nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Nasze przepisy

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Dieta i suplementy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Sro Wrz 28, 2011 18:55
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Moja ulubiona pasta z oliwek, niektórzy nazywają ją Tapenada.
Niestety kaloryczna. Po urlopie, gdzie spożywałam ją codziennie w dużych ilościach do prawie wszystkiego, przybyło mi trochę kilogramów.



* 1 słoik czarnych lub zielonych oliwek bez pestek i nadzienia(osobiście wolę czarne)
* 5 łyżek oliwy
* 1 ostra papryczka
* garść pietruszki
* 2 ząbki czosnku
* 2 łyżki kaparów
* 1 łyżka octu balsamicznego lub sok z 1 cytryny
* łyżeczka cukru
* sól,pieprz,łyżeczka musztardy
* opcjonalnie 30 ml brandy

Wrzucam wszystko do malaksera,dokładnie miksuję i w słoiczku odstawiam na dobę. Można zalać niewielką ilością oliwy i w lodówce przechowywać kilka tygodni. Używam do grzanek, plastrów pomidorów,pieczonych kartofli lub jako nadzienie piersi kurczaka.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Sro Wrz 28, 2011 23:25
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Eveline, ja uwielbiam tapenade (przepis mam troche inny) i wszelkie smarowidla typu to, humus, tarmasalte itp. Ja jednak tapenade robie troche inaczej i przyznam, ze z czarnych oliwek najlepsza.
Najlepsza na zgrilowanej domowej foccaci.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Pią Lis 25, 2011 8:57
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ameryki z pewnoscia nie odkryje, ale zaczelam robic surowke, ktora bardzo mi smakuje i ktora bedzie moja bomba witaminowa w zimie:

1/2 kg kapusty kiszonej
peczek szczypiorku
1 duze jablko z czerwona skorka
1 marchewa
olej

WAZNE - kapusta ma byc delikatnie, lekko podkiszona i tylko minimalnie kwasna. Takiej oczywiscie najlepiej szukac na targach badz zrobic samemu. Kapuste pokroic, szczypiorek tez, jablko zetrzec ze skorka, merchewke bez skorki, dodac olej, wymieszac i juz. Nie powiem ile jestem w stanie tego na raz zjesc Rolling Eyes

Jesli macie jakies proste i tanie zimowe witaminki, to proponuje sie podzielic.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
wika


Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 71


Wysłany: Pią Lis 25, 2011 9:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ja na jesień i w zimie kilka razy w tygodniu robię na deser takie cudo:
czerwona kapustę ścieram na jarzynówce do tego jabłko w skórce i banana też na jarzynówce,dodaję jogurt naturalny,na talerzyku posypuję orzechami albo sezamem
też się nie przyznam ile tego mogę zjeśćSmile
jak byście chcieli to mogę dać przepis na sernik dyniowy bezglutenowy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Muriel


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 477
Skąd: Głogów

Wysłany: Pią Lis 25, 2011 10:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja robię taką podrabianą coleslaw.
Kapustę szatkuję, solę, ugniatam i dostawiam zeby nieco zmiękła. Ilość "na oko", świeża kapusta poszatkowana ma spora objętość, wieć z dużej głowki ok 1/4.
Dwie średnie marchewki szatkuję na tarce o duzych oczkach.
Celbulę, jedna drobno kroje.
Wszystko łacze, doprawiam pieprzem, a jesli jest mało słona to solę.
Dodaję majonez, niewiele, ok jednej sporej łyzki na wielką michę, który słuzy jako lepiszcze.
Potem wszyscy wcinaja z apetytem.

_________________
Dopiero co przyzwyczaiłam się do dzisiejszego dnia, a już jest jutro...
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Pią Lis 25, 2011 20:52
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Lenka- kocham tę surówkę z kiszonej kapusty. Ja dodatkowo dodaję do niej troszkę startej marchewki (na kolor), dużo zieleniny- pęczek pietruchy,koperek.
Jeszcze więcej witamin.

Robię też często surówkę porowo -jabłkową. Pora siekam drobniutko, solę, odstawiam na godzinę, później dodaję utarte na grubych oczkach jabłko,można dodać odrobinę majonezu lub lepiej- oleju tłoczonego na zimno.

Lubię też z selera. Ucieram surowy, solę, ostawiam,dodaję całą cytrynę, troszkę cukru, olej.

Dobra jest też z surowego tartego kalafiora plus majonez.

Mam jeszcze ulubioną surówkę, niestety " na słodko". Mimo wszystko to lepsza opcja niż podjadanie słodyczy.
Bazą są utarte jabłka. Do nich dodaję: płatki owsiane (troszkę), cytrynę, troszkę miodu, rodzynek, posiekane orzechy laskowe lub migdały, żurawinę suszoną, mogą być siekane morele, słonecznik lub dynia. Kaloryczne.... ale pyszne Embarassed Embarassed

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Wto Lis 29, 2011 8:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem




ja ogromnie lubie kapuchy, chociaz coraz gorzej je znosze...

moja mama robi boska surówe ze swiezej kapusty, jablek, macherwki i cebuli. ile razy probowalam to odtworzyc, to smakuje jak twarde wiory, a jej jest miekka i pyszna. czasem przynosilam kapusciana walowe w obcietym baniaczku po wodzie 5l i mlocilam w 2 dni Wink Embarassed
jak to robicie dziewczyny, ze kapusta mieknie? probowalam solic, przyduszac czyms ciezkim, jedno i drugie i w sumie efekty mizerne. moze za malo sole / za grubo kroje / nie taka odmiana? dlatego czepilam sie tej lekko podkiszonej, bo zawsze wychodzi.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Muriel


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 477
Skąd: Głogów

Wysłany: Wto Lis 29, 2011 9:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



lenna napisał:

jak to robicie dziewczyny, ze kapusta mieknie? probowalam solic, przyduszac czyms ciezkim, jedno i drugie i w sumie efekty mizerne. moze za malo sole / za grubo kroje / nie taka odmiana? dlatego czepilam sie tej lekko podkiszonej, bo zawsze wychodzi.


Moja nie jest zupełnie mieciutka, ale jest akurat wg mnie ok, jedrna, ale nie twarda.
Musi byc drobno poszatkowana, jesli ktoś potrafi robić to porzadnie nożem, to ok, ja posiłkuję się tarką czasami, gdy moje noże wymagaja ostrzenia Wink
Solę też porządnie, ale nie tak, zeby przesolić, mieszam rękami, ugniatając i odstawiam.
I prawie zawsze jest ok, chyba, ze stoi zbyt krótko. Próbuję cz zmiekła, jesli nie, to nadal czekam.

_________________
Dopiero co przyzwyczaiłam się do dzisiejszego dnia, a już jest jutro...
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Wto Lis 29, 2011 9:51
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja też robię tak jak Muriel,sporo soli i ugniatanie ręczne. Ważne jest też cieniutkie krojenie, wskazana szatkownica. Często idę na łatwiznę i kupuję na ryneczku białą kapustę już poszatkowaną, nie dużo drożej, a jaka wygoda.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Czw Gru 15, 2011 20:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja uczepiłam się od kilku dni- roszponki. Widać już brakuje mi zieleniny, zjadam natki pietruszki, koperek,itp.
Roszponka wg.strony "Dobra dieta : "Liście roszponki mają przyjemny, orzechowy posmak. Zawierają dużo witaminy C, witaminy z grupy B, prowitaminę A oraz związki mineralne: fosfor, wapń, żelazo, potas. Potasu w roszponce jest tak dużo jak w pomidorze. Spora jest także ilość żelaza. Ma korzystny wpływ na system nerwowy, wpływa uspokajająco. Pobudza trawienie. Najlepsza jest surowa roszponka ale można także przygotowywać ją podobnie jak szpinak. Roszponka jako warzywo witaminizujące zalecana jest przy wiosennych brakach witamin."

Robię taką sałatkę z roszponki: sparzone pomidory bez skórki, papryka, cebula, roszponka(opakowanie)- wszystko posiekane ,plus sól, ocet balsamiczny, olej tłoczony na zimno ( u mnie z nasion dyni) trochę pieprzu, super.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Nie Gru 18, 2011 13:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Eveline ja robie dokladnie taka sama salatke tylko,ze baza jest rukola. Do tego laduje jeszcze feta.
Roszponke najbardziej lubie podpieczonym burakiem, ulubionym serem i podprazonym slonecznikiem robie sos miodowy.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Sro Lut 01, 2012 18:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Podziękowania dla Angeli- za przepis na sernik !
Robiłam już dwa razy na rodzinne uroczystości.Konkretny prawdziwy sernik, można powiedzieć tradycyjny. Odrobinę go zmodyfikowałam przez brak ciasta na spodzie i troszkę mniej jaj, i robię w robocie (malakserze). Super. Jeszcze raz dzięki.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Wto Mar 06, 2012 14:55
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


fajny i szybki patent na niskoweglowodanowe zarcie
http://blog.polskiesouthbeach.pl/search/label/panini
panini, w ktorym zamiast chleba laduje tortilla pelnoziarnista pszenna (kukurydziana bezglutka tez pewnie da rade)
w tortilli laduja rozne przysmaki wedle uzania, a calosc trafia na grill. pewnie patelnia grillowa tez dalaby rade.

nie wyprobowalam jeszcze , ale z pomyslu na pewno bede korzystac.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Nie Mar 25, 2012 8:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ciekawy przepis, chociaz jeszcze nie zrobilam z niego uzytku:
fasola + por
http://fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,133415831,1...5831,0,2.html?v=2

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Nie Mar 25, 2012 9:59
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


zawsze łączę fasole z porem lub cebulą, dodaje trochę kaparów lub oliwek, cytrynę, oliwe, doprawiam,to moja ulubiona przystawka love

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Sro Lip 18, 2012 6:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


http://www.2drink.pl/

Znalazłam niedawno świetny blog z przepisami na proste koktaile.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Pon Lip 23, 2012 7:31
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Szukam sprawdzonych przepisów z musztardowcem w roli głównej, bo grządka zarosła, a nikt go nie chce jeść, ze mną na czele Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Pon Lip 23, 2012 7:55
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja swój ususzyłam i po rozdrobnieniu dodałam do suszonego szczypiorku. Mam zamiar używać jako przyprawy w zimie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Sob Wrz 22, 2012 13:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hej,
u mnie przyszedł czas na dynię. Przed laty, kombinowałam z zupą, z placuszkami, ciastem,nie bardzo mi pasowało.
Od kilku dni jest coś co bardzo mi smakuje. Pieczona dynia, spróbujcie koniecznie.
Robię tak:
Sam miąższ bez pestek( 1 kg lub mniej ), niektórzy mówią że ze skórką lepsza, kroję w plastry (ok. 2x 10 cm). W dużej misce maceruję 1/2 godziny z oliwą, posiekaną główką czosnku, mieszanką ziół- suszonych lub świeżych, solą.
Piekę ok. pół godziny w piekarniku w temp. 200 st.C
Według mnie bomba i jaki zapach ...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Sro Wrz 26, 2012 15:57
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Będę testować, bo mam 3 wielkie dynie, przy czym ja bym chciała w jakiś sposób tę pieczonkę w większości zakonserwować w słoikach.
Może ktoś wie jak?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Sro Wrz 26, 2012 19:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Można spróbować -upieczoną w ten sposób dynię przenieść do słoiczków i krótko zapasteryzować, lub dodać do niej więcej oliwy i trochę octu, podgrzać krótko w garnku, do słoików i odwrócić. Tak bym kombinowała.

Zastanawiam się tylko, czy mając całe dynie, nie lepiej je przechować w chłodnym , suchym miejscu i konsumować na bieżąco jesienią i zimą. Powinny się w tym stanie dość długo przechować, chociaż niestety nie próbowałam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayem
Administrator

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1116


Wysłany: Sro Wrz 26, 2012 20:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



lenna napisał:

- ryba pieczona w soli morskiej. cos wspanialego, co robi sie samo, a smakuje wzorcowo. jedyny klopot to cena morskiej soli. jakby ktos wiedzial, gdzie takowa tanio nabyc, to chetnie sie dowiem, bo pstragiem pieczonym w soli moglabym sie zywic chyba codziennie
http://fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,107602398,1...2398,0,2.html?v=2

rowniez w zwiazku z sezonem - pomidory pieczone na soli:

http://dziendobry.tvn.pl/video/kuchnia-pomidoro...newest,57841.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Czw Wrz 27, 2012 12:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tutaj co nieco o przechowywaniu rożnych odmian dyni-
http://www.beawkuchni.com/2011/10/festiwal-dyni-2011.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Sob Wrz 29, 2012 14:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hm, myślicie że taka (taka to znaczy pomarańczowa) dyńka może przetrwać w niezbyt chłodnej piwnicy do 2013 czy niekoniecznie...?

Film z pomidorem w roli głównej nie chce mi się otworzyć - idea jest ta sama co w przypadku ryby?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayem
Administrator

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1116


Wysłany: Sob Wrz 29, 2012 14:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



lenna napisał:

Film z pomidorem w roli głównej nie chce mi się otworzyć - idea jest ta sama co w przypadku ryby?

zobacz trzeci przepis od gory

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Sob Lis 10, 2012 17:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Coś zamiast masła na pieczywo, lub gęsty dressing do sałaty,warzyw, gęste, ostre, zdrowe, ja to kocham :
-1 i 1/2 Avocado
-3 duże lub 5 małych ząbków czosnku
-duuża wiącha natki pietruszki
-mała wiązka koperku
-garść świeżych ziół(jakie kto lubi, lub ma)ja dodałam akurat estragon,majeranek,kolendrę (jeszcze rosną w ogrodzie)
-łyżka musztardy
-łyżka cukru
-łyżeczka soli
-trochę pieprzu
-5 łyżek olejów zimnotłoczonych ( ja miałam z pestek dyni, ryżowy i oliwę)
-5 łyżek octu winnego,jabłkowego, co kto lubi, może być cytryna
Całość porządnie zmiksować, można modyfikować- dadawać lub zminiejszać ilość soli, cukru, octu, jak kto lubi.Gdyby było zbyt gęste można dodać oleju lub cytryny.
Generalnie polecam tę pastę i wszystko z dodatkiem avocado. Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Nie Lis 11, 2012 12:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Eweleine, miksujesz to wszystko na jednolitą papkę? tzn mam na myśli głównie ogromne ilości zieleniny z pietruchą na czele. Czy raczej do jako takiego rozbicia avocado?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Nie Lis 11, 2012 14:45
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Miksuję zdecydowanie na jednolitą papkę, zieleninę wcześniej trochę siekam, bo noże mam niezbyt ostre w blenderze.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Sob Lis 17, 2012 19:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Od jakiegoś czasu uczę się gotować bez wody - na patelni Berghoff (próbowałam też na pożyczonym Zepterze - efekt taki sam).
Moje odciążające żołądek danie codzienne: pokroić w kostkę korzeń pietruszki, marchewkę, kawałek selera, pół cebuli, 2-3 ziemniaki. Gotować kilka minut, dodać olej / masło, doprawić, posolić. Proporcje można zmieniać wedle uznania. Warzywa smakują świetnie, o wiele inaczej /mocniej i wyraźniej/ niż gotowane na parze, wbrew pozorom jest to naprawdę dobre i trzeba o wiele mniej soli niż przy klasycznym gotowaniu, właśnie z uwagi na ten wyraźny smak. Nie zauważyłam kiedy schudłam 4kg.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Pią Gru 07, 2012 9:28
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Znalazłam niedawno kilka ciekawych przepisów, żadnego jeszcze nie przetestowałam, ale czekają w nieodwołalnej kolejce:

Avokado na kanapkę
http://kaszaprodzekt.blogspot.com/2010/10/awokado-na-kanapke.html
Sałatka z dyni i jabłka
http://zielenina.blogspot.com/2010/09/saatka-z-...dzien-dyni-i.html
Najlepsze ziemniaki
http://logiczka.blogspot.com/2011/06/i-jeszcze-...ze-ziemniaki.html
Sałatka z quinoa, jabłek i selera
http://zielenina.blogspot.com/2010/12/saatka-z-...bek-i-selera.html
Deser z królewskiej kuchni Anny Jagiellonki
http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=579
(nie miałam pojęcia o istnieniu kaszy krakowskiej, a więc i o tym, że robi się ją z gryki i wcale jak gryka nie smakuje)
Labneh (cały blog świetny i wart przejrzenia)
http://gotujebolubi.blox.pl/2012/10/O-labneh-raz-jeszcze.html

Miałam też gdzieś przepis na pieczoną dynię z marchewką - jako bazę na zupę, ciepłą sałatkę czy dodatek do kaszy / komosy; nie mogę niestety znaleźć w swoim zalewie linków Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 4 z 5
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Dieta i suplementy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB