nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Dieta dr Dąbrowskiej

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Dieta i suplementy
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Marita5


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 118


Wysłany: Pon Kwi 03, 2006 18:12
Temat postu: Dieta dr Dąbrowskiej
Odpowiedz z cytatem


Diete oparta na pozywieniu wylacznie roslinnym stosuje okresowo przez 45 dni i moge potwierdzic to stwierdzenie ,ze nawilzenie skory bardzo wzrasta.O ile to nie wiem bo nie mialam robionych pomiarow nawilzenia natomiast wizualnie roznica jest diametralna,kremu nie trzeba uzywac ,a skora sie nie luszczy i nie sciaga (twarz) jest gladka i bardzo delikatna.Ja w tym czasie nie zazywalam zadnych suplementow ani nie jadlam ryb.
Po zakonczeniu tej diety wracam do jedzenia rybek i biore suplemnety ,ale cera juz nie jest az tak ladna jak w czasie tej dietki i jakis czas po niej . To tyle z moich doswiadczen.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwiassta


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 126


Wysłany: Pon Kwi 03, 2006 20:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Marito, a mozesz podac przykladowe menu tej roslinnej diety?
Co z bialkiem - jadasz wtedy roslinne? Soje i fasole?
Czt z mleka krowiego przerzucasz sie na sojowe?
Intrygujaca sprawa z ta dieta - bede czekac na szczegoly.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Marita5


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 118


Wysłany: Pon Kwi 03, 2006 20:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Sylwia
Soja i wszelkie inne straczkowe sa wykluczone na czas tej diety ,to samo z kawa i herbata,tluszcze rowniez .
Wkleje fragment na temat tej diety ( dieta dr.Dabrowskiej)

"Dieta warzywno – owocowa: jest przekładem czasowej (2-6 tygodniowej) kuracji oczyszczającej organizm z wszelkich toksyn i złogów (tłuszczu, cholesterolu, zwyrodniałych tkanek itp.). Organizm uwolniony od zbędnych balastów, spontanicznie przywraca równowagę (homeostazę) doprowadzając do zdrowia.
Szczególnym wskazaniem do kuracji warzywno-owocowej jest: nadwaga, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca na lekach doustnych, wysoki cholesterol, miażdżyca tętnic mózgowych czy kończyn dolnych, zakrzepica, kamica nerkowa, skaza moczanowa, alergie skórne, astma, nawracające infekcje, reumatoidalne zapalenie stawów, przewlekłe zapalenie wątroby, choroby zwyrodnieniowe stawów, łuszczyca, paradontoza, nieżyt jelit, wrzód żołądka, stłuszczenie wątroby, zaparcia, zespół jelita nadwrażliwego, zgaga itp."

W takcie tej diety bardzo sie poprawia wyglad skory i wogole samopoczucie i jakis czas po niej.Potem trzeba ja powtarzac tydzien lub dwa w miesiacu.Super dziala nie tylko przy schorzeniach ,ale wogole -profilatycznie.Wiecej info znajdziesz tu : http://sci.pam.szczecin.pl/~fasting/download/DAN_PL.RTF

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwiassta


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 126


Wysłany: Wto Kwi 04, 2006 22:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzieki za dokument Marito - ma dokladnie podane menu na kilka dni diety - mnie takie potraktowanie "kawa na lawe" ulatwia zadanie Smile
Jejku, jeszcze nigdy nie bylam na diecie, ale moze sie przekonam - tekst wydrukowalam i teraz studiuje.
Z tym brakiem straczkowych to bardzo dobrze - osobiscie nie przepadam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Marita5


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 118


Wysłany: Sro Kwi 05, 2006 0:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Sylwia

Nie spotkalam jeszcze osoby ,ktora nie bylaby zadowlona z wygladu skory po tej diecie ,nic tylko sprobuj i sama ocen Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwiassta


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 126


Wysłany: Sro Kwi 05, 2006 18:43
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tyle tylko, ze ja w przez wiekszosc czasu tak jadam Confused na cere generalnie nie narzekam - ale oczywiscie chcialabym jeszcze leipej Wink Za to mam wreszcie przepis na barszcz Razz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Marita5


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 118


Wysłany: Czw Kwi 06, 2006 14:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Sylwiassta napisał:
Tyle tylko, ze ja w przez wiekszosc czasu tak jadam Confused na cere generalnie nie narzekam - ale oczywiscie chcialabym jeszcze leipej Wink


Skad ja to znam Laughing

Ja z kolei moge narzekac tylko na naczynka , rozszerzone pory i dziurki,ale na to zadna dieta nie dziala.Splyca sie to w zolwim tempie przy "kuracji zorackowej ",ale i tak dobrze ,ze wogole cos dziala Wink

Suplementacje omega 3 zmniejszylam o polowe w stosunku do zalecanej dziennej dawki z powodu wiekszego przetluszczania sie skory.

Sylwia Ty wiekszosc czasu jadasz bez tluszczu ,kasz ,chleba ,mleka,miesa,ziemniakow ?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
syyyylwia


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 62
Skąd: Wrocław

Wysłany: Czw Kwi 06, 2006 14:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dieta wygląda całkiem przyjemnie. Przeraziła mnie jedynie ta lewatywa z ciepłej wody, jako remedium na uczucie głodu Shocked

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Marita5


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 118


Wysłany: Czw Kwi 06, 2006 15:36
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hmmm... nie stosowalam lewatywy na tej diecie Shocked
Szczerze mowiac to nawet nie przeczytalam dokladnie informacji z tego linka,ktory wkleilam ( wygooglowalam )i zdziwilo mnie to,ze sugeruja lewatywy Confused

Ta diete stosuje od ponad 2 lat ,mam ksiazke autorki w/w diety dr.Ewy Dabrowskiej,ona nic nie pisze o lewatywach.Dziwne jest to zalecenie lewatyw ,jakoby mialo zmniejszac uczucie glodu na tej dietce bo wedlug autorki ilosc spozywanych pokarmow jest dowolna,trzeba tylko zachowac zasady co mozna jesc ,a czego nie .Z owocow mozna jesc tylko : kwasne jablka,gerjfruty,cytryny i nic wiecej.Pozostale to soki z warzyw,warzywa na surowo i gotowane-bez straczkowych,bez ziemniakow. Zadnych macznych produktow ani kasz sie nie je.Nie bylam glodna tak sie odzywiajac bo moglam jesc tyle ile chce,a i tak spada troszke waga ciala.

Takze to zalecenie z lewatywami mozesz odpuscic sobie Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwiassta


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 126


Wysłany: Czw Kwi 06, 2006 17:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Marita5 napisał:

Sylwia Ty wiekszosc czasu jadasz bez tluszczu ,kasz ,chleba ,mleka,miesa,ziemniakow ?


Aha Rolling Eyes
Kaszy nie widzialam juz chyba z 5 lat, maslo lubie ale to mam raz dziennie rano na grzance z dzemem z pomaranczy przed wyjsciem do pracy, mleko czasem do herbaty albo kawy (kawy solo nie wypije za nic) - nie czesto, tylko kiedy czuje ze za moment zasne z twarza na klawiaturze; mieso jadamy od wielkiego dzwonu tzn. kiedy mam czas isc na Kleparz i kupic dwa kawalki miesa na stek czyli okolo raz na 2 miesiace, spozycie ziemniakow - patrz: kasza Confused

W zimie jadam mieszanki mrozonkowe Horteksu, ktore gotuje na parze, robie sos z pomidorowej pulpy, do tego makaron razowy, rozne quiche z razowej maki (na oleju slonecznikowym) z salatkami z kielkow, wyciskam soki marchwiowo/jablkowe.
Mam tez to szczescie, ze mam blisko z pracy do Momo przy Dietla w Krakowie czyli takiego baru zdrowo-zywieniowego, bazowanego na kuchni indyjskiej - tam mam rozne nalesniki, zupy przecierowe (to tez oczywiscie robie sama w domu) i ciasto marchwiowo-czekoladowe Razz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Marita5


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 118


Wysłany: Czw Kwi 06, 2006 17:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Teraz sie juz bardziej zorientowalam co do Twojej diety Very Happy
Troche podobnie sie odzywiasz jak ja z tym,ze ja kasze jadam -lubie je ( to poza dieta),ziemniakow nie jadam wogole,mieso od swieta( z wyjatkiem ryb).

Gdybys sie zdecydowala na diete warzywno-owocowa to musisz jeszcze wykluczyc makarony,grzanki ,dzemy,kielki,ciasta,olej,nalesniki ..... Wink

Tylko warzywa z niewielkim dodatkiem owocow, jest to troche wyrzeczen,ale wyglad skory wynagradza wysilek Very Happy jak zrobisz to daj znac o efektach Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
syyyylwia


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 62
Skąd: Wrocław

Wysłany: Czw Kwi 06, 2006 17:38
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mnie jeszcze zainteresowała sałatka z dynii (surowej?). Jadłaś ja moze podczas stosowania diety?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Marita5


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 118


Wysłany: Czw Kwi 06, 2006 18:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dyni nie jadlam na tej diecie ( pozniej tak ,ale zapiekana).Nie przepadam za dynia.

Jesli chcesz na surowo to mozesz ja zetrzec na tarce ,dodac
pomidorki,troszke soli + zieleninke ( natka pietruszki itp).
Wogole mozesz mieszac co z czym chcesz ,wazne zeby jesc tylko dozwolone produkty ,a reszta to wlasna fantazja Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3634


Wysłany: Sro Cze 14, 2006 15:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


No, muszę powiedzieć, że korzystam z uroków lata od paru dni i obżeram się makabrycznie - same owoce, warzywa i trawki mniam mniam... Tylko kawy nie mogę sobie odpuścić Rolling Eyes
Na twarzy b.szybko widzę różnicę - nie wiem jak z nawilżeniem, ale na pewno skóra mi się uspokaja, a pory mam mniejsze. Przetłuszczania zero Razz Zresztą u mnie zależność między żarciem a skórą jest bardzo duża i błyskawiczna - w jedną i w drugą stronę.

Poza tym nie pierwszy raz zauważyłam, że stosując taki post pozbywam się czegoś na kształt opuchlizny z twarzy (tarczyca jest ok)....

Podaj Marita jeśli możesz jeszcze raz przepis na tą gęstą zupę, bo ciągle mi go gdzieś wcina Confused

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Marita5


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 118


Wysłany: Sro Cze 14, 2006 17:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Lennus bardzo sie ciesze ,ze sluzy Ci dietka owowcowo-warzywna Very Happy

Ja wlasnie zaczelam korzystac z sezonu na truskawki i robie obecnie diete truskawkowa Very Happy Bardzo lubie takie wstawki z sezonowych owocow.Cera i figura tylko zyskuja na tym Wink


Przepis na zupe Laughing
Marchew,korzen pietruszki,seler,cebula( jak chcesz).To zestaw podstawowy do kazdej zupy.Pozostale skladniki dajesz w zaleznosci od tego na co masz ochote np: kalafior,brokuly,buraczki lub kapusta ( wloska,pekinska).Cos do wyboru.
Najlepiej robic tak zeby zupa byla gesta,cos na wzor bigosu czyli marchwi np 5-6 szt,pietruszki 3 szt,pol duzego selera,cebule 3 szt.Do tego np duzy kalafior Very Happy
Wyjdzie z tych skladnikow gar gestej zupy.Oczywiscie przyprawy smakowe jakie zazwyczaj dajesz oprocz kostek rosolowych,weget itp no i sol( troche),pieprz ( ja dodaje pieprz w ziarenkach i ziele angielskie.Mozna dodawac mieszanke przypraw ziolowych roznych.Na koniec natke pietruszki i koperek.Zadnego tluszczu nie dodajemy.
Taka zupke np kalafiorowa lub z kapusta mozna robic z(lub bez )koncentratem pomidorowym.Mnie w obu wersjach bardzo smakuje i nigdy mi sie nie nudzi Wink

Jesc mozna to bez ograniczen ilosciowych ,kiedy masz tylko ochote i najlepiej rano wrzucic do gotowania warzywa i caly dzien mozna sie zajadac Laughing Smacznego Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3634


Wysłany: Pon Lip 17, 2006 16:12
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Marita, zapomniałam napisać o wynikach mojego dietetycznego eksperymentu - no więc oczyszczanie zakończyło się klęską. Strasznie wysycha mi skóra na diecie bez oleju i juz nie mogłam wytrzymać. Wiem, że to być może dlatego, że oczyszczanie było na pół gwizdka - czyli kawa, alkohol i te sprawy, tym niemniej nie dałam już rady. Chyba nigdy wcześniej nie miałam takiej sahary na ciele, czego nie wypiłam to w siebie wtarłam, a nawet olej migdałowy czy jojoba nie dawały rady.

Piszę o tym teraz, bo przy okazji zaczęłam testować na sobie jedną ciekawą rzecz - mix oczyszczających soków: marchewka, ogórek i buraczki mniam mniam... O takim zestawieniu pisze Tombak w kontekście pryszczy, ale jest też o nim mowa w książce, której (prawie) ślepo wierzę "Tao zdrowia". Ponoć mieszanka ma oczyszczać i alkalizować organizm, sprzyja wydalaniu całego syfu przez nery. No i tak: wypijam około litr takiego mixu, w skwar prawie nie chce mi się jeść, a taki sok jest w sam raz. Im więcej ogórków tym bardziej chłodzi, im więcej buraków tym daje większego kopa. Czasem wrzuciłam tu trochę szpinaku w trosce o czerwone krwinki Wink Oczywiście podkładka olejowa musi być. Efekty na skórze to przede wszystkim pozbycie się takiej ziemistości kawosza, pozbyłam się też sahary po diecie Dąbrowskiej i nie jest źle. Poza tym zorientowałam się właśnie, że już dawno nie miałam podłego wrażenia, że przypominam nadęty balon - estrogeny podkręcone na max, każda noga waży tonę itd

A od kiedy zwiększyłam dawkę pycnogenolu do 360mg, to już w ogólę jest fajnie, przynamniej jeśli chodzi o hm...wrażenie podfruwania Laughing
Nie wiem jakie będą efekty takich dawek na skórze na dłuższą metę, ale relację będę zdawać na bieżąco (w innym watku).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Marita5


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 118


Wysłany: Pon Lip 17, 2006 23:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Lennus Very Happy


Fajnie ,ze napisalas o diecie .Z tym,ze jednoczesnie szkoda,ze nie zrobilas jej tak jak nalezy Wink Na diecie Dabrowskiej tez trzeba pic soki ,ja ta diete robilam wielokrotnie i nigdy nie mialam wysuszonej skory Shocked ,a wrecz przeciwnie ,nie musialam zadnego kremu uzywac chociaz w innej sytuacji bez kremu nie moge sie obyc bo skora sie luszczy ciagle.Nie ma to zwiazku z retinoidami ,wczesniej ich nie stosowalam, a luszczenie skory mialam codziennie.

Tao zdrowia tez mam Wink
Pilam ta mieszanke sokow,Zreszta zauwazylam,ze zmiana kolorytu cery wogole dokonuje sie podczas kuracji sokowej badz sokowo-warzywno -owocowej.Ja najczesciej pilam sok z jablek z dodatkiem marchewki i buraczka + odrobina soku z cytryny dla zmniejszenia zbyt slodkiego smaku.Zreszta pilam tez inne zestawy sokow,ale ten mnie najbardziej odpowiadal.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3634


Wysłany: Wto Lip 18, 2006 9:43
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Masz rację Marita z kolorytem skóry - zmienia sie i to znacznie, chociaż niekoniecznie w tę stronę, w jaką bym chciała - i tak jestem raczej dobrze zaopatrzona w barwnik, ale wolę siebie w wydaniu żółtawym, a nie dyniowatym, a coś czuję, że jeszcze trochę i tak właśnie będę wyglądać... Póki co ratuje mnie tylko zielony puder od Olki Laughing

A skoro masz 'Tao zdrowia' to spróbuj koniecznie tamtych ćwiczeń oddechowych - miech etc. Po nabraniu jakiejś tam wprawy można strasznie dużo z nich wyciągnąć, ale to nie na ten wątek raczej Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Marita5


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 118


Wysłany: Wto Lip 18, 2006 9:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


W takim razie zeby nie miec zadnego zbarwienia skory od sokow,a jednoczesnie dbac o nawilzenie skory najlepiej pic soki ,w ktorych przewaga sa jablka z malym dodatkiem marchewki i 1 maly buraczek ( to wlasnie moj zestaw) albo w sezonie zrobic tydzien sokowy z samego arbuza- ten wlasnie jest najlepszy dla oczyszczenia nerek i nie nadaje zadnego kolorytu skorze Wink


p.s cwiczenia oddechowe z tej ksiazki robilam Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
evela


Dołączył: 23 Lut 2009
Posty: 2


Wysłany: Pon Lut 23, 2009 16:14
Temat postu: przepisy
Odpowiedz z cytatem



Sylwiassta napisał:
Dzieki za dokument Marito - ma dokladnie podane menu na kilka dni diety - mnie takie potraktowanie "kawa na lawe" ulatwia zadanie Smile
Jejku, jeszcze nigdy nie bylam na diecie, ale moze sie przekonam - tekst wydrukowalam i teraz studiuje.
Z tym brakiem straczkowych to bardzo dobrze - osobiscie nie przepadam.


Witam,

Masz może jeszcze gdzieś ten pliczek z przepisami? Bardzo prosiłabym o przesłanie na maila lobsterek@o2.pl. Z góry serdecznie dziękuję

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kasha


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 341


Wysłany: Pon Lut 23, 2009 17:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


link na górze postu ze wszystkimi przepisami i opisami

http://sci.pam.szczecin.pl/~fasting/download/DAN_PL.RTF

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
evela


Dołączył: 23 Lut 2009
Posty: 2


Wysłany: Pon Lut 23, 2009 20:02
Temat postu: przepisy
Odpowiedz z cytatem


dziękuję bardzo. Ja dopiero dzisiaj zaczynam. Zrobiłam zupę jarzynową i jakos mi nie smakuje taka bez kostki, chyba zostanę przy warzywach gotowanych na parze.

Mam tylko takie pytanie czy można pic herbatę zieloną? Jeść kiełki? Czy oliwki?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 1930


Wysłany: Czw Lip 09, 2009 13:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


No to i na mnie nadszedł czas. Nie przygotowywałam się za bardzo, jedynie merytorycznie Wink
Najpierw obejrzałam trzy filmy na youtube o leczeniu żywieniem, potem zakup książeczki dr. Dąbrowskiej i tym sposobem czwarty dzień jestem na diecie. I powiem tak: głodno!!! A dziś dodatkowo mam objawy grypy, ból głowy, dreszcze, na zmianę zimno i gorąco. Wiem, że to normalne. Zastanawiam się jednak kiedy głód przejdzie???? Z każdym dniem powinno być chyba lepiej...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 1930


Wysłany: Czw Sie 13, 2009 12:51
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Lawendo, jeśli chodzi o skórę, odpowiem w tym wątku.
W początkowym okresie diety skóra wyglądała koszmarnie. Niespodzianki na twarzy, a przede wszystkim czerwone małe krostki na ramionach i przedramionach Shocked . To się chyba nazywa gęsia skórka. Nigdy wcześniej tego nie miałam.
Poza tym odczuwałam ogromny przesusz, skóra całego ciała schodziła mi dosłownie płatami. I tak mniej więcej po 3 tygodniach prawie wszystkie dolegliwości minęły (została jeszcze końcówka gęsiej skórki).
Skóra stała się gładka i super nawilżona, choć nie dokonałam żadnej zmiany w diecie, nie dodałam choćby odrobiny tłuszczu. Jestem zaskoczona, bo nie używam nawet balsamu do ciała, nie pilinguję się.
Inaczej jest z twarzą. Ponieważ na diecie zgubiłam 7 kg stało się to widoczne na buzi i wtedy zaczęłam intensywniejszą pielęgnację rolkowo-algowo-witaminową, o której piszę w wątku o dermarollerze.
Skóra nie tylko doszła do siebie, ale moim zdaniem jest znacznie lepiej niż poprzednio.
Jak już wcześniej pisałam, po pierwszym tygodniu diety odstawiłam na polecenie lekarza, po analizie wyników niemal wszystkie leki, które brałam do tej pory. Pozostał jedynie eutyrox w dawce o połowę mniejszej.
Czuję się świetnie, tryskam energią, mam jasność umysłu, kiedy wszyscy są podnięci, ja latam w tą i z powrotem. Włosy i oczy błyszczące, paznokcie niesamowicie mocne. Moje tętno, które zawsze było bardzo wysokie zmniejszyło swoją wartość niemal o połowę i serce bije jak u osoby mocno wytrenowanej, a ja ostatnio ze sportem jestem na bakier. Dawniej dość często bolała mnie głowa, od czasu diety doświadczyłam raz bólu głowy ( nie liczę początkowego okresu, kiedy miałam objawy grypopodobne, dreszcze, temperaturę i ból całego ciała), a dodam że jestem żywym barometrem i przed burzą miałam dawniej prawie migrenę. Wzrósł mi poziom dobrego cholesterolu, którego nigdy nie miałam w normie, zawsze grubo poniżej dolnej granicy i pomimo zaleceń lekarza, tabletek, jedzenia ryb, picia tranu itp nie mogłam go podnieść. Teraz podnióśł mi się o 35%, a to jeszcze nie koniec.
Czuję się tak, jakbym odrodziła się na nowo. Stosowałam różne diety w swoim życiu, oczyszczajace, modelujace sylwetkę, wysokobiałkowe i po prostu nie ma porównania. Nigdy nie czułam się tak dobrze! W moim przypadku dieta super podziałała!
Moja rodzinka patrzy na mnie i mnie nie poznaje. Mało tego córki i mąż zadecydowali, że od soboty przechodzą na warzywka i owoce. Nie będzie to ścisła dieta Dąbrowskiej, bo tu można jeść jedynie jabłka, grjfruty i cytryny, jeśli chodzi o owoce. Oni jeść będą wszystko, co uda się kupić w sklepie organicznym. No i jak najwięcej na surowo, odstawiłam nawet swój nowiutki trzykomorowy garnek do gotowania na parze. Odkąd jem 100% żywności surowej ( nie jest to wymóg diety Dąbrowskiej, tylko moja własna modyfikacja) nie mam zimnych stóp, ani rąk. Mam wrażenie, że mój organizm naprawdę tego potrzebował i teraz działa niezawodnie.

Na koniec chciałabym podziękować naszej kochanej Lennce. To Ty Lenno mnie zainspirowałaś oczyszczaniem swojego organizmu, przypomniałaś jak ważne jest odsyfienie ciała. Dieta australijska, którą stosowałaś wydała mi się tak restrykcyjna, że aż niemożliwa do przejścia, dlatego zdecydowałam się na Dabrowską, stwierdziłam że będzie to mały pikuś. Dzięki bardzo, to była najlepsza inwestycja zdrowotna dla mojego organizmu. przytulanko

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lawenda


Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 80
Skąd: Pomorze

Wysłany: Czw Sie 13, 2009 13:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Malinowa. dziękuję. Czyli to przejściowe...
Za tydzień wrócę do diety Dąbrowskiej - ale zmodyfikowanej - więcej owoców, nawet, jeśli zawierają cukier. Bez owoców zyc nie umiem i nie chcę. Very Happy
Natomiast na stałe dla mnie makrobiotyka jest idealna.
Pw. wysłałam z linkiem.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sob Sie 15, 2009 11:12
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jako alternatywa dla surówek, których niektórzy jelitowcy stosować nie mogą można sobie popijać soczki warzywne np. Tymbark Vega
http://www.tymbark.com/produkty.html?l=15

coś w tym jest że ochota na słodycze mija. a propos..
http://chocolissimo.pl/do/index.jsp Twisted Evil

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 1930


Wysłany: Sro Sie 26, 2009 19:59
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jestem od ponad 8 tygodni na diecie Dąbrowskiej i nie odczuwam żadnych pokus! Wprowadziłam pewne modyfikacje, jem więcej owoców niż autorka zaleca. Do surówek dodaję nieco dobrego oleju, oliwy lub majonezu, który sama robię.
Czuję się bardzo dobrze, nadal mam mnóstwo energii i nie potrzebuję tylu godzin snu, jak dawniej.
Mankamentem diety jest to, że częściej trzeba robić zakupy (staram się nie przechowywać warzyw i owoców w lodówce), więcej pieniędzy wydaję na żywność ( kupuję produkty organiczne, które nawet w sezonie są droższe). Za to zdecydowanie mniej czasu spędzam w kuchni! Nie ograniczam ilości pożywienia no i strasznie polubiłam surowe warzywa, dawniej za nimi nie przepadałam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
irena wiszniewska


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 2
Skąd: łódz

Wysłany: Sob Paź 24, 2009 20:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witajcie!
Od wczoraj jestem na diecie dr.Dąbrowskiej. Very Happy Pomocy ,wsparcia czego jeszcze potrzebuję żeby wytrzymać 6 tygodni.Tyle diet już wcześniej stosowałam zawsze efekt jo jo .Czy tym razem się uda?na razie nie jestem głodna ,czuję się dobrze. Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 1930


Wysłany: Sob Paź 24, 2009 21:00
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



irena wiszniewska napisał:
Pomocy ,wsparcia czego jeszcze potrzebuję żeby wytrzymać 6 tygodni.

potrzebujesz motywacji tylko i wyłącznie
pierwsze dni są ciężkie, też czułam się cały czas głodna,

moja rada nr.1: jedz, kiedy masz tylko ochotę, nie ograniczaj się, głód powoli będzie coraz mniej odczuwalny, naprawdę nie rób sobie wyrzutów, jak bedziesz cały czas jeść

rada nr.2: może boleć głowa, stawy, więc pij dużo wody, nie ćwicz, oszczędzaj się
kiedy zaczynałam dietę wydawało mi się, że na pewno nie wytrzymam długo, cieszyłam się więc z każdego dnia,
czytałam posty na forum, dziewczyny odliczały dni do końca, a ja czułam, że nie dam rady, tymczasem okazało się, że po pewnym czasie uczucie głodu minęło, odczuwałam ogromny przypływ energii

rada nr.3: staraj się jak najwięcej jeść na surowo, stopniowo-nie wiem jak zareaguje twój żołądek-przejdź na 90-100% surowego jedzenia, zobaczysz, jak wtedy człowiek się fantastycznie czuje, jak poprawia się koncentracja, pamięć

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
irena wiszniewska


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 2
Skąd: łódz

Wysłany: Nie Paź 25, 2009 15:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Very Happy Witam !Bardzo dziękuję za tak szybkie wsparcie Laughing
Dzisiaj 3 dzień diety Rolling Eyes i niedziela.Myślałam że będzie gorzej ,ale jest super.Pyszna jak mówiła rodzina pomidorowa i gołąbki nie przebiły warzyw zapiekanych w ziołach w sosie własnym .Nie byłam w stanie zjeść nawet połowy tego co zrobiłam.Podjadał mąż ,któremu nie smakowało bo za mało słone.Marchewka ,seler,kabaczek ,pietruszka,papryka w ziołach pycha niech ktoś powie że NIE.
A zapomniałam! powiedzieć ,że rano też miałam niespodziankę na wadze.Może nie powinnam codziennie się ważyć ,ale to najbardziej dopinguje.
Pozdrawiam bardzo serdecznie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 3
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Dieta i suplementy
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB