nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Olejowanie

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Włosy
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Sob Maj 26, 2007 6:09
Temat postu: Olejowanie
Odpowiedz z cytatem


Po niedawnym sciachaniu wlosow (za duzo! Evil or Very Mad ) solennie obiecalam sobie, ze juz nigdy w zyciu. Jedynie co dam sobie przy nich nozyczkami zrobic, to je "odkurzyc", czyli podciac tyle, co kurzu. No i grzywka, bo ja niestety bez grzywki nie wygladam za ponetnie Very Happy Dluga i posiepana, ma sie rozumiec, nie przycieta rowno nad brwiami Shocked
I teraz pytanie - a co z koncowkami. Lagodne szampony, mycie odzywka, maseczki, oleje i nawet majonez pomagaja bardzo, ale jest jeden szybki, nieklopotliwy, nietlusty sposob na zapobieganie przesuszonym koncowkom - olejowanie. Wlosy wiec moga sobie rosnac przycinane tylko raz na ruski rok i to troszeczke.
Sposob wyczytany, wyprobowany i pokochany z www.longhaircommunity.com - forum swietnego, bogatego w 'sposoby" i przepisy, ktore bardzo wszystkim angielskojezycznym polecam.
Po umyciu wlosow i delikatnym odcisnieciu wody w recznik (wlosow nigdy nie rozczesuje na mokro tzn. rozczesuje je stojac pod prysznicem grubasnym grzebieniem z bardzo szeroko rozstawionymi zebami, zmywajac jednoczesnie odzywke. Potem dopiero rozczesuje je jak sa lekko tylko wilgotne - do stylizacji) pryskam jakas odzywka bez splukiwania i rozcieram w palcach krople oleju jojoby lub kokosowego. I to wlasciwie jedyne oleje, ktore sie do tej metody nadaja. Oleju doslownie kropla. Kokosowego tyle, co brudu za paznokciami. Jak mi jojoby kapnie troche za duzo to wcieram w posladki Embarassed Tyle oleju, ze roztarty w dloniach tworzy z lekka blyszczaca poswiate. I takimi naolejowanymi dlonmi wgniatam delikatnie olej w mokre wlosy zaczynajac wlasnie od koncowek. Wszystkie wlosy mam zczesane do tylu, wiec grzywka i krotsze wlosy z przodu oleju nie dostaja. Wgniatam w koncowe 3-5 cm. I to tyle.
Uprzedzajac ew. pytania - nie, wlosy nie sa tluste. Nie swieca sie bardziej niz reszta, tak jakby ten olej wchlonely Shocked Tak, sa bardziej jedwabiste i miekkie. Dluzej trzymaja "skreta".
I jeszcze na temat odzywki bez splukiwania - 7-10 czesci wody na jedna czesc kupnej odzywki, zwlaszcza takiej ktorej nie mozna "wymeczyc".
Zamiast wody moze byc napar z ziol. Mozna dodac troszeczke zelu z aloesu i odrobinke miodu. Doslownie krople. Kropla nawilza i lekko usztywnia, pare kropel robi z wlosow przyklapnieta makabre. Albo pare kropli EO dla zapachu. Wlac do butelki z pryskaczem (moze byc umyta po plynie do mycia okien), wstrzasnac i gotowe.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
moni


Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 241
Skąd: Düsseldorf

Wysłany: Sob Maj 26, 2007 11:23
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


To olejowanie wydaje mi sie calkiem, calkiem, trzeba kiedys wyprobowac.

Ja poki co jestem na etapie zapuszczania, wiec wstrzymam sie z testami dopoki wlosy nie beda dlugie. Poki co wieram w konce odrobinke wosku do ukladania wlosow. Wosk oczywiscie z firmy naturalnej. Ja posiadam Sante. Bardzo dobrze sprawuje sie wosk uzyty w takim celu. Jeszcze przed podcieciem koncowek odczuwalam wyrazna poprawe konycji wlosow. Wysuszone konce byly miekkie, nie bylo uczucia druta gdy sie je dotykalo rekami. Teraz wcieram profilaktycznie, oczywiscie odrobinke, zeby wlosy nie byly suche. Wcieram juz w suche wlosy, dla ochrony koncowek. Dobrze sprawdzi sie tez olej kokosowy, ale ze ja moj posiadam w butelce i jest to dla mnie uciezliwe,k po kazdym myciu rozpuszczac olej, zeby dostac sie do odrobinki, to wykorzystuje naturalny wosk do ukladania(na krotkich wlosach sie u mnie nie sprawdzil, za slabo utrwalal).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
iwcia74


Dołączył: 06 Mar 2006
Posty: 440
Skąd: szczecin

Wysłany: Wto Maj 29, 2007 20:37
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Marzena dzięki na kolejny patent. Naprawdę tylko jojoba i kokosowy się nadają? akurat żadnego na stanie nie mam, mam olej z macadamii i z avocado bodajże.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Wto Maj 29, 2007 21:12
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja bym zdecydowanie dala avokado, makadamii nigdy nie mialam o ile pamietam. Kokos i jojoba byly w oryginalnym przepisie i tym sie sugerowalam. Autorka przepisu zaznaczyla tylko, zeby nie uzywac oliwy. Dlaczego - nie wiem. Moze sie nie wchlania? A moze ze wzgledu na zapach?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marianna


Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 116


Wysłany: Sro Maj 30, 2007 12:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Makadamia jest dosyć ciężka - używam jej w olejowej odżywce do włosów ale spłukiwanej.
Nie odważyłabym się tego oleju nałożyć saute na włosy Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Czw Maj 31, 2007 13:21
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Druty mi się przesuszyły, nic dziwnego, ponad 2 miesiące nie byłam u fryzjera, a kończę przekład cegły i nie ma mowy, żebym wyrwała się na pół dnia na podcięcie i balejaż. W takich sytuacjach ratuję się glossem E.Permy, któren nie wiem co ma w składzie - tzn nie wiem, jakie silikony. (Chociaż ponoć i wit E i filtry UV, reszty producent nie raczy ujawnić) Ale opakowanie circa 30 ml starcza mi na 5 lat, więc krzywdy sobie nie robię. A dziś zapodałam kroplę jojoby i... nie widzę różnicy Very Happy
Spsikałam wpierw uwłosienie hydrolatem aloesowym z aloesem i ekstensyną - kudełki powoli nabierają mięsistości i wilgoci. Jest gut, odpukać (odpukuję we własny łeb).

Marzeno, jakie Ty jeszcze patenty włosowe trzymasz w zanadrzu? Laughing Chociaż nie, dawkuj, za dużo dobroci naraz to przekleństwo Wink

Moni , oleju kokosowego nie musisz rozpuszczać, możesz wyjąć odrobinę z butelki za pomocą patyczka do szaszłyków lub noża i rozetrzeć w palcach.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
iwcia74


Dołączył: 06 Mar 2006
Posty: 440
Skąd: szczecin

Wysłany: Czw Maj 31, 2007 13:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ja sobie tez dzis olejowanie strzeliłam, bo już trzeci miesiąc zapuszczam i końcówki lekko przesuszone. I widzę róznicę, lekką, myślę, że po jednym razie nie ma co cudów oczekiwać, będę stosować cięgiem.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Czw Maj 31, 2007 13:42
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tzn. nie widzisz roznicy miedzy silikonem a jojoba, czy nie widzisz roznicy we wlosach?
Ona sie wchlania (kropelka jojoby) i ma zapobiegac przesuszaniu koncowek u ladies Very Happy ktorym, tak jak mnie, zachcialo sie hodowac dlugie wlosy. Sila rzeczy wiec ja sie silikonow boje, bo nie robia nic tylko oblepiaja, potencjalnie wysuszaja i wrazenie gladkosci jest tylko kosmetyczne.
Kotus, patentow jest cala masa, tylko najpierw musze znalezc patent na rozciagniecie czasu Very Happy
A tak sobie mysle - jest jeszcze ktos, kto chce wychodowac dlugie ZDROWE wlosy? Mam na mysli naprawde dlugie, do samej doopy. Very Happy
Moze zalozymy klub dlugiego wlosa?
Jednak jak ktos wlosow nie zapuszcza i czesto je podcina to i pielegnacja inna. Gdybym latala co miesiec do fryzjera to i na silikonowe nablyszczacze pewno znalazloby sie miejsce w lazience.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
iwcia74


Dołączył: 06 Mar 2006
Posty: 440
Skąd: szczecin

Wysłany: Czw Maj 31, 2007 14:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ja zapuszczam, ja ja ja

bardzo długo (do końca liceum) budziłam podziw włosami. Znów tego chcę, przez ostatnie lata miałam juz wszytskie fryzury i wszystkie kolory, teraz mam swój brązowy i mam zamiar mieć gładkie lśniące i do doooopy Laughing

bardzo podobają mi się włosy renaty Dancewicz. Ciągle się zastanawiam czy ona je farbuje, bo błyszczą tak jakby farbowała, a z drugiej strony wyglądają bardzo naturalnie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Czw Maj 31, 2007 15:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



marzena napisał:
Tzn. nie widzisz roznicy miedzy silikonem a jojoba, czy nie widzisz roznicy we wlosach?

Silikonów nie lubię, bardzo mi szkodzą (za wyjątkiem amodimethicone, który nie robi przyklapniętej mokrej wiewiórki), ale do tego glossa Permy mam słabość - nie traktuję go jako odżywki, ani nigdy go nie stosowałam jako środka upiększającego - zresztą teraz błyszczą, bo są zdrowe i żadnych nabłyszczaczy nie potrzebuję. Natomiast ratował mi końcówki przed przesuszeniem, jeszcze w czasach kiedy regularnie suszyłam włosy na szczotkę i kiedy sięgały do ramion i się o nie "wycierały" Różnicy pomiędzy nim a jojobą nie widzę, porównując jednorazowe zastosowanie obu preparatów - więc rzecz jasna wolę jojobę, bo myślę, że będę ją mogła stosować po każdym myciu, a i odżywka poradzi sobie z jej zmyciem.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 556


Wysłany: Pią Cze 01, 2007 8:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



iwcia74 napisał:
bardzo podobają mi się włosy renaty Dancewicz. Ciągle się zastanawiam czy ona je farbuje, bo błyszczą tak jakby farbowała, a z drugiej strony wyglądają bardzo naturalnie.


farbuje Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
iwcia74


Dołączył: 06 Mar 2006
Posty: 440
Skąd: szczecin

Wysłany: Wto Cze 05, 2007 14:31
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


tak, olejowanie działa. ciekawam tylko czy na zasadzie kamuflarzu czy pielęgnacji. mam takie jedno miejsce gdzie końcówki są wyraźnie suchsze (czuć pod palcami, reszta kłaków to póki co jedwab), i w kilka chwil po wsmarowaniu oleju (a robię tak że pierwszą kroplę wmasowuję w mokre a drugą w już suche bo wtedy dokładnie widzę gdzie te suche są) te suche robią się tak miękkie jak pozostałe.
to działa Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
fragola


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 116


Wysłany: Wto Cze 05, 2007 15:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Marzeno, czy przed olejowaniem musi byc koniecznie nalozona odzywka bez splukiwania, czy moze byc 'normalna'?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Wto Cze 05, 2007 20:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Shocked
Chyba nastapil misunderstanding Laughing
Moze byc bez splukiwania, ze splukiwaniem, moze byc bez odzywki, na mokre i na suche.
Ja daje na mokre i tak tez nauczylam Nine (nawet jej juz nie musze przypominac highfive ). Niektore babki daja na suche. Niektore, te co wlosy myja raz na pare dni, olejuja codziennie na sucho.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
fragola


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 116


Wysłany: Wto Cze 05, 2007 22:59
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dzieki, to napewno mi sie cos pozajaczkowalo Embarassed

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mona812


Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 15


Wysłany: Sro Cze 06, 2007 7:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja zapuszczam wlosy nie musza byc do doooopy ale do pasa byloby ok Laughing
Od kilku m-cy uzywam szamponow z wkladka ( wciaz cos zmieniam )oraz mazidlowe serum z jedwabiem ,teraz zaczynam je myc odzywka i plucze woda z sokiem z cytryny .Zauwazylam ze wlosy rosna naprawde szybciej ,sa zdrowe i blyszczace ale co najwazniejsze NIE WYPADAJA ,moim wiecznym problemem bylo masowe gubienie wlosow a od kilku m-cy srednio jeden wlos na tydzien Shocked Mam tylko nadzieje ze nie zdecyduja sie na zbiorowe opuszczenie mojej glowy bo przeciez kiedys musza wypasc Confused

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
koletynka


Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 134
Skąd: Stord,Norwegia

Wysłany: Pią Cze 08, 2007 9:36
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zainspirowalyscie mnie kobiety do rozpoczecia troski o swoje wlosy, o ktory nigdy sie zbytnio nie troszczylam, musze przyznac. Z braku laku na razie olejuje (??dziwne slowo:) ) je... olejkiem do pielegnacji paznokci, ktory zawiera wyciag ze skrzypu, rycyne, wit.E, wyciag z lnu - tyle rozumiem ze skladu, bo jest po lacinie Confused Producent zapewnia takze o obecnosci wyciagow z owsa i rumianku. Jestem BARDZO zadowolona, suche konce zniknely, wlosy sa jakby bardziej gladkie, nawilzone, az chce sie je macac bezustannie. Mam nadzieje nabyc jojobe jak tylko zjade do domu.
Zakupilam takze odzywke do mycia, co sie nastalam i napocilam nad skladami to moje. Wreszcie wybralam najtansza, wyprodukowana w Pl (patriotyzm!), niestety ma w skladzie dimethicone i isopropyl, no ale w skladach to ja zbyt bystra nie jestem, nastepnym razem bede starala sie znalezc cos bez isopropylu.
Moze wreszcie moje klaczki nabiora zycia, bo na razie leca jak szalone i pelno ich w calym mieszkaniu...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
selya


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 195
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Wto Cze 12, 2007 14:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Moje koncówki olejuję juz od roku. Najpierw stosowałam przywiezioną z Indii odżywkę olejową. Teraz również wykorzystuje do tego odżywkę wg przepisu z mazideł: kokos + bawełna.
Do tej pory zdarza mi się czasem przesadzić z ilością, ale na szczęście już sporadycznie. Dobry patent to energiczne rozsmarownaie w dłoniach odrobinki oleju, aż dłonie zrobią się ciepłe i tępe. Trudno wtedy o efekt tłustych strąków.
Olejowanie baaardzo polecam. Mam długie włosy, za łopatki, co 3 m-ce chodzę na delikatny balejaż i podcięcie. I moja fryzjerka za każdym razem mówi mi, że nie ma powodu podcinać włosów więcej niż odrobinkę Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Wto Cze 12, 2007 14:42
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A jaka mialas odzywke z Indii? Kupilam w indyjskim sklepie Vatika oil - slyszalas o nim? To olej kokosowy z dodatkiem roznych ziol. Pieknie pachnie i zaczynam go kochac. Chyba zastepi jojobe do olejowania moich koncowek.
Napisz cos wiecej o indyjskich ziolach i wlosach, prosze.
Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
cobraverde


Dołączył: 10 Sty 2007
Posty: 34


Wysłany: Wto Cze 12, 2007 16:36
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


uhm,olejowanie naprawdę pomaga.w moim przypadku wszelkie odzywki stały się zbędne.jako dość radykalny naturals Wink podziękowałam wszystkim serum typu Kerastase ,itp.po myciu śladowe ilości oleju(kokos albo argan) na końcówki i jest git Very Happy dodam jeszcze,że nie używam suszarki,lokówki,itp.
świetny pomysł z tym Klubem Długiego Włosa!!!! jestem za! na razie mam kudły do połowy pleców,a marzą mi się dłuższe...chociaż nie wiem czy to wygodne Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
selya


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 195
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Wto Cze 12, 2007 19:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



marzena napisał:
A jaka mialas odzywke z Indii? Kupilam w indyjskim sklepie Vatika oil - slyszalas o nim? To olej kokosowy z dodatkiem roznych ziol. Pieknie pachnie i zaczynam go kochac. Chyba zastepi jojobe do olejowania moich koncowek.
Napisz cos wiecej o indyjskich ziolach i wlosach, prosze.
Very Happy

Mam cały czas tą odżywkę i będę mieć chyba do śmierci, bo wydajne to to jak diabli.
Nazywa się Marico's Hair Care with herbal proteins - nourishing light hair oil, a tak wyglada:
http://www.maricoindia.com/bnb_hair_n_care.htm

Składu wg INCI oczywiście nie ma, bo w Indiach nie ma obowiązku podawania składu. Napisano tylko:
Cytat:
Critical Ingrediens: Herbal proteins, Vegetable oil, silicones.
Obawiałam się silikonów, ale muszą być łagodne, bo moje włosy nie tolerują większości i bardzo źle na nie reagują. A w tym wypadku jest tak jakby ich nie było. Może to po prostu amodimethicone?
Cytat:
Herbal Proteins are extracted from Neem & Tulsi
Tulsi to hinduska boska roślinka. http://pl.wikipedia.org/wiki/Tulasi Piłam pyszne herbaty z tulsi Smile
I jeszcze coś o neem: http://pl.wikipedia.org/wiki/Olej_neem
Ze względu na proteiny używam jej na zmianę z olejową odżywką z mazideł.

Nazwa Vatika Oil coś mi mówi. Być może widziałam go w sklepach w Indiach.
Ech, gdybym rok temu wiedziała to co teraz to pewnie wywiozłabym z Indii potężny nadbagaż. Retinoidy, odżywki i myjoły do włosów. No i te zioła...
No cóż, może jeszcze kiedyś tam wrócę Smile

A tutaj coś dla Lenny i nie tylko Wink Widziałam w innym wątku, że coś takiego może być interesujące: http://www.maricoindia.com/bnb_shanti_amla.htm

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Nie Lip 29, 2007 14:43
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



selya napisał:

Nazwa Vatika Oil coś mi mówi. Być może widziałam go w sklepach w Indiach.
Ech, gdybym rok temu wiedziała to co teraz to pewnie wywiozłabym z Indii potężny nadbagaż. Retinoidy, odżywki i myjoły do włosów. No i te zioła...
No cóż, może jeszcze kiedyś tam wrócę Smile


Vatika i Amla są wg kafeterii do kupienia w Namaste (indyjski knajposklep w W-wie, niedaleko Smyka) - przy najbliższej okazji obadam skład, bardzo zainteresowanym mogę posłużyć za pośrednika Smile
Ale chyba te same olejki są w sklepie helfy.pl (że niby healthy? Very Happy) http://www.helfy.pl/amla-olejek-do-wlosow i http://www.helfy.pl/olejek-kokosowy-wlosy

Wg kafeteriowego wątku Amla Oil ma taki skład:
Light liquid parafin, RBD Canola Oil, RBD Palmolein Oil, Perfume, Amla Extract, TBHQ, Cl 47000, Cl 61565, Cl 26100
to ja zostaję przy kokosie z marchewką i jojobą i samej jojobie na końcówki. Właśnie, przecież ja w tej ostatniej sprawie wlazłam na wątek - olejowałam sobie końcówki oszczędnie przez ponad miesiąc i nagle włosy się chyba nasyciły, bo zamiast zdrowych nawilżonych końcówek miałam tłuste Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Pon Lip 30, 2007 5:00
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ten Amla oil u mnie tez jest. Po skladzie widac, ze nadaje sie swietnie do czyszczenia butow. Nie do wlosow.
Vatika oil ma taki sklad:Coconut oil, Neem leaf extract, Brahmi plant extract, fruit extracts of Amla, Bahera and Harar, Kapur kachri rhizome extract, Henna leaf extract, Milk, Rosemary oil, Lemon oil, TBHQ (t-butyl hydroquinone, Fragrance.
Bardzo fajny olejek. Bardzo pieknie pachnie. Ja uzywam na koncowki. Nina uzywa jako serum nablyszczajace. Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nikita-v


Dołączył: 26 Sie 2006
Posty: 116


Wysłany: Wto Sie 21, 2007 16:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


czytam czytam i nie moge sie nigdzie doszukac...
oliwa z oliwek na twarz sie nie nadaje bo moze wysuszać.. ale jesli by ja dac na włosy? (chodzi głównie o końcówki) i tak pójsć spac? nawilży czy przesuszy moja szope??
a gdyby tak dodać do tego kropelkę gliceryny??

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sro Lis 21, 2007 10:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



marzena napisał:
Vatika oil ma taki sklad:Coconut oil, Neem leaf extract, Brahmi plant extract, fruit extracts of Amla, Bahera and Harar, Kapur kachri rhizome extract, Henna leaf extract, Milk, Rosemary oil, Lemon oil, TBHQ (t-butyl hydroquinone, Fragrance.
Bardzo fajny olejek. Bardzo pieknie pachnie. Ja uzywam na koncowki. Nina uzywa jako serum nablyszczajace. Very Happy

vatike stosuje i ja - na razie tylko jako serum nablyszczajace, ale powoli dojrzewam do zastosowania jej na noc jako okladu. Troche boje sie przyklapu po kokosie, ale wlasnie wyczytalam na wizazu, ze shikakai zmywa olej z wlosow i ze tak czesto robia Hinduski, dlatego maja ladne, a nie ulizane czupryny.

Sklad vatiki jest bardzo ladny, u nas tez jest do dostania 22zl/150ml i kilka zl za mala butelke przynajmniej wg wizazu:
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=123209&page=68
czyli niewiele wiecej od dobrej jakosci oleju kokosowego, ma za to cala mase innych dodatkow.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nikita-v


Dołączył: 26 Sie 2006
Posty: 116


Wysłany: Sro Lis 21, 2007 12:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ja dzięki uprzejmości Lenny jestem posiadaczką Vatiki... nakładam własnie na noc, lekko uwcześniej podgrzewając...włosy bardziej nawilżone, nie oklapnięte ( a myje je tylko odżywką) ogolnie bardzo ładne.. musze nabyc całe opakowanie

_________________
A jednak świat się skończył. Czy wy rozumiecie? Świata nie ma i ja go nie stworze. Czas jest równy i cichy. Lecz czekajcie.. może - Może ja jestem już na tamtym świecie?
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
karakoner


Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 46


Wysłany: Nie Lip 19, 2009 9:50
Temat postu: kokos wspomagająco
Odpowiedz z cytatem


Ja olejuję regularnie olejem kokosowym, nierafinowanym. Mam długie włosy - sięgają gdzieś między łopatki a pas. Nie robię z tego specjalnej ceremonii - wieczorem natłuszczam dłonie i przeciągam szybko po końcach suchych włosów (ok 15 cm) . Poduszka się nie tłuści, bo oleju jest mało. Lubię olej kokosowy, bo ma nieinwazyjny zapach i nie odstrasza narzeczonych od przytulania Wink. Rano myję głowę normalnie szamponem (aktualnie Rzepą Joanny) i odżywkuję. Nie mam żadnych problemów ze zmyciem. Czasem też nakładam olej na mokre włosy tuż po myciu, tutaj naprawdę w ilości mikro. Zdecydowanie lepiej mi to służy niż wszelkie jedwabie biosilku itd. Polecałabym każdemu kto zapuszcza włosy, raczej w ramach prewencji niż dla spektakularnych efektów rodem z reklamy.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Sob Gru 26, 2009 14:10
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


mi olejowanie zupełnie nie służy Confused
kropla jojoby i ciutka kokosa to i tak za dużo dla moich włosów, są przyklapnięte, nieładne Sad
wolę olejowe maski na kilka godzin przed myciem,
do ich zmywania używam albo
http://www.helfy.pl/shikakai-puder-szampon-do-wlosow
a gdy nie chce mi się bawić z papką
http://www.helfy.pl/szampon-arabski-wzmocnienie-wlosow
w tej drugiej opcji konieczne jest zastosowanie odżywki, bo włosy się nie rozczeszą

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
midsummer


Dołączył: 03 Kwi 2008
Posty: 179
Skąd: kraków

Wysłany: Pon Gru 28, 2009 20:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Malinowa, shikakai dobrze ci zmywa olej ?? Po nim nie trzeba już stosować odżywki ?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Pon Gru 28, 2009 20:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


tak, shikakai w pudrze bardzo dobrze zmywa olej
później już nie stosuję odżywki, jedynie jakiś psiuk

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 4
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Włosy
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB