nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Olejki do mycia - przepisy

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Domowe Forum Urody
Idź do strony 1, 2  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
asinek


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 98


Wysłany: Wto Sty 24, 2006 23:06
Temat postu: Olejki do mycia - przepisy
Odpowiedz z cytatem


Olejek myjacy
(wg asinka)
Skladniki:
40 ml oleju krokoszowego (HLB Cool
5 g lecytyny (HLB 4)
2 g emulgatora Laureth-4 (HLB 9,7)

Wykonanie:
wymieszac skladniki, przechowywac najlepiej w szklanej buteleczce z ciemnego szkla
Uwagi:
olejek ma fajny orzechowy zapach, jest lagodny, dobrze sie zmywa, nie poszczypal mnie w oczy, nie rozwarstwia sie i nie zmienia konsystencji w czasie.
(mozna dac mniej lecytyny i lauretha-4, ale stosunek wagowy tych dwoch skladnikow do siebie musi zostac zachowany!)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3139


Wysłany: Wto Kwi 04, 2006 22:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Olejki do mycia podane na BU przez Basię Kwiatkowską:
(wybrałam tylko te, które są dla nas 'osiągalne')


Przepis 1:
60% oleju sojowego
30% oleju rycynowego
5% PEG-7 glyceryl cocoate
5% polysorbate-80

Uwagi:
Tutaj Arrow http://www.essentialdayspa.com/forum/viewthread...asc&start=350
jest podana wersja olejku z oliwą z oliwek zamiast oleju sojowego.


Przepis 2:
80% dowolnego oleju roslinnego
10% PEG-7 glyceryl cocoate
10% emulgatora o HLB 11


Przepis 3:
90% oleju z pestek winogron
5% PEG-7 glyceryl cocoate
3% polysorbate 80
2% lecytyna plynna HLB 4


Przepis 4:
90% oleju z pestek winogron
8% polysorbate 20
2% lecytyny

Do olejku czy żelu do mycia warto dodać witaminę E:
http://forum-urody.pl/viewtopic.php?t=383


Ostatnio zmieniony przez lenna dnia Wto Sie 28, 2007 15:33, w całości zmieniany 1 raz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3139


Wysłany: Sro Kwi 26, 2006 11:45
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Chciałam zwrócić uwagę na olejek myjący z receptariusza Limarii:
--------------------------------
90% olej z dzikiej róży
4.3% PEG 7
5.7% lecytyna HLB 4
http://mazidla.com/index.php?option=com_content...d=22&Itemid=2
--------------------------------

Jak na razie jest to najlepszy zmywacz do gęby jaki miałam, a z olejkami myjącymi ostatnio intensywnie eksperymentuję. Ten myje absolutnie łagodnie, dokładnie, zero tłustej warstwy, ale i zero 'suchości'.
W dodatku jeśli chodzi o olejki myjące to mają one jedną gigantyczną zaletę - są wydajne aż do znudzenia Wink Maksymalne zużycie do twarzy i okolic to ok. 10ml na tydzień.
Poza tym jakby mniej wacików mi idzie Idea

Edit:
Dziś zrobiłam przeróbkę tego przepisu z większą ilością emulgatorów 15% (przy zachowanych proporcjach PEG 7 do lecytyny). Modyfikacja wygląda tak:
----------------------------
85% oleju z dzikiej róży
6.45% PEG 7
8.55% lecytyny HLB 4
----------------------------

Zmywa jeszcze lepiej, właściwie do zera, co skórom tłustym może pasować, suchym przeciwnie. Mi bardziej podoba się wersja 10%.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1207


Wysłany: Czw Maj 04, 2006 11:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Znalazłam w zielarskim olej ryżowy (bogaty w wit. E naturalną i tani - 1000ml za 13 zł; HLB 7) i postanowiłam go wykorzystać do zrobienia olejku do mycia (olej ryżowy zawiera ok. 40 % kwasu olejowego, więc do aplikacji na skórę jako nawilżacz nie jest optymalny sam, natomiast zmieszany z winogronowym jest całkiem fajny).

Zrobiłam olejek do mycia wykorzystując podany już przepis Basi w takich proporcjach:

90% olej ryżowy + olej z pestek winogron (dany "na oko", ok. 1/3 - 1/4)
5% PEG-7 glyceryl cocoate
3% polysorbate 80
2% lecytyna plynna HLB 4

Wyszedł mi z tego dosyć mocno myjący olejek, w najbliższym czasie mam zamiar go rozcieńczyć dolewając oleju ryżowego, żeby mył trochę słabiej, bo dla mojej skóry jest ciut za mocny. Olejek dobrze sobie poradził z filtrami.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1334


Wysłany: Czw Maj 04, 2006 12:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hokus, w jaki sposób 'za mocny'? - Piecze? Shocked

Nie wiem jak Wy, ale ja oprócz filtrów, makijażuję się jeszcze tuszem Cool - zmyje to?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1207


Wysłany: Czw Maj 04, 2006 12:38
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



crumb napisał:
Hokus, w jaki sposób 'za mocny'? - Piecze? Shocked

Nie wiem jak Wy, ale ja oprócz filtrów, makijażuję się jeszcze tuszem Cool - zmyje to?


Nic a nic nie piecze, ale trochę ściągnął mi skórę (odczekiwałam na nałożenie kwasów i czułam, że po chwili była ściągnięta właśnie), a myślę, że możnaby tego uniknąć, robiąc olejek z mniejszą ilością emulgatorów. Będę go rozcieńczać, żeby dojść do optymalnego olejku: myjącego, ale bez uczucia ściągnięcia skóry (mam duże wymagania w stosunku do tego olejku Wink ).

Tusz - hmm, nie używam, więc pojęcia nie mam jakby sobie poradził z tuszem. Może Lenna coś wie Cool

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3139


Wysłany: Czw Maj 04, 2006 14:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tuszu nie używam, więc nie mogę powiedzieć nic na pewno, ale olejek tuż po zrobieniu testuję w ten sposób, że mażę sobie rękę jakimiś brudami (trochę sadzy i kurzu balkonowego) i jeśli to zmyje, to uznaję go za dobry. Na moje oko dobrze zrobiony olejek z tuszem sobie poradzi Wink

Mam tylko 'ale' do tych przepisów podanych przez Basię na BU (które zresztą sama kilka postów wyżej wkleiłam). HLB emulgatorów jest tam na ogół wyższe, i to sporo, niż HLB olejków i efekt może być właśnie taki jak u Hokus. W olejku różanym HLB są dobrane prawie idealnie i pewnie dlatego jest fajny - myje dobrze, a bardzo łagodnie.
Trzeba będzie wkleić olejkowy instruktaż Razz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1207


Wysłany: Czw Maj 04, 2006 15:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Racja Lenuś, HLB emulgatorów w moim olejku (wg przepisu wyjściowego Basi) jest sporo wyższe niż olejów roślinnych w nim użytych i może stąd taki efekt. Teraz będę "poprawiać" olejek dolewając oleju ryżowego i w ten sposób go łagodzić. O dalszych efektach - napiszę Smile

Czyli rozumiem, że Ty dajesz HLB emulgatorów dokładnie takie jak olejów roślinnych (HLB olejów = 7, to emulgatory też dobierasz tak, żeby HLB było 7?). W olejku myjącym wyjściowym HLB emulgatorów było w okolicach 11, a olejów 7, czyli spora różnica. Ilościowo emulgatorów w przepisie wyjściowym było 10% i ja też tyle dałam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3139


Wysłany: Czw Maj 04, 2006 17:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Z tego co ja pojęłam, to HLB powinno być zbliżone, żeby olejek nie zostawiał tłustej warstwy. Jeśli HLB będzie o wiele za wysokie to olejek nie będzie się emulgował przy kontakcie z wodą, poza tym (to juz tylko moje wrażenie) - im więcej wyższego emulgatora tym olejek jest mniej łagodny.
Gdzieś na BU była wzmianka o tym, że system HLB pozwala stosować [b][u]OD[/u][/b] 2% emulgatora, ale robiłam takie próby i nic z tego nie wyszło.

Przypomniałam sobie, że robiłam podobny olejek, tylko na bazie komosy jak w receptariuszu i mnie nie ściągało. Nie był co prawda tak łagodny i przyjemny jak różany, ale też nic złego z gębą się nie działo. Przyszło mi do głowy, że można dodać trochę olejku rycynowego (HLB 14) - wtedy HLB olejów i emulgatorów będą bardziej zbliżone i powinien być łagodniejszy.
A olejek na bazie róży to teraz taki mój punkt odniesienia jeśli chodzi o skuteczność przy zachowaniu łagodności. I na pewno mycie olejkami nie powoduje zapychania porów (trochę się tego bałam)...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1207


Wysłany: Pią Maj 05, 2006 10:51
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mam olejek różany i chowałam go Wink do twarzy na serum, ale jeśli tak ładnie myje to zrobię sobie też olejek różany myjący- wg Twoich proporcji - będę miała punkt odniesienia Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
cacadu


Dołączył: 26 Mar 2006
Posty: 104


Wysłany: Czw Cze 08, 2006 10:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



crumb napisał:

Nie wiem jak Wy, ale ja oprócz filtrów, makijażuję się jeszcze tuszem Cool - zmyje to?



Lenna30 napisał:
olejek tuż po zrobieniu testuję w ten sposób, że mażę sobie rękę jakimiś brudami (trochę sadzy i kurzu balkonowego) i jeśli to zmyje, to uznaję go za dobry. Na moje oko dobrze zrobiony olejek z tuszem sobie poradzi Wink


Zużyłam dwie buteleczki olejków myjących wykonanych ściśle wg przepisu z receptariusza Limarii. W 2 wariancie macerat brzozowy zastąpiłam maceratem z alg, i taki olejek też jest dobry do tłustawej cery. Zmywają kremowe tłuste cienie a nawet tusz w_o_d_o_o_d_p_o_r_n_y o co bym ich nie podejrzewała bo wyglądają mało tłusto, nieszkodliwie. Wink

P.S. Musiałam napisać w_o_d_o_o_d_p_o_r_n_y tak a nie inaczej, bo normalnie napisane słowo pokazuje się jako *beep* w tekście Shocked

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
limaria


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 258
Skąd: Poznań

Wysłany: Czw Cze 08, 2006 13:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hej cacadu,

dzieki za opinie o olejkach Smile i przetestowanie na te okolicznosc oleju z alg.
W takim razie dodam do Receptariusza wersje algowa.

pozdrawiam Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3139


Wysłany: Sob Cze 10, 2006 19:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Trzeba uważać, żeby do pojemniczka, w którym trzymamy olejek nie dostała się ani kropla wody, inaczej dość szybko zaczyna cuchnąć. Straciłam już w ten sposób 2 olejki Confused

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1012
Skąd: Wrocław

Wysłany: Pon Paź 02, 2006 18:52
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja zrobilem sobie olejek do mycia ciala.Chcialem zeby to bylo cos w stylu,olejku pod prysznic Nivea.I powiem Wam,że to chyba najwiekszy badziew jaki zrobilem.W ogole nie myje,jakies takie badziewne to.Nie wiem czy za malo plynnego emulgatora,czy co Question

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1693


Wysłany: Wto Paź 03, 2006 8:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja jakoś jeszcze nie przekonałam się do własnorobionych żeli do mycia i szmponów. Jakoś dochodze do wniosku,że przecież można kupić w sklepach. Natomiast inaczej ma się sprawa ze smarowidłami do twarzy i do ciała, poniewaz jak wiadomo takich cudów nie kupimy nawet u Chanela Very Happy .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1012
Skąd: Wrocław

Wysłany: Wto Paź 03, 2006 10:52
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Żel do mycia twarzy,czy pianka wlasnej produkcji wychodzi mi calkiem dobrze.Ale z szamponem czy zelem pod prysznic mam problemy.Nie pieni mi się to tak,jak w gotowych produktach.Wczoraj chcialem zrobic ten olejek i to juz byla w ogola porazka Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
justyce


Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 103


Wysłany: Wto Gru 12, 2006 21:50
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Wczoraj zmieszałam na łapce żel do mycia twarzy z olejkiem sezamowym i migdałowym (ten Hipp, o którym pisałam w innym wątku). Aż byłam zaskoczona - wysuszyło mniej niż sam żel, a jednak miałam wrażenie, że wyczyściło lepiej. Buzia czysta, ale nie "sucha jak papier".

No i zastanawiam się, czy ten olejek nadaje się jako baza pod olejek do mycia. Zastanawiam się, bo przymierzam się do pierwszych zakupów u Limarii po nowym roku, a wiadomo, pierwsze zakupy to spora inwestycja.

Przeglądam mazidłowe przepisy, porównuję z tym, co tutaj - czy ekstrakt rozmarynu (podany u Limarii jako antyoksydant) można zastąpić Optiphenem, czy ja mylę pojęcia? Czy w ogóle jest sens dorzucać jakiś konserwant, czy lepiej poprzestać na składzie "olejek+emulgator"?..

Wybaczcie mi moje może głupie i banalne pytania, ale "dopiero siem uczem" Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena
Administrator

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1085
Skąd: Floryda

Wysłany: Wto Gru 12, 2006 23:12
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Justyce, jak to jest sam olej+emulgator, to nie trzeba konserwanta.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kraksa


Dołączył: 09 Cze 2006
Posty: 61


Wysłany: Wto Gru 12, 2006 23:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hmm, ja do twarzy robie sobie olejek na bazie maceratu z kasztanowca, a do ciala zawsze mieszam jakis dziecinny zel do mycia z dowolnym olejem, tak mniej wiecej pol na pol. Wstrzasam przed kazdym uzyciem, powstaje taka prawie piana do mycia, bardzo, bardzo ja lubie. 2 tygodnie stoi na polce i nic sie nie dzieje.
Ten olejek z maceratu wyliczylam na podstawie metody HLB i powstal taki akurat, nie za tlusty. Sucha cere po jakims czasie od umycia mam, ale to raczej wina retinoidow. Evil or Very Mad
Wyszlo mi tak:
90% Maceratu z kasztanowca
7,2% Lecytyny HLB 4
2,8% Polysorbate 80
Pierwszego dnia po zrobieniu tworzy sie na powierzchni olejku taka dziwna piana, ale potem znika i juz nie wraca.
Olejki sa cool. Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
limaria


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 258
Skąd: Poznań

Wysłany: Sro Gru 13, 2006 10:36
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witaj justyce Smile,

konserwant jest konieczny gdy mazidło (jakiekolwiek) zawiera fazę wodną, bo bakterie i grzyby rozwijają sie w środowisku wodnym.
Natomist gdy robimy mazidło składajace sie wyłącznie z fazy olejowej, to konserwant jest niepotrzebny, warto natomiast, szczególnie jeśli obecne są w nim zimnotłoczone i nierafinowane oleje, dodać antyoksydant, który zapobiegnie jełczeniu tłuszczy.
Dodanie antyoksydanta (BHT lub Olejowy ekstrakt z rozmarynu do wyboru) jest obowiazkowe w przypadku olejów wybitnie podatnych na oksydację, a do takich należą: olej z ogórecznika, wiesiołka, czarnej porzeczki.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
justyce


Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 103


Wysłany: Sro Gru 13, 2006 22:33
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



limaria napisał:
Witaj justyce Smile,

konserwant jest konieczny gdy mazidło (jakiekolwiek) zawiera fazę wodną, bo bakterie i grzyby rozwijają sie w środowisku wodnym.
Natomist gdy robimy mazidło składajace sie wyłącznie z fazy olejowej, to konserwant jest niepotrzebny, warto natomiast, szczególnie jeśli obecne są w nim zimnotłoczone i nierafinowane oleje, dodać antyoksydant, który zapobiegnie jełczeniu tłuszczy.
Dodanie antyoksydanta (BHT lub Olejowy ekstrakt z rozmarynu do wyboru) jest obowiazkowe w przypadku olejów wybitnie podatnych na oksydację, a do takich należą: olej z ogórecznika, wiesiołka, czarnej porzeczki.

Limario, dziękuję Smile Właśnie o oleju z czarnej porzeczki myślałam, dobrze, że mnie uprzedziłaś Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3139


Wysłany: Pon Gru 18, 2006 15:32
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zapomnialam napisac o innym wynalazku myjacym na okolice oczne, zreszta na cala gebe tez jak jest mocno podrazniona (szczegolnie po porzadnym obdarciu)
10% cromollient
90% dowolny olej
Brak surfaktanow + cromollient = lagodne mycie bez zostawiania tlustej warstwy.

Pomysl zerzniety z BofB:
http://www.biochemistryofbeauty.com/phpBB/viewt...light=cromollient
http://www.biochemistryofbeauty.com/phpBB/viewt...=cromollient#6985
http://www.biochemistryofbeauty.com/phpBB/viewt...light=cromollient

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena
Administrator

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1085
Skąd: Floryda

Wysłany: Pon Gru 18, 2006 23:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja to samo robie z PEG 7-glyceryl cocoate. Do plastikowej butelki wlewam 9 czesci oleju i 1 czesc glyceryl. I juz. Produkcja trwa to sekunde, olejek zmywa filtry i maskare i sam siebie do czysta.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 517


Wysłany: Pią Gru 22, 2006 0:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja dokładnie robię jak Marzenna,przyznam,że zmywa mi to nawet maskarę wodoodporną.
Sugestie Lenny, również wypróbuję. Tym bardziej, że zakupy zrobione Wink .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marianna


Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 116


Wysłany: Pią Gru 22, 2006 10:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A ja...Wink przerobiłam wersję 9/1 i z peg-7 i z cromollientem....i zdecydowanie najlepiej na mojej przesuszonej paszczy spisuje się wersja
8,5 części olejku,
1 część peg-7
0,5 części cromolienta Very Happy

dzięki cromollientowi nie mam tak sciągniętej skóry jak przy samym Peg-u i pozostawia takie lekkie satynowe wykończenie

w wersji z samym cromollientem - też mnie ściągało ...a w mieszanej jest najlepiej Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena
Administrator

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1085
Skąd: Floryda

Wysłany: Pią Gru 22, 2006 16:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Na MUA ktoras robi olejek 9/1 uzywajac miksu Polysorbate 20 i 80.
Mozna sobie poeksperymentowac Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
jerzyl


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 203


Wysłany: Pon Gru 25, 2006 1:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja robie tak:

Oliwa z oliwek 50 ml

Imwitor 2ml

Lecytyna HLB 4 2ml

olejowy ekstrakt z rozmarynu 2 lub 3 krople

Olejek ładnie się emulguje i zostawia lekki film na twarzy

Niestety glyceryl cocoate powoduje u mnie pieczenie twarzy dlatego stosuje Wiktora Smile .Wersja z imwitorem i polysorbate 80 zamiast lecytyny nie sprawdziła się.Podobnie jak wersje z maceratem algowym czy innymi olejami.Mam zamiar przetestować jeszcze Lniankowy (Lnicznikowy),rzepakowy i z pestek winogron.Oliwa jak na razie najlepsza.Dla mnie te olejki to prawdziwe błogosławieństwo.Wszystko do tej pory niemiłosiernie mnie ściągało drazniło i wysuszało (nawet mieszanina żelu babydream z olejem roślinnym) to zdecydowanie najulubienszy mazidłowy wynalazek.

Wszystkim Laborantom życze Wesołych Świąt

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
jerzyl


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 203


Wysłany: Sro Sty 10, 2007 14:07
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ostatnio nie wyszedł mi olejek i spróbowałem dodać do niego nie połowe ale ciutke żelu babydream pięknie się zemulgowało i super myło.Co więcej oliwka hip bez dodatku emulgatorów także piękniue się zemulgowałaz babydreamem ,a raczej jego nikłą ilością.Ale to nie na temat.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena
Administrator

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1085
Skąd: Floryda

Wysłany: Sro Sty 10, 2007 17:10
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jak najbardziej na temat. Ja jeszcze calkiem niedawno mieszalam plyn do mycia dzidziusiow pol na pol z olejem. Tez bylo fajne.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maria22


Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 229


Wysłany: Pią Sie 10, 2007 16:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A co do skóry mieszanej? Czy ten olejek różany Limarii może być ----> przetłuszcze mi się nochal i trochę czołoSad Czy mogę umyć nim twarz tak jak normalnymi płynami, zelami do twarzy, które po prostu spłukuję wodą?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 2
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Domowe Forum Urody
Idź do strony 1, 2  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

© Forum Urody
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group