nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Pycnogenol

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Dieta i suplementy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1685


Wysłany: Sro Paź 10, 2007 23:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nowe badanie w ktorym bralo udzial 155 kobiet w okresie okolomenopauzalnym. Kazdego dnia kobiety otrzymywaly 200 mg pycnogenolu, kobiety wypelnialy ankiety o samopoczuciu, nastroju, koncentracji.nastepnie mialy przeprowadzone mnostwo badan; krew,cisnienie,masa ciala itd.
Po szesciu miesiacach cholesterol zmniejszyl sie o 10%,zaoberwowano duze wlasciwosci antyzapalne, poprawe somopoczucia, profilu lipidowego i innych symptomow zwiazanych z wczesna menopauza:
Study positions Pycnogenol against menopause symptoms

Cytat:
A new study has yielded positive results on the use of Pycnogenol for managing menopause symptoms, supporting potential use of the pine bark extract in place of hormone replacement therapy.

A cluster of symptoms experienced by women are associated with the onset of the menopause, that signals the end of the reproductive years, including hot flashes, depression, panic attacks and higher cholesterol levels.

The new study, involving 155 perimenopausal women at Ham-Ming hospital in Taiwan and published in the Scandinavian Journal of Obstetrics and Gynaecology, could prove pivotal in positioning the natural product as an alternative to oestrogen replacement therapy.

Although hormone replacement is the most common remedy proffered for the symptoms, the approach has had a bad rap due to side effects, which can include breast tenderness, nausea, headaches, leg cramps, irregular bleeding, weight gain and bloating.

Moreover, the hormone replacement marketed took a hit in 2002, when the Women's Health Initiate study reported an association with increased breast cancer and cardiovascular disease risk. According to Datamonitor the market size peaked in 2001 at US$3.5bn across seven major markets, but this figure seriously declined following the study.
The women were randomised to receive either 200mg of Pycnogenol or a placebo each day. They self-reported their symptoms using the Women's Health Questionnaire, which asked questions on somatic symptoms, depressed mood, vasomotoric symptoms, memory and concentration, attractiveness, anxiety, sexual behaviour, sleep problems and menstrual symptoms.

The women also visited the clinic one month into the trial, and at three and six months, where their body mass index, blood pressure, lipid profile and antioxidant status were measured.

After six months LDL cholesterol levels were seen to have reduced by 10 per cent in the women taking the Pycnogenol, compared to those on the placebo. The Pycnogenol women's antioxidant levels also increased.

While the WHQ of the women in the placebo group showed no significant changes in symptoms, the Pycnogenol group reported improvement of all symptoms compared to the start of the treatment, with no side effects.

Rapid improvement was reported after the one-month mark.

Lead researcher Dr Peter Rohdewald of the Institute of Pharmaceutical Chemistry, University of Munster, Germany, said that the study was conducted using Pycnogenol because it has previously shown promise in a variety of related areas, including skin elasticity, free radical scavenging, antioxidant activity, cognitive function and skin elasticity.

"Achieving these health benefits is key to treating perimenopausal symptoms," he said.

Pycnogenol has also been studies for benefits in other areas of women's health, including endometriosis and menstrual pain - in the latter case thanks to its anti-inflammatory properties.

Pycnogenol, the sole and branded ingredient of Horphag Research is derived from the bark of French maritime pine trees that grow along the cost of South West France. It is contract manufactured in situ by Biolandes.

http://www.nutraingredients.com/news/ng.asp?id=...horphag-menopause

Nastepnie wplyw pycnogenolu na bole miesiaczkowe, w badaniu bralo udzial 47 pacjentek wieku 21-45,podawano im 30 mg pycno dwa razy dziennie. Wynik to zmniejszenie bólów miesiaczkowych:

Cytat:
OBJECTIVE: To clarify the effect of Pycnogenol (Horphag Research, Switzerland), French maritime pine bark extract, on menstrual pain. STUDY DESIGN: We treated 47 patients with menstrual pain, aged 21-45 years, with Pycnogenol at 30 mg (2 capsules) orally twice a dysmenorrl day. The administration of Pycnogenol began on the eighth day of the first menstrual cycle and continued until the seventh day of the third menstrual cycle. Improvement was evaluated by measuring scores of symptoms during the first and second, and first and third menstrual cycle using the Wilcoxon rank sum test. RESULTS: Treatment with Pycnogenol lowered the pain scores for abdominal pain significantly (p < 0.05) as compared to pretreatment values. Pain relief in the second cycle of treatment was better as compared to the first cycle of treatment, as indicated by a higher level of significance (p < 0.01) and lower median pain score. The number of days with abdominal pain showed a trend toward fewer days with pain; however, the difference failed to reach significance. Relief of back pain was not that pronounced during the first cycle treated with Pycnogenol; the pain scores were not significantly different from those in the pretreatment period. However, continuation of treatment during the second cycle produced significant pain relief (p < 0.01). The number of days with back pain decreased. The number of days with pain was significantly lower (p < 0.01) in the second cycle of treatment with Pycnogenol. CONCLUSION: Pycnogenol has a potential analgesic effect on menstrual pain.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/sites/entrez?cmd=Re...ist_uids=15568408

W tym badaniu podawano 60 mg dziennie,okazalo sie,ze pycno moze byc bardzo pomocny w leczeniu objawow endometriozy, jest to alternatywa dla typowych lekow stosowanych w tej chorobie:

Effect of French maritime pine bark extract on endometriosis as compared with leuprorelin acetate.
Cytat:
OBJECTIVE: To clarify the effect of Pycnogenol (Horphag Research, Geneva, Switzerland), French maritime pine bark extract, on endometriosis. STUDY DESIGN: Fifty-eight women were included in this study. They were operated on conservatively for endometriosis and surgically diagnosed with the condition. All patients were followed at 4, 12, 24 and 48 weeks after starting treatment to check for endometriosis signs and symptoms, including changes in CA-125 and estrogen levels (E2). Thirty-two patients in the Pycnogenol treatment group took 60 mg Pycnogenol orally a day for 48 weeks. The 26 patients who received gonadotropin-releasing hormone agonist (Gn-RHa) were treated in the standard way. RESULTS: Treatment with Pycnogenol slowly but steadily reduced the symptom scores. Treatment with Gn-RHa reduced the scores more efficiently; however, 24 weeks after the end of treatment, the scores suggested a recurrence of signs. No influence of treatment on menstrual cycles or E2 was observed in the Pycnogenol group. CA-125 decreased in both treatment groups. Patients with smaller endometriomas responded better to treatment as compared to patients with larger endometriomas. In the Gn-RHa group, the lowering of CA-125 concentrations was far more pronounced; however, a clear rebound effect was observed. CONCLUSION: Pycnogenol is a therapeutic alternative to Gn-RHa in the treatment of endometriosis.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/sites/entrez?cmd=Re...ist_uids=17879831

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kasha


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 341


Wysłany: Pią Paź 26, 2007 0:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mam pytanie, czy przyjmując dzienną dawkę 80mg (0,30ml)pycnogenolu pozbywam się nie tylko przebarwień a także może ta dawka podziałać antycellulitusowo oraz poprawić gęstość naskórka, czy może powinnam ją zwiększyć?

Moją dawkę wyliczyłam stosująć przelicznik 1,70mg na każdy kilogram ciała i wyszło mi 85mg czyli w przybliżeniu 0,30ml i tą ilość przyjmuję 1 raz dziennie czy to nie jest zbyt mało? Rolling Eyes

praying praying

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 913
Skąd: Wrocław

Wysłany: Pią Paź 26, 2007 16:42
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Spokojnie wystarczy,chociaż ja jako nałogowiec,podzieliłbym taką dawke na dwie porcje i dwa razy dziennie łykał po 40 mg. Wink Odnoszę dziwne wrażenie,że suplementy działają lepiej,jeśli spożywa się je w mniejszych dawkach ale za to częściej Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
kasha


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 341


Wysłany: Sob Paź 27, 2007 1:38
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tanatosku buziak Ci się należy lady's man Embarassed
Bardzo dziękuję i od jutra dwa razy dziennie będę pytakać, to znaczy łykać Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197


Wysłany: Sro Lis 14, 2007 15:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hm, a czy ktoś z stosujących suplementację pycnogenolem zauważył większą wydolność organizmu przy wysiłku fizycznym?

Biorę ok. 150 mg pycno dziennie i odstawiłam już różne inne rzeczy, żeby wybadać, czy to on daje takie fajne uczucie doenergetyzowania (spokojnie można dobiec do autobusu bez zadyszki, nogi same biegną Laughing ). Nie biorę karnityny, ani niczego innego co mogłoby dać taki skutek i obstawiam, że to musi być pycno właśnie, ale aż jestem zaskoczona, że jest taki efektywny Wink Inna sprawa, że ja mam dosyć kiepskie krążenie, a on to też ma poprawiać - więc może to dzięki temu?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kasha


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 341


Wysłany: Sro Lis 14, 2007 21:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Brałam 2 tygodnie po 30ml na dobę i jakoś nie zwróciłam uwagi na takie działanie, bo mnie strasznie wysypało i nie wiem po czym, więc na razie odstawiłam Pycno. Ale jak wrócę to sprawdzę mą wydolność na siłowni Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197


Wysłany: Czw Lis 15, 2007 9:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



kasha napisał:
Brałam 2 tygodnie po 30ml na dobę i jakoś nie zwróciłam uwagi na takie działanie, bo mnie strasznie wysypało i nie wiem po czym, więc na razie odstawiłam Pycno. Ale jak wrócę to sprawdzę mą wydolność na siłowni Very Happy


Próba wysiłkowa znaczy się Laughing
Oki, daj znać jak z efektami Smile

W międzyczasie poszukam może jakichś konkretniejszych danych potwierdzonych badaniami nt. ewentualnego takiego działania pycno.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197


Wysłany: Wto Lis 20, 2007 13:23
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Znalazłam badanie mówiące, że dzięki pycnogenolowi człowiek ma większą wydolność organizmu, bo poprawia się krążenie krwi i zapewniona jest lepsza cyrkulacja, w tym również dostarczanie tlenu do aktywnych mięśni.

Stosowano dawkę 180 mg pycno dziennie, czyli całkiem sporo i odnotowano poprawę (ja stosowałam mniej, ale możliwe, że waga też ma znaczenie i w przeliczeniu na kg masy ciała stosowana dawka była podobna do tej w badaniu albo też przy większej dawce miałabym jeszcze większy power).

http://www.nutraingredients.com/news/ng.asp?n=8...enol-nitric-oxide

Generalnie uczucie i samopoczucie jest fajne po pycno, zastanawiam się tylko czy mogę spokojnie go tak stosować przez dłuższy okres.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3634


Wysłany: Czw Lis 22, 2007 12:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mysle Hokus, ze spokojnie mozna. kiedys tez zarejestrowalam cos podobnego, przy czym byl srodek lata, a wtedy poprawa krazeniowa jest wyrazniej odczuwalna, jadlam ok 300mg.

A tu jeszcze cos dla biednych startych kolan - pycno poprzez swoje antyzapalne wlasciwosci znacznie redukuje bol i 'sztywnosc' w przypadku osteoartretyzmu, stosowana dawka 150mg/d:
Pine bark extract shows arthritis benefits
http://www.nutraingredients-usa.com/news/ng.asp...oarthritis-nsaids

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197


Wysłany: Czw Lis 22, 2007 13:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
Mysle Hokus, ze spokojnie mozna. kiedys tez zarejestrowalam cos podobnego, przy czym byl srodek lata, a wtedy poprawa krazeniowa jest wyrazniej odczuwalna, jadlam ok 300mg.


Ja w takim razie spróbuję jak się będę czuła z dawką 200 mg (czyli zwiększę o ok. 50 mg) i będę sobie łykać, bo mi służy Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kasha


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 341


Wysłany: Czw Lis 22, 2007 16:52
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziewczynki a jak tutaj ma się ilość Pycno w przeliczeniu na 1kg masy ciała? ja biorę tylko 80mg -0,30ml - mało, prawda?! Confused

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3634


Wysłany: Czw Lis 22, 2007 18:37
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie no, 80mg na doroslego ludzia to calkiem niezle - dawki, o ktorych piszemy wyzej sa raczej lecznicze, tzn dobrane pod konkretne problemy - ja bralam 300mg bez skutkow ubocznych ze wzgledu na slabe krazenie i pycno pomagalo. Jesli ma dzialac ogolnie 'dla zdrowia i urody' to wystarczy.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kasha


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 341


Wysłany: Czw Lis 22, 2007 20:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Aaaa, ahaaaaaa,
dziękuję przytulanko

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197


Wysłany: Pią Lis 23, 2007 10:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



kasha napisał:
Dziewczynki a jak tutaj ma się ilość Pycno w przeliczeniu na 1kg masy ciała? ja biorę tylko 80mg -0,30ml - mało, prawda?! Confused


Podpisuję się pod tym, co napisała Lenna o ilości uzależnionej od celu brania pycno. Biorę 140-150 mg dziennie (co przy mojej masie ciała oznacza ok. 2,7 - 2,8 mg na kg) w celu poprawy krążenia i uzyskania lepszego samopoczucia dzięki temu. Kiedy mam ciśnienie 60/90, to czuję się dobrze, ale kiedy mi spada poniżej tego, to jest już gorzej. Pycno w ww. dawce pozwala mi lepiej jakościowo funkcjonować, nawet przy spadkach ciśnienia atmosferycznego, niekorzystnych biometach i takich tam rzeczach, które normalnie potrafią mi się dawać we znaki.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kasha


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 341


Wysłany: Pią Lis 23, 2007 21:38
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


heh, to ja się czuję najlepiej przy ciśnieniu 50/90, ale czasem mi tak spada, ze nie wiem jak się nazywam i chyba przy spadku ciśnienia można jednorazowo sobie dziabnąć to 200mg, jak myślicie, można czy to bez sensu?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 681


Wysłany: Pią Lis 23, 2007 22:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja dziabałem codziennie po 350mg, ale się skończyło (i szykują się kolejne zakupy). Możesz sobie zmierzyć ciśnienie po wzięciu pycno - tylko po jakim czasie? może co godzinę, przez 4? Takie małe badanie naukowe Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
kasha


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 341


Wysłany: Sob Lis 24, 2007 13:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ayahuasca napisał:
Ja dziabałem codziennie po 350mg, ale się skończyło (i szykują się kolejne zakupy). Możesz sobie zmierzyć ciśnienie po wzięciu pycno - tylko po jakim czasie? może co godzinę, przez 4? Takie małe badanie naukowe Wink


Hi hi, dzięki, będę mierzyć Laughing
wczoraj potroiłam dawkę i całą noc nie spałam very happy to jednak działa Shocked
ale jak dziś się chce spać what

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197


Wysłany: Pon Lis 26, 2007 9:57
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



kasha napisał:
Hi hi, dzięki, będę mierzyć Laughing
wczoraj potroiłam dawkę i całą noc nie spałam very happy to jednak działa Shocked
ale jak dziś się chce spać what


Widzę, że niezależnie uzyskałyśmy ten sam efekt Laughing - ja też ostatnich kilka nocy źle spałam, bo zwiększyłam dawkę pycno do 200 mg (poprzednio brałam 140 - 150 mg). Po kilku dniach byłam zmęczona już w dzień też po tych słabo przespanych nocach Wink

Wracam do mniejszych dawek, bo generalnie to lubię sypiać w nocy Wink

Ayahuasca, Lenna - jak Wy spaliście po dawkach 300-350 mg?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 681


Wysłany: Pon Lis 26, 2007 10:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja nie odnotowałem zbytniego kopa - może dlatego, że nie zwróciłem na to takiej uwagi. Poza tym jadłem na śniadanie Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197


Wysłany: Pon Lis 26, 2007 10:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ayahuasca napisał:
Ja nie odnotowałem zbytniego kopa - może dlatego, że nie zwróciłem na to takiej uwagi. Poza tym jadłem na śniadanie Wink


Ja też jem na śniadanie Laughing (o braniu pycno na noc nawet nie chcę już myśleć Wink ).
Może to kwestia indywidualna organizmu, jak zareaguje na dawkę taką czy inną. Coś tak przypuszczam, że jestem blisko spokrewniona z rabbitus abstinentus i szybciej i bardziej reaguję na różne specyfiki Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 681


Wysłany: Pon Lis 26, 2007 10:51
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Hokus napisał:

ayahuasca napisał:
Ja nie odnotowałem zbytniego kopa - może dlatego, że nie zwróciłem na to takiej uwagi. Poza tym jadłem na śniadanie Wink


Ja też jem na śniadanie Laughing (o braniu pycno na noc nawet nie chcę już myśleć Wink ).
Może to kwestia indywidualna organizmu, jak zareaguje na dawkę taką czy inną. Coś tak przypuszczam, że jestem blisko spokrewniona z rabbitus abstinentus i szybciej i bardziej reaguję na różne specyfiki Wink


A jakie masz ciśnienie? Bo ja mam takie bardzo unormowane - 120/70 bez większych zmian, może dlatego nie odczuwałem takiego pobudzenia?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197


Wysłany: Pon Lis 26, 2007 12:12
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ayahuasca napisał:
A jakie masz ciśnienie? Bo ja mam takie bardzo unormowane - 120/70 bez większych zmian, może dlatego nie odczuwałem takiego pobudzenia?


Ciśnienie mam 60/90, a czasem trochę mi spada.
Hm, tak a propos reakcji organizmu na różne używki, to mój np. bardzo szybko reaguje na alkohol - może to ma jakiś związek - szybka przemiana materii, metabolizm? Dlatego pycno też bardziej działa?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 681


Wysłany: Pon Lis 26, 2007 12:33
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Hokus napisał:

ayahuasca napisał:
A jakie masz ciśnienie? Bo ja mam takie bardzo unormowane - 120/70 bez większych zmian, może dlatego nie odczuwałem takiego pobudzenia?


Ciśnienie mam 60/90, a czasem trochę mi spada.
Hm, tak a propos reakcji organizmu na różne używki, to mój np. bardzo szybko reaguje na alkohol - może to ma jakiś związek - szybka przemiana materii, metabolizm? Dlatego pycno też bardziej działa?


całkiem możliwe, czyli wychodzi na to, że to wypadkowa paru czynników - może być i waga, i przemiana materii, zmienność gatunkowa Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197


Wysłany: Pon Lis 26, 2007 12:42
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ayahuasca napisał:
całkiem możliwe, czyli wychodzi na to, że to wypadkowa paru czynników - może być i waga, i przemiana materii, zmienność gatunkowa Laughing


Zgadzam się z takim wyjaśnieniem zjawiska.
Podoba mi się określenie 'zmienność gatunkowa' Laughing jeśli chodzi o eufemistyczne określenie rabbitusa abstinenticusa Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kasha


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 341


Wysłany: Pon Lis 26, 2007 13:07
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ayahuasca napisał:

Hokus napisał:

ayahuasca napisał:
Ja nie odnotowałem zbytniego kopa - może dlatego, że nie zwróciłem na to takiej uwagi. Poza tym jadłem na śniadanie Wink


Ja też jem na śniadanie Laughing (o braniu pycno na noc nawet nie chcę już myśleć Wink ).
Może to kwestia indywidualna organizmu, jak zareaguje na dawkę taką czy inną. Coś tak przypuszczam, że jestem blisko spokrewniona z rabbitus abstinentus i szybciej i bardziej reaguję na różne specyfiki Wink


A jakie masz ciśnienie? Bo ja mam takie bardzo unormowane - 120/70 bez większych zmian, może dlatego nie odczuwałem takiego pobudzenia?


Ja jedną dawkę brałam w południe, drugą na noc roll

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 913
Skąd: Wrocław

Wysłany: Pon Lis 26, 2007 13:12
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie wiem czy to ma związek z Pine bark,czy poprostu mój organizm jest tak przestawiony,ale łykam dziennie dawke 1-1,5 g. i w ciagu dnia zasypiam na stojąco. Ale tylko zbliża się godzina 20-21 i zero zmęczenia,organizm wyraźnie pobudzony i tak do 9-10 rano,kiedy znowu padam Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197


Wysłany: Pon Lis 26, 2007 13:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



tanatos napisał:
Nie wiem czy to ma związek z Pine bark,czy poprostu mój organizm jest tak przestawiony,ale łykam dziennie dawke 1-1,5 g. i w ciagu dnia zasypiam na stojąco. Ale tylko zbliża się godzina 20-21 i zero zmęczenia,organizm wyraźnie pobudzony i tak do 9-10 rano,kiedy znowu padam Rolling Eyes


Hm, Ti a może spróbuj zmniejszyć dawkę i wtedy zobaczysz, czy to efekt pine bark czy nie?
U mnie ewidentnie był to efekt pine bark, tylko przy dużo mniejszej dawce już widoczny, ale to pewnie indywiualna kwestia reakcji organizmu jeśli chodzi o dawki.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mattbel


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 190


Wysłany: Nie Sty 27, 2008 23:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Może to głupie pytanie, ale tak się zastanawiam, czy można łykać pine bark razem z preparatem witaminowym? Bo gdzieś kiedys przeczytałam, że łączenie antyoksydantów może poskutkować tym ,że będą razem działać odwrotnie i od tej pory mam jakieś natręctwo na tym punkcie Cool Oczywiście mam na myśli łykanie naraz obu preparatów, a nie jednego dnia w odstępach czasowych

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
selya


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 195
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Sro Mar 12, 2008 12:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Łykam pycno z pół roku w dawce ok. 100-120mg.
Kopa nie odnotowałam, ale zwiększoną wydolność organizmu i owszem. mam zdecydowanie lepszą kondycję, co wyraźnie widać na siłowni. I trochę to dziwne, ale zdecydowanie zmniejszyła mi się tendencja do zakwasów. Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
magicdream


Dołączył: 09 Maj 2009
Posty: 8


Wysłany: Sob Maj 09, 2009 22:12
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hey Smile zainteresował mnie antiage bo zawiera pycno ale tylko 30 mg czy moge uzywac 2 tabletki dziennie? bo pisze zeby jedna? zalezy mi na ochornie przed przebarwieniami i wspomaganiu walce z celulitem Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 2 z 3
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Dieta i suplementy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB