nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Ujędrnienie piersi

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Ogólna tematyka
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 22, 23, 24  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
hasajka


Dołączył: 30 Lip 2011
Posty: 1


Wysłany: Sob Lip 30, 2011 9:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


czy pijąc i zażywając te zioła ktore mają działanie estrogenne oprócz ujedrnienia piersi jest mozliwe ze przybiorę ciała w biodrach? Bo przeciez estrogeny są odpowiedzialne za zaokrąglenie ciala w typowo kobiecych miejscach. Zalezy mi na tym aby przytyc tu i owdzie i wygladac bardziej kobieco. Prosze o odpowiedz jesli jeszcze ktos zaglada tu na ten wątek.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
beacia41


Dołączył: 05 Sie 2010
Posty: 49


Wysłany: Pon Sie 01, 2011 15:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


teoretycznie tak - praktycznie niekoniecznie , ja piję już przeszło poł roku czerwoną koniczynę, wierzbownicę kozieradkę szyszki chmielu i wcieram dodatkowo kupne kremy "nacycne" podrasowane olejkiem geraniowym i Voluplusem i na biust nijak mi nie pomogło jak wisiał tak wisi a jeśli chodzi o inne zakraglanie się to raczej mnie "wzdyma" i zatrzymuje wodę w organiźnie. Pije ziółka systemem od ostatniego dnia okresu do pierwszego następnej( bo podobno pite w czsie mogą one wzmagac siłę krwawienia) więc widzę różnicę wczasie kiedy je pije i kiedy nie- jestem wtedy mniej napuchnięta i wzdęta.
No ale ja je pijam ze wzgledu na ogólny menopauzalny spadek hormonów.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3713


Wysłany: Czw Sie 18, 2011 17:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem




znalezione w pewnej lubelskiej gazecie z 1931 r.
wtedy przynajmniej gwarancje dawali Twisted Evil

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
figa25


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 107


Wysłany: Wto Sie 23, 2011 8:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja polecam spanie w staniku. Mój blisko 40 letni biust wygląda super, myślę że to w dużej mierze tego zasługa.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sro Sie 24, 2011 8:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



figa25 napisał:
w dużej mierze tego zasługa.


Czyli pewnie masz dodatkowo dobre geny, wagę akurat taką dobrą dla biustu, a może też bierzesz/brałaś hormony? Od jak dawna śpisz w staniku i co było motywem ubierania biustonosza na spanie? Surprised

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
figa25


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 107


Wysłany: Sro Sie 24, 2011 8:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Od jakiś 4-5 lat. A powodem była moja teściowa, która pomimo zaawansowanego wieku biust miała do rzeczy, a ona całe życie śpi w staniku. Nie biorę hormonów, garbię się, ćwiczę mało i nieregularnie. Wymyśliłam sobie, że stanik do spania musi być dość zabudowany, aby nic nie wypadało z miseczki gdy śpi się na boku.Zatem albo to rzeczywiście geny, albo stanik.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
westenra


Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 44
Skąd: znienacka

Wysłany: Sro Sie 24, 2011 9:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kwestia większego zagrożenia rakiem piersi, wynikającego z regularnego spania w staniku, jest co jakiś czas udowadniana/obalana/wyśmiewana/potwierdzana, i tak w kółko. Nie wiem, jakie stanowisko aktualnie jest "poprawne", ale chyba warto by się upewnić? Jestem na radosnym odwyku od pubmedu i brak mi czasu, więc niestety nijak nie pomogę.

_________________
Semper Gumby
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
isolai


Dołączył: 10 Gru 2011
Posty: 6
Skąd: Kraków

Wysłany: Nie Gru 11, 2011 0:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witam. Very Happy Czytam Was od dawna, bo temat mnie żywo interesuje.
Mam duży biust, mój rozmiar biustonosza to 65E ewentualnie 70DD a wiek to nieco ponad 40 lat. Nie mam dzieci, ale skórę na piersiach mam delikatną i taką jakby... rozciągliwą. Mając 18 lat miałam duży (co wtedy mnie bardzo stresowało) i, dopiero dziś to doceniam, ładny biust. Z biegiem lat obniżył się zdecydowanie i obwisł Sad , mimo że całe życie chodziłam w biustonoszu, używając coraz lepiej dopasowanych - a nawet dziś znaleźć na mnie stanik nie jest łatwo. Od kilku miesięcy (może 3) sypiam w biustonoszu i wyraźnie widzę poprawę. Natchnęła mnie do tego moja siostra, która przy podobnych gabarytach ogólnych ma biust rozmiaru chyba GG, no, bardzo duży, naprawdę. Ona sypia w biustonoszu już wiele, wiele lat i bardzo to sobie chwali, bo duży biust (jej, ale także mój i moich koleżanek, także obdarzonych w tym miejscu szczodrze przez naturę) w łóżku żyje własnym życiem, opadając gdzie się tylko da i własnym ciężarem rozciągając skórę.
Sypianie w biustonoszu uniemożliwia to właśnie naciąganie skóry, zauważyłam też, że skóra stopniowo odzyskuje elastyczność, trudno mi powiedzieć już teraz, czy do stanu pierwotnego, ale ja efekt wyraźny zobaczyłam już po tygodniu i naprawdę trudno byłoby mnie w tej chwili od tego odwieść, tz. od sypiania Razz . Na pewno stan skóry wspomogłyby dodatkowe zabiegi np. intensywne złuszczanie, takie, jakie przeprowadziła Izolda, ale ja chwilowo nie mogę używać kwasu salicylowego, więc tylko smaruję kremami do biustu, licząc głownie na nawilżenie.

Natomiast akademicka kwestia czy biustonosze z fiszbinami pomagają czy szkodzą denerwuje mnie od wielu lat. Ja, jak już napisałam, bez biustonosza życia nie mam. Gdybym żyła w Afryce środkowej i/albo miała dzieci, pewnie miałabym już piersi do pasa albo dalej, tak jak moja mama, matka 2 córek. Fiszbiny w biustonoszach pomagają utrzymać piersi we właściwym położeniu i nikt mnie nie przekona, że jest inaczej. Podsumowując stwierdzam, że noszenie dobrze dopasowanego biustonosza, z fiszbinami, które nie są odczuwalne, bo znajdują się poza piersią właściwą, na żebrach, mnie osobiście wydaje się kompletnie nieszkodliwe. Ja osobiście unikam jedynie biustonoszy ściskających, tych, które mają optycznie zmniejszać biust, bo to one właśnie noszone przez długi czas być może mogą być odpowiedzialne za zmiany w piersiach.
Oczywiście w tym poście przedstawiłam tylko moje poglądy na mój własny biust, do rozważenia, bo to są kwestie bardzo indywidualne. Mam np. koleżankę o biuście podobnym z wielkości do mojego albo nawet ciut większym, niezwykle jędrnym z natury. Ona odziedziczyła takie piersi po mamie, która po siedemdziesiątce ma lepszy biust ode mnie Evil or Very Mad, a słowo daję, widziałam ją w podkoszulku bez biustonosza. Pozazdrościć...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1153


Wysłany: Nie Gru 11, 2011 21:43
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witamy Isolai,
fajnie,ze w koncu wyszlas z ukrycia Very Happy
Z biustem to zawsze jest problem Sposob spania w staniku rowniez polecam ale ja stosuje do tego tzw. sportowe biustonosze. Nie spie codziennie ale od czasu do czasu i naprawde widac roznice. Naturalny stanik ulega wzmocnieniu. Nie stosowalam/stosuje peelingow nakierowanych wylacznie na biust ale lubie zrzucic skore Wink Po karmieniu mojego synka na pewno cwiczenia pomogly wrocic moim piersiom do stanu jaki mialam przed ciaza przyznam,ze bylam zalamana ich kondycja (powyzej sa moje posty o tym).
Jest taki apart do masazu na wode clarinsa bardzo dobra rzecz pomaga niezle wymasowac biuscik. Oczywiscie zewnetrzne natluszczanie i nawilzanie oraz optymizm,ze bedzie ok nawet z wiekiem. Moj wrocil prawie do stanu przed ciaza,a przyznam, iz perspektywa posiadania wydmuszek nie byla mila.

Pozdrawiam i zachecam do udzielania sie Very Happy
zzz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
isolai


Dołączył: 10 Gru 2011
Posty: 6
Skąd: Kraków

Wysłany: Nie Gru 11, 2011 22:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Clarinsa... thinking

Popatrzę sobie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1153


Wysłany: Nie Gru 11, 2011 22:25
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ten masazer jest to stara rzecz dostalam w spadku po mamie. Wiem,ze mozna to jednak czasami jeszcze gdzies dostac. Moj byl kupiony w salonie kosmetycznym Clarinsa w Poznaniu. Wyglada to tak http://www.google.co.uk/imgres?q=clarins+masaze...ed=1t:429,r:0,s:0

Sprzedawane jest to w tej czerwono bialej torbie.

W ta szersza czesc wklada sie to co ma Wink a rurke (to niebieskie ze zdjecia) przyczepia do kranu i odkreca lekko zimna wode. Masowac chwile, zmienic na druga strone. Wbrew pozorom wyglada to jak kombajn ale zadanie swoje spelnia Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 1991


Wysłany: Pon Gru 12, 2011 22:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zzzi,dzięki za przypomnienie, gdzieś na dnie szafy i u mnie clarinsik się odnalazł, z czasów przedpotopowych ale działa.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
floverek


Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 21


Wysłany: Sob Gru 17, 2011 2:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



isolai napisał:
Witam. Very Happy Czytam Was od dawna, bo temat mnie żywo interesuje.
Mam duży biust, mój rozmiar biustonosza to 65E ewentualnie 70DD


A ja noszę 30F (65G-65H, przy wymiarach 72/91) i swój biust uważam za mały Wink Ale spanie w wygodnym, dobrze dobranym staniku czy jakimś trzymającym topie to chyba niezależnie od wielkości piersi świetna rzecz, ja już nie umiem spać inaczej Smile

A co do spania w staniku, czy w ogóle noszenia biustonoszy i nowotworów czy zmian mastopatycznych, to na razie chyba żadne badanie nie nadaje się do potwierdzania czegokolwiek, bo żadne nie było przeprowadzone na kobietach po "brafittingu", czyli noszących właściwie dobrane biustonosze. A "badanie" tych noszących staniki źle dopasowane mija się z celem i jest stratą czasu.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
irelax


Dołączył: 06 Sty 2012
Posty: 2


Wysłany: Pią Sty 06, 2012 22:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


witam,
nie bedac orginalna powiem ,ze zawsze czytajac LA zostane natchnieta wiara na przyszlosc urodowa.
Mam 43 lata i biust wiadomo prosi sie o ingerencje , zwlaszcza ta rozmiarowo-ujedrniajaca.
Mam wiec w planie zakupic rozne ziolka co by efekt uzyskac.Zastanawiam sie jednak gdyz regularnie miesiaczkuje , nie posiadam objawow menopauzy bynajmniej wiec czy tymi ziolkami czegos w swoim organizmie nie spartole hormonalnie.
Moze by jakies badania laboratoryjne porobic wczesniej?Przeciez ziolami leczy sie wiele ludzi wiec na organizm maja wplyw nieobojetny nie tylko na cycuszki . Jak Wy drogie ujedrnione to zalatwiacie? Pozdrawiam

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1153


Wysłany: Sob Sty 07, 2012 1:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



irelax napisał:
witam,
Przeciez ziolami leczy sie wiele ludzi wiec na organizm maja wplyw nieobojetny nie tylko na cycuszki . Jak Wy drogie ujedrnione to zalatwiacie? Pozdrawiam

Czolem Irelax Very Happy
zalatwiamy to tak, ze po wykonaniu badan u endokrynologa wiemy czego jest nam potrzeba, a z czym nalezy sie rozprawic.
Nie zapomnij o masazu, bo to chyba wazny klucz do sukcesu jedrnosci i podniesienia co tego co poleglo lub sie obnizylo Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
irelax


Dołączył: 06 Sty 2012
Posty: 2


Wysłany: Sob Sty 07, 2012 15:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dziekuje za odpowiedz,
A co jesli sie okaze ze u mnie jest wszystkiego pod dostatkiem a piersi by troszke je powiekszyc potrzebuja hormonow.Czy brac te ziolka pomimo iz hormony sa ok?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
balladyna


Dołączył: 24 Cze 2012
Posty: 112


Wysłany: Nie Sie 12, 2012 11:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



goska5066 napisał:

"Dobry stanik" czyli sportowy? Czy wystarczy zwykly ale dopasowany? Te sportowe to jednak droga sprawa

A znasz swój właściwy rozmiar? Jeżeli tak, masz pewnie jakiś dobrze trzymający, zabudowany - powinien się sprawdzić. Faktycznie, dopasowany, sportowy stanik to wydatek ponad 150zł, już sama jego cena motywuje do dalszych ćwiczeń Smile
Jeżeli nie znasz swojego rozmiaru, polecam zajrzeć:
http://stanikomania.pl/pliki/piersiowka.jpg
http://elv1982.w.interia.pl/bra.html
http://www.maheda.eu/
http://www.duzy-biust.pl
http://forum.gazeta.pl/forum/f,32203,Lobby_Biusciastych_.html

_________________
Pamiętaj chemiku młody, wlewaj zawsze kwas do wody ;]
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ksiezniczka20111


Dołączył: 27 Sie 2011
Posty: 19


Wysłany: Wto Sie 14, 2012 21:53
Temat postu: saw palmetto
Odpowiedz z cytatem


hey!
Biore saw palmetto codziennie po 3 tabletki 450 ml, biust mi urosl o 2 rozmiary. To skutek uboczny bo kupilam na cere i nie wiedzialam o powiekszeniu piersi.. Biustonosze wymienilam i bluzki na guziki w ktorych sie nie mieszcze..

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1153


Wysłany: Wto Sie 14, 2012 22:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hej Ksiezniczko20111 Very Happy a jak dlugo bierzesz i co to za tabletki ?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
balladyna


Dołączył: 24 Cze 2012
Posty: 112


Wysłany: Sro Sie 15, 2012 12:21
Temat postu: Re: saw palmetto
Odpowiedz z cytatem



ksiezniczka20111 napisał:
hey!
Biore saw palmetto codziennie po 3 tabletki 450 ml, biust mi urosl o 2 rozmiary. To skutek uboczny bo kupilam na cere i nie wiedzialam o powiekszeniu piersi.. Biustonosze wymienilam i bluzki na guziki w ktorych sie nie mieszcze..

Nie wiem, co to za tabsy, ale mogą mieć działanie podobne do tabletek antykoncepcyjnych - czyli biust najpierw rośnie, ale po odstawieniu tabletek wraca do swojego poprzedniego rozmiaru.
A jak cera? Very Happy

_________________
Pamiętaj chemiku młody, wlewaj zawsze kwas do wody ;]
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ksiezniczka20111


Dołączył: 27 Sie 2011
Posty: 19


Wysłany: Pią Sie 17, 2012 12:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tabletki kupilam w Holland&Barret w zielonym opakowaniu, cera chyba sie troche poprawila, a apropo tabletek anty myslicie ze to saw palmetto tez ma dzialanie antykoncepcyjne?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
balladyna


Dołączył: 24 Cze 2012
Posty: 112


Wysłany: Pią Sie 17, 2012 14:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ksiezniczka20111 napisał:
Tabletki kupilam w Holland&Barret w zielonym opakowaniu, cera chyba sie troche poprawila, a apropo tabletek anty myslicie ze to saw palmetto tez ma dzialanie antykoncepcyjne?

Na pewno nie. I nie ryzykowałabym, żeby sprawdzić.

_________________
Pamiętaj chemiku młody, wlewaj zawsze kwas do wody ;]
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ksiezniczka20111


Dołączył: 27 Sie 2011
Posty: 19


Wysłany: Pią Sie 17, 2012 21:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


to czemu ma dzialanie podobne do tabletek anty? tabletki saw palmetto nie wygladaja na silne maja w srodku zielony proszek czyli widac ze to zmielona roslinka..

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
balladyna


Dołączył: 24 Cze 2012
Posty: 112


Wysłany: Pią Sie 17, 2012 22:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ksiezniczka20111 napisał:
to czemu ma dzialanie podobne do tabletek anty? tabletki saw palmetto nie wygladaja na silne maja w srodku zielony proszek czyli widac ze to zmielona roslinka..

Chodzi o wpływ tabletek antykoncepcyjnych na wielkość biustu - wiele kobiet zauważa, że po tabletkach antykoncepcyjnych powiększa im się biust.

_________________
Pamiętaj chemiku młody, wlewaj zawsze kwas do wody ;]
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
balladyna


Dołączył: 24 Cze 2012
Posty: 112


Wysłany: Sro Lis 07, 2012 16:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dobry stanik to podstawa Wink
A propo's. Czy zna któraś produkty firmy Palmers, zwłaszcza krem do biustu na rozstępy? Wygrzebałam w internecie wątek, w którym kobitka zachwala ten krem, ponoć znacznie redukuje rozstępy. Dziewczyna zamieściła zdjęcia przed i po i widać było efekty. Napisałam do niej, ale na razie nic nie pisze.

_________________
Pamiętaj chemiku młody, wlewaj zawsze kwas do wody ;]
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
danna14


Dołączył: 15 Kwi 2012
Posty: 47
Skąd: wrocław

Wysłany: Sob Gru 22, 2012 23:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziewczyny pomocy. Od ok. miesiąca pije czerwona koniczyne,wierzbownice,kozieratke,koper,i inne zioła fitoestrogenowe. Oprócz tego zamowilam tabletki saw palmetto,brałam 1x1000mlg. Miesiaczka mi sie spóźnia juz ok.6 dni. Zaczynam sie martwić. Tabsy juz odstawilam,zioła pije nadal. Czy to norma?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
balladyna


Dołączył: 24 Cze 2012
Posty: 112


Wysłany: Sro Sty 16, 2013 11:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A propos moich ćwiczeń na twarz z Carolyn- w ćwiczeniach dodatkowych jest też ćwiczenie na ładny dekolt i wypełnienie tej przestrzeni między piersią a pachą - tworzy się tam taki dołeczek- może jak opanuję zestaw podstawowy zabiorę się za cycki i napiszę o rezultatach.

_________________
Pamiętaj chemiku młody, wlewaj zawsze kwas do wody ;]
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayem
Administrator

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 956


Wysłany: Pią Sty 18, 2013 5:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



balladyna napisał:
Czy zna któraś produkty firmy Palmers, zwłaszcza krem do biustu na rozstępy? Wygrzebałam w internecie wątek, w którym kobitka zachwala ten krem, ponoć znacznie redukuje rozstępy. Dziewczyna zamieściła zdjęcia przed i po i widać było efekty. Napisałam do niej, ale na razie nic nie pisze.

Kremy lub balsamy z masłem kokosowym nie działają na rozstępy, to jedynie efekt placebo, co zostalo stwierdzone naukowo ->

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19793585
http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/j.14...2008.01796.x/full

Równie dobrze można się smarować wazeliną albo jakimś innym emolientem.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
balladyna


Dołączył: 24 Cze 2012
Posty: 112


Wysłany: Pią Lut 08, 2013 0:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ayem napisał:

balladyna napisał:
Czy zna któraś produkty firmy Palmers, zwłaszcza krem do biustu na rozstępy? Wygrzebałam w internecie wątek, w którym kobitka zachwala ten krem, ponoć znacznie redukuje rozstępy. Dziewczyna zamieściła zdjęcia przed i po i widać było efekty. Napisałam do niej, ale na razie nic nie pisze.

Kremy lub balsamy z masłem kokosowym nie działają na rozstępy, to jedynie efekt placebo, co zostalo stwierdzone naukowo ->

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19793585
http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/j.14...2008.01796.x/full

Równie dobrze można się smarować wazeliną albo jakimś innym emolientem.

palmers zawiera masło kakaowe.

_________________
Pamiętaj chemiku młody, wlewaj zawsze kwas do wody ;]
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayem
Administrator

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 956


Wysłany: Pią Lut 08, 2013 8:45
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



balladyna napisał:

palmers zawiera masło kakaowe.

Właśnie dlatego tutaj to napisałem.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 23 z 24
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Ogólna tematyka
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 22, 23, 24  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB