nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Samoopalacze + balsamy brązujące

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Poradnik iluzjonisty
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 618


Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 17:52
Temat postu: samoopalacze + balsamy brązujące
Odpowiedz z cytatem



selya napisał:
A co z tym olejem sojowym jest nie tak?

U normalnych ludzi nic. U Noor murowany wysyp pryszczy. Evil or Very Mad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
selya


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 195
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 18:16
Temat postu: samoopalacze + balsamy brązujące
Odpowiedz z cytatem



rufek napisał:
Ostatnio kupiłam balsam po opalaniu i kąpieli utrwalający opaleniznę z serii Family Lirene z wit. E, masłem kakaowym (200 ml/ ok. 20,00 PLN) zamiast dihidroxyacetone zawiera nieśmierdzącą erytrulozę. Efekt opalanizny jest wolniejszy. Balsam bardzo ładnie się wsmarowuje i nawet nieźle nawilża. I o dziwo nie pozostawia smug, ani zacieków. Ja po czterech aplikacjach mam ładnie ozłoconą skórę.

http://www.sklep.eris.pl/produkt.php?id=650

Dopiero teraz zauważyłam, że Rufek już pisała o tym balsamie Embarassed
Pod linkiem jest już nowa wersja tego balsamu.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 556


Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 18:45
Temat postu: samoopalacze + balsamy brązujące
Odpowiedz z cytatem



selya napisał:

rufek napisał:
Ostatnio kupiłam balsam po opalaniu i kąpieli utrwalający opaleniznę z serii Family Lirene z wit. E, masłem kakaowym (200 ml/ ok. 20,00 PLN) zamiast dihidroxyacetone zawiera nieśmierdzącą erytrulozę. Efekt opalanizny jest wolniejszy. Balsam bardzo ładnie się wsmarowuje i nawet nieźle nawilża. I o dziwo nie pozostawia smug, ani zacieków. Ja po czterech aplikacjach mam ładnie ozłoconą skórę.

http://www.sklep.eris.pl/produkt.php?id=650

Dopiero teraz zauważyłam, że Rufek już pisała o tym balsamie Embarassed
Pod linkiem jest już nowa wersja tego balsamu.


Musze jeszcze dodac co nieco na jego temat.

Gdzies tak pod koniec tuby - przy stosowaniu co drugi dzien - zaczely mi sie robic smugi i moze nie smierdzial, ale skora miala specyficzny zapach. Czym go dluzej stosowalam, tym bardziej mnie ten zapach draznil. I mimo, ze bylo jeszcze cieplo nie kupilam drugiej tuby i chodzilam biala, ale przynajmniej nie smierdzaca.

Niedawno kupilam sobie balsam NIVEA w wersji do jasnej karnacji, jeszcze nie uzywalam, ale jak juz to zrobie to zdam relacje. Ale tak prawde mowiac nie spodziewam sie rewelacji. Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
agatapas


Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 267


Wysłany: Sro Cze 20, 2007 11:43
Temat postu: samoopalacze + balsamy brązujące
Odpowiedz z cytatem


a ja teraz zaczęłam się brązowić, niestety ja mam problem nie z zaciekami, a kolorem. Zacieki mi się robią tylko na stopach, no ale jestem w stanie to przeżyć, bo głownie chodzi mi o górne partie ciała, z gołymi nogami praktycznie nie śmigam.

Kupiłam sobie Autohelios LPR i widzę, że go zachwalacie, ale dla mnie porażka. Nie doczytałam że opalenizna pojawia się w pełnej okazałości po 12 godzinach od aplikacji.

Miałam taką akcję, że nałożyłam właśnie LPR po peelingu o 11 w nocy, niedługo przed pójściem spać. Rano wstałam i brak efektu. Wkurzyłam się nieźle, ale wzięłam prysznic i dokładnie umyłam twarz. Zrobiłam makijaż i poszłam do pracy.

Ok. godziny 11 rano, kiedy właśnie siedziałam u klienta, poczułam unoszący się samoopalaczowy smrodek. Po pewnym czasie ludzie zaczeli mi się coraz uważniej przyglądać. Zareagowałam chyba po 2 godzinach. To co zobaczyłam w lustrze, po prostu mnie poraziło, spod jasnego podkładu przebijała ciemna skóra. Wyglądałam jak ufo i odstawiłam LPR raz na zawsze.

Teraz używam fake bake ale nie jestem zadowolona z koloru. Jest fajny, ale najlepiej wygląda po samym nałożeniu, później jak barwnik pomocniczy się zmyje, nie wygląda już tak dobrze.

Dziś zamówiłam piankę ST. Tropez, ponoć daje piękny kolor. Tak więc zobaczymy. W końcu muszę pokazywać swoją odnowioną mordkę, a z opalenizną mi do twarzy, tak więc na samoopalacze jestem skazana.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Sro Cze 20, 2007 13:21
Temat postu: samoopalacze + balsamy brązujące
Odpowiedz z cytatem


agatapas zamiast typowych samooplaczy polecam balsamy brazujace.
Naprawde są swietne, smierdzą minimalnie w porownaniu z normalnym samoopalaczem , nie robią zaciekow (przynajmniej mi ) i daja delikatny , naturalny, lekki brazik, Wink .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwiassta


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 126


Wysłany: Nie Cze 24, 2007 21:44
Temat postu: samoopalacze + balsamy brązujące
Odpowiedz z cytatem


Tak tak, taki herbatnik Smile Garnier musniety sloncem rulez!

Od siebie polecam jeszcze brazujaca wode od Clarinsa Concentré Teinté Auto-Bronzant Intense - kolor opalenizny widac od razu, mozna dozowac zabarwienie, mniej smierdzi i nie schodzi "na brudno", opala na zloto a nie na pomaranczowo.
http://fr.clarins.com/webapp/wcs/stores/servlet...tCategoryId=16159
Trzeci od lewej.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
justy


Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 264
Skąd: Warszawa

Wysłany: Nie Sie 26, 2007 16:55
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Noor napisał:
Jak ktoś znajdzie coś do samopalania tylko z erytrulozą i łatwe do kupienia, to czekamy z utęsknieniem Idea

EDIT: i bez oleju sojowego Evil or Very Mad


znalazłam "aktywator opalania" zawierający chyba sporo erytrulozy; drogi i trudno dostępny- wiec raczej jako ciekawostka: General Topics Tanwards SPF 4
http://www.sklep.bio-med.pl/go/_info/?id=938
INGREDIENTS (INCI): AQUA, GLYCERIN, TRIETHYL CITRATE, PROPYLENE GLYCOL, ERYTHRULOSE, DIMETHYL SULFONE, STEARETH-2, CYCLOPENTASILOXANE, SQUALANE, HELIANTUS ANNUUS, STEARETH-21, STEARIC ACID, CAPRYLIC/ CAPRIC TRIGLYCERIDE, ETHYLHEXYL ETHYLHEXANOATE, C12-15 ALKYL BENZOATE, CETEARYL ALCOHOL, PEG-40 HYDROGENATED CASTOR OIL, DIPENTAERYTHRITYL HEXACAPRYLATE/HEXACAPRATE, JUNGLANS REGIA, CHOLESTEROL, LACTIC ACID, CERAMIDE 2, TRIDECYL TRIMELLITATE, CERAMIDE 3, PHYTOSPHINGOSINE, CERAMIDE 6 II, HYDROXYETHYL ACRYLATE/SODIUM ACRYLOYLDIMETHYLTAURATE COPOLYMER, CERAMIDE 1, TRIDECYL STEARATE, DIMETHICONE/VINYL DIMETHICONE CROSSPOLYMER, PHENOXYETHANOL, XANTHAN GUM, METHYLPARABEN, ARGININE, ETHYLPARABEN, POLYSORBATE 60, PROPYLPARABEN, SODIUM LAUROYL LACTYLATE, DISODIUM EDTA, CARBOMER, BHT, PARFUM.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aniam69


Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 519


Wysłany: Wto Cze 03, 2008 13:43
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Podnoszę wątek, czym się opalacie w tym sezonie? Cool

Maziam się resztką ubiegłorocznego l'oreala slim i jest fajnie. Polecam. Opala delikatnie, w naturalnych dla mojej karnacji odcieniach, nie smuży (kolana i łokcie smaruję wcześniej kremem) i nie zabija smrodem.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Wto Cze 03, 2008 16:32
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



aniam69 napisał:
Podnoszę wątek, czym się opalacie w tym sezonie? Cool



Ja standardowo Garnier, skora musnieta skloncem Wink .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Wto Cze 03, 2008 16:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Poly napisał:
Ja standardowo Garnier


Czyli też L'oreal Cool U mnie standardowo Autobronzant Avene. Made in France ale nie made in L'oreal Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
annabell_lee


Dołączył: 30 Kwi 2007
Posty: 14


Wysłany: Czw Cze 05, 2008 20:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zawsze miałam problem z samoopalaczami, bo moja skóra była na nie odporna. Ledwo jakiś żółty kolorek sie pojawiał Sad.
Jedyne które ładnie przyciemniaja na brązowa moją skórę to:

do twarzy - barwiony Clarins
http://www.wizaz.pl/produkty/baza/produkt.php?produkt=18923

do ciała - kupiony na truskawce po promocyjnej cenie Decleor Aroma Sun Express Hydrating Self-Tan Spray

Oba oprócz DHA zawieraja erytrulozę, a Decleor jeszcze Mahakanni (znane nam tutaj jako Eclipta Alba).
Juz nie szukam innych Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Goshka


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 39


Wysłany: Pią Cze 06, 2008 22:32
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Do zeszłego roku opalałam sie balsamem brązującym Ziai. Dawała ładny kolor ale po jakimś czasie przestałam dzierżyć zapach. Przerzuciłam się na Holiday Skin Johnsona, który pachnie dużo subtelniej i daje ślicznę równomierną opaleniznę.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sob Cze 07, 2008 8:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



annabell_lee napisał:

do twarzy - barwiony Clarins
http://www.wizaz.pl/produkty/baza/produkt.php?produkt=18923

do ciała - kupiony na truskawce po promocyjnej cenie Decleor Aroma Sun Express Hydrating Self-Tan Spray


Też chcę te samoopalacze - szczególnie Decleora! Razz Annabell, skoro piszesz że jesteś odporna na samoopalacze (no, ja jestem raczej podatna) to czy to znaczy że one dają mocniejszy odcień i/lub są trwalsze?
Bo mulatki też bym z siebie nie chciała zrobić lie Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sob Cze 07, 2008 8:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mam go - ktoś chętny na wspólne zakupy? Cool
http://eu.strawberrynet.com/productDetail.aspx?...1765&goChar=D

Annabell mam wielką prośbę, jaka jest data ważności tego Twojego? Bo jeśli długa to może bym wzięła dwa.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kesja


Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 609


Wysłany: Sob Cze 07, 2008 15:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



crumb napisał:
Mam go - ktoś chętny na wspólne zakupy? Cool
http://eu.strawberrynet.com/productDetail.aspx?...1765&goChar=D

W ubiegłym roku używałam Decleora z tej samej serii tylko w tubce. Ogólnie nie był zły, chociaż nie jest to mój ideał (chyba takiego nie ma bo wszystkie wychodzą na mnie pomarańczowe). W tym roku testuję Clarinsa w słoiczku, odcień jest identyczny jak Decleora, tylko dłużej utrzymuje się na skórze. Ostatnio robiłam kombinację z balsamem brązującym Evelincosmetics i chyba trafiłam na właściwy zestaw. Evelin jest lekko żółtawy a Clarins pomarańczowy i w efekcie wychodzi nawet całkiem miły kolorek. Próbowałam mieszać samoopalacz z Keratyną w płynie, odcień jest wtedy trochę bardziej brązowy, ale smrodek nie do wytrzymania więc temat odpuściłam.Może kiedyś wymyślą idealny dla mnie samoopalacz. Ładny kolor daje Sisley, ale cena jest zabójcza Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
annabell_lee


Dołączył: 30 Kwi 2007
Posty: 14


Wysłany: Sob Cze 07, 2008 16:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



crumb napisał:
Mam go - ktoś chętny na wspólne zakupy? Cool
http://eu.strawberrynet.com/productDetail.aspx?...1765&goChar=D

Annabell mam wielką prośbę, jaka jest data ważności tego Twojego? Bo jeśli długa to może bym wzięła dwa.


Mój jest ważny do stycznia'09.
Co do koloru - to żaden inny samoopalacz nie dał u mnie tak intensywnego i zarazem naturalnego efektu. Ale odpowiednio widoczny kolor dopiero uzyskuję po 2-3 aplikacji i potem powtarzam co 2-3 dzień. Nie mam smug, plam itp. Trudno jednak przewidziec jaki będzie efekt na skórze, która reaguje na inne samoopalacze.

A co truskawki to radze kupować każdy produkt osobno, bo ostatnio Urzędy Celne zawzięły się na truskawkowe paczuszki. Im mniejsza wartośc przesyłki tym mniejsze ryzyko zatrzymania (doswiadczenia z UC Wawa).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sob Cze 07, 2008 18:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki za informację dziewczyny. Clarinsa dostanę bez problemu w PL, o Sisleya może pobałamucę faceta /będzie zamiast kolejnych perfum;)/ pomyślę, bo mam na chwilę obecną jeszcze całą tubę Avene.


annabell_lee napisał:

A co truskawki to radze kupować każdy produkt osobno, bo ostatnio Urzędy Celne zawzięły się na truskawkowe paczuszki. Im mniejsza wartośc przesyłki tym mniejsze ryzyko zatrzymania (doswiadczenia z UC Wawa).


może UC wspiera krajowych sprzedawców/dystrybutorów Wink poradzimy sobie zatem bez truskawki Cool

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kesja


Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 609


Wysłany: Sob Cze 07, 2008 19:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Szczerze mówiąc każdy sezon letni zaczynam w drogeriach testując samoopalacze. Ponieważ mam bardzo jasną cerę i z zasady nie opalam się więc samoopalacz do całego ciała jest u mnie podstawowym kosmetykiem.Zazwyczaj udaje mi się otrzymać małe próbeczki (przelewają z testerów do małych pojemniczków) w domu robię sobie spore plamy samoopalaczowe na udach - jedna obok drugiej tak żeby było łatwo porównać kolory (ostatnio zaczęłam podpisywać żeby nie zapomnieć który jest który). Po kilku godzinach porównuję kolory i przez kilka dni trwałość. Mąż się śmieje, że mam tatuaże. W moim przypadku jest to jedyny sposób, żeby nie zapełnić łazienki bezużytecznymi kosmetykami.
Crumb spróbuj przetestować nowości zanim coś kupisz. Decleora dostaniesz w Douglasie, Sisleya i Clarinsa oczywiście też. Bardzo lubię właśnie Douglasa bo jest tam niezwykle miła i kompetentna obsługa dodatkowo bez problemu dają próbeczki do domu.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sob Cze 07, 2008 20:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



kesja napisał:
Crumb spróbuj przetestować nowości zanim coś kupisz. Decleora dostaniesz w Douglasie, Sisleya i Clarinsa oczywiście też. Bardzo lubię właśnie Douglasa bo jest tam niezwykle miła i kompetentna obsługa dodatkowo bez problemu dają próbeczki do domu.


Racja, Douglas! Od mniej więcej 2 lat większość kosmetyków kupuję przez net, mam więc małą pomroczność jeśli chodzi o rozeznanie marek w perfumeriach in real. Dzięki Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
annabell_lee


Dołączył: 30 Kwi 2007
Posty: 14


Wysłany: Sro Cze 11, 2008 19:29
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Na truskawce jest teraz "słoneczna" promocja i m.in. załapał sie też ten Decleor Wink
http://us.strawberrynet.com/800/sproductDetail.aspx?ProdId=41765

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Czw Cze 12, 2008 11:57
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki Annabell. Myślę, że najprędzej obkupię się na lotnisku Idea

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mentha


Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 154


Wysłany: Czw Cze 26, 2008 20:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Samoopalacz jakiejś nieznanej mi fimy (do stosowania PO opalaniu).

Ringana, AKTYWATOR SAMOPALAJĄCY

Cytat:
Skład (INCI):Aqua(woda), Xylitol(naturalny alkohol cukrowy), Sezamum indicum*(olej sezamowy),Cocos nucifera*(olej kokosowy), Persea gratissima(olej z awokado), Buxus chinensis*(olej jojoba), Aloe barbadensis*(świeży żel aloesowy), Cetearyl olivate(emulgator mikroemulsji z oliwek RINGANA),Sorbitan olivate(mikroemulsji z oliwek RINGANA), Erythrulose(cukrowa substancja czynna), Panthenol (witamina B5),Dipalmytoyl hydroxyproline(roślinny związek o strukturze aminokwasu wykazujący skuteczne działanie przeciwzmarszczkowe), Hydrolyzed wheat protein (białko pszeniczne), Tyrosine( aminokwas pochodzenia roślinnego), L-Arginin(niezbędny aminokwas naturalny), Bisabolol(z wyciągu olejowego rumianku), Tocopheryl acetate( Witamina E), Stearyn glycyrrhetinate (łagodzący podrażnienia ester kwasu glicerynowego z wyciągu z korzenia lukrecji gładkiej), Undecylenoyl glycine( naturalne połaczenie glicyny i kwasu tłuszczowego), Capryolyl glycine(naturalne połaczenie glicyny i kwasu kaprylowego), Phenethyl alkohol (alkohol różany), kwas galakturonowy( substancja antyoksydacyjna zawarta w jabłkach), Dipotassium glycyrrhizinate( substancja czynna z korzenia lukrecji gładkiej), Ubiquinone(koenzym Q10), alantoina, Ascorbic acid (witamina C), Citric acid (kwas cytrynowy).

*surowce pochodzące z upraw kontrolowanych biologicznie


200 ml/ 86.80 PLN

http://www2.ringana.com/__ENGLISH/produkte.aspx?AID=109
http://www.natura24.pl/go/_info/?user_id=83&lang=pl[/url]

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 681


Wysłany: Czw Cze 26, 2008 20:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nawet nie ma DHA, ciekawe jaki efekt da sama erytruloza? I ciekawe czy po tym nie rosną włosy Cool (Dipotassium glycyrrhizinate)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
mentha


Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 154


Wysłany: Czw Cze 26, 2008 20:21
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jest szansa, że to dziwadło nie będzie śmierdzieć. Ciekawe, czy bliżej mu do przyspieszacza, czy samoopalacza.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kesja


Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 609


Wysłany: Czw Cze 26, 2008 20:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Widziałam ten kosmetyk w którymś sklepie. Skład bardzo mi się podoba. Sama erytruloza opala bardzo delikatnie, daje kolor lekko pomarańczowy (tak jak DHA), na skórze zostaje dużo dłużej niż DHA. Kiedyś stosowałam balsam Eris po opalaniu właśnie z erytrulozą jako jedynym "barwidłem" i byłam całkiem zadowolona. Ciekawi mnie czy dodatki w tym balsamie spowodują inne zabarwienie skóry (ostatnio robię różne doświadczenia z samoopalaczami łącząc z innymi substancjami i przekonałam się, że kolor można delikatnie modyfikować). Jako przyspieszacz będzie działał słabiutko bo tyrozyna jest dosyć daleko w składzie. Szkoda tylko, że cena jest tak wysoka

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Pią Maj 22, 2009 16:21
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Czym się w tym roku opalacie?
Nowe pomysły?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sro Cze 10, 2009 13:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



malinowa napisał:
Czym się w tym roku opalacie?
Nowe pomysły?


Ja w tym roku stosuję kilka samoopalaczy na raz - tzn. zamiennie kilka różnych, efektem czego kolor i trwałość 'opalenizny' satysfakcjonuje mnie w 100%. Zapas Avenki zużywam do nóg, bo jednak śmierdzą.
Do twarzy i dekoltu są: żółty Clarins oraz złocisty Sisley nr 1 zaś do ciała Dior Bronze Eclat Naturel oraz spray Decleora (plus okazjonalnie na łydki cudo na kiju o nazwie air-silk, wersja bronze). Rozważam Sisley nr 2 do zastosowania na ciało, jednak muszę chyba zaobserwować jak długo ta jedynka utrzymuje się na twarzy solo. Jeśli jedna aplikacja na tydzień okaże się wystarczająca, może się skuszę. Trochę żałuję że od razu nie zakupiłam dwójki Sisleya, obawiałam się by nie wyglądać jak skwarek, bo ostatecznie z zewnątrz można wnioskować że tak ładna opalenizna o tej porze to efekt solarium, a takich konotacji niekoniecznie bym sobie życzyła Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Izolda


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 959
Skąd: Warszawa

Wysłany: Sro Cze 10, 2009 14:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



malinowa napisał:
Czym się w tym roku opalacie?
Nowe pomysły?

Ja zamierzam straszyć trupia bielą Wink
samoopalacze robią u mnie mega zacieki i żółtą skórę

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sro Cze 10, 2009 15:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Izolda, spróbuj dopaść próbkę samoopalacza Sisley lub chociażby Clarinsa - gwarantuję, że zacieków nie będzie. Co do kolorystyki, myślę że to subiektywne odczucie - raczej nikt widząc nas nie zastanawia się czy jesteśmy bardziej żółci czy bardziej brązowi. Podobnie jak widząc osobę możemy nie wychwycić kolorytu jej oczu - po prostu nie kodujemy tego na poziomie świadomości (chyba że akurat specjalnie ukierunkowujemy swoją uwagę na takie cechy jak kolor oczu czy odcień skóry - w sensie: brąz, mahoń, pomarańcz czy żółć).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Sro Cze 10, 2009 16:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Clarinsa stosowałam i jest całkiem OK. Mój ulubiony do ciała to Dior Bronze Eclat oraz Flash Bronzer Lancome. Teraz być może skuszę się na Sisleya 2, bo ciało lubię mieć ciemne a buźkę i szyję jasniejszą.
Aby nie było zacieków trzeba się regularnie pilingować no i skóra musi być super nawilżona.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 3 z 5
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Poradnik iluzjonisty
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB