nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

35 lat i tradzik - czy to mozliwe ???

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
aniam69


Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 518


Wysłany: Nie Kwi 12, 2009 22:43
Temat postu: Re: Wyrastanie z trądziku.
Odpowiedz z cytatem


PhilipS, fajnie że jesteś takim świadomym chłopcem. Gdybym przeczytała jakiś czas temu taki post - pomyślałabym, że to mój syn pisze.

Otóż - mój syn - Twój rówieśnik (swoją drogą - jak idą przygotowania do matury? Wink) dwa lata temu napisałby o swojej cerze to samo.

Nie opisuję drogi przez mękę (czyt. pielgrzymek po dermatologach) bo to każdy wie; doszliśmy do etapu, kiedy dermatolog widział tylko retinoidy doustne, bo tetracyklina działała póki ją łykał. Przestawał - trądzik powracał. Żadnej poprawy. Wszelkie odmiany nadlenku benzoilu przynosiły tylko plamy na ręcznikach i tiszertach.

Tego trzeba było, żeby dojrzał, żeby zacząć działać po biochemicznemu Laughing

I tak:

Zaczęliśmy od Atredermu. Działał niby, ale syn go nie cierpiał, bo chodził z wiecznie czerwoną, obłażącą twarzą. Zorac powodował u nas obojga okrutne spustoszenie na twarzach. Porzucił zatem retinoidy i koniec.

Przyszedł czas na peeling migdałowy - tzw. okres Robocopa - kładł na twarz takie stężenia, że drżałam, czy rano zejdzie z góry z twarzą czy bez niej.
Migadał działał w zasadzie krótko. Kilka dni po łuszczeniu było w porządku, ale problem powracał, choć uczciwie przyznać trzeba, że poprawa była zauważalna - szybciej goiły się istniejące niespodzianki, ale nowe wciąż się pojawiały.

Przeszliśmy na kwas salicylowy. I tu trafiliśmy w dziesiątkę. Nie wiem na ile i czy w ogóle świetne efekty działana salicyla zbiegły się w czasie z, jak to określasz, wyrastaniem z trądziku - ale dziś sama zazdroszczę mu cery.

Porzuć kwasy AHA, to nie dla tłustogębnych Cool
Wyprobuj BHA.

W którymś wątku odesłalam Cię do kwasu LHA, ale radzę jednak przeczystać wątek o salicylu.

http://forum-urody.pl/kwasy-lip...s-lha,t10538.html

Na stronie 5 jest post Saskii, w którym przytacza Ona badanie - 8 tygodni stosowania kwasu salicylowego 30% a na codzień 10%.

Mój syn jechał właśnie tym cyklem i efekt jest doprawdy wyśmienity. I co najważniejsze - TRWA!

Teraz tylko raz na jakiś czas stosuje salipega.

Do suplementów dorzuciłabym Guggul, CLA i b-complex.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PhilipS


Dołączył: 03 Lut 2009
Posty: 63


Wysłany: Wto Kwi 14, 2009 14:03
Temat postu: Wielkie podziękowanie!
Odpowiedz z cytatem


aniam69 - nawet nie wyobrażasz sobie, jak wiele otuchy mi dodałaś! Jestem Ci bardzo, ale to bardzo wdzięczny! Dzięki Twojej wypowiedzi poczułem się o wiele pewniej, i znów odzyskałem siły, by dalej walczyć Wink

Zabieram się do stosowania terapii z BHA. Zastanawia mnie tylko parę rzeczy:
- Zamierzam stosować peelingi SA na PEG'u, żeby uniknąć nadmiernych podrażnien i wchłaniania do systemu. Także 10% płyn z SA (zalecany do codziennej pielęgnacji) zamierzam zrobić na PEG'u. Alkoholu nie cierpię, nie lubię, i stosować za bardzo bym nie chciał. Czy zmiana podłoża na PEG wpłynie jakoś negatywnie na działanie (mam nadzieję że raczej pozytywnie Wink)?
- Apropos suplementów: Poleciłabyś mi może jakiś dobry B-complex? Szukałem, ale nic ciekawego nie znalazłem.
Guggul - efekty były rzeczywiście widoczne? Czy zaobserwowałaś jakieś efekty uboczne?
CLA - tu się jeszcze zastanowię, bo to dość kosztowna suplementacja jeżeli w dużych dawkach.
Na 100% wprowadzę niedługo Sylimarynę, ze względu na jej wszechstronne i wielokierunkowe działanie.

Zapytam jeszcze apropos Twojego syna - czy on miał tłustą cerę? Bo zastanawia mnie, czy razem z wyrośnięciem z trądziku zmniejszy mi się wydzielanie sebum (teoretycznie wpływ androgenów na gruczoły łojowe).

Jeszcze raz bardzo dziękuję! Smile

PS. Przygotowania do matury jakoś tam idą Wink Przymierzam się do studiów chemicznych ma uczelni technicznej (Politechnika). Jako jedną ze specjalizacji będe napewno studiował Technologię Związków Biologicznie Czynnych i Kosmetyków - i może w przyszłości będe miał nieco więcej do powiedzenia na forum Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mosutatsu


Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 6


Wysłany: Sro Kwi 15, 2009 21:07
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


PhilipS, jak wygląda u Ciebie sprawa golenia się?
U mnie zawsze po goleniu wszelkie przyszcze, blizny itd. zdecydowanie zaostrzają się, są podrażnione.
A znów niegolenie się = więcej łoju = więcej pryszczy, zanieczyszczeń.
Nie znalazłem jeszcze sposobu na bardzo, bardzo łagodne golenie... (chociaż hydrolat z kocanki troszkę pomaga, choć to "tylko woda" Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aniam69


Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 518


Wysłany: Czw Kwi 16, 2009 7:38
Temat postu: Re: Wielkie podziękowanie!
Odpowiedz z cytatem



PhilipS napisał:
aniam69 - nawet nie wyobrażasz sobie, jak wiele otuchy mi dodałaś! Jestem Ci bardzo, ale to bardzo wdzięczny! Dzięki Twojej wypowiedzi poczułem się o wiele pewniej, i znów odzyskałem siły, by dalej walczyć Wink


yes


PhilipS napisał:
Zabieram się do stosowania terapii z BHA. Zastanawia mnie tylko parę rzeczy:
- Zamierzam stosować peelingi SA na PEG'u, żeby uniknąć nadmiernych podrażnien i wchłaniania do systemu. Także 10% płyn z SA (zalecany do codziennej pielęgnacji) zamierzam zrobić na PEG'u. Alkoholu nie cierpię, nie lubię, i stosować za bardzo bym nie chciał. Czy zmiana podłoża na PEG wpłynie jakoś negatywnie na działanie (mam nadzieję że raczej pozytywnie Wink)?


Nie sądzę, że wymiana etanolu na peg wpłynie na efekty, na pewno nie wyłączy Cię z życia, bo każda mieszanka salicyla z alkoholem dziala jednak dość agresywnie. Burak i opadająca z hukiem skóra raczej pewne. Zresztą, będziesz prekursorem i Ty nam to powiesz Smile



PhilipS napisał:
- Apropos suplementów: Poleciłabyś mi może jakiś dobry B-complex? Szukałem, ale nic ciekawego nie znalazłem.



B-complex bez wit. B12, bo wypryszcza (Pilva chyba, ale głowy nie dam).


PhilipS napisał:
Guggul - efekty były rzeczywiście widoczne? Czy zaobserwowałaś jakieś efekty uboczne?
CLA - tu się jeszcze zastanowię, bo to dość kosztowna suplementacja jeżeli w dużych dawkach.
Na 100% wprowadzę niedługo Sylimarynę, ze względu na jej wszechstronne i wielokierunkowe działanie.


Przy guggulu efektów ubocznych żadnych nie było. Ja żarłam proszek o smaku kadzidla, więc jedynie oddech był taki... kościelny Wink Przestało mnie wygulać - to na pewno. Nie odnotowalam zmnniejszenia wydzialania sebum, a Lenna i owszem, więc trza próbować.
Co do CLA, jak kupowalam u tanatosa (www.thanatos.com.pl) i upychałam do kapsuek, ekonomiczna opcja. Sylimarynę też tam kupisz.



PhilipS napisał:
Zapytam jeszcze apropos Twojego syna - czy on miał tłustą cerę? Bo zastanawia mnie, czy razem z wyrośnięciem z trądziku zmniejszy mi się wydzielanie sebum (teoretycznie wpływ androgenów na gruczoły łojowe).


Miał tłustą, teraz musi używać kremów, bo wysycha mu na wiór, więc coś jest na rzeczy.


PhilipS napisał:
Jeszcze raz bardzo dziękuję! Smile

PS. Przygotowania do matury jakoś tam idą Wink Przymierzam się do studiów chemicznych ma uczelni technicznej (Politechnika). Jako jedną ze specjalizacji będe napewno studiował Technologię Związków Biologicznie Czynnych i Kosmetyków - i może w przyszłości będe miał nieco więcej do powiedzenia na forum Wink


I tak masz sporo do powiedzenia, bardzo lubię takich świadomych, młodych ludzi, podrawiam Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PhilipS


Dołączył: 03 Lut 2009
Posty: 63


Wysłany: Czw Kwi 16, 2009 19:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



mosutatsu napisał:
PhilipS, jak wygląda u Ciebie sprawa golenia się?
(...)
Nie znalazłem jeszcze sposobu na bardzo, bardzo łagodne golenie...


Hej mosutatsu!
Ja znalazłem jak dla mnie metodę bardzo dobrą: Przerzuciłem się z z maszynki na golarkę elektryczną. Osobiście preferuję golarki foliowe (Braun) niż te z głowicami golącymi - moim zdaniem foliowe są delikatniejsze. Mój zarost skupia się głównie w okolicy ust, i tam musze golić się codziennie, bo inaczej kłujące czarne igiełki gwarantowane Wink Na policzkach mam bardzo drobny i cienki zarost, który dopiero się rozrasta, więc nie golę go codziennie. Metoda jest taka: Lekko naciągasz skórę wolną ręką, i bardzo delikatnie przejeżdzasz golarką 'pod włos'. Z zarostem wokół ust aż tak się nie męczę, poprostu przejezdzam i dociskam, a mimo to golenie nie wywołuje aż takich podrażnień. A jako balsam po goleniu - coś lekkiego koniecznie z aloesem! Potrafi zdziałać cuda w moim przypadku.

Aha, czemu uważasz ,że
Cytat:
A znów niegolenie się = więcej łoju = więcej pryszczy, zanieczyszczeń.
?
Jakiekolwiek mechaniczne podrażnianie skóry trądzikowej jest niewskazane, a odpowiedni delikatny żel myjacy radzi sobie bez problemu z zanieczyszczeniami. Sprecyzuj prosze kwestię nieco bardziej, może coś pomogę.


aniam69 napisał:
Nie sądzę, że wymiana etanolu na peg wpłynie na efekty, na pewno nie wyłączy Cię z życia, bo każda mieszanka salicyla z alkoholem dziala jednak dość agresywnie. Burak i opadająca z hukiem skóra raczej pewne. Zresztą, będziesz prekursorem i Ty nam to powiesz Smile


Ależ z największą chęcią! Postaram się zdać odpowiednią relację z moich prób, jak tylko je rozpocznę.


aniam69 napisał:
I tak masz sporo do powiedzenia, bardzo lubię takich świadomych, młodych ludzi, podrawiam Smile


Czuje się wręcz zawstydzony Embarassed
Ja jeszcze raz bardzo dziękuję Ci Aniu za pomoc! Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mosutatsu


Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 6


Wysłany: Czw Kwi 16, 2009 21:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



PhilipS napisał:

Aha, czemu uważasz ,że
Cytat:
A znów niegolenie się = więcej łoju = więcej pryszczy, zanieczyszczeń.
?
Jakiekolwiek mechaniczne podrażnianie skóry trądzikowej jest niewskazane, a odpowiedni delikatny żel myjacy radzi sobie bez problemu z zanieczyszczeniami. Sprecyzuj prosze kwestię nieco bardziej, może coś pomogę.

Gdy się nie golę, mam wrażenie (może mylne?), że wyskakuje mi więcej pryszczy. Po prostu zauważam taką zależność Wink

Staram się jak najmniej golić (chociaż wiele nie muszę, mój zarost to dopiero początek), gdy robię to częściej - owszem, pryszcze są podrażnione, ale z czasem jest ich mniej.
Szukam sposobu na łagodne golenie - jak na razie żel Avene + zwykła maszynka 4 ostrza Wink do tego hydrolat z kwiatu kocanki i jakoś żyję.

Muszę poczytać o golarkach elektrycznych Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 681


Wysłany: Czw Kwi 16, 2009 21:23
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja też takie wrażenie mam (lub miałem). Może po prostu wśród takich krzaczków chętniej bytują różne mikropaskudztwa? Chyba, że to kwestia tego, że przy goleniu (maszynką) usuwa się też trochę naskórka, czyli jakby się peeling robiło.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PhilipS


Dołączył: 03 Lut 2009
Posty: 63


Wysłany: Pią Maj 01, 2009 18:42
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


*post przerzuciłem do bardziej właściwego tematu " Złuszczanie kwasem salicylowym" *

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
moni


Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 231
Skąd: Düsseldorf

Wysłany: Sob Maj 02, 2009 16:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A czy Omega cie nie wyprszcza?

Jak zaczeloam suplemantacje kwasem Omega to mi zaczely sie przyrszcze robic i cera tluscic.

Ogolem suplemantacje uwazam za bzdure. Jesli odzywiamy sie zdrowo to nawet omaga nam nie sa potrzebne, wystarczy jesc rybe

_________________
moni
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mosutatsu


Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 6


Wysłany: Sob Maj 02, 2009 18:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja łykałem Capivit hydrocontrol (olej z wiesiołka, A+E).. nie miałem wysypu... ale jeden tłuszcz na twarzy, okropność.

Teraz jedyna suplementacja, którą "uprawiam" to herbatka z bratka, pokrzywy i skrzypu (dla oczyszczenia i wzmocnienia włosów).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PhilipS


Dołączył: 03 Lut 2009
Posty: 63


Wysłany: Sob Maj 02, 2009 19:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Cytat:
A czy Omega cie nie wyprszcza?

Jak zaczeloam suplemantacje kwasem Omega to mi zaczely sie przyrszcze robic i cera tluscic.


Regularnie suplementuję się Omega-3 od Olimpu już jakieś przynajmniej 4 miesiące. Jestem pewnien, że mnie nie wypryszcza, a widze jego zbawienne skutki. Co do nasilonego przetłuszczania skóry, to nie wiem - możliwe, ale sprawdzę to dopiero za jakiś czas, kiedy może odstawię. Generalnie mam bardzo tłustą cerę, więc naprawde trudno powiedzieć.

Cytat:
Ogolem suplemantacje uwazam za bzdure.

Ja na ten przykład nie mam możliowści prowadzić własnej, zupełnie odmiennej diety od członków mojej 5 osobowej rodziny. Dlatego tymczasowo nie widzę innego wyjścia jak się suplementować.

PS. Szpinak + gruszka + jabłko + oliwa z oliwek i cynamon - polecam takiego green smoothie, bardzo smaczny! (czyt. zjedzony przed chwilą Wink )

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pixi


Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 17
Skąd: Kujawy

Wysłany: Nie Maj 03, 2009 1:28
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A ja powiem Ci tak Razz

Jestem od ciebie starszy tylko o rok, z trądzikiem borykam się od 17stego roku życia jednak sprawa wyglądała tak że na początku nie miałem żadnych zapalnych zmian tylko zwykłe zanieczyszczenia tj. wągry i zaskórniki, czułem że coś jest nie halo, skóra z każdym miesiącem produkowała coraz więcej sebum, zaczęła się błyszczeć, postanowiłem na początku podpytać panią farmaceutkę "co mi pomoże?" (już teraz wiem że to był błąd) oczywiście pani poleciła mi serie z Vichy, krem normaderm (który rzekomo miał wpłynąć na zmniejszenie produkcji sebum przez skórę) + żel do mycia. Krem totalne dno 9w moim przypadku) zapychał itd. na mojej twarzy zaczęły się pojawiać pierwsze pryszczole z prawdziwego zdarzenia i taki stan rzeczy trwał przez ok dwa lata (falowo raz mniej wykwitów raz więcej).

Aktualnie pryszczy już nie mam, skóra można powiedzieć że cofnęła się do stanu "samego zanieczyszczenia" jednak niestety posiadam kilka śladów potrądzikowych + blizny (dziurki)

Ostatnio byłem (6 kwiecień) na zabiegu oczyszczania skóry u kosmetyczki (pierwszy raz w życiu Razz kiedyś tam sam próbowałem przeprowadzać takie zabiegi Twisted Evil )
Od kosmetyczki dostałem baty za to że mam bardzo przesuszoną skórę (no fakt nigdy nie dbałem o jej nawilżanie jakimiś specyfikami) Pod presją kolezanki (i licznych pochlebnych opiniach w kwc na wizazu) zakupiłem oliwkę hipp Laughing + maseczkę "ultra" nawilżającą under20, i naprawdę super to się sprawdza, czuje że odkryłem to czego brakuje mojej skórze, już nigdy nie będę stosował jakiś dematologicznych przesuszaczy (no chyba że punktowo)

Tak wygląda moja historia Wink

A co do wyrastania z trądziku, to moim skromnym zdaniem wpływ na to ma psychika i oczywiście odpowiednia pielęgnacja. Znam przypadki (z życia wzięte) gdzie osoba naprawdę nie mająca większych problemów z cerą, zauważa kilka niewielkich niespodzianek, których za wszelką cenę chce się pozbyć, wyciska je i Bóg wie co jeszcze robi, codziennie patrzy w lustro i nie widzi poprawy, widzi natomiast kolejne niespodzianki (które również wyciska mimo że np. są to podskórne pryszcze) tym samy robi sobie taki "bajzel" na twarzy że zamyka się w sobie, urywa kontakt ze znajomymi itd ....

Jako ciekawostkę powiem że taki największy zanik pryszczy widziałem u siebie właśnie rok temu przed maturą kiedy to w głowie miałem właśnie tylko i wyłącznie maturę i naukę z nią związaną
Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
ewazet


Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 0


Wysłany: Nie Sty 03, 2010 14:55
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


sluchajcie ja tez mam 32 lata i leczę tarczycę tzn mam lekką niedoczynnosc!!wyskakuja mi od jakis 2 msc gule na szyji i rzuchwie -miala mbadane hormony ale prolaktyna jest w normie 15,53 za to prolaktyna po MTC az 173 !!!!!czy to zle??

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
caulfield


Dołączył: 21 Sty 2010
Posty: 2
Skąd: Rzeszów

Wysłany: Sob Sty 23, 2010 20:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


w tym wieku przyczyny trądziku mogą być dwa: hormony, od badania i analizy są odpowiedni lekarze oraz wewnętrzne przewlekłe zakażenie, bakteriami, grzybami lub posożytami. Może to być także zatrucie metalami cięzkimi (Śląsk). Trzeba chodzić samemu na badania, bo inaczej leczenie trądziku to będzie walka z wiatrakami, strata pieniędzy, zdrowia i czasu, a leczony będzie tylko objaw, a nie przyczyna choroby.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
Pseudonim


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 318


Wysłany: Sob Sty 23, 2010 21:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



caulfield napisał:
w tym wieku przyczyny trądziku mogą być dwa: hormony, od badania i analizy są odpowiedni lekarze oraz wewnętrzne przewlekłe zakażenie, bakteriami, grzybami lub posożytami. Może to być także zatrucie metalami cięzkimi (Śląsk). Trzeba chodzić samemu na badania, bo inaczej leczenie trądziku to będzie walka z wiatrakami, strata pieniędzy, zdrowia i czasu, a leczony będzie tylko objaw, a nie przyczyna choroby.



Ku gwoli ścisłości grzyby - pasożyty nie wywołują żadnego trądziku ( przynajmniej nie ma o tym wzimianki nigdzie) ,pojawiały sie cudowne preparaty na rynku) po któych miały one wyłazić przez skórę ale wiadomo że to bujda jest

A układ odpornościowy nie ma w tym wypadku nic z tym wspolnego ( bo wielcy użytkownicy wymyślali swe teorie na ten temat )

Candidia- owszem warto leczyć , mniej węglowodanów dobrze robi , bo dzieki nim ten grzyb sie rozwija najsilniej
Metale - nie powodują żadnego trądziku , tylko fluoro lub chloro-węglowodory (tez pojawiały sie na acne org teorie że plomby w zebach które zawierają rtęć niejako przyzwyczajają organizm do jej posiadania i wchłaniania ) a ona się kumuluje a potem gdy ją wyciągają to zachodzi jakaś zmiana i wysyp mają bo organizm się oczyszcza , ale rtec stosowano z bardzo dobrymi skutkami zew. nie ma miala w sobie zadnej komedogenności
A na Śląsku nie jest tak źle !

ewazet - co to jest MTC prolaktyna nazywana jest rozhuśtanym hormonem , wiec raz jest tak raz inaczej , może powodowac trądzik ale nie musi , w końcu zbija bardzo testosteron

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eFGie


Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 0


Wysłany: Czw Kwi 29, 2010 21:07
Temat postu: Re: tradzik...
Odpowiedz z cytatem


@bardotka: podaj proszę kontakt do tego dermatologa via pw

Pozdrawiam
eFGie


bardotka napisał:
No wiec ja tez opisze tu moja walke z tradzikiem.

Mam 32 lata i ostatnie 4 lata to walka z tradzikiem ropnym.
Dodam,ze nie mam zaskornikow,ale dosc tlusta cere i pojedyncze,ropne pryszcze(czas przeszly,na szczescie)
na lini rzuchwy i boki twarzy.

Chodzilam do wielu lekarzy dermatologow.
Ale prawie wszyscy chcieli mi przepisac kuracje roa.
Ze wzgledu na to ,ze nie mam jeszcze dzieci, a chcialabym je wkrotce mnie nie zgodzilam sie na ta kuracje i jechalam na tetralycalu.
Na szczescie trafilam na fajna bardzo mloda dermatolozke,ktora mi przepisala rowniez mase oslonek na watrabe i zoladek,aby antybiotyk mi nie zrobil totalnego spustoszenia w organizmie.
kazala mi brac antybiotyk bardzo dlugo,twierdzac ,ze czesto tylko taka kuracja ma sens,czyli 7 mcy.
Efekt zero pryszczy na buzi.
Po tej terapii antybiotykowej polecila mi preparat Ziara.To nie jest typowy preparat na tradzik,ale p doktor twierdzila,ze bardzo wiele dziewczyn zauwazalo polepszenie cery po nim.
Kupilam i ja.
Efekty wedlug info na opakowaniu po 3 mcach ,ale u mnie juz po 5-6 tyg,zwlaszcza przed i w trakcie miesiaczki,kiedy pojawialy mi sie czasami pojedyncze pryszcze ,od kiedy zaczelam kuracje tym preparatem zero wykwitow.
Do tego mniejsze bole brzucha(prawie zerowe),mniej obrzmiale,bolace piersi.
Trzeba zazywac codziennie ,o tej samej porze.
czytalam w necie o tym preparacie i wiele osob wspomaga walke z tradzikiem tym preparatem.
jest on w 100% naturalny.
Wiem,ze w Polsce dziewczyny tez go kupowaly,czytalam na kafeterii,tylko nazwa byla inna.
Sklad ten sam,chociaz nie wiem jak jest sprawa z dawka.
Agnus-castus L-55mg

wklejam tez info o polskim odpowiedniku,moze sie komus przyda

http://www.herbapol.pl/pl/index.php?dz=produkt&id=castagnus


Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
bardotka


Dołączył: 21 Gru 2007
Posty: 30


Wysłany: Sob Maj 01, 2010 10:46
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


temat tradziku w wieku 35 lat jest jak najbardziej mi znany.
Mecze sie z nim od 4 lat.
mam cere tlusta,bez zaskornikow,tylko od razu robia mi sie ropne krostki.
Przetestowalam chyba wszystko oprocz retinoidow doustnie.Bralam rozne antybiotyki,tabletki hormonalne,smarowalam sie tysiacem masci typu skinoren,differin,brevoxyl i inne.
Chodzilam do dermatologow i wszyscy rozkladali rece i na koniec namawiali mnie na izotek,ale sie uparlam,ze nie chce,gdyz planuje dziecko,wiec wogole nie wchodzi to w gre...

W koncu znajoma,ktora sie zajmuje akupunktora i ma wlasny sklep ze zdrowa zywnoscia polecila mi pau darco i wyciag z pestki grejpfruta,oba w postaci kropel,pite 3 razy dziennie.
Mialo to wybic candide i rozne inne swinstwo,ktore ona podejrzewala,ze mam.
Bylam w szoku,bo efekty zobaczylam juz po jakims tygodniu tzn przestaly mi wyskakiwac te ropne krosty,a te ogniska zapalne,ktore mialam zaczely przygasac,zanikac.
do tego dostalam instrukcje ,aby 25 kropel wyciagu z grejpruta zmieszac z tonikiem i kremem nawilzajacym.tak tez zrobilam i to pewnie tez mialo wplyw na polepszenie stanu skory.
Polecam naprawde,warto sprobowac.
ja juz mialam dosc antybiotykow doustnych,ktore dzialaly tylko na chwile,a po odstawieniu problem powracal,to samo z hormonami.
aha! jeszcze dodam,ze mi powiedziala,ze te produkty sa dostepne w roznych formach np herbatki ,tabletki itp,ale mozna o nich zapomniec ,bo sa za slabe.najlepszy jest wyciag i bardzo dobrze jesli te kropelki dodajemy do czegos cieplego do picia.nie wiem dlaczego akurat tak? ale juz tak robie z przyzwyczajenia i nie wnikam ,bo mi sluzy.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
bardotka


Dołączył: 21 Gru 2007
Posty: 30


Wysłany: Sob Maj 01, 2010 16:42
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ten preparat o ktorym wczesniej pisalam to castagnus sie w pl nazywa.Pomogl mi ,ale za to rozregulowal miesiaczke,wiec zaprzestalam.
teraz biore tylko to co pisalam w poscie wyzej i widze wielka porawe. Razz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mahtab


Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 6
Skąd: UK

Wysłany: Wto Maj 04, 2010 23:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mam zamiar wypróbować castagnus, poczytałam trochę w necie. Ja jestem już na skraju wyczerpania psychicznego, naprawdę...Z trądzikiem walczę od kilkunastu lat.Efekt: wszystko mi pomaga,ale na jakiś czas...Wypróbowała już antybiotyki, maści, kremy, płyny,hormony, w końcu retinoidy doustnie i nic. Tabletki antykoncepcyjne pomagały mi, gdy je brałam,a gdy przestawałam to zaczynała się istna masakra na twarzy, dekolcie i plecach. Ostatnie kilka m-cy brałam Yasmin i Yasminelle,pomagały na cerę jak zwykle. Od jakiegoś 1,5 m-ca pomimo przyjmowania Yasmin moje cera bardzo się pogarsza, szaleje po prostu i nie mam pojęcia co się dzieje Nie stosuję żadnych nowych kosmetyków.To nowa całkiem sytuacja.W każdym razie mam problemy z krążeniem,z tego i innych powodów i tak zamierzałam odstawić Yasmin.Od castagnusa nie oczekuję cudów, ale byłabym bardzo szczęśliwa gdyby choć złagodził skutki odstawienia tabletek... praying

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
yagoda


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 2


Wysłany: Sob Maj 22, 2010 22:10
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Widzę, że z problemem trądziku u dorosłego boryka się wiele osób. Nawet sobie nie zdawałam z tego sprawy. U mnie ten problem dotyczy mego męża - w krótkim czasie w wieku 29 lat pojawił się trądzik. Leczymy już ponad 4 lata, wszystko krótkotrwale. Przestaje wierzyć, że leki coś pomogą w końcu, a M. jest załamany. Ostatnio kupiłam mu miód z krzewu herbacianego (Manuka) bo czytałam, że pomaga w leczeniu. Chwytamy się każdego sposobu.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
frotka22


Dołączył: 10 Gru 2011
Posty: 0


Wysłany: Sob Gru 10, 2011 14:46
Temat postu: 30 lat trądzik i okropny łojotok
Odpowiedz z cytatem


Jestem zupełnie nowa i zielona na forum więc z góry przepraszam za błędy jakie mogę popełnić
nie pisałabym może tutaj gdyby nie wstyd jakiego się najadłam po raz kolejny u fryzjerki(łoj na czole) i problem z jakim nie daje sobie zupełnie rady
mam 30 lat, okropny łojotok i trądzik z ropnymi wypryskami ale też gulami podskórnymi bolesnymi i długo gojącymi się
jestem po 15 latach roznych metod leczenia teraz od 6 miesięcy na unidoxie(pomaga a gdy odstawiam wraca wszystko) ale nie mogę juz dłużej. nabawilam się powaznych problemów z grzybicą i z przewodem pokarmowym
lecze sie u endokrynologa, robiac badania krwi okazalo się że mam tsh 9,86 - biore eurythox , mam tez lekko podwyzszona prolaktyne . moja ginekolog-endokrynolog nie da mi nic poza tym lekiem jak sama powiedziala a tradzik to sprawa dermatologa
co do dermatologa - nie chce mi dać izoteku bo jeszcze nie byłam w ciąży... nie wiem czym sobie mam pomóc, chciałabym sprobować z kwasami w domu ale boje się, że coś spaprzę i będzie jeszcze gorzej
proszę o rady co do kuracji kwasami i szczegółów jak je przeprowadzić.
wczytuje sie w rozne wątki ale czasem operujecie zupełnie obcymi mi pojeciami i "wymiękam"
zależy mi żeby przestać kapać łojem po 30 minutach od umycia twarzy i żeby pozbyć się wyprysków, wstyd w tym wieku w pracy z taką twarzą się pojawiać, tym bardziej że pracuje z ludźmi ;/
często widzę że nie jestem przez to traktowana poważnie bo wyglądam na zapryszczałą 18latkę a nie na 30 z dwiema specjalizacjami
jeszcze raz proszę o wszelkie rady

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1153


Wysłany: Sob Gru 10, 2011 15:25
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Frotko witamy na forum za nic nie przepraszaj i czuj sie swobodnie Very Happy Przyznam troche ,,nie rozumiem nie bylam jeszcze w ciazy i nie moge brac izoteku''. Owszem nie zaleca sie planowac ciazy w trakccie przeprowadzania kuracji lekiem oraz tuz po jej zakonczeniu
Cytat:
Poinformuj lekarza: Gdy masz nadwrażliwość na izotretynoinę, niewydolność wątroby, znacznie zwiększone stężenie lipidów we krwi, nadmiar witaminy A w organizmie, zespół suchego oka, depresję. Gdy przyjmujesz preparaty zawierające witaminę A, tetracykliny. Ponadto należy poinformować lekarza o wszystkich ostatnio przyjmowanych lekach, nawet tych dostępnych bez recepty. Gdy jesteś lub przypuszczasz , że jesteś w ciąży, a także gdy karmisz piersią. Nie należy stosować leku podczas ciąży i w okresie karmienia piersią. Kobiety w wieku rozrodczym muszą stosować skuteczną metodę antykoncepcji przez 1 miesiąc przed rozpoczęciem leczenia, podczas leczenia i 1 miesiąc po jego zakończeniu. Preparat można stosować u kobiet w wieku rozrodczym jedynie po upewnieniu się, że pacjentka nie jest w ciąży (ujemny test ciążowy przed rozpoczęciem leczenia). Testy ciążowe wykonuje się przed rozpoczęciem leczenia, w trakcie jego trwania oraz po 5 tygodniach od zakończenia. Preparatu nie należy stosować w okresie karmienia piersią.

cytat http://www.doz.pl/leki/p4647-Izotek

Na pewno musisz zwrocic uwage na swoja diete i ograniczyc tluszcze, weglowodany wskazane wedlug mnie jest przyjmowanie MSM http://forum-urody.pl/msm,t554.html?highlight=msm

Tutaj masz sporo info naszych forumkow,ktore walczyly z tradzikiem i jak widac walka jest zmudna ale mozliwa do wygrania http://forum-urody.pl/tradzik,t...tml?highlight=msm . W kwestii stosowania kwasow musisz przeleciec forum Very Happy i czytac, bez obaw pytaj. Moze zorac byly pomocny Rolling Eyes Niestety poczatkowo w walce z tradzikiem moze sie okazac, ze jest gorzej niz bylo ale jak wiadomo poczatki sa trudne. Pora jest idealna na rozpoczecie kuracji kwasami i retinoidami. Wiec powinnas absolutnie sie nie wachac jej rozpoczac.
Powodzenia i zapraszam do czytania forum oraz zadawania pytan Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Asharalyn
Moderator

Dołączył: 29 Maj 2011
Posty: 236
Skąd: Wrocław

Wysłany: Sob Gru 10, 2011 17:52
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Wiem ,że zabrzmi to banalnie ale zwykły cynk pomaga na takie tłuszczowe sensancje.

Zincas forte (teraz jest na recepte) ale mozna czasem kupić bez, po 2 miesiącach brania zmniejsza łojotok bardzo ładnie.Po 2 miesiacach trzeba dodac miedź do suplementacji by anemii sie nie nabawić.
Podobnie działa Prostamol Uno na prostate, jak i inne "leki" na prostate dla panów.Zmniejszaja łojotok. W USA są to leki zarejestrowane tez do walki z łojotokiem.

Co do izoteku , to jesli brałas unidox to musisz trochę odczekac 2-3 tyg- doksycyklina to lek z grupy tetracylin , może powodowac w połaczeniu z izotretinoina problemy z cisnieniem wewnątrzczaszkowym.

I ograniczenie w szczególności cukrów , które wykorzystuja do metabolizmu w bardzo duzych ilościach cynk.
Kwasy nie zmiejszą łojotoku, chociaz napewno poprawia stan skóry. Nie jest trudne , ale często bolesne operowanie nimi.
Warto zacząc odrazu od TCA bo inne działaja bardzo delikatnie.Roztwór TCA 5% spokojnie mozna stosowac codziennie zamist toniku*cieniutka warstwę bez ryzyka poparzenia. 10% mozesz zrobic sobie raz w tygodniu( delikatnie szczypie) a jak masz z tydzien wolnego to 20%( który boli...).Roztwory możesz sobie zakupic na chemik.aip.pl-piszesz do nich zeby ci zrobili roztwor jaki chcesz i nie babrzesz sie w mieszanie.

Z gotowcow z kwasami to tani i bardzo ładnie działa Acne derm (20% kwasu azelainowego), mozesz go uzywac codziennie a inne kwasy raz na 2,3 dni-wszystko zalezy jak bedzie skóra reagować.
Pozdrawiam . Napewno wiele mądrzejszych od mojej glów z tego forum doradzi co i jak Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
laylla


Dołączył: 02 Maj 2011
Posty: 76


Wysłany: Sob Gru 10, 2011 18:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jak moje poprzedniczki słusznie sugerowały, warto zwrócić uwagę na dietę. Ja akurat w kwestii pielęgnacji skóry specjalistką nie jestem (sama używam zwykłego kremu nawilżającego i zimnotłoczonych olejów tylko), ale to dlatego, że moja skóra jest zbyt delikatna na jakiekolwiek eksperymenty. Zresztą nie narzekam na jej stan, a dużą różnicę widzę właśnie po zmianie sposobu odżywiania. Jestem w podobnym wieku co Ty, wielkiego trądziku nie miałam nigdy, ale zdarzały mi się krosty, z różnym nasileniem. Odkąd wyeliminowałam gluten, cukier (nawet owoce jadam rzadko, co prawda piję świeżo wyciskany sok z warzyw codziennie i to on w dużej mierze zaspokaja mój "owocowy" apetyt), wszystkie przetworzone produkty, jadam sporo warzyw, raczej ekologicznych, jajek dobrej jakości, trochę mięsa, tłuszcze zimnotłoczone (z oleju lnianego, z wiesiołka, czarnuszki), nasiona, orzechy, migdały, wywary warzywno-mięsne - trądzik to już tylko historia. A inne korzyści przy okazji - wyregulował mi się apetyt, wcale nie muszę pojadać, nie mam w ogóle ochoty na słodycze, mam więcej energii a przede wszystkim jestem, że tak powiem, dużo bardziej wydajna intelektualnie, co w mojej pracy ogromnie się liczy.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
frotka22


Dołączył: 10 Gru 2011
Posty: 0


Wysłany: Wto Gru 13, 2011 21:59
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dziękuje Wam bardzo serdecznie za linki i porady - biorę się do czytania i testowania
Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 2 z 2
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB