nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Szminka dla laika ;)

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Poradnik iluzjonisty
Idź do strony 1, 2  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
mgielka


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 240


Wysłany: Wto Sty 23, 2007 14:34
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem


wiekszość mało malujacych się osób obawia się że szminka=sprawdzanie w lusterku co 5 minut, obowiazkowa konturówka etc.
Na szczęscie jest sporo takich którymi cięzko się skrzywdzić niczym rozmazaną niezmywalną utlenialną (pamietacie je?) szminka sprzed lat Wink


crumb napisał:

Od razu pytam jaki to anielski błyszczyk?


Cytat:

Na ustach była pierw cielista szminka, potem któryś z błyszczyków Gosha- chyba "boogie star" http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=7646
ale pewnosci nie mam.


Cytat:

Znane mi cieliste szminki to np:
Bourjois, Docteur Glamour nr 10
Miss Sporty 020 (ciepła)
Gosh 134 chłodna
inglot 112, 133
R.deLoop nr30
Lumene 109(ostatnie 3 przepisuje z wizazu, sama nie sprawdzałam)



crumb napisał:

Dzięki za namiary na szminki, w sumie unikam szminek jak mogę w obawie przez rozmazaniem, zebraniem w kącikach, na skórkach itp. wyglada to moim zdaniem b.nieestetycznie o wiele bardziej niż niepomalowane usta Wink a ja nie mam czasu na poprawki w ciagu dnia.dlatego myslałam, że to błyszczyk na zdjęciu - raz dwa i rozwiąże sprawę cielistości Laughing


Cytat:

Crumb, wypróbuj szminkę Loreala Glam shine nr 100,nie jest cielista a transparentna w kolorze ust, nie ma siły żeby skórki podkresliła albo wymagała precyzji.

jeśli chcesz cielisty efekt jak ze zdjęć, poszperaj na stoiskach Essence, są tam takie "balsamoszminki" w pastelowych kolorach(opakowania-białe), ładnie sie mienią, sa przejrzyste, ogólny efekt taki naprawde nienachalny, w sam raz.
Podobne są Miss Sporty w rózowych opakowaniach
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=7235
i takie nowe Wibo w czarnych opakowaniach w kratkę
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=17051

wszystkimi wymienionymi można się malować niemalze bez lusterka:)


Od siebie dodaję jeszcze Rimmela Shine temptation:
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=3432
oraz tę:
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=4249
odcień airy fairy to taki ładnie neutralnie wygladający chłodny róż, pasuje wiekszości:)

oraz Maybelline Water Shine
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=1187
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=1650
jest naprawde sporo subtelnych odcieni.

dokładam Clinique-Color Surge Bare Brillance-super subtelny efekt:
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=7227

Miłego szminkowania Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 556


Wysłany: Wto Sty 23, 2007 15:26
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem


podrzucę jeszcze szminkę Lancome Arrow http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=4612

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mgielka


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 240


Wysłany: Wto Sty 23, 2007 16:09
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem


Chciałabym Wam zarekomendować nowy "trynd" Wink czyli wklepywanie szminki palcami.
albo w kazdym razie moje osobiste upodobanie.

jako bladousta zawsze szukałam efektu zarózowienia, ew. zaczerwienienia ust, jak po napiciu sie wina, całusach etc Smile i zeby jeszcze to wygladało naturalnie, udawało że "nie mam makijazu tylko jestem taka sliczna" Wink

świetnie się nadaje do tego celu Glam Shine Loreala 101, takie ciemne transparentne bordo. Mozna się zrobić nią i elegancko i swieżo-całusnie, w zalezności od ilosci i sposobu nałozenia.

inne potestowane w tym celu typy:
Gosh 86, ciemny naturalny kolor ust
Clinique Different L. odc. Tenderheart (ciepło), Diff. Grape (zimno)

ja lubie do tego celu tzw błyszczyki powiekszające
Du-Wop, jest odpowiednik z Sephory, itp najlepiej bezbarwne, wyglada to najbardziej naturalnie

i jeszcze- podkolorowane błyszczyki bez drobinek, ciężko znależć nawiasem...
Bourjois:
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=15082
bardzo mi sie podobały
i sa też tańsze Smile
Miss Sporty
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=13429

inne prpopozycje prosze tutaj Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
moni


Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 241
Skąd: Düsseldorf

Wysłany: Wto Sty 23, 2007 19:58
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem


To ja o transparentnych pomadkach. Jestem w posiadaniu tej
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=6410

a jesli chodzi o blyszczyki to ten tez jest transparentny
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=17270

a blyszczyk i balsam w jednym to posiadam tez to
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=6286

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 556


Wysłany: Wto Sty 23, 2007 20:24
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem


dobre kolorowe bezdrobinkowe blyszczyki, a wlasciwie balsamy ma Clarins Arrow http://www.beaute-test.com/baume_couleur_levres_clarins.php

nie sa bardzo drogie cos ok. 65,00 PLN, a i pojemnosc jest duza bo maja 15 g Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mgielka


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 240


Wysłany: Wto Sty 23, 2007 20:37
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem


no to nam się wspólnymi siłami robi małe kompendium Very Happy

szczególnie że póki co na kosmetykach selektywnych znam sie słabo.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
moni


Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 241
Skąd: Düsseldorf

Wysłany: Wto Sty 23, 2007 22:04
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem


O tym Clarinsie slyszalam, ale on podobno daje calkiem sporo koloru? Albo?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 556


Wysłany: Wto Sty 23, 2007 22:47
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem



moni napisał:
O tym Clarinsie slyszalam, ale on podobno daje calkiem sporo koloru? Albo?


Zostawia ladny, delikatny odcien i nawet blyszczy, tylko nie tak mocno jak np. Juicy Tubes Lancome, nie jest tez lepki jak wiekszosc blyszczykow Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwiassta


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 126


Wysłany: Sro Sty 24, 2007 1:58
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem




Brawo za zalozenie takiego watku!
Od 2 miesiecy (czyli od operacji oka) wyzywam sie jedynie w makijazu ust i moge z reka na sercu popolecac swoje typy:

Szminki: Lancome albo Chanel Hydrabase, zadna sredniopolkowa nie byla tam miekka, pielegnujaca i przyjemna w uzytkowaniu.

Kontorowki uzywam ale nie do konturowania : wcieram ja mocno w usta a potem calosc ciagne blyszczykiem - nawet jak sie blyszczyk zje razem z obiadem, pozostaje jednak cien koloru. Ostatni nabytek to Lancomowska Contour Pro w mocnym rozu nr 313 Magenta Velours - daje efekt przygryzionych ust Wink

Czasem stosuje tez takie cus zwane Lip Tint (ma je w ofercie np. The Body Shop, Benefit z Benetintem a nawet kolorowka Nivea) dziala na zasadzie soku z buraka wtartego w usta sposobem prababek Wink potem na to oczywiscie wspolczesny blyszczyk.

Blyszczyki: lubie wymienione juz wczesniej Bourjois Effet 3 D i Silk Gloss MF oraz kremowe blyszczyki The Body Shop.
Wszystko, byle bez drobinek, mam spore usta i jeszcze jak sie zaczynaja mienic, to czuje sie nieswojo. Jedynie taki satynowy polysk ujdzie, zadnego efektu oslinionych ust: od lat kupuje ten sam odcien blyszczyka Clinique (odcien jest ten sam, jeno nazwe zmieniaja dla zmylenia klienta - pytam sie jedynie po co?) teraz nazywa sie Air Kiss Pink nr 23. Swietnie tez pielegnuje.

Nieswojo czuje sie w czerwonej szmince - a mam przeciez kilka w kolorze intensywnego rozu (glownie fuksja i ciemny) i w tych, mimo, ze bardzo mocne, wygladam o wiele lepiej niz w chlodnej czerwieni. Make up dziewczyny Bonda Vesper Lynd, nie na moje mozliwosci - umalowalam sie w Sephorze szminka dokladnie tego koloru jakia uzyto na Evie Green w filmie i wygladalam ja drag queen... Embarassed Evil or Very Mad Shocked

Bladego rozu tez nie nosze bo to nie do mojego typu urody, z wyjatkiem czasu lata, uzywania odrobiny samoopalacza i blyszczyka AA Oceanic Grejfrutowy (ma tez drobinki) i odcienia Satin Pink Silk Glossa MF.

Jedyna czerwien w jakiej dobrze wygladam to tez Silk Gloss MF Cashmere Red no 325, blyszczyk TBSu nr 11 (praktycznie ten sam odcien co MF, ten TBSowski jest jakby tlustszy i zupelnie nie ma drobinek) i nr 11 Effet 3D Bourjois "Framboise energetic" Razz tez bez jakichkolwiek drobinek i niestety znow limitowana edycja, wsciekli sie czy jak?

Jesli ktos ma kolorystyke podobna do mojej (chlodna sztynka, piwne oczy, blada - a jakze- lekko zoltawa w odcieniu cera, dobrze wygladajaca we wszystkich barwach ostrych i lzejszych byle z domieszka chlodnego blekitu a nie bron Boze zolci czy pomaranczu) i dynamiczna mimike twarzy Rolling Eyes to polecam takze L'Orealowskie Glam Shine Cream (107 to moje usta, tylko lepsze Smile bosko nawilza i jest swietna na zime) i Glam Shine Juice (moj ulubiony mocno rozowo-fuksjowy odcien 218 Raspberry Syrup, szkoda, ze to byla jedynie limitowana seria, powinnam byla kupic jeszcze jeden! Teraz bede musiala latac po perfumeriach i poszukiwac odpowiednika takiego koloru!)

Uff, wiecej grzechow nie pamietam!
A na spierzchniete usta masc z witamina a Farminy albo krem cytrusowy Weledy, rulez Idea

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Sro Sty 24, 2007 11:07
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem


Ja wlasciwie ostatnio przeszlam juz wogole na blyszczyki, po prostu wygrywa wygoda w stosowaniu, chociaz szybciej zmazuja sie: co mam w domu na stanie to z Maybelline, Water schine gloss, jasny bezyk. W przeciwienstwie do oczu to usta lubie w jasnych dcieniach i neutralnych. Fajny jest nawet ten blyszczyk i przede wszytskim tani Wink :

http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=9978

Jeszce mam jeden Maybelline Jade wertsja niemiecka, nie moglam znaleźdź go w necie. Sa dwa opakownaia , jeden zawiera kolor w pedzelku a drugi połysk w szmince. Ale jest to beznadziejne, bardzo szybko zmywa sie połysk i zostaja matowe , wyschniete usta Confused

Co do czerwonych szmionek, zawsze unikałam ich , poniewz uwazalam, że nadaja sie tylko do duzych wydatncyh ust. Ale jak ostatnio bylam ubrana na popielato- czerwono, to pomalowalm usta konturowka czerwna i przelecialam blyszczyckiem i powiem efekt byl niezly. Spodobalo mi sie, wiec pewnie częsciej bede sie tak malowała Very Happy .

Jeszce mam z Manhatanu beż, brąz, blyszczyk zamkniety w szklanym kwadraciku, wyglada to niezle, na ustach takze, chociaz juz odchodze od blyszczykow smarowanych palcem, wole w pedzelku:

http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=6382

Co do błysazczykow z L'oreala glam schine tylko raz sie posmarowala i podziekowalam .Taki masakryczny blysk, że tylko bylo widac moje usta i nic poza tym. Wiec moim zdaniem nadaje sie tylko na impreze , na co dzien odpada.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
moni


Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 241
Skąd: Düsseldorf

Wysłany: Sro Sty 24, 2007 11:30
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem


No ile ust tyle roznach propozycji. Sylwiassta pojechala konkretami, a tu mamy przeciez o kosmetykach dla laika, czyli cos transparentnego, ale to nic. ja lubie czytac , a potem zazdroszcze, zwlaszcza tego kawalka o wydatnych ustach i uzywania na nie czerwieni. Mnie natura obdarzyla waskimi ustami, jak sie cos na nich nie blyszczy, nie lsni to wlasciwie nie mam ust. Chodz ciagle sie pocieszam, ze mialam kolezanke , ktora miala jeszcze wezsze niz ja. U niej to wogole nie bylo widac kosmetykow naniesionych na usta. Z powodu mojego mankametu urody Crying or Very sad lubie transparentne malowidla i zeby sie lsnily, tafla wody moze byc i delikatne drobinki, ale nie brokat bo to lubi wedrowac po gebie. Od paru lat prefruje delikatny makijaz, wiec juz nie cierpie ze ciemne matowe kolory nie dla mnie. No i szybciej i bezpieczniej pomalowac sie czyms lagodnym, dajacym wiecej polysku niz koloru. Jak sie kosmetyk zaczenie zjadac, to nie wyglada tak paskudnie jakl ten mocny i kryjacy w kolorze, ktory wymaga jeszcze konturowki. Ale i tak jak widze kogos z pelnymi ustami to zazdrosc mna trzesie hehehehe

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sro Sty 24, 2007 15:18
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem


Mam coś takiego - L'oreal glam shine kolor 49 Lychee sorbet.
Trochę jednak za różowy, ale ta jego różowość niezle się komponuje z odrobiną rózu na policzkach - takiego różu intensywnego, wpadającego w amarantowy wręcz (wygrzebałam jakiś z zamierzchłych czasów, pewnie przeterminowany blheehee ale to dla próby Wink ). Myślałam również że będzie nieco bardziej kryjący, ale to sądzę zależy od tego ile się go naniesie. Brak efektu sklejonych, upapranych ust, czego się najbardziej obawiałam.

p.s. podobno dobrze na kolor ust wpływa ich delikatny masaż szczoteczką do zębów; sposobu nie radzę jednak próbować jeśli się ma spierzchnięte usta czy też potretinoidowe

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Sro Sty 24, 2007 16:32
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem


Tego glam shine szukalam i nie moglam znalezc. Macie moze zdjecie jak to wyglada? Moze ma takie samo opakowanie, ale nazwe inna.
PS. A na spierzchnieta usta najlepsza jest maseczka z miodu. Polozyc cienka warstwa i po 20 min. zlizac. Niekoniecznie samemu. Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Alex


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 612


Wysłany: Sro Sty 24, 2007 17:38
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem



marzena napisał:
zlizac. Niekoniecznie samemu. Wink

Ale gdy pozwolimy na zbyt intensywne zlizywanie blheehee , to efektem może być jeszcze większe spierzchnięcie, zwłaszcza na ustach potretinoidowych trustme

Ja, będąc zupełną ignorantką w kwestii ustnego makijażu Wink , stosuję L'oreal glam shine juice kolor 201 Juice Divine. Taki zgaszony róż, który tylko delikatnie pogłębia mój kolor ust, nawilża, lekko nabłyszcza. Maziam się nim nawet bez lusterka, choć można nim też pomalować się intensywniej, z wyrażnym zaznaczeniem konturów ust (niestety, ten efekt tylko przy idealnej, niepodrażnionej cerze Cool ).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sro Sty 24, 2007 18:07
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem


Może i ja niedługo dojdę do wprawy na tyle by malować usta bez lusterka, ten błyszczyk l'oreala ma bardzo fajną łopatkę (coś a la kopystka do mieszania kawy na McDrive tylko z uginającym się łebkiem Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Czw Sty 25, 2007 1:41
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem



marzena napisał:
Tego glam shine szukalam i nie moglam znalezc. Macie moze zdjecie jak to wyglada? Moze ma takie samo opakowanie, ale nazwe inna.



Glam schine jest pare rodzai , ale podstawowy to ten:

http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=2610

Reszta:

http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=10118
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=15926
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=7209

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
selya


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 195
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Czw Sty 25, 2007 16:17
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem


Bardzo polecam MF Silk Gloss Tube:
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=14261
Zużywam juz 3 tubę. Baaardzo naturalny efekt jesli chodzi o kolor (mam coś tam berry, transparentny brudny róż), dosyć spektakularne nabłyszczenie. Można się nim maziać po ciemku Very Happy
Niby ma jakieś drobinki, ale to jest chyba mika, żaden brokat. W każdym razie na ustach ich nie widzę.
Pielęgnuje usta jak balsam. Nawet teraz w zimie, w ciągu dnia, maziam się tylko nim. Wygląda jak błyszczyk. Tubka z ryjkiem pozwala na swobodną aplikację nawet w biegu Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Czw Sty 25, 2007 16:56
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem


Jak zeszło na błyszczyki, to ja też Smile Nie używam niczego innego, bo dolna warga jest jakaś dziwna, krawędź ma mniej pigmentu i jak jej nie pomaluję, to wyglądam jakbym się rozmazała, a pomalowana daje efekt przesadnego powiększania ust. Poza tym już nawet bez tych pigmentowych atrakcji szminkę zjadam, rozmazuję, albo momentalnie robią mi się suche skórki. Zresztą wolę akcentować oko. Nie jestem niestety typem kobiety z idealnie pomalowanymi na czerwono ustami, tylko koszmarnym roztrzepańcem.
Zatem delikatne, prawie bezbarwne błyszczyki, bo łatwo je nałożyć i jeszcze pielęgnują - nie mogą być smakowe, bo to truskawka ma pachnieć truskawką, a nie błyszczyk (wiem, nie doceniam starań przemysłu kosmetycznego Very Happy) i nie mogą mieć drobinek, bo ja nie bombka.
- Isadora Shiny Lip Lacquer, odcień 14, w opakowaniu brudny róż, na ustach praktycznie transparentny. 8 ml, genialnie pielęgnuje, duża ilość daje mocno mokry i lustrzany połysk, mała i kilkakrotne zaciśnięcie warg - delikatny efekt nabłyszczonych ust (ale nie pomaziania się wazeliną). Trwały, usta piękne w trakcie i po - my hero Smile
- Nivea Caregloss & Shine - 10 ml - bezbarwny błyszczyk i pielęgnacja w jednym. Jak wyżej, tylko jeszcze subtelniej - ale taniej Smile

Przez Was nie wytrzymam i przy nadarzającej się okazji sprawdzę Novalip Gloss Creme LRP (tylko 6,5 ml) oraz MF Silk GLoss Tube (13 ml - duży!). A visiove Oligo ktoś testował?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
margaretka02


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 235
Skąd: Wrocław

Wysłany: Czw Sty 25, 2007 22:04
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem



selya napisał:
Bardzo polecam MF Silk Gloss Tube:
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=14261
Zużywam juz 3 tubę. Baaardzo naturalny efekt jesli chodzi o kolor (mam coś tam berry, transparentny brudny róż), dosyć spektakularne nabłyszczenie. Można się nim maziać po ciemku Very Happy
Niby ma jakieś drobinki, ale to jest chyba mika, żaden brokat. W każdym razie na ustach ich nie widzę.
Pielęgnuje usta jak balsam. Nawet teraz w zimie, w ciągu dnia, maziam się tylko nim. Wygląda jak błyszczyk. Tubka z ryjkiem pozwala na swobodną aplikację nawet w biegu Wink



Też go mam i to jest mójulubiony błyszczyk. Ma fajne kolory, robi z ustami to "coś", a jednoczesnie nie ma miliona drobinek. Mam kolor Rose Petal, trochę jasniejszy od tego berry. Mam ochotę kupić jeszcze inny kolor.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
Sylwiassta


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 126


Wysłany: Czw Sty 25, 2007 23:00
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem



PaniKota napisał:

- Isadora Shiny Lip Lacquer, odcień 14, w opakowaniu brudny róż, na ustach praktycznie transparentny. 8 ml, genialnie pielęgnuje, duża ilość daje mocno mokry i lustrzany połysk, mała i kilkakrotne zaciśnięcie warg - delikatny efekt nabłyszczonych ust (ale nie pomaziania się wazeliną). Trwały, usta piękne w trakcie i po - my hero Smile

Za pomnialam o IsaDorze Smile Kiedys kupowalam namietnie wlasnie ich bezbarwny - tzn. w opakowaniu jest taka bezowawa czerwien, ktora na ustach daje tlusty polysk i dobra pielegnacje. jak wykoncze to co mam, kupie (ale to bedzie chyba srodek lata!) ponownie


PaniKota napisał:
Oligo ktoś testował?

Tak, wielkie rozczarowanie bo nie barwi i ma potwornie chemiczny smak (mialam wersje rozowa). Dobrze sie nim traktuje skorki przy paznokciach podczas dlugiej jazdy taksowka Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
selya


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 195
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Pią Sty 26, 2007 0:55
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem



PaniKota napisał:
Isadora Shiny Lip Lacquer, odcień 14, w opakowaniu brudny róż, na ustach praktycznie transparentny. 8 ml, genialnie pielęgnuje, duża ilość daje mocno mokry i lustrzany połysk, mała i kilkakrotne zaciśnięcie warg - delikatny efekt nabłyszczonych ust (ale nie pomaziania się wazeliną). Trwały, usta piękne w trakcie i po - my hero Smile


Prawie wszystko się zgadza, łącznie z odcieniem Smile
Przepadam od dawien dawna, jak jeszcze do maziania dawali pędzelek (fajny był, gąbeczkowych pacynek nie lubię). Nie pamiętam ile opakowań zużyłam.
Tylko jednego nie potwierdzam - trwałości. Ale na moich ustach nic nie jest trwałe. Oprócz opryszczki tfu tfu Evil or Very Mad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Pią Sty 26, 2007 2:30
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem



selya napisał:

Prawie wszystko się zgadza, łącznie z odcieniem Smile
Przepadam od dawien dawna, jak jeszcze do maziania dawali pędzelek (fajny był, gąbeczkowych pacynek nie lubię). Nie pamiętam ile opakowań zużyłam.
Tylko jednego nie potwierdzam - trwałości. Ale na moich ustach nic nie jest trwałe. Oprócz opryszczki tfu tfu Evil or Very Mad

Bywa gorzej - 3D Bourjois złazi szybciej i w dodatku podsusza. Isadorowy łyszczyk nie jest wielce trwały jak to błyszczyk - ale usta zostają gładkie i lekko błyszczące, nawet się zetrze. Zmiana pędzelka na gąbkę też mi się nie podoba.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
mgielka


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 240


Wysłany: Sro Sty 31, 2007 1:38
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem


dziewczyny, "odkryłam" ostatnio dwa(jednak wiecej..) rewelacyjne błyszczydła, podchodzace jak najbardziej pod kategorię "dla laika":

czyli
revlon Super Lustrous 04
taki dośc ciepły półtransarentny kolor ust BEZ drobinek, rzadkość nawiasem.
wszystkie modelki malowalismy tym hurtem Smile
Constance Caroll kolor Nude czyli jego tańsza wersja-w trakcie testowania- muszę je połozyć obok siebie coby porównać. Błysk na pewno nie taki sam, ale przynajmniej drobinek nie ma.

Rimmel Vinyl Stars 179 Movie Star
transparentna czerwień z drobinkami,pasi do żywoczerwonych paznokci a nie wyprzedza twarzy na kilometr-super!
podobny:
Gosh (podam nr w najbliższym czasie, to jest z zimowej kolekcji)
też transparentna czerwień z drobinkami, na ustach jest to róż, jest to wersja słabsza i chłodniejsza od wspomnianego wyżej Rimmela


szminka-
Constance Caroll nr 39
b. ładny cielisty beżołososioróż, drobinek brak:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwiassta


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 126


Wysłany: Czw Lut 01, 2007 23:46
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem



mgielka napisał:
nie wyprzedza twarzy na kilometr


Swietne okreslenie na to co lubie Smile Obejrze tego Rimmela przy najblizszej okazji! love

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Czarodziejka


Dołączył: 26 Sty 2006
Posty: 49


Wysłany: Sro Lut 07, 2007 21:51
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem


Dostałam kilka dni temu bardzo przyjemny balsam do ust Sante. Ma maleńkie drobinki, lekko różowy kolor, na ustach prawie niewidoczny. Ładnie się błyszczy, nienachalnie, efekt w sam raz na dzień.
Wklejam skład, coś dla wielbicielek natury.

Ingredients (INCI): Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Tricaprylin, Rhus Verniciflua Peel Wax, Cera Flava (Beeswax), Lanolin, Euphorbia Cerifera (Candelilla) Wax, Copernica Cerifera (Carnauba) Wax, Mica, Argania Spinosa Kernel Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Parfum (Essential Oils), Tocopherol, CI 77891, CI 75470

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Pon Mar 26, 2007 1:40
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem



mgielka napisał:

Rimmel Vinyl Stars 179 Movie Star
transparentna czerwień z drobinkami,pasi do żywoczerwonych paznokci a nie wyprzedza twarzy na kilometr-super!


Szukam blyszczyka czerwonego i doszlam do wniosku,że bede musiala kupic chyba jednak szminke. Wszytskie czerwone blyszczyki wpadają w roż Confused , a mi nie o to chodzi. Zreszta z czerwoną szminka takze nie jest prosto, krwistą czerwien znalazlam jedynie z Astora Rolling Eyes .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mgielka


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 240


Wysłany: Pon Mar 26, 2007 19:10
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem


jutro będę w Sephorze, poszukam Ci czegoś makowego Smile
jestem pewna że się znajdzie.
oblukam selektywne, a może i na srednia półkę czasu mi starczy:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Wto Mar 27, 2007 8:19
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem


No to super Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mgielka


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 240


Wysłany: Wto Mar 27, 2007 20:30
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem


Spójrz na Estee Lauder Double Wear lip tint
tzn taka czerwona (makowa!) albo wisniowa przejrzysta farbka o ust.
Zaj... trwała, bo wodnista i nie tworzy żadnej warstwy.
to tego po drugiej stronie błyszczyk

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Izolda


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 959
Skąd: Warszawa

Wysłany: Wto Mar 27, 2007 20:51
Temat postu: szminka dla laika ;)
Odpowiedz z cytatem


Dziewczyny nie wiedziałam ze tu tyle specjalistek:)
To jeśli tak to i ja skorzystam z waszej wiedzy Smile
Co prawda maluje się jakieś 4 razy w miesiącu ale zawsze marzyłam żeby mieć szminkę do ust w kolorze dojrzałej wiśni. Czy taka w ogóle istnieje?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 2
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Poradnik iluzjonisty
Idź do strony 1, 2  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB