nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Nowy sklepik - Naturalis

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Polecane adresy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13, 14  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Pon Lis 02, 2009 19:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


teraz dopiero widzę, że ceny brak
to pewnie kwestia kilku godzin

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
angelaar


Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 363


Wysłany: Pon Lis 02, 2009 19:50
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Sleya napisał:
Kesjo, oszczędzę se peanów pochwalnych pod adresem Twojego sklepu, ale muszę przyznać, że uwielbiam zakupy u Ciebie - za szybkość, za próbki, za całokształt Smile

Dostałam ostatnio kolagen i elastynę i nie wiem - gdzie, jak, z czym?
Napisz proszę coś o tych składnikach, z czym łączyć, z czym nie, jakie mają wymagania co do ph itp.
Zastanawiam się czy wrzucić je do maminych mazideł, czy nie dzielić się z nikim Wink


Podpisuję się pod pochwałama i również dziękuję za próbki ,mam podobny problem,z czym i jak, na razie mieszam na ręce z ha i rozpuszcza się świetnie

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kesja


Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 609


Wysłany: Wto Lis 03, 2009 17:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Sleya napisał:


Dostałam ostatnio kolagen i elastynę i nie wiem - gdzie, jak, z czym?
Napisz proszę coś o tych składnikach, z czym łączyć, z czym nie, jakie mają wymagania co do ph itp.
Zastanawiam się czy wrzucić je do maminych mazideł, czy nie dzielić się z nikim Wink


Kolagen i elastyna dobrze działają w duecie Smile , można też łączyć je z innymi składnikami. Kolagen jest stabilny w niskim pH od 2,5. Samego kolagenu nie polecam pod rolkę ze względu na układ konserwujący Wink elastynę zdecydowanie tak Laughing Kolagen świetnie nawilża i działa liftingująco - przy stężeniu 10%.
Kolagen z elastyną można dodawać do mgiełek do włosów. To tak w skrócie, niedługo oba składniki z dokładnymi opisami będą w sklepie.

Płynny aloes jest już dostępny, jeśli chciałabyś większą ilość niż standardowe opakowania - pisz na pw lub skrzynkę firmową Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Sleya


Dołączył: 24 Sty 2008
Posty: 150


Wysłany: Pią Lis 06, 2009 9:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki Kesjo za odpowiedź, na razie wzięłam 100 Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maria22


Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 273


Wysłany: Sob Lis 07, 2009 13:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kesja, chciałabym odmłodzić moją 58 letnią mamę. Co prawda wieku nie widać po niej, ale przydałoby się tu i ówdzie ją "odpicować" Very Happy . Moja mama nie przykłada wielkiej wagi do pielęgnacji. Kremy kupuję ja. Obecnie używa Nuxe, taki zielony na noc:

http://www.aptekagemini.com.pl/p/pl/1055/nuxe+n...na+noc+50+ml.html

Filtrów nie wklepie, bo nie lubi i nigdy nie używa, na dzień ma krem, chyba Erisa, różany + krem po oczy.

Ma niestety trochę przebarwień, raczej takich starczych, skóra jest trochę pozbawiona blasku. W sumie to chyba największy problem. Zmarszczki są naprawdę niewielkie - głównie wokół oczu.

Zastanawiam się nad jakaś przeciwzmarszczkową emulsją, pod krem na dzień/noc. Myślę o peptydach od Ciebie, ceramidach, kwasie hialuronowym, tym najmniejszym (mam z Mazideł), wit. C olejową, to wszystko w mleczku migdałowym. Co ty na to? Co jeszcze warto dodać?

_________________


Ostatnio zmieniony przez Maria22 dnia Nie Lis 08, 2009 15:34, w całości zmieniany 1 raz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sabina


Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 15


Wysłany: Nie Lis 08, 2009 15:12
Temat postu: Pochwał cd :)
Odpowiedz z cytatem


Również i ja dziękuję za świetny, szybki serwis Kesji.
I za bogate gratisy Razz

Mam pytanie a propos max. temp. przechowywania serum na naczynka (na bazie hydrolatu + ceramidy + nawilżacz cukrowy, kw. hialuronowe + PCA) o ph~5. Może da się uniknąć zimnej lodówki bez konserwowania? Rolling Eyes Dodać Phenoxyethanolu czy nie, oto jest pytanie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kesja


Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 609


Wysłany: Nie Lis 08, 2009 16:29
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Maria22 napisał:
Kesja, chciałabym odmłodzić moją 58 letnią mamę. (...)
Zastanawiam się nad jakaś przeciwzmarszczkową emulsją, pod krem na dzień/noc. Myślę o peptydach od Ciebie, ceramidach, kwasie hialuronowym, tym najmniejszym (mam z Mazideł), wit. C olejową, to wszystko w mleczku migdałowym. Co ty na to? Co jeszcze warto dodać?


Myślę, że do peptydów warto dodać kompleks na naczynka, który działa antyoksydacyjnie a fosfatydycholina (z której zbudowane są liposomy) zwiększy ich przenikanie. Nie dodawałabym ceramidów do takiego serum, jeśli mama jako następną warstwę będzie aplikowała krem - składniki z kremu Nuxe mogą się nie przebić przez okluzję stworzoną przez ceramidy Wink

Emulsję wzbogaciłabym witaminą A - świetna w przypadku skóry dojrzałej. Dodałabym jeszcze niacynamid - ostatnio jest coraz więcej badań wskazujących na niezwykłe właściwości odmładzające tego składnika, rozjaśni też plamy pigmentacyjne. Pamiętaj o obniżeniu pH formulacji do min 5,0.

Przydałoby się także lekkie złuszczanie, aby zmniejszyć warstwę rogową naskórka, zwiększy to takze przenikanie peptydów i innych składników. Jeśli mama nie stosuje kremów z filtrem, możesz zrobić lekki tonik z GA (na bazie dowolnego hydrolatu, płynnego ekstraktu z aloesu, mocznika, gliceryny itd) do obniżenia pH użyj gluconolactonu (nie uwrażliwia na prominiowanie UV, działa antyoksydacyjnie), samo GA przy ph na poziomie 3,6 będzie działało lekko złuszczająco bez efektu podrażnienia. Pamiętaj tylko, że gluconolacton należy podgrzać, aby przyspieszyć proces hydrolizy i dopiero wtedy mierzyć pH formulacji. Wydaje mi się, że 0,5-1% powinien być wystarczający.


Sabina napisał:
Mam pytanie a propos max. temp. przechowywania serum na naczynka (na bazie hydrolatu + ceramidy + nawilżacz cukrowy, kw. hialuronowe + PCA) o ph~5. Może da się uniknąć zimnej lodówki bez konserwowania? Dodać Phenoxyethanolu czy nie, oto jest pytanie.


Jeśli serum będziesz robiła w rękawiczkach i zdezynfekujesz wszystkie "narzędzia" to powinno obyć się bez dodatkowego konserwowania. Hydrolat, kompleks, kwas HA zawierają własny układ konserwujący.

Uważaj na PCA - potrafi płatać figle i rozwalać formulacje, najlepiej dodaj go na samym końcu (wcześniej rozpuść w niewielkiej ilości hydrolatu lub HA) Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Sabina


Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 15


Wysłany: Nie Lis 08, 2009 17:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziękuję za odpowiedź Exclamation Razz
O dziwo tak właśnie postąpiłam wczoraj Laughing
PCA pogodziło się z serum bez osobnego rozpuszczania przed dodaniem do całości. Możliwe, że tylko dzięki zastosowaniu małego stężenia PCA Wink

Mam nadzieję, że nic się złego nie dzieje, kiedy daję serum na skórę po toniku PHA o ph=3, choć to w efekcie trochę piecze Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
truskawa


Dołączył: 19 Paź 2009
Posty: 27


Wysłany: Pon Lis 09, 2009 12:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hej dziewczyny.Mam zamiar zrobić zakupy u kesji Smile pierwszy raz i proszę o poradę co mogę nabyć mocno przeciwzmarszczkowego aby dodawać do gotowca na noc w dniach kiedy nie smaruje się retinoidami.Myślałam o peptydach i innych ale wolę fachowej porady Smile I jaki gotowiec nabyć co by był odpowiedni dla czterdziestki.pozdrawiam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pfifferling


Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 75
Skąd: Warszawa

Wysłany: Pon Lis 09, 2009 14:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Popatrz na odpowiedź Kesji w sprawie mamy Marii22 - spokojnie możesz skorzystać z tych rad.

Jeżeli dodasz surowce Kesji - kup coś prostego jako bazę - działać będą aktivesy od Kesji Smile
Albo rozpuść jak zamierza Maria , w mleczku.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
truskawa


Dołączył: 19 Paź 2009
Posty: 27


Wysłany: Sro Lis 11, 2009 17:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dziekuje kochana Smile przeczytałam i zrobiłam spis skladników ,a to mleczko migdałowe to to z mazideł ?Mama Marii22 ma 58 lat,mam nadzieje że dla mnie nie zawcześnie na te dodatki na całą buzie,dekold i szyje.Zresztą ja i tak lubię ze wszystkim przesadzać,kurcze wydaje mi sie że jak dam więcej bo będzie coś lepsze albo smaczniejsze.ehh.pozdrawiam

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pocahontas


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 25


Wysłany: Wto Lis 17, 2009 21:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kesja, dziękuje !!!!

Jak zwykle błyskawiczna przesyłka, no i NMF gratis plus dwie probki Very Happy Very Happy
teraz tylko przepisiki na coś z PHA znależć i myrdać, myrdać ......

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kesja


Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 609


Wysłany: Sro Lis 18, 2009 13:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


PEG jest już w sklepie http://naturaliskosmetyki.pl/peg400-glikol-poli...y-p-168.html#top. Smile

Jest to surowiec zgodny z Farmakopeą Europejską, więc w pełni bezpieczny Smile W zakładce "Dla dociekliwych" jest dokładny opis działania salipegu oraz receptury.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Czw Lis 19, 2009 13:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


I mleczan sodu. Hehehehe

A to sugerowane stężenie, to dotyczy SL w ogóle, czy oferowanego roztworu 60% (że tak, być może głupio, zapytam)?

_________________
Rząd Indii przyznał delfinom status non human persons. Przysługują im podstawowe prawa do życia i wolności, takie same jak ludziom. Nie wolno na nie polować, trzymać w niewoli w parkach rozrywki i laboratoriach.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Izolda


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 959
Skąd: Warszawa

Wysłany: Czw Lis 19, 2009 14:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kesja jaka jest różnica miedzy Ha mało i wielo cząsteczkowym a tym roślinnym?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
truskawa


Dołączył: 19 Paź 2009
Posty: 27


Wysłany: Pon Sty 04, 2010 20:36
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witaj Kesja Smile Bardzo dziękuję za mega szybką przesyłkę Smile i bardzo sie cieszę z dodanych gratisów .Narazie codziennie odmładzam sie peptydami i kompleksem na naczynka a resztę zastosuje póżniej.pozdrawiam serdecznie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Pon Sty 18, 2010 10:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kesjo, czy surowy tamanu to jeszcze będziesz miała?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
maqqa


Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 84


Wysłany: Nie Mar 21, 2010 21:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kesjo, w związku z ostatnimi zakupami mam trochę pytań

Przy opisie Lonicery jest informacja że ph należy regulować kwasem cytrynowym. Czy to oznacza, że Lonicera nie lubi się z mlekowym ? Inna sprawa - czy dobrze sobie myślę, że dzięki kwasowi chlorogenowemu, Lonicera w serum z vit. C może służyć jednocześnie za konserwant, chelator,regulator ph i dodatkowy antyoksydant ?

Jestem zachwycona łagodzącym i nawilżającym wpływem duetu arginina+ GA na toniki z kwasami. Przetestowałam już na toniku z glukonolaktonem (który sam w sobie jest już łagodny ale teraz działa wyraźniej rozjaśniająco i koooosmicznie nawilża), potem z LHA. Zastanawiam się nad tym czy spotkałaś się z zastosowaniem ich w preparatach z wit.C ? Da się czy jednak zajdą jakieś reakcje niekorzystne dla witaminy ?
Z tego co przeczytałam w poście Lorri na wątku o LHA, arginina reaguje z kwasem ale "sól kwasu ma właściwości podobne do samego kwasu" I "Do neutralizacji polecane są zwłaszcza aminokwasy - lizyna i arginina"
Pytanie jak w tym kontekście wit.C. Moja wiedza chemiczna i biologiczna jest już mocno przestarzała, zostaje mi zdrowy rozum i on mi mówi, że w organiźmie wit.C styka się z aminokwasami, w tym z argininą, tylko...co dalej się dzieje i czy wnioski pozwolą mi ograniczyć szczypanie w serum tak jak mi się to udało w tonikach ?

I korzystając z okazji - dzięki za meeeega próbkę oleju oraz za uwzględnienie dodatku do zamówienia.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
kesja


Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 609


Wysłany: Sob Mar 27, 2010 14:37
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



maqqa napisał:
(...)
Przy opisie Lonicery jest informacja że ph należy regulować kwasem cytrynowym. Czy to oznacza, że Lonicera nie lubi się z mlekowym ?


Oczywiście pH można regulować każdym kwasem, ale cytrynowy można kupić w każdy sklepie spożywczym Wink


maqqa napisał:
Inna sprawa - czy dobrze sobie myślę, że dzięki kwasowi chlorogenowemu, Lonicera w serum z vit. C może służyć jednocześnie za konserwant, chelator,regulator ph i dodatkowy antyoksydant ?


Dokładnie tak jest Wink , dlatego do wykonania serum CE polecam szczególnie hydrolaty konserwowane lonicerą, a w szczególności jabłkowy, który jest źródłem floretyny http://forum-urody.pl/phloretin...nella,t10922.html Laughing Do serum CE warto dodać jeszcze liposomy z kwasem R-liponowym, który także jest dobrym chelatorem, dodatkowo świetnie chroni witaminę C oraz daje efekt rozświetlenia cery oraz zwężenia porów, w składzie ma też witaminę E w bardzo stabilnej postaci.


maqqa napisał:
Jestem zachwycona łagodzącym i nawilżającym wpływem duetu arginina+ GA na toniki z kwasami. Przetestowałam już na toniku z glukonolaktonem (który sam w sobie jest już łagodny ale teraz działa wyraźniej rozjaśniająco i koooosmicznie nawilża), potem z LHA. Zastanawiam się nad tym czy spotkałaś się z zastosowaniem ich w preparatach z wit.C ?


Bez problemu można dodać niewielką ilość argininy do serum z witaminą C (zamiast np sody), trzeba jednak uważać, aby nie podwyższyć zbytnio pH, ponieważ niskie pH formulacji jest gwarancją przenikania witaminy C Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
kesja


Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 609


Wysłany: Pon Mar 29, 2010 8:59
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



czuszka napisał:
Witam,
Od niedawna ćwiczę (z pomocą forum :)wykonywanie własnych mazideł i zaczęłam od przygotowywania małych porcji po 10ml.
Teraz chciałabym ukręcić coś wiekszego i zastanawiam się, jakiego konserwantu użyć?
CHodzi oczywiście o coś, co nie szkodzi, nie budzi podejrzeń lekarzy, nie uczula i nie zapycha.

Użyłam dwa razy ekstraktu z lonicery (Lonicera Caprifolium Extract, Lonicera Japonica Extract, Water), ale przed chwilą przeczytałam, że chociaż jest to konserwant naturalny, to zachowuje się identycznie jak paraben, czyli jest w sumie takim "naturalnym parabenem" i jego działanie budzi takie same podejrzenia, jak jego syntetycznego odpowiednika.

http://www.organicconsumers.org/articles/article_17679.cfm

Jestem ciekawa, czego używacie do konserwowania kremów?

Liczę na waszą pomoc.

Póki co kręcę 10 ml sera sukcesywnie pogłębiając moją wadę wzroku przez odmierzanie tych malusieńkich porcji składników.


Crying or Very sad

Czuję się wywołana do tablicy Laughing

Ostatnio omawiałam tę kwestię z jedną z moich Klientek, z zawodu biologiem, która znalazła podobny artykuł.
Nie ukrywam, że mnie także zaniepokoiły internetowe doniesienia, dlatego zwróciłam się z pytaniem do znanego polskiego toksykologa o wieloletnim doświadczeniu, uchodzącego w branży za wybitengo eksperta, który zarekomendował mi ten konserwant jako zupełnie naturalny i bezpieczny. W odpowiedzi usłyszałam, że nic mu nie wiadomo na temat rzekomych niecnych praktyk producenta, a zgodnie z jego fachową wiedzą jest to składnik spełniający wymogi surowców naturalych, że dla każdego profesjonalisty obowiązująca jest dokumentacja techniczna, a nie itnernetowe doniesienia. Ogólnie człowiek zrobił wielkie oczy, słuchając moich rewelacji, i wyszło że piszę kryminał Laughing

Za oceanem ekstrakt z lonicery jest jest jednym z bardziej popularnych układów konserwujących (coraz więcej firm produkujących kosmetyki naturalne z certyfikatami ekologiczności, używa go w układzie konserwującym). Wysoka zawartość kwasu chlorogenowego czyni z niego dodatkowo niezykle skuteczny antyoksydant. To też daje do myślenia.

Warto pamiętać, że producent nie jest maleńką firemką, która w ukryciu coś produkuje, tylko bardzo znaną firmą. Czy faktycznie dopuszcza się niedozwolonych praktyk? Trudno mi się wypowidać w tej kwestii, nikt nie potwierdził badaniami rewelacji z itnernetu. Producent milczy - nie potwierdza ani nie zaprzecza - zresztą trudno się temu dziwić, jak bowiem dyskutować z internetowymi doniesieniami niepotwierdzonymi żadnym badaniem?

Jedynym rozwiązaniem byłoby zlecenie kosmicznie drogich badań, które by wykluczyły bądź potwierdziły stawiane tezy. Pewnie bym to zrobiła very happy ,już zainwestowałam w testy obciążeniowe, gdyby nie fakt, że i tak powoli wycfuję się z tego surowca.Podstawową wadą jest wyjątkowo wysoka cena, z polskich producentów tylko Erisowa zdecydowała się na zastosowanie Lonicery w jednej ze swoich linii, inni producenci z którymi współpracuję, słysząc o cenie łapią się za głowę i patrzą na mnie zszokowani Laughing Surowiec ma też pewne wady, istotne od strony technologicznej np zdecydowanie zbyt wysokie pH, które bardzo utrudniają wdrożenie w masowej produkcji, do czego właśnie się przygotowuję Wink

Tak więc trudno mi się autorytatywnie wypowiadać na temat prawdziwości internetowych doniesień. Osobiście jednak zdecydowanie wolę używać kosmetyku dobrze zabezpieczonego pod względem bakteriologicznym niż ryzykować zakażenie bardzo niebezpiecznymi drobnoustrojami, których obecności nie da się wykluczyć w kosmetyku wykonywanym w domowych warunkach. Wystarczy porozmawiać z jakimkolwiek mikrobiologiem, żeby mieć głębokie przekonanie o bezwględnej potrzebie używania w domowej produkcji kosmetyków wyjątkowo skutecznych konserwantów.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
mentha


Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 155


Wysłany: Pon Mar 29, 2010 10:36
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



kesja napisał:
Surowiec ma też pewne wady, istotne od strony technologicznej np zdecydowanie zbyt wysokie pH, które bardzo utrudniają wdrożenie w masowej produkcji, do czego właśnie się przygotowuję Wink


Będą jakieś gotowce dla niezdar*? Twisted Evil

* o sobie myślę...Embarassed

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Pon Mar 29, 2010 11:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



kesja napisał:
powoli wycfuję się z tego surowca.

A będziesz mieć coś na "zastępstwo"?

Ja też "zdecydowanie wolę używać kosmetyku dobrze zabezpieczonego pod względem bakteriologicznym" i dlatego używam konserwantu nawet, jak robię tylko 10 ml czegośtam.

_________________
Rząd Indii przyznał delfinom status non human persons. Przysługują im podstawowe prawa do życia i wolności, takie same jak ludziom. Nie wolno na nie polować, trzymać w niewoli w parkach rozrywki i laboratoriach.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kesja


Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 609


Wysłany: Pon Mar 29, 2010 19:12
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



mentha napisał:

Będą jakieś gotowce dla niezdar*? Twisted Evil

* o sobie myślę...Embarassed


Może nie gotowce, ale coś co zdecydowanie ułatwi naszą ciężką pracę Wink Gotowe produkty będą przeznaczone raczej do użytku profesjonalnego Smile


Noor napisał:
A będziesz mieć coś na "zastępstwo"?

Ja też "zdecydowanie wolę używać kosmetyku dobrze zabezpieczonego pod względem bakteriologicznym" i dlatego używam konserwantu nawet, jak robię tylko 10 ml czegośtam.


Może założymy klub miłośników konserwantów? very happy

Lonicery na razie jeszcze nie wycofuję ze sklepu, tylko raczej ze swoich planów dotyczących nowych projektów. Być może za jakiś czas pojawi się w sklepie nowy naturalny układ konserwujący, ale podobnie jak większość naturalnych konserwantów zdecydowanie nie będzie pozbawiony wad.

Wspólnie z technologiem, specjalizującym się w kosmetykach naturalnych, przetestowałyśmy prawie wszystkie dostępne na rynku naturalne układy konserwujące, niestety efekt jest wielce niezadowalający, jak to podsumowała Pani technolog: " o tyłek potłuc Laughing ". Taka jest smutna prawda Sad Naturalne konserwanty są albo bardzo mało skuteczne, albo mają bardzo duży potencjał alergizujący - chociażby alkohol benzylowy czy benzoesan sodu lub intensywny i długo utrzymujący się zapach jak np Phenethyl Alcohol ( co zdecydowanie utrudnia zastosowanie go w kosmetykach do twarzy).Jest jeszcze kilka innych układów, ale każdy z nich ma jakiś poważny mankament.
Co prawda wciąż pojawiają się nowe surowce, ale nie da się ukryć, że cały czas opierają się na tych samych składnikach tylko w różnych konfiguracjach. Wiadomo przecież, że tak naprawdę jest tylko kilka substancji naturalnych, które wykazują odpowiednio silne działanie konserwujące, dzięki któremu mogą być stosowane jako konserwanty.


czuszka napisał:
Jak to możliwe, że firmy produkujące kosmetyki naturalne (certyfikowane) nie stosują konserwantów?


Nie istnieją kosmetyki bez konserwantów, nie ma takiej możliwości Laughing Producenci mogą używać takiego chwytu marketingowego jeśli stosują substancje, które oficjalnie nie są uznane za konserwanty np Lonicera Wink Uwierz mi jednak, że każdy naturalny kosmetyk jest nafaszerowany sporą ilością składników wykazujących działanie konserwujące np alkohol, różnego rodzaju olejki, pochodne glicyny itd. Pomimo to bardzo często takie kosmetyki nie zachowują czystości mikrobiologicznej w trakcie użytkowania (wystarczy wrzucić otwarty, częściowo zużyty kosmetyk do cieplarki i zrobić szybki test mikrobiologiczny Wink - oczywiście nie dotyczy to wszystkich kosmetyków naturalnych).

Producenci kosmetyków naturalnych bardzo rygorystycznie przestrzegają zasad higieny, zarówno w trakcie przechowywania surowców jak też produkcji. Sterylizują hale, pracownicy są ubrani w odpowiednie ubrania, pracują w rękawicach i maseczkach - jak można to odnieść do domowego wyrobu kosmetyków Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
maqqa


Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 84


Wysłany: Wto Mar 30, 2010 6:43
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki za szybką odpowiedź. Tak właśnie sobie myślałam żeby tej argininy tak ciut ,ciut aż ph będzie znośne. Liposomy z ALA na pewno zamówię następnym razem.
Normalnie jakieś zapowiedzi nowych produktów by się przydały bo się człowiek pospieszy a potem czyta entuzjastyczne relacje na LU, ślini ekran mniam mniam... i chodzi sfrustrowany do następnego zamówienia zlosc

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Wto Mar 30, 2010 12:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



maqqa napisał:
Normalnie jakieś zapowiedzi nowych produktów by się przydały bo się człowiek pospieszy a potem czyta entuzjastyczne relacje na LU, ślini ekran mniam mniam... i chodzi sfrustrowany do następnego zamówienia zlosc

Noooooo! Idea

_________________
Rząd Indii przyznał delfinom status non human persons. Przysługują im podstawowe prawa do życia i wolności, takie same jak ludziom. Nie wolno na nie polować, trzymać w niewoli w parkach rozrywki i laboratoriach.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
guia


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 16


Wysłany: Sro Maj 26, 2010 19:43
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Czy tylko ja mam problem z wyświetleniem argininy na stronie? W "aminokwasach" jej nie widzę; jest w "nowościach", jednak kiedy klikam pokazuje mi się error, a potrzebuję opisu i danych technicznych Sad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
margaretka02


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 235
Skąd: Wrocław

Wysłany: Sob Cze 19, 2010 1:21
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



kesja napisał:
PEG jest już w sklepie http://naturaliskosmetyki.pl/peg400-glikol-poli...y-p-168.html#top. Smile

Jest to surowiec zgodny z Farmakopeą Europejską, więc w pełni bezpieczny Smile W zakładce "Dla dociekliwych" jest dokładny opis działania salipegu oraz receptury.


Czy peg400 może zastapić glikol propylenowy w serach?
Np. jako rozpuszczalnik kwasu ferulowego.
Albo tak w ogóle zastąpić (nie wiem, co mnie tak wzięło na eliminację glikolu propylenowego Wink)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
Rozmaryna


Dołączył: 30 Sie 2009
Posty: 8


Wysłany: Nie Lip 25, 2010 14:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mam glukonolakton (siostra się podzieliłaSmile, ale nie mam papierków do pH. Czy to sprawdzanie jest konieczne? Czy można go po prostu rozpuścić w wodzie i mieć taki tonik? Jest napisane, żeby regulować pH. Jak?

Druga sprawa, to pseudobotoksu mam jeszcze trochę w w buteleczce, ale za nic nie chce wylecieć. Jest na to jakiś patent?

pozdrawiam:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kesja


Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 609


Wysłany: Pon Lip 26, 2010 7:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Rozmaryna napisał:
Mam glukonolakton (siostra się podzieliłaSmile, ale nie mam papierków do pH. Czy to sprawdzanie jest konieczne? Czy można go po prostu rozpuścić w wodzie i mieć taki tonik? Jest napisane, żeby regulować pH. Jak?


Wiele osób stosuje roztwór glukonolactonu bez regulowania pH, które oscyluje w granicach 2,0, twierdząc że nie powoduje żadnych podrażnień.
Jednak w przypadku cery wrażliwej zdecydowanie należy podwyższyć pH do poziomu 3,0-4,0. Jeśli nie posiadasz papierków, dodaj do roztworu 3% mleczanu sodu lub argininy - sprawdź czy taki tonik nie będzie powodował podrażnienia, jeśli efekt nie jest zadowalający dodaj jeszcze 2-3%. Pamiętaj też, że glukonolacton dosyć długo hydrolizuje, pH toniku może spadać do 3 dni od momentu przygotowania Smile


Rozmaryna napisał:
Druga sprawa, to pseudobotoksu mam jeszcze trochę w w buteleczce, ale za nic nie chce wylecieć. Jest na to jakiś patent? pozdrawiam:)


Jedynym sposobem jest wyjęcie zakraplacza np. zdezynfekowanym widelcem i dozowanie kropelek "z gwinta" Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Rozmaryna


Dołączył: 30 Sie 2009
Posty: 8


Wysłany: Pon Lip 26, 2010 20:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki, Kesjo za odpowiedź.
A można ten tonik zrobić na wodzie? Czy trzeba hydrolat? Jaka byłaby tego trwałość bez dodania konserwantu?

A jakbym przelała do innej buteleczki? Z gwinta nie wyjdą mi kropelki. Tylko nie dodałam konserwantu. Czy się nie zepsuje?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 12 z 14
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Polecane adresy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13, 14  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB