po raz pierwszy
Odpowiedz z cytatem


witam! parę dni temu pierwszy raz zastosowałam kwas mlekowy 80% rozcieńczyłam go w proporcjach 1:3 i piekła mnie twarz okrutnie jak go nałożyłam, trzymałam go ok. 3min. minęły dwa dni a ja nadal mam skórę na twarzy jak żółw stepowy, jest twarda ściągnięta łuszczy się trochę i jest bardzo sucha czy to znaczy że za moło rozcieńczyłam kwas i mi buzię poparzyło bo wyglądam niewyjściowo! Co zrobiłam źle a może czegoś nie zrobiłam poradźcie!

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JayBravura


Dołączył: 28 Maj 2009
Posty: 16
Skąd: z emeryki

Wysłany: Nie Lis 29, 2009 1:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja mam takie pytanie odnośnie kwasu mlekowego - bo ostatnio wpadłem na wydawałoby sie mega głupi pomysl. Chcialem przetestowac kw. mlekowy a nie mialem nic takiego na chwile obecna wiec przyszło mi do głowy alby sobie nałożyć ..śmietane kwasną na twarz tzn wetrzec. W tarlem i poszedłem spać - na nast dzien skóra byla lepsza niz po kremach nawilzajacych stoswanych od dawna, mieka i nawilzona... teraz sie zastanawiam czy to załuga kwasu czy kwasów tłuszczowych zawartych w smietanie... Co o tym sadzicie - oczywiscie juz zamowilem kwas mlekowy na necie i smietaną na dłuzsza mete sie raczej nie zamierzam nacierac, chociarz kto wie skoro tak mnie ona rajcuje Very Happy
Aha i pytanie czy moge ten kwas nakladac pod oczy ?( nie znalazlem jednoznacznego rozstrzygniecia tej kwesti na forum)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tettet


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 13


Wysłany: Wto Gru 08, 2009 17:03
Temat postu: kwas l-mlekowy
Odpowiedz z cytatem


Dostalem dzis kwas l-mlekowy 90% ile mam dodac wody do 100ml kwasu abym otrzymal stezenie 80%.WEdlug moich obliczen na 100ml roztworu 80% potrzeba 88.23529411764707 kwasu l-mlekowego 90% i 11.764705882352942 wody destylowanej.Po sporzadzeniu takiego roztworu ile czasu moze byc przechowywany.Chodzi o date wazności.Czy ma on taka sama jak czysty roztowr 90% czy trzeba go zakonserwować.Zalezy mi na trwalosci ok 3-4msc.Prosze o odpowiedzi.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 681


Wysłany: Czw Gru 10, 2009 0:42
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Według moich obliczeń do 100ml 90-procentowego kwasu mlekowego musisz dodać 30,6 ml wody. (Przyjmując ciężar 90% kwasu 1,23g/ml).
80% raczej postoi te parę miesięcy bez niespodzianek.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
dorota16291


Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 2


Wysłany: Sro Gru 16, 2009 20:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


2 dni temu zastosowałam na twarz 80% kwas mlekowy(na 10 minut). Dopiero po tym weszłam na to forum i sie przestraszyłam, co ja zrobilam. Ale do dzis z buzia nic sie nie dzieje, jest co prawda fajnie nawilzona i to wszystko. Zobaczymy co dalej będzie sie działo, mam nadzieje, że skora nie będzie sie łuszczyła, bo nie mam niesety urlopu i nie chce straszyć klientów. Skórę mam dość wrażliwą, w czasie nakładania troche mnie szczypało i na twarzy pojawiły sie mocno czerwone plamy. Czyżbym zakupiła nie taki kwas, czy po prostu dopierona dniach okaze się , że przesadziłam?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pseudonim


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 313


Wysłany: Czw Gru 17, 2009 7:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



dorota16291 napisał:
2 dni temu zastosowałam na twarz 80% kwas mlekowy(na 10 minut). Dopiero po tym weszłam na to forum i sie przestraszyłam, co ja zrobilam. Ale do dzis z buzia nic sie nie dzieje, jest co prawda fajnie nawilzona i to wszystko. Zobaczymy co dalej będzie sie działo, mam nadzieje, że skora nie będzie sie łuszczyła, bo nie mam niesety urlopu i nie chce straszyć klientów. Skórę mam dość wrażliwą, w czasie nakładania troche mnie szczypało i na twarzy pojawiły sie mocno czerwone plamy. Czyżbym zakupiła nie taki kwas, czy po prostu dopierona dniach okaze się , że przesadziłam?


Ja powiem tyle że na skórę trądzikową 80 % kwas mlekowy totalnie nie działa , tzn. skóra robią się czerwona , napięta przy próbie uśmiechnięcia się boli , rumien utrzymuje się parę dni i łatwo go ukryć czy tam make-up'em czy jakimś dobrym kremem , lub po prostu nałożyć zwykłą smietanę + skrobia + olej i ładnie schodzi , łuszczenia w ogóle nie było
Co innego może się wydarzyć gdy nałoży sie go na skórę suchą
Ale w połączeniu z alkoholem daje mocno się we znaki , mi się mocno łuszczyła skóra , piekło cholernie Confused , co do kwasów jak juz wiemy że bedzie mocny mozna wziąć 2 tabl. ibupromu o czym Basia na BU pisała - naprawdę pomaga

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
dorota16291


Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 2


Wysłany: Czw Gru 17, 2009 8:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


To prawda, mam cerę tłustą i trądzikową, nie mam nawet rumienia na twarzy, cera była czerwona tylko po nałożeniu kwasu. Wczoraj naniosłam kwas mlekowy 80% na uda, gdzie mam gęsia skórę i dziś są czerwone i pieką.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
świetlik


Dołączył: 12 Gru 2009
Posty: 15


Wysłany: Pią Gru 18, 2009 18:41
Temat postu: waga kropli
Odpowiedz z cytatem


Witam,
hmm nie wiem czy to właściwe miejsce na te pytanie ale

czy możecie mi powiedzieć ile waży jedna kropla kwasu mlekowego?

mam mlekowca z mazideł, w butelce z kroplomierzem, nie mam wagi a robię tonik z małym stężeniem więc pewnie 60% dawki osiądzie mi na ściankach miareczki...

dziękuję Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pseudonim


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 313


Wysłany: Pią Gru 18, 2009 21:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kup sobie strzykawkę najmniejszego rozmiaru z podziałkom na mililitry i weź ile chcesz

Jeden mililitr na mojej wadze waży 1.02 gram z dokładnością do 0.03 g Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kondziel


Dołączył: 09 Sty 2010
Posty: 4


Wysłany: Sob Sty 09, 2010 14:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Stosuję tonik kw. mlekowy(10%) + kw.hialuronowy od 4 dni, tyle tylko że ja nie używam płatków kosmetycznych, po prostu nalewam sobie go na palce i szybko nakładam na twarz na noc, tak że robi mi się dosyć gruba warstwa. Muszę powiedzieć że używam go w sporych ilościach i skóra bardzo mocno się łuszczy i zauważyłem że straciła swoją elastyczność i zgrubiała (utworzyła się taka twarda skorupka). A gdy się sporo uśmiecham to zostają mi drobne kreseczki, coś jak zmarszczki mimiczne [w wieku 18 lat?!]. Może to tylko na początku tak, bo podobno skóra zacznie za jakiś czas syntezę glukozaminoglikanów.
Używam stężenia około 10%.
Na mój tonik nie nakładam już żadnych kremów.
Przynajmniej trądzik zniknął .
Nie używam żadnych filtrów, bo na stronach pogodowych index UV obecnie jest w okolicach 0-1 na 16, czyli baaaardzo małe promieniowanie.
Chronię skórę przed mrozem. Tak w ogóle to siedzę cały czas w domu albo szkole.

Czy to tylko tak na początek kuracji czy coś jest nie tak?? I czy możliwe jest, aby kw. mlekowy mnie nie nawilżał, tylko wysuszał??
Aha i jeszcze jedno. Czy coś się może stać od stosowanie zbyt dużych stężeń przed dłuższy czas?? Jak na razie nie mam żadnych podrażnień tylko te w/w skutki.

---=== PO 3 DNIACH ===---
No, zrzuciłem wylinkę i wyłonił się z pod niej piękny, świeży naskórek. Kw. mlekowy rzeczywiście świetnie nawilża, tylko na przyszłość będę trochę neutralizował kwas dodając sody oczyszczonej, bo złuszczanie było ekstremalne Laughing .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayem
Administrator

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1116


Wysłany: Sob Lut 20, 2010 23:52
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



kondziel napisał:

Nie używam żadnych filtrów, bo na stronach pogodowych index UV obecnie jest w okolicach 0-1 na 16, czyli baaaardzo małe promieniowanie.
Chronię skórę przed mrozem. Tak w ogóle to siedzę cały czas w domu albo szkole.

z tego co wiem UV index dotyczy glownie promieniowania UVB,


http://www.smartskincare.com/skinprotection/uv-radiation.html napisał:
Keep in mind that UV index data, their interpretations and EPA recommendations have important limitations. In particular, the UV index is weighted more towards UVB frequencies and tends to underestimate UVA exposure. In other words, the UV index is more useful in assessing the risk of sunburn than long-term damage to the dermis and skin matrix that leads to wrinkles. In fact, low values of the UV index may, in certain situations, underestimate the impact of sun exposure on skin aging. Therefore, if you are concerned with skin aging you may want to be even more proactive than the EPA guidelines recommend.


a siedzenie w domu lub szkole przed UVA nie chroni

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tettet


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 13


Wysłany: Nie Lut 28, 2010 1:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ayahuasca napisał:
Według moich obliczeń do 100ml 90-procentowego kwasu mlekowego musisz dodać 30,6 ml wody. (Przyjmując ciężar 90% kwasu 1,23g/ml).
80% raczej postoi te parę miesięcy bez niespodzianek.


A moge sie dowiedziec jak to liczysz mi w dalszym ciagu wychodzi inaczej w kalkulatorze w rubrykach wpisuje tak:

kwas mlekowy 80% wpisuje 90%
woda destylowana wpisuje 10%
w objetosci roztworu wpisuje 100ml

w obliczeniach wychodzi mi:

11,7 wody
88,2 kwasu

Jezeli mozesz przeanalizuj to.Dodam ze kwas ktory posiadam to kwas l-mlekowy 90% w formie roztworu.Stezenie jakie chce uzyskac to 80% czyli obnizyc o 10%.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 681


Wysłany: Nie Lut 28, 2010 11:38
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Bo liczysz kompletnie inną rzecz;) Chcesz ze 100ml kwasu 90% zrobić stężenie 80% (poprzez rozcieńczenie odrobiną wody), a to, co policzyłeś, to ile kwasu 80% i wody potrzeba, by 100ml po zmieszaniu miało 90% z 80% (= 72%) Smile
----
A żeby policzyć to, co chciałeś, trzeba najpierw policzyć, ile kwasu jest w Twoim roztworze (100ml, 90%) i przyjąć tą wagę jako 80% wagi nowego roztworu, a różnica wagi roztworu 90% i 80% będzie wagą wody, którą musisz dodać Cool

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
tettet


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 13


Wysłany: Pon Mar 01, 2010 4:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ayahuasca napisał:
Bo liczysz kompletnie inną rzecz;) Chcesz ze 100ml kwasu 90% zrobić stężenie 80% (poprzez rozcieńczenie odrobiną wody), a to, co policzyłeś, to ile kwasu 80% i wody potrzeba, by 100ml po zmieszaniu miało 90% z 80% (= 72%) Smile
----
A żeby policzyć to, co chciałeś, trzeba najpierw policzyć, ile kwasu jest w Twoim roztworze (100ml, 90%) i przyjąć tą wagę jako 80% wagi nowego roztworu, a różnica wagi roztworu 90% i 80% będzie wagą wody, którą musisz dodać Cool


Dziekuje ayahuasca

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tettet


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 13


Wysłany: Nie Mar 07, 2010 23:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ayahuasca a jaka jest roznica miedzy kwasem l-mlekowym a mlekowym cz.d.a bo w cenie duza.Czy zwykly mlekowy tez nadaje sie do zluszczania?Wzor chemiczny przeciez ten sam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 681


Wysłany: Pon Mar 08, 2010 14:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


To są dwa różne pojęcia. "l-" przed mlekowy oznacza, że jest to lewoskrętny izomer, czyli ten, który nas interesuje. Przypuszczam, że oba kwasy są lewoskrętne, nawet jeśli przy drugim tego nie napisano (chociaż polecam spojrzeć do specyfikacji, o ile jest dostępna). Natomiast cz.d.a (a także cz., cz. techniczna) stanowią o czystości kwasu, tj ewentualnej zawartości innych związków chemicznych: produktów ubocznych reakcji czy pozostałych po oczyszczaniu związku. Do eksperymentów na skórze mocno zalecam korzystanie z jak najlepiej oczyszczonego kwasu (a skoro cz.d.a jest łatwo dostępny, lepiej zainwestować i kupić ten).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
lizyna


Dołączył: 18 Maj 2009
Posty: 37


Wysłany: Czw Lis 04, 2010 16:23
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


witam
Po zastosowaniu kwasu mlekowego mam wrażenie, że wżera się on w miejsca gdzie na skórze są zaskórniki... powstają tam takie małe białe bąbelki...
Efekt tego taki że skóra złuszczyła mi się nierównomiernie i powstały małe blizenki lub raczej poszerzone pory Confused
Fakt,że chyba przesadziłam ze stężeniem bo użyłam 40%, ale i tak się zastanawiam czy kuracja kwasem raczej nie rozszerzy porów zamiast ich zwężać. Czy ktoś miał podobne doświadczenia? Czy może jest to tylko wina za wysokiego stężenia? I jeszcze jedno pytanie: przeglądając wątek nie znalazłam konkretnie czym nakładać kwas, żeby było równomiernie... patyczek do uszu, wacik, jakieś inne pomysły?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aniam69


Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 519


Wysłany: Pią Lis 05, 2010 22:31
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



lizyna napisał:
I jeszcze jedno pytanie: przeglądając wątek nie znalazłam konkretnie czym nakładać kwas, żeby było równomiernie... patyczek do uszu, wacik, jakieś inne pomysły?


Pędzelkiem?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ila


Dołączył: 19 Wrz 2008
Posty: 60


Wysłany: Sob Lis 20, 2010 19:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



lizyna napisał:
witam
Po zastosowaniu kwasu mlekowego mam wrażenie, że wżera się on w miejsca gdzie na skórze są zaskórniki... powstają tam takie małe białe bąbelki...
Efekt tego taki że skóra złuszczyła mi się nierównomiernie i powstały małe blizenki lub raczej poszerzone pory Confused
Fakt,że chyba przesadziłam ze stężeniem bo użyłam 40%, ale i tak się zastanawiam czy kuracja kwasem raczej nie rozszerzy porów zamiast ich zwężać. Czy ktoś miał podobne doświadczenia? Czy może jest to tylko wina za wysokiego stężenia? I jeszcze jedno pytanie: przeglądając wątek nie znalazłam konkretnie czym nakładać kwas, żeby było równomiernie... patyczek do uszu, wacik, jakieś inne pomysły?


Mam to samo albo podobnie - mlekowy nie działa równomiernie. Są miejsca, które mam po peelingu zdarte bardziej i hmm... wartswę nakładam taką samą, peelig jest rozmieszany, nawet zauważyłam, że mocniej zeszła mi skóra z okolic nosa, gdzie akurat smarowałam bardzo cienko. Stawiam na to, że skóra była jakoś mikro uszkodzona i dlatego przeżarcie mocniejsze (miejscami skóra bardzo ucierpiała - sączyła tam się jakaś woda).
Tylko nie wiem czemu przy innych kwasach nie ma tego efektu aż tak nierównego zdzierania.
Dzisiaj (2dni po 45% na twarz) miejscowa skorupa. nawilżanie pełną parą i liczę że do wtorku skóra będzie ok;)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lizyna


Dołączył: 18 Maj 2009
Posty: 37


Wysłany: Pon Gru 06, 2010 20:43
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ila napisał:

Mam to samo albo podobnie - mlekowy nie działa równomiernie. Są miejsca, które mam po peelingu zdarte bardziej i hmm... wartswę nakładam taką samą, peelig jest rozmieszany, nawet zauważyłam, że mocniej zeszła mi skóra z okolic nosa, gdzie akurat smarowałam bardzo cienko. Stawiam na to, że skóra była jakoś mikro uszkodzona i dlatego przeżarcie mocniejsze (miejscami skóra bardzo ucierpiała - sączyła tam się jakaś woda).
Tylko nie wiem czemu przy innych kwasach nie ma tego efektu aż tak nierównego zdzierania.
Dzisiaj (2dni po 45% na twarz) miejscowa skorupa. nawilżanie pełną parą i liczę że do wtorku skóra będzie ok;)


Po miesiącu muszę stwierdzić, że o ile faktycznie kwas działa nierówno, to za to goi się bardzo ładnie (po pół centymetrowej dziurce na czole praktycznie nie ma śladu)
teraz nakładam 20% 1-2 razy w tygodniu do czterech warstw za każdym razem i mam bardzo ładny efekt (w końcu bez zaskórników!!). Przede wszystkim nie ma wypalonych strupów, skóra złuszcza się ale tylko jedna warstwa po paru dniach i jest zaczerwieniona tylko jeden dzień po nalożeniu kwasu.


dzięki aniam69 za radę, pędzelek z delikatnym włosiem jest ok Smile

Mam za to inny problem Confused zwioidczała mi skóra pod oczami gdzie też smaruje kwasem Sad czy to wina zbyt małego nawilżenia?? Czy lepiej odpuścić kwas pod oczy? Confused
proszę o radę...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Pon Gru 06, 2010 23:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Moze byc za male nawilzenie lub skora mogla sie w tym miejscu lekko zmeczyc czestym obdzieraniem. Ja zawsze nakladam kwas pod oczy w wiekszych lub mniejszych stezeniach i ostatnio stwierdzam, ze chyba ja zameczylam. Jest bardziej wiotka, gorzej sie goi i po nalozeniu kwasow w roznych stezeniach jestem w oplakanym stanie. Dobrze zatem robic przerwy i dac skorze odpoczac.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lizyna


Dołączył: 18 Maj 2009
Posty: 37


Wysłany: Wto Gru 07, 2010 13:36
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Już od wczoraj zaczęłam nawilżać i teraz odpuszczę na jakiś czas skórę pod oczami... może faktyvznie tak jak piszesz zambezzi skóra się zmęczyła. Chociaż przyznam szczerze, od początku nie widziałam żadnych pozytywnych efektów pod oczami Confused
A szkoda, bo na resztę twarzy kwas działa po prostu znakomicie. Napina skórę, nawilża, wygładza. Chciałoby się taki efekt osiągnąć na dolnej powiece Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Wto Gru 07, 2010 16:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


To dziwne, ze nie zauwazylas zmian, bo ja laduje pod oczy te 40 procent i owszem nie wygladam za ciekawie przez kilka dni, ale potem jest sliczna nowa skorka.
Z kwasami aha jest dobrze robic przerwy, bo one dzialaja tylko do pewnego momentu. Moze sprobuj dac glikolowca pod oczeta, oczywiscie stopniowe zwiekszaj stezenie. Czasami mam wrazenie, ze po glikolowym skora jest bardziej nawilzona. Po pilingu staraj sie nawilzac i natluszczac, moze tego troche za malo.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 6 z 8
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Retinoidy i kwasy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB