nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Shikakai, aritha - zioła do mycia włosów

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Włosy
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Wto Cze 12, 2007 18:50
Temat postu: Shikakai, aritha - zioła do mycia włosów
Odpowiedz z cytatem


No to ja jeszcze nakabluje o istnieniu kolejnego ziolka wartego uwagi pod katem wlosowym - shikakai. Doniosla mi wstepnie Marzena o super efektach upiekszajaco-pogrubiajacych (mam nadzieje, ze bedzie o tym w nastepnym odcinku Wink zaczelam sie strasznie napalac na te hinduskie patenty) i w wolnych chwilach badam sprawe, glownie na LHC:
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=shikaka...nG=Szukaj&lr=
tak w skrocie to to cos robi za odzywke, ale takze moze sluzyc do mycia zamaist szamponu, ma lekko kwasne pH, niweluje lupiez, wzmacnia cebulki itd.
Babki sa w wiekszosci zachwycone.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Sro Sty 30, 2008 16:22
Temat postu: Zioła do mycia włosów - shikakai, aritha i inne
Odpowiedz z cytatem


Lenna, rozbeltalam siarke z odrobinka oleju. Nie wiem, czy to sie rozpuscilo, zawiesinka gladka wyszla. Zawiesinke rozbeltalam z odzywka do mycia i wtarlam w skore glowy (suche wlosy) i okolice. Po pol godzinie zmylam herbatka z aritha+amla+ shikakai.
Wszystko sie pieknie zmylo i wloski tez piekne.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sob Lut 02, 2008 14:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


no to trzeba bedzie sprobowac Smile

co to znaczy ze zmywasz olej herbatka? zalewasz ziolka i tym pluczesz czy stosujesz mielonke? ja jak na razie robilam to drugie i szybko mi sie odechcialo, bo nie dosc ze to czasochlonna przyjemnosc, to i malo ekonomiczna.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Sob Lut 02, 2008 18:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zmywam olej herbatka. Very Happy
Po duzej lyzeczce arithy, shikakai i od czasu do czasu amli naparzam i cedze przez sitko. Wszystko sie zmywa. Tylko ja oleju stosuje tylko tyle, zeby wlosy byly z lekka pokryte i glownie na dlugosc, nie na skore.
I jeszcze - pomyslalam sobie, ze skoro olej sie latwiej zmywa kiedy najpierw daje sie detergent a potem wode, przy myciu glowy odzywka najpierw klade odzywke na suche wlosy, a potem dodaje wody.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Karolina


Dołączył: 05 Lut 2008
Posty: 25


Wysłany: Nie Lut 17, 2008 18:50
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mam pytanie związane z tematem, ale nie bezpośrednio z odżywkami drogeryjnymi. Ciekawie wyglądają pudry z helfy.pl do włosów - Shikakai i Heenara. Czy ktoś kiedyś coś takiego używał do mycia? Ten pierwszy jest z orzechów shikakai, które mają właściwości myjące, a w drugim jest Sapindus Trifoliatus, więc pewnie ma saponiny, i też shikakai. Do umycia nie silnie zanieczyszczonych i przetłuszczonych włosów powinno się nadawać. Może ktoś powiedzieć coś na ten temat? I ile użyć takiego pudru? Przy Shikakai jest napisane, żeby wziąć do mycia 25g, ale to chyba dużo jak na nałożenie na samą skórę głowy lub do włosów nie bardzo długich - chyba dałoby się przepis przerobić.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Pon Lut 18, 2008 0:33
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Heenary nie uzywalam, ale mam od Marzeny shikakai i aritha i sa calkiem fajne, choc do mycia proszkami glowy trzeba miec mocne nerwy Wink
stosowalam kilka razy i za kazdym razem zachowywaly sie inaczej, ale zawsze myly. za pierwszym razem po nalozeniu papki (zalana woda aritha, shikakai i chyba neem) mialam na lbie gesta i mocna piane wielkosci kasku, wiec jak sadze nie ma co przesadzac z iloscia.

nie probowalam jeszcze metody Marzeny, czyli mycie samym naparem, ale chyba tez powinno sie sprawdzic (tak jak napar z mydlicy), co zreszta jeden krolik juz potwierdzil

na LHC z tego co pamietam babki pisza czasem, ze jak sie przegnie to shikakai wysztywnia i wysusza wlosy. jak na razie niczego takiego nie zarejestrowalam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Karolina


Dołączył: 05 Lut 2008
Posty: 25


Wysłany: Pon Lut 18, 2008 7:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
za pierwszym razem po nalozeniu papki (zalana woda aritha, shikakai i chyba neem) mialam na lbie gesta i mocna piane wielkosci kasku, wiec jak sadze nie ma co przesadzac z iloscia.


Jak długo to trzymałaś na głowie? I jaką około wzięłaś ilość?

Bo interesuje mnie to i chciałabym kupić sobie jakiś puder z helfy.pl. Jednak jeśli 1 opakowanie miałoby mi starczyć na 4 mycia, to się nie opłaca.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Pon Lut 18, 2008 15:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie ma co przesadzac z iloscia. Po lyzczce ziol w zupelnosci wystarczy.
Paprochy ziolowe najlepiej sie zmywaja kiedy wlosy sa pokryte odzywka. Bez odzywki shikakai robi na mojej glowie wronie gniazdo.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
balladyna


Dołączył: 24 Cze 2012
Posty: 121


Wysłany: Sob Wrz 08, 2012 1:45
Temat postu: Re: Zioła do mycia włosów - shikakai, aritha i inne
Odpowiedz z cytatem



marzena napisał:
Lenna, rozbeltalam siarke z odrobinka oleju. Nie wiem, czy to sie rozpuscilo, zawiesinka gladka wyszla. Zawiesinke rozbeltalam z odzywka do mycia i wtarlam w skore glowy (suche wlosy) i okolice. Po pol godzinie zmylam herbatka z aritha+amla+ shikakai.
Wszystko sie pieknie zmylo i wloski tez piekne.

A skąd bierzesz siarkę - zeskrobujesz ją z czubka zapałek czy jak? I jakie ona ma działąnie?

Nie wiedziałam, że Shikakai może być odżywką. Miałam kiedyś ten szampon i fakt, włosy, które były "tylko" przetłuszczone świetnie mył, były bardzo błyszczące. Natomiast nie domywał olei. I miałam wrażenie, że zmienia mi kolor na taki brzydki, sraczkowaty brąz Confused
Ale kiedyś chcę wypróbować Arithę i kilka innych szamponów.
Jak się dojdzie do wprawy z aplikacją tych ziółek, to nie jest to aż taki problem Wink

_________________
Pamiętaj chemiku młody, wlewaj zawsze kwas do wody ;]
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 1
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Włosy
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB