nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Tretinoina + liposomy

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Retinoidy i kwasy
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3089


Wysłany: Sro Sie 09, 2006 0:14
Temat postu: tretinoina + liposomy
Odpowiedz z cytatem


Coś znalazłam - stare, ale warto zajrzeć. Chodzi o mix liposomów z tretinoiną - jakby tak usprawnić nasze wynalazki i najpierw trochę pomiksować etanol z lecytyną 4? Ciekawy wydaje się też dodatek sitosteroli do takiej mieszanki. Tu szczegóły, jeśli ktoś ma ochotę poczytać, ja ten tekst dopiero przeleciałam na szybko, jutro będę analizować:
http://www.freepatentsonline.com/5034228.html

Od kilku dni zastanawiam się nad techniczną stroną zrobienia czegoś gęstszego od płynu, ale w taki sposób, żeby tretinoina przy okazji nie padła trupem. Jakby ktoś miał jakiś sensowny pomysł, to wiadomo Wink

Wracając jeszcze do pytania, które sama zadałam parę pięter wyżej, czyli porównanie działania tretinoiny w różnych bazach - no więc wg mnie nie ma porównania. Etanol z izopropanolem ma się nijak do etanolu z glikolem, nie wiem co na to Kligman by powiedział, ale moja gęba wygląda relatywnie wyjściowo na izopropanolu - zaczerwienienie i podrażnienie mniejsze, o obrzęku w ogóle nie ma mowy, łuszczenie jest, ale z gatunku raczej upierdliwych, a nie skorupiastych. Sama nie wiem co o tym mysleć....

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayem


Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 530


Wysłany: Czw Sie 10, 2006 1:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
Chodzi o mix liposomów z tretinoiną - jakby tak usprawnić nasze wynalazki i najpierw trochę pomiksować etanol z lecytyną 4?

dla zwiekszenia penetracji jest to jak najbardziej wskazane.
mechanizm taki sam jak opisywalyscie to w watku o liposomach lecytynowych:
http://forum-urody.pl/viewtopic.php?t=413

wystarczy wiec takim roztworem z liposomami posmarowac sie przed aplikacja retinoidem. tutaj jest inny przepis z glikolem propylenowym:
http://biochemistryofbeauty.com/yabb/YaBB.pl?num=1153854740#1

Cytat:
Od kilku dni zastanawiam się nad techniczną stroną zrobienia czegoś gęstszego od płynu, ale w taki sposób, żeby tretinoina przy okazji nie padła trupem. Jakby ktoś miał jakiś sensowny pomysł, to wiadomo Wink

wydaje mi sie ze plyn bedzie zawsze mial przewage nad czyms zelowatym ze wzgledu na lepsza penetracje wiec nie wiem czy warto jesli zalezy ci na jak najwiekszej

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3089


Wysłany: Czw Sie 10, 2006 11:36
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ayem napisał:
wystarczy wiec takim roztworem z liposomami posmarowac sie przed aplikacja retinoidem. tutaj jest inny przepis z glikolem propylenowym:
http://biochemistryofbeauty.com/yabb/YaBB.pl?num=1153854740#1

Baza tego roztworu jest prawie identyczna jak baza tretinoinowa, więc może dałoby się zrobić takie 2 w 1 -> najpierw roztwór liposomowy, a potem dodanie do niego tretinoiny...? no i może jeszcze odrobina kwasu mlekowego
Cytat:
wydaje mi sie ze plyn bedzie zawsze mial przewage nad czyms zelowatym ze wzgledu na lepsza penetracje wiec nie wiem czy warto jesli zalezy ci na jak najwiekszej

Chciałam coś lżejszego kalibru, co jednocześnie dłużej wytrzyma - niedługo już nie będę mogła tak się masakrować, no i przyszło mi do głowy, że wysępię w aptece metalowe puste tubki, do których wepcham żel (mniejszy dostęp powietrza). Nie mam tylko pomysłu jak taki żel zrobić, żeby przy okazji tretinoina nie zwietrzała. Bez dokładnego wymieszania będzie glut.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena
Administrator

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1094
Skąd: Floryda

Wysłany: Sob Sie 19, 2006 6:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



lenna napisał:
Przetestowałam dziś inne proporcje - 20% lecytyny, 20% etanolu, woda ad.100% - licząc naiwnie, że uzyskam coś w stylu lipoderminy, ale nic z tego - zamiast żelu jest budyniowata pianka, która całkiem nieźle smakuje - jak ajerkoniak bez jajek - a jeśli chodzi o inne wrażenia to o dziwo nie klei się bardzo - zrobiłam na bazie tego budyniu serum C+E do rąk. Zobaczymy jak będzie.

Bardzo podoba mi sie ten budyn. Mysle, ze na jego bazie mozna zrobic cale mnostwo specyfikow, dodajac do niego substancje czynne.
Ide zaraz zmieszac budyn z roztworem tretinoiny w alkoholu. Wedlug tego badania dziala lepiej miejscowo (a o to przeciez chodzi) niz tretinoinowy zel
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?c...amp;dopt=Abstract

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3089


Wysłany: Sob Sie 19, 2006 9:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Świetny link Marzena!
Cytat:
This study clearly shows that, compared with the gel, the liposome formulation tends to improve the local effect of tretinoin in the skin and decrease the systemic absorption Exclamation


Daj znać jak Ci wyszedł mix z tretinoiną, też go zrobiłam i na początku było ok - sieknęło mnie po gębie na pewno mocniej, ale 2 dni później wszystko zaczęło osadzać się na butelce i już nie działa tak dobrze (tretinoina w sporej części przywarła do dna) ale może to kwestia lecytyny? Z sypką coś takiego sie nie dzieje, tylko jak ją rozpuścić w mixie ethanol+PG Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1227


Wysłany: Czw Sie 24, 2006 10:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jak tam wrażenia z antyoks turbo budyniu???

Do tretinoiny to ja już go nie będę dodawać chyba Rolling Eyes (wystarczy mi moc mieszanki etanol + trochę glikolu), ale do ekstraktów roślinnych - czemu nie, jeśli i tak się to już miesza, to żaden problem zrobić większą porcję.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1227


Wysłany: Czw Sie 24, 2006 11:32
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



lenna napisał:

Turbo budyń + tretinoina w jednym to jak na razie kiepski pomysł - zużyłam całą flaszkę i przy myciu niestety sporo tretinoiny z dna wyskrobałam. Dzisiaj robię kolejną porcję, ale już inaczej - budyń z lecytyny HLB 7 na bazie wody i alkoholu z dodatkiem kwasu i sitosteroli. Kligmana będę ciapała jako drugą warstwę. Zobaczymy jakie będą różnice w działaniu.
Trzeba przysiąść do tematu fosfatydylocholiny i rozpracować różnice między lecytynami (ja się gubię) może coś sie da wykombinować jeszcze lepiej, hmm? Wink
Aha, zamierzam przetestować na sobie skondensowany mix z dmae, jeśli chodzi o zdecydowaną wiekszość wynalazków to dapadł mnie beton (przez Kligmana), ale na to mam ochotę.


Uch, zdążyłam już doczytać w dziale retinoidy - przepraszam za zamieszanie, jakie robię przy okazji, ale jest tyle nowych postów, że zanim wszystko przeczytam ze zrozumieniem, to mi to trochę zajmie. Albo da się tą opcję z lecytyną dopracować, albo zostaniemy przy tej etanol+glikol - ta mi bardzo odpowiada i jest wygodna w przygotowaniu i użytkowaniu. Ale wiadomo jak to jest: zawsze chciałoby się jeszcze lepiej Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3089


Wysłany: Pią Lis 03, 2006 13:29
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Wiem, ze teraz na forum zapanowala moda na lipodermine i mieszanie jej z retinoidami tuz przed uzyciem, ale jesli ktos ma ochote pobawic sie w samoroba, to chyba warto, i to w wydaniu 2 w 1, czyli najpierw robimy liposomy, a potem rozpuszczamy w nich tretinoine (bez wody wtedy oczywiscie). Taki mix poza zwiekszeniem przenikania ma jeszcze pare innych zalet:
- ma 5-10 x wieksza sile oczyszczania porow niz sama tretinoina (chyba cos na ten temat bylo w pierwszy patencie podanym w watku)
- zamknieta w liposomach jest stabilna pod wzgledem chemicznym: brak strat po uplywie roku czasu, nawet w temp 25st
- jest 2 x bardziej fotostabilna niz tret rozpuszczona w oleju rycynowym (przy okazji znalazla sie odpowiedz na pytanie Koty czy da sie zrobic roztwor bez alkoholu/glikolu), w porownaniu do roztworu alkoholowego rowniez, przy czym tu zwiekszenie stabilnosci tret w liposomach jest proporcjonalne do jej stezenia, czyli roztwor liposomowo-kligmanowy 0.3% bedzie najtrwalszy
- tretinoina jest wolno uwalniana z liposomow, przez co moze byc lepiej tolerowana

O tym wszystkim tu:
Accelerated photostability study of tretinoin and isotretinoin in liposome formulations.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?c...amp;dopt=Abstract
Liposomes with tretinoin: a physical and chemical evaluation.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?c...amp;dopt=Abstract
Liposomes as carriers for dermal delivery of tretinoin: in vitro evaluation of drug permeation and vesicle-skin interaction.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?c...amp;dopt=Abstract

No i jeszcze cos o liposomach i retinolu, byc moze ma to tez zastosowanie do tretinoiny - trzeba by pogmyrac. Liposomy roznia sie wlasciwosciami w zaleznosci od skladnikow jakie zostaly uzyte do ich wyrobu. Jesli do lecytyny dorzucic troche cholesterolu, to retinol do takich liposomow wniknie latwiej i bedzie o wiele stabilniejszy, nawet w wodzie.
The effect of cholesterol in the liposome bilayer on the stabilization of incorporated Retinol.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?c...amp;dopt=Abstract
Nie wiem czy czasem cholesterolu nie bedzie w mazidlach, bo ja dostalam probke i oczywiscie sprobuje.

A teraz ide pomyslec jak my skonczymy Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 1
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Retinoidy i kwasy
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

© Forum Urody
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group