nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Pojedyncze gule - co zaaplikowac?

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
mgielka


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 240


Wysłany: Sro Gru 06, 2006 2:13
Temat postu: sposób na gula-propozycje
Odpowiedz z cytatem


taj to się stało że dość krótko po rozpoczeciu lektury BU, a później LU problem trądziku w magiczny sposób praktycznie przestał mnie dotyczyć, i zapomniałam jak to jest.
Ostatni raz GUL wystapił na poczatku stosowania Diacnealu, potem nic.

A teraz (od wczoraj) takie bolace coś siedzi mi w brodzie i czuje sie bezsilna Sad

Tak więc zrobiłam napredce taką oto maź:

ok 1 ml HA 1proc
szczypta centelli
szczypta B3
kropla Salidermu
kilka kropel olejku herbacianego.

macie jakieś inne propozycje?

lipoderminy, zielonej herbaty nie posiadam (jeszcze)

Stworzyłam ten watek z myślą o osobach takich jak ja, które potrzebują czegoś PUNKTOWEGO "na trola" (nie mamy jeszcze chyba takiego przepisu), najlepiej zeby dało się precyzyjnie umieścić na właściwym miejscu.
A najlepiej żeby zakatrupiło go zanim zacznie straszyćSmile
Mam nadzieje że nie uznacie mnie za panikarę Embarassed
Ale (zdradzę się) jestem w szkole wizazu, a na praktykach muszę wygladać, zadnej łuszczacej sie skóry itd. Muszę lawirować z łuszczeniem się, nie zawsze mi wychodzi i do sesji zdjeciowej w połowie miesiaca musze sie ograniczać z eksperymentami.
Poza tym (dzieki wam!!) zasłynelam już jako przykład idealnej cery curtseytyty


pomysły na szybkie "ukatrupiacze" proszę poniżej Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sro Gru 06, 2006 9:36
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


przypalić kwasem, poprawić zorackiem i po jakimś czasie na to dermalibour (p.zapalnie). I nie miętosić, bo urośnie większy! Sporadycznie gdy mam do czynienia z podobnym dziadem (zwykle w czasie PMS) to wytrzebiam właśnie w ten sposób. Grunt to nie gmerać przy tym

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Sro Gru 06, 2006 11:10
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja takze jestem za wersja przypalic kwasem. Ja robie tak: do łyżeczki wsypuje kwas salicylowy, zalewam wodką,aby zrobila się packa i do konca niektore igielki nie rozpuscily się. Nakladam punktowo, na drugi dzien bedziesz miala czerwony punkt, na nastepny zrobi się skorupka , ktora pozniej zejdzie i po pryszczu tylko zotsalo wspomnienie Wink .

Co do luszczenia to jako takie nie wystepuje, po prostu robi sie skorupka , ktora schodzi jedna gruba warstwą, wiec wieczorem mozemy jej się pozbyc bez problemu, a czerwona plame spokojnie zakrje fluid.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sro Gru 06, 2006 11:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jeszcze jedno, z praktyki wiem, że specyfiki na bazie alkoholu - nawet punktowo - u mnie się nie sprawdzają (babcia moja by to nazwała - "sprzeciwiło się" Very Happy ).
Jeśli oczywiście bedziesz robić coś z salicylowym to bez alkoholu się nie obędzie - ja stosuję moje absolutne guru kwasowe, o ktorym już nieraz.. (jeśliby ktoś akurat nie wiedział co mam na mysli, to jest to tonik Lysanel active* Laughing )

*alcohol free

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1199


Wysłany: Sro Gru 06, 2006 13:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mgiełka, gratki z wyrobionej marki 'idealna cera' applause

Jeśli o sposoby chodzi, to ja jeśli nie stosuję techniki 'olać', zniknie samo Laughing , to robię tonik z kwasu salicylowego (1 - 2%), ewentualnie dodaję jeszcze olejek herbaciany albo robię mycie olejkiem myjącym z kwasem salicylowym (2 - 4 %) - nakładam taki olejek na chwilę na twarz, masuję i po chwili zmywam. Nawet nie jestem w stanie powiedzieć, jak szybko taka procedura przynosi efekty, ale chyba jeśli zastosuję wieczorem, to następnego dnia mogę wyjść już bez niespodzianek Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mgielka


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 240


Wysłany: Pon Gru 11, 2006 18:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


jeszcze minimalnie coś w skórze siedzi, ale chyba już na wierzch nie wyjdzie:)

smarowałam powyższą miksturą, trochę lipoderminą, pare razy na patyczku Atredermem.
tylko skóra się po wierzchu łuszczy.

Nie wiem co zadziałało decydujaco, kiepski mało konsekwentny królik ze mnie:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
elfka


Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 10


Wysłany: Sro Sty 03, 2007 18:08
Temat postu: pojedyncze gule - co zaaplikowac?
Odpowiedz z cytatem


Witam, z wielkim zainteresowaniem czytam to forum i poniewaz jest to moj pierwszy post serdecznie wszystkich pozdrawiam Smile Jestem tez pod wrazeniem Waszej ogromnej wiedzy jak i zyczliwosci dzieki ktorej tak chetnie sie z nia dzielicie. Chcialabym Was zapytac czy macie jakies swoje skuteczne sposoby na pojedyncze, bolace gule, tak, zeby sie ich pozbyc w dobe lub dwie Very Happy I nie chodzi mi o tradzik ale takie wlasnie pojedyncze gule, ktore pojawiaja sie w najmniej odpowiedniej i niechcianej chwili. Pewnie wiecie o co mi chodzi. Mi owe gule pojawiaja sie moze kilka razy w miesiacu, najczesciej na brodzie (poza tym jest ok), podejrzewam, ze to hormony ale co z tym mozna zrobic tak doraznie jak juz sie takie cos pojawi???
Pozdrawiam serdecznie

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Sro Sty 03, 2007 18:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Czesc Elfka! Very Happy
Masz racje - gule na brodzie i w dolnej czesci policzkow to najczesciej hormony.
Najskuteczniejszym sposobem na to sa pigulki. Takie z najmniejsza dawka estrogenow.
Poza tym uwazaj na silikony w kremach i podkladach - sporo osob reaguje na nie gulami.
U mnie na wszelkie "wyskoki" najlepiej sprawdza sie naprzemienne, co godzine, aplikowanie tretinoiny i kwasu salicylowego. Tretinoina nie w kremowej bazie, czyli najlepiej Atrederm. I po godzinie klade 3% roztwor salicylu. I tak przez caly dzien. Punktowo, tylko na syfa. Na noc masc z antybiotykiem.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Sro Sty 03, 2007 19:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


I jeszcze - trzymaj rece z dala od twarzy. I co jakis czas zdezynfekuj komorke i sluchawke telefonu.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Saskia


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 502


Wysłany: Sro Sty 03, 2007 22:25
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



marzena napisał:
Czesc Elfka! Very Happy
Masz racje - gule na brodzie i w dolnej czesci policzkow to najczesciej hormony.
Najskuteczniejszym sposobem na to sa pigulki. Takie z najmniejsza dawka estrogenow.
Poza tym uwazaj na silikony w kremach i podkladach - sporo osob reaguje na nie gulami.
U mnie na wszelkie "wyskoki" najlepiej sprawdza sie naprzemienne, co godzine, aplikowanie tretinoiny i kwasu salicylowego. Tretinoina nie w kremowej bazie, czyli najlepiej Atrederm. I po godzinie klade 3% roztwor salicylu. I tak przez caly dzien. Punktowo, tylko na syfa. Na noc masc z antybiotykiem.

Uff, niezly arsenal Laughing, moja metoda ogranicza sie do nakladania punktowo na "gule" raz dziennie plynu z peelingiem salicylowym 15%, zazwyczaj juz po pierwszej aplikacji przygaszam calkowicie stan zapalny.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayem
Administrator

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1116


Wysłany: Czw Sty 04, 2007 3:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



marzena napisał:
U mnie na wszelkie "wyskoki" najlepiej sprawdza sie naprzemienne, co godzine, aplikowanie tretinoiny i kwasu salicylowego. Tretinoina nie w kremowej bazie, czyli najlepiej Atrederm. I po godzinie klade 3% roztwor salicylu. I tak przez caly dzien. Punktowo, tylko na syfa.

z lektury starej Bof B cos mi sie kolacze ze to nie jest najbezpieczniejsza metoda. Carol pisala ze zdaje sie w ten sposob dorobila sie swojego pierwszego dolka, tazke osteroznie, czym rzadziej z ta tret punktowo tym bezpieczniej.
jak strona bedzie dzialac to poszukam i dam linka

o gulach byl tez watek na BU:
http://www.biochemiaurody.fora.pl/viewtopic.php?t=320

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Czw Sty 04, 2007 3:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Masz racje, teraz mi sie przypomnialo ostrzezenie Carol! Tylko czy ona nie mowila o silniejszym stezeniu tretinoiny? Bo jakos nie bardzo mi sie widzi, ze Atrederm, czy - jak w moim przypadku - tretinoinowy zel nakladany 4-5x dziennie moze zrobic takie kuku.
Mnie ta metoda pomaga. Pisala o niej na BofB Cillakat, pisze do dzisiaj na MUA. A ja Cillakat bardzo lubie i zawsze czytam, co ona ma do powiedzenia.
Ale wiadomo - cery sa rozne i trzeba uwazac. Wink
Zrobilam przeszukanie MUA i oprocz tego, co juz tu mamy dziewczyny polecaja punktowo maseczke z aspiryny. Na starej BU byl taki przepis z aspiryna i glinka. Rozpuszczona w wodzie aspiryne rozmieszalam kiedys z odrobina glinki, nalozylam punktowo na syfa i zostawilam na cala noc. Blad - syf sie ulotnil, ale w jego miejscu mialam przez pare dni czerwony placek. Wiec pewno lepiej pomalutku wyprobowac wszystkie sposoby, uwazajac jednak, zeby nie przedobrzyc. Glinka z aspiryna mnie wypalila, a Retin nie......i badz tu czlowieku madry.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayem
Administrator

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1116


Wysłany: Czw Sty 04, 2007 3:28
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



marzena napisał:
Masz racje, teraz mi sie przypomnialo ostrzezenie Carol! Tylko czy ona nie mowila o silniejszym stezeniu tretinoiny? Bo jakos nie bardzo mi sie widzi, ze Atrederm, czy - jak w moim przypadku - tretinoinowy zel nakladany 4-5x dziennie moze zrobic takie kuku.
nie dam glowy, trzeba by sprawdzic a nie ma w tej chwili jak, ale wlasnie wydaje mi sie ze mowa bylo o jakichs poczatkach stosowania i zwyklym retinie no i wiekszej czestotliwosci. 4-5/dz powinno byc ok

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Fishbina


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 264


Wysłany: Czw Sty 04, 2007 13:57
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mnie też ostatnio wyskoczyły takie gulowate na brodzie. Dzięki temu że był to okres świąteczny to mogłam cały dzień sobie chodzić z nałożoną namoczoną aspiryną, jak wyschła jedna warstwa to nakładałam następną. Powstrzymało to rozwój guli w formę ropną ale niestety zgrubienie w tym miejscu pozostało i nie dawało się "rozpędzić". Nie są to moje ulubione metody ale nie posostało mi nic innego jak rozgrzebać gulę, że się tak wyraże - wycisnąć zawartość i pielęgnować strupa. Teraz smaruje tretinoiną żeby zeszły ślady po czyli czerwony placek.
O ile potrafię sobie poradzić z tym żeby nie doszło do ropnego zaognienia takiej krosty o tyle rozpędzenie takiego zgrubienia pod skorą które po tym pozostaje jest jak widać dla mnie niewykonalne. Nie wiem może trzeba było poczekać aż zacznie też działać tretinoina ale z drugiej strny bałam się że jak poczekam to sie przekształci znowu w regularny bolesny gul. Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Saskia


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 502


Wysłany: Czw Sty 04, 2007 14:50
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dwa dni temu spotkalam sie z tym problem osobiscie, kwas salicylowy w stezeniu 15%, jak juz wczesniej wspomnialam, wspaniale pomogl, nie mam zgrubienia, wszystko sie ladnie wchlonelo Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Czw Sty 04, 2007 15:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Saskia, tak polecasz ten sposob, ze nie moge sie doczekac az mi cos wyskoczy zeby wyprobowac! rotfl
Natomiast po wczorajszym Twoim poscie potraktowalam syfidlo na plecach mieszanka salicyla z mlekowym. Nie zrobilam opisu na butelce mieszanka jest stara i nie pamietam stezenia. Chyba jakis peel, bo troche pieklo. Za to dzisiaj syfidlo sie wysuszylo. Wiec przechodze na Twoj sposob.
Elfka, a jak sprawy u Ciebie?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
elfka


Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 10


Wysłany: Czw Sty 04, 2007 16:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziewczyny, dziekuje za Wasze rady. U mnie pigulki odpadaja, retin jak na razie tez bo jeszcze troche karmie piersia. Ale z tym kwasem salicylowym to cos jest na rzeczy. Niedawno jak ze dwa dni temu wyskoczyl mi taki gulas na brodzie, przecieralam spirytusem salicylowym (delikatnie) i na to zapodalam grubsza warstwe toniku BHA Pauli. I dzisiaj widze, ze gulas zanika. A czy pomagaja Wam takie rzeczy jak tormentiol, Dermalibour (z cynkiem) czy cos w tym stylu? Bo ja kiedys stosowalam tormentiol, moje wrazenie jest takie, ze wszystko wyciaga na zewnatrz (tyle, ze nie zawsze jest mi na reke chodzic z takim nabrzmialym wulkanem Very Happy Pozdrawiam serdecznie

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
elfka


Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 10


Wysłany: Czw Sty 04, 2007 22:55
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ayem, przeczytalam ten watek z wizazu, bardzo ciekawy, przypomnialo mi sie, ze ja tez kiedys mialam duzy problem z gulami, swego czasu mialam taki mega wysyp (i to tylko na brodzie, reszta twarzy ladna), ze do tej pory mam takie male blizenki Sad I wlasciwie to nie wiem, co moge z tym zrobic, probowalam kiedys Glyco Peel u dermatologa ale niestety nie pomoglo. W sumie to inny temat ale tak mi sie przypomnialo, jakbyscie mialy jakis pomysl jak sie pozbyc takich blizn to bardzo prosze o podpowiedz.
Saskia, czy taki tonic salicylowy robisz sama? Czy jest gdzies na to przepis? Pozdrawiam serdecznie. Elfka

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mgielka


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 240


Wysłany: Czw Sty 04, 2007 23:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


co do śladów-czerwonych placków po gulach- to wyleczyłam je na poczatku "kuracji". Diacnealem i filtrami.

też jak walczyłam z ostatnim gulem, zostało zgrubienie, nie ruszałam jakis czas, w końcu dało się resztkę wydusić i nie ma sladu:) ale cholerstwo potrafi nerwów napsuć.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Saskia


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 502


Wysłany: Pią Sty 05, 2007 9:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



elfka napisał:

Saskia, czy taki tonic salicylowy robisz sama? Czy jest gdzies na to przepis? Pozdrawiam serdecznie. Elfka

bardzo prosze Wink

Lenna napisał:
Przepisy na peelingujące płyny na bazie kwasu mlekowego i salicylowego - na podstawie: http://www.paddocklabs.com/forms/secundum/volume_11_1.pdf

Lekki peeling z kwasem mlekowym 10% i salicylowym 5%
salicylic acid 5g
lactic acid 88% 11.4g
ethyl alcohol 50g
aqua destillata ad 100g

Peeling z kwasem salicylowym 10/15%
salicylic acid 10/15g
ethyl alcohol 50g
aqua destillata ad 100g

Cena ok 5-6zł/50ml

Można zamówić mniej płynu zmniejszając odpowiednio ilość poszczególnych składników, pamiętając jednak o zachowaniu proporcji. Oczywiście przepisy można zmieniać zgodnie z potrzebą dając większą ilość kwasu bądź mniej alkoholu (kwas salicylowy źle rozpuszcza się w wodzie, więc alkoholu jednak powinno być dość dużo).

W razie błędów poprawki mile widziane Razz

http://forum-urody.pl/viewtopic.php?t=260

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
elfka


Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 10


Wysłany: Pią Sty 05, 2007 11:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Saskia, dzieki za przepis, wyprobuje Smile Zastanawiam sie czy moglabym go uzyc na cala brode na te moje nieszczesne blizenki, moze by cos pomoglo. I jeszcze jedno pytanko, slyszalam dobre rzeczy o tonicu Lysanel Active, jak to sie ma wedlug Was do tonicu z kwasem salicylowym (zalozmy 15 procentowego)? Ktory jest bardziej skuteczny? Pozdrawiam Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Saskia


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 502


Wysłany: Pią Sty 05, 2007 12:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



elfka napisał:
I jeszcze jedno pytanko, slyszalam dobre rzeczy o tonicu Lysanel Active, jak to sie ma wedlug Was do tonicu z kwasem salicylowym (zalozmy 15 procentowego)? Ktory jest bardziej skuteczny? Pozdrawiam Smile

Plyn z 15% kwasem salicylowym nie nazwalabym tonikiem, to juz powazny peeling jak na wrazliwsza skore, nie znam toniku Lysanel Active, sprawdzilam jego sklad :Skład: 5% kwasu glikolowego, 1% kwasu salicylowego, 1% kwasu mlekowego, 1,5% kwasu azelainowego, 0,5% soli cynku", to chyba slabsza i inna substancja niz plyn do 15% peelingu salicylowego Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
elfka


Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 10


Wysłany: Pią Sty 05, 2007 14:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Saskia, mam nadzieje, ze Cie nie zameczam moimi pytaniami Rolling Eyes Jakbys jeszcze mogla mi powiedziec jak stosujesz ten plyn, czy tylko miejscowo czy tez na cala twarz? Jesli na cala twarz to ile mozna trzymac (bo na cala noc to chyba zbyt mocne stezenie). A ewentualne gule to po prostu przecierasz raz dziennie? Pozdrawiam Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Saskia


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 502


Wysłany: Pią Sty 05, 2007 14:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Duzo czytania, ale warto:
http://forum-urody.pl/viewtopic.php?t=20

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
elfka


Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 10


Wysłany: Nie Sty 07, 2007 21:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzieki Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Wto Sty 09, 2007 0:10
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Wypróbowałam ten płyn 15 % z kwasu salicylowego na gula, który umiejscowił się powyżej skrzydełka nosa.
Płyn zrobiłam w sobotę męczyłm gada również w niedzielę, bo zrobił się ciut większy.Obecnie i wczoraj wieczorem mam znikajcego wysusza. Skóra lekko ścignięta szykuje sie na zejście.Syfek gdzieś pod spodem lekko wyczuwalny. Zrobiła się taka skorupa, lepsze to niż czerwony spasiony łepek.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Saskia


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 502


Wysłany: Wto Sty 09, 2007 10:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Przyszlo mi do glowy zeby moze zwiekszyc stezenie do 20% wtedy pewnie zadziala skuteczniej thinking Przy takim punktowym zastosowaniu na pewno nic sie zlego nie stanie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Miya


Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 14


Wysłany: Pon Lut 05, 2007 20:10
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Do kupienia są jeszcze "Plasterki miejscowe LYSANEL PATCH"
skład:1,5% kwasu salicylowego, 0,3% triclosanu, 1% bisabololu.
Plasterki wydają się być dobrym rozwiązaniem ponieważ okluzja intensyfikuje działanie substancji czynnych. Ktoś może stosował?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
do


Dołączył: 13 Cze 2006
Posty: 81


Wysłany: Wto Lut 06, 2007 18:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


pasta lassara - 10 % kw. salicylowego + tlenek cynku.

poza tym oklad z lodu az sie lud nie stopi (jak ktos nie ma klopotu z naczynkami). dermatolodzy obecnie rezygnuja z okladow cieplych w przypadku podraznien, opuchniec na rzecz zimnych ktore wyraznie redukuja zaczerwienienia.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mary80


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 85


Wysłany: Sro Lut 07, 2007 12:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Patent z lodem działa, jeśli gul się dopiero wykluwa, na mnie jednak lepiej działały okłady na ciepło: 2 łyżeczki sody rozpuszczone w szklance wody ciepłej.

Pasta Lassari - działa dość słabo, bo ma nie 10% kwasu salicylowego, tylko 2% i jest na podkładzie wazelinowym.

Pasta Lassari:
100 g preparatu zawiera 2 g kwasu salicylowego, 25 g tlenku cynku. (2g Acidum salicylicum, 25g Zinci oxydum)

W skład podłoża wchodzą: skrobia pszeniczna, wazelina biała (Tritici amylum, Vaselinum album).

Dziękuję natomiast za patent z myciem buzi olejkiem z BHA.
Na moje gule na brodzie ostatnio najlepiej działa metronidazol, z którym się przeprosiłam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 3
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB