nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Pogadajmy o micelach....

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Oczyszczanie skóry
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Sro Sie 06, 2008 2:45
Temat postu: pogadajmy o micelach....
Odpowiedz z cytatem


Please....
Do niedawna nawet nie wiedzialam, co to jest.
U mnie w "zwyklych" drogeriach tego nie ma, albo jak jest to od niedawna. Ja zreszta gotowych kosmetykow z reguly nie ogladam....ale do rzeczy.
Skonczyl mi sie PEG do olejku myjacego. Zmywam sie wiec tymczasowo J&J Baby Wash poprzedzonym jakims olejem.
I przypomnialo mi sie o micelach, ktore bardzo zachwalaja na roznych forach.
I teraz pytania - Bioderme Sensi - costam moge kupic w necie w www.frenchcosmeticsforless.com.
Pol litra za $32! Wydaja mi sie to bardzo sensowna cena, w stosunku do pojemnosci. Zalezy mi zwlaszcza na demakijazu oczu, bo reszte pyska to moge sobie rownie dobrze zmyc olejem do kotletow. Czy to jest dobre? Zmywa tusze i kredki? Jezeli tak, to wychodzi bardzo tanio, nie sadzicie? Ile to u Was kosztuje?Czy zmywa filtry? (zreszta watpie)
I wreszcie - probowala ktoras ukrecic micela sama?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Muriel


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 477
Skąd: Głogów

Wysłany: Sro Sie 06, 2008 10:06
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja kocham micele, zuzywam juz kolejna butle 0,5l Bodermy, o ta:
http://www.tanie-leczenie.pl/apteka-produkty/bi...zu500ml-1263.html
czyli ten, ktorym Ty jestes zainteresowana.
Jestem bardzo zadowolna: dziala lagodnie, ale skutecznie. Uzywam go rano, w ciagu dnia, przed reapilkacja filtra a takze wieczorm po olejku, bo wtedy mam uczucie domycia Wink
Zmywam cała twarz, łacznie z oczami, szyje, dekolt. Jestem alergikiem i nie uzywam tuszy wodoodpornych, ale łagodnych, aptecznych. Bioderma znakomicie radzi sobie z moimi tuszami.
Kiedys chcialam zaoszczedzic i zakupilam:
http://www.aptekaslonik.pl/prod_info.php?c=&products_id=2090
Mial lagodzic, a podraznil mnie tak i palil zywym ogniem, ze jedna aplikacja zupelnie mi wystarczyla i butelka wyladowala w lazience mojej siostry.
Nie dochodzilam, co w Iwostinie jest takiego, ze dal mi tak do wiwatu; po prostu, pokornie wrocilam do Biodermy Smile

Nie probowalam robic micela, ale jesli ktos ma sprawdzony przepis, to chetnie wyprobuje, bo micele ida u mnie jak woda Laughing

_________________
Dopiero co przyzwyczaiłam się do dzisiejszego dnia, a już jest jutro...
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 625


Wysłany: Sro Sie 06, 2008 10:40
Temat postu: Re: pogadajmy o micelach....
Odpowiedz z cytatem



marzena napisał:
I teraz pytania - Bioderme Sensi - costam moge kupic w necie w www.frenchcosmeticsforless.com.
Pol litra za $32! Wydaja mi sie to bardzo sensowna cena, w stosunku do pojemnosci.
(...)
Jezeli tak, to wychodzi bardzo tanio, nie sadzicie? Ile to u Was kosztuje?

Straszna drożyzna u Was Wink. U nas 51 zł/0,5 L. W promocji ok. 35 zł /0,5 L.

marzena napisał:
Zalezy mi zwlaszcza na demakijazu oczu (...) Czy to jest dobre? Zmywa tusze i kredki?

Zmywa. Wodoodporne też.

marzena napisał:
Czy zmywa filtry? (zreszta watpie)

Zmywa.

marzena napisał:
I wreszcie - probowala ktoras ukrecic micela sama?

Jeszcze nie, bo u nas dość tanio wychodzi kupowanie.

Wg doświadczeń mieszaczek na Wizażu domowy micel robi się z hydrolatu + polysorbate (bo coś się tam musi zmicelizować) w ilości 2% do 5%. Niektórzy dodaja też pare procent pantenolu i HA lub gliceryny.

Do zlewki z hydrolatem dodać polysorbate (jak się bedą robic farfocle, to wstawić zlewkę do ciepłej kąpieli wodnej), potem pozostałe składniki, zamieszać bagietką i gotowe.

We wzmocnionej wersji, czyli z jakimś anionowym detergentem, typu kokoglukozyd ET, domowy micel wychodzi podobno tylko z hydrolatu różanego i lawendowego, bo ponoć tylko one dobrze współpracują z detergentami - w innej chyba nie ma takiego wymogu.
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?p=3088541#post3088541

_________________
Rząd Indii przyznał delfinom status non human persons. Przysługują im podstawowe prawa do życia i wolności, takie same jak ludziom. Nie wolno na nie polować, trzymać w niewoli w parkach rozrywki i laboratoriach.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Sro Sie 06, 2008 13:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziewczyny, wielkie dzieki!
Micel wydal mi sie z sensowna cena, bo jak sobie obliczylam, ze 100ml bedzie ok.$6, to mniej wiecej to samo co plyny do demakijazu oczu dostepne u mnie w drogerii, a robiace moje oczy na niebiesko-czerwono.
Mam wszystkie skladniki, zobaczymy co mi z tego wyjdzie.
Bardzo, bardzo dziekuje Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gianna


Dołączył: 29 Lip 2008
Posty: 66


Wysłany: Czw Sie 07, 2008 9:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mialam okazje przetestowac dwa rodzaje miceli : Bioderma Sensibio i Avene.Zdecydowanie Bioderma jest lepsza , no i tansza.Swietnie radzi sabie z makijazem wodoodpornym. Polecam kupowac w aptekach internetowych, sa czesto rozne promocje.Ostatnio zakupilam micel Biodermy 500 ml , za bodajze 35 zł. Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Czw Sie 07, 2008 14:10
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Czyli-jak sie dobrze orientuje w przelicznikach- kupilas micela za jakies $15!
Ale tutaj zdzieraja, az mi sie odechcialo zakupow.
Ukrece sama, w tym watku podanym przez Noor jest przepis, dziewczyny chwala....

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gianna


Dołączył: 29 Lip 2008
Posty: 66


Wysłany: Sob Sie 09, 2008 9:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Widze , ze Ty mieszkasz na Florydzie ? Pewnie masz dostep do czegos takiego jak : Maybelline, Solution micellaire (Płyn micelarny).Cena za 200 ml ok.4 eu

SKŁAD:Skład: Aqua/Water, Hexylene glycol, glycerin, poloxamer 184, disodium cocoamphodiacetate, panthenol, centaurea cyanus/centaurea cyanus flower extract, dihydrocholeth-30, disodium edta, polyaminopropyl biguanide, sodium chloride, parfum/fragrance (F.I.L.B8690/3)

Na Wizazu ma bardzo dobre opinie:
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=14450
U nas w Polsce go nie widzialam.
Co sadzicie o skladzie tego micela ?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Sob Sie 09, 2008 16:59
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzieki za namiar, ale nigdy czegos takiego nie widzialam....nawet Gogle nie znalazly Maybelline micelar solution dostepnego tutaj.
Czy to mozliwe, ze firmy daja rozne produkty na rozne rynki?
Mam zatrzesienie zeli do mycia, tak jakby ludzie od marketimgu uwazali, ze amerykanki musza zmyc wszystko za jednym zamachem i to czyms pieniacym....
Jest jeszcze mala ilosc plynow do demakijazu oczu, ale moje oczy one podrazniaja....moze dlatego, ze oczy mam 100% polskie? Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gianna


Dołączył: 29 Lip 2008
Posty: 66


Wysłany: Pon Sie 11, 2008 8:37
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



marzena napisał:
Dzieki za namiar, ale nigdy czegos takiego nie widzialam....nawet Gogle nie znalazly Maybelline micelar solution dostepnego tutaj.
Czy to mozliwe, ze firmy daja rozne produkty na rozne rynki?
Mam zatrzesienie zeli do mycia, tak jakby ludzie od marketimgu uwazali, ze amerykanki musza zmyc wszystko za jednym zamachem i to czyms pieniacym....
Jest jeszcze mala ilosc plynow do demakijazu oczu, ale moje oczy one podrazniaja....moze dlatego, ze oczy mam 100% polskie? Laughing
Szczerze mowiac tez nie wiem co mam na ten temat myslec.Kosmetyk jest , co widac na zdjeciu , uzytkowniczki wystawily opinie na jego temat , co nie wzielo sie chyba z powietrza.Ale fakt , nie mozna go nigdzie w wyszukiwarce znalezc.Chcialam rowniez na Wizazu sprawdzic jego sklad :
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1811...micellar+solution

Maybelline- Solution Micellaire
http://wizaz.pl/forum/sho wpost.php?p=5620292&postc ount=2367 , ale wyskakuje mi blad mowiacy o tym , ze artykul przwdopodobnie zostal usuniety Sad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aniam69


Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 519


Wysłany: Pon Sie 11, 2008 9:07
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mam ten micel. Nie było go w regularnej sprzedaży, stanowił gratis do zakupu kosmetyków Maybelline i można go było kupić za grosze na Allegro - wiadomo jak u nas bywa z gratisami Evil or Very Mad

Jego walorów nie porównam z innymi, bo nie używałam. Tego zdarzało mi się używać od wielkiego dzwonu do zmywania wodoodpornego tuszu. Spisuje się w tej roli świetnie i nie podrażnia.

Jeśli kogoś interesuje skład mogę wklepać wieczorem.
Edit: dopiero zauważyłam, że skład jest już podany

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 625


Wysłany: Pon Sie 11, 2008 10:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Gianna napisał:
Co sadzicie o skladzie tego micela ?

Na przykład my sądzimy, że sól i "fragrance" nie są naszej twarzy do niczego potrzebne, ale innym to może wcale nie przeszkadzać Wink

_________________
Rząd Indii przyznał delfinom status non human persons. Przysługują im podstawowe prawa do życia i wolności, takie same jak ludziom. Nie wolno na nie polować, trzymać w niewoli w parkach rozrywki i laboratoriach.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gianna


Dołączył: 29 Lip 2008
Posty: 66


Wysłany: Pon Sie 11, 2008 14:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Noor napisał:

Gianna napisał:
Co sadzicie o skladzie tego micela ?

Na przykład my sądzimy, że sól i "fragrance" nie są naszej twarzy do niczego potrzebne, ale innym to może wcale nie przeszkadzać Wink
Jestem tego samego zdania Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lilijka


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 40


Wysłany: Sro Paź 08, 2008 11:37
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Bardzo mi się podoba pomysł na domowy micel:-)Musze koniecznie wyprobować. Podobno w w ZróbSobieKrem będzie specjalny emulgator do miceli (naturalny i ekologiczny).Zobaczymy:-)
W każdym razie ja swojego micela wzbogacę o :panthenol, alantoinę i jakieś wyciągi (może aloes, herbatkę)-zrobie wersję DeLux:-)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
anusika1


Dołączył: 09 Maj 2008
Posty: 132


Wysłany: Sro Paź 08, 2008 12:12
Temat postu: pogadajmy o micelach
Odpowiedz z cytatem


Witaj
A jakie proporcje bedziesz stosowac.Mam troche problemow z tym,nie rozumiem co np.znaczy 2% do 5% ,czy to chodzi o ilosc tych dwoch skladnikow?A w jakiej proporcji chcesz dodawac np.penthenol czy aloes.Bede wdzieczna jak mi to wytlumaczysz.Czy to jest lepsze od olejkow zmywajacych.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lilijka


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 40


Wysłany: Sro Paź 08, 2008 20:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja niestety muszę uważać na olejki myjące zwłaszcza na glyceryl cocoate-niestety mam potworne uczulenie na ten składnik:-(
Poza tym, olejek jednak trzeba spłukać -a w sytuacjach kiedy nie mam wody pod ręką idealnie sprawdzają sie micele:-)a oleje i tak stosuję jako sera. Nie uzywam podkładu i dużo przyjemniejsze jest dla mnie oczyszczanie micelem niż olejkiem. To takie "cuś" pomiędzy żelem a mleczkiem:-)I to "cus" bardzo mi sie podoba:-)świetny jako odświeżacz w ciągu dnia.

Może podam tu sprawdzony przepis od zaufanej wizażanki:

17ml dowolnego hydrolatu lub wody destylowanej
2ml emulgatora rozpuszczalnego w wodzie - glyceryl cocoate, polysorbate 80
1ml d-pantenolu
szczypta alantoiny
czyli 10% emulgatorów, teoretycznie już 1% powinien działać, im wyższe stężenie tym lepiej zmywa

% zawartości danego składnika wyliczasz z całości produktu finalnego:-)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
anusika1


Dołączył: 09 Maj 2008
Posty: 132


Wysłany: Czw Paź 09, 2008 12:48
Temat postu: pogadamy o micelach
Odpowiedz z cytatem


Witaj Lilijka
A ja ostatnio wlasnie zamowilam Glyceryl Cocoate ( nieswiadoma jaki emulgator wybrac ), troche sie teraz przerazilam, ale licze na to ze u mnie nie bedzie uczelen, oby tak bylo.
Wielkie dzieki za przepis i tlumaczenie.
Nie mam jeszcze tylko alantoiny ( do czego jeszcze ja dodajesz ? ),czy mozna ja czyms innym zastapic?.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kasha


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 345


Wysłany: Pią Paź 10, 2008 12:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zrobiłam micelę, wcale nie zmywa Confused
Zrobiłam ją z hydrolatu rumiankowego, hialuru, pantenolu, gliceryny i polysorbate.

To był koszmar, gdy wlałam polisorbate to całą bagietkę na grubo okleił straszny glut, mocno musiałam całość podgrzać i długo mieszać żeby się całość w końcu rozpuściła.
Zrobiłam na próbę 50ml, chyba jednak ten 1ml polysorbate to za mało, bo cały tusz mi spłynął po twarzy i nie chciał zejść, zużyłam to całe 50ml za jeden raz,
musiałam naprawdę mocno trzeć płatkiem wokół oczu żeby zlazło cokolwiek, a potem już miałam dość i normalnie umyłam twarz zwykłym mydłem, które ładnie wszystko zmyło.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Muriel


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 477
Skąd: Głogów

Wysłany: Pią Paź 10, 2008 13:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja zrobilam wczoraj na probe micela wg przepisu podanego przez Lilijke Smile z polysorbate.

Wszystko pieknie zmyl tzn filtr mineralny, skrobie i tusz (nie uzywam tuszy wodoodpornych).
Moze faktycznie zbyt malo dalas polysorbate?
Rzeczywiscie polysorb. rozpuszcza sie kiepsko, ja nie podgrzewalam, ale dlugo miszalam. Woda miala temperature pokojowa.

_________________
Dopiero co przyzwyczaiłam się do dzisiejszego dnia, a już jest jutro...
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lilijka


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 40


Wysłany: Pią Paź 10, 2008 15:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



kasha napisał:
Zrobiłam micelę, wcale nie zmywa Confused
Zrobiłam ją z hydrolatu rumiankowego, hialuru, pantenolu, gliceryny i polysorbate.

To był koszmar, gdy wlałam polisorbate to całą bagietkę na grubo okleił straszny glut, mocno musiałam całość podgrzać i długo mieszać żeby się całość w końcu rozpuściła.
Zrobiłam na próbę 50ml, chyba jednak ten 1ml polysorbate to za mało, bo cały tusz mi spłynął po twarzy i nie chciał zejść, zużyłam to całe 50ml za jeden raz,
musiałam naprawdę mocno trzeć płatkiem wokół oczu żeby zlazło cokolwiek, a potem już miałam dość i normalnie umyłam twarz zwykłym mydłem, które ładnie wszystko zmyło.



na 50 ml 1ml emulgatora to stanowczo za małoSad

spójrz tutaj:

Może podam tu sprawdzony przepis od zaufanej wizażanki:

17ml dowolnego hydrolatu lub wody destylowanej
2ml emulgatora rozpuszczalnego w wodzie - glyceryl cocoate, polysorbate 80
1ml d-pantenolu
szczypta alantoiny
czyli 10% emulgatorów, teoretycznie już 1% powinien działać, im wyższe stężenie tym lepiej zmywa

% zawartości danego składnika wyliczasz z całości produktu finalnego:-)


Na stronie ZSK będzie od listopada dostępny ekologiczny emulgator do miceli:-)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
kasha


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 345


Wysłany: Pią Paź 10, 2008 16:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dziękuję Laughing
nie wiedziałam, że aż tak dużo trzeba tego polysorbate wpakować, wyżej dziewczyny pisały że 2% powinno być oki. i tym się zasugerowałam Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lilijka


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 40


Wysłany: Nie Paź 12, 2008 22:12
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


"Niby " powinno:-) Ale jak widać..trzeba znaleźć złoty środek:-)
Ja robie 10% emulgatora i zmywa pięknie.
Jak Ci się polysorbate nie rozpuszcza jest na to patent: delikatnie ogrzewać miksturę w łaźni wodnej aż do rozpuszczenia emulgatora. Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
kasha


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 345


Wysłany: Pon Paź 13, 2008 0:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lilijka napisał:
"Niby " powinno:-) Ale jak widać..trzeba znaleźć złoty środek:-)
Ja robie 10% emulgatora i zmywa pięknie.
Jak Ci się polysorbate nie rozpuszcza jest na to patent: delikatnie ogrzewać miksturę w łaźni wodnej aż do rozpuszczenia emulgatora. Very Happy


Tak właśnie zrobiłam, ale naprawdę mocno musiałam podgrzać w niej wodę by zaczęło się rozpuszczać w końcu.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ams


Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 6


Wysłany: Wto Lis 11, 2008 14:46
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lilijka napisał:

Może podam tu sprawdzony przepis od zaufanej wizażanki:

17ml dowolnego hydrolatu lub wody destylowanej
2ml emulgatora rozpuszczalnego w wodzie - glyceryl cocoate, polysorbate 80
1ml d-pantenolu
szczypta alantoiny
czyli 10% emulgatorów, teoretycznie już 1% powinien działać, im wyższe stężenie tym lepiej zmywa


Mam pytanko Wink Jak długo jest trwały taki micel -tak dlugo jak trwaly jest hydrolat/woda destylowana? Ile to czasu? I czy mozna dodac do tej mieszanki konserwant nic sie nie stanie?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Sob Paź 27, 2012 17:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kupiłam ostatnio Hydrabio Biodermy, akurat wpadł mi w oko, był w promocji, ja potrzebowałam czegoś do szybkiego zmycia tuszu, więc wzięłam.
Prawdę mówiąc dla mnie to jakiś kosmetyczny dramat.
Skóra piecze i robi się łaciata, niedługo to trwa, ale trwa. Po dostaniu się do oczu też potrafi być niemiły, jeśli się jest ostrożnym, to w tej materii nie jest jednak najgorszy.
Porażka na całej linii dotyczy tego co robi z barierą skórną. W tej kwestii udało mi się już jakiś czas temu dojść do ładu za pomocą lekkich myjek typu fizjoderm, iwostinków, genifique i przede wszystkim unikania podrażniaczy, a hydrabio zryło mi paszczę już po 2 użyciach. Nie jestem w stanie ocenić czy to osobnicza reakcja wynikająca np. z alergii czy te biodermy nie takie łagodne za jakie próbują uchodzić Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 625


Wysłany: Nie Paź 28, 2012 9:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



lenna napisał:
czy te biodermy nie takie łagodne za jakie próbują uchodzić Rolling Eyes

Aha ale nie wrzucaj wszystkich miceli Biodermy do jednego worka. Ja od jakichś 8 lat używam wyłącznie Sensibio H2O i (mojej) wrażliwej, alergicznej ale tłustej cerze nie szkodzi. Ale on jest dedykowany specjalnie dla takich mimoz, a Hydrabio, to chyba seria dla "normalnych".
Natomiast faktycznie kremy z tej linii (Sensibio) potrafią być wręcz żrące, mimo, że mają rzekomo łagodzić podrażnienia.

_________________
Rząd Indii przyznał delfinom status non human persons. Przysługują im podstawowe prawa do życia i wolności, takie same jak ludziom. Nie wolno na nie polować, trzymać w niewoli w parkach rozrywki i laboratoriach.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Wto Paź 30, 2012 7:55
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie wrzucam. Sensibio miałam i aż taki fatalny nie był, do zmywania oczu nawet nawet, ale też z wrażenia nie padłam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 1
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Oczyszczanie skóry
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB