nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Naczynka i retinoidy

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Retinoidy i kwasy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
anngela1


Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 134


Wysłany: Sro Mar 12, 2008 14:10
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mam cerę tzw. płytkounaczynioną. Od trzech lat używam retinoidów. Na początku był to Ystheal, Diroseal, później Retin-A 0,025 i 0,05. Najczęściej jak udało mi się stosować Retin bez podrażnień, podszczypywania, pieczenia to dwa razy w tygodniu i to też okazało się za często z powodu niekończącego się łuszczenia. Mimo to moja skóra przestała reagować histerycznie na zmiany temperatury zimą, czy np. po wypiciu lampki wina-nie mam już tego problemu i jest to bez wątpienia zasługa retinoidów. Odpowiada mi Retin-A/jego podłoże, cena, działanie/ i napewno z niego nie zrezygnuję, ale musiałam znaleźć najbardziej optymalny/najmniej upierdliwy dla mnie sposób stosowania go. I tak:raz w tygodniu Retin-A 0,05, w pozostałe dni Diroseal, a ostatnio mój największy hit...tadau Idea Diacneal/który sam z siebie zmasakrował mi twarz/ rozcieńczony pół/pół z Emolium-dla mnie rewelacja Shocked już nie podrażnia skubaniec, pięknie nawilża, tańszy i lepszy od Eluage z tą samą zawartością retinaldehydu i z HA Very Happy

Zorakowych doświadczeń nie mam, ale z tego co widać i Zorak i Retin mają swoich zwolenników i przeciwników, tak więc cokolwiek wybierzesz zasada jest jedna:powoli, ostrożnie i do własnych/skóry możliwości.

Aaa, z microretinem niestety też nie miałam przyjemności obcować


Ostatnio zmieniony przez anngela1 dnia Sro Mar 12, 2008 17:37, w całości zmieniany 1 raz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Diorek7


Dołączył: 05 Mar 2008
Posty: 6


Wysłany: Sro Mar 12, 2008 16:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Sliczne dzieki Laughing



anngela1 napisał:
Mam cerę tzw. płytkounaczynioną. Od trzech lat używam retinoidów. Na początku był to Ystheal, Diroseal, później Retin-A 0,025 i 0,05. Najczęściej jak udało mi się stosować Retin bez podrażnień, podszczypywania, pieczenia to dwa razy w tygodniu i to też okazało się za często z powodu niekończącego się łuszczenia. Mimo to moja skóra przestała reagować histerycznie na zmiany temperatury zimą, czy np. po wypiciu lampki wina-nie mam już tego problemu i jest to bez wątpienia zasługa retinoidów. Odpowiada mi Retin-A/jego podłoże, cena, działanie/ i napewno z niego nie zrezygnuję, ale musiałam znaleźć najbardziej optymalny/najmniej upierdliwy dla mnie sposób stosowania go. I tak:raz w tygodniu Retin-A 0,05, w pozostałe dni Diroseal, a ostatnio mój największy hit...tadau Idea Diacneal/który sam z siebie zmasakrował mi twarz/ rozcieńczony pół/pół z Emolium-dla mnie rewelacja Shocked już nie podrażnia skubaniec, pięknie nawilża, tańsze i lepsze od Eluage z tą samą zawartością retinaldehydu Very Happy

Zorakowych doświadczeń nie mam, ale z tego co widać i Zorak i Retin mają swoich zwolenników i przeciwników, tak więc cokolwiek wybierzesz zasada jest jedna:powoli, ostrożnie i do własnych/skóry możliwości.


Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Diorek7


Dołączył: 05 Mar 2008
Posty: 6


Wysłany: Sro Mar 12, 2008 17:46
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziekuje Selya Very Happy


selya napisał:
Ja też jestem naczynkowa. Od 2 i pół roku stosuję zorac. Najpierw 0.05%, a od roku 0.1%.
Wybrałam zorac z trzech powodów:
1. nie zapycha
2. czytałam, że tazaroten używany w sposób rozsądny nie szkodzi naczynkom/link był gdzieś na forum ale nie mogę znaleźć/, natomiast tretinoina (retin) potrafi je rozjuszyć
3. nie jest wrażliwy na światło
Z wyboru jestem zadowolona, choć mimo długiego okresu stosowania łuszczę się nadal i to akurat mnie wkurza.
Najważniejsze dla naczynkowców jest aby retinoidy stosować bardzo ostrożnie.


Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Diorek7


Dołączył: 05 Mar 2008
Posty: 6


Wysłany: Sro Mar 12, 2008 17:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziekuje Poly Very Happy


Poly napisał:
Diorek ja mam skore naczynkowa i to na "wysokim" poziomie, dodatkowo wrazliowa, skora bardzo cieniutka na twarzy, prześwitują mi naczynka. Retin powodowal u mnie masakryczne uczulenia i podraznienie. Natomiast zorak nic z tych rzeczy. Tylko nalezy go stosowac rozwaznie, jesli zaczynasz to proponuje uzywac na poczatek tylko raz w tygodniu.

Acha, nie mialam wogole doswiadczen z retinem micro tylko zwyklym.


Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maria22


Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 273


Wysłany: Pon Lip 28, 2008 17:23
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Przeczytałam wątek i postanowiłam się Was poradzić.

Mam 24 lata, cerę niemal gładką - taką jedwabistą w dotyku, ale mam dwa problemy: trądzik posterydowy w okolicy dziurek od nosa, brody oraz jakieś dziwne małe zagniecenia pod oczami - chciałabym się tej "pogniecionej skóry" pozbyć, a jednocześnie pozbyć się przebarwień po tych krostkach na brodzie.

Niestety, jak wiekszość osob w tym wątku, mam cerę płytko unaczynioną (w ogóle mam całe ciało płytko unaczynione). Nie mam żadnych popękanych naczynek, z powodzeniem stosuję różne specyfiki na nczynka: serum z wit. K i kasztanowcem Farmony, na to filtr - minimum 30, nieraz 50+, na noc, zamiast kremów macerat z kasztanowca z kwasem hial. i wit. E(wszystko z mazideł) , srum z wit. C 15%, hydrolaty - neroli, oczarowy itp., maseczki na naczynka. Dzięki temu uspokoiłam skórę - jestem prawie blada Very Happy . Moja cera genaralnie wchłania wszystko i rzadko reaguje szczypaniem, silnym rumieńcem itp. jest dość odporna. Może jakieś rady w w/w sprawie?

_________________

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
xsenia35


Dołączył: 31 Sty 2010
Posty: 30


Wysłany: Pon Lut 01, 2010 10:03
Temat postu: początki z retin a- zaskórniki, naczynka
Odpowiedz z cytatem


witam. Od 1,5 miesiąca stosuje retin a. Wczesniej nie miałam doczynienia z tego rodzaju substancjami, stosowałam kwasy ktore skóra znosiła super, ale efekty były mizerne. Mam 35 lat, delikatne zmarszczki wokół oczu i wokół ust, przebarwienia i młe blizny po trądziku no i straszne poryi si since pod oczami. Czyli pełen katalog problemów Sad Więc zaczełam kurację. Pomału raz w tyg. potem 2 razy. Zero problemów w sensie pieczenia , schodzenia skóry, podrażnien. Troche przesuszyła mi sie skóra ale w granicach. Zauwazyłam zwiększony wysyp zaskórników na nosie, ale też nie aż tak wielki, zresztą widzę, że jest już lepiej. Ale pojawiły się za to naczynka.Nie mam skóry naczynkowej. Owszem na nogach są pajączki ale twarz ich nie miała. . Ale dzisiaj zauwazyłam na nosie, policzku oraz pod okiem zyłki. Czy to oznacza koniec kuracji retinem. Czy to tylko efekt przejściowy? Czy pojawienie sie naczynek zle rokuej dalszym kuracjom?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
konstancja


Dołączył: 02 Maj 2011
Posty: 5
Skąd: Kołobrzeg

Wysłany: Pon Maj 02, 2011 12:18
Temat postu: POPĘKANE NACZYNKA
Odpowiedz z cytatem


Witam ,mam strasznie popękane naczynka przy skrzydełkach nosa troszke pod oczami ,a ostatnio zauwazylam jeszcze pare na brodzie:( nie wspominajac juz o malutkich kriwnkach na nogach(udach). Co byscie mi polecily aby zapobiegac pajączkom i naczynkom?:(proszę bardzo o pomoc!

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer gadu-gadu
Gianna


Dołączył: 29 Lip 2008
Posty: 66


Wysłany: Pią Mar 23, 2012 13:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Chciałabym się podzielić z moją przygodą z retinoidami.Długo się nie mogłam odważyć,ze względu na moja wrażliwą i płytko unaczynioną cerę.Wciąż mi się wydawało,że to nie dla mnie,że mogę sobie tylko zaszkodzić zamiast pomóc.Stosowałam na twarz kapsułki z wit A,Diroseal...ale ciągle mnie kusiło coś mocniejszego,ze względu na przebarwienia na twarzy,pojawiające się zmarszczki Sad W końcu po długich rozważaniach zdecydowałam się na Retin-A 0,5%,stwierdziłam,że jak mi nie podpasuje to wykorzystam na inne części ciała,nie będzie mi szkoda się z nim pożegnać,bo i nie jest cenowo drogi.Na początku oswajałam się z nim aplikując go wg.przykazań zawartych w vademecum,na warstewkę Phisiogelu.Uważnie obserwowałam reakcje skóry,najpierw nakładałam Retin 2 razy w tygodniu,a teraz widzę,że i codziennie mogę.Delikatne łuszczenie pojawiło się gdzieś po około 4 dniach,przypominało łuszczenie po 10% toniku migdałowym z Mazideł.Żadnego podrażnienia,spokojnie mogłam wyjść do ludzi.Nie zapycha mnie,buzia ładna,czysta,gładka.Aż nie mogę uwierzyć.Odpukać w niemalowane Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Sob Mar 24, 2012 0:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Gianno to cieszy Very Happy Przyznam, ze ja sie tak nie szczypalam z uzywaniem Wink ale widze widoczna pozytywna zmiane w skorze. Faktem jest, ze troche nasze naczynka sa podraznione przy rozpoczeciu kuracji ale po kilku miesiacach stosowania wyraznie sie pogrubia, normalizuje w sumie same zalety. Ja rowniez uzywam retinu a sporadycznie zorac na lekkie zluszczenie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gianna


Dołączył: 29 Lip 2008
Posty: 66


Wysłany: Czw Lip 26, 2012 9:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Cały czas używam Retin-A.Juz teraz nawet nie wyobrażam sobie życia bez niego Smile Zauważyłam pogrubienie naskórka,nie czerwienie się już jak dawniej.na początku używałam filtrów (Antka),ale podczas upałów nie mogłam go znieść,czułam jakby moja skóra się pod nim dusiła.Odstawiłam go Embarassed Jedno co mnie cieszy,nie powstało żadne nowe przebarwienie,a te co były nie nasiliły się,wręcz przeciwnie,zbladły ! Kocham retin_A Idea

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Pią Lip 27, 2012 21:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja też używam retinu A micro od kilku miesięcy 3,4 razy w tygodniu.

Niestety - na zmianę z mocnymi peptydami miedzi, więc nie jestem w stanie precyzyjnie stwierdzić, czy to akurat retin tak dobrze działa. Pomimo, że odstawiłam dermaroller i mam przerwę z mezoterapią, skóra jest w doskonałej formie, napięta, nawilżona, wyraźnie grubsza, żadnych zwisów, zmarszczek, opuchnięć i pryszczy. Naczynek zdecydowanie niet, chociaź od kiedy pamiętam miałam cerę tzw. naczynkową.

Jest jednak feler- przebarwienia nadal widoczne. Olśniło mnie, że przebarwień nabawiłam się na szyi, dokładnie na jej bokach ( niby pod włosami, ale te są przecież ruchome) od spryskiwania w tych okolicach perfumami ( takie sporo ciemniejsze drobne kropeczki) i niestety nadal mają się dobrze, nie nikną w widoczny sposób i na to retin nie pomaga.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Pią Lip 27, 2012 23:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Eweline spruboj moze kwasu migdalowego z askorbinowym moze byc nawet czesciowo na glikolu. Efety moze nie takie spektakularne ale sa...Idealne na te pore. Sama to obecnie stosuje. A jesli to nie pomoze to jesienia moze moja tretioninka Cool

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Sob Lip 28, 2012 10:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kwas askorbinowy u mnie też prawie na stałe, faktycznie może trzeba kombinować z migdałem. Na jesieni mam zamiar porządnie się złuszczyć. Zizzi- a jaki preparat z tretinoinką konkretnie masz na myśli ?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Sob Lip 28, 2012 23:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mam na mysli czysta w proszku.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 3 z 3
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Retinoidy i kwasy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB