nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Ogromne zanieczyszczenie skory

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony 1, 2  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
jooasiaa


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 1


Wysłany: Wto Paź 03, 2006 14:25
Temat postu: CZYSTY NOS
Odpowiedz z cytatem


Witam serdecznie do tej pory byłam podczytywaczem na tym forum.Trafiłam tutaj z cera tak okropna aż sie płakać chciało. Dzięki poradom tu wyczytanym zaczełam sobie razić z moja problemową skórą. Grudy zaskórniki i wszystkie niedoskonałości zaczeły schodzić dzięki diacenalowi uzywanym naprzeminnie z zoraciem 0,05, przestałm uzywać pudrów podkładów itp a zaamiast tego uzbroiłam sie filtry blokery.Mam skóre skólnną do przebarwień i chronię ja teraz BIDERMĄ AKN .Skóry na twarzy jeszcze nigdy nie miałam tak pieknej jest jednolita gładka ze sciagnietymi porami które wcześniej wygladały jak zapchanme sitko.
Otórz czemu pisze jedynymi moimi problemami teraz jest
-
nos, który nie reaguje tak jak pozostała skóra na twarzy,dalej sie przetuszcza i w przyblizeniu jest cały w czarne zaskórniki, nie złuszcza sie chyba jest poprostu pozapychany
-
a drugie to na obrzeżach polików przy kościach policzkowych robia mi sie pojedyncze pryszcze o białej treści są dosć duże tworzą jakgyby grudkę która po ewentualnym wyciśnięciu wychodzi cała.

Jeśli znalazłby sie tu ktoś kto by mi pomógł w tych dwóch problemach byłabym dozgonnie wdzieczna........... no i przeszczęśliwa:))))
sorki za przydługawy post:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Wto Paź 03, 2006 15:25
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hm, jooasiuu, zanim bardziej doświadczeni się odezwą, to ja z kwantyfikatorem MOŻE spróbuję odpowiedzieć: primo, inny filtr, bo być może ten zapycha; secundo, jakiś tonik z kwasami albo maseczka aspirynowa na sam nos i szczyty policzków? Albo może atrederm na sam nos, skoro nie reaguje na zorac?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Wto Paź 03, 2006 18:36
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jooasiaa tak jak pisze Kota może zapychac cię filtr.
Nastepna sprawa często jak skóra oczyszcza sie to wygląda jak przetłuszczona i wogóle nie widać postepów kuracji.
Jeśli na nosie wogóle nie widzisz złuszczania proponuje pod Zorac nakładać tonik z kwasami, na początek salicylowy, a pozniej mozna robic mieszanki kwasowe. Także możesz wspomagać się maszeczką aspirynową.
Tonik proponuję na alkoholu ,aby spotęgował działanie. Przepisy sa na LU i także w Mazidłach Wink .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Entropia


Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 7


Wysłany: Sro Kwi 09, 2008 9:37
Temat postu: Cera normalna, ale z problemami
Odpowiedz z cytatem


Witam serdecznie, mam nadzieję, że na tym forum znajdę osoby, które będą mogły mi pomóc.

Moja cera jest raczej normalna i nie mam z nią większych problemów, a przynajmniej do niedawna nie miałam. Używałam do mycia tylko mydło Eva Natura-Len i byłam zadowolona. Niestety moja skóra w ostatnim czasie zaczęła się przesuszać, w wyniku czego zaczęły pojawiać się pryszcze. Nie używałam żadnego kremu, a to dlatego, że niestety kremy zapychają mi pory. No i teraz nie wiem co robić. Próbowałam wielu kremów, ale niestety przynosiły więcej szkody niż pożytku. I teraz nie wiem jak poradzić sobie z cerą. Czy zastąpić mydło jakimś żelem, a jeśli tak to jakim? I zrezygnować wtedy z kremu, czy myć twarz nadal mydłem, ale może innym i kupić jakiś krem? Mam 22 lata i problem bo w sklepach znajduje zwykle kosmetyki, albo do cer trądzikowych, albo przeciwzmarszczkowe, ale może coś przegapiłam?

Prosiłabym o radę, jak pielęgnować taką cerę jak moja. Jakie produkty stosować? I właśnie moja kolejna prośba, wolałabym pozostać przy minimalizmie jeśli chodzi o używanie kosmetyków i w miarę możliwości, aby były to kosmetyki niedrogie i do kupienia w sklepie lub w aptece. Nie stać mnie na inwestycje w kosmetyki drogie, które być może wylądują w koszu :/

A co sądzicie o tym kremie?
http://esentia.pl/Eco_Cosmetics_Krem_nawilzajac...twarzy_p27963.htm

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 689


Wysłany: Sro Kwi 09, 2008 18:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja do mycia używam szamponu babydream z rossmanna - w niebieskiej butelce, nie wysusza i dobrze czyści.
Co do przesuszenia - może ostatnio gorzej się odżywiasz? Ja ostatnio wychodzę z założenia, że większość problemów skórnych bierze się z jakichś zawirowań w diecie. Może spróbuj green smoothies, powinny pozytywnie wpłynąć zarówno na nawilżenie, jak i ewentualne pryszcze.
Co do doboru kremu - musimy poczekać na kogoś innego, bo ja mam małe pojęcie w tej materii. A ten z linka - mnie by zatkał na pewno (olej kokosowy, trójglicerydy, wosk, witamina E...)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Entropia


Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 7


Wysłany: Sro Kwi 09, 2008 19:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Pierwszy raz słyszę o używaniu szamponu do mycia twarzy Wink Ale tak czy inaczej odpada, jestem uczulona na rumianek :/ O green smoothies poczytam, ale nie odżywiam się źle i przyczyna raczej nie tkwi w tym. Tak czy inaczej dziękuję za odpowiedź

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 689


Wysłany: Sro Kwi 09, 2008 19:37
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Entropia napisał:
Pierwszy raz słyszę o używaniu szamponu do mycia twarzy Wink Ale tak czy inaczej odpada, jestem uczulona na rumianek :/ O green smoothies poczytam, ale nie odżywiam się źle i przyczyna raczej nie tkwi w tym. Tak czy inaczej dziękuję za odpowiedź


Takich ciekawostek u nas dostatek Cool Poczytaj dział oczyszczanie skóry, może ktoś ma podobny typ cery i wypowiadał się na temat jakiegoś dobrego żelu czy innego kosmetyku do oczyszczania. Konkretnego nie wskazuję, bo nie używałem

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Entropia


Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 7


Wysłany: Czw Kwi 10, 2008 8:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Przeglądam i staram się coś znaleźć, patrzyłam na listę kosmetyków i znalazłam żele Eris, Lirene, ale czy byłyby odpowiednie dla mnie niestety nie wiem i mam nadzieję, że ktoś się wypowie. Podobnie czekam na jakąś radę odnośnie kremów do twarzy. Mam dosyć wydawania pieniędzy w błoto, bo niestety wszystko wiecznie lądowało w koszu :/ Może w takim razie skoro Lirene ma dobre żele do twarzy, to znalazłby się wśród ich produktów jakiś niezapychający krem?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Czw Kwi 10, 2008 9:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ciezko doradzic cos, co bedzie na 100% pasowac, a raczej jest to niemozliwe.

na pewno w takim ukladzie warto mydla rzucic w kat i poszukac czegos delikatniejszego - zelu, nawet do higieny intymnej czy szamponu. akurat jakiej by czesci ciala teoretycznie nie myly - umyja i inne, sklady takich produktow na ogol niczym sie nie wyrozniaja (no, moze niektore zele do higieny intymnej maja nizsze ph, a szampony silikonowa wkladke).
popatrz na pierwszy rzut moze na zele lagodzace/kojace z serii pharmaceris, Johnson's Baby, Soothing Naturals, Kremowy płyn do mycia ciała (bardzo lagodny, jednak perfumowany).

w kwestii niedrogiego, niezapychajacego kremu jest jeszcze gorzej, bo pewna dawke bolu po prostu trzeba przerobic na sobie zanim sie empirycznie wyeliminuje zapychacze.

ladnie i bezpiecznie wyglada ten zel:
http://forum-urody.pl/oceanic-kojac...ajacym,t1300.html
nie wiem tylko na ile nawilzenie bedzie wystarczajace.

no i filtr Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Entropia


Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 7


Wysłany: Czw Kwi 10, 2008 10:07
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


W moim przypadku większość produktów dla dzieci, jak i płynów do higieny intymnej odpada bo jestem uczulona zarówno na rumianek jak i nagietek. Do higieny intymnej używam od dawna tego żelu, mimo, że zawiera sodium laureth sulfate, do twarzy więc się nie nadaje:
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=17142

Wiem, że jednoznacznie nikt mi nic nie wskaże, a i tak może sie okazać, że w końcu to co kogoś nie zapchało, mnie zapcha, ale prosiłabym właśnie o sugestie, wśród których kremów mogłabym wybierać. A co myślicie o tych dwóch kremach?

http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=22707
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=16879

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Entropia


Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 7


Wysłany: Pon Kwi 14, 2008 12:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mógłby ktoś ocenić te dwa kremy pod względem składu? Czy w ogóle warto o nich myśleć i próbować?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 689


Wysłany: Pon Kwi 14, 2008 14:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie mają typowych zapychaczy, ale czy nie zapchają - ani czy dostatecznie nawilżą - głowy nie dam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Entropia


Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 7


Wysłany: Pon Kwi 14, 2008 14:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ayahuasca napisał:
Nie mają typowych zapychaczy, ale czy nie zapchają - ani czy dostatecznie nawilżą - głowy nie dam.


O to mi właśnie chodziło, dziękuję Smile Wiem, że wszystko muszę przetestować na sobie, innej rady nie ma, ale wolałabym nie wydawać pieniędzy na coś co zawiera typowe zapychacze i nie warto nawet zastanawiać się nad kupnem tego.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Pon Kwi 14, 2008 15:00
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jeśli nie zależy Ci na odżywieniu cery,a jedynie na lekkim nawilżeniu i niezapychaniu, możesz spróbować tego:
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produ...p;recenzja=133100
lub tego:
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=4148
a to zmywania twarzy:
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=259

Ja swego czasu używałam Humektanu; zawsze możesz do niego dodać jakąś witaminę np. w kropelkach A+ E.
Polecam też zamiast kremu, serum z niacyniamidem - w długim czasie poprawia nawilżenie cery, wpływa pozytywnie na cerę trądzikową itp. itd.
http://mazidla.com/index.php?page=shop.product_...art&Itemid=27
Ja aktualnie nie stosuję żadnych kremów, za wyjątkiem filtru na dzień (mimo, że mam/miałam tendencję do przesuszania cery). Myślę, że to łączny skutek: diety, umiarkowanego stosowania retinoidu oraz serum z niacynamidem właśnie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Entropia


Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 7


Wysłany: Wto Kwi 15, 2008 18:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziękuję za radę. A jak przygotować serum z niacynamidem?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Wto Kwi 15, 2008 20:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Musisz mieć niacynamid i wodę destylowaną. Może masz w domu miarkę po syropach dla dzieci? Jeśli nie, kup jakąś łyżeczkę miarową. Do 50 ml wody destylowanej wsyp 2,5 ml niacynamidu (lub mniej na początek), powinno być dobrze.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
fallea


Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 79


Wysłany: Pon Wrz 08, 2008 13:45
Temat postu: Bardzo zanieczyszczona skóra :(
Odpowiedz z cytatem


Czy mogłybyście mi poradzić, czym najskuteczniej oczyścić cerę?
Od miesiąca kręcę i stosuję serum z wit. C i Q10, na noc co 2,3 dni Retin A 0.05, jak potrzeba nawilżyć to idzie serum z B3. Cera ogólnie wygląda nieźle, koloryt się poprawił, ale z bliska jak się przyjrzeć to niestety o dziwo jest bardzo zanieczyszczona, mnóstwo zaskórników, do tego wyskakują mi takie wielkie, ropne kroty na żuchwie, na dekolcie, które bardzo długo się goją i niestety zostaje potem taki różowy ślad (mimo, że dobrej ochrony UV używam:(.
No i tak doszłam do wniosku, że to zapobieganie zmarszczkom (Retin A i serum z wit. C) to dobra rzecz, ale ważniejsze dla mnie jest jakoś oczyścić tą cerę, bo jak się widzę w lusterku, to paluchy tak mnie świerzbią i nie mogę się powstrzymać. Nic dziwnego, na każdym centymerze kwadratowym mojej skóry jest mnóstwo zanieszczyczonych porów, gdzieniegdzie jeszcze grudki.
Co robić? Kupić Effeclar? Może kwasy? Tylko jakie? Może jakiś peeling?
Błagam o poradę!

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kesja


Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 609


Wysłany: Pon Wrz 08, 2008 13:57
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dobrze czyści tonik z 2% kwasem salicylowym. Przepisy znajdziesz na forum.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
fallea


Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 79


Wysłany: Wto Wrz 09, 2008 11:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Aha, dzięki za wskazówkę. Tak właśnie myślałam, że może jakiś kwasek, tylko nie wiedziałam, czy nie za bardzo męczę tą moją skórę.
Zanim zaczęłam stosować REtin i Diacneal miałam naprawdę niezłą skórę - ok, było mnóstwo zaskórniaków, ale przynajmniej wszystko się bardzo szybko goiło i nawet jak mnie paluchy zaświerzbiły, to i tak nie było nawet czerwonego śladu.
Teraz natomiast najmniejszy pryszcz goi się powyżej tygodnia i zostaje czerwony ślad:(
Czy ktoś mi może powiedzieć, czy to jest normalne?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
efka206


Dołączył: 16 Wrz 2006
Posty: 194


Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 22:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



kesja napisał:
Dobrze czyści tonik z 2% kwasem salicylowym. Przepisy znajdziesz na forum.

ja aktualnie używam effaclara k, ale niestety zaskórników mi nie rusza Sad nie wiem ile w tym kremie jest salicylowego a ile aha, czy wobec tego 2% salicylowego nie będzie dla mnie za słaby?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
fallea


Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 79


Wysłany: Sob Wrz 20, 2008 8:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


effecklara nie uzywalam, wiec nie moge nic powiedziec na jego temat ale zamowilam sobie kwasy Pauli i czekam na dostawe. Zobaczymy czy 2% salicylowego da sobie rade z moja cera:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
maddy


Dołączył: 26 Cze 2008
Posty: 4


Wysłany: Wto Mar 31, 2009 21:37
Temat postu: ogromne zanieczyszczenie skory
Odpowiedz z cytatem


Witam wszystkich.
Wiem jak wazne jest wypracowanie wlasciwego programu pielegnacji cery i ze czasem moze zajac sporo czasu. Mnie niestety srednio to wychodzi i bede bardzo wdzieczna za jakiekolwiek sugestie co powinnam zmienic Rolling Eyes Ale do rzeczy Very Happy :
Wiek: 32 Cera: mieszana, sklonnosc do zaskornikow w strefie T.
Stan poczatkowy: czolo raczej czyste najbardziej zanieczyszczona broda i zaskorniki na nosie. Broda z duza tendencja do bolacych gul. Lekkie zmarszczki pod oczami i pomiedzy brwiami.

Pielegnacja: rano serum 15% C i A+filtr (iwostin, soraya, avene), wieczor: diacneal (wprowadzany oczywiscie stopniowo, ostatecznie co 2 dni) na przemian z dirosealem lub lekkim nawizlajacym kremem a pod oczy diroseal na zmiane z physiogelem wzbogaconym q10, centella i co tam sie nawinelo Wink .
Po poczatkowym wysypie skora poprawila sie i taka troche byla (choc wygladzenia zmarszczek nie zauwazylam).
Po pewnym czasie pogorszenie stanu skory, coraz wiecej wypryskow, zanieczyszczen pomimo regularnego uzywania diacnealu.

Żądna poprawy zmienilam troche rutyne:
maseczka aspirynowa co 2-3dni, w pozostale dni dalej diacneal lub tonik aha 8% lub diroseal. Nawilzanie olejkiem z pachnotki (ale ze wzgledu na smrodek odlozylam), czasami physiogel, czasami krem z AA bo akurat jeszcze pozostal. Pod oczy to co bylo. W tym tez czasie zmienilam filtr na avene do skory tradzikowej. Po kilkudniowej poprawie ogromny wysyp pryszczy na czole, ktore to zazwyczaj problematyczne nie bylo, poza tym ciagle wypryski na brodzie (ktorych nie umiem nie dotykac Rolling Eyes ) Generalnie broda ciagle okropnie zanieczyszczona no i do tego to czolo Crying or Very sad Nie wiem do konca co mnie tak zapchalo, ze tak pogorszyla mi sie skora na czole Rolling Eyes

Retinoidow nie chce wprowadzac jako, ze mysle o dzidziusiu w najblizszej przyszlosci (diacneal i diroseal mam akurat na wykonczeniu). Zupelnie nie mam pomyslu co zrobic by cera nie byla taka zanieczyszczona, by nie pojawialy sie na niej ciagle niespodzianki jak u nastolatki, jak ja ujarzmic i co moglabym zrobic teraz kiedy zbliza sie lato, kwasy trzeba zredukowac a w dodatku nie wiem tak do konca czy mi sluza...
z gory dziekuje za jakiekolwiek sugestie i zainteresowanie Flowers Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
anja


Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 34


Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 21:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


coz nie jestem wielce doswiadczona ale powiem Ci jak bylo u mnie bo mamy chyba podobny typ cery. Nie wiem jak dlugo uzywasz diacnealu bo na poczatku wysyp po nim jest dosc czesty, mnie niestety zapychal i musialam odstawic, zapychal mnie tez physiogel choc wiem ze ma wspaniale opinie mnie nie podszedl, co potwierdza regule ze nie kazdemu sluzy to samo.Poza tym mnie np zapychala lecytyna w serum z wit.C. Natomiast na zaskorniki i zanieczyszczenia swietnie dziala tonik z kwasem salicylowym (obecnie testuje na peg-u) skoro masecza aspirynowa Ci sluzy to i tonik z pewnoscia tez.No i nie pozostaje nic innego jak probowac, testowac i obserwowac co sluzy a co nie a to jak czytals pewnie w doswiadczeniach laboranckich zajmuje ... lata:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
maddy


Dołączył: 26 Cze 2008
Posty: 4


Wysłany: Pią Kwi 03, 2009 9:57
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dzieki anja Very Happy
no tak sobie wlasnie mysle ze z diacnealem to musimy sie chyba rozstac... uzywany ok. 1,5roku moze w tym calym okresie tylko na jakis miesiac poprawil skore, po czym wciaz powodowal kolejne wysypy..

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
nati1986


Dołączył: 08 Cze 2009
Posty: 1
Skąd: Gliwice

Wysłany: Pon Cze 08, 2009 11:56
Temat postu: bardzo tlusta skora twarzy jak temu zaradzic?
Odpowiedz z cytatem


mam tlusta cere, twarz po umyciu do godziny jest przesuszona a po godzinie swieci sie jak bym wysmarowala sie olejkiem Confused jak temu zaradzic co zrobic zeby twarz sie nie swiecila a w dodatku juz dawno jestem po okresie dojrzewania a systematycznie wyskakuja mi jakies pryszcze na twarzy dekolcie rekach nawet we wlosach czy mozecie cos mi poradzic Question[/b]

_________________
nati1986 Smile
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
impresja


Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 2


Wysłany: Pon Lip 20, 2009 13:38
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


70% tego, co się je, odziwerciedla się w jakości skóry. Jeśli chcesz poprawić kondycję cery, bardzo prawdopodobne, że musisz zmienić sposób odżywiania. Czasami niewielkie zmiany okazują się kluczowe. Nie znam cę, więc trudno byłoby tu poradzić coś konkretnego, ale na pewno warto poszukać przyczyny braku zmian w sferze odżywiania.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
niewiarek


Dołączył: 13 Cze 2006
Posty: 66


Wysłany: Pią Lip 31, 2009 20:39
Temat postu: Re: ogromne zanieczyszczenie skory - co robie zle?
Odpowiedz z cytatem


witaj Maddy Very Happy
i przy okazji witam wszystkich innych dawno mnie tu nie było Embarassed

Maddy, na Twoim miejscu odstawiłabym większość kosmetyków, myślę że trochę zbyt wiele ich na raz używasz i często zmieniasz - może Twoja cera tego nie lubi?
Pozwól jej odpocząć. Zresztą używając tak wielu rzeczy ciężko będzie Ci domyślić się od czego tak naprawdę Cię wysypuje.

Mam cerę podobną do Twojej - wiele kosmetyków nie służy mojej skórze, szybko pojawiają się wypryski.
Z kosmetyków, które wymieniłaś, nie służy mi prawie nic Confused Sad Miałam wypryski po Avenkach, Physiogelu, kremach AA, Iwostin, Dirosealu, Q10, vit.E (chyba serum C+E miałaś na myśli?), różnych olejach ... (boszzzz, ile tego jest Shocked jakiś ciężki przypadek ze mnie GNgrave )

Może przyjrzyj się składom kosmetyków, których używasz? Do skóry skłonnej do wyprysków lepsze od Avene/Sorai/Iwostinu IMHO są filtry La Roche Posay, szczególnie mój ukochany od wieków Dermopediatrics love

Spróbuj przez pewien czas ograniczyć pielęgnację do minimum, zwykły żel do mycia twarzy Babydream być może będzie lepszy do cery mieszanej, niż Physiogel. Serum C bez lecytyny i tylko z kroplą vit.E. Filtr np. Dermopediatrics. Wieczorem znów Babydream (możesz dodać odrobinę oleju, wtedy łatwiej zmyć filtr).
Nie natłuszczaj cery zbyt intensywnie. Może lepszy od olejów będzie jakiś lekki żel (np. czysty aloesowy) - naniesiony na skórę solo, lub wymieszany z kroplą oleju, z kremem, ...?
Tonik aspirynowy i Diacneal uwielbiam love i polecam, co kilka dni jak najbardziej, ale znów nie za często i nie wszystko na raz
pozdrawiam!!

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
liliana123


Dołączył: 25 Wrz 2009
Posty: 5


Wysłany: Pią Wrz 25, 2009 14:55
Temat postu: Problem z pielegnacją twarzy
Odpowiedz z cytatem


Witam. Liczę na Waszą fachową pomoc. Mam 23 lata, jestem kobietą i niestety problem z pielęgnacją mojej cery. Mam cerę raczej normalną, ale niestety na policzkach i nosie mam rozszerzone pory. Gdy nie używam żadnych kosmetyków do twarzy poza mydłem moja cera przez jakiś czas jest ładna, uczucie wysuszenia jest krótkie. Jednak po kilkunastu dniach zaczyna się najpierw przesuszać, a później w skutek przesuszenia skóra zaczyna się przetłuszczać, robią się zaskórniki i cera się błyszczy. Z kolei gdy kupie jakiś żel do mycia twarzy i krem to cera tylko kilka dni jest ładna po czym robią się zaskórniki, pory są zatkane i cera wygląda na brudną. Już sama nie wiem co używać - kosmetyki do cer z niedoskonałościami są dla mnie zbyt ostre, z kolei nawilżające kremy za ciężkie. Proszę pomóżcie mi dobrać jakiś żel i krem do smarowania. Myślałam aby do mycia uzywać właśnie jakis żel dobrze oczyszczający - tylko nie wiem jaki aby nie wysuszał nadmiernie, a do twarzy lekki krem nawilżający, tylko jaki będzie dostatecznie lekki?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
LadyZgaga


Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 58
Skąd: Śląskie

Wysłany: Pią Wrz 25, 2009 19:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja dawno zrezygnowałam w jakichkolwiek kremów , ze względu że każdy mnie zpaychał , a skórę mam suchą , po tym co sama z nią robię Very Happy
Poleciłabym Ci przejscie na oleje tzn. słonecznikowy , winogronowy i rycynowy ( te nierafinowane są najlepsze , rącznikowy jest ogólnie z 1 tłoczenia , dostępny w aptece )
Ja mogę nawalić spirytusu na ryjka do tego jakieś antybiotyki mieć przesusz , a po nocy z olejem idealnie nawilżoną skórę , z małym przetłuszczeniem , bo tego wyeliminowac nie umiem
Co najważniejsze nie zapycha w ogóle , nawet tłusciocha nie zapcha

Najpierw mieszam pół na pół olej słonecznikowy i rycynowy , nakładam to na ryjka i na włosu na to daję jakiś worek (Very Happy) tzn. na całą głowę z dziurkami na nos...
2 gumki recepturki na łeb żeby nie spadał a rano masz super skórę , troche glupio wygląda , ale wierz mi -warto Wink

Jeśli już tak szukasz kremów to szukaj tych które nie mają w swoim składzie parafiny ciekłem (mineral oil , parafinum liqd czy jakoś tak.. ) ona najczęściej zpaycha

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
liliana123


Dołączył: 25 Wrz 2009
Posty: 5


Wysłany: Pią Wrz 25, 2009 21:29
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziękuję za odpowiedź, ale nie skorzystam. Nie umiałabym spać z workiem na głowie, zresztą mąż by mnie z łóżka wyrzucił jakbym miała w ten sposób spać Wink Tak więc niestety ten sposób nie dla mnie. Zresztą do olejku rycynowego mam uraz, po tym jak dostałam jęczmień na oku gdy stosowałam go do rzęs.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 2
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony 1, 2  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB