nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Nafta kosmetyczna na włosy

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Włosy
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
dynastia15


Dołączył: 10 Wrz 2010
Posty: 5


Wysłany: Czw Wrz 16, 2010 13:25
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Niestety to siemię nie działa u mnie, albo coś źle robię, tym razem po wtarciu olejku kokosowego , umyłam włosy szamponem oczyszczającym, spłukałam, i nałożyłam ten żel i nic nadal nie do rozczesania są Sad, musiałam psikać odżywką w spray żeby to rozczesać;( Może rozcieńczyć ten żel z siemienia i tylko spłukać włosy na koniec...Zrobię dziś ostatnie 3 podejście do siemienia, może wysuszyłam za bardzo skore i włosy maseczką z naftą,w zeszłym tygodniu, ale przynajmniej pozbyłam się łupieżu,kupiłam nawet odżywke wax, która zawsze w takich sytuacjach pomagała natychmiast, ale nie tym razem;/

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kaetchen


Dołączył: 10 Wrz 2010
Posty: 25


Wysłany: Czw Wrz 16, 2010 15:25
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Po kolejnych stosowaniach siemienia zauważyłam, że moje włosy też się nieco gorzej rozczesują, ale nie ma się co dziwić - bez odżywki moje włosy raczej nigdy się dobrze nie rozczesywałySmile W szczególności, że farbuję włosy na blond i włos jest dość mocno przesuszony. Planuję jednak zrobić sobie maseczkę z olejku (kokosowego/jojoba z dodatkiem witamin/miodu), potrzymać ją z 30 min na głowie i zobaczymy jakie efekty będę miałaSmile

Zauważyłam jedno - przed użyciem 'żelu' z siemienia - warto go rozcieńczyć wodą ciepłą (najlepiej przegotowaną) i dopiero tym przepłukać włosy - wtedy włosy się tak nie sklejają i łatwiej jest je rozczesaćSmile A jeśli jeszcze na koniec przepłukasz wodą z cytryną - to jeszcze lepszy efekt jest (oczywiście włosy nie są jak po odżywce - lejące, ale nie mają tych wszystkich silikonów, które są powodem przetłuszczania się i klapnięcia włosów).

Co do waxa - myślę, że pomógłby, gdybyś go zastosowała po umyciu głowy (co by oczyścić z siemienia) i dopiero go nałożyłaSmile Chyba, że włosy sobie 'załatwiłaś' naftą (ja się nie zdecyduję na naftę, bo mi strasznie by wysuszyło skórę i włosy). A łupież (i jakiekolwiek problemy z grzybicą) skutecznie da się usunąć przy pomocy citroseptu. Sprawdziłam na sobie - zlikwidowało mi początek grzybicy stóp, usunęło problem z łupieżem (w połączeniu z olejkiem jojoba), i kiedyś jeszcze pozbyłam się swędzącego miejsca na uchu/pod pachą (ewidentna grzybica to była, bo swędziało i się łuszczyło, było zaczerwienione. Po 2-3 dniach przemywania tonikiem citrosept+cytryna zeszło jak ręką odjął i nigdy więcej się nie wróciło, nie zostawiło też żadnej blizny).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
dynastia15


Dołączył: 10 Wrz 2010
Posty: 5


Wysłany: Pon Wrz 27, 2010 9:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witam,

Dzięki za rady na te łupieżowe i grzybicowe sprawy:)
Po różnych kombinacjach, postanowiłam z tego siemienia lnianego zrobić tylko płukankę do włosów,i to jest chyba to :)Najpierw olejek kokosowy na włosy lub maseczka z żółtek z witaminami i olejkiem rycynowym, potem normalne mycie i do ostatniego płukania to siemię lniane rozcieńczone, moczę w tym włosy i spłukuję kilkakrotnie, odciskam i schną same, i tak na zmianę raz do płukania cytryna a raz siemięWink
Na razie całkiem dobry efekt, włosy są lśniące, puszyste, sztywniejsze i nie przyklapnięte, lepiej się układają i nie łamią.Wax stosuje tak raz w tygodniu ale nie ma po nim już takich efektów jak po jego pierwszym użyciu rok temu.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kaetchen


Dołączył: 10 Wrz 2010
Posty: 25


Wysłany: Sro Wrz 29, 2010 16:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Cieszy mnie niezmiernie, że znalazłaś dla siebie sposóbSmile Czyli jednak płukanka z siemienia, a nie 'żel' Wink Też dokładnie to samo zaobserwowałam:)

Pozdrawiam!Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Karambola


Dołączył: 17 Mar 2010
Posty: 25


Wysłany: Wto Kwi 19, 2011 20:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Co powiecie na maseczkę-nafta,oliwa z oliwek,rycyna,cytryna i miód?
Czy składniki się ze sobą ,,nie gryzą'' i czy któreś nie blokuje działania innych? Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kaetchen


Dołączył: 10 Wrz 2010
Posty: 25


Wysłany: Sro Kwi 20, 2011 10:32
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A jaki efekt chcesz uzyskać?

Bo teoretycznie nie powinny się te składniki 'kłócić' ze sobą, ale ja widziałam je rozdzielone:
1) nafta+olejek rycynowy+drożdże+żółtko (strasznie się to zmywa z głowy i żeby to usunąć łącznie z zapachem - to musisz mieć dobry szampon, który przede wszystkim nie ma silikonów w składzie, no i potrzebne kilkukrotne mycie)
2) miód+cytryna+olej (czy oliwa z oliwek, kokosowy, czy jojoba) - po każdym oleju potrzebne dokładne mycie, żeby włosy nie były przetłuszczone.

PS. Doczytałam jeszcze w necie, że zamiast drożdży w pierwszej maseczce dodaje się sok z cytryny (kilka kropel, albo pół cytryny).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Karambola


Dołączył: 17 Mar 2010
Posty: 25


Wysłany: Sro Kwi 20, 2011 23:31
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mam problem z suchymi końcówkami.
Teraz stosuję nafta+rycyna+cytryna.
Chciałam wzbogacić miksturę oliwą i miodem,ale w sumie nie wiem czy to potrzebne.
Żółtka nie chcę używać,bo mam straszny wstręt do jajek,po prostu się ich brzydzę. Confused

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kaetchen


Dołączył: 10 Wrz 2010
Posty: 25


Wysłany: Czw Kwi 21, 2011 13:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Też nie lubię zapachu świeżych jajek, w szczególności żółtek;) A na suche końcówki dobre jest olejowanie włosów (ich długości, albo końcówek - bez nasady, bądź całości). Wątek możesz znaleźć http://forum-urody.pl/olejowanie,t1204.html .
Ja zakupiłam do tego celu olejek do włosów Vatika http://helfy.pl/vatika-dabur , ale można i inne, które są dostępne na tej stronie. Ewentualnie czystą postać oleju kokosowego (sklepy, które znam ja: http://www.mazidla.com , http://www.ecospa.pl , http://www.zrobsobiekrem.pl ).
Z resztą zapewne na tych ostatnich znajdziesz kilka przepisów na 'mikstury' wzmacniające włosy Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
beacia41


Dołączył: 05 Sie 2010
Posty: 49


Wysłany: Sro Wrz 12, 2012 15:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Może ktoś mądrzejszy mnie oświeci - chodzi mi o naftę kosmetyczną. W celu wsmarowywania w skalp kupiłam sobie coś takiego http://sklep.doz.pl/produkty/p58539-Nafta_kosme...yn_Pasmedic_120_g
ale na opakowaniu jak byk pisze "Paraffinum Liquidum"
tu też nafta innej firmy http://sklep.doz.pl/produkty/p8630-Nafta_kosmet...cytyna_Anna_120_g
i też w składzie olej parafinowy.
czyli że co ? nafta kosmetyczna to po prostu płynna parafina???
A jeżeli nie to czy ktoś z was wie gdzie można kupić naftę kosmetyczną nie bedącą parafiną?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
anutka


Dołączył: 26 Kwi 2010
Posty: 61


Wysłany: Pią Wrz 14, 2012 15:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Znam osobę, której po nafcie wypadły włosy - tak ok. 1/2 włosów. Teraz kilka lat stosuje tylko rzeczy naturalne tzn. odżywki, hennę, cebulę, rzepę, oleje i rolkuje rolką 0,25 mm. Dziewczyna była załamana i nieszczęśliwa. Włosy z czasem poprawiły się ale nie wróciły całkowicie do stanu "z przed".
Nafta to przeciez produkt chemiczny, nie składnik naturalny i trzeba uważać. Nafta pomaga na liszaje, po posmarowaniu znikają jak zaczarowane ale nie odważyłabym się wylać na głowę. Może tylko w wyjatkowym przypadku, ostrożnie kiedy lekarz stwierdziłby, że mam chorą skórę głowy.
Nafta jest dodawana w niewielkich ilościach do kosmetyków na włosy prawdopodobnie jako środek grzybobójczy a nie jako odżywka. Jestem chemikiem i mam dreszcze jak czytam o tym, że dziewczyny stosują często naftę. Z Wikipedii - "nafta - ciekła frakcja ropy naftowej" czyli polać sobie włosy jakby benzyną.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
beacia41


Dołączył: 05 Sie 2010
Posty: 49


Wysłany: Sob Wrz 15, 2012 10:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dziękuje Anutka za odzew - ja również stosuję samomieszane odżywki na bazie ziól wszelakich i olejowanie ale chcialam troche "podrasować" moją pielęgnację wlosów no i zonk. Dalej nie wiem co robic bo przeciez na nich pisze że na wlosy stosowac i do tego sprzedawane w aptece. Niektórym podobno nafta na wlosy pomogla ale nadal mam podstawowy problem czy nafta i parafina to to samo? Ogolnie o parafinie źle się mówi i lepiej jej unikać a tu czysta plynna bezzapachowa parafina pod nazwą nafta kosmetyczna no to jak lac to do żóltka i na glowe czy na podpalkę do grilla przeznaczyć?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
anutka


Dołączył: 26 Kwi 2010
Posty: 61


Wysłany: Sob Wrz 15, 2012 16:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nafta i parafina to nie to samo. Nafta to oczyszczony destylat lżejszych węglowodorów, parafina - cięższych. Czarną, oleistą ropę, podgrzewa do wysokich temperatur i po kolei oddziela to co się 'wygotuje'. Oczyszcza się i produkt jest gotowy do użycia.
Jako chemik wiem, że oczyszczenie czegoś to duży, czasochłonny i kosztowny problem więc dlatego nowoczesne leki prawie idealnie czyste są takie drogie.
Raczej rzadko udaje się otrzymać idealnie czysty produkt.
Wykluczyć się nie da, że być może nafta jako rozpuszczalnik w b. małych ilościach ma działanie antyseptyczne a parafina jak napisane w linku tworzy nieprzepuszczalną warstwę dla pary wodnej.
Ale co chemia to chemia. Moja koleżanka normalnie bez ograniczeń wcierała jakiś czas naftę kosmetyczną bo zaczynały wypadać jej włosy. I to był pogrom. 2-3 miesiące i duże prześwity na głowie. Napisałam o tym żeby jeszcze komuś nie przydarzyła się taka porażka.


Znalazłam link o parafinie w kosmetykach:
http://www.kosmopedia.org/encyklopedia/paraffinum_liquidum,329/

link o nafcie albo to też parafina:
opinie są różne, rewelacji nie ma.
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=21449

"nafta kosmetyczna" a w składzie lekka parafina czyli coś co daje barierę dla pary wodnej. Może to jakaś mieszanka nafty i parafiny z przewagą parafiny - taka jakby świeczka rozpuszczona w paliwie do lampy naftowej. wow!

Nie wtarłabym sobie ani nafty ani parafiny we włosy nigdy ze strachu przed konsekwencjami.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
beacia41


Dołączył: 05 Sie 2010
Posty: 49


Wysłany: Sob Wrz 15, 2012 19:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Anutka dziękuję za informacje. Już mam problemy z wlosami i dodatkowych nie potrzebuję dlatego zostanę przy olejach i ziólkach a ową "naftę kosmetyczną" wywiozę do ogródka może się przyda do jakiś prac technicznych.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Nie Wrz 16, 2012 0:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



anutka napisał:
Nafta i parafina to nie to samo. Nafta to oczyszczony destylat lżejszych węglowodorów, parafina - cięższych. Czarną, oleistą ropę, podgrzewa do wysokich temperatur i po kolei oddziela to co się 'wygotuje'. Oczyszcza się i produkt jest gotowy do użycia.
Jako chemik wiem, że oczyszczenie czegoś to duży, czasochłonny i kosztowny problem więc dlatego nowoczesne leki prawie idealnie czyste są takie drogie.
Raczej rzadko udaje się otrzymać idealnie czysty produkt.
Wykluczyć się nie da, że być może nafta jako rozpuszczalnik w b. małych ilościach ma działanie antyseptyczne a parafina jak napisane w linku tworzy nieprzepuszczalną warstwę dla pary wodnej.
Ale co chemia to chemia. Moja koleżanka normalnie bez ograniczeń wcierała jakiś czas naftę kosmetyczną bo zaczynały wypadać jej włosy. I to był pogrom. 2-3 miesiące i duże prześwity na głowie. Napisałam o tym żeby jeszcze komuś nie przydarzyła się taka porażka.


Znalazłam link o parafinie w kosmetykach:http://www.kosmopedia.org/encyklopedia/paraffinum_liquidum,329/
link o nafcie albo to też parafina:
opinie są różne, rewelacji nie ma.
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=21449
"nafta kosmetyczna" a w składzie lekka parafina czyli coś co daje barierę dla pary wodnej. Może to jakaś mieszanka nafty i parafiny z przewagą parafiny - taka jakby świeczka rozpuszczona w paliwie do lampy naftowej. wow!
Nie wtarłabym sobie ani nafty ani parafiny we włosy nigdy ze strachu przed konsekwencjami.

Mozemy sie pochwalic na forum dosc ciekawym watkiem o oleju mineralnym voila http://forum-urody.pl/olej-mine...sowania,t886.html Parafina rzeczywiscie tworzy dosc skuteczna okluzje na wlosach i skorze ale ma to rowniez swoje zalety o czym wiecej w podaanym watku.
W szczegolnosci jest dosc popularna w kosmetykach dla wlosow innych ras i nalezy przyznac, ze spelnia swoje zadanie poprzez ich lepsze ujarzmienie oraz wygladzenie. Jakkolwiek jest to dzialanie krotkotrwale (tak jak silikonow) i od czasu do czasu nalezy ja zmyc. Podobnie nafta kosmetyczna tworzy silna okluzje i zmycie jej z wlosow jest dosc ciezkie. Dla przykladu informacja z karty charakterystyki z POCHU, gdzie jak widac temperatura topnienia oscyluje w granicach 180 do 285°C http://www.poch.com.pl/1/wysw/msds_clp?A=4d0b4172a12e76ca0001 Sposobow na zmycie jej z wlosow podobnie jest wiele miedzy innymi opisane sa w tym watku http://forum-urody.pl/mycie-wlo...p46675.html#46675

Przyklad badania, w ktorym sprawdzono efekty oleju mineralnego, kokosowego oraz slonecznikowego na zniszczonych wlosach

Cytat:
Previously published results showed that both in vitro and in vivo coconut oil (CNO) treatments prevented combing damage of various hair types. Using the same methodology, an attempt was made to study the properties of mineral oil and sunflower oil on hair. Mineral oil (MO) was selected because it is extensively used in hair oil formulations in India, because it is non-greasy in nature, and because it is cheaper than vegetable oils like coconut and sunflower oils. The study was extended to sunflower oil (SFO) because it is the second most utilized base oil in the hair oil industry on account of its non-freezing property and its odorlessness at ambient temperature. As the aim was to cover different treatments, and the effect of these treatments on various hair types using the above oils, the number of experiments to be conducted was a very high number and a technique termed as the Taguchi Design of Experimentation was used. The findings clearly indicate the strong impact that coconut oil application has to hair as compared to application of both sunflower and mineral oils. Among three oils, coconut oil was the only oil found to reduce the protein loss remarkably for both undamaged and damaged hair when used as a pre-wash and post-wash grooming product. Both sunflower and mineral oils do not help at all in reducing the protein loss from hair. This difference in results could arise from the composition of each of these oils. Coconut oil, being a triglyceride of lauric acid (principal fatty acid), has a high affinity for hair proteins and, because of its low molecular weight and straight linear chain, is able to penetrate inside the hair shaft. Mineral oil, being a hydrocarbon, has no affinity for proteins and therefore is not able to penetrate and yield better results. In the case of sunflower oil, although it is a triglyceride of linoleic acid, because of its bulky structure due to the presence of double bonds, it does not penetrate the fiber, consequently resulting in no favorable impact on protein loss.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12715094?dopt=Abstract

Badanie w ktorym ustalono penetracje roznych olejow na komorki wlosow http://journal.scconline.org/pdf/cc2005/cc056n05/p00283-p00295.pdf

Oraz o powloce utworzonej przez olej na wlosach, ktora spowalnia utrate wilgotnosci, a w efekcie uzyskujemy wrazenie nawilzonych wlosow.
Cytat:
In this paper sorption and desorption of water vapor on hair fibers treated with various oils is investigated, using a dynamic vapor sorption (DVS) apparatus. Results show lower "equilibrium" sorption of moisture for various oil-treated samples compared to the untreated sample. Coconut oil-treated hair had a higher regain than mineral oil-treated hair. Although treating the hair samples with oil reduced moisture pickup, a considerable amount of moisture vapor was still able to penetrate into hair fibers. Calculated hysteresis plots show that the samples treated with different oils have slightly higher moisture retention at low relative humidities compared to that of the untreated sample, which suggests a beneficial effect. The calculated moisture diffusion coefficients for oil-treated samples were much lower compared to the untreated hair fibers, suggesting that surface oil films and penetrated oil molecules form a diffusion barrier. A moisture diffusion model is discussed in terms of the possible role of fiber swelling on restrictive narrowing of the cell membrane complexes (CMCs), which form the diffusion pathways in the fiber. The effect of film thickness on moisture absorption and the reverting of the sorption isotherm to that of the untreated hair after removal of the oil film shows that oil film is the main resistance to moisture diffusion. The lowering of the diffusion coefficient of water vapor by oil films will slow the loss of moisture, an effect similar to "moisturization" of hair.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17520153

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
anutka


Dołączył: 26 Kwi 2010
Posty: 61


Wysłany: Nie Wrz 16, 2012 12:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Oleje roślinne - słonecznikowy, kokosowy, oliwa itp. można pozyskać przez wyciskanie mechaniczne na zimno a oleje mineralne z przeróbki ropy naftowej w wys. temp. więc chyba lepsze oleje roślinne?
Nigdy nie używałam mineralnych więc nie wiem. Możliwe, że ok. Przeczytam wątek o olejach mineralnych. W You Tube widziałam filmiki, w których było b. polecane stosowanie wazeliny m. in. na włosy a oleje mineralne pozyskuje się z wazeliny.
Nafta jednak to nie to samo co olej mineralny, ma inny skład. Taki palny rozpuszczalnik chemiczny.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Nie Wrz 16, 2012 22:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Oczywiscie Anutko oleje roslinne gora choc i z nimi nalezy uwazac i zmywac od czasu do czasu solidniej. Parafina na wlosach naszych europejskich powinna byc unikana,choc czasami potrafi ujarzmic jak nic innego czupryne. Nafta kosmetyczna jest lzejsza od parafiny i tworzac okluzje tak jak olej mineraly, oleje i silkony zapobiega utracie wilgotnosci, a stad przytoczenie przeze mnie cytowanego powyzej badania. Wbrew pozorom swietnie sie to moze sprawdzic na wakacjach pod zaglami czy w pelnym sloncu albo w przypadku naduzywania narzedzi do stylizacji wlosow.

Nafcie ja rowniez mowie nie i nie namawiam do tego nikogo.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 2 z 2
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Włosy
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB