nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Adaptogeny - różeniec, cytryniec, żeń-szeń i inne

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Dieta i suplementy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Lilijka


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 39


Wysłany: Wto Lip 22, 2008 13:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



biszolin napisał:
Tak zrobię,wezmę pół ale za kilka dni,teraz nie mogę pozwolić sobie na niemiłe niespodzianki.
A tak w ogóle producent Arktycznego korzenia zaleca dawkowanie: 1-2 tabletki.Jedna jest jeszcze do przyjęcia /choc nie dla mnie Sad/ale dawka dzienna 450 mg to z pewnością grubo przesadzone


Nabyłam dzisiaj korzeń różeńca ( BTW chyba coś takiego mam na działce w ogródku kwiatowym..) Alter Medica 60 tabletek za 24 zl.

Ale..
Nie jest to czysty ekstrakt tylko:
1 tabletka = 225 mg KORZEŃ z rożeńca
Zalecana dawka to 1-2 tabletki.
Zawartośc substancji aktywnych to w dziennej zalecanej dawce do spożycia porcji (nie wiem czy odnosi się to do 1 tabletki czy do tych dwóch):
-rozawina 7,2 mg
-salidrozyd 2,4 mg


..co normalnie odpowiada 225 mg czystego ekstraktu (125mg czystego ekstraktu (np z Red Power) zawiera: rozawina >3.75 mg, salidrozydy > 1.25 mg)

Nie wiemy teraz czy odnosi sie to do dwóch tabletek czy jednej..bo skoro jedna by tyle zawierała..to nie wierzę..jak sproszkowany korzeń może zawierać więcej substancji czynnych niż ekstrakt?..

Niech mnie ktoś poprawi jak źle myślę..
Zastanawiam się w takim razie ile tego brać..żeby sobie nie zaszkodzic na początku..chyba na razie jedną tabletkę (niby odpowiadająca 125 mg czystego ekstraktu)

Pozostaje chyba napisać do Alter Medica żeby określili co dla nich oznacza: dzienna zalecana porcja(1 czy 2 tabletki stanowi dużą różnicę)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
biszolin


Dołączył: 16 Mar 2008
Posty: 45


Wysłany: Sro Lip 23, 2008 13:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Rhodiola rosea nie jest wskazany dla kobiet w ciąży i karmiących.Ta informacja jest na opakowaniu lub ulotce oraz na stronie producenta.
O zawartości czystego ekstraktu to faktycznie jest napisane nieprecyzyjnie ale wydaje mi sie,po tym co napisałaś, że 225 mg czystego ekstraktu = 2 tabletki.
A jeśli tak to 1 tabletka nie powinna wywołać aż takich efektów/apatia,lęki/.Chyba jestem na różeniec wrażliwa.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lilijka


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 39


Wysłany: Czw Lip 24, 2008 9:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Biszolinku ja czytałam gdzieś o różeńcu, że właściwie nie ma przeciwwskazań do używania podczas ciąży, ale nie jest to zbadane do końca-dlatego dla pewności: odradza się..Ciekawe czym można się w ciąży wspomóc - by poprawić nastrój.. Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aniam69


Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 514


Wysłany: Czw Lip 24, 2008 10:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lilijka napisał:
Ciekawe czym można się w ciąży wspomóc - by poprawić nastrój.. Laughing


Może tulsi (święta bazylia)? Pięknie maluje świat na różowo Cool

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lilijka


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 39


Wysłany: Czw Lip 24, 2008 21:37
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



aniam69 napisał:

Lilijka napisał:
Ciekawe czym można się w ciąży wspomóc - by poprawić nastrój.. Laughing


Może tulsi (święta bazylia)? Pięknie maluje świat na różowo Cool


DziękujęSmile
Już czytam o niej..
Czy na pewno bezpieczna w ciąży?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aniam69


Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 514


Wysłany: Czw Lip 24, 2008 23:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Lilijko, w niewielkiej ilości nie zaszkodzi.

http://dziecko.onet.pl/1029,5,7,menu_przyszlej_mamy,3,artykul.html

http://www.poradnikmamy.pl/Ciaza/Odzywianie-kob...czasie-ciazy.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
biszolin


Dołączył: 16 Mar 2008
Posty: 45


Wysłany: Pią Lip 25, 2008 21:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jeszcze o różeńcu :

Preparaty z kłącza różeńca w zalecanych terapeutycznych dawkach są praktycznie nieszkodliwe, ale należy pamiętać, ze są to środki silnie działające i zaleca się stosować je pod kontrolą i na zlecenie lekarza.

UWAGA!
Nie wolno stosować leków z różeńca ludziom
z podwyższoną pobudliwością nerwową
, w czasie chorób z wysoką gorączką, ludziom z wysokim ciśnieniem krwi (nadciśnienie napadowe). Aby uniknąć trudności z zasypianiem należy preparaty różeńca przyjmować w pierwszej połowie dnia.

http://www.pogodyne.pl/adaptogeny.html

Cóż,to ziółko chyba nie dla mnie Sad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1685


Wysłany: Czw Sie 07, 2008 13:55
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Melduje ,ze rozeniec i cytryniec naprawdę działają.

Teraz jestem w stanie wstac o godzinie 6 i funkcjonowac normalnie caly dzien. Wczesniej co ledno wstawalam o 7 (nawet o 10) i chodzilam jak zombi przez clay dzien Rolling Eyes

Zauważyłam,ze te ziolka dostosowauja sie do naszego organizmu, kiedy trzeba mam mega energie, kiedy zwalniam , przychodze do domu i chce odpoczac, bez problemu moge sie zdrzemnąć pol godzinki . Wczesniej bylo to niemozliwe, nie moglam zasnac w dzien , pomimo , ze bylam taka zmeczona, ze co ledwo stalam .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kesja


Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 608


Wysłany: Czw Sie 07, 2008 15:32
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A mi skaczą po nim hormony Sad Piersi mi puchną i bolą Crying or Very sad Tak samo mam po żeń-szeniu. Na codzień biorę agnus castus na zmniejszenie poziomu prolaktyny myślicie, że różeniec może znosić działanie agnusa?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3414


Wysłany: Pią Sie 08, 2008 7:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


nic o tym nie znalazlam, ale wyczytalam, ze rozeniec jest fitoestrogenem:
Cytat:
Neuroendocrine animal studies showed that Rhodiola rosea, like other adaptogens, enhanced thyroid function without causing hyperthyroidism. The thymus gland functioned better and was protected from the involution that occurs with aging. The adrenal glands functioned with better reserve and without the kind of hypertrophy caused by other psychostimulants. Egg maturation was enhanced in rats and an anabolic effect in males was observed in a number of species. These pre-clinical investigations led to studies of Rhodiola rosea for the treatment of women suffering from amenorrhea (loss of menstrual cycles). Out of 40 women with amenorrhea Rhodiola rosea restored normal menses to 25 women, 11 of whom became pregnant 32. One of the authors (Dr. Brown) has treated several women in his practice who had failed to conceive with standard fertility drugs and who become pregnant within several months of beginning Rhodiola rosea extract. Using the in vitro estrogen receptor competition assay, Dr. Patricia Eagon recently found that Rhodiola extract showed strong estrogen binding properties which require further characterization (personal communication, Dr. PK Eagon, December 2001). In another study, 26 out of 35 men with erectile dysfunction and premature ejaculation responded to Rhodiola rosea with concomitant normalization of prostatic fluid and an increase in 17-ketosteroids in urine. These preliminary observations warrant controlled follow up clinical trials 33.

http://www.rhodiolarosea.com/Articles/Herbalgram_Article_2002.html
chociaz z drugiej strony...
http://www.aacrmeetingabstracts.org/cgi/content...ract/2004/1/663-b


pamietacie z pierwszego postu (sprzed prawie dwoch lat:) zwycieska nalewke z cytrynca? snila mi sie po nocach Laughing zartuje, ale wlasnie znalazlam swietny wywiad z jej tworca - pisze o cytryncu. az znow nabralam ogromnej ochoty na zdobycie swiezych jagod...

Pasje: Cytrynowy noktowizor
Cytat:
Najpierw odkrył tajemnicę radzieckich lotników. Potem sprowadził do Głuska świętą roślinę, która rodzi owoc o pięciu smakach. Czesław Jung, szalony eksperymentator i pasjonat.
Po trzech latach doczekał się czerwonych jagód, używanych w medycynie chińskiej przed narodzeniem Chrystusa. Zrobił nalewkę, która, która zwiększy wydolność alpinistów. Czesław Jung, szalony eksperymentator i pasjonat. Na co dzień szef laboratorium w Katedrze Komputerowego Modelowania i Technologii Obróbki Plastycznej Politechniki Lubelskiej.
W Głusku wszystkie drogi prowadzą do Junga. Za murem z białego kamienia wirydarz rodem z klasztoru. Pod ogromnym kasztanem piwnica z XIX wieku. Z kamiennymi skrytkami. Przed tarasem stalowa konstrukcja na to, co najcenniejsze. Trzy krzewy cytryńca, które sięgną 8 metrów. Zakwitnie w sobotę. Cytrynowo.

Tajemnica radzieckich lotników
Czesław Jung. Wysoki. Czerwona bluza. Okulary. Długie włosy. Rozciera w palcach listki cytryńca. Pachną cytrynowo.
– Zapraszam do schronu – mówi z tajemniczym uśmiechem. Przy wejściu rasowy wilczur w stalowej klatce.
W piwnicach domu pracownia. W szklanych balonach pracuje wino. Z róży. Z głogu. Z tarniny. Z jarzębiny. Z aronii. Z czarnego bzu. W powietrzu wirują smaki i aromaty.
– Wino robię od lat. Eksperymentuję. Studiuję książki. Setki artykułów. Tysiące stron internetowych. Cztery lata temu w Internecie trafiłem na trop cytryńca. Nalewkę z zagadkowego pnącza podawano lotnikom radzieckim przed nocnymi lotami. Działała jak noktowizor. Poprawiała zdolność widzenia o 30 %. Złapałem się za głowę. Zawalałem noce. Szukałem – opowiada eksperymentator z Głuska.

Bicz na zmęczenie
Dziko rośnie w północnych Chinach. I na Półwyspie Koreańskim. Na Wyspach Kurylskich.
Owija się wokół limby koreańskiej zwanej rosyjskim cedrem. Pnie się po górskich przepaściach. Ma wijące łodygi na 15 metrów. Giętkie jak bicz. Białe lub kremowe kwiaty. We wrześniu kiście czerwonych jagód.
– Okazało się, że w owocach cytryńca znaleziono węglowodany, białka, kwasy tłuszczowe, makro i mikroelementy: wapń, magnez, fosfor, potas, sód, glin, cynę, żelazo, mangan, kobalt. Ale najważniejsza jest schizandryna – opowiada Jung.
Wiedzieli o niej Chińczycy. W pierwszej chińskiej farmakopei z roku 250 p.n.e. nazwano jagody cytryńca „owocem o pięciu smakach”. Ma słodką okrywę, kwaśny miąższ, gorzkie i cierpkie nasiona, które po wysuszeniu nabierają słonego smaku. Ale mnie wzięło – mówi z entuzjazmem Jung.
Jak wyhodował pierwsze owoce, bał się rozgryźć jedną jagódkę. Może to narkotyk? Dziś wystarczy, żeby zjadł kilka i może pracować całą noc na wysokich obrotach.

Co tu robi armata?
Jak sprowadził sadzonki cytryńca do Głuska, nie miał ich nikt w Polsce.
– To był mój skarb. Coś musiało go strzec. A, że nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych, znalazłem w starych księgach rysunek armaty. Zaprojektowałem, odlałem elementy, złożyłem. Postawiłem między sadzonkami. Tak na wszelki wypadek – śmieje się „szalony” inżynier.
Cytryniecł rósł. Jung odkrył na działce XIX piwnicę. Ze skrytkami. Wyremontował ściany, uzupełnił cegły, zrobił mocne drzwi. Uwił gniazdko dla nalewki z cytryńca.
Szukał, szperał, naczytywał. Dalej ślęczał na Internetem.
Znalazł badacza, który wziął na warsztat kłokoczkę. Święty krzew przodków, z którego owoców wyrabia się różaniec. Po kłokoczce zabrał się za cytryńca. W publikacjach Jana Ciecińskiego wyczytał, że nalewka z cytryńca „może być stosowana” z przepisu lekarza jako środek stymulujący i tonizujący centralny system nerwowy przy zmęczeniu fizycznym i umysłowym, podwyższonej senności, hipotonii (niskie ciśnienie), chorobach psychicznych charakteryzujących się występowaniem stanów depresyjnych, dla polepszenia wzroku (zdolności widzenia w ciemności), normalizacji pracy serca i żołądka.

Cytryniec na potencję
Dokładnie tak.Wszystko przez schizandrynę.
Przeprowadzone doświadczenia wykazały, że u ludzi zażywający nalewkę z cytryńca o 38% wzrasta siła mięśni. Alpiniści stosujący leki z cytryńca stwierdzili u siebie mniejszą wrażliwość na brak tlenu w powietrzu wysokich gór. Robotnicy pijący napój z cytryńcem w czasie ciężkiej pracy fizycznej w wysokiej temperaturze lepiej pracowali, mniej się męczyli, szybciej regenerowali siły.
– Cytryniec jest lepszy od żeń-szenia. Potrafi czynić cuda – mówi Tamara Jermakowa, słynna uzdrowicielka pochodząca z rodziny syberyjskich zielarzy.

Nie ma rzeczy niemożliwych
Inżynier Czesław Jung pochodzi z Podlasia. Od 5 roku życia mieszka w Głusku. Skończył technikum Mechaniczne w Lublinie. Następnie Wyższą Szkołę Inżynierską. 40 lat pracuje na Politechnice Lubelskiej. Jest szefem laboratorium w Katedrze Komputerowego Modelowania i Technologii Obróbki Plastycznej.
– Ja jestem taki człowiek, że jak mi piwo nie smakuje, to muszę sobie zrobić mały browar, żeby zrobić swoje – mówi z uśmiechem.
• Zrobił Pan?
– Jasne, że zrobiłem. Jak nie mogłem kupić ręcznej tłoczni do owoców, to sobie zaprojektowałem i zbudowałem. O, proszę bardzo. Czeka na pierwsze tłoczenie – pokazuje urządzenie, wykonane z kwasówki. Z dokładnością do ułamków milimetra.

Dla 59 letniego zapaleńca nie ma rzeczy niemożliwych.
Wystarczy, że pogryzie kilka jagódek cytryńca. Świeżego lub suszonego.

http://www.apetycik.pl/teksty.php?tekst=461&...649884124cdcc4f85
armata na wszelki wypadek Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kesja


Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 608


Wysłany: Pią Sie 08, 2008 7:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
nic o tym nie znalazlam, ale wyczytalam, ze rozeniec jest fitoestrogenem:


Ja to mam szczęście wallbash Jak już coś poprawia mi humor to rozwala hormony Evil or Very Mad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
szafa


Dołączył: 13 Gru 2007
Posty: 42
Skąd: Gliwice

Wysłany: Wto Sie 12, 2008 10:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


kilka lat temu zachwycona właściwościami cytryńca posadziłam sobie pod oknem. pare dni temu sprawdziłam i sa już piekne jagody. poczekam do września i faktycznie zrobie jakas nalewkę.

zainteresowanym polecam. bardzo ladne pnącze i do kupienia bez problemu w wiekszych szkółkach.
i jak widac u nas tez owocuje.

wlasnie sprawdziłąm przepis. o co chodzi z tym mlekiem? mam dodac mleka do nalewki? próbował ktos?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3414


Wysłany: Nie Sie 17, 2008 8:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


tak by wynikalo z przepisu. pytanie tylko czy to sie nie zetnie jakos? moze zrob najpierw mala probe.

rozgladalam sie za owocami cytrynca i w sumie na ebayu ich jest sporo, nawet nie takie drogie, ale niestety wszystkie to chinszczyzna, a jakos coraz bardziej trace zaufanie. moze ktos wie gdzie je zdobyc? musze potestowac czy stosowane w oryginalny sposob (czyli cale owoce zajadane jako noktowizor albo w postaci nalewki jak u braci (Evil or Very Mad) ze wschodu) nie beda dzialaly lepiej.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nela


Dołączył: 26 Cze 2008
Posty: 62


Wysłany: Czw Wrz 18, 2008 11:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


W Polsce działkowcy często sadzą cytryniec jako roślinę ozdobną, nie mając prawdopodobnie informacji na temat jego właściwości.
Herbapol Krakowski produkuje "Herbatkę z cytryńcem", nie podając jego zawartości procentowej. Oprócz cytryńca herbatka zawiera: owoc czarnego bzu, owoc czarnej porzeczki, owoc aronii, kwiat lipy, kwiat malwy czarnej. Opakowanie 50g/ok.6-7zł.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Czw Wrz 25, 2008 0:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


cytryniec owocuje wprawdzie po paru latach, ale wklejam linka do działu sadzonek i nasion coraz ciekawiej rozwijającego się magicznego ogrodu: http://www.magicznyogrod.pl/nasiona/index.php/V...ucts-in-shop.html

_________________
I'm not a complete idiot, some parts are missing.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
biszolin


Dołączył: 16 Mar 2008
Posty: 45


Wysłany: Wto Paź 07, 2008 17:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jednak skusiłam się na różeniec /Arktyczny Korzeń prod.Alter Medica/ i moje spostrzeżenia po 1,5 miesiąca
na plus
-wyraźnie większa radość życia
-większa pewnosć siebie
-zniknęły stany lękowe
-poprawa koncentracji
na minus
-nieprzyjemne pobudzenie ,nawet przy połówce tabletki, musiałam zejść do dawki 1/3 -jak dla mrówki Wink
-włosy się sypią niestety
-złość przechodzi w furię Embarassed

Słuchajcie czy organizm może się nasycić różeńcem ? Robicie jakieś przerwy?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Sro Paź 15, 2008 18:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Wygląda jednak na to, że to, co poprawia nam humor, psuje go włosom - Rhodiola crenulata powoduje zwiększenie poziomu testosteronu. W badaniu mowa jest o działaniu salidroside(=rhodioloside), a ta substancja jest we wszystkich gatunkach Rhodiola.
http://www.freepatentsonline.com/6399116.html
Cytat:
Any effective amount of Rhodiola crenulata can be administered. In accordance with present invention, it has been demonstrated that intake of a standardized Rhodiola crenulata extract (e.g., having 0.1-10%. Preferably 1-6%) salidroside by total weight of composition) produced a significant increase in total testosterone as compared to placebo. For example, after taking 2 grams of standardized rhodiola extract with 2% salidroside, once a day for a month, subjects showed about a 76% increase in total testosterone in the blood as compared to the 6.0% increase in total testosterone level after taking placebo for a month. These amounts, however, can be increased by any value, e.g., at least about 5%, 10%, 15%, 20%, 50%, 60% 70%, 75%, 100%, 2-fold, 5-fold, etc., over amounts which are present in the blood prior to administration.



R. rosea jako jedyna zaw. rozawiny i dzięki temu jest znacznie skuteczniejsza od R. crenulata jako środek przeciwdziałający zmęczeniu mięśni i przyśpieszający ich regenerację: http://www.ameriden.com/news_rosavin18.htm (mam nadzieje, że nie strzeliłam dubla)

_________________
I'm not a complete idiot, some parts are missing.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
zia


Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 3
Skąd: Wrocław

Wysłany: Pon Lis 10, 2008 2:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witam
na wasze forum trafiłem szukając informacji o adaptogenach, od razu mi się tu spodobało, wiec się zarejestrowałem i chciałbym was o pomoc poprosić Smile

mam problemy z zasypianiem/wstawaniem, pisaliście już o tym na forum, jakieś mieszanki adaptogenów wam pomogły

Czy ktoś by mi mógł rozpisać: co(chyba by mnie jakiś mix w stylu red powera +kofeina interesował), ile, gdzie(ekstrakty.com?) mam kupić i jaki sprzęt(wage?) zakupić żeby to wszystko przygotować jakoś do spożycia Smile

byłbym niezmiernie wdzięczny Smile
wcześniej nie ten problem zasypiania i wstawania nie był dla mnie taki męczący ale odkąd pracuje i studiuję, strasznie mnie to dobija, szczególnie teraz po tym jak zaspałem do pracy Confused jakieś cztery godziny...

pozdrawiam i czekam na jakiś odzew Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 681


Wysłany: Pon Lis 10, 2008 12:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witaj,
Ja wcinam codziennie rano różeńca i cytryńca, po 100mg. Waga może być przydatna, chociaż odmierzać objętościowo też można. Kofeiny nie lubię, bardzo szybko i odczuwalnie wypłukuje mi magnez, a nie czuję wcale jej działania w znaczącym stopniu.
Z ciekawszych pobudzaczy: Zielone złoto, czyli Yerba Mate. A przed snem - np chmiel (lupulina)? Tutaj o nim temat: Humulus lupulus, czyli chmiel (nie)zwyczajny (co prawda w składnikach kosmetycznych, ale jest też o przyjmowaniu wew.).
I na koniec: Bezsenność

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
vitaman


Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 277
Skąd: Wawa

Wysłany: Pon Lis 10, 2008 12:31
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kiedyś zażywałem cytryniec przed snem. I co ciekawe efektem był głęboki i długi sen.

Teraz zamierzam wypróbować ZMA= Chelatowany kompleks cynkowo-magnezowy-witaminaB6. Plus jest naturalna produkcja testosteronu.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
zia


Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 3
Skąd: Wrocław

Wysłany: Sro Lis 12, 2008 2:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ayahuasca, dzięki Smile
Yerba mate już zamówiłem, mógłbyś mi doradzić gdzie kupić resztę ?Smile znalazłem takie oferty:

60 tabletek różeńca za 24,99 zł
Skład 1 tabletki: 225mg korzeń Rhodiola rosea, sorbitol - substancja słodząca, stearynian magnezu - substancja przeciwzbrylająca. Zawartość substancji aktywnych w dziennej zalecanej do spożycia porcji: rozawina 7,2mg, salidrozyd 2,4mg.

30 tabletek różeńca za 19 zł
Skład 1 kapsułki:
różeniec górski (wyciąg z korzenia Rhodiola Rosea standaryzowany do 4% zawartości rozawiny) 170mg, ekstrakt pieprzu czarnego Bioperine, kapsułka pochodzenia roślinnego (hydroksypropylometyloceluloza). 1 kapsułka zawiera 6,8mg rozawiny.


Chmiel 30 szt za 7,50 zł

Czy opłaca się tu kupować ? czy macie jakieś lepsze propozycje? i gdzie opłaca się cytryńca kupić ? Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 681


Wysłany: Sro Lis 12, 2008 10:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja mam od tanatosa różeniec i cytryniec, wychodzi co prawda taniej niż te podane, ale jak nie lubisz łychać zatykających gębę prochów, to bierz tabletki.
Chmielu nie brałem, ale ten wypada chyba mało ekonomicznie. Może to: http://www.domzdrowia.pl/36764,lupulina-kaps-30-kaps.html?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
zia


Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 3
Skąd: Wrocław

Wysłany: Sro Lis 12, 2008 12:51
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ayahuasca napisał:

Ja wcinam codziennie rano różeńca i cytryńca, po 100mg. Waga może być przydatna, chociaż odmierzać objętościowo też można.


już zamówienie do thanatosa poszło Smile
czym ewentualnie będę mógł objętościowo odmierzać ekstrakt różeńca i cytryńca? Smile i ewentualnie gdzie taką "miarkę" zakupić można? Razz na wagę mi już w tym miesiącu nie starczy kasy Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 681


Wysłany: Sro Lis 12, 2008 17:57
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Takie miarki są np. na mazidłach, ewentualnie możesz się posłużyć strzykawkami, ale tu najlepiej gdybyś zmieszał ekstrakty z innym proszkiem albo rozpuścił w czymś (np alkoholu).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1386


Wysłany: Wto Kwi 21, 2009 10:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jest fajna kawa z guaraną - nazywa się L'or Vitalite, daje kopa, ale takiego umysłowego(rozświetlenie umysłu czy jak to tam nazwać Wink


Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aniam69


Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 514


Wysłany: Wto Kwi 21, 2009 10:42
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mnie kiedyś obdarowano Confused kawą Prima z guaraną; wypiłam filiżankę tejże i myślałam, że odlecę. Mąż poważnie rozważał wezwanie pogotowia, bo coś z piersi chciało mi wyskoczyć! Nigdy więcej takiego wspomagania. Kawa skończyla w peelingu kawowym.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 1874


Wysłany: Wto Kwi 21, 2009 10:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kurczę i ja tak mam niestety, nic z guaraną nie mogę, a ostatnio to i kawy nie mogę. Crying or Very sad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
agusia_1


Dołączył: 22 Mar 2006
Posty: 57
Skąd: Wilanów

Wysłany: Wto Kwi 21, 2009 12:10
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja ostatnio dla mojego TŻ-ta zamówiłam na allegro guaranę i niestety muszę z przykrością stwierdzić, że nie działa Mad
Pierwsze podejście zrobił on - żadnego pobudzenia itp. nie zauważył, natomiast skończyło się to sporymi sensacjami żołądkowymi...
Kolejne podejścia robiłam ja - on odmówił dalszych testów Rolling Eyes - zrobiłam wszystko tak jak zalecają na opakowaniu, tj. 1 łyżeczkę proszku zmieszałam w pierwszym podejściu z herbatą, potem próbowałam z wodą, za każdym razem było to tak samo obrzydliwe Confused Ledwo to paskudztwo wypiłam, musiałam kilka razy dolewać do szklanki płynu żeby cały osad wypić, ale dałabym radę wmuszać to w siebie gdyby chociaż jakieś pozytywne efekty były Mad Niestety, nie czułam nic, kompletnie nic. Ani żadnych sensacji nie było, ani mnie to nie pobudziło, apetyt też miałam i to spory...
Dodam jeszcze, że kawy praktycznie nie pijam, a jak już to raczej mleko z kawą niż typową kawę, więc to raczej nie kwestia przyzwyczajenia...

Zła jestem że wzięłam od razu duże opakowanie Evil or Very Mad

Tu link do aukcji na której zakupiłam ww. guaranę http://allegro.pl/item588704297_guarana_od_impo...sylka_gratis.html

_________________
http://hand-made.ownlog.com/ moja radosna twórczość Wink

http://www.koteria.org.pl/
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1386


Wysłany: Wto Kwi 21, 2009 13:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Raportuję, że po wspomnianej kawie nie zauważyłam żadnych ubocznych efektów typu rozdrażnienie, ból głowy, rozstrój żołądka, drżenie rąk etc. Nie jestem też jakąś maniaczką kawy abym była jakoś specjalnie uodporniona na kofeinę (piję 2 kawy dziennie, najczęściej espresso, od czasu do czasu i 'po polsku'Wink. Dlatego w opisie zaznaczyłam, że u mnie daje kopa umysłowego a nie kopa w ogóle (crumb nie cierpieć).

No ale wiadomo, że nie ma "statystycznego użytkownika kawy", a są reakcje indywidualne. Mówiąc szczerze sama się zdziwiłam, że ta guarana jest taka cool Cool doszukiwałam się wręcz efektu placebo, no ale jednak efekt tego co zrobię (jak myślę) po tej kawie jest o guaranę lepszy od efektu po innej.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayem


Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 755


Wysłany: Pią Lip 24, 2009 20:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


kolejne w miare sensowne zrodlo rozenca:

BIOSTATIC 20 tab/ok. 7-8 zł, zawiera: witamina C - 60 mg,; cynk - 14,5 mg,; rodiola - 120 mg,; żeń-szeń - 150 mg
http://www.domzdrowia.pl/73357,biostatic-20-kapsulek.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 4 z 5
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Dieta i suplementy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

© Forum Urody
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group