nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Fitomed - szampon z rumiankiem

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Oczyszczanie skóry
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Pon Lip 24, 2006 19:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jeśli kogoś interesuje skład szamponu rumiankowego, to mogę zapodać (różni się nieco od pozostałych):
Aqua, Herbs Extract, Coco Glucoside, Cocamide DEA, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Laureth Sulfate, Propylene Glycol, Peg-7 Glyceryl Cocoate, Polyquaternium-7, Lactic Acid, Fragrance, Phenoxyethanol, Methyldibromo-Glutaronitrile, Methylchloroisithiazolinone

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayem
Administrator

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1116


Wysłany: Pon Lip 24, 2006 23:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mnie interesuje Smile
Wlasnie szukam czegos ciekawego
Dzieki

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Wto Lip 25, 2006 11:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ayem napisał:
Mnie interesuje Smile
Wlasnie szukam czegos ciekawego
Dzieki


To jeszcze dodam, bo zapomniałam oczywiście, że w skład "herbs extract" wchodzą: "wyciąg z koszyczka rumianku, płatków słonecznika i naturalne substancje myjące wyodrębnione z korzenia mydlnicy lekarskiej"

Edit: Użyłam.
Pierwsze wrażenia: zapach tak neutralny, że nie zdołałam go zidentyfikować - najbardziej chyba przypomina mi olej słonecznikowy. Rumianku nie czuję wcale. Uwaga przyzwyczajeni do "normalnego" Fitomedu! Rumiankowy pieni się dużo bardziej niż "zwykły" Fitomed (przynajmniej 2 x lepiej). Być może to zasługa zamiany Lauryl Glucoside na Coco Glucoside - ale bez obaw -> ten detergent nawet Łuskiewnik uważa za delikatny, łagodny i nie umieścił go na swojej słynnej czarnej liście*. Nie plącze włosów (moich - proste, do ramion). Nie sprawia, że są szorstkie i jakby "zlepione", czyli takie w które trudno w nie wsadzić palce (jak przy Babydream) i wymasować skórę głowy, której jak wiadomo przede wszystkim należy poświęcić w trakcie mycia uwagę, bo włosy i tak umyją się doskonale w pianie, nawet, jak ich nie ruszymy palcem. Końcówki nie są sianowate.
To tyle na pierwszy raz. W zasadzie nie dostrzegłam różnicy między nim i tym do włosów suchych i normalnych. Za jakieś 4 razy dopiszę, czy mój ciemny blond troche się rozjaśnił. Very Happy


* Coco-Glucoside - kokoglukozyd - substancja powierzchniowo czynna (zmniejszająca napięcie powierzchniowe) o charakterze anionowego detergentu (anionowy surfaktant). Jest również solubilizatorem i środkiem zwilżającym. Pieni się. Należy do delikatnych detergentów. Stosowany najczęściej w stężeniu 0,2% (w szamponach i żelach 2-5%). Otrzymywany z nafty, oleju kokosowego (lub słonecznikowego) i cukru (tyle o nim znalazłam na stronie dr Różańskiego: http://www.luskiewnik.gower.pl/informacje_grudzien.html -> 25.XII.2004.)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayem
Administrator

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1116


Wysłany: Sro Lis 22, 2006 1:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Noor napisał:
Za jakieś 4 razy dopiszę, czy mój ciemny blond troche się rozjaśnił. Very Happy

no i?

pytam troche z przekory bo chyba wiem jaka jest odpowiedz

u mnie ten do suchych/norm. uzywany all over powodowal miejscami lekkie swedzenie skory. za to clearasil ze starych zapasow z ammonium laureth sulfate na czele skladu tego nie robil, wiec nie ma reguly. ale na poretinoidowa skore slesa nie dam - podraznieniowy wyprysk gwarantowany

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Sro Lis 22, 2006 13:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ayem napisał:
u mnie ten do suchych/norm. uzywany all over powodowal miejscami lekkie swedzenie skory. za to clearasil ze starych zapasow z ammonium laureth sulfate na czele skladu tego nie robil, wiec nie ma reguly. ale na poretinoidowa skore slesa nie dam - podraznieniowy wyprysk gwarantowany


Cóż mogę powiedzieć? U mnie Fitomedy nie powodują swędzenia (w przeciwieństwie do SLSowych). Tego zużyłam już prawie pół litra i też nie. Kolor oczywiscie się nie zmienił Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
selya


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 195
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Pią Gru 29, 2006 14:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Lubię ten szampon. Jestem już w trakcie chyba 7 butelki. Przez chwilę stosowałam wersję oryginalną, teraz już tylko wzbogaconą (1-1.5% hydromalnilu, 1-1.5% owsa, na oko pantenolu, i lekko zakwaszam kwasem mlekowym). Jest dobrze Very Happy
Jednakże, mimo, że włosy mam lekko rozjaśniane, nie zauważyłam specjalnego wpływu rumianka i słonecznika na ich stan. Kiedyś używałam w duecie z odżywką z tej serii i może wtedy jakiś tam nieznaczny efekt rozświetlający był. A może tylko bardzo chciałam żeby był Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Pią Gru 29, 2006 14:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja mam zamiar wypróbować fitomedową propozycję koloryzującej odżywki (dostałam kiedyś od nich próbke mikronizowanego rumnianka i próbkę odżywki, 3 krople kwasu mlekowego się znajdą Wink ). Jak wypróbuję (może w niedzielę), to zapodam sprawozdanie.


selya napisał:
Przez chwilę stosowałam wersję oryginalną, teraz już tylko wzbogaconą (1-1.5% hydromalnilu, 1-1.5% owsa, na oko pantenolu, i lekko zakwaszam kwasem mlekowym).

A to wszystki lejesz od razu do środka, czy mieszasz 1 porcję przed każdym myciem (jeśli opcja pierwsza, to do butelki o jakiej pojemnosci?).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
selya


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 195
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Pią Gru 29, 2006 14:57
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Noor napisał:
Ja mam zamiar wypróbować fitomedową propozycję koloryzującej odżywki (dostałam kiedyś od nich próbke mikronizowanego rumnianka i próbkę odżywki, 3 krople kwasu mlekowego się znajdą Wink ). Jak wypróbuję (może w niedzielę), to zapodam sprawozdanie.

Koniecznie! Very Happy
Cytat:
A to wszystki lejesz od razu do środka, czy mieszasz 1 porcję przed każdym myciem (jeśli opcja pierwsza, to do butelki o jakiej pojemnosci?).

Dzielę szampon na pół i te 125ml wzbogacam. Starcza mi to na około 2 tygodnie. Myślę, że przy takim tempie zużycia i konserwantach w szamponie nic się psuje.
Aha, dla mnie najlepszą dawką hydromanilu i owsa jest po 1.5g na 125ml szamponu. Przy większych ilosciach włosy zaczynaja mi się szybciej przetłuszczać. A już częściej myć ich nie dam rady Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Wto Sty 16, 2007 13:06
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zapodaje sprawozdanie.
Zrobiłam sobie odżywkę wg fitomedowego przepisu. Włosy gadkie, sypkie, nie elektryzujące się i nie przetłuszczające szybko. Efektu koloryzująco-rozjaśniającego oczywiście brak, ale przyznaję uczciwie, że ponieważ odżywki dla blond włosów została mi połowa próbki, czy tylko 1 łyżka, pozostałe dwie łyżki z przepisu uzupełniłam próbką ich odżywki do włosów tłustych, a oprócz kwasu mlekowego dodałam też po parę kropli ekstensyny, pantenolu i protein jedwabnych. Nie sądze jednak, żeby to wpłynęło na brak efektów koloryzujących.

Sam pomysł z mieszaniem odżywki z wywarem z ziół nawet mi się spodobał. Może podkradnę trochę mieszanki ziołowej* kotu i zrobię sobie takie coś jeszcze raz, ale tym razem z odżywką rozmarynową Polleny Aromy i paroma kroplami olejku cytrynowego (podobno rozjaśnia lepiej niż rumnianek)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mgielka


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 240


Wysłany: Wto Sty 16, 2007 18:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Obecnie nie uzywam tego szamponu, ale mam o nim bdb zdanie.

Oczywiscie nic szczególnego nie robi Smile
chociaż moooze moze odrobine dodaje refleksów.
bardzo ładnie pachnie, jak Sunflowers EA Smile
jest jakby tresciwszy od innych szamponów Fitomedu.

odzywka-lekka i miła, trudno mi cokolwiek tak na pewno powiedzieć.

wcześniej dodawałam olejki cytrusowe do rozcieńczonej odżywki, teraz juz tylko daję do maski z oleju kokosowego.
Albo mi się wydaje albo refleksy są faktycznie:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ana


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 74


Wysłany: Wto Sty 16, 2007 20:55
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


U mnie niestety efektem stosowania tego szamponu było podrażnienie skóry głowy które się objawiło przeokropnym swędzeniem. Zaznaczam że fitomed dla tłustych wółosów mi tego nie robi.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 556


Wysłany: Wto Sty 16, 2007 21:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ana napisał:
U mnie niestety efektem stosowania tego szamponu było podrażnienie skóry głowy które się objawiło przeokropnym swędzeniem. Zaznaczam że fitomed dla tłustych wółosów mi tego nie robi.


No wlasnie, cos ten szampon sknocili. Ja po uzyciu chyba drugiej butelki dostalam lupiezu. Wczesniej uzywalam tego do tlustych wlosow i bylo OK.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Wto Sty 16, 2007 23:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



mgielka napisał:
wcześniej dodawałam olejki cytrusowe do rozcieńczonej odżywki


A jakie konkretnie?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mgielka


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 240


Wysłany: Wto Sty 16, 2007 23:07
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


jak leci, pomarańczowy, mandarynkowy, cytrynowy, grejpfrutowy..

aktualnie te dwa ostatnie,ale jużtylko jako dodatek do oleju kokosowego.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 1
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Oczyszczanie skóry
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB