nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Samoopalacze + balsamy brązujące

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Poradnik iluzjonisty
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
midsummer


Dołączył: 03 Kwi 2008
Posty: 179
Skąd: kraków

Wysłany: Sro Cze 10, 2009 21:55
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A ja szukam tego http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=22538 tani jak barszcz a ma dobre recenzje i krotki sklad. Niestety chyba wywialo z rossmannow te samoopalacze w sprayu, tylko w kremie widze.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Czw Cze 11, 2009 5:52
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


rzeczywiscie tani, gdyby nie świetne recenzje nie miałabym przekonania, jak znajdziesz Midsummer, to daj znać co i jak

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sro Cze 17, 2009 11:28
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zakupiłam nowego Sisleya w sprayu objętość 150 ml więc wychodzi bardziej ekonomicznie niż żel.
http://www.lumiere.pl/product_info.php?info=p14...780f795c270f639b9
Jak wrócę z zaświatów to napiszę jak się sprawuje.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Czw Cze 18, 2009 7:51
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


no to czekam na relację
dostałam próbkę w Sephorze, ale taką tici, że jedynie na buzię mogłam zaaplikować

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzenkak


Dołączył: 16 Gru 2008
Posty: 58
Skąd: USA

Wysłany: Czw Cze 18, 2009 19:38
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziewczyny te samoopalacze które podajecie - to ceny są zabójcze. Shocked Ja zaczynam stawiać na minimalizm i nie wydawać tyle kasy na kosmetyki (chyba że na krem z filtrem) wole jakąś fajną kiecke albo buty kupić. No ale do rzeczy, miesiąc temu kupiłam Hawaiian Tropic Island Radiance, jak na samoopalacz to zapach jest na 5+, kolor daje dosyć fajny brąz ale lepiej się nim nie smarować codziennie bo robią się plamy, przed wielkim wyjściem najlepiej co drugi dzień. Generalnie ręce, nogi, plecy i ramiona wyglądają super, gorzej z przednią częścią ciała która sią rzeczy jest trochę obtłuszczona, ale ją smaruję tym samoopalaczem a później jakimś balsamem żeby się kolor zrównał.
A... dodam jeszcze że ma on dosyć dobre oceny na Makeup Alley.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Wto Sie 11, 2009 10:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ad. Sisley w sprayu:
- aplikacja bezpośrednio z atomizera to pomyłka, chyba że chcemy sobie samodzielnie spryskać plecy (wtedy gorzej z rozsmarowaniem); ja psikam na zagłębienie dłoni i potem szybko na skórę, trochę kosmetyku potrafi się uronić przy tej okazji ale nie widzę lepszego sposobu
- na dekolt, plecy i ręce bardzo dobry, z nogami już trochę słabiej - opalenizna jest delikatna i schodzi niezbyt ładnie jeśli skóra nie jest wystarczająco nawilżona (suche mazaje np podkreślające miejsca gdzie się pociągnęło maszynką)
- kolor pojawia się po kilku godzinach
- zapach mocno chemiczny ale ulatnia się po wyschnięciu
- mimo że ma konsystencję olejowej emulsji, bardzo przesusza skórę i to zaliczyłabym do jego głównej wady
- raczej nie nadaje się na dłonie, ze względu na to podkreślanie suchych miejsc; w życiu nie nałożyłabym go na twarz
- nie wiem czy go kupię ponownie; w sumie efekt końcowy jest w porządku, martwi mnie trochę ta aplikacja - z kremami nie ma tego problemu co z przezroczystym płynem, można kontrolować to gdzie się wsmarowuje aby nie dozować ponownie w to samo miejsce
- stosowany na całe ciało (wyłączając twarz oczywiście) wcale nie jest jakoś straszliwie wydajny, ale zawsze to jakaś alternatywa

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayem
Administrator

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1111


Wysłany: Pią Cze 18, 2010 19:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Bielenda, Piękna skóra, Orzechowy balsam do ciała
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt-30497.htm

niczego nie wysmukli, nie wyrzezbi, nie spali kalorii, ale na tle innych wyroznia sie skladem - oprocz dobrych nawilzaczy ma kilka niezlych antyoksydantow

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Pon Maj 09, 2011 16:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


czy ktoś może próbował samodzielnie ukręcić samoopalacz?
http://www.ecospa.pl/dihydroksyaceton-naturalny...palacz-p-293.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Pon Lip 25, 2011 13:06
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


przydałby się jakiś aplikator to samoopalacza i bronzera, znalazłam tylko to ale brak opinii:
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=27686&next=1
macie jakieś inne pomysły?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Pon Lip 25, 2011 15:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja używam wyłącznie samoopalaczy do opalania natryskowego,takich jak w gabinetach kosmetycznych(kupuję na allegro). Uważam, że tego typu opalanie jest trwalsze, więc robię je rzadziej. Pozostaje wtedy tylko zachować dobrą butelkę z atomizerem po np. kosmetykach do włosów. Jednak nawet po takim opryskaniu zakładam cienkie gumowe rękawiczki i wmasowuję niewchłoniętą resztę w ciało.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Pon Lip 25, 2011 16:00
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Eweleine, a mozesz cos wiecej wysmarowc w temacie?Co to np. oznacza trwalsze i te rekawiczki, mysle, ze na ochrone dloni oraz paznokci, ale jak potem tam rozprowadzasz?No i jakie produkty goddne polecenia?Ja zupelnie nie jestem w temaci, a cos mi swita, ze mogloby mi sie spodobac. Ja stosuje samoopalcze ale malo jest naprawde godnych polecenia.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Pon Lip 25, 2011 17:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kupowałam różne płyny do opalania natryskowego. W zasadzie są podobnej jakości. Pobiegłam sprawdzić- co akurat mam aktualnie, ale przelałam wcześniej cały produkt do butelki z atomizerem. Z całą pewnością miałam kiedyś płyn La Tan i React Cosmetics Professional Airbrush, zawsze do skóry o jasnej karnacji, bo nie lubię efektu spalonego skwarka.

Pisząc trwalsze miałam na myśli, że opalenizna utrzymuje się około tygodnia, pod warunkiem że nie moczymy się często w wodzie, wtedy jednak szybciej się zmywa.
Preparaty są mnie tłuste niż środki kupione w drogeriach, szybciej się wchłaniają, nie pozostawiają w kolejnych dniach śladów na ubraniu, nieco mniej śmierdzą.

W salonach kosmetycznych używają do aplikacji kompresorów, ale w domu z powodzeniem można to zrobić za pomocą butelki z dobrym atomizerem. Jeżeli nie mamy takiej, która zrobi drobną mgiełkę, można napryskać na dłonie ubrane w gumowe rękawiczki i dokładnie rozprowadzić. Rękawiczki oczywiście do ochrony, bo płyn dosyć szybko się wżera.Mąż, który mi opalał plecy, po chwili miał ręce mulata i nie dawało się tego szybko zmyć. Uwaga też na otoczenie, preparat niestety lubi opryskać nie tylko ciało.

Zastanawiałam się też nad kupnem tego- http://allegro.pl/opalanie-natryskowe-kompresor...-i1719155831.html

Czy ktoś miał z tymi produktami styczność ?
Babylissa znam, ale od strony włosowej.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Pon Lip 25, 2011 18:57
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


korzystałam z opalania natryskowego tylko w gabinecie, faktycznie opalenizna dłużej się trzyma
Eweleine, ale jak to robisz psikasz i rozsmarowujesz w rękawiczkach lateksowych? bo tak bez rozsmarowania chyba mogą byc smugi?
Babyliss fajny, Eweleine, na ile użyć może starczyć?
Czy dobrze myślę, że na całe ciało potrzeba tak ok. 50 ml?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Pon Lip 25, 2011 19:23
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Właśnie tak robię. Psikam i rozsmarowuję w rękawiczkach, jakoś mi się smugi nawet nie robią.
Skóra jest zwykle po peelingu.
Nie znam tego Babylissa, ale pojemność 200 ml na ogół wystarcza na 7,8 aplikacji.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Pon Lip 25, 2011 22:32
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Eveline, jesli psikasz to musisz to potem wsmarowac no nie?jak robisz to z dlonmi,od razu myjesz po wsmarowaniu? Nie wierze,ze masz slady po pol lokci blade od rekawiczek:laugh:.
No i jaki ogolny efekt, chodzi mi okolor jest zolty czy tez lekko brazowy? Z tymi samoopalaczami to z reguly problem w odcieniach albo zoltego lub cegly.
A schodzi rownomiernie? Bardzo przepraszam za to natrectwo ale mnie to bardzo zaciekawilo i chyba sobie kupie na probe, bo zblizaja sie moje wakacje. Problem polega na tym, ze ja sobie wszystko sciagam moczeniem sie jak wodnik szuwarek w wodzie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Wto Lip 26, 2011 8:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Rękawiczki mam do nadgarstków, na koniec płynem traktuję również dłonie, nie myję. Po tego rodzaju produktach zaleca się nie mycie przez ok. 5,6 godzin i zakaz pocenia ! Wink

Osiągam koloryt raczej bardziej brązowy niż żółty, czy pomarańczowy. Schodzi dosyć równomiernie.

Przy codziennym częstym moczeniu szybko zbledniesz, mimo wszystko. Płyn możesz zabrać na wakacje i opalać się czasem wieczorami.

Wypróbować warto, a przy płynach do jasnej karnacji, ryzyko nie jest duże.

Miłe jest takie natręctwo.

Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Wto Lip 26, 2011 9:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


w samoopalaczch najbardziej przeszkadza mi charakterystyczny smrodek dlatego ostatnio jade na brązerach do ciała, starczaja od mycia do mycia ale przynajmniej zapaszku niet

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Wto Lip 26, 2011 12:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie wiem jakie te preparaty kupujecie, ale ja się opalałam natryskowo w salonie preparatami SUNFX (dwukrotne pryskanie) i kolor wychodził idealny. Z tego co pisali na stronie salonu, to chyba najlepsze na świecie preparaty do opalania natryskowego.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Wto Lip 26, 2011 15:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


SunFX znam i ja, w gabinecie mówią, że płyny nie zawierają konserwantów a DHA ma certyfikat Ecocert, ciekawe czy możnaby samodzielnie się wysmarować,
na allegro występuje w 3 wersjach: oryginal,rapid i karaibski

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aniam69


Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 519


Wysłany: Sro Sie 17, 2011 15:46
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ayem napisał:
Bielenda, Piękna skóra, Orzechowy balsam do ciała
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt-30497.htm

niczego nie wysmukli, nie wyrzezbi, nie spali kalorii, ale na tle innych wyroznia sie skladem - oprocz dobrych nawilzaczy ma kilka niezlych antyoksydantow


Mam, używam, polecam. Zero smug, naturalny kolor skóry muśniętej słońcem i nieodstręczający zapach.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Sob Wrz 03, 2011 9:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


całe lato stosowałam balsamy do ciała nadające stopniowo brązowy kolor skórze, dla mnie lepsze rozwiazanie niż samoopalacze z jednego powodu, z powodu okropnego zapachu, który jest po samoopalaczu, balsamy nie dają takiego efektu chyba, że się przesadzi z ilością
używałam l'oreala do ciemnej karnacji i efekt opalenizmy pojawia się po drugim nałożeniu preparatu

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Luna


Dołączył: 15 Lip 2012
Posty: 9


Wysłany: Nie Lip 15, 2012 19:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Odświeżam stary wątek dlatego, że chciałabym polecić całą serię samoopalaczy Soltan (firmy Boots). Samoopalaczowego "smrodku" nie czuć w nich w ogóle, ani trochę, nawet po wielu godzinach po nałożeniu, nie brudzą ubrań, kolor jest ładny i utrzymuje się bardzo długo. Ja smaruję się raz w tygodniu i przy mojej bladej karnacji mam "karaibską opaleniznę" Very Happy

Moim ulubionym do ciała jest ten:
http://www.boots.com/en/Soltan-Beautiful-Bronze...ay-150ml_1207012/

polecam też krem do twarzy.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
karakoner


Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 46


Wysłany: Nie Kwi 14, 2013 10:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


idzie wiosna Wink a tu lydki bladorozowe az strach.
melduje ze znalazlam balsam z erytruloza jako glownym agentem brazujacym, w cenie ok 35 pln. szukalam skladu z mikro iloscia dha glownie z uwagi na smrod dha ktorego nie jestem w stanie zniesc. no i jednak cena tez miala znaczenie bo nie jestem w stanie wydac np 100 pln na samoopalacz (blok psychiczny) Wink, co innego na krem czy biustonosz haha.

Palmers Natural Bronze, dostepny na doz.pl, allegro.

http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=47097

wysmarowalam sie 6h temu rano po kapieli i samoopalaczowy smrodek sie jeszcze nie pojawil. delikatny efekt brazujacy juz jest (ladny odcien), w tym 1 zaciek na stopie, ale przyznam ze nogi mam wysuszone po zimie na wior.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Wto Maj 28, 2013 6:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A ten wizażowy hit w postaci balsamu Lavery ktoś testował?

Lavera, Sun Sensitiv, Self Tanning Lotion (Samoopalacz do twarzy i ciała)
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=34478

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 556


Wysłany: Wto Maj 28, 2013 9:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja Smile

Używam tylko do odnóży i zgadzam się z recenzjami na KWC.

Smrodek ledwie wyczuwalny, barwi bardzo delikatnie na zloty odcień, schodzi równomiernie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Sro Maj 29, 2013 17:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ja też Very Happy
używałam wszędzie poza twarzą i szyją, podoba mi się naturalny kolor opalenizny i delikatny tylko smrodek- pod tym względem nie ma porównania z innymi znanymi mi samoopalaczami

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Czw Maj 30, 2013 9:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A właściwie dlaczego nie na twarz?

Znacie coś lepszego, zapycha, celujecie w szlachetną, anemiczną bladość czy coś innego?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 556


Wysłany: Pią Maj 31, 2013 8:37
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja z zalozenia nie stosuje samoopalaczy na twarz.

Podobno niezle i wlasnie do stosowania na twarz sa kropelki Collistara http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=46338&next=1

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Nie Lip 07, 2013 6:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


No to mogę już cokolwiek o Laverze też napisać - wg mnie nie śmierdzi, kolor bardzo naturalny i łatwy w aplikacji. Wchłania się błyskawicznie - jest gęsty i chwilę później można się ubierać. Niestety, źle z wydajnością, co przekłada się na kosztowność laverowania.
Skłonność do robienia plam nieznaczna, chociaż ja potrafię zrobić sobie nim łaty w okolicach kolan itp., ale też nie mogę powiedzieć, żebym wielce się starała ich nie zrobić. Zmywa się niezauważalnie, jednak aplikacja 1 raz w tygodniu to za mało, przy używaniu syrenki i nadtlenku benzoilu.

W każdym razie zostaje ze mną na dłużej, chyba że wpadnę na coś tańszego, a równie dobrego.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 556


Wysłany: Nie Lip 07, 2013 7:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ciesze sie, ze nie rozczarowalas sie Lavera Very Happy

Tez ostatnio zrobilam sobie malownicze plamy na kolanach, ale kolejna aplikacja i lekki peeling zniwelowal niepozadany efekt.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 4 z 5
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Poradnik iluzjonisty
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB