nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Problemy z pielęgnacją cery - prośby o porady

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony 1, 2  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
dysk


Dołączył: 15 Lut 2010
Posty: 2
Skąd: ok. Wawy

Wysłany: Pon Kwi 05, 2010 18:45
Temat postu: Trudna skóra na twarzy, włosach i ciele - proszę o pomoc
Odpowiedz z cytatem


Zakładam nowy temat, bo żaden na forum nie pasuje do mnie (w razie co proszę admina o połączenie)
Opis mojej skóry:
na twarzy:
tłusta, obecnie z minimalną ilością wyprysków, alergiczna, często zapychająca się, kameleoniczna.

To są składy obecnie tego co stosuję do twarzy:
Bioderma Sensibio H2O micel - myję nim pyszczek
Skład: water (aqua), PEG-6 caprilic/capric glycerides, cucumis sativus (cucumber) fruit extract, mannitol, xylitol, rhamnose, fructooligosacharides, propylene glycol, disodium EDTA, cetrimonium bromide

Woda termalna Avene - stosuję na podrażnienia, zamiast toniku
Skład: /zawartość pierwiastków mineralnych w mg/l /
Krzemionka 14 mg/l;
Aniony HCO3- 226,7mg/l, SO42- 13,1mg/l Cl- 5,4 mg/l;
Kationy Ca2+ 42,7 mg/l, Mg2+ 21,2 mg/l, Na+ 4,8 mg/l;
Pierwiastki śladowe B 220 Îź g/l, Zn 20 Îź g/l, Cu 5 Îź g/l, Cd. 2 Îź g/l

Bioderma AKN MAT 40 jako filtr - stosuję rano solo:
Skład: Water (Aqua), Dicaprylyl Carbonate, Octocrylene, Methylene Bis-Benzotriazolyl Tetramethylbutylphenol, Butyl Metho- Xydibenzoylmethane, Ptfe, Methyl Methacrylate Crosspolymer, C20-22 Alkyl Phosphate, Glyceryl Stearate, Peg-100 Stearate, Silica, Tridecyl Salicylate, Tocopheryl Acetate, Ectoin, Mannitol, Xylitol, Rhamnose, Fructooligosaccharides, Laminaria Ochroleuca Extract, Glycolic Acid, Ginkgo Biloba Leaf Extract , Citric Acid, Dodecyl Gallate, C20-22 Alcohols, Decyl Glucoside, Propylene Glycol, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyltaurate Copolymer, Xanthan Gum, Caprylic/Capric Triglyceride, Sodium Hydroxide, Disodium Edta, Chlorphenesin, Phenoxyethanol, Fragrance (Parfum)

krem stosowany na noc - Toleriane LRP:

Skład: Aqua/Water, Cyclopentasiloxane, Isocetyl Stearate, Squalane, Glycerin, Isononyl Isononanoate, Pentylene Glycol, Aluminium Starch Octenylsuccinate, Cetyl Alcohol, PEG-100 Stearate, Glyceryl Stearate, Dimethiconol, Sodium Hydroxide, Ethylhexyloxyglycerin / Ehtylhexylglycerin, Acrylates/C10-30 Aklyl Acrylate Crosspolymer

Kwas - Effaclar K - stosuję co drugą noc na zmianę z kremem Toleriane:
Skład: aqua, di-c12-13 alkyl malate, cyclohexasiloxane, propylene glycol, aluminum starch octenylsuccinate, peg-100 stearate, glyceryl stearate, salicylic acid, cetyl alcohol, peg-4 laurate, zinc pca, sodium hydroxide, capryloyl salicylic acid, xanthan gum, acrylates/c10-30 alkyl acrylate crosspolymer, iodopropynyl butylcarbamate, peg-4, parfum

Peeling Eucerin - stosuję raz w tygodniu:
Aqua, Cacmidopropyl Betaine, Decyl Glucoside, Sodium Mereth Sulfate, Polyethylene, Lactic Acid, Hydroxypropyl Starch Phosphate, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Polyquaternium-10, PEG-40 Hydrogenated Cator Oil, Benzophenone-4, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, Parfum, CI77289

Maseczka TBS Blue corn - raz w tygodniu po peelingu:
Skład: Aqua, Kaolin, Zea mays, Glyceryl Stearate SE, Zea mays, Glycerin, Alcohol Denat., Propylene Glycol, Zea mays, Phenoxyethanol, Benzyl Alcohol, Panthenol, Methylparaben, Bisabolol, Propylparaben, Citrus grandis, Cananga odorata, Pelargonium odoratissimum, Limonene, Achillea millefolium, Citrus aurantium bergamia, Linalool, Azadirachta indica, Ascorbic Acid, CI 77891, CI 42090, CI 17200.

Stan skóry na ciele: suche, swędzące (muszę się co moment drapać - czasem nawet do krwi), często zaczerwienione, skóra na piętach - zniszczona, wysuszona, pękająca, ręce suche, dużo wysuszonych, źle reaguje na SLS, wymaga cieżkich nawilżaczy, łuszczy się
Co stosuję do ciała:
Żel pod prysznic (jestem z niego zadowolona) Babydream
Skład: Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Coco Glucoside, Sodium Cocopolyglucose Tartrate, Sodium Lactate, Panthenol, Triticum Vulgare, Chamomilla Recutital, Glycerlyl Caprylate, Glyceryl Oleate, Lactic Acid, Parfum.

Oliwka do ciała Ziaja - stosuję jako balsam:

Skład: Paraffinum liquidum (mineral oil) isopropyl myristate, olea europaea(olive)fruit oil, ethyl linoleate, ethyl oleate,PEG-8,tocopherol, ascobylpalmitate,ascorbic acid, citric acid, parfum (fragrance)linalool, citronellol, hexyl cinnamal, geranol, benzyl salicylate, benzyl alcohol, limonene, hydroxycitronellal, citral, amul cinnamal, cinnamyl alcohol.

Antyperspirant Adidas - do wiadomych celów Wink:
Skład: Aqua, Aluminum Zirconium Octachlorohydrex GLY, Steareth-2, Cetearyl Alcohol, Parfum, Behentrimonium Methosulfate, Dimethicone, Cyclopentasiloxane, Hexyl Cinnamal, Linalool, Caesalpinia Spinosa Gum, Hydrogenated Polydecene, Alpha-Isometryl Ionone, Sorbitan Sesquioleate, Sucrose Stearate, Silica, Aminopropyl Dimethicone, Ethylhexylglycerin, Gossypium Herbaceum (Cotton - Bawełna) Powder

Żel do higieny intymnej Ziaja (wersja z nagietkiem) - do wiadomych celów:
Skład: Aqua, Sodium Laurth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Lactic Acid, Panthenol, Cocamide DEA, PEG- 120 Methyl Glucose Dioleate, Sodium Benzoate, Parfum, Hexyl Cinnamal, CI 42090 (FD&C Blue No.1)

Głowa - tu jest najgorzej - swędząca skóra głowy, łuszczy się, przetłuszcza się bardzo mocno(za uszami mam skórę bardzo łuszczącą się), swędzi bardzo mocno
Składy rzeczy które używam do włosów (z odżywki i maski jestem bardzo zadowolona):

Szampon Pharmaceris H zielony:
Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Betaine, Propylene Glycol, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Coco-Glucoside, Piroctone Olamine, Panthenol, Laurdimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Niacinamide, Arctium Majus (Burdock) Extract, Citric Acid, Zinc PCA, Disodium EDTA, Benzyl Alcohol, Biotin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Parfum, CI 19140, CI 16035, CI 42090

Odżywka Absolut repair L'oreal profesjonalny:
Skład: aqua, cetearyl alcohol, behentrimonium chloride, peg-180, amodimethicone, cetyl esters, methylparaben, hydroxyethylcellulose, ethylhexyl methoxycinnamate, trideceth-12, linalool, butylphenyl methylpropional, hexyl cinnamal, chlorhexidine, dihydrochloride, cetrimonium chloride, limonene, 2-oleamido-1,3-octadecanediol, ci 19140 / yellow 5, ci 15985 / yellow 6, ci 17200 / red 33, parfum / fragrance

Maska Absolut repair L'oreal Profesjonalny:
Skład: aqua / water, cetearyl alcohol, behentrimonium chloride, candelilla cera / candelilla wax, amodimethicone, cetyl esters, isopropyl alcohol, glycerin, methylparaben, trideceth-12, ethylhexyl methoxycinnamate, linalool, butylphenyl methylpropional, hexyl cinnamal, chlorhexidine dihydrochloride, cetrimonium chloride, limonene, 2-oleamido-1,3-octadecanediol, ci 19140 / yellow 5, ci 15985 / yellow 6, parfum / fragrance

Dodam, że próbowałam samej robić kosmetyki (mazidla), ale niestety to nie dla mnie Embarassed
Nie wiem co mi jest. Bardzo proszę o pomoc
I pozdrawiam
P.S. Pisać Werka - mam na imię Weronika.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Neli


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 41


Wysłany: Sro Cze 30, 2010 9:04
Temat postu: Problemy z pielęgnacją cery - prośby o porady
Odpowiedz z cytatem


Mam 23 lata, blizny, pryszcze(niewiele)pozostałości po pryszczach oraz przebarwienia, a ostatnio doszło mnóstwo czerwonych krost wokół oczu.
Zacznę od opisania co i jak używam, gorąco pragnę jakiś porad help (z góry dziękuję).
Rano myję twarz pod natryskiem zimno wodą:
+++(plusy)
-woda pitna jest lepsza dla cery,
-ujędrnia skórę.
---(minusy)
-wysusza skórę,
-zamaka pory(stosowanie kremu po zimnej wodzie nie jest najmądrzejsze).

Następnie spłukuje szampon i myję twarz pod natryskiem ciepłą wodą:
+++
-otwiera pory(teraz jakiś kremik można użyć).
---
-woda nie pitna jest gorsza dla cery.

Następnie używam kremu nivea(uniwersalnego):
+++
-nawilża skórę.
---
-skóra jest strasznie tłusta,
-te czerwone krosty wokół oczu to na 99% od tego.

Pożeram Omega 3 Gold(2x dziennie, rano i wieczorem)od 6 marca 2009r.
http://www.olimp-labs.com/pl/produkty/suplement...mega-3/art40.html

Spożywam Solgar formuła włosy skóra paznokcie(2x dziennie, rano i wieczorem)od 12 października 2009r.
http://www.solgar.com.pl/products/52.html

Piję 0,5 litra zielonej herbaty z cytryną, bez cukru dziennie(po południu)podczas intensywnych ćwiczeń fizycznych.
http://www.panaceum-international.pl/herbata-3.html

Wypijam dodatkowo 1,5 litra niegazowanej wody mineralnej w ciągu całego dnia.

Zaraz po zielonej herbacie i ćwiczeniach wchłaniam płatki owsiane gotowane na mleku z dodatkiem rodzynek.

Na kolację zjadam marchewkę + dostępne w domu owoce(z reguły tylko jabłko).

Rezultatami mej ciężkiej pracy są wspaniałości wymienione na wstępie. yikes Crying or Very sad scare
Proszę, nie ja błagam o pomoc. help

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Neli


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 41


Wysłany: Sro Cze 30, 2010 9:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Np: jaki krem nawilża, ale nie tłuści oraz nadaję się pod oczy.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Neli


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 41


Wysłany: Czw Lip 08, 2010 9:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Odstawiłem solgar i cera niemalże natychmiast zrobiła się ładniejsza(i ciągle robi się lepsza).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lilu


Dołączył: 12 Sie 2010
Posty: 3


Wysłany: Czw Sie 12, 2010 21:52
Temat postu: Problem z pielęgnacją cery
Odpowiedz z cytatem


Witam.

Potrzebuje rady dotyczącej pielęgnacji mojej cery. Mam 24 lata i niestety moja skóra ma tendencje do przesuszania się zarówno z powodu użycia zbyt agresywnych kosmetyków, oraz nie używania żadnych. W wyniku tego produkuje nadmiar sebum, świeci się i powstają zaskórniki. Niestety kosmetyki nawilżające zwykle mnie strasznie zapychają, pory są rozszerzone i brudne, skóra wygląda szaro i niezdrowo, oraz się przetłuszcza.

Od jakiegoś czasu stwierdziłam, że najlepiej w moim przypadku sprawdza się żel mocno oczyszczający i krem nawilżający, ale koniecznie lekki. Do niedawna moim zestawem był żel z tołpy i lekki krem nawilżający, ale niestety już się nie sprawdzają.

Byłabym wdzięczna za polecenie mi preparatów które warto byłoby wypróbować - wiem, że zapychanie to kwestia indywidualna, ale niestety sama sobie już poradzić nie umiem.

Nie stosuje żadnych pudrów i podkładów.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ragazza


Dołączył: 13 Sie 2010
Posty: 3


Wysłany: Pią Sie 13, 2010 8:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Powinnaś udać się do dermatologa, który obejrzy Twoją skórę i przepisze odpowiednie odpowiednie preparaty. Radziłabym też zażywanie codziennie wieczorem cynku.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lilu


Dołączył: 12 Sie 2010
Posty: 3


Wysłany: Pią Sie 13, 2010 9:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ragazza napisał:
Powinnaś udać się do dermatologa, który obejrzy Twoją skórę i przepisze odpowiednie odpowiednie preparaty. Radziłabym też zażywanie codziennie wieczorem cynku.


Rozmawiałam z dermatologiem i rozmawiałam z kosmetyczką, oboje nic nie poradzili. Dermatolog jedynie dała antybiotyk do stosowania miejscowego i kazała stosować żel lub tonik antybakteryjny. A kosmetyczki kilkakrotnie polecały mi preparaty, które jak się później okazało miały w składzie mineral oil - więc za taką fachową pomoc podziękuję:/

Kilka dni temu robiłam test na nawilżenie skóry w aptece i wyszło, że mam cerę odwodnioną. Szukałam kremów nawilżających i do skóry odwodnionej, ale nie mogę trafić na jakiś lekki - wszystkie, które producenci nazywają "lekkimi" mają w składzie i to zaraz na początku glicerynę, a dalej mineral oil, co na pewno mnie zapcha.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
carolinascotties


Dołączył: 26 Mar 2006
Posty: 96


Wysłany: Sob Sie 14, 2010 17:06
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie wiem, czy probowalas juz polproduktow kosmetycznych - humekanty http://mazidla.com/index.php?page=shop.browse&a...art&Itemid=27

kwas hialuronowy, mocznik, nmf itd - przy suchej skorze powinno laczyc sie je z emolientami -

http://mazidla.com/index.php?page=shop.browse&a...art&Itemid=27

w temacie gotowcow - na mnie dobrze dziala nawilzajacy krem Ava - Mustela - kosmetyki z tej serii sa proste w skladzie, zawieraja olejek z tluszczu norek -
http://ava-laboratorium.pl/seria_para/items/ava-mustela.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lilu


Dołączył: 12 Sie 2010
Posty: 3


Wysłany: Sob Sie 14, 2010 17:51
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



carolinascotties napisał:
Nie wiem, czy probowalas juz polproduktow kosmetycznych - humekanty http://mazidla.com/index.php?page=shop.browse&a...art&Itemid=27

kwas hialuronowy, mocznik, nmf itd - przy suchej skorze powinno laczyc sie je z emolientami -

http://mazidla.com/index.php?page=shop.browse&a...art&Itemid=27

w temacie gotowcow - na mnie dobrze dziala nawilzajacy krem Ava - Mustela - kosmetyki z tej serii sa proste w skladzie, zawieraja olejek z tluszczu norek -
http://ava-laboratorium.pl/seria_para/items/ava-mustela.html


Dziękuję za odpowiedź. Co do półproduktów nigdy nie korzystałam, myślałam nad nimi ale nie mam odpowiedniej wiedzy i czasu aby dać sobie z tym radę niestety Sad

Co do podanego kremu to wygląda interesująco, ale niestety nie widzę podanego składu i jednak obawiam się czy ten olej mnie nie zapcha. Miałam już kiedyś krem tej firmy, chyba z zieloną herbata i się kompletnie nie sprawdził

I poprawka, ja nie mam skóry suchej, wprost przeciwnie moja skóra jest normalna z tendencją do mocnego przetłuszczania, które obecnie jest bardzo nasilone. Jednak mam skórę odwodnioną.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Venom


Dołączył: 10 Maj 2011
Posty: 10


Wysłany: Wto Maj 10, 2011 13:09
Temat postu: Bardzo sucha skóra, bez bariery ochronnej, brak sebum HELP
Odpowiedz z cytatem


Witam od jakiegoś czasu przyglądam sie forum i z racji tego iż zauważyłem tu wiele kompetentnych osób Cool postanowiłem zgłosić się z prośbą o pomoc ( a nuż widelec ktoś pomoże Razz ). Otóż mój problem polega na nadmiernie wysuszonej wręcz samoistnie przesuszającej sie skórze całego ciała włącznie z ustami. W efekcie czego twarz jest cały czas ściągnięta, na skórze występuje taki biały nalot i skóra swędzi. Najgorsze jednak jest to, że przez tą suchość oprócz dyskomfortu robią mi sie takie podskórne grudki na twarzy, ramionach, plecach, stopach. Jak to wyciskam ( przepraszam za kolokwializm ) wychodzi po prostu taki biały makaron czyli zbyt gesty łój.

Moja teoria jest taka:
- Z niewiadomej przyczyny skóra robi sie sucha
- Pogrubiła naskórek żeby sie lepiej bronić przed czynnikami zewnętrznymi
- Łój który uda sie jej wyprodukować jest zbyt gesty i do tego nie jest w stanie przebić sie przez ten gruby naskórek i tworzy właśnie ten czop/grudkę
- Po goleniu niektóre włoski nie mogą przebić sie przez tą gruba skórę i czasami zrobi sie stan zapalny w tym miejscu gdzie ten włosek nie może sie przebić ale to mija jak już uda mu sie wydostać i stan zapalny znika wiec to nie jest tak straszny problem jak te grudki, które same bez wyciśnięcia nie mijają

Reasumując, potrzeba mi upłynnienia sebum i zwiększenia jego produkcji w celu zmiękczenia skóry i przywrócenia jej naturalnej bariery ochronnej, płaszcza lipidowego. Dodam że żadne balsamy, maści, żele, kremy nie pomogły i raczej nie pomogą bo problem tkwi w jakimś zaburzeniu organizmu a kremy jeśli coś pomogą to tylko zwalczyć skutek a nie przyczynę. Może to niedobór/nadmiar jakiś witamin/minerałów może jakiś innych składników.

Kilka miesięcy temu kupiłem Biogal i Belisse Hydro zjadłem pierwsze 2 tabletki Biogalu i 1 Belissy i efekt był bardzo dobry na twarzy jak i na reszcie ciała stworzyła sie taka okluzja, skóra stała sie miększa w efekcie czego przestały sie pojawiać grudki niestety po mniej wiecej 7-9 dniach ten efekt okluzji znikną i problem znów sie nasilił. Pomyślałem że może tabletki stracił ważność ;d albo coś innego sie stało w każdym razie kupiłem ponownie Biogal - zero efektów, kupiłem Capivit Hydro Control - również zero efektów, Oeparol - zero efektów, Hialu - Femin (kwas hiarulonowy) - zero efektow, Spirulina Hawajska - zere efektow, Olej Lniany + Trwaróg - zero efektów, Hydrocontrol - zero efektów, Olej z Ogorecznika Oleofarm - Zero efektów

Shocked Kombinowałem z różnymi firmami żeby przywrócić ten efekt okluzji i niestety nici, wydałem już sporo siana i pewnie wydam go jeszcze więcej mając nadzieje ze coś mi pomoże. Obecnie biorę witaminy i minerały Olimpu oraz od paru dni omege 3 też olimpu z nadzieją ze mnie przetłuści/nawilży/poprawi płynność sebum chodź póki co nic sie nie dzieje Sad . Wyczytałem też o pozytywnym działaniu luteiny na nawilżenie skóry

"Luteina jest z reguły w przeróżnych preparatach 'naocznych'. Zgodnie z nowymi badaniami, o których mowa w tych artykułach juz 10mg luteiny dziennie z zeaksantyną powoduje wzrost nawilżenia skóry 38%, elastyczności o 8%, poziomu lipidów o 33%, przy jednoczesnym zmniejszeniu ich oksydacji o ponad połowe
Kombinacja tych składników zew. jak i wew. powoduje jeszcze większe wzmocnienie ich pozytywnego działania - kolejno o 60, 20, 50 i 64%."

co według tego co pisze jest jak znalazł dla mnie, ale mam obawy przed suplementacja ze względu na to ze luteina to Progesteron - Hormon Żeński, wiec przyjmowanie jej powoduje wzrost żeńskich hormonow i obniżenie testosteronu w organizmie a ja jak najdłużej pragnę zostać 100% facetem Razz

Czekam na komentarze, rady itp Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
beacia41


Dołączył: 05 Sie 2010
Posty: 49


Wysłany: Sro Maj 11, 2011 7:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


to zależy o jakiej luteinie mówisz bo jako hormon kobiecy jest dostepna tylko na recepty w celu uregulowania zaburzeń z owulacją i takich tam ale jest tez luteina " naoczna" wystepująca w przyrodzie w jagodach , nagietku i innych roslinno warzywnych badziewiach i nie ma ona oprocz takiej samej nazwy nic wspolnego z tą kobiecą - hormonalną -luteiną. Tą wersję roślinną mozesz sobie do woli na skórę aplikowac np. jako tonik nagietkowy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pseudonim


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 313


Wysłany: Sro Maj 11, 2011 7:30
Temat postu: Re: Bardzo sucha skóra, bez bariery ochronnej, brak sebum HE
Odpowiedz z cytatem



Venom napisał:
co według tego co pisze jest jak znalazł dla mnie, ale mam obawy przed suplementacja ze względu na to ze luteina to Progesteron - Hormon Żeński, wiec przyjmowanie jej powoduje wzrost żeńskich hormonow i obniżenie testosteronu w organizmie a ja jak najdłużej pragnę zostać 100% facetem Razz


Cytat:
Nazwą „luteina”określa się dwie substancje: przeciwutleniacz chroniący wzrok, albo też hormon żeński progesteron. Każdy z tych związków wchodzi w skład preparatów medycznych o zupełnie różnym zastosowaniu.





Luteina - przeciwutleniacz
To żółty barwnik roślinny z grupy karotenoidów, szeroko rozpowszechniony w przyrodzie. Występuje m.in. w kolorowych warzywach i owocach, kwiatach, żółtku jaja. Barwnik ten znajduje się także w liściach, ale maskuje go chlorofil. Luteinę widać dopiero jesienią - kiedy wskutek rozpadu chlorofilu ujawnia się żółte zabarwienie liści.
Uwaga:
Ze względu na silne właściwości przeciwutleniające luteinę wykorzystuje się do poprawy jakości widzenia i do ochrony oczu przed atakiem wolnych rodników.

Oko to struktura intensywnie pracująca i zużywająca spore ilości tlenu dostarczanego przez krew. Skutkiem tego jest wytwarzanie pokaźnej ilości wolnych rodników, które mogłyby uszkadzać delikatne struktur siatkówki ocznej. W oczach istnieje na szczęście antyoksydacyjny mechanizm ochronny. Luteina (razem z pokrewnym jej barwnikiem - zeaksantyną, oraz witaminami, mikroelementami i enzymami) wchodzi w skład tego układu do walki z wolnymi rodnikami. Jej zadaniem jest filtrowanie światła i zmniejszanie ilości szkodliwych promieni, które mogą szkodzić m.in. położonej na siatkówce plamce żółtej.

Ludzki organizm nie potrafi syntetyzować luteiny, dlatego trzeba ją dostarczać z pożywieniem lub w suplementach diety.

Luteinę - antyutleniacz stosuje się:
- w celu poprawy jakości wzroku
- dla poprawy nawilżenia i elastyczności skóry
- w profilaktyce schorzeń układu krążenia oraz chorób nowotworowych.

Luteinę wprowadza się do organizmu:
- Jedząc kolorowe owoce i warzywa - zgodnie z zasadą 5 porcji dziennie.
- Zażywając suplementy diety zawierające luteinę - stosowanie zgodnie z zaleceniem producenta.



Luteina - hormon
Luteiną określa się żeński hormon płciowy progesteron. Wytwarzany jest m.in. w jajnikach i przez łożysko podczas ciąży. Wchodzi w skład preparatów farmaceutycznych wydawanych na receptę.

Luteinę - hormon stosuje się w celu:
- utrzymania ciąży
- ułatwienia zagnieżdżenia zapłodnionego jaja
- leczniczym przy zaburzeniach miesiączkowania
- zmniejszenia ryzyka poronienia.

Preparaty stosuje się podjęzykowo, dopochwowo lub domięśniowo, zawsze ściśle wg wskazań lekarza.
http://spec.pl/zdrowie/leki/jak-dziala-luteina-kiedy-ja-brac



Ostatnio zmieniony przez Pseudonim dnia Wto Lip 26, 2011 15:36, w całości zmieniany 1 raz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Venom


Dołączył: 10 Maj 2011
Posty: 10


Wysłany: Sro Maj 11, 2011 13:45
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tak, te suplementy które wymieniłem brałem dość długo, łącznie jakieś dobre 4 miesiące i wszystkie opierały sie na kwasie GLA z ogórecznika/alg. Natomiast odpuściłem już suplementacje omegą 6 z racji tego że nie pomogła i obniżała libido dość odczuwalnie. Teraz jem też Gold omega-3 Olimpu i mam pytanie do Ciebie Pseudonim, po jakim czasie zauważyłeś efekty w nawilżeniu skóry? Ile tabletek dziennie jadłeś? I czy nie robiły Ci się takie nie tyle pryszcze co stany zapalne na ciele takie podobne do pryszczy ale bez ropy coś jak ugryzienie komara Razz.

Dzięki za info odnośnie luteiny na bank zakupie i przetestuje Smile .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Czw Maj 12, 2011 7:00
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dawka biogalu jaka stosowales w porownaniu do skali problemu jest prawie homeopatyczna.
inna rzecz, ze ja mialam skojarzenia po opisie (przerost warstwy rogowej, 'biale' luszczenie, geste sebum itd) z czym innym, ale chyba w przypadku az takich niedoborow wit.A mialbys jeszcze inne objawy
http://www.merckmanuals.com/professional/sec01/ch004/ch004g.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Venom


Dołączył: 10 Maj 2011
Posty: 10


Wysłany: Czw Maj 12, 2011 9:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dawki kwasów GLA były wysokie na pewno większe niż na opakowaniu i to nie było tak że jadłem sam biogal wspomagałem sie również olejem z ogorecznika, spiruliną i innymi tabletkami z ogorecznikiem. Natomiast niedobór wit.A chyba jest niemożliwy, jem wystarczającą ilość produktów zawierających te witaminę + łykam od dłuższego czasu Olimp Multiple Sport (co drugi dzień) w którym zawartość witaminy A to 1600 J 200% ZDS. Bardziej w zasadzie bym stawiał na nadmiar gdyż przez 10 miesięcy brałem izotek (150mg/kg łącznie,minęło 7+ miechów od kuracji) ale z drugiej strony nadmiar zapobiega wysychaniu i rogowaceniu nabłonka wiec powinno być lepiej a ja żadnych objawów nadmiaru nie mam prócz paradoksalnie suchej skóry. Byłem już u paru dermatologów prywatnie i nie trafiłem na takiego który by sie wgłębił w problem i probował znaleźć przyczynę a nie tylko leczyć skutek. Jeden powiedział żebym sie smarował maściami nawilżającymi, smarowałem 2 miesiące dzień w dzień (Emolium,Cathpepil,Physiogel,Neutrogena) nie pomogło (wręcz Cathepil i Physiogel pogarszały stan skóra sie jeszcze bardziej wysuszała i robiło sie więcej tych podskórnych grudek), drugi powiedział żebym unikał słońca, w tym okresie nie było słońca wiec nie miałem czego unikać - nie pomogło, trzeci powiedział ze to rogowacenie mieszka i żebym z kolei sie opalał na słońcu ale agnieszka u mnie nie mieszka wiec to nie jest sprawa mieszka Razz. Dziwni są ci lekarze każdy co innego wymyśla byle by dostać 100 złoty i do widzenia. Ja wiem że to napewno nie jest rogowacenie mieszka włosowatego a tym bardziej trądzik i z moich obserwacji, eksperymentów wynika że takie rzeczy jak picie 2-3 litrow mineralki, rzadsze mycie ciała (raz dziennie prysznic na wieczór) łagodzą problem w 5-10 % ale nie rozwiązują. Znacie może jakiegoś dobrego Dermatologa z Wrocławia? Takiego który to jest lekarzem bardziej z zamiłowania niż z pieniędzy. Question

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pseudonim


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 313


Wysłany: Pią Maj 13, 2011 8:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Venom napisał:
Tak, te suplementy które wymieniłem brałem dość długo, łącznie jakieś dobre 4 miesiące i wszystkie opierały sie na kwasie GLA z ogórecznika/alg. Natomiast odpuściłem już suplementacje omegą 6 z racji tego że nie pomogła i obniżała libido dość odczuwalnie. Teraz jem też Gold omega-3 Olimpu i mam pytanie do Ciebie Pseudonim, po jakim czasie zauważyłeś efekty w nawilżeniu skóry? Ile tabletek dziennie jadłeś? I czy nie robiły Ci się takie nie tyle pryszcze co stany zapalne na ciele takie podobne do pryszczy ale bez ropy coś jak ugryzienie komara Razz.

Dzięki za info odnośnie luteiny na bank zakupie i przetestuje Smile .
2 miesiące 2 kapsułki, potem już Galomega -6 kapsułek/dzień i mam spokój Wink, mi przy zginaniu się bardzo na plecach pękała skóra.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Neli


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 41


Wysłany: Pią Maj 13, 2011 10:56
Temat postu: Moja skóra jest ciągle atakowana (nietypowy problem)
Odpowiedz z cytatem


Bardzo proszę cię moderatorze abyś nie przenosił tego tematu do już istniejących(zwiększy to moje szanse na odpowiedz).

Moja skóra od jakichś paru lat(teraz mam 24)jest nieustannie atakowana przez trądzik(ale komplikacje są z goła inne).
Poza oczywistymi problemami jak trądzik, pozostałości po trądziku, blizny, mam także czerwone kropki wokoło oczu, sine pod oczami, tworzące się grudki skórne, ale najgorszy z nich wszystkich jest czerwony koloryt skóry twarzy i klatki piersiowej(pod skórą mam tyle pryszczy, że gdy tylko trochę poćwiczę cała twarz i klatka piersiowa jest mocno od nich czerwona, im intensywniejszy trening tym gorzej, a reszta ciała biała jak zawsze).
Gdy inni mają trądzik skóra pozostaje w miarę normalna(nie licząc trądziku, pozostałości po pryszczach, blizn).
Moja skóra jakby cała niszczała od środka, nie radząc sobie z podstawowymi procesami. Proces ten przebiega już od paru lat strasznie niszcząc mi skórę.

Brałem Tetralysal(łagodził objawy, po odstawieniu wszystko powracało).
Brałem Izotek przez 9 miesięcy(łagodził objawy, po odstawieniu wszystko powracało).
Smarowałem się przeróżnymi maściami(łagodziły objawy z marnym skutkiem).
Byłem na badaniu Oberonem które wykazało, że mam skórę w bardzo złym stanie(przez 4 miesiące bardzo zdrowo się odżywiałem, brałem wysoko przyswajalne witamy i minerały a także Detox)prawie żadna różnica.
Przez 2 miesiące brałem anty alergeny by wykluczyć alergię(żadna poprawa).

Czy pomoglibyście mi znaleźć przyczynę mych problemów skórnych?(jakie badania mogę wykonać, co jeszcze mogę zrobić)chcę podkreślić, że stosowanie maści na taką skórę mija się z celem(problem trzeba rozwiązać od wewnątrz).
Mam dość chodzenia do dermatologa który chce tylko łagodzić objawy mych schorzeń.
Bardzo proszę o wasze porady.

Z poważaniem:
Potrzebujący.


Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maria22


Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 273


Wysłany: Pią Maj 13, 2011 14:55
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A może masz pasożyta? np. nużeńca? Powoduje on dolegliwości przypominające trądzik, zaczerwienienie skóry towarzyszy chorobie, ponieważ nużeniec bytuje w głębszych warstwach skóry i drażni naczynka = burak gotowy. Nie musi wcale przebywać na skórze twarzy, zainfekowane może być całe ciało. Antybiotyki go nie zniszczą, można go jednak wyleczyć, choć jest to żmudny proces. Poczytaj sobie w google

Nużeńca można zdiagnozować za pomocą mikroskopu, laborant/ka pobiera zeskrobki z Twojej skóry i po 15 minutach jest wynik, koszt do 20zł. Może warto się zastanowić nad tym?

_________________

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Venom


Dołączył: 10 Maj 2011
Posty: 10


Wysłany: Pią Maj 13, 2011 18:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Pseudonim napisał:

Venom napisał:
Tak, te suplementy które wymieniłem brałem dość długo, łącznie jakieś dobre 4 miesiące i wszystkie opierały sie na kwasie GLA z ogórecznika/alg. Natomiast odpuściłem już suplementacje omegą 6 z racji tego że nie pomogła i obniżała libido dość odczuwalnie. Teraz jem też Gold omega-3 Olimpu i mam pytanie do Ciebie Pseudonim, po jakim czasie zauważyłeś efekty w nawilżeniu skóry? Ile tabletek dziennie jadłeś? I czy nie robiły Ci się takie nie tyle pryszcze co stany zapalne na ciele takie podobne do pryszczy ale bez ropy coś jak ugryzienie komara Razz.

Dzięki za info odnośnie luteiny na bank zakupie i przetestuje Smile .
2 miesiące 2 kapsułki, potem już Galomega -6 kapsułek/dzień i mam spokój Wink, mi przy zginaniu się bardzo na plecach pękała skóra.

Czyli efekt był dopiero po 2 miesiącach ? Po miesiącu nie było żadnych efektów dopiero po 2 były widoczne tak to mam rozumieć? Ty miałeś sucha skórę na całym ciele czy tylko na plecach i czy miałeś uczucie ściągnięcia na twarzy jak i na ciele np po umyciu twarzy/prysznicu.?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pseudonim


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 313


Wysłany: Sob Maj 14, 2011 8:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Venom napisał:
Czyli efekt był dopiero po 2 miesiącach ? Po miesiącu nie było żadnych efektów dopiero po 2 były widoczne tak to mam rozumieć? Ty miałeś sucha skórę na całym ciele czy tylko na plecach i czy miałeś uczucie ściągnięcia na twarzy jak i na ciele np po umyciu twarzy/prysznicu.?

Jednak po całkowitym odstawieniu kwasów Omega-3 skóra wygląda tak samo jak w czasie ich stosowania i przed zastosowaniem. tzn. winą za pękającą skórę obwiniam tylko izotretynoinę.

Omega-3 w ogóle nie pomogły...


Ostatnio zmieniony przez Pseudonim dnia Wto Lip 26, 2011 15:38, w całości zmieniany 1 raz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Neli


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 41


Wysłany: Pon Maj 16, 2011 8:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziękuję za pomoc Maria22.
Ktoś jeszcze ma jakieś pomysły?.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Venom


Dołączył: 10 Maj 2011
Posty: 10


Wysłany: Pon Maj 16, 2011 15:38
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mógłbyś opisać dokładnie swój problem, bo z tego co wyczytałem to nie mam zielonego pojęcia o co Ci chodzi. Gdzie masz te gródki, jak one wyglądają, co z nich wychodzi jak sie wyciśnie, czy masz ściągniętą skórę i sucha, czy masz może tłustą skórę, czy cały czas masz czerwona skórę, gdzie masz czerwona, kiedy objawy sie pojawiły, itd... Opisz to bardziej żeby można było coś myśleć a i jeszcze jedno, Tobie to coś sie tworzy codziennie cały czas i chcesz sie dowiedzieć co może być przyczyną tego czy to po prostu się zrobiło i jest i nie chce zniknąć i chcesz to jakoś usunąć. Może jakieś zdjęcie daj. Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Venom


Dołączył: 10 Maj 2011
Posty: 10


Wysłany: Pon Maj 16, 2011 16:12
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki Pseudonim za pomoc, ktoś jeszcze może ma jakieś pomysły jaka może być przyczyna skóry która się sama wysusza, nie wytwarzając płaszcza hydrolipidowego. Może to jakieś zaburzenia w organizmie, może jakiś organ wewnętrzny jest odpowiedzialny za to. Może to nadmiar witaminy a, po przebytej kuracji 10 miesięcznej izotekiem 40mg dziennie łącznie 150mg/masa ciała. Może niedobór jakiś składników odżywczych ( chociaż z drugiej strony żaden żul/bezdomny nie odżywia sie lepiej ode mnie i nie ma tego typu problemu ). Bardzo proszę o dalszą pomoc,poradę. Polecenie jakiś suplementów lub wszelkich innych rad. Co generalnie może odbudować/przywrócić prawidłowe działanie płaszcza lipidowego w skórze,nawilżyć skórę i co ewentualnie może być przyczyna jego złego działania.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
westenra


Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 45
Skąd: znienacka

Wysłany: Pon Maj 16, 2011 23:00
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


na moje bezwzględne oko (biotechnolog jestem) to przydałby się gruntowny rachunek sumienia - spisac wszystkie zmiany w stylu życia/zamieszkania/lekach itp itd na parę miesięcy przed wystąpieniem objawów (ja to przeoczyłam, czy nie podałeś informacji od kiedy występuje u Ciebie taki problem?bez tego ani rusz), przechodzone choroby (cukrzyca, alergie), zbliżone objawy u członków rodziny, jak kuracja izo wpłynęła na stan skóry, dieta (procentowy udział tłuszczów w posiłkach, spożycie witamin B) itp itd. Badanie krwi też by nie zaszkodziło.

Zastanawiam się czy Twoje wnioski są w ogóle prawidłowe - można spojrzec na ten problem z drugiej strony, że to nie zaburzenia produkcji łoju, ale zaburzenia keratynizacji. Opisany przez Ciebie wygląd łoju sugeruje mieszaninę martwych komórek nabłonka i łoju, nie tylko sam łój. Mogłaby pomóc kombinacja kwasu mlekowego, salicylowego i mocznika.

Proponuję zrobic ww. rachunek sumienia i przeszukac pubmed i pokrewne strony - w sumie jesteś jedyną osobą, która ma szansę wychwycic coś, co nam tutaj do tej pory umknęło z braku danych.

przykładowo, co podaje wrongdiagnosis na samo hasło 'dry skin' (możesz spróbowac wiele wariacji na temat swoich objawów czyli xerosis)

http://www.wrongdiagnosis.com/sym/dry_skin.htm
http://www.wrongdiagnosis.com/symptoms/dry_skin/symptom-search.htm

_________________
Semper Gumby
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
dziewanna0706


Dołączył: 18 Lis 2011
Posty: 1


Wysłany: Pią Lis 18, 2011 12:14
Temat postu: wysypka na policzkach
Odpowiedz z cytatem


Witam serdecznie. Obserwuje u siebie na twarzy dziwna wysypkę przypominająca wyprysk alergiczny, sa to maleńkie pecherzyki jak główka szpilki otoczone czerwona obwódką. Na poczatku myslalam że jest to uczulenie na oliwkę Hipp, odstawiłam ją, przez 2 dni wysypka zmniejszyla sie lecz dzis wraca na nowo. Nie uzywam zadnych dziwacznych kosmetykow, wszystko standardowo, dieta rowniez ta sama od wielu lat. To cos jest ze mna od jakichś 3 tygodni, nigdy wcześniej nic podobnego nie miałam, wysypka jest na policzkach, czesciowo na nosie i na brodzie. Dolączam zdjecia, wszystkie sugestie wezme pod uwagę. Do dermatologa mam termin w przyszlym tygodniu.

[img]http://imageshack.us/photo/my-images/406/tmp2638.jpg/[/img]

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eternalvoyageur


Dołączył: 04 Mar 2012
Posty: 3


Wysłany: Nie Mar 04, 2012 18:26
Temat postu: Co sie stalo z moja skora?
Odpowiedz z cytatem


Witam wszystkich.

Wiec z moja skora na czole dzieje sie cos dziwnego, TZ zobaczyl przez lupe i twierdzi ze kazdy mieszek wlosowy jest pelen ropy.
Co to moze byc?
Zrobilam zdjecia, mam nadzieje ze cos widac. Golym okiem malo widac, ale czuc grudki, a jak nakladam na to podklad mineralny. to wtedy te grudki widac wyraznie.
Ostrzegam, zdjecia nie sa "ladne".

http://i1271.photobucket.com/albums/jj635/eternalvoyageur/skin1.jpg
http://i1271.photobucket.com/albums/jj635/eternalvoyageur/skin2.jpg
http://i1271.photobucket.com/albums/jj635/eternalvoyageur/skin3.jpg

Jestem z gory bardzo wdzieczna za porady!

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
piernik


Dołączył: 03 Mar 2011
Posty: 92


Wysłany: Nie Mar 04, 2012 19:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja, swoim niefachowym okiem, widze tu gł. zaskórniki, szczególnie zamknięte - te białe wystające oraz rozszerzone pory Rolling Eyes poczekaj aż ktoś innych sie jeszcze wypowie
Poczytaj o kwasach, szczególnie salicylowym.

zerknij jeszcze tu

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eternalvoyageur


Dołączył: 04 Mar 2012
Posty: 3


Wysłany: Nie Mar 04, 2012 20:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Wielkie dzieki Very Happy . Czekam na wypowiedzi innych.
Aha, dodam ze mam to chyba od kilku miesiecy.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Asharalyn
Moderator

Dołączył: 29 Maj 2011
Posty: 296
Skąd: Wrocław

Wysłany: Pon Mar 05, 2012 13:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Często zapycha podkład, Warto odłozyć na bok i nie stosowac często . Najlepiej tylko od święta. Na co dzien lekko matujący puder sypki np bambus.

No i za Piernikiem polecam kwasy.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Wto Mar 06, 2012 1:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Sa to zmiany skorne krostkowo - grudkowe, ktore pojawiaja sie najczesciej dosc szybko po aplikacji roznych preparatow nalezy wziasc pod uwage wszystko co moglo byc nalozone na skore w przeciagu ostatnich dni (od jednego do trzech). Zmiany takie w przeciwienstwie zatem do zaskornikow pojawiaja sie dosc nagle.
Oczywiscie spojrz rowniez na to co spozylas typu ostre jedzenie, slodycze - czekolada. Wplyw moze miec rowniez problem z wyproznianiem sie.
W takich stanach zapalnych dobry za rada dziewczyn jest kwas salicylowy czy tez migdalowy nie tylko dzialaja bakteriobojczo ale rowniez przeciwzapalnie - antybiotykowo. Oba kwasy mozna sobie rowniez zmieszac w jednym roztworze. Najlepsze na poczatek sa toniki maksymalnie do 10 % http://forum-urody.pl/zluszczan...lic-acid,t20.html
http://forum-urody.pl/peeling-k...ic-acid,t444.html
Dieta to podstawa jak rowniez eliminacja produktu, ktorego moglas niedawno uzyc.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 2
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony 1, 2  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB