nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Odmrożenie / marznące łapki

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony 1, 2  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
alraune


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 60


Wysłany: Wto Sty 24, 2006 14:42
Temat postu: Odmrożenie / marznące łapki
Odpowiedz z cytatem


W sobotę odmroziłam mordkę (mimo grubej warstwy ochronnych mazideł) - przez 2 dni piekło i byłam w buraczane placki i kropki, dziś mam piękną skorupę.
Myślicie, że na tym etapie jeszcze maja sens okłady z rumianku, czy tylko natłuszczać, nawilżać, natłuszczać... A moze jeszcze coś innego. Bepanthen mam tlyko w maści i do tego resztkę, a nie chcę ryzykować zapychania....

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwiassta


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 126


Wysłany: Wto Sty 24, 2006 18:36
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Moja Mama odmrozila sobie przedwczoraj troche nos - zbielal jej koniuszek. Zadzwonila do mnie juz po kilku ladnych godzinach od tego momentu ! Kazalam rozcierac, ale czym posmarowac, to tez nie bardzo wiedzialam - mascia rozgrzewajaca Deep Heat??? Shocked

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 556


Wysłany: Wto Sty 24, 2006 18:45
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja w zeszłym roku miałam to samo. Uratowały mnie wtedy Dermalibour (smarowałam na noc i jak siedziałam w domu) i Epitheliale (jak szłam do ludzi) f-my Aderma.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Czw Paź 26, 2006 8:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Moze wiecie co zrobic z odmrozonymi rekami - poza noszeniem rekawiczek od wczesnej jesieni, w zimie w wersji dla alpinistow, co i tak juz robie. No nie moge patrzec na buraczkowe lapy, szczegolnie w tym roku, kiedy wygladaja tak dobrze. Gdyby nie burak, ktory pojawia sie, gdy temperatura spada ponizej 10st. I nie mam zadnego biochemicznego pomyslu Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marianna


Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 116


Wysłany: Czw Paź 26, 2006 10:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


No nie wiem...może to i głupie...ale tak sobie pomyślałam...ze skoro na buraka na gębie dobrze robi Bioderma AR - to może na buraka na dłoniach tez?

Bioderma ma chyba najszybsze działanie w odróżnieniu od specyfików Avene- które są droższe Wink

Czy przyczyna w przypadku odmrożonych rąk i rumienia na buzi jest taka sama?
Nie mówię o "typowych" naczynkowcach - ale klasycznym buraku Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 556


Wysłany: Czw Paź 26, 2006 11:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



marianna napisał:
No nie wiem...może to i głupie...ale tak sobie pomyślałam...ze skoro na buraka na gębie dobrze robi Bioderma AR - to może na buraka na dłoniach tez?

Bioderma ma chyba najszybsze działanie w odróżnieniu od specyfików Avene- które są droższe Wink


Po jakim czasie stosowania Biodermy AR zaobserwowałaś u siebie zbladnięcie buraka Question

Co do zniwelowania skutków odmrożenia dłoni to chyba jest mało skutecznych środków. Ja co prawda nie miałam odmrożonych, ale strasznie mi marzną na zimnie, zinieją i tracę czucie, już od jakiegoś miesiąca zmuszona jestem nosić rękawiczki.
W sprzedaży są dostępne podgrzewacze do rękawic, ja jeszcze tego nie stosowałam, ale przymierzam się do kupna.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Czw Paź 26, 2006 12:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Musiałam sobie kiedyś łapę mocno przemrozić, bo jak tylko robi się chłodno (yy, 5 stopni powyżej zera?) to skóra tuż przy nadgarstku działa jak termometr. Im chłodniej tym bardziej czerwona, spierzchnięta, az wreszcie pęka i krwawi. Zresztą reszta skóry obu dłoni reaguje podobnie, tylko słabiej.
Dużo kremu do rąk, ale nie lekkiego i szybko się wchłaniającego, tylko neutrogena - a przynajmniej nic lepszego nie znalazłam. Nie wolno ściągać rękawiczek na dworze, a jeśli ktoś, tak jak ja, nie umie nic w nich zrobić, to pod właściwe koniecznie nalezy nosić jakieś dodatkowe cienkie rękawiczki z obciętymi palcami, żeby dłoń zawsze była chroniona. Co jakiś czas maść z wit A na noc - pod rękawiczki.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Czw Paź 26, 2006 20:52
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



marianna napisał:
Czy przyczyna w przypadku odmrożonych rąk i rumienia na buzi jest taka sama?
Nie mówię o "typowych" naczynkowcach - ale klasycznym buraku Smile

Prawde mowiac nie wiem - burak po odmrozeniu to chyba efekt naglego skurczu naczyn i klopotow z rozkurczem, albo mniej wiecej Rolling Eyes

rufek napisał:
Co do zniwelowania skutków odmrożenia dłoni to chyba jest mało skutecznych środków. Ja co prawda nie miałam odmrożonych, ale strasznie mi marzną na zimnie, zinieją i tracę czucie, już od jakiegoś miesiąca zmuszona jestem nosić rękawiczki.
W sprzedaży są dostępne podgrzewacze do rękawic, ja jeszcze tego nie stosowałam, ale przymierzam się do kupna.

Podgrzewacze do rekawic? A co to za wynalazek?
Wiem, ze taka nadwrazliwosc na zimno, o ile nie jest skutkiem odmrozenia, moze sie pojawiac jak sie za malo je.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Czw Paź 26, 2006 21:10
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Marzłam od zawsze (stopy, dłonie, twarz), a przemrożenie rąk dopełniło całości. Na czerowne pod wpływem zmrożeń-rozmrożeń dłonie nie znalazłam skutecznego środka (w przeciwieństwie do ujarzmienia nadreaktywnego nosa, ale przecież Dirosealu na ręce kłaść nie będę Cool ).
Powiedziałabym, że może zamiast walczyć ze skutkami (propozycja stosowania Biodermy na dłonie Surprised ), lepiej niwelować przyczyny, czyli oprócz kożuchowych dwupalczatek - usprawnienie krążenia.

Dwa preparaty zalecane co prawda do konczyn dolnych; w jednym Ginko Biloba, który usprawnia mi już od jakiegoś czasu krążenie mózgowe, zdawało mi się nawet że (stosowany wewnętrznie) poprawił również krążenie obwodowe, ale to mrzonki były. Może chociaż zewnętrznie G.Biloba by coś zdziałał..?

Auriga Chiroxy krem
(...)może być również stosowany przez osoby z zaburzonym krążeniem w kończynach dolnych.

Auriga Aureven - żel do zmęczonych i opuchniętych nóg
Stymuluje on krążenie w kończynach dolnych, usprawnia odpływ limfy i dzięki temu widocznie zmniejsza obrzęki. Swoje działanie zawdzięcza m.in. zawartości mentolu i kamfory oraz działaniu wyciągów oleistych z roślin, znanych od dawna ze swoich właściwości poprawiających krążenie.
Ponad to zawiera on wyciąg z Miłorzębu Japońskiego (Ginko Biloba), który znany jest ze swojego stymulującego wpływu na krążenie i zdolność wzmacniania delikatnych ścianek małych naczyń krwionośnych. Dzięki temu Aureven odświeża nogi, przywraca im uczucie lekkości, widocznie zmniejsza obrzęki.
http://www.bio-med.pl/auriga.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 913
Skąd: Wrocław

Wysłany: Czw Paź 26, 2006 21:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Rufek pewnie mówi o woreczkach z tiosiarczanem sodu Smile Jest to sól,która pod wpływem gorącej wody,przechodzi z kryształu w ciecz. Kiedy ostygnie i zostanie poddany np. wstrząsowi zaczyna przemieniać ze stanu ciekłego w kryształ,oddajac jednoczesnie ciepło.

Lenna,poprostu gotujesz taki woreczek w garnku,jak cala sól stanie sie ciesza,wyjmujesz z garnka i czekasz az ostygnie.Jak ostygnie wkladasz do rekawiczki.W srodku w tym plynie jest taka blaszka,lamiesz ja i zaczyna sie magia Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Czw Paź 26, 2006 21:31
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jak sobie odroziłam uszy na nartach to.... mój tatuś sadysta natarł mi je śniegiem.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Czw Paź 26, 2006 23:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Crumb, dzieki za proozycje - Aureven wyglada ciekawie, chociaz podobno zimno po nim Cool
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=6770
Na krazenie bralam spora dawke pycno, niestety bez efektu jesli chodzi o kolor rak na zimnie.


Tanatos, a skad sie bierze te krysztalki? i....
Cytat:
W srodku w tym plynie jest taka blaszka,lamiesz ja i zaczyna sie magia Laughing

Question Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Czw Paź 26, 2006 23:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:

http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=6770


aplikacja przez rajstopy very happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 556


Wysłany: Pią Paź 27, 2006 8:57
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
Podgrzewacze do rekawic? A co to za wynalazek?


Miałam na myśli własnie te woreczki, które opisał Tanatos.
Ale może w tym sezonie zimowym pojawi się coś fajniejszego.

Poza tym często posiłkuję się rękawicami rozgrzanymi przez mojego Nieślubnego. very happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
justyce


Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 102


Wysłany: Pią Paź 27, 2006 21:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



rufek napisał:

Lenna napisał:
Podgrzewacze do rekawic? A co to za wynalazek?

Miałam na myśli własnie te woreczki, które opisał Tanatos

A to jest świetna sprawa. Takie porządne potrafią naprawdę bardzo mocno się rozgrzać.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Pią Paź 27, 2006 22:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



tanatos napisał:
Rufek pewnie mówi o woreczkach z tiosiarczanem sodu Smile Jest to sól,która pod wpływem gorącej wody,przechodzi z kryształu w ciecz. Kiedy ostygnie i zostanie poddany np. wstrząsowi zaczyna przemieniać ze stanu ciekłego w kryształ,oddajac jednoczesnie ciepło.

Lenna,poprostu gotujesz taki woreczek w garnku,jak cala sól stanie sie ciesza,wyjmujesz z garnka i czekasz az ostygnie.Jak ostygnie wkladasz do rekawiczki.W srodku w tym plynie jest taka blaszka,lamiesz ja i zaczyna sie magia Laughing

Gdzie można takie magiczne kryształy dostać? Do butów też się nada?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 556


Wysłany: Sob Paź 28, 2006 9:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



PaniKota napisał:
Gdzie można takie magiczne kryształy dostać? Do butów też się nada?


w sklepach sportowych, ja swego czasy widzialam je w sklepie Alpinusa na Batorego

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Pią Lis 03, 2006 12:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tutaj sa rozgrzewające sie rękawiczki:

http://allegro.pl/item138632635_quehua_pl_rekaw...zewajace_sie.html

Tylko na miasto jakoś się nie nadają Rolling Eyes Ewentualnie w gory.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Pon Lis 13, 2006 13:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Na zimne dlonie i stopy moze pomoc Viagra Cool
http://tinyurl.com/y66x7s
Pelny tekst w pubmedzie nie jest dostepny, ale na jego szczatki trafilam w kilku miejscach w sieci i z szybkich ogledzin wynika, ze faktycznie moze tak byc poprzez pobudzenie krazenia. Zreszta jest jakas jednostka chorobowa (zapomnialam jak sie nazywa), objawiajaca sie wlasnie bardzo slaba odpornoscia rak na zimno, sinieniem, utrata czucia etc i skuteczne okazuja sie byc leki na zaburzenia erekcji. To taka ciekawostka, nikt przeciez nie bedzie chyba zarl viagry z tego powodu.

Ale z konkretow wyszperalam tyle, ze przyczyna slabej odpornosci na zimno moga byc niedobory zelaza, prawdopodobnie poprzez zaburzenia w pracy tarczycy:
Cold hands and feet: The sign of iron deficiency?
http://www.steadyhealth.com/articles/Cold_hands...ncy__a400_f2.html
zrodlo niekoniecznie solidne, ale moze warto zaglebic sie w temat.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Saskia


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 502


Wysłany: Sro Lis 22, 2006 9:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dla osob, ktore miewaja problemy z zimnem na skutek syndromu (choroby) Raynauda, polecam ten artykul, dotyczacy zmiany w diecie:
Raynaud's Phenomenon and the Possible Use of Foods.
http://www.blackwell-synergy.com/doi/abs/10.111...21.2005.tb07196.x
a takze dobrze nam znana suplementacja ginko moze pomoc w tego typu dolegliwosciach:
Effects of a Ginkgo biloba extract on forearm haemodynamics in healthy volunteers.
http://www.blackwell-synergy.com/doi/abs/10.104...097X.2002.00445.x

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Nie Gru 17, 2006 15:33
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


http://www.aptekainternetowa.net/25,25,3923,9,10,produkt.html

jednak ciągle ten menthol thinking
http://www.apteka-cefarm.pl/cgi-bin/index.pl?ProductID=5474

działanie imbiru rozgrzewające znam, ale wewnętrznie (otarty korzeń imbiru)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Whirlpur
Gość





Wysłany: Pon Mar 17, 2008 21:31
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ZIMNE DŁONIE I STOPY

Przyczyny

Cytat:
Może być wiele powodów występowania zimnych stóp i dłoni. Mogą być za to odpowiedzialne zarówno zatrucia metalami ciężkimi, jak i zwapnienie arterii, niewydolność nerek, zespół Raynauda, niskie ciśnienie krwi albo nieodpowiedni ubiór.


Podłoże organiczne

Cytat:
Ciepłe dłonie i stopy nie są zjawiskiem oczywistym. Temperatura 37°C, typowa dla wnętrza naszego ciała, nie występuje na jego powierzchni. Im bardziej bowiem krew oddala się od wnętrza ciała, tym bardziej się ochładza. W skórze temperatura krwi wynosi niespełna 30°C, a naskórek osiąga zaledwie 25°C.

Dłonie i stopy, znajdujące się na końcu kończyn, nawet w rękawiczkach albo skarpetkach są bardziej narażone na zimną pogodę niż reszta ciała. Wychłodzone stopy nie rozgrzewają się natychmiast po owinięciu ich wełnianym kocem, gdyż organizm potrzebuje trochę czasu dla dostarczenia do stóp dostatecznej ilości krwi.


Podłoże psychiczne

Cytat:
Lęk i stres ochładzają skórę. Sprawcą tego zjawiska jest wegetatywny układ nerwowy. Jeśli ma on wrażenie, że nadciąga niebezpieczeństwo, powoduje zwężenie naczyń krwionośnych w skórze. Takie działanie z biologicznego punktu widzenia jest właściwe. Wegetatywny układ nerwowy reaguje na niebezpieczeństwo tak samo, jak w zamierzchłej przeszłośći rodzaju ludzkiego, kiedy codziennie trzeba było stawiać czoła śmiertelnym niebezpieczeństwom. Chodziło o zminimalizowanie skutków zranień w walce - a zatem zrozumiałe, że organizm starał się o to, aby w razie zranienia uniknąć utraty większej ilości krwi.

Obecnie wegetatywny układ nerwowy człowieka nie rozróżnia zagrożeń - nie wie, czy boimy się szefa w pracy, powracających nieprzyjemnych wspomnień, czy niedźwiedzia w lesie. Rezultat wszystkich lęków pozostaje taki sam: zimne dłonie i zimne stopy.


Zespół Raynauda

Cytat:
W tym kontekście lekarze specjalizujący się w psychosomatyce wskazują na wzmożone występowanie tzw. pierwotnego zespołu Raynauda, który po raz pierwszy został opisany przez francuskiego lekarza Maurice'a Raynauda (1834-1881). Wyraża się on napadowym zaburzeniem ukrwienia palców i grzbietów dłoni oraz stóp. Miejsca te stają się najpierw blade i zimne, a potem sinieją i zaczynają gwałtownie boleć. Wśród naukowców nie ma już wątpliwości co do związku między zespołem Raynauda a chronicznymi lękami i poczuciem przeciążenia obowiązkami. Co prawda, ważną rolę odgrywają także określone hormony. Na przykład choroba ta występuje u kobiet mniej więcej czterokrotnie częściej niż u mężczyzn.


Techniki relaksacyjne

Cytat:
Skuteczną terapią zaburzeń ukrwienia dłoni i stóp okazał się przede wszystkim trening autogeniczny. Trzeba się go jednak nauczyć od eksperta.


Zakazane: kawa i papierosy

Cytat:
Kofeina i nikotyna zwężają naczynia krwionośne w skórze.


Trening naczyń krwionośnych skóry

Cytat:
Wejdźmy do pokoju o przyjemnej temperaturze i włóżmy dłonie na 3-5 minut do pojemnika z zimną wodą. Potem przejdźmy do chłodnego pomieszczenia (piwnicy lub sypialni) i włóżmy z kolei ręce na 3-5 minut do ciepłej wody.


Zabiegi Kneippa

Cytat:
Do leczenia zimnych dłoni i stóp wskazane są wszelkie kąpiele i bicze wodne według Kneippa.


Kąpiele o zmiennej temperaturze

Cytat:
Są one równie dobrym treningiem dla naczyń krwionośnych.

Napełnić wodą dwie wanienki; jedną o temperaturze około 38°C, drugą około 15°C. Wstawić stopy na 2-3 minuty najpierw do ciepłej wody, następnie na około 10 sekund do zimnej. Czynność powtórzyć, po czym założyć na stopy ciepłe skarpetki.


Kąpiel stóp o wzrastającej temperaturze

Cytat:
Kąpiel stóp o wzrastającej temperaturze należy zaczynać od temperatury wody 35°C, następnie dolewać gorącą wodę tak długo, aż jej temperatura osiągnie 42°C. Całość powinna trwać około 20 minut.


Brodzenie w wodzie

Cytat:
Chodzimy tam i z powrotem krokiem bociana w wannie wypełnionej do wysokości łydek zimną wodą. Przy każym kroku stopy trzeba wyjmować z wody i zanurzać znowu. Zaczynamy od 1 minuty i przedłużamy potem powoli czas zabiegu do 5 minut (zależnie od tego, jak długo wytrzymamy).

Analogicznie możemy potraktować chodzenie po rosie, specerując kilka minut boso po mokrej trawie. Potem należy natychmiast założyć ciepłe skarpety i chodząc w kółko, szybko rozgrzać stopy. Inaczej ryzykujemy przeziębienie.


Terapia stref refleksyjnych

Cytat:
Podstawą tej metody jest założenie, że istnieje związek między punktami na stopie a różnymi organami. Ten rodzaj masażu pomaga na przykład przy dolegliwościach związanych z układem krążenia.


Sucho i ciepło

Cytat:
Dla ochrony przed zimnem dłoni i stóp decydujące znaczenie ma ubiór. Przemoczone skarpetki lub rękawiczki tworzą prawdziwy zmny kompres. Pończochy z nylonu również utrudniają ogrzanie skóry stopy...


Odpowiednie obuwie

Cytat:
Nośmy obuwie, które nie uciska stóp. Godne polecenia są np. sandały albo klapki z wyściółką anatomiczną, w których palce stóp "pracują" i są lepiej ukrwione.


Odpowiedni ubiór

Cytat:
-Nośmy skarpetki z tkaniny, która jednocześnie wchłania pot i izoluje stopy.

-Zadbajmy o to, aby ubranie było luźne. Ciasne ubrania pogarszają ukrwienie skóry.

-Ubierajmy się na cebulkę. Dwie pary cienkich skarpetek lepiej chronią stopy przed zimnem niż jedna para grubych, bowiem między dwiema warstwami materiału wytwarza się przestrzeń izolacyjna.

-W zimie wiele ciepła tracimy przez głowę (nawet do 30%). Kiedy jest zimno, należy zawsze zakładać na głowę czapkę albo kapelusz.


Ostre przyprawy

Cytat:
Posiłki z dużą ilością curry, papryki lub pieprzu zapewniają krótkotrwałą poprawę ukrwienia.


Problem z alkoholem

Cytat:
Wódka i gorący grog rozszerzają naczynia krwionośne w skórze; dłonie i stopy stają się przyjemnie ciepłe. Jest to jednak działanie krótkotrwałe, wkrótce dochodzi do wyraźnego wychłodzenia.


Leki homeopatyczne

Cytat:
Warunkiem działania leków homeopatycznych jest precyzyjna obserwacja objawów towarzyszących.

Calcium carbonicum Hahnemanni D6 pomaga, jeśli dokuczają nam nie tylko zimne kończyny, ale także często pocimy się kwaśno, łatwo marzniemy i przeziębiamy się.
Dawkowanie: 3 razy dziennie 1-2 tabletki.

Chininum arsenicosum D4 pomaga na zimne stopy, ręce i kolana, którym towarzyszy stała nerwowość i ogólne osłabienie.
Dawkowanie: 3 razy dziennie 1-2 tabletki.

Nux vomica D6 jest wskazana u drażliwych ludzi, którzy mają trudności w rozgrzaniu się zarówno w kontaktach z ludźmi, jak i w zimnych pomieszczeniach.
Dawkowanie: 3 razy dziennie 1-2 tabletki.

Źródło:
"Domowa apteka"; dr Jörg Zittlau, Norbert Kriegisch, Dagmar P. Heinke


crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Wto Mar 18, 2008 10:00
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Cytat:

Przyczyny
niskie ciśnienie krwi


Cytat:
Zakazane: kawa i papierosy
Kofeina i nikotyna zwężają naczynia krwionośne w skórze.


Zwężenie naczyń nie dotyczy tylko skóry, ale całego ustroju. Obkurczenie naczyń krwionośnych działa hipertensyjnie..

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Valkiria


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 1


Wysłany: Sob Mar 21, 2009 0:28
Temat postu: Przemrożone dłonie
Odpowiedz z cytatem


Proszę o pomoc, jeśli ktoś wie, co zastosować na przemrożone dłonie? moje są suche, szorstkie, a co najgorsze - czerwone, prawie nigdy nie mają normalnego koloru. proszę o poradę, z góry dziękuję Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sob Mar 21, 2009 5:46
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


podpielam do odpowiedniego watku, w ktorym wlasciwie juz co nieco jest na ten temat (zimne/gorace namaczania, krazeniowka, chociaz w przypadku starego przemrozenia chyba wiele to nie da). niezaleznie od wszystkiego na przesusz i szorstkosc mozesz sprobowac w pierwszym rzucie serum z niacinamide i ceramidow.

z wlasnych doswiadczen dodam, ze rewelacyjne wrecz efekty zobaczylam po kremie do rak Curel (niestety nie ma w PL, ale za ok 2$ mozna go kupic na ebayu). na poczatku nie robil na mnie wrazenia, bo blyskawicznie wchlania sie i znika, az w koncu zaczelam go uzywac regularnie nie majac nic innego, no i szok. jego dzialanie widoczne jest dopiero po pewnym czasie - skora miekka, wygladzona, przesusz znika, rece wygladaja 10 lat mlodziej, a co najdziwniejsze - sa naprawde JASNE.
nie wiem dlaczego to tak dziala, bo w skladzie nie widze niczego 'podejrzanego'. moze po prostu wzmacnia solidnie bariere skorna?

Curel Targeted Therapy Fast-Absorbing Hand & Cuticle Cream:
Water, Glycerin, Petrolatum, Isopropyl Palmitate, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Paraffin, Stearyl Alcohol, Tocopheryl Acetate (Vitamin E), Magnesium Ascorbyl Phosphate (Vitamin C), Retinyl Palmitate, Cocos Nucifera Oil (Coconut), Gardenia Tahitensis Flower Extract, Soy Milk, Prunus Amygdalus Dulcis Oil (Sweet Almond), Dimethicone, DMDM Hydantoin,Aluminum Starch, Octenylsuccinate, Propylene Glycol, Cetearyl Glucoside,
http://www.curel.com/hand.asp
moze ktos zna jakis produkt na naszym rynku o podobnym skladzie? naprawde dziala zaskakujaco.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lemongrass


Dołączył: 12 Gru 2008
Posty: 158


Wysłany: Sob Mar 28, 2009 13:45
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Poly napisał:
Tutaj sa rozgrzewające sie rękawiczki:

http://allegro.pl/item138632635_quehua_pl_rekaw...zewajace_sie.html



hmmm, i to właśnie mnie zastanawia - rozgrzewanie wskazane Question

ręce i stopy poodmrażałam na nartach wiele lat temu, teraz ciągle walczę z suchością i permanentną czerwienią

jedyne momenty, kiedy moje łapska mają kolor powiedzmy zbliżony do normalnego są kiedy jest mi chłodno (ale nie za); wystarczy, że temperatura się trochę podniesie (a ja jestem w ogóle zimnolubna) i pojawia się znienawidzony naręczny buraczysław Evil or Very Mad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
DrySkineSOS


Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 2
Skąd: spod Poznania aktualnie..

Wysłany: Czw Kwi 30, 2009 21:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lemongrass napisał:


ręce i stopy poodmrażałam na nartach wiele lat temu, teraz ciągle walczę z suchością i permanentną czerwienią

jedyne momenty, kiedy moje łapska mają kolor powiedzmy zbliżony do normalnego są kiedy jest mi chłodno (ale nie za); wystarczy, że temperatura się trochę podniesie (a ja jestem w ogóle zimnolubna) i pojawia się znienawidzony naręczny buraczysław Evil or Very Mad

Od niedawna mam AZS, dermatolog polecilam mi taki krem lipobase, ale razem z nim dostalam 3 inne probki, i tam m.in. byl taki kremik nanobase. Z tego co przeczytalam z ulotce to sie powinno nim zrobic kilkudniowa kuracje na suche dlonie, i problem powinien przejsc. To tez dotyczylo takich przebarwien o jakich piszesz. powodzenia!

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ivy


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 2


Wysłany: Sob Paź 24, 2009 20:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Polecam elektryczne skarpety grzejące (są też takie rękawiczki) na akumulatorki. Mi bardzo pomagają - używam w domu i na zewnątrz, bardzo przydają mi się na nartach Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kesja


Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 609


Wysłany: Nie Paź 25, 2009 13:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ivy napisał:
Polecam elektryczne skarpety grzejące (są też takie rękawiczki) na akumulatorki. Mi bardzo pomagają - używam w domu i na zewnątrz, bardzo przydają mi się na nartach Smile


Gdzie można kupić takie skarpetki? Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
ivy


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 2


Wysłany: Nie Paź 25, 2009 14:37
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Na Allegro i w Internecie. Firma fingerheaters.pl

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 2
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony 1, 2  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB