nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Menopauza / Hormonalna terapia zastepcza

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Ogólna tematyka
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 1954


Wysłany: Wto Sie 17, 2010 10:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Przy pomocy jogi hormonalnej można wznowić produkcję żeńskich hormonów.

Dzięki wewnętrznemu masażowi (za pomocą specjalnych asan), intensywnym technikom oddechowym oraz skierowaniu indywidualnej energii życia do organów odpowiedzialnych za produkowanie hormonów joga hormonalna pozwala wznowić lub zintensyfikować wytwarzanie hormonów, utrzymać dobry stan zdrowia, poprawić kondycję i uśmierzyć wiele przykrych dolegliwości.
Jak pokazują badania wykonane przez Dinah Rodrigues przeciętnie poziom hormonów podnosi się w cztery miesiące o 250 %
http://www.jogahormonalna.pl/

kto moze ćwiczyć:
http://www.jogahormonalna.pl/
a kto nie:
http://www.jogahormonalna.pl/
książka:
http://www.kos.alpha.pl/sklep/product_info.php?products_id=46
płyta:
http://www.sklep.joga-joga.pl/Plyta-DVD-JOGA-HO...stkich-p1214.html


Joga hormonalna jest przeznaczona nie tylko dla kobiet w okresie menopauzalnym ale równiez dla tych, których organizm produkuje za mało hormonów, co może się zdarzyć w każdym wieku.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Alex


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 607


Wysłany: Sro Sie 18, 2010 21:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Należy bardzo dobrze znać swój organizm i koniecznie przebadać się zgodnie z zaleceniami autorki. Ćwiczenia działają bardzo mocno i rzeczywiście pobudzają narządy do pracy, ale również mogą pobudzić do wzrostu wszelkiego rodzaju cysty, komórki rakowe, nadżerki. Nie chcę Was straszyć, ale osobiście znam przypadek, kiedy praktykowanie jogi hormonalnej było katastrofalne w skutkach.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 1954


Wysłany: Czw Sie 19, 2010 13:25
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Planowałam zaliczyć warsztaty z jogi hormonalnej. Instruktorka prosiła mnie o zbadanie poziomu hormonów. Poiformowałam ją o swoich wynikach, wszystkie są prawidłowe. Spytałam, czy pomimo tego mogę przyjść na warsztaty a pani poprosiła jeszcze o dokładne USG. Jeśli będzie OK, mogę ćwiczyć.

Alex napisał:
Nie chcę Was straszyć, ale osobiście znam przypadek, kiedy praktykowanie jogi hormonalnej było katastrofalne w skutkach.

Alex, czy możesz rozwinąć ten temat? Czy chodzi o jakieś inne wypadki niż te ujęte w przeciwskazaniach?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Alex


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 607


Wysłany: Nie Sie 22, 2010 21:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Malina, nie chcę zbyt wchodzić w temat, bo dotyczył bliskiej mi osoby. Wg mnie dobrze jest skonsultować z lekarzem taką terapię.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Delissa


Dołączył: 08 Paź 2010
Posty: 8
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Pią Paź 08, 2010 19:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witam,
Dopiero zapoznaję się z tematem. Mam 40 lat i jest to temat nr1 teraz dla mnie. Na razie po przeczytaniu kilku art. mam lekkie zamieszanie w głowie. Chociaż mój endo wprowadza do tych wiadomości pewien porządek (od 6 lat leczę się na niedoczynność tarczycy). Wiem jak BARDZO WAŻNY jest właściwy poziom hormonów płciowych i na jak wiele rzeczy w organiźmie to wpływa-no i w okolicach moich 40 urodzin zaczęłam od uzupełniania progesteronu. Brałam przez 2 cykle duphaston, źle się jednak po nim czułam. Endo kazał mi to odstawić i przepisał tabsy Qlairę-by uzupełnić to czego mi brakuje. Zaczynam ją za kilka dni. I mam teraz straszne wątpliwości czy wprowadzać to. Nie wiem ale tabsy budzą we mnie lęk. HTZ to zawsze było dla mnie oczywiste, że tak. Boję się, że one narobią więcej szkody w układzie hormonalnym, zacznę tyć, popsuje mi się cera. I wydaje mi się, że się szybciej zestarzeję. Może lepsza będzie tu niskodawkowa HTZ? Moje hormony są w granicach normy ale mam bardzo niereguralne, bezowulacyjne cykle. Branie hormonów to dla mnie inwestycja w swoje zdrowie i wygląd. Taka profilaktyka.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 1954


Wysłany: Sob Paź 09, 2010 11:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Delisso,mam równiez niedoczynność tarczycy i ustabilizowanie jej pracy jest b.b.b. ważne. Od 3 lat przyjmuję euthyrox i z dawki blisko 100 zeszłam na 25- głównie za sprawą zmiany sposobu odżywiania. Przed dietą miałam niski progesteron, w tej chwili jego poziom jest taki, jak u kobiety 15 lat młodszej. Poczytaj wątki o diecie dąbrowskiej i o oczyszczaniu. Z doświadczenia kilku osób powiem, że totalne odsyfienie organizmu potrafi mocno podkręcić hormony i ustawić je na właściwe tory. Dobrze by było mieć wsparcie dobrego gin-endo. Mój, widząc zmiany w moim organiźmie jest nie tylko ,,za" dietą ale i odsyła swoje pacjentki do dąbrowskiej.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Delissa


Dołączył: 08 Paź 2010
Posty: 8
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Sob Paź 09, 2010 16:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja biorę euthyrox 225. Poczytałam sobie to i owo o polecanej przez Ciebie diecie. Jestem wegetarianką od prawie 20 lat i przez ten czas przetestowałam różne warianty odżywiania. Ten nie byłby dobry dla mnie. Jestem tego pewna. Odżywiam się teoretycznie niezbyt zdrowo, ale jednak tak by mieć cudowne wyniki krwi...by mieć górną granicę B12, by mieć bardzo dobre żelazo, hemoglobinę. Jednak nie teraz tu to istotne-co myślisz o wprowadzeniu Qlairy jako wariantu HTZ-czy lepiej ta małodawkowa HTZ. Duphaston został przez endo właśnie wykluczony bo mam go właściwy poziom. Zresztą estrogenów też. Ale ja tak bardzo chcę zastosować profilaktykę. Bo organizm już 40 letni i przecież trzeba go wspomóc. Na czym się skupić?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 1954


Wysłany: Sob Paź 09, 2010 18:46
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dawka 225 jest faktycznie spora, tarczyca ma znaczenie jeśli chodzi o wchodzenie w menopauzę, może ją przyspieszyć, nie podpowiem Ci jeśli chodzi o tabsy bo się na nich nie znam, jeśli lekarz uważa że Qlaira, a masz do niego pełne zaufanie to chyba warto spróbować, możesz też zasięgnąć opinii innego lekarza

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bajka


Dołączył: 05 Lut 2011
Posty: 232
Skąd: Brwinów

Wysłany: Czw Lut 24, 2011 21:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Szkoda ze dawno nikt tu nie zaglądał
Zapytam jednak o sprawę, które mnie niepokoi.
Otóż od 8 miesięcy zaczęłam HTZ (plasterki Systen-conti)Czuję się nienagannie, żadnych uderzeń gorąca, no wszystko jak dawniej Razz
Chciałam po pół roku zrobić badania hormonów, ale mój gin powiedział,że nie ma takiej potrzeby. Skoro dobrze się czuję, to wystarczą tylko badania raz w roku USG gin i mammografia piersi co dwa lata.
Hormonów nie ma co badać, bo moje samopoczucie wskazuje, że hormony są dobrane dobrze.
Czy wasi lekarze też tak mówią?
Co o tym sądzicie? Rolling Eyes

_________________
Oj jak ten czas szybko leci!
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
figa25


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 107


Wysłany: Pią Lut 25, 2011 9:32
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mi pani ginekolog powiedziała że HTZ działa tylko 5 lat i aby za wcześnie nie zaczynać.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bajka


Dołączył: 05 Lut 2011
Posty: 232
Skąd: Brwinów

Wysłany: Pią Lut 25, 2011 11:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ale jak rozumiesz to, ze działa. I dlaczego ma działać tylko 5 lat. Na działanie czegoś powinny wskazywać wyniki a nie tylko czas. On moze określać zał teoretyczne, a kazdy organizm jest co [prawda podobny ale jednak inny. Wink

_________________
Oj jak ten czas szybko leci!
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Delissa


Dołączył: 08 Paź 2010
Posty: 8
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Pią Lut 25, 2011 17:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mam podobny problem, nie związany z HTZ ale z uzupełnianiem hormonów przez tabletki anty. z estradiolem walerianianu. Pewnie za kilka lat będzie już HTZ-na razie nie ma potrzeby. I dr też sądzi, że skoro się dobrze czuję nie trzeba robić badań. Ale właściwie to ja nie mam "czarno na białym", że te hormony są wyrównane. Chyba po prostu trzeba zaufać i swojej intuicji,obserwacji i komuś kto ma tutaj praktykę i skończył medycynę. Tak myślę.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bajka


Dołączył: 05 Lut 2011
Posty: 232
Skąd: Brwinów

Wysłany: Pią Lut 25, 2011 19:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A czy podczas HTZ można lub wręcz trzeba dodatkowo zażywać np menoplant soyę czy koniczynę coś też czytałam o korzeniu piwonii i lukrecji. Ze wpływają na estrogeny
Robi ktoś takie mixy - HTZ i dodatkowo ekstrakty wallbash

_________________
Oj jak ten czas szybko leci!
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Delissa


Dołączył: 08 Paź 2010
Posty: 8
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Sob Lut 26, 2011 14:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Aby optymalnie przygotować się (obecnie mam 41lat) czytam to i owo. Hmm, raczej nigdy nie spotkałam z takim właśnie zaleceniem lekarzy. Aby to i to. Też miałam pomysł aby jeszcze bardziej wspomóc organizm niż te moje zawarte w tabletkach 2mg lub 3mg naturalnego estradiolu. Wydaje mi się jednak, że to byłoby za dużo grzybów w barszczu. Przecież te preparaty zawierają też jakieś estrogeny-zmodyfikowane ale jednak. Dla mnie byłoby to pewnie za dużo, ale dla kobiet przechodzących meno (przecież ich organizm ma już trochę inne zapotrzebowania)może wcale nie za dużo.
Ale nurtuje mnie też coś innego, czy można stosując hormony dosypywać sproszkowane estrogeny w saszetkach do nocnych mazidełek? Dopiero jak to napisałam-zauważyłam odpowiedź "za dużo grzybów w barszczu"... Laughing
Może warto skupić się oprócz HTZ na jakiś suplementach, ale takich które mają dużo aktywnych składników. Sama nie wiem,wolę też posłuchać kogoś bardziej doświadczonego tutaj.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bajka


Dołączył: 05 Lut 2011
Posty: 232
Skąd: Brwinów

Wysłany: Sro Mar 02, 2011 20:12
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziewczyny jeszcze raz bardzo proszę o inf jakie hormony trzeba badać podczas stosowania HTZ
Rolling Eyes

_________________
Oj jak ten czas szybko leci!
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pokrzywa


Dołączył: 14 Wrz 2010
Posty: 17
Skąd: warszawa

Wysłany: Nie Kwi 10, 2011 17:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ja oprócz HTZ stosuję krem z estrogenami - teraz fadiamone
generalnie przecież jest tak, że żadne htz nie rekompensuje braków hormonów,

zastanawiam się nad kuracją w kierunku innych skladników brakujących starzejącej się skóry, typu kolagen,
czy ktoś na tym forum ma więcej niż 50 lat?

lecę popatrzeć na oczyszczanie organizmu Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 367


Wysłany: Nie Kwi 10, 2011 18:43
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja co prawda nie stosuję HTZ, mimo iż większość moich równolatek kwalifikuje się do takiej terapii.W moim przypadku spowodowane jest to późnym macierzyństwem i długim karmieniem piersią.Oczywiście nikogo nie namawiam na takie rozwiązanie, czy też przedłużenie w ten sposób młodości.
Tym niemniej od roku stosuję Menoplant Soy-a 40+, a ostatnio połykam preparat o nazwie Maca, który reguluje m. inn.wydzielanie hormonów.Zainteresowanych odsyłam do tego wątku.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pokrzywa


Dołączył: 14 Wrz 2010
Posty: 17
Skąd: warszawa

Wysłany: Wto Kwi 12, 2011 21:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


kupiłam sobie plastry oczyszczające, naklejane na stopy, chyba w nocy będzie jazda

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bajka


Dołączył: 05 Lut 2011
Posty: 232
Skąd: Brwinów

Wysłany: Sro Kwi 13, 2011 8:28
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



pokrzywa napisał:
kupiłam sobie plastry oczyszczające, naklejane na stopy, chyba w nocy będzie jazda

Napisz coś więcej o tych plastrach
Kto jest producentem i gdzie zamawiasz, w jaki sposób działają?

_________________
Oj jak ten czas szybko leci!
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
xsenia35


Dołączył: 31 Sty 2010
Posty: 30


Wysłany: Nie Kwi 17, 2011 13:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witajcie! Mam 37 lat, i zaczynam mieć schize na punkcie menapauzy. Nie jest to schiza przypadkowa czy bezuzasadniona. Otóż mam cienkie rzadkie włosy, bardzo wrażliwe na hormony. Jak tylko z hormonami cos nie tak - lecą. Dlatego od 19 r ż biorę hormony. Nie tylko z tego powodu, jak ich nie biore mam torbiele na jajnikach. Jak biore hormony włosy nie wypadają, cera ok, torbieli brak.Po ciążach przeżyłam szok, omal nie wyłysiałam. Tabletki uratowały moje włosy. Ale teraz zaczynam drżeć na myśl o menopauzie. To oznacza problemy z włosami. Na domiar złego moja mama przeszła ją bardzo szybko.
Od ok. roku zauważyłam, że częsciej boli mnie głowa, wydłużyła mi sie miesiączka, jestem nerwowa. Może to przyczyna problemów i stresów- nie wiem. Jak rozpoznać początki menopauzy przy hormonach? Czy sa takie same jak u osób które nie stosują antykoncepcji hormonalnej? Czy hormony pozwolą mi zachowac włosy? Podzielcie sie swoimi doświadczeniami? Crying or Very sad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bajka


Dołączył: 05 Lut 2011
Posty: 232
Skąd: Brwinów

Wysłany: Czw Kwi 28, 2011 13:12
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Xeniu wydaje mi się ze powinnaś zbadać hormony TSH oraz F3 i F4 i po analizie gin będzie wiedział jak ciebie potraktować
A moze to tylko wiosenne przesilenie Razz

_________________
Oj jak ten czas szybko leci!
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
xsenia35


Dołączył: 31 Sty 2010
Posty: 30


Wysłany: Sob Kwi 30, 2011 20:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Robiłam badania, miałam w ubiegłym roku anemię, ale już jest ok. TSH 2 razy robione w normie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 1954


Wysłany: Nie Maj 01, 2011 7:23
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


zbadaj hormon folikulotropowy czyli Fsh, ma wpływ na wydzielanie estrogenów,w okresie okołomenopauzalnym z powodu wygasania czynności hormonalnej gonad obserwuje się u kobiet podwyższony poziom FSH we krwi i w moczu

Normy w badaniu z krwi FSH:
0-11 lat poniżej 2 U/l
Kobiety
Faza folikularna 4-10 U/l
Faza owulacyjna 10-25 U/l
Faza lutealna 2-8 U/l
Kobiety w okresie menopauzy (czyli po skończeniu miesiączkowania) 8-15 U/l

Mężczyźni
2-10 U/l

ważny tez jest poziom hormonu luteinizującego czyli LH,podtrzymuje wytwarzanie progesteronu i estrogenów

Normy LH
0-12 lat 1-4 U/l
Kobiety
Faza folikularna 1-20 U/l
Faza owulacyjna 26-94 U/l
Faza lutealna 1-8 U/l
Okres menopauzy 13-80 U/l

Mężczyźni
2-10 U/l

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
xsenia35


Dołączył: 31 Sty 2010
Posty: 30


Wysłany: Pon Maj 02, 2011 11:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


chętnie zrobiłabym te badania ale nie wiem, czy przy hormonach wyjda prawidłowe. A odstawiać ich nie chce bo od razu wypadają mi włosy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pokrzywa


Dołączył: 14 Wrz 2010
Posty: 17
Skąd: warszawa

Wysłany: Sro Cze 01, 2011 18:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


malinowa bardzo zainteresowała mnie informacja o jodze hormonalnej, gdzieś są warsztaty?

i kto to jest pani dąbrowska?

plastry detox nazywają się "Green detox2" ale chyba to ściema , jakoś nie widzę dużej różnicy przed i po, a zabójczo drogie

czy któraś z was uzywała kremu z estrogenami? ja na razie fadiamone, zastanawiam się nad czymś mocniejszym Sad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 1954


Wysłany: Sro Cze 01, 2011 18:33
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


http://www.jogahormonalna.pl/joga/warsztaty.php
http://www.dieta-dabrowska.pl/
na naszym forum jest watek o diecie dabrowskiej, lenna podaje linki do pdf-ów obu książek

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Delissa


Dołączył: 08 Paź 2010
Posty: 8
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Nie Lip 10, 2011 18:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witam
Mam problem i nie wiem co dalej robić z hormonkami. Może mi to wygadanie się pomoże? Zacznę może od wieku-41lat. Od 39 roku zauważyłam znaczne zmiany w wyglądzie-chudnięcie bez przyczyny (niby fajnie, że chudnięcie ale takie nieładne, jakby "zasuszanie", skóra na całym ciele jakaś sucha i cienka, cienkie włosy). Może to płytkie-ale zawsze wygląd fizyczny był dla mnie bardzo ważny. Ważniejszy niż np nieregularne i bezowulacyjne cykle. No i zaczęłam prosić swojego lekarza endo (mam niedoczynność tarczycy-ustawioną!) o jakieś leki. Myślałam tutaj bardziej o lekach typowo klimakteryjnych. Szybko mnie jednak wyprowadził z błędu, że mi w wieku 39-40 lat i bez żadnych medycznych podstaw, to przepisze. Gdy przekroczyłam 40 zaproponował mi Qlairę-mającą naturalny walerianian estradiolu i dionigest. Biorę ją od października. Przez pierwsze 5 miesięcy-mogę ją opisać w samych superlatywach. Cera, włosy, skóra na całym ciele-bajka. Piersi powiększyły się i jakby zokrągliły, schudłam-ale tak zdrowo, bo jednocześnie nabrałam typowo kobiecych kształtów (tak wyglądałam około 27). Czułam się tak jakby ktoś lub coś dało mi potężnego kopa, oczy błyszczące. Cera nawilżona. Ludzie dają mi lekką ręką 12 lat mniej.Trudno jest przetłumaczyć, że mam 41 lat. Sama radość. Ale od marca zaczęły się problemy-oczywiście narastają stopniowo. Piersi zrobiły się zbite (tkanka wewnętrzna), sutki wiecznie podrażnione i bolesne (z każdym miesiącem gorzej), podbrzusze zaczęło pobolewać. Organizm zaczął masakrycznie zatrzymywać wodę-w czerwcu to już było tragiczne ( nawet leki moczopędne nie pomagają), od czerwca gnębią mnie różne pokrzywki, grzybice języka. No i dla mnie najważniesze, zaczęłam przybierać na wadze i to w szybkim tempie. Postanowiłam, że to opakowanie tabletek jest ostatnim. Jeszcze mam ich na 10 dni-już marzę jednak o końcu. Nie sądzę, żeby co innego było przyczyną-robię na okrągło różne badania, usg dopochwowe, jamy brzusznej itp Ale stało się coś jeszcze-coś co mnie baaardzo mocno niepokoi. Zawsze wierzyłam we wprost "uzdrowieńczą" moc htz. Teraz gdzieś to prysło, nastąpił zwrot o 180 stopni, boję się wszelkich hormonów płciowych jak ognia-bo przecież prawie wszystkie leki na klimakterium mają ten sam naturalny walerianian estradiolu. I teraz naprawdę boję się (zawsze się strasznie bałam ale teraz to jest znacznie spotęgowane)menopauzy-i tych wszystkich nieciekawych objawów jej towarzyszących. A wszystkie kobiety w rodzinie miały ją późno i stosunkowo lekką. To była gra nie warta świeczki. Pójdę jeszcze przed końcem do gina, pewnie mi zrobi usg ginekologiczne. Do endo na razie nie pójdę-bo mi przecież nie zrobi badania i usg. I na razie nie będę nic brała-nawet takich mikrusieńkich dawek estradiolu. Może mi kiedyś to przejdzie, oby tylko Qlaira nie przyspieszyła mi menopauzy-bo mogła przecież narobić zamieszania w hormonach.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Delissa


Dołączył: 08 Paź 2010
Posty: 8
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Pon Lip 18, 2011 19:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Czy któraś z Was może mi powiedzieć, jakich objawów trzeba oczekiwać po odstawieniu walerianianu estradiolu w wieku 40+???

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
xsenia35


Dołączył: 31 Sty 2010
Posty: 30


Wysłany: Wto Lip 19, 2011 10:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


trudno powiedzieć, kazdy ma inaczej

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Delissa


Dołączył: 08 Paź 2010
Posty: 8
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Sro Lip 20, 2011 12:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Rozumiem, że takie rzeczy jak tycie/chudnięcie, pogorszenie stanu cery, wypadanie włosów czy nie, zestarzenie się w mgnieniu oka, obwiśnięcie piersi itp.-każda z nas inaczej przechodzi. Ale zastanawia mnie bardziej fakt (bo rozumiem, że odstawienie tabletek jak i ich włączenie to szok dla organizmu) czy nie spowoduje to fatalnych w skutkach zawirowań w hormonach. Istotne jest chyba też ile się je brało-ja od 16.10.2010. Mam jeszcze 3dni...i coraz częściej łapię się na myśli, że może zagryźć zęby. Ale czy takie obciążanie organizmu hektolitrami zgromadzonej wody, obrzmienie piersi, roczny brak krwawienia (z mojego pkt widzenia to super,ale...) jest dla organizmu do końca dobre.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 4 z 5
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Ogólna tematyka
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB