nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Starzeć się pięknie

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Ogólna tematyka
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1348


Wysłany: Nie Lip 23, 2006 15:59
Temat postu: Starzeć się pięknie
Odpowiedz z cytatem


Przeglądając zdjęcia z Maroko odkryłam ponownie to zdjęcie:


Uwagę moją zwróciły szczególnie oczy. Także cała twarz, chociaż nosząca znamiona czasu, moim zdaniem ma dużo uroku i wyrazu (w przeciwieństwie chociażby do ponaciąganych do granic możliwości, sztucznie gładkich twarzy po liftingach vel 'kobiety kota' z wątku o operacjach plastycznych)

Trochę przewrotnie (mam nadzieję, że mnie nie zlinczują Cool ) proponuję topik jak w tytule, iż starość/zmarszczki mogą być na swój sposób piękne..

p.s. przepraszam za duże zdjęcie, było robione z bliska; jeśli trzeba - zmniejszę
aha, Marokańczycy, jak zresztą wszyscy Arabowie, są bardzo przyjaznymi ludzmi - kobieta, której zostało zrobione zdjęcie, sama nas zaczepiła (sprzedawała jakieś rękodzieła i przy okazji chciała zagaić Smile ). Więc zdjęcie jak najbardziej dobrowolne, żeby nie było skojarzeń z jakimiś turystami-paparazzi Evil or Very Mad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1207


Wysłany: Wto Lip 25, 2006 12:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ta kobieta pomimo wieku widocznego na twarzy ma w sobie jakąś rześkość, świeżość - widoczną w spojrzeniu, w jakimś takim pogodnym wyrazie twarzy. Zdjęcie jest tak zrobione, że to widać - gratulacje dla fotografa Smile
Może chodzi o to, że jest zadowolona z życia tu i teraz.
Czasem odnoszę wrażenie, że osoby, które za wszelką cenę starają się utrzymać młody wygląd, pomimo upływu czasu, same skazują się na frustrację i niepowodzenie - czasu nie zatrzymamy, o wiele zdrowiej i przyjażniej dla siebie, własnej psychiki jest przyjąć za dobrą monetę fakt, że natura stworzyła nas tak, że się starzejemy. Z pogodną twarzą i pozytywnym nastawieniem zmarszczki mogą wyglądać ładnie, ładniej niż na siłę naciągnięta skóra.

Moim zdaniem chodzi o to, żeby zestarzeć się ładnie, a nie o to, by być wiecznie młodym (z wyglądu zewnętrznego).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Amistad


Dołączył: 04 Lip 2006
Posty: 13


Wysłany: Wto Lip 25, 2006 13:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zgadzam się, mimo zmarszczek kobieta pięknie się zestarzała... swoją drogą ciekawe ile ma lat Very Happy

Najważniejszy jest złoty środek... pielęgnacja tak, ale bez przesady Laughing
Uroda jest ważna, ale nie najważniejsza. Sama zauważam, że jak jestem szczęśliwa pięknieje, choć teoretycznie mój wygląd się nie zmienił Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3178


Wysłany: Pią Sie 11, 2006 9:50
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jak się okazuje - nie zmarchy, ale jednolity koloryt i 'świetlistość' skóry sprawiają, że jesteśmy postrzegani jako młodzi, a przynamniej tak twierdzą naukowcy. Ponoć w ten sposób wysyłamy sygnał o naszym stanie zdrowia i zdolnościach reprodukcyjnych Cool
Więcej tu:
http://www.cosmeticsdesign-europe.com/news/ng.a...g-skin-tone-aging


Hokus napisał:
Z pogodną twarzą i pozytywnym nastawieniem zmarszczki mogą wyglądać ładnie, ładniej niż na siłę naciągnięta skóra.

Ja bym powiedziała, że zmarchy wyglądają ładnie (obwisy nie), szczególnie na męskich twarzach.
Zawsze mi się podobało jak starzeje się Peter Strauss, chociaż słońce go najwyraźniej nie oszczędzało. Na takiej twarzy każda zmarcha to kawał charakteru, a i trochę 'świetlistości' się znajdzie Wink
http://www.imdb.com/gallery/hh/0005471/iid_872645.jpg

Większości jednak wychodzi to gorzej - na gębie plastic fantastic, a piętro niżej jak widać Rolling Eyes
http://cityrag.blogs.com/main/2006/08/hot_trend_alert.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 475


Wysłany: Pią Sie 11, 2006 10:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
Ja bym powiedziała, że zmarchy wyglądają ładnie (obwisy nie), szczególnie na męskich twarzach.


Mam takie samo zdanie.
Faceci, oczywiście nie wszyscy vide panowie z powyższych zdjęć, z wiekiem nabierają klasy. Czas działa na ich korzysć w przeciwnieństwie do większości kobiet. Ciekawe zjawisko, może tak się dzieje, bo nie mają tylu trosk na głowie co kobita pracująca na dwóch etatach.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 549


Wysłany: Sob Sie 26, 2006 12:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Uważam, że kobiety ogólnie mają przechlapane, strzejemy się zdecydowanie gorzej. Faceci są niestety dłużej bardziej atrakcyjni. Z wiekiem nawet zyskują, a my od trzydziestki ... i w dół Evil or Very Mad . Myślę, że nawet ich sylwetka dłużej zachowuje prężność.

Widok rozświetlonej wiekowej twarzy kobiecej u nas nie do spotkania. Zgadzam się, że zmarchy lepsze niż obwisy. Wyglada się wtedy mastino napoletano.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3178


Wysłany: Nie Sie 27, 2006 14:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



zambezzi napisał:
Uważam, że kobiety ogólnie mają przechlapane (...) od trzydziestki ... i w dół Evil or Very Mad


chyba faktycznie jest '... i w dół', bo ja właśnie biorę rozpęd Crying or Very sad

Zzz rub

Cool

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1012
Skąd: Wrocław

Wysłany: Nie Sie 27, 2006 14:50
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ale Wy-kobitki nie musicie się codziennie golić Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 475


Wysłany: Nie Sie 27, 2006 14:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


No co wy dziewczyny Shocked przeciez 30 - tka to najlepsze lata dla kobiety
=> osiagnela juz co nieco w zyciu zawodowym i osobistym,
=> zna swoja wartosc,
=> dobrze sie czuje w swojej skorze, tzn. nie walczy juz z wiatrakami (odchudzanie itp.).

Ja po 30 - osiagnelam spokoj ducha i przestalo mi zalezec na tym co inni pomysla o mnie, zyje dla siebie.

nie ma co narzekac Laughing

Tanatos nie wiadomo Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
perfecta


Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 51
Skąd: lubelskie

Wysłany: Nie Sie 27, 2006 15:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


rotfl roll rotfl roll ale podgalać owszem, owszem no i woskować Very Happy . Wniosek : i tak jedna płeć musi to czego nie musi (nie może?) druga.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1012
Skąd: Wrocław

Wysłany: Nie Sie 27, 2006 15:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Cytat:
Wniosek : i tak jedna płeć musi to czego nie musi (nie może?) druga.


Oj,nie wyobrażam sobie woskować moje chaszcze na nogach Laughing
W zeszlym roku,na imprezie u kumpeli, spaliłem jej depilator na moich nogach Laughing Biedak się zaciął Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3178


Wysłany: Nie Sie 27, 2006 16:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Rufku, ja absolutnie nie narzekam, że tak zabrzmiało to tylko kwestia mało zrozumiałej jak zwykle formy - nabieram rozpędu przecież Cool Ze spokojem ducha, a tym bardziej z życiową mądrością raczej sie nie spotkam, ale gorzej bywało. Zdecydowanie Very Happy

Tanatos, no nie wiem co jest takiego w depilatorach, że facetów ciągnie nawet jak nie mają co do nich większych planów, może jakaś chęć zademonstrowania własnej mega-odporności na ból, a ile jest wrzasku później roll
o rany, to nie bylo do Ciebie Ti, tak wyjechałam z prywatną obserwacją...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1693


Wysłany: Nie Sie 27, 2006 22:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Lenna masz rację, pamiętam jak raz użyłam dla sprawdzenia plastrów z woskiem na moim byłm mężu (na torsie Twisted Evil ) - ile było potem wrzasku Laughing


A tak wracając do tematu to niestety prawda,że faceci są jakoś bardziej odporni na warunki zewnętrzne. Mój obecny mężczyzna jest ode mnie starszy sporo i co dziwne nie ma wogóle zmarszczek i żadnych zwisów Wink . Ale przyrównując moją skórę do jego, to jest róznica jakby to powiedzieć - w gęstości skóry Idea . Jak złapię jego skórę dwoma palcami i pociągnę Twisted Evil to bardziej od mojej mozna ją wyciągnąć Confused . Mam nadzieję ,że zrozumieliście o co mi chodzi Smile .

Ale zaczynam go resocjalizować i jak na razie słucha się i nie buntuje8)

A wracając do kobiet to uważam ,że najpiękniejszym wiekiem u kobiety jest okres powyżej 30 r ż. I to bardziej chodzi mi o świadomość pewnych rzeczy i swego ciała Razz.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1207


Wysłany: Sro Sie 30, 2006 11:43
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


O, ja też uważam, że 30-stka to bardzo dobry okres w życiu kobiety - czy najlepszy to powiem jak będę po 40 czy 50 i będę mogła porównać Very Happy

Co do starzenia się kobiet i mężczyzn - znam taką parę, gdzie ona jest rok starsza od niego, oboje ok. 60 i to on postarzał się dużo bardziej - czyli bywa różnie, a ja mam nadzieję, że w mojej parze zestarzejemy się podobnie albo ja ładniej Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 549


Wysłany: Pią Wrz 01, 2006 15:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A co macie powiedzieć, skoro jesteście po trzydziestce. Trzeba się pocieszyć. Evil or Very Mad Wiem zaraz oberwe Very Happy.

Człowiek nabiera dystansu i nie przejmuje się tak, jak był młodszy. Jest bardziej przewidywalny, bo bardziej zna życie, ludzi i siebie.

Sama właśnie skoczyłam 30 i stąd ten nastrój. Poza tym opadły mi powieki, więc rozumiecie...


Podoba mi się wstawka Tantosa o goleniu Wink.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1207


Wysłany: Pią Wrz 01, 2006 15:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



zambezzi napisał:
A co macie powiedzieć, skoro jesteście po trzydziestce. Trzeba się pocieszyć. Evil or Very Mad Wiem zaraz oberwe Very Happy.


Zambezzi, trochę się z Tobą zgodzę, tzn. ostatnio oglądałam fotki rodzinne i takie tam i doszłam do wniosku, że przed 30 też się sobie z wyglądu zewnętrznego podobam Very Happy a się mało zmieniłam, czyli wszystko gra Cool

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Alex


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 593


Wysłany: Pią Wrz 01, 2006 17:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



zambezzi napisał:
A co macie powiedzieć, skoro jesteście po trzydziestce. Trzeba się pocieszyć. Evil or Very Mad Wiem zaraz oberwe Very Happy.

Ejże, pocieszyć Question Question Exclamation
To brzmi, jakbyś była po 60-ce a nie po trzydziestce brrr....

zambezzi napisał:

Człowiek nabiera dystansu i nie przejmuje się tak, jak był młodszy. Jest bardziej przewidywalny, bo bardziej zna życie, ludzi i siebie.

... i wiele innych wartości Smile
No właśnie, czy to nie są świetne powody, żeby być zadowolonym ze swojego wieku?

zambezzi napisał:
Sama właśnie skoczyłam 30 i stąd ten nastrój. Poza tym opadły mi powieki, więc rozumiecie...

Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes

Hokus napisał:


Zambezzi, trochę się z Tobą zgodzę, tzn. ostatnio oglądałam fotki rodzinne i takie tam i doszłam do wniosku, że przed 30 też się sobie z wyglądu zewnętrznego podobam Very Happy a się mało zmieniłam, czyli wszystko gra Cool

Ależ mnie rozbrajacie, chyba sobie żartujecie roll Question
Ja niedawno skończyłam 43 lata i nie oddałabym żadnego roku mojego życia, bo każdy kolejny jest coraz piękniejszy Very Happy
Tak, dbam o siebie, ale na każdym poziomie i wiem, że to co najbardziej daje mi takie samopoczucie, to właśnie poznawanie i rozumienie siebie od wewnątrz. Bo kiedy już siebie dobrze znamy, to mamy dużo zrozumienia dla własnych problemów, akceptujemy siebie i to, co się dzieje w naszym życiu. A kiedy wewnątrz jest spokój i radość, to wszystko w nas i wokól jest piękne i radosne. Również dbanie o ciało, o zdrowy tryb życia ma wtedy zupełnie inny wymiar Smile , jest nie tyle walką z upływającym czasem (przecież to jest naturalne, po co walczyć?), ile sprawiającą frajdę pielęgnacją sunnysunnysunny

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3178


Wysłany: Pią Wrz 01, 2006 23:38
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ola, masz 43 lata?? wiem, że nie powinnam może, ale... Shocked w żadnym wypadku tyle bym Ci nie dała, w żadnym - konserwuje Cię chyba marchewa i wielkie oum Wink

Zambezzi, bardzo te powieki opadły? To syndrom okrągłych urodzin, minie niedługo, a jak nie minie to pomyśl o dmae Wink

A wracając do tematu facetów - zapomniałam o kimś, kto powinien być już na samym wstępie - Anthony Hopkins:
http://www.planethopkins.co.uk/images/wall_sah.jpg
w tym momencie to już dziadek, ale oczy wciąż tak samo żywe, a zapałem mógłby obdzielić całą brygadę plastikowych amatorów pępowin, strasznie miło patrzeć na niego love

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Saskia


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 505


Wysłany: Sob Wrz 02, 2006 6:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Alex napisał:

Ja niedawno skończyłam 43 lata i nie oddałabym żadnego roku mojego życia, bo każdy kolejny jest coraz piękniejszy Very Happy

Jestem pod calkowitym wrazeniem tego wyznania Olu Shocked, moje najszczersze gratulacje applause

Zambezzi, faktycznie dmae mogloby pomoc na napiecie skory, ale jedno czego jestem pewna, ze powinno szybko zadzialac, to kwasy nakladane baardzo ostroznie Exclamation na skore wokol oczu albo rowniez chwalony przeze mnie peeling retinowy: Łączne stosowanie retinoidów i kwasów, ktory ladnie napial skore wokol oczu.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 549


Wysłany: Sob Wrz 02, 2006 12:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziękuję wszystkim za odzew .

Powieki mi opadły dwa tygodnie temu yikes .
Tak się cieszyłam, że po retinie, a od niedawna po atredermie wygładziło mi śmieszki,a miałam ich sporo i były dość głebokie. Robię równiez stale piling midałowy. Oczy również smaruję (oczywiście poza pilingiem).

Rano jak się budzę to powieki mi wiszą i sięgają do... dolnych, a dodatkowo są lekko opuchnięte. Oczy mam trochę głęboko osadzone, więc widok nie jest za ciekawy zlosc. Twarz miałam zawsze pogodną a teraz przez te powieki zieję smutkiem, nawet jak się śmieję. Tak ogólnie to śmieję się ponad normę. Mr. Green

A dmae nie zamówiłam, bo nie wiedziałam, że mi padną.
Więc d...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Alex


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 593


Wysłany: Sob Wrz 02, 2006 12:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
Ola, masz 43 lata?? wiem, że nie powinnam może, ale... Shocked w żadnym wypadku tyle bym Ci nie dała, w żadnym

Dzięki Lenko

Lenna napisał:
- konserwuje Cię chyba marchewa i wielkie oum Wink

rotfl no cuś tak jakby



Saskia napisał:
Jestem pod calkowitym wrazeniem tego wyznania Olu Shocked, moje najszczersze gratulacje applause

Saskio, to nic wielkiego powiedzieć ile się ma lat Cool, ale dziekuję Ci przytulanko


Zambezzi napisał:
Powieki mi opadły dwa tygodnie temu yikes .
Tak się cieszyłam, że po retinie, a od niedawna po atredermie wygładziło mi śmieszki,a miałam ich sporo i były dość głebokie. Robię równiez stale piling midałowy. Oczy również smaruję (oczywiście poza pilingiem).

Rano jak się budzę to powieki mi wiszą i sięgają do... dolnych, a dodatkowo są lekko opuchnięte.

Zambezzi, mam wrażenie, że to opuchnięcie to po prostu pogrubienie skóry po retinoidach. Myślę, że skóra przygotowuje się do złuszczenia, ale jak wiem z doświadczenia, o wiele trudniej się złuszcza na powiekach, dlatego masz takie odczucia. Poczekaj trochę, bo prawdopodobnie to nie jest objaw starzenia tylko wręcz odwrotnie . Sama już od długiego czasu kładę zorac na powieki i nieraz miałam takie samo wrażenie, a potem okazało się,że z powiekami zamiast gorzej jest coraz lepiej Very Happy . Retinoidy naprawdę super działają, przekonałam się o tym na własnej skórze i z powodzeniem dorzucam je do "marchewy i wielkiego oum" blheehee
Tak więc Zambezzi nie przestawaj się retinoidować i myślę, że za niedługo zobaczysz swoje śliczne nowe powieki Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Saskia


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 505


Wysłany: Sob Wrz 02, 2006 14:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tak na marginesie, prostujac brak precyzji, nie fakt wyznania wieku zrobil na mnie wrazenie, ale ile masz Olu lat przy tak fantastycznym wygladzie, chyba teraz wyrazilam sie sporo jasniej Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 549


Wysłany: Sob Wrz 02, 2006 16:10
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jeszcze raz dziękuję, za słowa otuchy i wspracia.
Fakt, skóra z powiek mi do tej pory nie zeszła, ale ja się smaruję od lutego thinking. I to bardzo regularnie praktycznie co drugi dzień, retinem nawet co dzień. Dodatkowo wzmacniałam sobie jego działanie Cool.

Będę czekać cierpliwie. Dmae skombinuję, ale ostatecznie je wytnę.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Alex


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 593


Wysłany: Sob Wrz 02, 2006 20:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ach tak Saskio, rozumiem i dziękuję



zambezzi napisał:
Fakt, skóra z powiek mi do tej pory nie zeszła, ale ja się smaruję od lutego thinking. I to bardzo regularnie praktycznie co drugi dzień, retinem nawet co dzień. Dodatkowo wzmacniałam sobie jego działanie Cool.

Będę czekać cierpliwie. Dmae skombinuję, ale ostatecznie je wytnę.

No Zambezzi, po tym co napisałaś jeszcze bardziej jestem przekonana o słuszności swoich podejrzeń
Poczytaj tylko co pisały dziewczyny:

mysia.8 napisał:

crumb napisał:
Teraz, gdy zaleczyłam suche placki i ładuję Zorac dosyć często (w tym właśnie na powieki i pod oczy) zauważyłam spektakularny wprost efekt na moje powieki - zrobiły się jakby dłuższe rotfl
Zauważyłam to wczoraj w lusterku jak malowałam rzęsy - w momencie zamykania i otwierania powieki czuć jakbym za dużo skóry miała na oku Laughing Kretyńskie uczucie doprawdy, mam wrażenie, że wyglądam jak Mongoł jakiś very happy


mam to samo, najpierw na jednej powiece silne luszczenie, opuchniecie i nadmiar skóry po Retiniu, wyglądało jakby mi malutki fałd skóry opadał na oko, zagoiło się to po kilku tygodniach, teraz przeszło na drugą chociaż w mniejszym zakresie, jest to szczególnie upierdliwe podczas malowania oczu cieniami Confused


Lana napisał:
Zauważyłam u siebie taki sam objaw, tylko, że nie po Zoracu, a po Retinie. Silne opuchnięcie powiek, spadają aż do nasady rzęs, efekt : nieciekawy wygląd, patrząc w lustro mam wrażenie, że jestem chora. Powiedzcie proszę, że to przejdzie, bo boję się tam cokolwiek kłaść.


crumb napisał:
Lana przejdzie na pewno - tylko spróbuj kłaść Retin rzadziej na powieki i najlepiej na warstewkę kremu.
Ja od 5 dni nie miałam Zoracu na oczach i widzę, że wszystko wróciło do normy.
A Tobie łuszczyła się skóra na powiekach? Bo u mnie tylko ten obrzęk Rolling Eyes


Lana napisał:
Skóra nie łuszczyła mi się nigdy, nie tylko na oczach, alę w żadnym miejscu twarzy. Lekko piecze skóra szyi i mam malutkie zaczerwienienia w zewnętrznych koncikach oczu. Na razie wymiernym efektem stosowania Retinu jest u mnie wygląd misia Pandy. Buuuu... Crying or Very sad ja chcę się chociaż trochę połuszczyć ! No i wyglądać jak ja.

A było to w tym wątku:
Podrażnienie po retinoidach

Mam nadzieję, że Cie to trochę uspokoi i będziesz się śmiała z pomysłu wycinania roll .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 549


Wysłany: Nie Wrz 03, 2006 19:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziękuję ponownie za wsparcie i rady.

Olu, a to wycinanie było Wink . Wiedziałam, że zareagujecie Very Happy.

Będę zatem, cierpieć w milczeniu i ze spokojem, dostojnym dla trzydziestolatki Mr. Green.

Swoją drogą, wyglądasz ślicznie Olu.

Pozdrawiam serdecznie
Zambezzi

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Alex


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 593


Wysłany: Nie Wrz 03, 2006 20:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zambezzi, dziękuję Surprised

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mysia.8


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 148
Skąd: Warszawa

Wysłany: Nie Wrz 03, 2006 22:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Alex, przepraszam że tak prosto z mostu, ale gdzie mozna zobaczyć Twoje zdjęcie? Zdaje się że już połowa forum wie jak wyglądasz mimo, że nie pokazałaś swoich zdjęć Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Alex


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 593


Wysłany: Nie Wrz 03, 2006 23:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


W Hyde Park, "Nasze zdjęcia:)"

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 549


Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 22:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Minęło kilka tygodni od mojego postu, a te powieki nadal mi wiszą. Nic mi się nie łuszczy Rolling Eyes . I jak tu zachować spokój zlosc .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3178


Wysłany: Wto Wrz 26, 2006 13:12
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zambezzi, a może poza dmae spróbuj jeszcze coś drenująco-przeciwobrzękowego? Ekstrakt z kasztanowca czy pycnogenol. Tak strzelam, nie wiem ile w tym sensu Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 4
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Ogólna tematyka
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

© Forum Urody
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group