nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Oczyszczanie organizmu

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Dieta i suplementy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
clajda


Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 240


Wysłany: Czw Lut 07, 2008 22:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


świetnie, Poly Very Happy. jak tak dalej pójdzie, to zachęcicie mnie do powtórki. w kupie raźniej Laughing.

w linku podanym prze Ayah wszystko jest przejrzyście opisane, ale jeśli ktoś chce zdjęcia (nie skan), to słać maile i wysyłam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
clajda


Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 240


Wysłany: Pią Lut 08, 2008 18:37
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



anngela1 napisał:

Clajda co masz na myśli Question Rozwiń myśl o znikomym efekcie oczyszczającym w fazie II Smile


W wątku tym chodzi o to, aby oczyścić organizm nie tyle ze zbędnego tłuszczu, co ze zbędnych produktów przemiany materii, metali i innego syfu zalegającego m.in. w przew. pokarm., nerkach, wątrobie, czego dieta S.B. nie gwarantuje (a nie gwarantuje, bo żywiąc się - powiedzmy, że podobnie - czuję potrzebę przeczyszczenia sobie, za przeproszeniem, kiszek raz na jakiś czas).

jeśli za dietę wysokotłuszczową uznamy dietę Kwaśniewskiego, to ja u siebie nie widzę problemu.
przypuszczam, że oleje roślinne mają zgoła odmienne działanie, np. obniżają poziom testosteronu (fitoestrogeny). rzeczywiście, trzeba poszperać w temacie. proponuję to badanie

Lenna napisał:
The mechanism of and relationship between lipid metabolism genes expression and insulin resistance in high fat-fed mice
[...]
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18028806?dopt=Abstract
również zamieścić w stosownym wątku w celu wyszukania pełnego tekstu Wink.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
anngela1


Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 134


Wysłany: Sob Lut 09, 2008 0:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Aaa rozumim, rozumim. Rzeczywiście faza II DSB ma za zadanie podtrzymać efekty oczyszczania, którego można dokonać na rózne sposoby/zależy co komu w duszy gra/. Do usunięcia toksyn i poprawienia składu krwi jest faza I/dlatego mówię o tym w tym wątku/ i to było głównym założeniem twórcy, a to że przy okazji ludzie mający tłuszczyk pozbywają się go jest tylko dodatkowym plusem. Tak jak już wspomniałam diet oczyszczających jest wiele, tak jak i diet tzw. długofalowych i o ile diety oczyszczające w większosci są skuteczne (drastyczne ograniczenie żywności przez krótki czas zazwyczaj prowadzi do oczyszczenia organizmu), o tyle z dietami długofalowymi róznie bywa. Fajnie jest się od czasu do czasu oczyścić, ale fajnie jest też pomyśleć co zrobić żeby się za szybko nie zaśmiecić. blheehee
A o oleje się nie martw, wybieraj tylko te z niską zawartością nasyconyzh kwasów tłuszczowych bye bye


Ostatnio zmieniony przez anngela1 dnia Sob Lut 09, 2008 20:07, w całości zmieniany 1 raz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sob Lut 09, 2008 14:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


co masz na mysli Angie piszac o 'chudym bialku z mysla o tylach'? miesa nie przelkne - jem ryby, czasem straczkowe/komose/orzechy etc.

bylam przed chwila w aptece i nie mam gorzkiej soli, a taka sie czuje juz dzis zasyfiona smieciami, nadmiarem nikotyny i sama soba Rolling Eyes

w kazdym razie postanowilam, ze pojade tydzien na kapusciance kwasniewskiego. ide zaraz strugac, siekac, gotowac. kiedys robilam i mi pasi, pieknie spedza wode. tu opis metody:
http://www.wrozka.com.pl/08_98/66.htm

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
clajda


Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 240


Wysłany: Sob Lut 09, 2008 15:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


nie mów, Leni, że stosujesz się, do tego kapuścianego przepisu Shocked. ja chyba bym umarła i w dodatku grubsza w brzuchu niż przed dietą Wink. naprawdę ta kapusta codziennie Ci nie szkodzi?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sob Lut 09, 2008 15:42
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



clajda napisał:
ja chyba bym umarła i w dodatku grubsza w brzuchu niż przed dietą Wink.

very happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sob Lut 09, 2008 16:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



clajda napisał:
nie mów, Leni, że stosujesz się, do tego kapuścianego przepisu Shocked. ja chyba bym umarła i w dodatku grubsza w brzuchu niż przed dietą Wink. naprawdę ta kapusta codziennie Ci nie szkodzi?

robilam juz raz czy dwa i przypadlo mi do gustu, przede wszystkim taka kapuscianka odwadnia, a tego mi trzeba, no ale kosci biodrowe po tym stercza. jaki brzuszek? mi kalorie ida w testosteron Wink

dzisiaj juz jest taaaka wiosna...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
clajda


Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 240


Wysłany: Sob Lut 09, 2008 16:32
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
jaki brzuszek?

wzdęty Embarassed, Crumb wie, o co chodzi...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sob Lut 09, 2008 19:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie ma śmiechu. Z kapustą gotowaną to jeszcze pikuś najgorsza ta papryka, ja totalnie nie mogę. Najlepiej jak kiedyś znajoma poczęstowała mnie daniem które było zrobione z samej papryki plus jakieś oleje i może odrobina mięska, nie pamiętam dokładnie bo to było bardzo dawno temu. Jadło sie toto z chlebem. Bebechy mi wysiadły na 2 dni (a ja trochę bebechów mam wyciętych). Potem w szkółce powiedziano, że w ogóle papryka jest ciężkostrawna dla wielu osób (dla kogo nie jest to nie jest). Musiałabym poszperać w szpargałach z toksykologii żywności. Ale może ktoś wie o co kaman? W papryce dają czadu (nomen omen) jakieś substancje eteryczne.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
clajda


Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 240


Wysłany: Sob Lut 09, 2008 19:36
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



crumb napisał:
Jadło sie toto z chlebem. Bebechy mi wysiadły na 2 dni

może to od chleba Laughing
a tak na serio, to o papryce słyszałam jedynie, że jej skórka może zaszkodzić, ale w jaki sposób? Rolling Eyes
poszperaj, Crumbiku, poszperaj...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
anngela1


Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 134


Wysłany: Sob Lut 09, 2008 21:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


O qrcze Lena, a ja bym cię właśnie mięsem najchętniej napasła. No cóż, w takim razie musisz porządnie nadrabiać innym białkiem Rybki fajne są i zdrowe ale nabiałem chyba też nie pogardzisz Question
Do kapuścianki dorzuć zmielonego kminku, albo połknij łyżeczkę Shocked po zjedzeniu, i dobrze mieć pod ręką stary, dobry Espumisan trustme

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
clajda


Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 240


Wysłany: Pon Lut 11, 2008 14:42
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ale spokój na forum, jakby wszyscy przez weekend oczyszczali wątrobę... what
ja zaczynam dzisiaj. żebym tylko tę oliwę wypiła... zastanawiałam się, czy nie wprowadzić modyfikacji, tzn. osobno pić sok i oliwę - po dwie łyżki na zmianę. to byłoby takie połączenie dwóch metod (bo inną metodą jest metoda warzywna - a raczej sokowa, nie mogę jej teraz znaleźć, w każdym razie zakładała właśnie taki sposób picia obu płynów po kilku dniach diety warzywnej. nie uwzględnia picia soli, co dla niektórych osób może być ważne).

w swoich archiwach znalazłam zestaw ziół odtruwających. źródła brak Sad.
Cytat:
Do ziół odtruwających (czyszczących krew ze szkodliwych metabolitów) należą (w nawiasie podano siłę działania):
1. Liść orzecha włoskiego (silne)
2. Kora i liść bzu czarnego (silne)
3. Ziele, liść pokrzywy (umiarkowane)
4. Ziele marzanki lub ziele przytulii (silne)
5. Ziele poziewnika (silne)
6. Ziele skrzypu (umiarkowane)
7. Ziele krwawnika (umiarkowane)
8. Ziele nostrzyka (umiarkowane)
9. Ziele fiołka trójbarwnego (umiarkowane)
10. Korzeń łopianu (umiarkowane)
11. Kłącze perzu (silne)
12 Ziele bluszczyka kurdybanka (silne)
13. Ziele połonicznika (silne)
14. Ziele przetacznika (silne)
15. Kwiat nagietka (umiarkowane)
16. Korzeń, ziele wilżyny (silne)
17. Ziele uczepu trójdzielnego (silne)
18. Ziele tasznika (silne)
19. Sok z brzozy, liść brzozy, kora brzozy, gałązki brzozy (silne)
20. Kora, gałązki, szyszeczki olchy (silne)
21. Kora, gałązki czeremchy (silne)
22. Korzeń, ziele mydlnicy (silne)
23. Owoc jałowca (silne)
24. Liść ortosyfonu (silne)


Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
kukuryna


Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 120


Wysłany: Pon Lut 11, 2008 15:45
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


luskiewnik, też posiadam w notatkach ten wykaz Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
clajda


Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 240


Wysłany: Pon Lut 11, 2008 15:55
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Very Happy tak mi się wydawało Very Happy
http://www.luskiewnik.gower.pl/informacje_listopad.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Pon Lut 11, 2008 17:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



clajda napisał:
ale spokój na forum, jakby wszyscy przez weekend oczyszczali wątrobę... what


Tak bo mi się przez wczoraj przy otwieraniu strony jakiś Drupal wyświetlał, przypuszczam że część osób odwiedzała tego drupala myśląc że nam forum zamknięto.

Odnośnie papryki mam tylko coś o kapsaicynie napisane, natomiast o cieżkostrawności musiało być w jakiś fruwających skserowanych notatkach, bo chyba sobie nie zmyśliłam thinking

Natomiast ja o mało nie kupiłam dzisiaj tego:
http://www.bio-life.pl/sklep/scripts/prodView.asp?idproduct=197
Zobaczyłam hasło zioła, mniszek i dawaj do koszyka, ale zerknęłam że nieobacznie znalazłam się przy półce z preparatami odchudzającymi i wywaliłam ją z powrotem. Nie mam zamiaru się odchudzać, a już na pewno poprawy trawienia mi nie potrzeba. W sumie nie doczytałam do końca ulotki, ale crumb poza tym lubieć wszystko co jest "mnicha" Mr. Green

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Wto Lut 12, 2008 8:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ja na dobre zaczynam od dzis.

nie wiem co macie kobialki do kapusty, mi szkodzi tylko kiszona, nad czym ubolewam, bo bardzo lubie. w papryce faktycznie szkodliwe sa te skorki, we Wloszech zalatwaiaja sprawe w ten sposob, ze paprykowe kawalki sa chwile opiekane, skorka odlazi i po bolu.

jak tam wasze watroby? ja na razie czepie sie kwasniewskiego, chlorofilu i ziolek. na rodzenie czegokolwiek jakos nie mam nastroju Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
clajda


Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 240


Wysłany: Wto Lut 12, 2008 10:10
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


a ja urodziłam very happy całą kolekcję Shocked. trochę mnie to zszokowało, bo ostatnie czyszczenie robiłam ok. 8 mies. temu i wylazła jeno jedna sztuka... ale się uzbierało...

zdenerwowało mnie jedno - nudności, paskudne nudności Evil or Very Mad (do tego stopnia ich nienawidzę, że nie pozwoliłam sobie na nie nawet w ciąży Laughing). wiem, że czasem się pojawiają podczas oczyszczania, ale nie mam zielonego pojęcia od czego to zależy. może rzeczywiście wcześniej trzeba kurację na robale przeprowadzić

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Wto Lut 12, 2008 13:29
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


cala kolekcje Question o szczegoly porodu dopytam sie na pw very happy
a tak na serio, to chcialabym - jako niedowiarek - upewnic sie czy na 100% stwierdzono, ze te kamyczki sa tym, czym sa podejrzewane ze sa - cholera, wyszlo po chinsku, ale wiadomo o co mi chodzi. czy to scisnieta zolc i inne zlogi i to wiecej niz pewne, czy jest mozliwosc, ze to jakas naturalnie przetworzona frakcja oliwna Razz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
clajda


Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 240


Wysłany: Wto Lut 12, 2008 13:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


bardzo dobre pytanie, Lenna. mnie też gnębiło, ale:
- kał to nie jest, bo nic zielonego nie jadłam (wiem, powinnam sobie greena strzelić Embarassed. a nie sorry, zjadłam kawałek brokuła, ale jakie reakcje mogłyby sprawić, że on się tak skulkował i stwardniał? Rolling Eyes)
- oliwa to być nie może - jakieś reakcje mogłyby zrobić z niej margarynę, ale nie kukurydzę (nazwa robocza dla zobrazowania przypuszczalnej twardości kamyczka - nigdy nie przeprowadzałam testów wytrzymałości tegoż Embarassed).
- niemożliwe jest, aby takie twory tworzyły się ot tak z dnia na dzień - chyba...

urodzisz - uwierzysz Wink

możesz, jeśli Twoja wiara tak mała, przeprowadzić eksperyment - to co lubisz Laughing. najpierw zrób wszystko jak przepisie, oprócz picia oliwy z sokiem, a po kilku dniach przeprowadź prawidłowe czyszczenie. opisz różnice. a potem poszukaj info, czy sok z grejfruta/cytryny + oliwa + ew. sok żołądkowy + ew. żółć może spowodować jakieś reakcje, prowadzące do powstania kamieni w przew. pokarmowym Rolling Eyes...

edit: ach, zapomniałam się pochwalić - zniknęła moja czerwona wysypka na dekolcie, spowodowana kilkudniowym spożyciem nabiału (toleruję nabał tylko przez 1,2 dni pod rząd raz w tygodniu Crying or Very sad). jeszcze wczoraj wieczorem była, na jej miejscu została tylko lekko podsuszona skóra...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sob Lut 16, 2008 15:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Pewnie za wyjątkiem glonu, taki zestaw można sobie samemu złożyć:
http://www.herbapis.nazwa.pl/catalog/product_in...fa2b2be32d5847804

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
seshen


Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 46


Wysłany: Sob Lut 16, 2008 21:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witam wszystkich serdecznie Smile

Po długich miesiącach, które minęły odkąd się zarejestrowałam na tym forum, wróciłam tu ciekawa co macie do powiedzenia w sprawie odżywiania. Od pewnego czasu bowiem, mimo, że młodam jeszcze i odżywiam się nie najgorzej (świeżyny co prawda za mało..), miewam problemy z wątrobą. Przetworzonych i złożonych cukrów jem niewiele, ale moją słabością są sery rozmaite - a więc tłuszcz. Wrócę do wspomnianej wcześniej diety south beach, która rzeczywiście tak jak tu pisała clajda, u osoby odżywiającej się rozsądnie wielkich skutków nie przyniesie, ale przestawienie się na myślenie w kategoriach korzystnych i niekorzystnych węglowodanów (złożonych, rafinowanych) i tłuszczy (nasyconych, zwierzęcych pociąga za sobą inne wybory w trakcie zakupów i planowania jadłospisu. W moim przypadku zmienia proporcję ciemne pieczywo/świeże warzywa.

Po tygodniu takiej diety chętnie zastosowałabym opisane tu oczyszczanie wątroby, ale trochę się boję, coś mi bowiem mówi, że należę do osób, które skręcałyby się z bólu. Już i bez takiej kuracji tydzień temu z bólu się skręcałam przez co podejrzewam, że mogę mieć kamicę. Mam w związku z tym pytanie do Clajdy.. napisałaś:

[quote="clajda"] no jasne, że MOŻE boleć. znam osobę, która miała zdiagnozowaną kamicę, (a więc kamyczki musiały być duże i zwapnione) która podczas oczyszczania zwijała się z bólu - nic dziwnego. jednak większość osób przechodzi przez ten proces bez takich akcji.

Jak się ta historia skończyła? Czy ta osoba musiała przejść resekcję woreczka?
Szczerze mówiąc wolałabym jednak się pomęczyć i naturalnie urodzić choćby nie wiem jak zastanawiającą zawartość moich przewodów żółciowych niż iść pod nóż.
Życie bez woreczka ponoć bardzo się nie różni od normalnego.. ale jak powiedział lekarz mojej zresekcjowanej siostrze:

"teraz koniec z winem. Teraz już tylko wódka" CyberMChair
A ja jeżeli w ogóle coś mam pić to najchętniej wino właśnie, najchętniej do sera Rolling Eyes

Oczywiście nie jest to jedyny powód dla którego wolałabym woreczek zachować.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
seshen


Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 46


Wysłany: Sob Lut 16, 2008 21:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Znam jeszcze jedną metodę oczyszczania wątroby opracowaną przez Tombaka - sama jej nie stosowałam, ale pomagałam mojej mamie .. pamiętam do dziś zapach tych pieczonych jabłek z miodem mniam mniam...

wymaga więcej wysiłku trwa dłużej, a czy efekty są lepsze sama chętnie bym się dowiedziała.

Etap pierwszy. Wcześniejsze przygotowanie- ,"złagodzenie" organizmu. Jest to niezbędne do tego, by rozluźnić, nagrzać i nawilżyć organizm. "Złagodzenie'" organizmu można osiągnąć korzystając z sauny lub biorąc gorącą kąpiel. Takich zabiegów powinno być przynajmniej 5 (po 10-20 min).
Najważniejsze, by poczuć rozluźnienie, zrelaksowanie po takim zabiegu łagodzącym i rozgrzanego całego ciała. ostatnie ,,złagodzenie'' proszę przeprowadzić na dzień przed głównym zabiegiem oczyszczającym.

Etap drugi. Przez 3-4 dni przed oczyszczeniem żywić tylko produktami pochodzenia roślinnego, pić 0,5 l świeżo wyciśniętego soku z buraka + jabłek, w porcji (1:4), a codziennie na noc pić napar z ziół przeczyszczających.

Etap trzeci. Oczyszczenie właściwe lepiej przeprowadzać pod koniec tygodnia (piątek- sobota- niedziele).
1-2 dzień-przez cały dzień pić tylko sok w dowolnej ilości. Gdy chce się jeść -pijcie sok, chce się pić -pijcie sok (burak + jabłka,1;4).
Podczas dnia jak najwięcej się poruszać, przebywać na świeżym powietrzu (tylko nie należy marznąć i schładzać ciała). Przy silnym uczuciu głodu jeść pieczone jabłka z miodem. Wieczorem przed snem wziąć ciepłą kąpiel (10-15 min.), wypić napar z ziół przeczyszczających.
3 dzień
-rano wypić napar z ziół przeczyszczających, następnie w ciągu dnia do godziny 18-ej pić sok ( podczas silnego głodu jeść pieczone jabłka z miodem).
Po godzinie 14-ej od czasu do czasu nagrzewać powierzchnię wątroby poduszką elektryczną lub termoforem - tak do godziny 18-ej.
O 18-ej przyrządzić mieszankę z; 150 g oliwki z oliwek i 150 g soku z cytryny, 6 plasterków cytryny, ząbek czosnku- rozdrobnić i przełożyć do słoiczka z wieczkiem. Przygotować ciepłą pościel. Jeżeli już wszystko jest przygotowane należy o 18.30 wziąć gorący prysznic, dobrze rozgrzać ciało, wytrzeć do sucha i położyć się do łóżka . O 19.00 wstać, wypić 2 łyżki oliwki i natychmiast popić 2 łykami soku z cytryny, jeśli zbiera się Państwu na wymioty wziąć i ssać plasterek cytryny, jeśli ten stan nie mija, otworzyć słoiczek z czosnkiem i powąchać. Nieprzyjemne uczucie minie. Potem należy znów się położyć i rozgrzewać wątrobę. Za 15 minut znów wypić oliwkę i sok z cytryny.
I tak co 15 minut, dopóki nie wypijecie Państwo całej oliwki i całego soku. Jeśli po kolejnej porcji ( zwykle po czwartej) nudności nie przechodzą, proszę się ograniczyć do już wypitej. Następnie należy się położyć do łóżka na prawy bok, położyć poduszkę elektryczną lub termofor na wątrobę i oglądać telewizję lub czytać.
Jeśli pojawił się niepokój, proszę zażyć 2 tabletki Nospy. Po 1,5- 2-3 godzinach rozpocznie się parcie i opróżnianie jelit. Mniej więcej około północy proszę wypić napar z ziół przeczyszczających i położyć się spać.
Rano wypijcie napar z ziół przeczyszczających i zjedzcie lekkie śniadanie z produktów roślinnych, owoców i warzyw, można zjeść kaszę na wodzie. Na obiad zupę wegetariańską (jarzynową), na kolację pieczone lub gotowane ziemniaki z dodatkiem z zieleniny, ryż z duszonymi warzywami itp. Od następnego dnia rozszerzajcie menu.

No i w celu ogólnego oczyszczania - z tego co zapamiętałam, szczególnie jeżeli nasz organizm odkłada szczawiany, zalecana jest kuracja cytrynowa. Książkę Tombaka pożyczyłam dawno temu i nie wróciła więc nie mogę tego zeskanować, ale jeżeli uda mi się znaleźć gdzieś w necie to wkleję.

Naszła mnie taka refleksja... o kuracji cytrynowej czytałam prawie 10 lat temu... zapobiega ona odkładaniu się kamieni. Teraz najprawdopodobniej mam kamicę... czemu nie stosowałam tej metody skoro ją znałam? wallbash

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sro Lut 20, 2008 16:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Laura7 napisał:
Witam,Witam.... ja zawsze dodaje zoia prowansalskie mrożone,koper i bazylia.Anyżu nie cierpie.Posiadam go, wiem że dobrze robi na trawienie ale unikam go.
Równiez stosuje diete niskowęglanową z dietą rozłączną.Nie łączę białka z węgowodanami.Nie jem słodyczy pod żadną postacią(czasami tylko lindt 99% procetowy), nie jem produktów mlecznych, czyli mleka i jego przetworów.Ale gdybym tak miała dostęp do krówki to bym zapewne jadła.Chodzi głównie o to, że ludzki organizm nie trawi dobrze pasteryzowanych produktów.I na to jestem ja przykładem, odkąd odstawiłam te przetwory nie mam juz takiego problemu z wydzielina z nosą, ciągłym smarkaniem(bleee).
Dietę tą stosuję 3 miesiące i czuje znaczna róznicę.Chodzi mi głównie o samopoczucie, mam zdecydowanie wiecej energii.
Jeżeli chodzi o skórę, to cały czas cos mi tam wyskakuje, ale 2 miesiące temu odstawiłam piguły i tak cały czas mam dreszcze jak czytam o mozliwym wysypie gul i powrocie tradzika.
Oprócz tego nie jadam żadnych białych produktów.Wszystko ciemne, wysokoziarniste.Ciemny ryż, kasza gryczana(ona ma wysoki IG, dlatego ja równoważe warzywami), no i ja jadam chleb ale tylko na prawdziwym zakwasie, no i chleb ten pieke ja Smile .Ma niski IG ale przede wszystkim jest pyszny,dodaje do niego otręby, różne ziarna.No i piję MO.

Laura, zakwas kupujesz w Młynie Bogutyń? Smile Co to jest MO..? Cool

edit: oczywiście że nie w młynie, bo nie jestes w PL..
ale przy okazji, dla chętnych na pieczenie:
http://www.bogutynmlyn.pl/go/_category/index.ph...f70dd226be17d79fb

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Laura7


Dołączył: 17 Lut 2008
Posty: 68


Wysłany: Sro Lut 20, 2008 18:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Crumb, zakwas mam własny. Troche się napracowalam z przygotowaniem go ale opłaca sie.
Mąkę żytnią razową zalewamy woda przegotowana, tak około 50 stopni, taka letnia, nie goraca bo wtedy sie nie skwasi.Z jednego kilograma mąki odsypujemy jedna szklankę do tej maki dodajemy ok 1,5 szklanki wyzej wymienionej wody.Ja wszystko mieszam w duzym słoiku, pamietajcie żeby nie mieszac niczym metalowym.Przykryć ściereczką Smile .odstawić w ciepłe miejsce, ja postawiłam przy kaloryferze(zakwas musi miec ciepło) na dwa dni. Co jakieś 12 godziń przemieszać.Po tych dwu dniach trzeba dodarmić młody zakwas dodając np 100 ml maki żytniej i 100 ml wody. Nie przegiać z wodą. Pierwszy chleb piekłam według tego przepisu i nie wyszedł mi dlatego ze mój zakwas był za słaby i nie dokarmiałam go po dwóch dniach.P{ieczenie najlepiej zacząc po 5 dniach.Podaję linki, ten drugi lepszy aczkolwiek wiecej czytania.http://web.mac.com/macbernat/joann/chleb.html
http://www.chleb.info.pl/razowyzaparzany.html
Teraz piekę modyfikacje żytniego z mąka orkiszową z różnymi dodatkami.
Jeżeli będziecie mieli dodatkowe pytania chętnie odpowiem.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sro Lut 20, 2008 18:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



crumb napisał:
Co to jest MO..? Cool
Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Laura7


Dołączył: 17 Lut 2008
Posty: 68


Wysłany: Sro Lut 20, 2008 19:00
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


MO, czyli mikstura oczyszczająca p. Józefa Słoneckiego.Widziałam na forum, że niektórzy ja piją.Chciałabym dodać,że system oczyszczania polega na tym samym co u Tombaka, który zaleca te oczyczszanie kilka razy do roku, aby utrzymac organizm w dobrej formie. Tu forma mniej inwazyjna, dla mnie przyjemniejsza, juz się przyzwyczaiłam, traktująć ja jako dodatek, suplement.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sro Lut 20, 2008 19:28
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki, nie skojarzyłam skrótu. Cool Jak mniej inwazyjna to możesz zdradzić szczegóły? Bo u mnie z tymi miksturami oczyszczającymi to jest tak: i chciałabym i boję się talking Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Laura7


Dołączył: 17 Lut 2008
Posty: 68


Wysłany: Sro Lut 20, 2008 20:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Cromb, nie ma sie czego bać. Nieinwazyjna w takim względzie, że u Tombaka trzeba sie przygotowyać, czyli najlepiej nie jeśc przed, połączyc to najlepiej z lewatywą.Poza tym te duże ilości na raz spożytej oliwy, nie to nie dla mnie.
A oczyśzczać się powinno!. Jaki jest sens stosowanie tych wszystkich suplementów, które tak naprawde tylko maskują. Owszem jest, bo efekty są. Ale drogie kobitki i pany przestańcie je stosować. Gwarantuje pogorszenie na wszystkich płaszczyznach, w zależności od branego suplementu.Tak to sobie tłumaczyłam przed rozpoczęciem picia Mo.Chodżby mój organizm miał sie oczyszczać kilka lat, to i tak warto, bo efektem jest lepsza jakosc jak dla mnie odbijajaca sie na wielu płaszczyznach.
Oczyszczanie te nie jest straszne,kazdy reaguje inaczej, ale z własnie tych reakcji należy się cieszyć.

Cromb, a czego sie boisz, przecież to tylko oliwa lub inny olej, sok z aloesu zmieszany z wodą i cytryna.Naprawdę warto, polecam

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sro Lut 20, 2008 21:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Na pewno nigdy nie dam sobie zrobić lewatywy, chyba że w kostnicy. Do olejów już się przyzwyczajam od kilku miesięcy, sok z cytryny swego czasu piłam ale mi sie znudził (ten dobrze mi robił) natomiast co do aloesu to mam mieszane uczucia..na początku niby ok, ale z czasem miałam wrażenie, że mi bulgoce po tym w brzuchu. Nie wspomnę o śluzowatości, którą czułam w kiszkach. Crumb nie lubieć mieć rozwolnienia, nie lubieć nic rodzić ani się głodzić (w tym ostatnim przypadku chodzi o efekt psychologiczny w dużym stopniu tj. z przyczyn zdrowotnych po operacji na kichy musiałam być przez klika miesięcy na ścisłej diecie, po której o mało nie zeszłam znaczy byłam ledwo chodzący szkielet. Toteż teraz, kiedy miałabym przeprowadzić chociaż 1-dniową głodówkę, zapala mi sie czerwone światełko..) Mogę ograniczać, ale nic nie jeść..? Zresztą wtedy chyba boli głowa?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lion


Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 62


Wysłany: Sro Lut 20, 2008 21:21
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Wklejam jeszcze kurację na detox, którą kupiłem na allegro za parę złotych.

PS.
Zmieniłem tylko imię i nazwisko autora, żeby się nie czepiał.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Strona 3 z 5
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Dieta i suplementy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB