nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Spierzchnięte usta

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Fishbina


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 264


Wysłany: Wto Sty 15, 2008 12:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kobea, ja mam taki sam efekt - prawie jak po kwasie, jakby nadtrawienie skóry ust Rolling Eyes
w związku z tym miodu nie kładę na usta. Ostatnio zasugerowałam sie żeby nie robić jakiejs nieustającej okluzji i wydaje mi sie że naprawde mniej sie wysuszają jak muszą sobie radzić same Wink na noc smaruje je tym czym całą twarz a w dzien dosmarowuje pomadke ochronną jak wychodzę czy tam mi sie przypomni. Nie tak jak kiedyś żeby w kółko musiało coś tłustego na nich być. I jest ok. Gorzej tradycyjnie pod okiem...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mgielka


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 240


Wysłany: Sob Sty 26, 2008 16:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


po czasie-
znów mi się potwierdza ze nr 1 jest carmex.
smaruję usta kazdej klientce przed makijazem, robi usta na cudo.

no i dostępny w Superpharmach po zdaje się 8 złSmile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 620


Wysłany: Nie Sty 27, 2008 11:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



mgielka napisał:
znów mi się potwierdza ze nr 1 jest carmex.
smaruję usta kazdej klientce przed makijazem, robi usta na cudo.

Łoj! Jak każdej, to lepiej najpierw spytaj, czy nie ma alergii na salicylany Idea Gdybyś mnie posmarowała Carmexem, gwarantowane efekty specjalne w postaci żywej czerwieni od brody do nosa.


Jesli chodzi o miód, to na moje usta działa tak samo, jak carite, czyli wcale. No wiem, że powinien, ale nie działa i już - jak były spierzchniete, tak po trzech dniach smarowania spierzchniete pozostały.

_________________
Rząd Indii przyznał delfinom status non human persons. Przysługują im podstawowe prawa do życia i wolności, takie same jak ludziom. Nie wolno na nie polować, trzymać w niewoli w parkach rozrywki i laboratoriach.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Nie Sty 27, 2008 12:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Noor a próbowałaś błyszczyk Vichy? W sumie on wg mnie wypiera wszystkie mazidła jeśli chodzi o kojenie posiekniętych ust.

ps. jak mam rozrobione jakieś sera np. z panthenolem,niacynamidem czy NMF to nakładam także na usta, to jednak trochę przyspiesza regenerację

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kasha


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 345


Wysłany: Nie Sty 27, 2008 14:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


U mnie już nic nie działa i w ostateczności zaczęłam smarować srebrem koloidalnym, pomogło po tygodniu smarowania tą wodą Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 620


Wysłany: Sro Sty 30, 2008 11:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



crumb napisał:
Noor a próbowałaś błyszczyk Vichy? W sumie on wg mnie wypiera wszystkie mazidła jeśli chodzi o kojenie posiekniętych ust.

Nie, bo toto trochę drogie jest, a poza tym (a właściwie przede wszystkim Wink ) mam poważne podejrzenia, że będą się do niego kleić włosy, a tego nie nawidzę w byszczykach przede wszystkim i w efekcie nie będę go w ogóle uzywać = pieniądze wyrzucone w błoto.

_________________
Rząd Indii przyznał delfinom status non human persons. Przysługują im podstawowe prawa do życia i wolności, takie same jak ludziom. Nie wolno na nie polować, trzymać w niewoli w parkach rozrywki i laboratoriach.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Czw Sty 31, 2008 18:21
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jakby tak się mocno postarać, to i włosy mogą się przykleić. Natomiast, błyszczyk Vichy sam w sobie nie jest kleisty więc może warto się przekonać bo naprawdę nawilża. Wystarcza na kilka miesięcy.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
justy


Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 264
Skąd: Warszawa

Wysłany: Sro Lut 06, 2008 14:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jako nawiązanie do cytatu Lenny dot. okluzji z czystaprzyjemnosc.pl dorzucę fragment książki "Kosmetyczne zastosowanie witamin A i E. Pielęgnacja i suplementacji" autorstwa J.Arct, S.Majewski, K.Pytkowska opublikowany w Les Nouvelles esthetiques nr2/2004:

"Stosowanie dużej ilości wyłącznie tłuszczowych składników okluzyjnych nie jest korzystne ze względu na możliwośc powstaniafilmu ciągłego, całkowicie odcinającego skórę od otoczenia.
Ciągły film okluzyjny powoduje pełne zahamowanie transepidermalnej utraty wody. Następuje wyrównanie stężeń przez prostą dyfuzję i ilość wody w warstwie rogowej wzrasta. Nadmierne nawilżenie warstwy rogowej uniemożliwia wyzwolenie sygnału uruchamiającego wydzielenie profilagryny z ziarnistości keratohialinowych i dalszą syntezę składników NMF. Zahamowaniu ulegajątakże przemiany enzymatyczne w ciałach blaszkowatych, co uniemożliwia syntezę ceramidów i tworzenie lamelarnych struktur cementu międzykomórkowego. W rezultacie w odnawiajacym sie naskórku nie dochodzi do wykształcenia sie barier ograniczających TEWL.
Po usunięciu warstwy okluzyjnej nieprawidłowo zbudowane struktury stratum corneum tylko w niewielkim stopniu hamują ucieczkę wody i szybko dohodzi do nadmiernego wysuszenia skóry."

Jak dla mnie to tłumaczy opinie o uzależnieniu od pomadek ochronnych.
Tylko ciężko wyczuć, gdzie jest złoty środek między ochroną przed wysuszeniem a nadmierną/długotrwałą okluzją

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
millea


Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 12


Wysłany: Wto Lut 12, 2008 12:23
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


po wielu probach i rozczarowaniach wreszcie znalazlam cudny balsam i moge z czystym sumieniem polecic go na najbardziej spekane usta:)

producent to Nuxe, balsam nazywa sie Reve de miel, tu jest wiecej:
http://www.aptekaeskulap.pl/product_info.php?products_id=1792
http://www.beautyexclusive.com/nuredemiholi.html

moja przyjaciolka kupila tez krem do skory suchej z tej samej serii i jest zachwycona.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gosiat183


Dołączył: 17 Cze 2009
Posty: 4


Wysłany: Sro Cze 17, 2009 12:40
Temat postu: Suche usta
Odpowiedz z cytatem


Polecam olej z Avocado .Na wysuszone usta idealnie nawilża, poza tym stosuję go na twarz zamiast kremu.Stosowałam różne kremy renomowanych (drogich firm)z różnym skutkiem.Od paru ładnych lat przeszłam na naturę i nie żałuję.Polepszyła się cera no i zminimalizowałam zmarszczki (zwłaszcza mimiczne). Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Sro Kwi 28, 2010 16:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


do niedawna Carmex był moim numerem 1 jeśli chodzi o regenerację ust, obecnie mam nowego faworyta- balsam do ust sephory z linii tricki makijażowe,
nie znam składu, nie ma go na opakowaniu,
działa błyskawicznie, szybciej niż carmex, szybciej niż Nuxe, w ciągu godziny nawet spierzchniete usta są super mięciutkie, nawilżone, mają piękny kolor,
zapach fajny, delikatny, balsam jest dość wydajny
w podróży przydaje się paleta pielegnacyjna do ust z peelingiem, balsamem i dwoma błyszczykami

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kajla1


Dołączył: 13 Paź 2010
Posty: 1
Skąd: Wrocław

Wysłany: Sro Paź 13, 2010 10:36
Temat postu: Re: Suche usta
Odpowiedz z cytatem



gosiat183 napisał:
Polecam olej z Avocado .Na wysuszone usta idealnie nawilża, poza tym stosuję go na twarz zamiast kremu.Stosowałam różne kremy renomowanych (drogich firm)z różnym skutkiem.Od paru ładnych lat przeszłam na naturę i nie żałuję.Polepszyła się cera no i zminimalizowałam zmarszczki (zwłaszcza mimiczne). Very Happy


Proszę poradzić i podzielić się wiedzą i spostrzeżeniami jak zlikwidować zmarszki mimiczne? Również cenię sobie metody płynące z natury Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
westenra


Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 45
Skąd: znienacka

Wysłany: Sob Maj 19, 2012 17:46
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Pseudonim gdzieś pisał o swojej metodzie na gładkie usta - kwas mlekowy. Jakieś 3 miesiące temu zaczęłam stosować zamiennie atrederm i kwas mlekowy na usta i problem wiecznego spierzchnięcia powoli jakby ustępował. Nie nakładam samego kwasu lub samego atre, ale domieszane do tłustego kremu - mniej więcej pół na pół. Na noc, grubą warstwą. Na początku skóra oczywiście obłaziła, teraz jest zdecydowanie lepiej - wystarczy mi posmarowanie ust pomadką ochronną 3-4 razy dziennie, a nie kilkanaście, jak kiedyś Laughing

Wszystkim nieszczęsnym posiadaczom spierzchniętych ust przypominam o stosowaniu pomadek z filtrami - pomagają jakoś przetrwać lato.

_________________
Semper Gumby
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kafeina


Dołączył: 03 Maj 2012
Posty: 5


Wysłany: Pon Maj 21, 2012 10:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


To ja dla odmiany napisze, czego lepiej NIE robic spierzchnietym ustom.

Nabawilam sie kiedys takowych w czasie gorskiej wedrowki; usta wystawione na dzialanie slonca i wiatru byly mocno przesuszone. Postanowilam zetrzec porzadnie naskorek szczoteczka do zebow, jako ze nie dysponowalam zadnym dobrym balsamem, a i cierpliwosci do tych sterczacych skorek nie mialam. Efekt byl taki, ze nie tylko starlam martwy naskorek z warg, ale i roznioslam sobie po calych ustach opryszczke, ktora dopiero zaczynala sie tworzyc i jeszcze nie odczuwalam zadnych jej objawow. Wirus rozlazl sie nie tylko po calych wargach, ale takze po okolicy ust, az pod nos i na brode. Przez trzy tygodnie nie musialam sie martwic o miejsce w tramwaju, bo wszyscy na moj widok uciekali.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aramat


Dołączył: 01 Sty 2012
Posty: 27


Wysłany: Pon Maj 21, 2012 12:32
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


tez mam problem taki...nasila sie i w wiatr i mroz i slonce i klima nie sprzyja,chce dobawic,ze mam zespol suchosci oczy(co wiaze sie z ogolnym suchoscia organizma i blon sluzowych)
pije duzo(1,5l)polykam olejlniany i to jest zapobieganie,na to miast wazelina i wszystkie jej postacie w szminkach ochronych nie pomogaja,nawet bardziej wysuszaja

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ineslik


Dołączył: 14 Maj 2011
Posty: 154


Wysłany: Wto Maj 22, 2012 20:38
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


spróbuj popić rumianku, lukrecji , goździków. dużo soków owocowych (zioła i dieta zalecane w ajurwedzie osobom wysuszonym, czyli vata). Usta potrafią się poprawić po 1 dniu kuracji - uwaga, nastąpi nawodnienie tkanek całego ciała , waga może podskoczyć.

http://www.zdrowylink.pl/zdrowie/ajurweda/ajurw...-vata-pitta-kapha

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aramat


Dołączył: 01 Sty 2012
Posty: 27


Wysłany: Czw Maj 24, 2012 7:38
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


o,dzieki Inslik!
soki tlko pomidorowe pije,a gozdziki ,to co?poprostu woda sie zalewa 3-4 paleczki? Shocked
generalnie chyba nie mam problemu z zatrzymaniem wody w organizmie)))widac to po moich kostkach,choczaz moze to o czyms innym swiadczyc

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ineslik


Dołączył: 14 Maj 2011
Posty: 154


Wysłany: Nie Cze 17, 2012 7:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


te goździki to jem na sucho , prosto do buzi, albo dodaję do herbatki.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Nie Cze 17, 2012 13:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja dzieki Ineslik swietnie i to niejednokrotnie wyleczylam sobie gardlo podjadanymi na sucho gozdzikami. Delicja to to nie jest ba dosc podle wrazenie w ustach, no ale efety sa. Podjadam kiedy taka potrzeba Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 620


Wysłany: Nie Cze 17, 2012 20:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



zambezzi napisał:
Ja dzieki Ineslik swietnie i to niejednokrotnie wyleczylam sobie gardlo podjadanymi na sucho gozdzikami. Delicja to to nie jest ba dosc podle wrazenie w ustach, no ale efety sa. Podjadam kiedy taka potrzeba Laughing

A ile sztuk dziennie/na raz?

_________________
Rząd Indii przyznał delfinom status non human persons. Przysługują im podstawowe prawa do życia i wolności, takie same jak ludziom. Nie wolno na nie polować, trzymać w niewoli w parkach rozrywki i laboratoriach.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ineslik


Dołączył: 14 Maj 2011
Posty: 154


Wysłany: Nie Cze 17, 2012 20:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


na początek zjedz 1 - w goździkach jest b. dużo olejku, kubki smakowe "oszaleją z radości" . Kiedy się przyzwyczają, będziesz mogła jeść nawet 2 - 3 na raz, język nie zapiecze. Natomiast wszelkie bakterie w buzi, gardle, na ząbkach zostaną unicestwione.

Dodatkowo ma działanie odświeżające oddech.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Nie Cze 17, 2012 20:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


I dodatkowo niezle znieczula - bolacy zab.
Noor, jak sie przetrzyma pierwsze zagryzienie to juz pozniej razniej. Ropne zapalenie gardla przeszlo po poltorej dnia podjadania gozdzikow. Wiec nie dziala od razu ale cieprliwie nalezy zagryzac.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Markos


Dołączył: 02 Wrz 2012
Posty: 1


Wysłany: Nie Wrz 02, 2012 22:28
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Gdy mam popękane czy spierzchnięte usta to wykonuję sobie w domu taki zabieg. Miękką, dziecięcą szczoteczką do zębów lekko je ''czyszczę". Po tym nakładam grubą warstwę miodu, który później można zjeść Razz Zawsze mi pomaga a zmagam się z tym problemem jak tylko robi się chłodniej. Nie pomagały mi żadne pomadki czy inne balsamy. Coraz bardziej zaczynam przekonywać się do naturalnych, domowych sposobów bo są niedrogie a równie skuteczne Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 620


Wysłany: Pon Wrz 03, 2012 12:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Markos napisał:
niedrogie a równie skuteczne Smile

"Równie", to pojęcie względne. Na mnie czynności magiczne z miodkiem nie działają i nigdy nie działały - czyste placebo (ale tu wszyscy wiedzą skąd jestem) Wink
Aha! A od masowania miękką szczoteczką dostawałam zapalenia czerwieni wargowej (dopisek w nawiasie tu tez pasuje).

_________________
Rząd Indii przyznał delfinom status non human persons. Przysługują im podstawowe prawa do życia i wolności, takie same jak ludziom. Nie wolno na nie polować, trzymać w niewoli w parkach rozrywki i laboratoriach.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Pon Wrz 03, 2012 19:29
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Noor,
zdecydowanie popieram ten pogląd, mam na myśli masowanie szczoteczką i miód.

Nigdy w moim przypadku nie było rewelacji ( no może bez zapalenia czerwieni, ale z podrażnieniem), a o metodzie wszędzie można poczytać, na naszym forum także wielokrotnie.

Jednak mnie zaintrygowałaś, bo nie wszyscy wiedzą, skąd jesteś ???? Question

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 620


Wysłany: Pon Wrz 03, 2012 20:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



eweleine napisał:
Jednak mnie zaintrygowałaś, bo nie wszyscy wiedzą, skąd jesteś ???? Question

To żarcik taki tylko make fun
Na Wizażu (a historia tego forum jest z nim i zamkniętym już forum "Biochemia Urody" ściśle związana) od lat mam pod avatarem podpis: "Czasem mam wrażenie, że jestem z Marsa" (bo nie bardzo przystaję do obecnej rzeczywistości i ciągle mnie ona i zachowania ludzkie dziwią).
Natomiast na naszym forum to zdanie nabrało trochę innego znaczenia: wiele kosmetyków i sposobów chwalonych przez innych na mnie zupełnie nie działa, a wręcz czasem mi szkodzi, rzeczy, które innym zwalczają pryszcze mnie zapychają i odwrotnie, a jak jakiś kosmetyk wg jego producenta pomaga 98% użytkowników, to ja zawsze jestem w pozostałych 2%. Więc zwykle przy moich postach, oceniających jakąś metodę, którą przetestowałam, jest dopisek typu "ale ja jak wiadomo jestem z Marsa i u mnie wszystko odwrotnie" very happy

_________________
Rząd Indii przyznał delfinom status non human persons. Przysługują im podstawowe prawa do życia i wolności, takie same jak ludziom. Nie wolno na nie polować, trzymać w niewoli w parkach rozrywki i laboratoriach.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Wto Wrz 04, 2012 9:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki, to wiele tłumaczy.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
BB


Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 17


Wysłany: Sro Lis 21, 2012 18:33
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nivea SOS Lip repair pomógł mi bezbłędnie. ma w skladzie chyba jakaś miętę i mozliwe że jakaś papryczkę bo usta mrowią, robia sie takie pełne i nawilzone jakby pobudzał krążenie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lavense


Dołączył: 10 Mar 2013
Posty: 2


Wysłany: Nie Mar 10, 2013 15:50
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja polecam przemywanie ust tonikiem np. Ziaja lub Melisa, w ten sposób moje usta przestały się przesuszaćSmile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
KatarzynaB


Dołączył: 07 Sie 2013
Posty: 2
Skąd: Kraków

Wysłany: Pią Sie 09, 2013 12:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Niektóre sposoby sprawdzone, niektóre nie, warto popróbować;
- stosujemy regularnie wszelkiego rodzaju pomadki,
- masło kakaowe, olejek kokosowy, oliwa z oliwek, lub oleje; sezamowy, migdałowy, awokado, słonecznikowy, winogronowy,
- zwykła klasyczna wazelina, wosk pszczeli,
- kapsułki z witaminą e wyciskamy i smarujemy wargi,
- kup do domu nawilżacz powietrza,
- stosuj pomadki z filtrem UV na słońce,
- włącz witaminy z grupy b i pokarmy nasycone tłuszczem roślinnym (orzechy, ziarna także ryby),
- żel aloesowy,
- często pękaniu warg towarzyszą tzw. zajady, czyli bolesne rany w kącikach ust. Trzeba wykluczyć wirus opryszczki, smarować specjalnym kremem z antybiotykiem (dermatolog). Mogą to być również pleśniawki, można wtedy zastosować żel zawierający mikinazol (daktarin),
- problemy z wargami wskazują na konkretna awitaminozę czyli brak witaminy b2,
- nie należy spożywać pikantnych potraw,
- okłady z ogórka,
- uwaga na pomadki z fenolem, kamforą, mentolem,
- posmarować usta miodem na noc,
- krem Nivea i maść z witamina a.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer gadu-gadu
Strona 2 z 3
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB