nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Nawilzacz powietrza

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Ogólna tematyka
Idź do strony 1, 2  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
matii


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 55


Wysłany: Sob Paź 20, 2007 15:54
Temat postu: nawilzacz powietrza
Odpowiedz z cytatem


Witam Przymierzam sie do kupienia nawilzacza ale jak przegladam oferty to nie wiem na ktory sie zdecydowac Rolling Eyes
Macie? uzywacie? moze ktos moglby cos polecic? sezon grzewczy juz sie zaczal i strasznie sucho
Dzieki

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197


Wysłany: Wto Paź 23, 2007 11:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Obecnie nie mam nawilżacza elektrycznego tylko różnej maści nawilżacze kaloryferowe itp. Po powrocie do domu uderzyło mnie suche powietrze w domu i też się zastanawiam czy nie kupić nawilżacza elektrycznego, ale odstrasza mnie to, że będę musiała do niego kupować wodę demineralizowaną w dużych ilościach Rolling Eyes Kranówka się nie nadaje, bo elementy nawilżacza mające z nią styczność w błyskawicznym tempie się zakamienią i będzie po nawilżaczu. Z tych samych względów nie może być woda sklepowa typu mineralka czy źródlana.

Chciałabym też żeby cicho pracował, bo raz się już nacięłam na nawilżacz, którego nie mogłam włączać na noc, bo mi przeszkadzał hałas.

Nom, i dzięki takim oto przeciwnościom losu nie jestem szczęśliwą posiadaczką nawilżacza.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
matii


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 55


Wysłany: Wto Paź 23, 2007 20:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


No to licho z ta woda Nie myslalam ze bedzie to taki problem Znalazlam fajny nawilzacz-oczyszczacz firmy Venta
http://www.dworek.jaroslaw.pl/venta/
takie oto cuda-niewidy Laughing ale toche kosztuje Crying or Very sad
wiec narazie ratuje sie spryskiwaniem sto razy dziennie kwiatow

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197


Wysłany: Sro Paź 24, 2007 8:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Matii, ta Venta faktycznie dobrze się prezentuje, szczególnie te informacje o bioabsorberze, dzięki któremu nie robią osady. Może wtedy dałoby się wykorzystywać zwykłą wodę z kranu albo tylko przefiltrować ją przez Britę. Tak byłoby tanio i wygodnie.

Przygody z filtrami i trudno dostępnymi powierzchniami w nawilżaczach do czyszczenia z osadów to wątpliwa przyjemność, bo przecież chodzi o jak największe ilości zużycia wody, a nie o to, żeby się szczypać, bo filtry, czyszczenie itp. Muszę przemyśleć tą Ventę, ale na wstępie mi się podoba Smile Ciekawe jaką wodę pleca producent/sprzedawca do używania, bo tego się nie doczytalam na stronie?

Gdyby jeszcze ta komora nawilżacza, w której jest woda dawała się łatwo czyścić, to może problem byłby z głowy Razz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
matii


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 55


Wysłany: Sro Paź 24, 2007 10:28
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mi tez sie podoba Cool Ja chyba wezme ten najmniejszy Jeszcze musze skonsultowac sprawe z TZ bo on bedzie placil (choc jeszcze o tym nie wie) Very Happy Zawsze o szczegoly mozna dopytac producenta Wlasnie chodzilo mi o cos bezfiltrowego bo to jest naprawde kupa kasy i klopotu z wymienianiem filtrow a ja naleze do leniwcow Cool

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197


Wysłany: Sro Paź 24, 2007 11:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Próbowałam się dodzwonić na Karolkową, żeby spytać o wodę do tego nawilżacza, ale nikt nie odbiera telefonów podanych na stronie.

Będę jeszcze próbować, jak się czegoś dowiem, to napiszę.

Też będę przechodzić proces konsultacji domowych ws. zakupu nawilżacza Laughing
U mnie koronnym argumentem na 'tak' jest brak filtrów i brak konieczności kupowania wody demineralizowanej, więc powinno być ok. Jeśli tylko oględziny sprzętu nie wykażą jakichś minusów, to jest git Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
cacadu


Dołączył: 26 Mar 2006
Posty: 96


Wysłany: Sro Paź 24, 2007 14:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Sprawdziłam wreszcie jakiej firmy ja ma nawilżacz elektryczny - Bionaire (zapomniałam spisać numer modelu, jeszcze to sprawdzę). Kupiłam ze 3 lata temu i używałam tylko jeden sezon.
Było prywitywniejsze urządzenie niż to, którego zakup rozważasz, Matii.
Generalnie złe było w nim to, że wydmuchuje parę wodną z wody niepodgrzewanej. Myślałam, że mi to zagwarantuje wrażenie pobytu w ciepłym i
wilgotnym klimacie śródziemnomorskim Wink , ale rano po 7-8 h pracy nawilżacza w domu była raczej
Arktyka. Był dosyć wysoki, ale i tak musiał stać na sporym podwyższeniu bo podłoga robiła się mokra. Za głośno pracował i o ile pamiętam, nie wyłączał się samoczynnie po wyczerpaniu wody (ale też i nie psuł się od tego - można było lać przegotowaną wodę). Rano trzeba było wygospodarować z 10 min. żeby koniecznie wysuszyć urządzenie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
matii


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 55


Wysłany: Sro Paź 24, 2007 15:25
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


No ja wlasnie sie nad tym zastanawiam bo ten nawilzacz nie podgrzewa wody o ile dobrze zrozumialam ale nie myslalam z to oziebienie powietrza bedzie takie znaczne Arktyka?? brrr.. Rolling Eyes
Hokusku napisz jak sie czegos dowiesz
Szukalam opini w internecie ale wiekszosc po niemiecku a jeden facio napisal ze leje kranowe i dziala jak nalezy
http://www.skapiec.pl/site/cat/336/comp/70784_komentarze/

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197


Wysłany: Czw Paź 25, 2007 9:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Matii, nie mogę się tam wcale dodzwonić, wyślę więc maila, żeby zapytać o wodę i kiedy można do nich jechać i pooglądać nawilżacze.
Nie chciałabym tracić czasu na wycieczkę na Karolkową i zobaczyć, że zamknięte.

Na miejscu chciałabym też żeby mi to włączyli, żeby sprawdzić poziom emitowanego hałasu.

Co do wody zimnej z tego nawilżacza - poprzednio miałam też taki na zimną i było ok, ale u mnie dobrze grzeją, często zakręcam kaloryfery, bo jest za gorąco, więc mam nadzieję, że to nie będzie problemem Rolling Eyes Taki parowy z kolei robiłby saunę chyba - ale nie wiem, bo nie miałam, tylko przypuszczam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
cacadu


Dołączył: 26 Mar 2006
Posty: 96


Wysłany: Pią Paź 26, 2007 9:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


No więc u mnie w ciemnym kącie leży taki
Bionaire BU 485:

http://tinyurl.com/2rjjsa

I jego nie polecam absolutnie. Ale Matii, nie chcę cię zniechęcić do nawilżacza jako takiego. Sama widzisz, że to prosty typ, już jakiś czas temu w produkcji. I jak staniał Wink
Na pewno dużo lepsze są takie modele, gdzie jest możliwość regulacji temperatury jaką chcemy mieć w pomieszczeniu (ten tego nie ma). Ja też mocno przykręcam kaloryfery w domu, no i taki mocno parujący baaardzo ochładza pomieszczenie. Fakt, nie jest duży i estetycznie wygląda, ale korzystałam z niego krótko. Zachodzę w głowę, jak to się stało, że go do tej pory nie opchnęłam na Allegro. very happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197


Wysłany: Pią Paź 26, 2007 13:43
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


No więc sprawa wygląda tak:
- wodę można lać z kranu, nie ma problemu, jeśli się używa bioabsorbera podobno*
- to nie jest sklep tylko hurtownia, więc w takie rzeczy jak oglądanie sprzętu oni się nie bawią, musi wystarczyć to, co jest na stronie www do oglądania,
- hurtownia jest otwarta od pn do pt od 9 do 19, jest na Karolkowej 28 na przeciwko Kredyt Banku.

* informacji udzielał mi pan z hurtowni więc nie wiem na ile jest przygotowany i wiarygodny merytorycznie co do tej wody Cool

No i ja mam zagwostkę co dalej - takie trochę ryzyk fizyk skoro tego u nich oglądać nie można, z drugiej strony info na stronie brzmią zachęcająco Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 913
Skąd: Wrocław

Wysłany: Pią Paź 26, 2007 13:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Miałem kiedyś taki sam nawilżacz jak Cacadu,dziad tak nawal tą zimną mgiełką,że mało co komputera nie spaliłem od tej wilgoci Laughing Ubzdurałem sobie,że zrobię strefę równikową dla pająków Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197


Wysłany: Pią Paź 26, 2007 14:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



tanatos napisał:
Miałem kiedyś taki sam nawilżacz jak Cacadu,dziad tak nawal tą zimną mgiełką,że mało co komputera nie spaliłem od tej wilgoci Laughing Ubzdurałem sobie,że zrobię strefę równikową dla pająków Laughing


Ti, ale chodziło tylko o to, że tak dużo daje tej mgiełki, czy także o to, że robi się zimno od niej?

Bo w tych Ventach jest regulacja jakaś, to na ilość możnaby mieć wpływ, ale gdyby było zimno - no to już nie wiem Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 913
Skąd: Wrocław

Wysłany: Pią Paź 26, 2007 14:33
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie robiło się zimno,tylko ta mgiełka tak dawała.Niby tam można ustawiać poziom nawilżenia i nawilżacz ma się sam włączyc i wyłączyc,ale i tak wiecej wilgoci było w miejscu gdzie stał nawilżacz,para skraplała się na ścianach.Tylko,że z drugiej strony ja ostro ustawiłem ten regulator pary na 70-80%-pewnie wina tego + mały pokój 12 m2. W duzym pokoju,przy ustawieniu regulatora na 60% już takiego problemu nie było.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197


Wysłany: Pią Paź 26, 2007 14:38
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Oki, rozumiem.
Muszę jeszcze pomyśleć chyba trochę zanim dojrzeję do ostatecznej decyzji Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
matii


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 55


Wysłany: Sob Paź 27, 2007 13:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ja tez dumam Rolling Eyes i nie wiem Dla mnie jest jeszcze problem z przetransportowaniem go do Anglii i takie tam Chyba napisze list do Mikolaja i niech on sie martwi Laughing
Boje sie troche ochladzania mieszkania bo mam grzejniki elektryczne wiec sobie grzeje ile mi sie podoba i nie umiecha mi sie z jednej strony grzac a z drugiej ochladzac to by bylo troche bez sensu ale to suche powietrze mnie dobija Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
cacadu


Dołączył: 26 Mar 2006
Posty: 96


Wysłany: Pon Paź 29, 2007 9:55
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziewczyny, najwyżej kupcie taki, który w czasie pracy reguluje temperaturę w pomieszczeniu, wtedy nie powinno być zimno. I taki model, żeby z niego kłęby pary nie buchały - dla lepszej kontroli.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197


Wysłany: Pon Paź 29, 2007 13:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



cacadu napisał:
Dziewczyny, najwyżej kupcie taki, który w czasie pracy reguluje temperaturę w pomieszczeniu, wtedy nie powinno być zimno. I taki model, żeby z niego kłęby pary nie buchały - dla lepszej kontroli.


Nom, o tych kłębach pary, to już też myślałam, że ta opcja mnie nie interesuje Laughing

Regulacja temperatury/pomiar wilgotności - to byłoby przydatne. Póki co u mnie słabiej grzeją, moje dotychczasowe sposoby nawilżania wystarczają więc i mi się nie pali, czyli na spokojnie mogę na szczęście podejść do tematu. Może ktoś jeszcze podzieli się swoimi doświadczeniami w międzyczasie i będzie łatwiej podjąć decyzję.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
matii


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 55


Wysłany: Czw Lis 01, 2007 16:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


O kurcze Hokus a ja myslalam ze pozeruje na tobie i poczekam na twoja opinie Very Happy a ty sie rozmyslilas Haha

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tilmitt


Dołączył: 02 Sie 2007
Posty: 18
Skąd: Wrocław

Wysłany: Czw Lis 01, 2007 23:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


matii, mam ( a konkretnie mój TŻ - alergik) nawilżacz, który wkleiłaś w 3cim poście (z tym, że mój jest innego koloru Wink ). Wlewa się do niego zwykłą kranówę, kamień się nie osadza (mija właśnie rok od zakupu), za to co jakiś czas trzeba wlewać do środka specjalny absorber, który zatrzymuje w wodzie trochę kurzu i brudu latającego w powietrzu. Działa cicho, TŻ zostawia go czasem na noc, a słuch ma wyczulony na wszelkie szmery jako że zajmuje się nagłaśnianiem Smile Z innych zalet - myje się łatwo na zasadzie "włóż do wanny i wyprysznicuj". Podpytam mojego mężczyznę o inne wady/zalety jeśli potrzeba. Pamiętam, że duży wybór tego typu sprzętu był w media markcie, Venty były 3 wielkości, nasza - średnia - to koszt ok. 600 zł niestety. Aha - można w nim regulować tylko moc działania ( 2 stopnie).

PS. przepraszam za chaotyczność postu - taki dzień Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197


Wysłany: Pią Lis 02, 2007 9:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



matii napisał:
O kurcze Hokus a ja myslalam ze pozeruje na tobie i poczekam na twoja opinie Very Happy a ty sie rozmyslilas Haha


very happy jak mnie mocniej kaloryfery przypieką, to pewnie kupię ten nawilżacz, ale jak na razie sprzyjające warunki atmosferyczne pozwalają mi na namyślanie się Mr. Green

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197


Wysłany: Pią Lis 02, 2007 10:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



tilmitt napisał:
Wlewa się do niego zwykłą kranówę, kamień się nie osadza (mija właśnie rok od zakupu), za to co jakiś czas trzeba wlewać do środka specjalny absorber, który zatrzymuje w wodzie trochę kurzu i brudu latającego w powietrzu. Działa cicho, TŻ zostawia go czasem na noc, a słuch ma wyczulony na wszelkie szmery jako że zajmuje się nagłaśnianiem Smile Z innych zalet - myje się łatwo na zasadzie "włóż do wanny i wyprysznicuj". Podpytam mojego mężczyznę o inne wady/zalety jeśli potrzeba. Pamiętam, że duży wybór tego typu sprzętu był w media markcie, Venty były 3 wielkości, nasza - średnia - to koszt ok. 600 zł niestety. Aha - można w nim regulować tylko moc działania ( 2 stopnie).


Tilmitt, przynosisz nam bardzo dobre wieści Razz

Czy mogłabyś jeszcze powiedzieć coś na temat ewentualnego odczuwania chłodu powstającego na skutek działania tego nawilżacza, tzn. czy jest odczuwalny taki efekt czy raczej nie?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tilmitt


Dołączył: 02 Sie 2007
Posty: 18
Skąd: Wrocław

Wysłany: Pią Lis 02, 2007 21:29
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


wklejam fragment rozmowy z moi mężczyzną na gg:

Cytat:
Cyryl
nawizacz troche schladza, ale nie czuje sie tak tego w sumie praktycznie
lif
rozbija sie dyskusja wlasnie o to, jak schladza i czy to wyraznie czuc
Cyryl
wiesz, jak dla mnie to bardoz malo


I jeszcze uwaga, że należy dobrać wielkość urządzenia do metrażu pomieszczenia - za duży nawilżacz "sprawia, że robi się duszno i ogolnie wtedy bardziej przeszkadza niz sam kaloryfer".

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
kasha


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 338


Wysłany: Pią Lis 02, 2007 23:46
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Posiadam Ventę do 34 m2, fajny jest, cichy, nie rzuca wodą i nie oziębia powietrza, bardzo ładnie oczyszcza powietrze co widać przy wylewaniu i czyszczeniu pojemnika na dnie którego zbiera się badziewie z powietrza Laughing
Bioabsorber wystarcza na rok, ale i tak używamy go wyłącznie latem i jak nie zapominamy to czasem zimą Laughing


Mała uwaga, należy wyciągać z prądu wtyczkę wychodząc z domu lub zamykać kota w innym pomieszczeniu, Stefan kilka razy na mych oczach wskakując na biurko włączył Ventę Laughing Raz wróciłam do domu i kocisko się nawilżało przez kilka godzinek, bo wody już było niewiele Rolling Eyes Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197


Wysłany: Pon Lis 05, 2007 10:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tilmitt, Kasha, dziękuję za pomoc w podjęciu decyzji Smile

Kupię Ventę Razz

Nawilżone kocisko - może on specjalnie włączał nawilżacz Laughing w trosce o poziom nawilżenia swojego futra i barierę ochronną skóry Cool

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kasha


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 338


Wysłany: Wto Lis 06, 2007 2:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Hokus napisał:


Nawilżone kocisko - może on specjalnie włączał nawilżacz Laughing w trosce o poziom nawilżenia swojego futra i barierę ochronną skóry Cool


Hjeh, no możliwe Laughing kocur w ogóle uwielbia wodę, nie pije z miseczki tylko musi mieć pełen dzban do dyspozycji i pije wyłącznie z dzbanka Rolling Eyes Laughing

Warto dokupić jeszcze miernik wilgotności.
Powietrze w pomieszczeniu nie powinno mieć więcej niż 50% wilgotności Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197


Wysłany: Sro Lis 14, 2007 13:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Melduję, że kupiłam Ventę i po pierwszych dniach użytkowania jestem z tego zakupu zadowolona Smile

Faktycznie chodzi cicho, efektu arktycznego nie ma Laughing - ona daje taki delikatny nawiew, że o chłodzeniu nie można tu mówić. Doczytałam też w instrukcji, że jeżeli poziom wilgotności w pomieszczeniu, w którym ona stoi jest powyżej 50 albo 55%, to ona przestaje odparowywać wodę (czyli problemu z przewilżeniem nie będzie, ale na higrometr i tak mam chrapkę Cool ).

Nawilżenie jest delikatne, tzn. nie ma masy gorącej pary czy strumienia zimnej wody, ale kiedy pochodzi non stop, to czuje się, że powietrze jest wilgotniejsze, widać też ubytki wody w zbiorniku, więc działa Wink .

Mycie też powinno być łatwe i szybkie - po obadaniu urządzenia sądząc.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
matii


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 55


Wysłany: Czw Lis 22, 2007 10:21
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hoho Hokusku to ty masz teraz luksusy Razz A ktory model kupilas? Ja zmieniam mieszkanie wiec nawilzacz musi poczekac bo mam w planie wymienic meble wiec bieda Crying or Very sad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197


Wysłany: Czw Lis 22, 2007 10:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



matii napisał:
Hoho Hokusku to ty masz teraz luksusy Razz A ktory model kupilas? Ja zmieniam mieszkanie wiec nawilzacz musi poczekac bo mam w planie wymienic meble wiec bieda Crying or Very sad


Meble - uch, poważna inwestycja, kosztowna no i zdecydować się na coś konkretnego, wybrać - masa roboty koncepcyjnej (przynajmniej ja zawsze podchodzę do takich wyborów jak do jeża Wink ).

Nawilżacz kupiłam ten z pojemnikiem na 4,5 - 5 l, wersję kolorystyczną ciemno-szary (symbol chyba L14 ?)
Trzymam go w sypialni, chodzi prawie non stop, kiedy jesteśmy w domu i jest ok - od razu mi się lepiej śpi Laughing (autosugestia Wink ).

Zastanawiałam się nad większym, ale cena mnie odstraszyła no i jego wymiary - on jest już całkiem duży, a powinien stać min. 0,5 m od ściany, czyli potrzebuje sporo miejsca. Nie postawię sobie przecież nawilżacza na środku pokoju very happy - byłby taki nowy design Cool Ten mały, który kupiłam, na całe mieszkanie jest za mały, ale poprawa jednak jest, a na sypialnie wystarcza spokojnie. Dalsze decyzje zakupowe będę podejmować chyba dopiero, jak kupię higrometr i zobaczę jakiś dramatyczny odczyt Mr. Green

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
cacadu


Dołączył: 26 Mar 2006
Posty: 96


Wysłany: Czw Lis 22, 2007 13:07
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


[quote="Hokus"]
matii napisał:

Nawilżacz kupiłam ten z pojemnikiem na 4,5 - 5 l, wersję kolorystyczną ciemno-szary (symbol chyba L14 ?)
Trzymam go w sypialni, chodzi prawie non stop, kiedy jesteśmy w domu i jest ok - od razu mi się lepiej śpi


To dobrze że jesteś zadowolona z zakupu Smile .
A ja jadę na chamskim, zawieszanym na grzejniku, na papierowe wkłady Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 2
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Ogólna tematyka
Idź do strony 1, 2  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

© Forum Urody
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group