nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Naturalne maseczki

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Domowe Forum Urody
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Neli


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 41


Wysłany: Wto Lip 06, 2010 15:24
Temat postu: Naturalne maseczki
Odpowiedz z cytatem


Zamierzam nakładać maseczkę z ogórków(startych na papkę)na twarz, podczas gdy urządzenie wytwarzające parę będzie otwierać mi pory, więc mam parę pytań:

-jakiego owocu lub warzywa dołożyć do maseczki aby konsystencja nie była wodnista, oraz aby składniki odżywcze się ze sobą nie kłóciły?(myślałem o bananie),

-jakie urządzenie do wytwarzania pary polecacie?,

-czy można codziennie robić taką maseczkę?,

-ile minut trzymać na twarzy?.

Z góry dzięki za porady.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Sro Lip 07, 2010 7:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


maseczka z tartych ogórków będzie wodnista, lepiej pokroić ogórki w cienkie plasterki ( można położyć plastry również na oczy)lub po starciu na tarce o cienkich oczkach odsączyć wodę ogórkową
ok.15-20 minut trzymamy taką maskę na twarzy, będzie działała lekko wybielajaco i nawilży
aby maseczka lepiej działała trzeba zrobić peeling i wykonac ją wieczorem bo wtedy skóra lepiej wchłania aktywne składniki
ja często robię taka maskę:

Maseczka maślankowa
1/2 szklanki maślanki, 1/2 szklanki mleka, 2 łyżki migdałowych otrębów, trochę świeżego soku z ogórków. Maślankę zmieszać z sokiem z ogórka i otrębami. Nałozyc na twarz, szyję i dekolt na pół godziny. Następnie dobrze spłukac i lekko natrzec mlekiem.
http://www.strefakobiet.yoyo.pl/index.php?optio...=83&Itemid=40

do wytwarzania pary
http://www.allegro.pl/item1094796147_wapozon_mini_bsf_16.html
a ja mam to- ciepła i zimna para
http://www.allegro.pl/item1093624092_wapozon_ci...rapia_zc018a.html

takie naturalne maseczki można robić codziennie,zalezy od potrzeb skóry, lepiej jednak zmieniac składniki
http://www.naturalne-kosmetyki.net/maseczki.html
http://www.cyberbaba.pl/content/view/1288/1/

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Neli


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 41


Wysłany: Sro Lip 07, 2010 8:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki za super odpowiedź, jesteś extra.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Neli


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 41


Wysłany: Czw Lip 08, 2010 9:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mam jeszcze pytanka... czy:

-tę maślankową można stosować pod oczy?,

-czy nadaje się do używania z parą z tego urządzenia?,

-gdy przemyję twarz letnią wodą po intensywnych ćwiczeniach fizycznych, to dobry moment na maseczkę?,

-jeśli wskazany jest peeling, to chyba nie można go robić codziennie?,

-tyle tych maseczek, że nie mam bladego pojęcia co wybrać(mam trochę blizn, pozostałości po trądziku i lekkie przebarwienia).

Z góry dziękuję za porady. sunny

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Czw Lip 08, 2010 11:52
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


-stosuję tę maseczkę pod oczy, w ogóle nie zmieniam pielęgnacji w tych okolicach, co na całą buźkę to i pod oczy kładę, możesz dać po prostu plasterki ogórka na powieki
-nadaje się
-po intensywnych ćwiczeniach fizycznych trzeba by umyć twarz choćby jakimś żelem, nie tylko przemyć,skóra jest rozgrzana więc lepiej wchłonie substancje aktywne- można maseczkę położyć
-peeling nie codziennie ( mam skórę naczynkową i stosuję enzymatyczny co 2-gi dzień), u Ciebie lepszy byłby peeling ziarnisty, drobnoziarnisty tak co 2-gi dzień, grubo- co 3-ci, polecam też mycie twarzy rozmoczonymi płatkami owsianymi, do których można dać ciutkę otrębów, wtedy masz dwa w jednym, dobre oczyszczenie i peeling
Garść płatków zalewasz niewielką ilością gorącej, przegotowanej wody. Trzeba odczekać, aż zrobi się z tego mazista papka. Czekasz, aż ostygnie i nad umywalką myjesz tą papką, pocierając o buźkę tymi właśnie rozmiękczonymi płatkami. Potem można na chwilkę zostawić to na buzi na kilka minut. Zmywasz i już! Wieki temu poleciła mi taki sposób pewna dermatolog i spłukiwanie tych płatków wodą mineralną.Trzeba uważać żeby umywalka się nie zapchała i zebrać wykorzystane płatki z powrotem do naczynia.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Neli


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 41


Wysłany: Czw Lip 08, 2010 15:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zbawiennie są twoje porady, dziękuję malinowa. applause

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Neli


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 41


Wysłany: Sro Lip 14, 2010 15:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Czy można np: wymieszać starty ogórek z bananem i jogurtem naturalnym?, chodzi mi o to, czy te produkty nie będą się ze sobą kłócić.
Czytałem o maseczkach banana z mlekiem, ogórka z mlekiem, ale o bananie i ogórku w jednej już nie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Neli


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 41


Wysłany: Sro Lip 14, 2010 16:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kupiłem ten wapozon jak polecałaś, ale w środku grzałki jest biały proszek i nie mam pojęcia jak go z środka wyciągnąć.
To prawie ten sam:
http://allegro.pl/item1094796147_wapozon_mini_bsf_16.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Czw Lip 15, 2010 6:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


nie mam pojęcia co to za proszek Rolling Eyes skontaktuj się ze sprzedawcą

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Neli


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 41


Wysłany: Czw Lip 15, 2010 8:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Chodzi mi o proszek w białym opakowaniu z napisem throw away do not eat, jest w środku pojemnika z grzałką, ale nie wiem jak ten pojemnik odkręcić, bo jest przytwierdzony na amen, a sprzedawca milczy.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
westenra


Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 45
Skąd: znienacka

Wysłany: Czw Lip 15, 2010 8:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ten napis jest typowy dla pakiecików z silicą, służących do pochłaniania wilgoci.

_________________
Semper Gumby
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Neli


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 41


Wysłany: Czw Lip 15, 2010 15:25
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Już po sprawie, wystarczyło mocno(wcześniej bałem się, że połamię)przekręcić.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Neli


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 41


Wysłany: Czw Lip 29, 2010 14:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hm... mam lekki dylemat, otóż dowiedziałem się iż stosowanie oleju rybiego jest super rozwiązaniem dla cery, ale nie wiem jak często i kiedy go używać.
Myślałem o smarowaniu się omega3(od olimpu)raz w tygodniu po naturalnej maseczce.
Czy raz na 7 dni to nie za mało?.
Lepiej zrobić omega3 po maseczce czy w dniu bez maseczki?.
A może dodawać do maseczki?(robię co 2 dni)ale to tylko 15min na twarzy.
Z góry dzięki za porady.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Neli


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 41


Wysłany: Pon Sie 02, 2010 14:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Sorki, że tyle pytam, ale ja w swojej gorliwości i chęci zmiany na lepsze, często sobie szkodzę zamiast pomagać.
Otóż mleko nadaje się idealnie do wielu maseczek(nawet na okolice oczu)też można nim przemywać twarz, tak więc... czy mogę przemywać mlekiem twarz bez zmywania go i bardzo delikatnie osuszyć chusteczką higieniczną twarz?(zaraz po przemyciu wodą i bardzo delikatnym osuszeniu ręcznikiem).
Jeśli tak, to jak często można(myślałem o dwa razy dziennie).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aniam69


Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 519


Wysłany: Pon Sie 09, 2010 11:52
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Neli, a będziesz się czuć komfortowo bez zmycia? Znając zapach ściereczki po wytarciu nią rozlanego mleka - raczej zmywałabym w te pędy Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ineslik


Dołączył: 14 Maj 2011
Posty: 154


Wysłany: Sro Cze 20, 2012 20:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


umazać się jedzeniem , bezkarnie? Marzenie niejednego dziecka. Spełniam je dzisiaj sobie ja, umazana rozgniecionym avocado. Na wierzch nakleiłam świeżo pozyskane płatki jaśminowca. Afrodyzjaki mnie uskrzydlają - czuję , jak krew przepływa przez kapilary a składniki odżywcze wskakują do komórek.

Afrodyzjaki w kosmetyce - dodawajcie koniecznie, poprawiają natlenienie mózgu, dają szczęście i ładny wygląd gratis.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ineslik


Dołączył: 14 Maj 2011
Posty: 154


Wysłany: Sro Lip 04, 2012 20:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


jestem z tych , co nie lubią kwiatów ciętych w prezencie. Dostałam kwitnącą malwę - nie będę jej przecież kisić w wazonie! rach ciach oberwałam płatki i listki , utarłam z odrobiną wody w moździerzu i natarłam się tym glutkiem (malwa ma dużo pożywnego śluzu). Maseczka się doskonale wchłania, idealnie nawilża skórę.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
westenra


Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 45
Skąd: znienacka

Wysłany: Czw Lip 05, 2012 12:38
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


W zasadzie to chciałam jakoś tą malwową maseczkę skomentować, ale czysta genialność kolejnego ineslikowego rozwiązania mnie po prostu rozbroiła Very Happy

Jest już całkiem sporo owoców, a nie ma chyba takiego, którego nie dałoby się teraz przerobić na maseczkę - a szczególnie truskawki, np. z jogurtem lub miodem.

Są już chyba też ogórki gruntowe czy wiejskie "z pola" (zakładam, że mniej sypane i pryskane od szklarniowych?), więc jeśli nie ma się czasu na codzienne przerabianie ich na sok, można nasączyć płatki kosmetyczne i je zamrozić. Rewelacja na spuchnięte oczy + brak czasu.

Komu służą maseczki z kwiatem lipy (mi bardzo ładnie uspokajają naczyńka i podrażnienia z gatunku czerwonych placków) - można już zbierać, suszyć w sumie też już można. Szerokolistna kończy kwitnienie wcześniej niż wąskolistna, więc jeśli ma się preferencje, trzeba o tym pamiętać. Ja dużej różnicy nie widzę Smile

I jeszcze patent na maseczki zbyt wodniste (jak truskawkowe) - kto kojarzy "maseczki w pastylce"? Są jakieś w ofercie BU, ale chyba drogo. Pisał tu ktoś już o tym? Nie pamiętam, jak coś, to mnie upomnijcie Wink
To takie tycie pastylki ze sprasowanym materiałem, które się wrzuca do wodnistej maseczki lub po prostu nasącza tonikiem czy sokiem, rozwijają się do postaci pokrywającej całą twarz. Przedłużają wilgotność maseczki (czasem i na pół godziny) i poprawiają komfort stosowania tego typu mazideł. Na ebayu można je dostać w przyzwoitych cenach, ja płaciłam pół roku temu bodajże 4 dolary za 100 sztuk.

_________________
Semper Gumby
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ineslik


Dołączył: 14 Maj 2011
Posty: 154


Wysłany: Czw Lip 05, 2012 17:25
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dziękuję Very Happy
w wodnistych przypadkach dodaję gumę ksantanową . Dodaję ją od czasu kiedy Zzz opisała jaki to odżywczy polisacharyd.

Podsuszony kwiat malwy zabrałam do pracy. Kiedy poczułam, że upał i saharyjski piasek zrobiły swoje (rozkopana ulica przed pracą) - po prostu namoczyłam malwę , rozdziabdziałam i na buzię. Jaki relaks, a skóra momentalnie napojona. Polecam na wynos!

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ineslik


Dołączył: 14 Maj 2011
Posty: 154


Wysłany: Pią Sie 03, 2012 7:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


spora doza wiekowych receptur ogórkowych
http://botanical.com/botanical/mgmh/c/cucum123.html#recper

ogórkowy krem, lotion, mleczko, perfumy ...do wyboru, spisane przez rezolutną Panią Grieve
np.
Cytat:
Cucumber Milk is made of the following ingredients: 1 OZ. soap, 1 OZ. olive oil, 1 OZ. wax, 1 OZ. spermaceti 1 lb. almonds, 4 1/2 pints freshly expressed Cucumber juice, 1 pint extract of Cucumber, 2 lb. alcohol.


Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
maqqa


Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 84


Wysłany: Czw Sie 23, 2012 18:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Po przeczytaniu wątku o probiotykach w kosmetyce zakisiłam sobie bakteriami mlekowymi mieszankę namoczonych alg (morszczyn, spirulina i laminaria).Mniej więcej tak jak kisiłam kiedyś ekstrakt z soji.
Trzymam je dwa dni w cieple w słoiku a potem przenoszę do lodówki i traktuję mniej więcej tak jak zakwas tj. dokarmiam od czasu do czasu kiedy widzę, że są głodne i raz na jakiś czas odnawiam hodowlę, tj. zużywam prawie wszystko, dosypuję nowych alg i zostawiam w cieple.

Ponieważ są dość rzadkie, maseczkę robię z nich mocząc algową paćką płatki kosmetyczne.Dodaję je też do kąpieli.
Przefermentowane algi specyficznie pachną morsko-jogurtowo ale nie przeszkadza mi ten zapach.
Ładnie rozjaśniają i ujędrniają skórę.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Czw Sie 23, 2012 18:31
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Magga, daj konkretny przepis- jak to robisz dzień po dniu, czego dodajesz, w jakich proporcjach ??

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ineslik


Dołączył: 14 Maj 2011
Posty: 154


Wysłany: Czw Sie 23, 2012 18:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


i czy Twój morszczyn ma też okropny zapach? bo przyznam się, że swoją kiszonkę wylałam, ale to był sam morszczyn z apteki.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
maqqa


Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 84


Wysłany: Pią Sie 24, 2012 11:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



eweleine napisał:
Magga, daj konkretny przepis- jak to robisz dzień po dniu, czego dodajesz, w jakich proporcjach ??


Eweline,
na słoik taki około 300 ml daję po łyżce stołowej każdego rodzaju algi, dodaję wody destylowanej tyle, żeby zrobiła się rzadka ciapka (zajmuje to mniej więcej 1/3 słoika i wsypuję zawartość dwóch kapsułek puritan's pride PROBIOTIC 10 (akurat taki sobie kupiłam do łykania)
z tego co na nim piszą ma dosyć szerokie spektrum bakterii i wydaje mi się, że kluczowe w przypadku alg może być lactobacillus plantarum - podejrzewam, że tak jak sama nazwa wskazuje żywi się głównie roślinkami.
Lactobacillus plantarum, Bifidobacterium bifidum, Lactobacillus rhamnosus, Lactobacillus bulgaricus, Lactobacillus salivarius, Lactobacillus brevis, Lactobacillus acidophilus, Bifidobacterium lactis, Lactobacillus paracasei, Lactobacillus casei

Lactobacillus plantarum jest również w dostępnych na allegro mieszankach bakteryjnych dla rolników Mr. Green , do zaprawiania kiszonek roślinnych. Ta wersja jest znacznie tańsza niż kapsułki więc niewykluczone, że niedługo zdam relację z używania, no chyba, że ktoś da znać, że jednak inne szczepy są bardziej dobroczynne.

Tak jak mówiłam - zostawiam słoik mniej więcej na dwa dni w cieple z niedomkniętą pokrywką a kiedy widzę, że zmieniły kolor (spirulina w mieszance robi się bardziej niebieskawa) i zaczynają pachnieć oprócz swojego zapachu także zsiadłym mlekiem - przenoszę je do lodówki.
Co parę dni używam, czasem dosypuję trochę alg, czasem dolewam trochę wody. Jak widzę, że stan słoika zaczyna się zmieniać (to są rózne objawy - gorszy zapach, inny kolor), to zużywam prawie wszystko i nastawiam od nowa,a jak widzę, że niemrawo się mnożą (czyli, ze w słoiku nic się przez te dwa dni nie dzieje), to dosypuję jeszcze kapsułkę bakterii i słoik stoi jeden dzień dłużej w cieple.

Ineslik - mój morszczyn jest z fitomedu (http://www.fitomed.pl/morszczyn/sklep_p/?idp=36&idk=14)
i od samego początku nie śmierdział jakoś wybitnie.
Pozostałe algi mam z ecospa i mieszam je w równych proporcjach.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Pią Sie 24, 2012 12:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki, zaopatrzę się w co trzeba i zacznę kisić Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 1
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Domowe Forum Urody
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB