nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Mydła glicerynowe i inne mydlane wynalazki

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Oczyszczanie skóry
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Wto Gru 12, 2006 2:34
Temat postu: Mydła glicerynowe i inne mydlane wynalazki
Odpowiedz z cytatem


Nie wiem, nie znam się, nie stosuję - ale: zawsze mnie intrygowały takie śmieszne kostki:
http://www.aromabar.pl/index.php?id=mydlo

-swoją drogą, ciekawe jak u nich z tą naturalnością (ktoś powęszy?)
-swoją drogą, kolejny tego typu sklep..
-swoją drogą, nie ma u nas zbiorczego wątku o aromaterapii..

<crumb zestresowany bezsenny>

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Nie Gru 17, 2006 15:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


probiotyczne.. skserowali kawałek Harpera blheehee
http://www.lavea.pl/index.htm


http://www.soap.com.pl/hurt/mydla_mg.php

http://www.azmedica.pl/?id=1164225153SYjeRV05xj...dukt.php3&idp=148

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Nie Gru 17, 2006 23:46
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Crumb nie kus tymi mydełkami Wink Zawsze chciałam wyprobowac marchwiowe Very Happy , ale na jedej ze stron jakie podałas jest bardzo ciekawy wynalazek, mydło z błota Morza Martwego:

http://www.soap.com.pl/hurt/index.php?p=produkty_mm#mm_01

Wracając do mydeł glicerynowych to czesto ginekolodzy polecaja je do mycia "kota" Cool .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Pon Gru 18, 2006 13:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Twisted Evil
http://cynamonowo.super.sklep.pl/product_info.p...5651c848bc5dbb386


..a właśnie, jak z tymi mydłami w kontekście bardziej merytorycznym Question

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Sob Sie 25, 2007 19:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A czy ktos mial przyjemnosc testowac takie cudo:
dermatologiczne mydło propolisowe w kostce
:

Stosuje się do przemywania trudno gojących się ran, oparzeń, odmrożeń, owrzodzeń i odleżyn. Działa przeciwgrzybiczo, przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo. Skuteczne w walce z trądzikiem.

Składniki: Sodium Tallowate, Water, Propolis 1%, Glicerin, Parfum, Titanum Dioxide Zawiera 1% propolisu.
Nie zawiera barwników i konserwantów.

http://tinyurl.com/2syey8

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aniam69


Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 519


Wysłany: Sob Mar 22, 2008 9:42
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Przy okazji aptecznych zakupów dojrzałam mydło lekarskie
ARTZ SEIFE Z OLEJEM DRZEWA HERBACIANEGO firmy Walter Rau.
"ARZT SEIFE z olejem z drzewa herbacianego (zielone) - dla każdego rodzaju skóry, zwłaszcza skóry skłonnej do infekcji i trądziku oraz z przeznaczeniem do higieny intymnej (przeciwzapalne, bakteriobójcze, przeciwgrzybiczne, działa leczniczo w przypadku opryszczki, zapobiega podrażnieniu skóry)."
http://www.lekolandia.pl/product_info.php/cPath.../products_id/7533

Zakupiłam i pokochałam.
Do facjaty niezłe, ale do higieny intymnej znakomite. Permanentne odświeżenie i naprawdę dla takich jak ja - skłonnych do infekcji - godne polecenia.

_________________
"W zemście i miłości kobieta jest bardziej barbarzyńska niż mężczyzna."

Friedrich Nietzsche
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sob Mar 22, 2008 12:23
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ania masz skład? Profilaktycznie na plecy stosuję jeszcze śmierdzidło siarkowe (mydło z siarką), ale widzę, że brudzi mi stanik. Chętnie bym zmieniła na coś innego anty-, przeciw-, -bójczego.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aniam69


Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 519


Wysłany: Sob Mar 22, 2008 23:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


No właśnie nie mogę znależć opakowania, choć specjalnie nie wyrzucałam. Zamówiłam następne, jak dotrze wklepię skład.

Edit: znalazłam w sieci

INCI: Sodium Palmate, Sodium Cocoate, Aqua, Sodium Olivate, Glycerin, Melaleuca Alternifolia Oil, Lavandula Hybrida Oil, Cera Alba, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Potassium Stearate, Potassium Palmitate, Sodium Gluconate Sodium Chloride, C.I. 77891

_________________
"W zemście i miłości kobieta jest bardziej barbarzyńska niż mężczyzna."

Friedrich Nietzsche
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Nie Mar 23, 2008 15:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki. Organoleptycznie bardziej mi pasi kostka do mycia niż te wszystkie płyny i żele przeciekające przez palce. Nie ma to jak porządne detergentowe mydełko Cool

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ekosens


Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 20
Skąd: Warszawa

Wysłany: Nie Maj 18, 2008 18:58
Temat postu: ad. mydła glicerynowe
Odpowiedz z cytatem


Szczerze mówiąc nie wiem, skad się wzięła nazwa. Z mydłami glicerynowymi nie mają one wiele wspólnego Sad. Bowiem, żeby otrzymać mydło przezroczyste, potocznie określane jako mydło glicerynowe, nalezy do masy mydlanej dodać..... alkoholu. Ten niestety może (i zazwyczaj to robi), wysuszać skórę. Dodatek sodium chloride, czyli soli świadczy o tym, że mydło zostalo wykonane metodą gorącą, w temperaturze zazwyczaj 100-160 stopni C. Gliceryna powstająca w procesie zmydlania tłuszczów, została z masy mydlanej odciągnięta do produkcji innych specyfików kosmetycznych. Użyte do produkcji tego rodzaju mydła oleje są olejami kosmetycznymi, czyli olejami, które są bezwonne, bezbarwne i przypominają konsystencją wodę. Ale dzięki temu dobrze przyswajają i przechowują zapachy.
Inaczej się ma sytuacja w przypadku ręcznego wyrobu mydła z podstawowych surowców (oleje, woda, zasada, olejki eteryczne), nie z gotowych płatków mydlanych, tutaj gliceryna powstająca w procesie zmydlania tłuszczów pozostaje w masie mydlanej. I takie mydła bardziej niż inne zasługują na nazwę "mydła glicerynowe" Very Happy.

_________________
Probitas laudatur et alget, czyli:
Uczciwość zbiera pochwały i umiera z zimna.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
moni


Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 241
Skąd: Düsseldorf

Wysłany: Nie Kwi 26, 2009 10:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


O widze ze ktos napisal o Arzt Seife. takie mydlo jest powszechnie dostepne w Niemczech. Rossmanna ma swoja marke i sprzedaje tez drozsze. ja kupilam sobie Arzt Seife ale w plynie. Mialam wersje sensitive a teraz spezial. Mydlo to ma nie wysuszac, a nawet ma byc odczuwalne nawilazenie czy tez lekkie natluszczenie skory. Ogolem jest lepiej niz przy zwyklych drogeryjnych mydlach.

ja ostatnio przechodze na prosta pielegnacje i zrobilam zamowienie w

www.seifenparadies.de a takze
www.pflegeseifen.de a tutaj link do sklepu
http://s165500780.e-shop.info/shop/catalog/brow...C&shop_param=

Mydla sa naturalne i recznie robione i wszystkie sa przetluszczone, co oznacza ze splukujac mydlo nie splukujemy jego dobroczynnych wlasiciwosci ze skory, co w konsekwencji daje nam wysuszona skore. Mydla te naprawde peielgnuja skore. mam jedno mydlo do twarzy: Reine Olive , ktore nie jest perfumowane bo jest do wrazliwej cery. Pachnie na skladniki jakie zostaly uzyte czyli pachnie tak mydlano

http://s165500780.e-shop.info/shop/article_G200...%26aid%3DG2009%26

Niestety cos zaczely mi malutkie syfki wyskakiwac wiec chyba mnie zapycha i trzeba makijaz z oczu zmyc innym zmywaczem, bo mydlo jak to mydlo... jak wplynie do oczu to szczynie... Mnie sie nie udalo tak zakmnac oczu, ze podczas ich masowania co by sie makijaz rozpuscil, mydlo nie wyplynego pod powieki. Zuzywam to mydlo do ciala, a do twarzy bede jednak uzywac syndety Wink


Moja poczatki z mydlem sa zachecajace, skora wyglada lepiej i nie musze jej tak czesto kremowac. Po latach ( zadaje sie 7-mu) uzywania wszelkiej masci zelow naladowanych chemia i to nie zawsze dobra dla naszej skory, ciesze sie jak dzieko na te kolorowe naturalne kostki. Juz zapomnialam jak to fajnie jest sie myc czyms w kostce. Niestety do hig. intymnej nadal musze uzywac specjalnego zelu, bo mydla maja zasadowe pH , a to by oznaczylo u mnie, duze prawdopodobienstwo nawrotu infekcji grzybicznych. Od ok 8-9 lat mam spokoj i oby tak nadal pozostalo.

zebym nie miala malego dziecka w domu i nie byla taka niecierpliwa to sama bym zaczela produkcje mydla. Moze nie na skale przemyslowa, ale na wlasne potrzeby. jednak ten czas kiedy mydlo musi dojrzewac ( min 4 tyg. dojrzewaja mydla w tych sklepach online co podobalam i inni pisza ze tez tak dlugo mydlo lezakuje, w De jest dosc sporo takich sklepikow online np. www.waldfussel.de, www.olivia-seife.de)
jest mi ciut przydlugi. Nie wiem czy dalabym rade tak dlugo czekac
Sad a na dodatek im dluzej takie mydlo lezakuje tym jest bardzij dojrzelsze i tym jest lepsze dla skory, wiec okres lezakowania moze byc i dluzszy.
Ehhh chyba narazie pozostane przy kupnych rzeczach Very Happy

_________________
moni
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
moni


Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 241
Skąd: Düsseldorf

Wysłany: Pon Wrz 28, 2009 19:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ehhh uzaleznilam sie. Dzis popelnilam kolejne zamowienie na pflegeseifen.de, a za 2 m-ce zrobie u seifenparadies.de, bo maja mydlo pachnace jak krem Nivea. Uwielbiam ten zapach i chetnie znow pouzywam tego mydla.
Mam w zapasie jeszcze bialego jelenia z Pl. Zwykly jest fajny, wiec premium pewnie tez mi sie spodoba. Kilka sztuk mydla Aleppo. Ehhh jestem uzalezniona od naturalnych mydel. Nareszcie moja skora sie ma dobrze i nawet nie musze wiecznie sie balsamowac. Po myciu rak takim mydlem , rece nie domagaja sie kremu. No jesli juz smaruje , to zadko.
Ja polecam, mydla przetluszczone recznie robione ( chodz i bialy jelen jest fajny) sa swietne

_________________
moni
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Wto Wrz 29, 2009 8:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Moni a z mydeł i syndetów dostępnych w PL jakie mogłabyś polecić oprócz jelonka i Aleppo? Czym charakteryzują się mydła przetłuszczone i czy mają one swoje nazwy?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
moni


Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 241
Skąd: Düsseldorf

Wysłany: Sro Wrz 30, 2009 12:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mydlo przetluszczone charakteryzuje sie tym, ze jest przetluszczone, ze nie wysusza Surprised)

kazdy olej inaczej sie zmydla. Potrzebuje inna czesc NaOh. Jesli damy idealna ilosc NaOh , mydlo bedzie wysuszac. Tluszcz zawarty w mydle dokladnie sie splucze w trakcie splukiwania mydlin ze skory. Dodaje sie wiecej oleju niz potrzeba (sa specjalne tabele opsujace przy jakis ilosc NaOh zmywa sie dany olej), wtedy nie caly olej zostaje poddany zmydleniu, co daje pielegnacyjny efekt danego mydla. Olej ktory nie zostaje zmydlony pielegnija nam skore, takie mydlo nie wysusza. Nazywa sie to przetluszczeniem.

A jakie polecam? Bedzie ciezko, bo jako takich polskich mydel nie znam. Z polskich mydel mam w tej chwili w uzyciu zwyklego Bialego jelenia. raz sie nim umylam i umalym tez buzie. Poza tym uzywam go do wieczornej przepierki moich rajstopowych podkolanowek.
Mialam tez mydlo glicerynewe od Lavea czy jakos tak sie ta mydlarnia nazywa. Mialam mydlo cytrusowe Citrus Garden. Mile i nie wysuszylo mnie.

http://www.lavea.pl/

teraz mam, ale jeszcze nie wyprobowalam mydlo o zapachu bzu. To sa mydla na wage. mydla te sa dosc niewydajne, ale mysle, ze te nieprzejrzyste beda lepsze. Niestety mydlarnie ta w moim miescie zlikwidowano i nie dane mi bylo zakupienia innych mydel, no szarego, z kozim mlekiem, bez dodatkow itp. Druga sprawa mam tyle dostepnym mydel tutaj( wiekszosc przez net), ze nie za bardzo chce mydla z Pl przywozic, bo jeszcze mi sie spodoba i co? Bede wozic pol drogerii? Laughing Wozilam juz tak kosmetyki, a jak pomysle, ze mam wozic mydla... chodz Jelen mi sie naprawde podoba, a mam jeszcze kostke Premium w zapasie.

Poza tym mam mydlo Weleda wersje Calendula. W Pl chyba tez idzie kupic i bardzo fajnie. Pierwsze trzy dni mialam wrazenie ze mi rece wysusza, potem wszystko minelo. tak samo mialam na samym poczatku jak z pachnacych zeli przechodzilam na syndety i mydla naturalne. Po kilku tygodniach faza przestawienna minela i balsamowanie poszlo w kat, co nie znaczy sie nie robi tego. Owszem czasami sie wysmaruje, ale nie jest to taka koniecznoscia jak jeszcze rok temu. Rok temu musialam sie i w upaly smarowac tlustym balsamem, a po 0,5h skora znow sie domagala. W tym roku latem , prawie wogole sie nie smarowalam po prysznicu czy kapieli.
Poza tym zwykle szare mydlo, tez jest fajnie. Mojaj mamie kupilam w samie kostke 200g szarego mydla. Wyglada jak kostka 200g bialego jelenia, ale pisze na nim wlasnie szare mydlo i ma bezowawy kolor. Sklad bardzo podobny i dzialanie tez. Wyprobowalam je, jak bylam w PL. mama zadowolona, bo jej buzia jest miekka, cera nie reaguje histerycznie na wszystko. Nawet skora ciala, dobrze na nie zareagowala. Moja mama ostatie lata myla sie w zelach jak ja. Do twarzy podpasowala jej seria calma od Ziaja. W zimie zmywala buzie mleczkiem, a w cieple miesiace zelem. teraz te myjadal zastapila tym zwyklym szarym mydlem i skora jest nieporowywalnie w lepszym stanie. Ona w przeciwienstwie do mnie, nie miala fazy przestawiennej. Jej to mydlo jakos drapatycznie nie wysuszalo od poczatku, co oczywiscie mnie cieszylo, bo mama szybko sie zniecheca. Po tym mydle, mogla normalnie osuszyc twarz i normalnie sie nakremowac, a nie w pospiechu lapac za krem bo pysk szaleje.

Syndety to Avene. mam jeszcze troche , co to na wiosne zakupilam. Latem uzywalam kostki Sebamed tej zielonej. Mialam koste Dove Pro Age i mam troche odkrojonej kostki od LRP, ale tej jeszcze nie znam. Poki co czekam, bo zaczela sie jesien i jesli moja buzia znow zacznie sie wysuszac to dokoncze kostke Avene i wyporbuje ten kawalek od LRP.
A syndet Isana Med z Rossmanna , tez jest fajna. Nie zostawia osadu na zlewie, chodz w chlody sie u mnie nie za bardzo sprawdzila do buzi jak Sebamed. na chlodne miesiace sie u mnie do twarzy nie nadaja te kostki. Cera oczywiscie oczyszczona jak nalezy, ale sciaga sie,wysusza. na lato, kiedy cera jest typowo mieszana i tlusci sie w strefie T, kostki te byly lepsze wtedy. Wiec jesli ktos ma suchawa cere to raczej bede zachecac do Avene i podobno LRP tez jest dobra do suchawej cery.

Ufff chyba o niczym nie zapomnialam? thinking

A mydlo marsylskie na bazie oliwy z oliwek, tez jest fajne

_________________
moni
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sro Wrz 30, 2009 13:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Moni jesteś prawdziwą specjalistką od naturalnych mydełek Cool

Właśnie zmyłam makijaż (bezfiltrowy) Białym Jeleniem. To co pozostało na oczach przetarłam olejkiem Lancome. Buzia zmyta, wysuszenia brak.

Muszę powiedzieć że fajne doświadczenie mycia twarzy takim mydłem..i ten zapach..prawie można się przenieść w czasie do czasów naszych babek (crumb z młodości pamięta najbardziej takie płatki mydlane do prania pieluszek i ubranek niemowlęcych).

Widziałam w sklepie mydła szare firmy Barwa, ale wybrałam jelonka, bo o nim pisałaś. Teraz znalazłam też Białego Wielbłąda Laughing
http://www.raan.istore.pl/sklep,1846,,,03,,pl-pln,271464,0.html

Jutro spróbuję jelonkiem umyć włosy, ciekawe co się będzie dziać Mr. Green

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
moni


Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 241
Skąd: Düsseldorf

Wysłany: Sro Wrz 30, 2009 17:06
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Wielblad tez ma byc fajne, ja nie mialam, ale na KWC tez duzo osob poleca.

Moze jakas wielka specjalistka nie jestem. Zainteresowalam sie mydlami na powaznie pod koniec zimy, na poczatku wiosny tego roku. Poczytalam po niemieckim forum jak babki chwala, pomyslalam, ze kiedys uzywalam zwyklych drogeryjnych mydel, po ktorych mialam buzie sciagnieta, ale zwykly krem Nivea zalatwial sprawe, Cere mialam ladna, zero problemow z tradzikiem. Moja skora zaczela coraz bardzij szalec, nie tylko ta na twarzy, ale i na ciele. jak w zeszle lato musialam sie smarowac tlustym balsamem , a po 0,5 h skora dalej sie domagala, swedziala i zrobily sie na niej swedzace krostki to mialam dosc. Siegnelam po kosmetyki Sebamed i chodz bylo juz dobrze, to cos mi nadal spokoju nie dawalo. Po cholere mi tyle kosmetykow w lazience. Wrocilam do kremu Nivea. Uwielbiam jego zapach, nie mam problemow z rozsmarowaniem na ciele i uzywalam w zimie jako balsam. Wiosna podroz do Pl sie zblizala, a mnie przerazal widok kuferka zapelnionym kosmetykami. No za duzo tego i te krostki znow zaczely sie pojawiac. Juz myslalam ze atopii dostalam. najpierw poszly w ruch syndety, a potem mydla naturalne i problemy ze skora sie skonczyly. W podrozy mniej bagazu kosmetycznego, no super. Czy ja pisalam wczesniej, ze moja naczynkowa cera tez sie uspokoila?
na poczatku mialam problem ze zmywaniem calej twarzy, razem z makijazem oczu, bo jednak oczy trzeba inaczej zamknac, niz jak sie myje buzie mleczkiem czy zelem. mydlo wdziera sie pod powieki i szczypie, a zmywac oddzielnie oczu mi sie nie chce. Opanowalam i ta technike.

Z wlosami jest ten problem z przy twardej wodzie moze zostac osad na wlosach. trzeba by zrobic plukanke z octu czy kwas cytrynowego, zeby wlosy znow zakwasic. wyczytalam na stronce sklepu gdzie zakupilam mydlo Aleppo, ze wlosy moga byc takie nie fajnie i kilka tygodni, ze to normalne, trzeba cierpiliwe przejsc ta faze przestawienna. Umylam raz mydlem Alepo wlosy i nie splukalam ich plukanka z octu. Wlosy nie byly bardzo swieze, chodz jakos tluste tez nie, Na drugi dzien tak, ale zaraz po umyciu nawet zle nie bylo. Mialam 2 razy wiecej wlosow, ktore byly bardzij kompaktowe, nie lecialy mi w oczy na pochylalam sie, a jakie fale mi sie zrobily. Wysuszylam ze na szczotke a i tak mialam piekne fale na moim bobie. Skora glowy miala sie dobrze, zero swiadu, no zyc nie umiarac. tylko, ze ja len jestem zeby sobie wode z octem wczesniej przygotowywac i nie wiem czy dalabym rade te min 6-8 tyg. czekac jak sie wlosy przestawia . No moze mialabym szczescie i szybciej by sie przestawily.
Poddalam sie jednak i wiecej nie probowalam myc wlosow mydlem, chodze nie ukrywam na wyjazdach bylo by jeszcze mniej rzeczy w kufrze do dzwigania.

Daj znac jak twoje wlosy zareaguja i czy je po umyciu jeszcze zakwasisz plukanka. Moze bedziesz miec szczescie i twoje wlosy dobrze zareaguja? Chodz Bialy jelen jest mydlem na bazie tluszczu zwierzecego i nia mam pojacia jak to sie ma do mycia wlosow. ja wiem co i jak sie moze dziac przy mydlam na bazie typowo roslinnej, czyli mydlo Alepo. Wielblad tez jest na bazie roslinnej, ale nie znam przykladow mycia nim wlosow. Skupilam sie tylko na mydle Alepo jesli chodzi o wlosy

_________________
moni
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sro Wrz 30, 2009 20:51
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki Moni za relację.

Zdarzyło mi się parę razy umyć włosy mydłem siarkowym i faktycznie był zarówno osad jak i 'więcej włosów'. Płukankę robiłam wówczas z octem ziołowym bo normalnego nie cierpię /cytrynę też można chyba/

Skoro piszesz jak jest, to jednak będę polegać na Twoim doświadczeniu i jeśli ponownie spróbuję to z mydłami Aleppo inaczej po jelonku obawiam się miałabym wiechę tak kompaktową że nawet grzebienia by nie wetknął very happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
moni


Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 241
Skąd: Düsseldorf

Wysłany: Czw Paź 01, 2009 11:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Wiesz, sprobowac zawsze mozasz. Moze akurat bylo by super.Kazdemu inaczej wlosy reaguja. jak czytam watek co pisza nimki o Aleppo, to jest tak wiele dziewczyn, ktore nie plukaja kwasna plukanka wlosow i od pierwszego mycia maja opiekne, blyszczace wlosy, a sa i takie ktore musza robic plukanke, bo maja wode twarda. sa tez takie ktore musialy meczyc sie z wrazeniem niedomytych, tlustych i matowych wlosow min 4 tyg. zanim wlos zrobil sie blyszczacy.
Sa tez takie, ktore Aleppo w kostce, nawet typowo do wlosow uzywac nie moga, za to wlosy dobrze reaguja na Aleppo w plynie. Kazdy wlos jest inny, do tego jeszcze dochodzi jaka wode mamy w kranie( czesto niestety twarda), a takze czy uzywamy odzywek silikonowych czy tez stawiamy na nature.

_________________
moni
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sob Gru 05, 2009 12:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hej, jak testy mydełek w kontekście poprawy stanu skóry dłoni? Widzę, że zrobiliśmy niechcący komuś niezły ruch w biznesie, z tymi jeleniami na allegro Wink

^ miało być do tego wątku:
http://forum-urody.pl/gladkie-z...ie,t10539,60.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
moni


Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 241
Skąd: Düsseldorf

Wysłany: Sob Gru 05, 2009 13:57
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


crumb przeczytalam watek o jeleniu i ciesze sie ze wielu osobom pasuje. To mydlo co prawda na loju jest a nie na olejach roslinnych, ale sama widze jakie dobre. Porownalam go z mydlam bambino, ktore zakupilam sobie ostatnio w Pl i tez jest na loju i niestety Jelen lepszy, chodz bambino lepiej pachnie.

Ja juz do wiosny uzywam mydel naturalnych i powiem , ze nie za bardzo chce cos innego uzywac. Ostatnio w Pl pokusilam sie na odzywczy zel do mycia twarzy AA 35+ Nutri Ujedrnianie i chodz jest mily w uzytku, kremowy, slabo sie pieni i dobrze zmywa makijaz to wole mydlo. Uzylam pare razy , no bo szkoda, kosztowal mnie ponad 17zl w Realu, ale zaraz biore mydlo w kostce i poprawiam po tym zelu.
Nie mam juz problemow ze skora, buzia nie jest juz wrazliwa i nikt by nie zgadnal ze naczynkowa, bo nie wykazuje objawow cery naczynkowej. te pekniete naczynka na platkach nosa sa obkurczone, nie uzywam tony tapety, do tak tylko dla ujednolicenia cery i wygladam slicznie ( wiadomo subiektywna ocena, ale to co widze w lustrze mi sie podoba, bywalo duzo gorzej)Do tego zwykly krem typu Bambino ochronny czy Nivea i moja cera ma sie duzo lepiej niz przy tym calym anti-age. na dzien oczywiscie filtry.
teraz w zimie posmaruje cialo, ale latem nie musialam

_________________
moni
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 1
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Oczyszczanie skóry
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB