nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Peeling kwasem mlekowym - lactic acid

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Retinoidy i kwasy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 681


Wysłany: Pon Gru 03, 2007 14:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Robię co miesiąc, raczej tak sobie ustaliłem z powietrza, niż w wyniku jakichś głębszych przemyśleń Wink
Jest to zabieg na tyle prosty i z szybkimi efektami i powrotem do normalności, że mógłbym nawet częściej. Ale mi się nie chce Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197


Wysłany: Pon Gru 03, 2007 15:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ayahuasca napisał:
Robię co miesiąc, raczej tak sobie ustaliłem z powietrza, niż w wyniku jakichś głębszych przemyśleń Wink
Jest to zabieg na tyle prosty i z szybkimi efektami i powrotem do normalności, że mógłbym nawet częściej. Ale mi się nie chce Wink


Rozumiem, że efekty przy takiej częstotliwości się utrzymują ( czyli może częściej nie potrzeba po prostu, żeby nie przedobrzyć z drugiej strony Wink).

Jeżeli skóra się złuszcza tak dosyć dogłębnie, to taka częstotliwość jest dobra moim zdaniem (nowy naskórek zdąży odrosnąć i okrzepnąć, nie będzie nadwrażłiwy przy kolejnych podejściach).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 681


Wysłany: Pon Gru 03, 2007 15:12
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Hokus napisał:
Rozumiem, że efekty przy takiej częstotliwości się utrzymują ( czyli może częściej nie potrzeba po prostu, żeby nie przedobrzyć z drugiej strony Wink).

Jeżeli skóra się złuszcza tak dosyć dogłębnie, to taka częstotliwość jest dobra moim zdaniem (nowy naskórek zdąży odrosnąć i okrzepnąć, nie będzie nadwrażłiwy przy kolejnych podejściach).


Utrzymują jak najbardziej, co więcej - zdają się nie zawracać sobie głowy zimnem Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Pon Gru 03, 2007 15:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ayahuasca napisał:
Robię co miesiąc,

Ile procent?
Ja sie kiedys tak zalatwilam, jak Lenna. To byl moj pierwszy w zyciu peeling mlekowy, dalam 40%.
Z pyska ciekla woda jak z fontanny. Geba sie wygladzila, ale zanim tak sie stalo wygladalam jak zmieniajacy skore waz.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 681


Wysłany: Pon Gru 03, 2007 15:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


30%-40%, chociaż zdarzyło mi się pociągnąć raz nierozcieńczonym (80%) i bez sensacji, ale nie polecam naśladownictwa Cool

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3702


Wysłany: Pon Gru 03, 2007 15:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



marzena napisał:
Ja sie kiedys tak zalatwilam, jak Lenna. To byl moj pierwszy w zyciu peeling mlekowy, dalam 40%.
Z pyska ciekla woda jak z fontanny. Geba sie wygladzila, ale zanim tak sie stalo wygladalam jak zmieniajacy skore waz.

czyli co radzisz Marzena? pH jednak podkrecac przy stosowaniu na cala gebe?
zostaly Ci slady? ja mam niezla pietruche, ale robie co moge, zeby ich nie bylo - w efekcie wygladam dosc nieswiezo, jak z mocno rozsiana opryszczka. choc od jakichs 2h smaruje sie... dentoseptem Wink (wykombinowalam, ze trzeba cos sciagajacego zamiast gojacych rozpulchniaczy) i troche zaczyna mi to wszystko odlazic.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Sro Gru 05, 2007 4:29
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


To nie jest takie mocne stezenie, zeby mialo zrobic kuku. Poluszczysz sie przez 4-5 dni i bedziesz miala powierzchownie gladsza cere. Przez 2-3 tygodnie, dopoki nowa cera nie zamieni sie w stara Very Happy
Gdybym miala przebarwienia i plamy po tradziku, to moze czesciej by mi sie chcialo bawic w takie powierzchowne, a jednak klopotliwe peelingi. A tak staram sie zluszczac codziennie tretinoina i slabszymi kwasami - nie wygladam jak jaszczurka i cera jest gladka przez caly czas.
Jak jednak kiedys bede sobie mogla pozwolic na urlop. to z pewnoscia chcialabym chlupnac 20% TCA poprzedzone salicylem. Raz a dobrze.
Jak Twoja cera?
Zdumiona jestem troche Twoja odwaga - co Cie podkusilo aby dac na pysk srodek sciagajacy? Bardzo nieortodoksyjna metoda gojenia pyska i ciekawa jestem efektow.
Kiedys, lata temu, przypalilam wacikiem z 70% mlekowym cos, co wygladalo na solar keratosis. Swinstwo odpadlo razem ze strupkiem, ale wypalilam tez rodzine melanocytow Very Happy - mam w tym miejscu kompletnie biala plamke. Cale szczescie, ze prawie przy wlosach i tak bardzo nie widac.
Konkluzja z tego chyba taka, ze warto zaczac od malych stezen i stopniowo zwiekszac w zaleznosci od wytrzymalosci skory. Albo pokochac sie z salicylem, ktory robi buraka, ale nie kuku. Kurcze, dawalam 20% salicyl na dekolt raz w tygodniu przez cala zime i zyje. Mlekowy widac chodzi wlasnymi drogami....
Acha, jeszcze jedno - ja nigdy nie cuduje z pH. Jakos nie moge pojac po co. Jak mnie ktorys z "tonikow" za bardzo kopnie, to po prostu rozcienczam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3702


Wysłany: Sro Gru 05, 2007 9:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Marzena, do zastosowania dentoseptu natchnal mnie ten watek:
http://forum-urody.pl/tanina,t337.html?highlight=tanina
wydaje mi sie, ze kuracja gojaca powinna zalezec od specyfiki obrazen - po klasycznym peelingu to by bylo jak samobojstwo (wiadomo, ze wtedy trzeba okluzji, lagodzenia), ale kiedy sa mokre ranki jednoczesnie zaskorupiale juz na tyle, ze zaden srodek gojacy przez skorupe sie nie przedrze, to miejscowe zastosowanie czegos osuszajaco-scagajacego powinno pomoc - tak sobie wykombinowalam i na mnie sie sprawdzilo: splesnienie odpadlo w ciagu kilku h, teraz sa tylko rozowe plamki z lekka blonka, ktore wspomagam juz bardziej tradycyjnie (centella i winogron na kolagen, zeby dziury nie bylo, cynk etc).

To bylo moje drugie podejscie do mlekowca o takim stezeniu - pierwsze bez podkrecania pH dalo lekkie wybroczyny na czole, wiec repety nie zrobie na pewno, raczej juz zjade z procentami. Poza nieplanowanymi obrazeniami nie luszcze sie nic a nic, skora gladka i lekko wilgotna, choc bez cudow. Moze beda po calej serii. Niestety efekt nadmuchanych ust minal Sad i tak sa ladniejsze niz przed kwasem, ale juz nie tak bardzo.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
angelaar


Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 360


Wysłany: Czw Gru 06, 2007 14:28
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
Angela, napisz jak sie maja oczy i w ogole, no i czy glicerynowy oklad rozmiekczyl skorupe. Tak sobie troche o tym poczytalam i tez chyba sie jednak skusze - nie wiem czy pod oczy, czy na cala twarz.
Okład z gliceryny+ lanolina na to, zmiękczył skorupę i po jakiś trzech godzinach, starłam wszystko .W ciągu dwóch dni wygoiłam skórę , trzy razy dziennie koktail białkowy, cynk, bromelaina . Mogę powiedzieć,że jest lepiej,ale..efektu wilgotności nie zauważyłam.Skóra z mniejszą ilością zmarszczek, ale bardzo cienka,boję się ,ze w krótkim czasie wrócę do punktu wyjścia... Ratunek, to chyba pogrubić ją w każdy możliwy sposób, może ten kwas małocząsteczkowy da radę..pożyjemy zobaczymy. Jak na razie łykam omega 3 z olimpu, zwiększoną dawkę do 3 kapsułek i liczę na to,że pomoże. Baza kremowa + niacinamide , też powinna pomóc.. z tym ,ze wydaje mi sie,ze taka skóra potrzebuję bardziej odzywienia. Trochę jestem wygłupiona...ładowanie wszystkiego co się da ,moze dać odwrotny efekt...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 681


Wysłany: Pią Gru 07, 2007 21:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Wklejam zdjęcie ust, miesiąc po ostatnim kwaszeniu, a dzień przed następnym Wink
Nie wiem, czy może nie bez znaczenia jest fakt, że przez parę miesięcy codziennie smarowałem je atredermem?



Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3702


Wysłany: Pią Gru 07, 2007 22:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ladnie i gladko:) na pewno ma znaczenie, ja porownywalny efekt mialam tylko po kligmanie, ale to bylo krwia okupione Wink a jakby tam machnac mlekowca raz na tydzien?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 681


Wysłany: Pią Gru 07, 2007 22:33
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


U mnie obywa się bez krwi i sensacji, choć po atredermie były małe i wysuszone, przypominały stare skórki od chleba. Co do stosowania co tydzień - możliwe, ze by zdało egzamin, czas powrotu do normalnego stanu jest bardzo krótki. Może następny raz zrobię za 2 tyg.

I jestem po. 80%. W sumie tak samo, uczucie gorąca, całkiem spore. Po zmyciu mrowienie, nawet całkiem przyjemne. To teraz lanolina i za dwa tygodnie powtórka.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
schaetzchen


Dołączył: 07 Kwi 2007
Posty: 30


Wysłany: Nie Gru 09, 2007 21:45
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zrobiłam. 40% na usta. Szczypało, do czego jestem przyzwyczajona, bo co jakiś czas wytrawiam sobie mlekowcem dłonie Smile Naskórek zaczął mi już - dość boleśnie - obłazić... Maść sutkowa rossmanna jakoś to załagodziła, zastanawiam się tylko jak dzisiaj umyję zęby? Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 681


Wysłany: Nie Gru 09, 2007 22:07
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



schaetzchen napisał:
Zrobiłam. 40% na usta. Szczypało, do czego jestem przyzwyczajona, bo co jakiś czas wytrawiam sobie mlekowcem dłonie Smile Naskórek zaczął mi już - dość boleśnie - obłazić... Maść sutkowa rossmanna jakoś to załagodziła, zastanawiam się tylko jak dzisiaj umyję zęby? Wink


Trzeba zapisać w notatniku mlekowca - robić po ostatnim umyciu zębów. Ja jeszcze w piątek wciskałem w te usta magnez Cool
Aha, dzisiaj już zero śladów, wszystko zagojone - usta jak nowe.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1685


Wysłany: Nie Gru 09, 2007 23:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ayahuasca napisał:

I jestem po. 80%. W sumie tak samo, uczucie gorąca, całkiem spore. Po zmyciu mrowienie, nawet całkiem przyjemne. To teraz lanolina i za dwa tygodnie powtórka.


a czy w 80% regulujesz ph, jesli tak do ilu Question

I jeszcze: zawsze zmywasz kwas ?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 681


Wysłany: Nie Gru 09, 2007 23:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Poly napisał:
a czy w 80% regulujesz ph, jesli tak do ilu Question

I jeszcze: zawsze zmywasz kwas ?


Nie reguluję, zawsze zmywam zimną wodą.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1685


Wysłany: Pon Gru 10, 2007 0:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ayahuasca napisał:



Nie reguluję, zawsze zmywam zimną wodą.


dzieki Smile


Ja wczoraj walnęłam sobie niezly eksperyment, ale napisze jak zobacze efekty i brak konsekwencji Wink.

a i jeszcze jedno po jakim czasie zmywasz ten kwas Question

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 681


Wysłany: Pon Gru 10, 2007 6:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Poly napisał:
Ja wczoraj walnęłam sobie niezly eksperyment, ale napisze jak zobacze efekty i brak konsekwencji Wink.

a i jeszcze jedno po jakim czasie zmywasz ten kwas Question


Po ok. 10 minutach, jak usta 'ścierpną'

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
schaetzchen


Dołączył: 07 Kwi 2007
Posty: 30


Wysłany: Pon Gru 10, 2007 7:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ayahuasca napisał:


Trzeba zapisać w notatniku mlekowca - robić po ostatnim umyciu zębów. Ja jeszcze w piątek wciskałem w te usta magnez Cool
Aha, dzisiaj już zero śladów, wszystko zagojone - usta jak nowe.


Właśnie Smile Manewrowanie szczoteczka tak, żeby nie zedrzeć sobie ust było... wyzwaniem Wink
Dzisiaj nieźle - nie boli, choć nie odpadło jeszcze wszystko - mam jeszcze taką "konturówkę" ze zbielałego naskórka.
Wczoraj miałam usta jak Angelina Jolie, niestety dzisiaj wróciły do swojego standardowego rozmiaru.

A ten magnez to w jakiej postaci?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1685


Wysłany: Sob Gru 15, 2007 13:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Po moim ostatnim złuszczaniu widze naprawde niezłe efekty. Ale co najadłam sie strachu... Shocked .

Nałożyłam ladnych pare warstw 40% i jeszcze solidnie tarłam. I coz, co mi sie zrobilo? widzialam pierwszy raz cos takiego w zyciu. Nastąpiło "rozpulchnienie" skory.

Tzn. wiecie jak wyglada zawilgotniala stopa,robia sie takie biale spuchniete fragmenty skory. Wiec zrobilo mi sie cos takiego tylko jeszcze w gorszym stanie.

Przestraszyłam sie cholernie, poniewaz to wygladalo jakby mi biala galareta narosła pod oczami - obrzydlowosc.
Na poczatku myślałam, ze moze woda mi podeszla, ale nie (nie pytajcie sie jak to sprawdzilam Confused ).
Na drugi dzien zeszła ta galareta i tylko zostala opuchlizna oka.

Caly proces trwal ok tygodnia wiec bardzo dlugo, normalnie to trwa ok 3 dni.

Ale jakie teraz efekty Shocked , moja skora pod oczami wygląda jak w wieku 15 lat.
Wiele warstw złuszczyło mi sie i co widac skora jest ekstra nawilżona . Nie musze nic nakładać pod oczy, a wcześniej jak nic nie nalozylam to mialam efekt starej babuleńki, cala skora pod oczami posiatkowana .

Wiec w przyszlosci na pewno testy z 80% pod oczy, wczoraj przeprowadzilam test na ustach i jest ok Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
schaetzchen


Dołączył: 07 Kwi 2007
Posty: 30


Wysłany: Sob Gru 15, 2007 18:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Szacunek... 40% pod oczy...
Wyobrażam sobie jak to mogło wyglądać Smile potraktowałam niedawno mlekowcem gulę na brodzie - też zbielało, lała się z tego woda, zszedł kawał skóry wielkości 10 groszy (a przykładałam tylko czubeczek patyczka kosmetycznego!!!). Co się najadłam strachu to moje.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 681


Wysłany: Sob Gru 15, 2007 20:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Poly, ale robiłaś tylko pod oczy, tak?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3702


Wysłany: Sob Gru 15, 2007 21:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Poly, a mozesz zrobic fotoreportaz z takich akcji? chociazby do wgladu przez osoby zainteresowane mlekowcem i fragmentaryczny.

wiem jak wygladaja zmacerowane stopy i wlos mi sie jezy... warto wiedziec co jest normalne, a co juz nie.

Schaetzchen, jak Twoje lapki po mlekowcu, tzn jak czesto je kwasujesz i jakim stezeniem? O ile na twarzy nie widze teraz juz specjalnych efektow, to na rekach jest roznica na plus i mam chetke na powtorke z rozrywki.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
schaetzchen


Dołączył: 07 Kwi 2007
Posty: 30


Wysłany: Sob Gru 15, 2007 22:07
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Doświadczenie w kwaszeniu łap mam niewielkie, ale rezultaty obiecujące Zacząć muszę od tego, że miewam okresy, kiedy skóra na dłoniach wygląda strasznie - jest czerwona, sucha, pękająca, łuszczy się, brrr. Nie wiem z czego to wynika, nie zaniedbuję jej specjalnie, po prostu czasem tak ma. Chciałam jakoś temu zaradzić - ponieważ czytałam o nawilżonej skórze po kwasie mlekowym, to padło na niego.

Eksperymenty kwasowe zaczęłam jakiś miesiąc temu. Najpierw położyłam kwas w stężeniu ok. 40%. Efekty - minimalne łuszczenie, niebolesne, nieuciążliwe - skóra wyraźnie gładka i nawilżona, ale zmiana niewielka. To zachęciło mnie do ostrzejszych działań... następnym razem (po chyba 2 tygodniach) posmarowałam się 80%... piekło niemiłosiernie, ale jakoś wytrzymałam parę minut, potem zmywałam to mydłem, które za cholerę nie chciało się pienić Laughing później gruba warstwa sutkowego rossmana - jakoś się uspokoiło. Parę dni z rękami nic się nie działo. A później zaczęło się łuszczenie, czegoś takiego w życiu nie widziałam Shocked Skóra schodziła takimi malutkimi płateczkami, ale "wielowarstwowo" - nie wiem jak to opisać, ale łyszczyły się takie milimetrowe okruszki, ale złuszczenie jednej warstwy wcale tego procesu nie zakończyło. Ręce wyglądały strasznie ponad tydzień. Wstyd było komuś rękę podać. Smarowałam lanoliną i innymi tłuściochami, peelingowałam (nie bijcie) i bałam się że do końca życia mi tak zostanie Confused Na szczęście skóra się obdarła i teraz jest dużo ładniejsza.
Zabieg zamierzam powtórzyć za 2 tygodnie - to znaczy wtedy minie +/- miesiąc od drugiego kwaszenia (80%), tylko muszę wybrać moment kiedy będę mogła trochę postraszyć.
Zobaczę, jak będzie tym razem. Chyba warto się trochę pomęczyć i nie zrażać Wink bo efekty są naprawdę super.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3702


Wysłany: Nie Gru 16, 2007 8:59
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dzieki, w takim razie zabiore sie za kwaszenie wieczorem, choc prawde mowiac po takim opisie nie mam odwagi na 80% Rolling Eyes podkrecalas jakos ph? 80% mlekowcem wypalalam przy szyi pypcie i ciezko mi sobie wyobrazic zastosowanie go na wieksza powierzchnie skory...
a tak kalkulujac - 40% co tydzien ma szanse dac tyle co 80% co miesiac?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
schaetzchen


Dołączył: 07 Kwi 2007
Posty: 30


Wysłany: Nie Gru 16, 2007 9:43
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie podkręcałam ph Embarassed lałam na wacik i nakładałam na dłonie (wierzchnia warstwa, bez palców, bałam się o paznokcie).
Też myślę nad tym, żeby robić niższe stężenie ale za to częściej...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1685


Wysłany: Nie Gru 16, 2007 23:07
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ayahuasca napisał:
Poly, ale robiłaś tylko pod oczy, tak?


Tak tylko pod oczy.



Lenna napisał:
Poly, a mozesz zrobic fotoreportaz z takich akcji? chociazby do wgladu przez osoby zainteresowane mlekowcem i fragmentaryczny.

wiem jak wygladaja zmacerowane stopy i wlos mi sie jezy... warto wiedziec co jest normalne, a co juz nie.


W tej chwili nie mam czym robic zdjec,chyba ze komorka Confused .
Ale przy nastepnej takiej akcji jak najbardziej moge zrobic zdjecia.

Wlasnie wydaje mi sie,ze to byla nienormalna reakcja skory Rolling Eyes.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3702


Wysłany: Pon Gru 17, 2007 10:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ile warstw polozylas?

sprobuje pojsc jednak droga regularnych mlekowych peelingow, marzy mi sie taka wilgotna skora Rolling Eyes

wieczorem machne 40% bez podkrecania pH pod oczy Cool

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1685


Wysłany: Pon Gru 17, 2007 16:28
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
ile warstw polozylas?


sporo, a to dlatego,ze jakos nie pieklo mnie i myslalam, ze moja skora uodpornila sie. Ale jak mnie sieklo z opoznionym zaplonem to wpadlam w panike, poniewaz nigdy takiej reakcji skory nie wiedzialam.

Juz myslam,ze wypalilam sobie skore do kosci Embarassed ,ale cale szczescie nie. Wiec nie polecam az takich ekstremalnych eksperymentow Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 681


Wysłany: Pon Gru 17, 2007 19:59
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zrobiłem pod oczami, 40%.
Mnie też nieźle siekło. Chyba żaden peeling tak jeszcze nie bolał Confused
Teraz mam czerwone i baaardzo podpuchnięte. Zobaczymy, co będzie dalej. Aha, chciałem posmarować to lanoliną - nie idzie za nic, ślizga się po skórze.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Strona 4 z 8
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Retinoidy i kwasy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB