nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Nasze sposoby na zdrowe/zdrowsze zęby

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Ogólna tematyka
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
szesnastolatek


Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 23


Wysłany: Czw Lip 03, 2008 10:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


wkładek nie używasz?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Czw Lip 03, 2008 10:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Żel będzie działał mimo rozrzedzenia śliną. Spróbuj wyciskać bezpośrednio żel na wkładkę po kropelce. Po nałożeniu i tak się rozejdzie, patyczki są imo niepotrzebne. Idealnie wkładki nie dopasujesz wiadomo, ale przecież nikt Ci koloru ostatniego zęba nie będzie porównywał z odcieniem zębów z przodu Wink Ślina to normalne, staraj się nie łykać rzecz jasna i nie myśleć o tym że masz coś w buzi, najlepiej zajmij się czymś absorbującym uwagę i nie wymagającym mówienia np. czytaniem LU Mr. Green A tak serio, też miałam na początku ze śliną problem, ale po jakimś czasie przyzwyczaiłam się i jeśli człowiek nie koncentruje się na tym, że oto właśnie ma wkładkę i wybiela zęby, to śliny tworzy się minimalna ilość, tzn nie trzeba wypluwać jej w trakcie tylko spokojnie wszystko naraz po 20 min.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
szesnastolatek


Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 23


Wysłany: Czw Lip 03, 2008 11:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jak ja wkładki trzymam po godzinie (3 razy dziennie) i śliny nie połykam i nie wypluwam w trakcie, ale po godzinie to z gęby multum tego leci :]. Dziąsła ani razu mi nie bolały.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ewasaturn


Dołączył: 22 Sty 2008
Posty: 28


Wysłany: Czw Lip 03, 2008 21:46
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


nie używam wkładek,wymieniam wacik pod językiem Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
szesnastolatek


Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 23


Wysłany: Pią Lip 04, 2008 7:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A zęby smarujesz palcem? I z dwóch stron?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
clajda


Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 240


Wysłany: Wto Lip 08, 2008 13:52
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


skusiłam się na pastę yotuel classic, ale równolegle zakupiłam kolejnego blanxa ANTY-OSAD, który również zawiera papainę. no cóż - będę mieć porównanie Rolling Eyes

nie pamiętam, czy skład tego blanxa był już na forum, na wszelki wypadek wrzucam:

aqua, glycerin, silica, sorbitol, PEG-32, cellulose gum, sodium lauryl sulfate, xylitol, cetraria islandica, usnea barbata, bambusa arundinacea, sodium monofluorophosphate, mentha piperita, menthol, papain, sodium fluoride, sodium saccharin, anethole, titanium dioxide, menthylparaben, propylparaben.

Wiadomo coś na temat usnea barbata, czyli brodaczki włosowatej? wygląda na ciekawą roślinkę, a trochę więcej o niej w tymże patencie patencie:
Cytat:
Wynalazek niniejszy dotyczy kompozycji
farmaceutycznych ze składnikami z brodaczki włosowatej Usnea
barbata, które można stosowac zwłaszcza w przypadku takich
schorzen skóry, przy których wskutek działania promieni
słonecznych i rodników tlenowych dochodzi do stanów zapalnych
i do przyspieszonego starzenia sie skóry. Te kompozycje
farmaceutyczne można też stosowac w przypadku takich schorzen
skóry, do których przyczyniaja sie różne drożdżaki i
bakterie.
http://www.uprp.pl/EPO_T/WUP2008_03/1755630.pdf

chyba warto poszperać w temacie niekoniecznie w kontekście uzębienia...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 681


Wysłany: Czw Lip 10, 2008 18:06
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Chocolate mouth rinse: Effect on plaque accumulation and mutans streptococci counts when used by children.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18603731?dopt=Abstract

Ekstrakt z łupin nasion kakaowca działa przeciw glukozylotransferazie, odpowiedzialnej za przyleganie bakterii do tkanki nabytej zęba; wykazuje też działanie antykabteryjne.
Cytat:
Results: There was a 20.9% decrease in mutans streptococci counts and a 49.6% decrease in plaque scores in the CBHE group as compared to the placebo group, which was highly significant (P value Conclusion: CBHE is highly effective in reducing mutans streptococci counts and plaque deposition when used as a mouth rinse by children.


Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
aniam69


Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 518


Wysłany: Pią Lip 25, 2008 17:10
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Rośliny stomatologiczne świata

http://www.viamedica.pl/gazety/gazetaJ/darmowy_...&VSID=90da16d

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Goshka


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 39


Wysłany: Wto Sty 20, 2009 20:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Starsza pani, którą znam myje zęby dodatkowo raz w tygodniu zmielonym kminkiem i węglem(tym na rozwolnienia). Zęby ma bielusieńkie jak po wybielaniu u dentysty a dziąsła zdrowe jak u nastolatki. Przymierzam się...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3681


Wysłany: Sro Mar 18, 2009 8:16
Temat postu: Re: Soniczna szczoteczka do twarzy - hit czy kit?
Odpowiedz z cytatem



Eweliniator napisał:
Ja mam soniczną szczoteczkę do zębów i muszę powiedzieć ,że nie znalazłam łagodniejszej procedury czyszczenia linii dziąsła-szyjki zębowe.Przy tradycyjnej metodzie szczotkowania miałam odwieczny dylemat - albo białe zęby i zmiażdżone dziąsła albo całe dziąsła i beżowe zęby.Jestem pewna ,że maszynka na ryjka działa na takiej samej zasadzie jak ta do paszczy czyli nie musi istnieć fizyczny kontakt między włóknami szczoty a czyszczoną powierzchnią
(zasada dynamiki płynów,ultradźwięki podciśnienie itp).Stąd też wynika łagodność szczoteczki i jednocześnie jej skuteczność w zmiataniu płytki nazębnej.Czekając na spadek cen i osłabienie dolara przetestuje swoją szczoteczkę soniczną na nosie i jego majestatycznych,wiecznie żywych i niezniszczalnych ,czarnych jak noc zaskórnikach.

no i jak testy?

a co do tego "nie musi istnieć fizyczny kontakt między włóknami szczoty a czyszczoną powierzchnią" to co masz na mysli? pytam nie bez powodu, po prostu z biegiem czasu widze (i moja dentystka rowniez), ze mycie zebow sonikiem nie wyszlo im na zdrowie. dziasla bardziej podraznione i jednak osady pojawiaja sie szybciej. jak przeczytalam to co napisalas, to przyszlo mi do glowy, ze moze zle to robilam, tzn przyciskalam za mocno, a to ma ledwo dotykac Rolling Eyes albo w ogole...?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
selya


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 195
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Sro Mar 18, 2009 11:00
Temat postu: Re: Soniczna szczoteczka do twarzy - hit czy kit?
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
pytam nie bez powodu, po prostu z biegiem czasu widze (i moja dentystka rowniez), ze mycie zebow sonikiem nie wyszlo im na zdrowie. dziasla bardziej podraznione i jednak osady pojawiaja sie szybciej. jak przeczytalam to co napisalas, to przyszlo mi do glowy, ze moze zle to robilam, tzn przyciskalam za mocno, a to ma ledwo dotykac Rolling Eyes albo w ogole...?

o qrcze, ciekawe... ja cały czas myję zęby sonikiem i nie pamiętam już kiedy miałam w tak dobrym stanie dziąsła
osadów tez niet
i jakoś nie mam specjalnej taktyki dotyczącej przyciskania
to znaczy, raczej przyciskam niż nie przyciskam - taki odruch

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3681


Wysłany: Sro Mar 18, 2009 19:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


wlasnie ja tez, ale niestety efekt owego niedomycia widzialam na wlasne oczy, bo dentystka pokazywala mi co zeskrobala z zebow (u mnie newralgiczny obszar to linia wzdluz dziasel). wymienilam szczoteczke na reczna elgydium 15 - to taka super miekka szczota stosowana po zabiegach chirurgicznych. no i efekt jest taki, ze mimo miekkosci zadnych zlogow juz nie bylo, a podraznione dziasla sie pogoily.
sama wiec nie wiem co myslec. moze za mocno przyduszalam i wloski szorowaly bardziej po dziaslach?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
agatapas


Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 267


Wysłany: Czw Mar 19, 2009 12:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
wlasnie ja tez, ale niestety efekt owego niedomycia widzialam na wlasne oczy, bo dentystka pokazywala mi co zeskrobala z zebow (u mnie newralgiczny obszar to linia wzdluz dziasel). wymienilam szczoteczke na reczna elgydium 15 - to taka super miekka szczota stosowana po zabiegach chirurgicznych. no i efekt jest taki, ze mimo miekkosci zadnych zlogow juz nie bylo, a podraznione dziasla sie pogoily.
sama wiec nie wiem co myslec. moze za mocno przyduszalam i wloski szorowaly bardziej po dziaslach?


No to jestem zaskoczona, wprawdzie sonika używam od miesiąca ale u mnie jest zupełnie odwrotnie. Wcześniej używałam szczoteczki elektrycznej ale też specjalnej do celów głębszego usuwania osadów i pomimo, że przestałam palić nadal na zębach po jakimś czasie zbierał mi się kamień i osad. Teraz po piaskowaniu i skalingu zaczęłam używać sonika. Obecnie nadal nie mam kamienia i osadu, choć po wcześniejszej szczoteczce szybko się pojawiał. Mojemu małżonkowi po 2 tygodniach stosowania poznikały przebarwienia od papierosów i kawy, które miał pomimo, że nie pali już od roku. Zęby ma o jakieś dwa tony jaśniejsze.

Na razie nie popadam w zachwyt, ale po myciu zębów czuję taką fajną śliskość na całym uzębieni i czuję, że są czyste.

Co do dociskania to moja szczoteczka jest wyposażona w sygnalizator, który sygnalizuje jeśli włoski za bardzo dociskają zbyt mocno. To ze względu na męża, który miał złe nawyki z dziciństwa i wydawało mu się, że im mocniej szoruje tym lepiej myje.

Lenna a jaką dokładnie masz tą szczoteczkę ?? Bo na rynku dostępne są takie soniki na baterie i osobiści to one rzeczywiście mogą być nieciekawe.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3681


Wysłany: Wto Mar 24, 2009 7:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


oxyjet center, czyli raczej z tych gornopolkowych sonikow. niestety nie ma sygnalizacji, o ktorej mowisz, a mozliwe ze calkiem mocno by sie przydala. jaki masz model?
przyszla mi do glowy jeszcze inna opcja - szorujac za mocno szybciej zuzywam koncowke i powinnam po prostu czesciej ja wymieniac. po prostu... :/

wracajac jeszcze do tematu past, to uzywam pierre fabre elgydium antybakteryjnej i uwazam, ze jest swietna:
Cytat:
Antybakteryjna pasta do zębów Elgydium Anti Plaque zawiera dwa uzupełniające się składniki: chlorheksydynę, która przyśpiesza eliminację płytki bakteryjnej oraz zapobiega jej odbudowie oraz węglan wapnia, który działa hemostatycznie oraz przyśpiesza regeneracje kolagenu. Wskazania: pasta do zębów Elgydium, chroni przed zapaleniem dziąseł i chorobami przyzębia oraz działa bakteriobójczo na płytkę nazębną

http://www.apteka-centrum.pl/elgydium-pasta-ant...ryjna-p-1900.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
agatapas


Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 267


Wysłany: Wto Mar 24, 2009 13:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
oxyjet center, czyli raczej z tych gornopolkowych sonikow. niestety nie ma sygnalizacji, o ktorej mowisz, a mozliwe ze calkiem mocno by sie przydala.


Hmm ja mam sonic complete brauna, czyli praktycznie to co ty tylko bez irygatora. Kurcze jej się w sumie nie da mocno docisnąć. Stosowałam ją po przeczytaniu twojego posta tak aby dociskać i kurcze nie dam rady. Ja kupiłam najnowszy model sonic complete, nie pamiętam jaki mam numer, ale generalnie w instrukcji jest napisane, że przy zbyt dużym docisku słychać inną pracę szczoteczki i to jest ten niby czujnik. Zresztą we wsztstkich elektrycznych tak to niby działa (tzn. w tych które ten czujnik mają).

Byłam u dentysty ostatnio i ona stwierdziła, że efekt używania jest widoczny. Zgodnie z instrukcją najpierw trzeba jej używać bardzo delikatnie na funkcji soft, bo mogą krwawić dziąsła. Później po tygodniu można już na normalnym trybie. Ważne aby nie stosować dłużej niż chyba 3 minuty, bo dziąsła mogą się podrażnić.

Mój mąż postępował zgodnie z zaleceniami i choć protestował przeciwko nowej szczoteczce to teraz jest zachwycony i do zwykłego elektryka by nie wrócił. Pozbył się przebarwień i jest happy.

Zgodnie z zaleceniami producenta końcówkę trzeba zmieniać co 3 miesiące bezwzględnie, niezależnie od stopnia zużycia (tzn. nawet jeśli nie wygląda na zużytą), czyli jeśli jest mocno zużyta to trzeba częściej. Końcówki niestety tanie nie są i trzeba uważać na allegro na podróbki. Ja się ostatnio wkopałam przy zwykłych końcówkach do elektrycznej oral-b.

Dentyści polecają głównie sonicare philipsa, protoplastę sonicznych szczteczek, ale jest cholernie drogi, główki są też masakrycznie drogie. Dodatkowo widziałam w necie test brauna contra philips i stwierdzam, że nie przekonało mnie to do philipsa.

Ja wybielałam zęby niedawno i myśłam, że efekt wybielanie będzie szybko zanikał, bo musiałam przerwać w trakcie wybielania ze względu na leczenie kanałowe, które się objawiło. Moja dentystka jest bardzo zadowolona, że nie dość, że zęby łatwo mi się wybieliły to jeszcze dodatkowo w ogóle nie zmieniły barwy (tzn. po uwodnieniu nie wyglądają na ciemniejsze).

Sama nie wiem to co mówisz jest dość zastanawiające. Ja ją kupiłam z polecenia dentysty, bo mam problem z przestrzeniami międzyzębowymi i tam mi się zęby psują, a jestem niesystematyczna we flosowaniu zębów. Ta szczoteczka ma ograniczyć psucie się zębów.

A i jeszcze jedna kwestia powiedziano mi, że przy tej szczoteczce trzeba używać dużo więcej pasty niż przy normalnym elektryku. Może to jest też jakaś sprawa. Teraz przerzuciłam się na pasty blanx więc zobaczymi czy dadzą mi coś więcej niż zwykłe blendamed.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
fragola


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 116


Wysłany: Wto Mar 24, 2009 13:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


od listopada, czyli od ostatniego czyszczenia zebow u dentysty, uzywam Sonicare FlexCare Philipsa. sanitizer w wypasionej wersji sobie odpuscilam, bo mysle ze to jakas sciema Rolling Eyes
normalnie po miesiacu, dwoch mialabym juz ciemne obwodki kamienia od wewnetrznej strony zebow tuz przy dziaslach. pije jedna kawe dziennie, raz w tygodniu moze lampke czerwonego wiena, nie wiem czy to kwestia sliny czy co, ze tak szybko zeby mi 'zachodza'.
dzieki tej szczoteczce zeby mam czysciutkie, bez zadnego kamienia, az sie zastanawiam co na zblizajacej sie wizycie dentysta bedzie mi czyscil.
uzywam na zmiane pasty Rembrandt i Sensodyne Enamel, a plyn do plukania rozcienczam pol na pol woda utleniona. dziala, wiec juz nie szukam curtseytyty

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
selya


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 195
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Wto Mar 24, 2009 14:23
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


mam tę samą szczoteczkę co agatapas
jak już wcześniej pisałam stosuję ją 2x dziennie
rano i wieczorem
pozostałe mycia załatwiam zwykłą szczoteczką, a i czasem rano zdarza mi się sięgnąć z roztargnienia po zwykłą szczoteczkę Smile
nie myję sonikiem dłużej niż 3 minuty
wieczorne mycie mam 3-etapowe: najpierw zwykła szczoteczka, potem nitkowanie i na koniec sonik
jestem bardzo zadowolona z efektu, moja dentystka nic mi nie mówiła o żadnym nalocie na zębach, nie osadza mi się kamień, jedynie od czasu od czasu trzeba posprzątać przy dolnych jedynkach Smile
o dziąsłach już pisałam - są w bardzo dobrym stanie
aha, nie słyszałam o wskazaniu aby używać więcej pasty, więc tego nie robiłam
a pastę używam od dłuższego czasu tę samą: adent /kiedyś juz o niej tu pisałam/

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 536


Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 9:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ostatnio i ja stałam się szczęśliwą (przynajmniej na razie Wink ) posiadaczką Philipsa Sonicare. Na początku (przez pierwsze 2-4 mycia po 3 min. przy opcji najdelikatniejszej) dziąsła mi krwawiły i to dość mocno. Ale już przy kolejnych przestały. Co do wybielenia to na razie jeszcze nie widać efektu, bo mam ją za krótko. Ale sam efakt lepszego doczyszczenia już mnie zadawala. W życiu nie miałam tak dobrze domytych zębów. Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Izolda


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 961
Skąd: Warszawa

Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 13:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kurcze a ja mam jakaś brauna ( taką z gumową wkładka w środku) wybielająca.
Umyłam tym zęby kilka razy i dałam sobie spokój bo mnie zęby bolały.Teraz zrobiły się mocno nadwrażliwe Sad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
agatapas


Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 267


Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 15:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Izolda napisał:
Kurcze a ja mam jakaś brauna ( taką z gumową wkładka w środku) wybielająca.
Umyłam tym zęby kilka razy i dałam sobie spokój bo mnie zęby bolały.Teraz zrobiły się mocno nadwrażliwe Sad


A ma wymienne końcówki ?? Jeśli jest na baterie i bez wymiennych końcówek to rzeczywiście strata czasu.

Te końcówki z gumką są do zwykłej oral - b nie sonica i są mocno średnie, ja już wolę zwykłą końcówkę.

Ja nadal walczę sonikiem i powiem, że jak miałam uwrażliwione zęby preparatem wybielającym to myłam nie włączając szczoteczki, bo inaczej sprawiała mi ból. Jednak zdania nadal nie zmieniłam. Raczej nie wróce już do zwykłej.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Izolda


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 961
Skąd: Warszawa

Wysłany: Czw Kwi 02, 2009 7:51
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jest do ładowania i wymiennymi końcówkami.
Ale po niej mam uraz do takich szczoteczek Sad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
agatapas


Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 267


Wysłany: Czw Kwi 02, 2009 19:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


jak ma wymienne końcówki to dokup sobie do niej zwykłą końcówke bez gumki. Ja od kiedy używam elektrycznej po zwykłej czuję, że mam niedomyte zęby.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Izolda


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 961
Skąd: Warszawa

Wysłany: Pią Kwi 03, 2009 13:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kurcze a ja mam na odwrót i dlatego jak używałam elektrycznej to i tak myłam zwykła potem Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3681


Wysłany: Sob Kwi 04, 2009 6:45
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


po tym co tu pisalyscie uparlam sie i zrobilam kolejna probe z sonikiem, obserwujac sie bacznie. da sie przyciskac za mocno i ja to robie, robie jednak cos gorszego - nie daje jej pracowac samej, a szoruje nia po zebach podobnie jakbym uzywala manualnej szczoty Rolling Eyes moze stad efekt taki a nie inny, czyli fatalny?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
selya


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 195
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Pon Kwi 06, 2009 7:46
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ja również czasem łapię się na tym, że w zamyśleniu jadę sonikiem jak zwykłą szczoteczką
ale nie wpływa to ani na podrażnienie dziąseł ani na domycie zębów
może dlatego, że z reguły pilnuję się i daję sonikowi popracować Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Iwonna


Dołączył: 17 Wrz 2010
Posty: 1
Skąd: mazowieckie

Wysłany: Pią Wrz 17, 2010 10:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Sczoteczka sczoteczka jest ważna ale :
Próchnica to i tak infekcja i czy się ją ma czy nie bez badania nie da się stwierdzić . Dentyści widzą jedynie skutki , dziury , plamki i leczą obajwy czy to ozonem, laserem lub wiertłem a zakażenie i tak pozostaje. W Polsce nie ma żadnego ośrodka wykrywajacego próchnicę w stanie infekcji w ten sposób :http://www.youtube.com/watch?v=MemsKf0cju0 lub http://www.youtube.com/watch?v=zeiScXN14-w

jak sie dowiadywałam ma dopiero powstać.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayem
Administrator

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 908


Wysłany: Wto Gru 20, 2011 5:12
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


jeszcze inne (oprocz przeciwpotowego) zastosowanie serum z witamina c lub Juvitu:
Cytat:
Kwas askorbinowy jest natomiast często wykorzystywany w recepturowych lekach przeznaczonych do stosowania w periodontologii, w postaci roztworu glicerolowo-wodnego (czasem z dodatkiem kwasu cytrynowego), jako płyn do masażu dziąseł przy nadwrażliwości i nawracających krwawieniach. Bywa także przepisywany w pediatrycznych roztworach, gdzie podstawą jest syrop prosty i (lub) gliceryna (Sirupus simplex et Glycerinum). Zastosowanie jako rozpuszczalnika gliceryny bądź ulepku z sacharozy stanowi dobre rozwiązanie – witamina C jest w tych roztworach stabilna, w przeciwieństwie do mieszanek sprzed kilkudziesięciu lat.
http://www.pharma-cosmetic.com.pl/index.php?str...2,1,1341,ant.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayem
Administrator

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 908


Wysłany: Nie Sty 22, 2012 10:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



lenna napisał:
Wyprobowalam bromelaine i to bardzo fajny wynalazek Smile Nie wiem na razie jak z usuwaniem osadow, ale wrazenie doczyszczenia i polerki jest niezle. Dodalam do zwyklej pasty, co zreszta zamierzam dalej robic.


pasty z bromelainą:

http://www.doz.pl/apteka/s0_0-Szukaj?value=rocs+bromelain

składowo podobne do Yotueli z papainą, tylko bez fluoru jeśli dobrze widzę.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3681


Wysłany: Sob Wrz 29, 2012 15:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie mogę sobie przypomnieć, czy już o tym w wątku było - czekolada jako zamiennik fluoru w pastach do zębów:

Theobromine for Tooth Decay Prevention
http://www.cosmeticsandtoiletries.com/research/...17445.html?page=1

Na ile ma to przełożenie na praktykę, tego nie wiem, ale jest już dostępna pasta z teobrominą - Theodent /oczywiście nie u nas/.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ineslik


Dołączył: 14 Maj 2011
Posty: 147


Wysłany: Sob Paź 06, 2012 20:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Świetnym niszczycielem próchnicznych bakterii jest natomiast goździk . http://www.herbiness.com/akcja-uwolnic-gozdziki/

Jeśli chodzi o teobrominę, to polecam surowe nasiona . Jego skorupka ma również szczególne zastosowanie w higienie jamy ustnej . Ja niestety zjadam je w całości , ale wcześniej rozgryzam powoli. To prawda, że mam teraz lepsze ząbki niż lata temu. Nie wpadłam na trop, że od teobrominy.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 6 z 6
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Ogólna tematyka
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB