nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Cebula...

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Włosy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
evelina


Dołączył: 13 Sty 2009
Posty: 17


Wysłany: Sob Maj 30, 2009 21:29
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dalej mi lecą. Tragedia.
Byłam u dermatologa, standardowo jak u większości: dermena i Aplicort E. Szczerze mówiąc, to mnie olała.
Od rodzinnego wymusiłam skierowanie na TSH - w normie.
Krew w normie.
Nie wiem co jeszcze mogę dla siebie zrobić.

Jedno mnie jeszcze nurtuje. Mama powiedziała, że zrobiłąm błąd, zakładając na noc czepek foliwoy i czapkę i że to niby moja wina, bo mi cebulki nie oddychały i mi je "przypaliło".
Czy to prawda ?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Nie Maj 31, 2009 6:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Evelino, idź do dobrego dermatologa!

Co to znaczy, byłas u derma, a od rodzinnego na badanie tarczycy dostałaś???????
Co to za dermatolog????

Podstwowe badania jakie dermatolog powinien był Ci zlecić to:

-prolaktyna
-TSH 3 generacja
-FT3
-FT4
-P/c anty TG
-p-ciała p/peroksydazie tarc.
-ferrytyna
-kortyzol
-DHEA
-estradiol
-progesteron

Rodzinny ewntualnie (jak zechce) wypisze TSh i ferrytynę.
Podana przeze mnie lista jest absolutnie podstawowa, po przeanalizowaniu wynikow mozesz dostać więcej badań do zrobienia.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
evelina


Dołączył: 13 Sty 2009
Posty: 17


Wysłany: Nie Maj 31, 2009 12:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Wlasnie o to chodzi, ze juz chetniej rodzinna przepisała mi skierowanie na TSH. Mówiła, że dała by wiecej, ale moze tylko na jedno.

U dermatolog, jak chciałam coś od siebie więcej powiedzieć niż tylko "tak ,tak pani doktor", to usłyszałam, że "dzisiaj wszyscy jestesmy lekarzami".

Malinowa, tez zestaw badań, który podałaś, to chyba tylko prywatnie. Jak podam te liste dermatologowi, to mnie wzrokiem zabije.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Nie Maj 31, 2009 13:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Qurde, do czego to podobne, żebyś Ty dawała listę dermatologowi?????
Zmień dermatologa...
Jeśli pójdziesz do państwowego dermatologa, badania wykonasz bezpłatnie( pytanie tylko, czy zleci ich aż tak wiele?).
Jeśli nie, wydatek spory. Najtaniej tego typu analizy(jeśli w grę wchodzi wariant prywatnie) zrobisz w szpitalu.
I to też są spore wahania cenowe między szpitalami. Podzwoń, obczaisz, gdzie najtaniej.
Zrobienie badań to jedno, a interpretacja wyników i ewentualnie dalsza diagnostyka to drugie.
Dlatego moja rada jest taka: idź do dobrego dermatologa, który wykonuje trichoskopię i trichogram.
Zleci badania, a na drugiej wizycie zastosuje już leczenie.
Szkoda czasu, włosów i kasy na wszelkie półśrodki.
To niby proste, co mówię, ale ja sama zanim doszłam do takiego wniosku zapętliłam się w różne kuracje, suplementy, szampony, zabiegi profesjonalne i co...?
I nic nie pomogło. Myślałam sobie zacznę od cebuli, chrzanu, rzepy,kupię ampułki profesjonalne, połykam witaminy, powcieram to, co wszystkim pomaga i będzie napewno OK.
Niestety wydałam bardzo dużo kasy, poleciały włosy, a problem został.
Dlatego jeśli wypadanie trwa dłużej niż 3 tygodnie,nie jesteś po operacji i nie mozesz powiązać utraty włosów ze zmianą pory roku wal do dobrego dermatologa!

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
evelina


Dołączył: 13 Sty 2009
Posty: 17


Wysłany: Nie Maj 31, 2009 19:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki za rady, malinowa.
W poniedziałek zamierzam się zapisać do innego dermatologa, kilka nazwisk znalazłam w internecie, ale czy mają do czynienia z badaniami trychologicznymi to się okaże.
Jestem z Rzeszowa, próbowałam coś na necie znaleźć, ale bez rezultatu.

Co prawda włosy nie zostają mi na poduzscze, ale wyiągam ich przy każdym czesani unaprawde dużo, potem przejedżam ręką i jest ich także wiele, na pewno mocno ponad 100.
Nigdy nie miałam super gętych włosów, do panikar nie należę, ale to, jak mi się przerzedziły w ciągu ostatnich 2 lat, to jakiś koszmar.

A może wypadają mi ze stresu?
Bo tak się stresuję, że wypadają Smile
Innych stresów nie posiadam Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Nie Maj 31, 2009 19:21
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Evelina o tu:

Hair-Med Adres: Aleja Armii Krajowej 42 B,
35-959 Rzeszów Województwo: podkarpackie Tel. stacjonarny: 0048 17 8578402 WWW: Hair-Med (hair-med.pl)

Może mają dermatologa, który wykonuje trichogram??????

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
evelina


Dołączył: 13 Sty 2009
Posty: 17


Wysłany: Nie Maj 31, 2009 19:59
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Bardzo Ci dziękuję. Już napisałam do nich.
Znalazłam swoje wyniki z TSH:
3,23 uIU/ml
norma to: 0,34-4,82.
Chyba nie wyglądają najgorzej.Teraz niby mam iśc na kontrolę do tej dermatolog. Wkurza mnie, to taka starsza babka z kokiem, powiem jej że dalej mi wypadają włosy, może mi da przynajmniej skierowanie na hormony.
Z TSH jej nie pokazywałam, bo wyniki dostałam 30 min po wizycie, ale moze zapomniała, ze w ogole cos wspominalam na ten temat.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Nie Maj 31, 2009 20:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Evelina działaj, trzymam kciuki!

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
evelina


Dołączył: 13 Sty 2009
Posty: 17


Wysłany: Nie Maj 31, 2009 20:38
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dzięki jeszcze raz, jak coś będę wiedzieć, dam znać :*

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Czw Cze 18, 2009 17:42
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Cebula może być stosowana jako środek powodujący obniżenie cholesterolu, uśmierzający ból po ukąszeniu owadów oraz na trudno gojące się rany.

Cytat:
Według amerykańskich badaczy jedzenie codziennie jednej surowej cebuli minimum przez dwa miesiące powoduje wzrost "dobrego" cholesterolu - HLD, a obniżenie "złego" - LDL. Cebula działa także przeczyszczająco na krew, zbiera nadmiar cholesterolu, przenosząc go do wątroby, gdzie jest niszczony. Najbardziej skuteczna jest oczywiście cebula zjadana na surowo, ale również po ugotowaniu posiada jeszcze wiele spośród swoich 150 składników istotnych dla organizmu.

Jeśli ktoś nie lubi surowej cebuli, może posłużyć się sokiem. Wiosną i jesienią powinien pić go w zasadzie każdy, ma bowiem działanie wszechstronnie wzmacniające, oczyszczające i odtruwajace organizm, usuwa szkodliwe pozostałości przemiany materii. Kuracja trwa 10-20 dni w każdym miesiącu, po czym robi się 10-20-dniową przerwę.

Na początku bierzemy małe dawki specyfiku, by przyzwyczaić organizm. Najlepiej spożywać łyżeczkę przed każdym posiłkiem. Stopniowo zwiększamy dawki do dwóch łyżek przed posiłkiem. Kończąc kurację warto przez 2-3 dni ponownie zmniejszać dawkę do jednej łyżki przed posiłkiem. Sok najlepiej każdego dnia przygotowywać świeży - ma wtedy najwięcej cennych właściwości, nie ulatniają się m.in. bakteriobójcze fiticydy. Można go dosładzać miodem. Ma to dodatkowy walor wzmacniający serce i cały organizm.
Surowa cebula jest także doskonałym środkiem uśmierzającym przy ukąszeniu owadów, takich jak: komar, pszczoła, osa. Trzeba tylko pamiętać, że nie można smarować ukąszeń w najbliższej okolicy oka, by go nie podrażnić. Przekrajaną cebulę przykłada się na zaczerwienione miejsce i trzyma przez 10-15 minut. Cebula doskonale łagodzi odczyn zapalny, usuwa uczucie pieczenia i bólu. Jeśli położymy sobie podczas snu blisko głowy rozkrajaną cebulę, komary będą omijały naszą twarz. Równie odstraszający skutek może przynieść kilka łyżek octu rozlanych na talerzyku.

Cebula jest też skutecznym środkiem na trudno gojące się owrzodzenia i pęcherze, które występują na tle infekcji bakteryjnej. Wtedy stosuje się pieczoną cebulę. Trzeba ją po upieczeniu rozgnieść na miazgę, położyć na wyjałowionej gazie i przyłożyć na pęcherz lub owrzodzenie. Nie należy jej jednak stosować na otwarte rany.



http://www.naobcasach.pl/a.1781.Cebula_dobra_na...y_i_pecherze.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
LadyZgaga


Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 58
Skąd: Śląskie

Wysłany: Sob Sie 15, 2009 10:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja aktualnie żre cebule od miesiąca , no i widac efekty Razz
Włosy piękne , gładkie odżywione , skóra tak samo , kocham cebule
Tylko są minusy : Skóra głowy w czasie pocenia się , czy wyjścia spod prysznica smierdzi cebulą i w ogle smierdzi już mi to mama mowiła że smierdzą mi włosy cebulą
- Strasznie mnie suszy po niej Shocked , piję jak oszalała wytrzymać nie mogę
Ale i tak moje ulubione warzywko Very Happy
Tutaj coś do poczytania o cebuli z Kafeterii

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Pon Wrz 07, 2009 20:28
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ponoć najlepsze efekty uzyskuje się jedząc codziennie przez 3 m-ce 1 cebulę.
Wyraźnie poprawia się wygląd włosów.
Cytat:
Uznawana jest za jarzynę kosmetyczną, bo spora zawartość cynku, siarki i krzemu sprawia, że cebula jest jednym z głównych składników w "farmach piękności". Codzienne zjadanie główki cebuli przez trzy miesiące wyraźnie poprawia wygląd włosów, przyspiesza ich porost, wzmacnia je, nadaje im sprężystości. Kosmetolodzy radzą też płakać przy jej krojeniu, służy oczom i tym, którzy mają często zapalenie spojówek.
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/artic...DROWIE1/770898788


Kurcze, jedząc ją codziennie, można skutecznie odstraszyć ludzi...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pseudonim


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 313


Wysłany: Sob Gru 12, 2009 10:37
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A ja trochę napiszę o cebuli stosowanej na skórę

W pierwszym badaniu stosowano żel z wyciągiem z cebuli , po wycieciu narosli keratynowych (chyba chodzi o prosaki- jednak chodzi o starcze brodawki łojotokowe , podobne do prosaków tylko że najczęściej sa przebarwione na brązowo ) na 47 osobach

Badania wykazały że wyciąg z cebuli ułatwił gojenie się rany , zmniejszał zaczerwienienie
Zmiękczał ją i powodował ujednolicenie tekstury tej blizny
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18482012?ito...amp;ordinalpos=15
-----------------------------------------------------

Antybakteryjne i antyoksydacyjne działania produktów utleniania kwercetyny z żółtej cebuli(Allium cepa) na skórę.
4 nowe substancje utleniania kwercetyny zostału wyizolowane z cebuli,wykazano ze 2 - (3,4-dihydroksyfenylo) -4,6-dihydroksy-2-methoxybenzofuran-3-on działał na Helicobacter pylori , dwa inne działały na metycylinooprne szczepy S.aureus a przy tym zwiekszały ich wrazliwośc na penicylinę - ogólnie beta laktamowe antybiotyki , co jest bardzo duzym sukcesem wg mnie poniewaz np w Niemczech czy USA tych szczepów jest bardzo duzo a z tego co sobie przypominam istnieje jeden najnowczesniejszy antybiotyk przec tym szczepom używany tylko w razie zagrozenie życia .
Do tego działanie przeciwoksydacyjne tych pochodnych jest o wiele wieksze niz same kwerecytyny
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19127724?ito...amp;ordinalpos=36

----------------------------------------------------
Stosowanie oleju cebulowego i czosnkowego hamuje powstawanie brodawczaka (chodzi o nowotwór) na skórze , a tym samym zwiękesza przeżycie ludzi a tym nowotworem , odpowiedzialne za to są związki siarkowe zawarte w tych roślinach :diwęglan siarkowodoru i dwusiarczek diwęglanu
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1488416?itoo...mp;ordinalpos=141
-----------------------------------------------------

Wyciąg z cebuli działa jak inhibitor glikacji białek w tkance ludzkiej , z 25 roślin to on uzyskał najwiekszosc biodostępnośc , potem gryka,rozmaryn oregano itd.
Glikacyjna działalnosc była skorelowana z działaniem antyoksydacyjnym, może to sie przydać w hamowaniu starzenia chorych na cykrzycę
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12617589?ito...amp;ordinalpos=67

-----------------------------------------------------

Wpływ olejku z czosnku i cebuli na działanie peroksydazy glutationowej(naturalnego wymiatacza wolnych rodników)
Badacze wykazali że 5 mikrogramów / ml oleju w czosnku hamuje powstawanie nowotworów skórnych przez to że podniesiona zostaje wartosc naturalnych enzymów antyoksydacyjnych w skórze , co prowadzi do szybszego zwalczania wolnych rodników a tym samym zmniejsza prawdopodobienstwo powstania komórek rakowych
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3802049?itoo...mp;ordinalpos=175
---------------------------------------------------
Tutaj topik na Kafee o meseczce z cebuli bardzo fajnie opisane
Sam stosowałem leatem i polecam , wszystko ładnie poznikało w tyg. tylko ten smród w domu , lepiej na dworze to robić , wtedy kiedy jest ciepło a teraz niestety nie mogę Sad, zetrzec jedną cebulę na tarce na najmniejszych oczkach dać na ryjka na pół godziny , lub więcej , moze troche najpierw nas wywalic pryszczami ale szybko zniknie Razz , mozna dodac mąki zmieniaczanej zeby tak to wszystko z nas nie spływało
http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3869025&start=0

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Pią Gru 18, 2009 0:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Wiec i ja sie wzielam za cebulowe wcierki, za rzepa sie rozgladam ale u mnie najbardziej dostepna jest biala Evil or Very Mad . Wlosy rzeczywiscie blyszcza i sa mocniejsze, smrodek za rada Lenny latwo wyeliminowac z uzyciem olejkow eterycznych nic nie zajezdza Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Pią Gru 18, 2009 7:42
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dołączam się do cebulowego grona,
rzepę dawno zarzuciłam, za bardzo skalp piecze,
no a cebula...hmm...miodzio, rewelacyjnie działa na włosy,
biorę pół śreniej cebuli i dwa ząbki czosnku, przepuszczam przez sokowirówkę i mam porcje dla trzech,
ciut alkoholu, gliceryny, (niezbędny aplikator) patent Lenny z czapką idealny

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
evelina


Dołączył: 13 Sty 2009
Posty: 17


Wysłany: Nie Paź 31, 2010 13:21
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Moim hobby jest odświeżanie starych tematów Smile

Wcierałam cebulę w skórę głowy przez półtora miesiąca, może dwa. Dodawałam sok z cytryny, olejki eteryczne, ale to nie pomogło.
Jechało ode mnie taką cebulą (zwłaszcza jak mi się głowa spociła), że sama nie mogłam ze sobą wytrzymać.
Pierwszy raz poczułam ten smrodek jak biegłam to autobusu (zima). Wsiadam do autobusu, stoję, a tu za chwilę taki smród cebuli, jakby mi ktoś wylał wiadro soku na głowę. Myślałam, ze ze wstydu się spalę. Założyłam kaptur na głowę, żeby tak nie śmierdziało.

Jak jeździłam ze znajomymi samochodem na uczelnie, to kazali mi zakładać kaptur na głowę, bo w całym samochodzie śmierdziało cebulą.

Najgorsze było to, że jeszcze przez pół roku po odstawieniu soku, kiedy głowa mi się spociła, czuć było cebulę. Świadomość, że inni mogą poczuć ode mnie ten smród (i pomyśleć, że np, nie używam antyperspirantu) skutecznie zniechęciła mnie do stosowania tej metody.

Lecz gdyby ktoś podał mi skuteczny sposób, na pozbycie się tego smrodku, chętnie powróciłabym do kuracji.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
polakawa


Dołączył: 04 Mar 2011
Posty: 54


Wysłany: Nie Kwi 03, 2011 20:52
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


To teraz ja odswieze temat.

Wciarałam sok z cebuli przez dwa miesiące. Było to pół roku temu. Efekty jej stosowanai przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Podczas myscia wypadał mi 1 włos, podczas czesania trzy!!! Włosy były mocne, lśniące, objętość dwa razy większa, a w ciągu miesiąca urosły mi 3,5cm. Ale...minęło 6 miesięcy od momentu, kiedy zastosowalam cebulę po raz ostatni i... zapach nadal utrzymuje się na włosach. Jest szczegolnie wyczuwalny podczas mycia albo gdy np. zmoknę. Tragedia, ale jeżeli komuś on nie przeszkadza-polecam. Chyba nie stosowałam lepszego treatmentu niż soczek z cebuli.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
anutka


Dołączył: 26 Kwi 2010
Posty: 58


Wysłany: Sro Cze 01, 2011 0:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


polakawa - może olejek herbaciany pomoże na ten zapach. Gdzieś przeczytałam na forum - kilka kropel olejku herbacianego plus sok z cytryny dodać do wody i spłukiwać włosy po umyciu. Można też stosować wariant z wywarem z zielonej pietruszki.

Znalazłam w necie metodę na stosowanie soku z czosnku. Podobno zabije wszystko co się da i spowoduje porost na skutek pobudzenia przepływu krwi w skórze. Trzeba zacząć od oliwy z oliwek, można dodawać do oliwy inne oleje np. kokosowy, rycynowy itp.
Przez 8 dni maczać palce w ciepłej oliwie i masować skórę głowy 5 palcami obu rąk tak aby palce obu rąk przeplatały się ze sobą, czyli włożyć jedne pomiędzy drugie na 2-3 cm. To powoduje intensywniejszy masaż. Nacisnąć i próbować wykonywać koliste ruchy bez odrywania palców od skóry.
Następnie moczyć w oliwie i dalej aż cała głowa zrobi się tłusta. Założyć czepek na noc i rano umyć głowę a najlepiej nie myć przez 2,3 dni lub dłużej jak się da.
Po 8 dniach koniec oliwy i zaczyna się sok z czosnku. Sok nie wcierać tylko maczać palce i tak samo jak z oliwą. I na tym nie koniec. Przed sokiem trzeba opukać głowę szczotką z włosia umaczaną w spirytusie w celu odkażenia przez kilka minut a kto ma długie włosy pociągać je przez minutę czy dwie. Taki zabieg opukiwania i pociągania włosów zalecany jest też rano przez kilka minut.
Można sobie też zrobić rano masaż ucskowo kolisty tak jak przy oliwie. Kilka minut.
Sok z czosnku codziennie przez tydzień a póżniej 2,3 razy w tygodniu. Nie powiedziane jest ile czasu to robić. Pewnie do skutku. Można sok z czosnku mieszać z sokiem z cebuli.
Zalecane jest codziennie położyć się na 15 minut z głową wychyloną poza krwędź łóżka, masowć skórę lub nic nie robić oraz wykonywać 1 x dziennie następujące ćwiczenie: w pozyji stojącej przycinąć brodę do piersi ok 5 sek. i odchylić szybko do tyłu, trzymać odchyloną też 5 - 10 sek. Powtórzyć 10 x
Wszystko to się wykonuje w celu pobudzenia przepływu krwi w skórze a opukiwanie i pociąganie włosów w celu wywołania efektu akcja-reakcja na pobudzenie wzrostu włosa. Za każdym razem jak coś robimy przy włosach przede wszystkim przy myciu to próbujemy przesuwać skórę głowy w lewo, prawo, góra, dół po skosie tak żeby w efekcie doprowadzić do sfałdowaniai i zmiękczewnia skóry jak u kota czego brak podobno jest głównym powodem wypadania włosów. Raz na jakiś czas masaż z oliwy. Tylko czym usunąć zapach czosnku ?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
polakawa


Dołączył: 04 Mar 2011
Posty: 54


Wysłany: Sro Cze 01, 2011 9:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


[quote="anutka"]polakawa - może olejek herbaciany pomoże na ten zapach. Gdzieś przeczytałam na forum - kilka kropel olejku herbacianego plus sok z cytryny dodać do wody i spłukiwać włosy po umyciu. Można też stosować wariant z wywarem z zielonej pietruszki.

Próbowalam juz wszystkiego i nic nie pomoglo na dluzsza mete. Teraz jak jest tak goraco zapach jest jeszcze bardziej intensywny, nie da sie wytrzymac. Ta cebula mi chyba zgnila w glowie.
Metoda czosnkowa jest bardzo pociagajaca, ale chyba nie skorzystam:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
anutka


Dołączył: 26 Kwi 2010
Posty: 58


Wysłany: Czw Cze 02, 2011 0:07
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Przejrzałam jeszcze raz stronę o czosnku i muszę uzupełnić opis kuracji czosnkowej.
W ćwiczeniu odchylania głowy do tylu głowę odchylać powoli do tyłu a nie szybko jak napisałam i można kilka razy na dzień robić takie serie. Po 8 dniach oliwy sok z czosnku nakłada się 2 x dziennie 1x wcześniej i zostawia do wyschnięcia a 2x wieczorem.
Po 2 tygodniach nawet 3,4 x w tygodniu a napisałam 2,3 x.
Piszą, że po 2 tyg. pojawia się nowy meszek a widoczne efekty po ok. 4 miesiącach.
Można robić sobie wszystko co powoduje pompowanie krwi do głowy a więc to odchylanie głowy do tyłu następnie masaż karku np. rolowanie kijem od szczotki, masowanie punktu akupunkturowego przy uchu w miejscu gdzie robi się dołek przy otwartych ustach.

polakawa - chyba jedyna rada to obcinać włosy aż odrosną. Zapach, zapachem ale chyba było warto bo włosy zrobiły się cudne.
Słyszałam też o occie jabłkowym? woda + trochę octu
Myślę o tej kuracji czosnkowej i już się boję, że czeka mnie golarka.
Mam koleżankę, która 1x w tyg. rezgryza 1 ząbek czosnku, międli w ustachi i wypluwa. Zęby ma idealne, białe, zdrowe, 0 kamienia. Spróbowałam i prawie mi buzia odpadła tak piekło.
Może coś się w końcu znajdzie na te zapachy.
Abstrakt podaje, że na cebulę to tylko właśnie olejek herbaciany z drzewa herbacianego. W aptekach to głównie podróby i może trzeba szukać orginału.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
polakawa


Dołączył: 04 Mar 2011
Posty: 54


Wysłany: Czw Cze 02, 2011 11:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



anutka napisał:
Przejrzałam jeszcze raz stronę o czosnku i muszę uzupełnić opis kuracji czosnkowej.
W ćwiczeniu odchylania głowy do tylu głowę odchylać powoli do tyłu a nie szybko jak napisałam i można kilka razy na dzień robić takie serie. Po 8 dniach oliwy sok z czosnku nakłada się 2 x dziennie 1x wcześniej i zostawia do wyschnięcia a 2x wieczorem.
Po 2 tygodniach nawet 3,4 x w tygodniu a napisałam 2,3 x.
Piszą, że po 2 tyg. pojawia się nowy meszek a widoczne efekty po ok. 4 miesiącach.
Można robić sobie wszystko co powoduje pompowanie krwi do głowy a więc to odchylanie głowy do tyłu następnie masaż karku np. rolowanie kijem od szczotki, masowanie punktu akupunkturowego przy uchu w miejscu gdzie robi się dołek przy otwartych ustach.

polakawa - chyba jedyna rada to obcinać włosy aż odrosną. Zapach, zapachem ale chyba było warto bo włosy zrobiły się cudne.
Słyszałam też o occie jabłkowym? woda + trochę octu
Myślę o tej kuracji czosnkowej i już się boję, że czeka mnie golarka.
Mam koleżankę, która 1x w tyg. rezgryza 1 ząbek czosnku, międli w ustachi i wypluwa. Zęby ma idealne, białe, zdrowe, 0 kamienia. Spróbowałam i prawie mi buzia odpadła tak piekło.
Może coś się w końcu znajdzie na te zapachy.
Abstrakt podaje, że na cebulę to tylko właśnie olejek herbaciany z drzewa herbacianego. W aptekach to głównie podróby i może trzeba szukać orginału.



Olejek z drzewa herbacianego mialam oryginalny z Australii, ale nie pomogl. Cos tam pewnie zrobil, ale calkowicie zapachu nie wyplenil. Hmm wlosow raczej nie obetne, bo mam je prawie do pupy:)))
W sumie gorzej juz nie bedzie, wiec bede chciala poeksperymentowac z czosnkiem.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
anutka


Dołączył: 26 Kwi 2010
Posty: 58


Wysłany: Wto Cze 07, 2011 18:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jeszcze o kuracji czosnkowej.
W tej metodzie jest coś wspólnego z metodą jaką stosowała dawniej sławna Helena Urbańska ze Szczecina opisywana też na forum.
Pani Urbańska stawiała główny nacisk na zmiękczenie skóry na głowie bo nawet najcudowniejszy preparat sam nie da pożądanych efektów. Włosy nalezało najlepiej krótko ostrzyc albo ogolić i codziennie bez nawet 1 dnia przerwy opukiwać głowę mocną szczotką z włosia maczaną w spirytusie przez 0,5 godz.
Następnie trzeba było maczać palce w tajemniczej, żółtej miksturze o lekkim zapachu migdałów i opuszkami wpukiwać w skórę głowy. Kategorycznie nie wcierać tyko wyłącznie wpukiwać.
Następnie wygotowanym, odciśniętym ciepłym ręcznikiem owijało się głowę, na to drugi suchy ręcznik i spać. Folia zabroniona. I tak co dzień aż do skutku min. 4 mies. Jeden dzień przerwy i wszystko od nowa następne 4 miesiące. Dlaczego 4 miesiące - bo po tym czasie skóra na głowie staję rozmiękczona od ciepłych kompresów i masażu. Przy próbie przesuwania skóry 1 palcem mają tworzyć się 4 fałdki. To znak że gęstwa włosów gotowa do wyrośnięcia, cebulki mają miejsce wreszcie dla siebie do egzystencji.
Trzeba być wytrwałym i codziennie gotować ręcznik żeby też wygubić grzyby, które wredne nie dają się tak łatwo.
Ja nie wytrwałam ale nie było źle i widziałam osoby szczęśliwe w nowych włosach a nawet jednego chłopaka, któremu na łysej czaszce włosy zaczęły odrastać nie równomiernie a kępkami. Kępka tu kępka tam ale za to bardzo gęsta. Wzbudzał powszechny entuzjazm wśród czekających.
W tej metodzie czosnkowej oliwa ma zmiękczyć skórę na głowie ale może by poeksperymentowąć z 2 metodami jednocześnie.
Martwi mnie ten zapaszek czosnku. Co dzień czosnek a na początku nawet 2x dziennie.
Wydedukowałam, że w tej miksturze musi być jakiś olej ale nie był to rycynowy, może jojoba na pewno masło kakaowe, chyba olej migdałowy. Taka tłustawa emulsja. Można by samodzielnie coś wyprodukować. Dodać trochę siarki coś z kasztanowca i preparat gotowy albo kupić gotowce w Szczecinie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
vitaman


Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 387
Skąd: Wawa NonStop :)

Wysłany: Wto Cze 07, 2011 19:37
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



anutka napisał:
Jeszcze o kuracji czosnkowej.
W tej metodzie jest coś wspólnego z metodą jaką stosowała dawniej sławna Helena Urbańska ze Szczecina opisywana też na forum....


Nie mogę znaleźć nic o pani Helenie na tym forum wg nazwiska. Natomiast kiedyś czytałem długi artykuł w gazecie na temat jej metod. Rewelacja. Prawdziwy naukowiec który jest przykładem efaktów terapii. Mimo że starsza kobieta to na każdym zdjęciu z ogromną bujną burzą włosów.

Jej filozofia reaktywacji cebulek (włosowych a nie tych jadalnych:) jest dla mnie najbardziej rozsądna, natomiast nie pamiętam czy wogóle gdzie podano skład mikstury. Nie mnie zdjecia wyleczonych ludzi robią poteżna wrażenie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
vitaman


Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 387
Skąd: Wawa NonStop :)

Wysłany: Wto Cze 07, 2011 19:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



anutka napisał:
Wydedukowałam, że w tej miksturze musi być jakiś olej ale nie był to rycynowy, może jojoba na pewno masło kakaowe, chyba olej migdałowy. Taka tłustawa emulsja. Można by samodzielnie coś wyprodukować. Dodać trochę siarki coś z kasztanowca i preparat gotowy albo kupić gotowce w Szczecinie.



Właśnie, można by się zainspirować metodą pani Heleny i coś wyprodukowaćSmile

Czyli.

1. Włosy na krótko
2. Zmiękczenie skóry
3. Aktywacja skóry poprzez stymulację fizyczną, chemiczną lub elektrycznę
4. Wcieranie mikstury z witaminami, minerałami i substancjami pozwalającymi na lepsze wchłanianie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
anutka


Dołączył: 26 Kwi 2010
Posty: 58


Wysłany: Sro Cze 08, 2011 20:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie wcieranie tylko wpukiwanie opuszkami palców oraz mycie głowy czymś co zawiera siarkę - mydło, dobry szampon jak najmniej chemii. Płukanie włosów po umyciu wodą z octem. Octu nie dużo.
Podobno teraz w tej metodzie stosuje się 2 mikstury żółtą i białą emulsję 2x na dzień ale osobiście tego nie weryfikowałam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
anutka


Dołączył: 26 Kwi 2010
Posty: 58


Wysłany: Nie Cze 12, 2011 13:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jeszcze trzeba coś dodać na temat szczotki. To powinna być szczotka z włosia ani miękka ani twarda nie za gęsta. Pół godziny pukania w głowę robi swoje i gdyby to była gęsta i twarda szczotka to skalp bolałby następnego dnia i trzebaby zrobić przerwę co nie byłoby wskazane.
Szczotka powinna być wyprofilowana jakby dopasowana do zakrąglenia głowy. Można przyciąć samemu albo kupić gotową. Są takie w sprzedaży chyba "szczotka Lena" albo "szczotka Helena".
Jeżeli chodzi o skład mikstury to dedukowałam razem ze znajomym lekarzem. Podumał i przepisał mi jego zdaniem podobną mieszankę, w której na bazie oleju rycynowego było gł. masło kakaowe, siarka, olejek mogdałowy i coś chemicznego (spirytus chyba?) ale nie pamiętam. Ja sobie trochę modyfikowałam, bez oleju rycynowego a raczej oliwa dodawałam też jojoba, ol. z korzenia łopianu i jeszcze co akurat miałam - trochę tego trochę tamtego i też było OK.

polakawa - uważaj jednak z tym czosnkiem. Zrobiłam próbę jednorazową i zapach zmniejszył się dopiero po 5 myciu. Raczej nigdzie nie chodziłam nawet do sklepu. Piekło jak po oparzeniu. Trzaba min. 2 główki na soczek i przy obecnych cenach czosnku metoda staje się trochę kosztowna.
Z powodu tego szalonego zapachu to chyba sposób dla bardzo zdeterminowanych albo dla mężczyzn. Zawsze taki może się ogolić i po sprawie. Myślę, że chyba trzeba wrócić do cebuli i dodawać może 1,2 ząbki jako dodatek jak napisała wcześniej malinowa.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
anutka


Dołączył: 26 Kwi 2010
Posty: 58


Wysłany: Sro Wrz 07, 2011 11:52
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tu link do szczegółów met. cebulowo-czosnkowej:

http://chomikuj.pl/anutka35 plik - Met. czosnkowa.

Link do forum gdzie jest sporo o metodzie Heleny Urbańskiej:
kafeteria.pl Nadmierna utrata włosów u kobiet

http://webcache.googleusercontent.com/search?q=...ct=clnk&gl=pl

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
anutka


Dołączył: 26 Kwi 2010
Posty: 58


Wysłany: Sob Wrz 17, 2011 14:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


To wątek o cebuli ale jak już napisane o metodzie H. Urbańskiej to dodam, że w tajemniczej żółtej emulsji może się znajdować olejek z gorzkich migdalów bo skąd by się wziął ten zapach migdałów? Olej ze słodkich migdałów jest prawie bezzapachowy więc to musi być olejek z gorzkich migdałów. Dodaje się kilka kropel do buteleczki ok. 100 ml ponieważ w dużych ilościach jest szkodliwy. Olejek migdałowy jest składnikem preparatów zmiękczających skórę a w tej metodzie zmiękczenie skóry jest zasadą główną. Idąc tym tropem zrobiłam mieszankę:
1. Olej rycynowy 100 ml
2. olej kokosowy 50 ml
3. olej z korzenia łopianu 50 ml
4. olej migdałowy 50 ml
5. olwa z olwek 50 ml
6. 2 op. masła kakaowego po 40 g
7. siarka mniej więcej 5 g
8. 6 kropel olejku z gorzkich migdałów
+
9. emulgator
10. woda
Zastanawiam się czy to już wystarczy czy dodać jeszcze jakieś składniki np. witaminy, wyciągi roślinne, Amlę, olejek z orzeszków ziemnych, jojoba, olejek z drzewa herbacianego, sok z cytryny itp. a nawet zamiast wody macerat z liści pokrzywy i ze świeżego łopianu (z korzenia) albo wygotowany z nich treściwy wywar. Sok z cebuli i czosnku raczej nie wchodzi w grę z powodu swojego zapachu i trzeba stosować go między tą emulsją.
2 preparat p. Urbńskiej biała emulsja to może być mleczko migdałowe, którego gł. składnikami są: olej ze słodkich migdaałów i olejek z gorzkich migdałów (+ jakieś dodatki) polecane do pielęgnacji włosów.
Reasumując nie ma cudownej mikstury na porost włosów a tylko zespół działań tak jak napisał Vitaman. Trzeba cierpliwie opukiwać skórę głowy szczotką, nakłuwać rolką, ćwiczyć mięśnie głowy, stymulować masażerami czy laserami, nakładać kompresy, wmasować co się da aż do skutku. Czekając na włosową gęstwę robić co jakiś czas test na skórę kota - czy skalp już się fałduje w 4 fałdy. Jak już będą te fałdy to nieomylny znak, że mogą pojawić się nowe włosy.

Tu ciekawy link - masażer Mag-Gro, sprytny wałeczek z wypustkami i wbudowanymi magnesikami, który powoduje wzmożenie ruchu krwi w kapilarach w skórze głowy. Wypustki przy rolowaniu dają wrażenie opukiwania. Coś musi być w tym opukiwaniu. Zasada opukiwania była też zastosowana w w stymulatorze StimuVit takim urządzeniu podobnym do suszarki, z którego wysuwały się naprzemian 3 nakładki z wypustkami i opukiwały głowę.
http://www.rollyourscalp.com/

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
d'Opuntia de Figue


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 53
Skąd: Świnoujście

Wysłany: Pon Paź 24, 2011 16:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A co sądzicie o takim produkcie do stosowania na skalp?

http://www.doz.pl/apteka/p1730-Sirupus_Alcep_syrop_z_cebuli_125_g

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Wto Paź 25, 2011 0:32
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Anutko sprobuj i ukrec, sadze,ze nie wylysiejszesz Laughing. No chyba,ze... Powaznie to krzywdy nie zrobi jedna najwazniejsza uwaga dobrze wmasowac to w skalp i nalozyc na wilgotne wlosy, bo po olejach na nalozonych na suche efekty sa wrecz odwrotne od zamierzonych. Najlepiej wmasowac i zostawic. A jak chesz dodatki to zawsze mozna stosowac sobie zamiennie, czesto co za duzo to nie zdrowo. Staraj sie dobrac takie rozpuszczalne w olejach lub moze zamiennie robic sobie serum w/o z dodatkami. Zastanwia mnie po co tam to maslo kakaowe?Lepsze jest do skory niz wlosow.

d'Opuntia de Figue a nie lepiej jest zrobic wlasny sok z cebuli zamiast taki kalajstra na skalp nakladdac?
Ja swoj mroze w pudelkach na lod i wrzucam w cieply olej. Rozpuszcza sie szybko i jest bez zbednych dodatkow.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 2 z 3
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Włosy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB