nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Magnez

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Dieta i suplementy
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
beacia41


Dołączył: 05 Sie 2010
Posty: 49


Wysłany: Sro Sie 03, 2011 9:43
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


czyli jeżeli się suplementuje magnezem a nie zależy mi na podwyzszonym testosteronie( wrecz przeciwnie) to muszę zwiekszyc ilosc antyandrogennych ziółek?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pseudonim


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 313


Wysłany: Sro Sie 03, 2011 11:37
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



beacia41 napisał:
czyli jeżeli się suplementuje magnezem a nie zależy mi na podwyzszonym testosteronie( wrecz przeciwnie) to muszę zwiekszyc ilosc antyandrogennych ziółek?

Nie, na pewno nie podnosi go o tyle, by zwiększyć owłosienie czy zmienić gospodarkę hormonalną, przynajmniej nikt o takim czymś nie pisał nawet PubMed...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sro Sie 29, 2012 6:28
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Znalazłam świetny artykuł o moim ulubionym chlorku magnezu
http://www.igya.pl/srodki-lecznicze/suplementac...gnezu-delbet.html

warto przeczytać, szczególnie przy potencjalnych niedoborach.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ula


Dołączył: 10 Lut 2009
Posty: 13
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Pią Paź 05, 2012 11:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


czy moge nabyc taki rodzaj magnezu? który jest np. w w POCH Gliwice - Chlorek magnezu 6-wodny 1kg CZ.D.A ?
Lenno, czy można sporządzic z niego roztwór do picia ?
Jeśli tak to w jakich proporcjach?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Nie Paź 07, 2012 7:21
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tak, to ten.

Proporcje zależą tylko i wyłącznie od osobniczej tolerancji na obrzydliwy smak. Możesz zrobić roztwór mocniejszy i krócej cierpieć wlewając go w siebie, albo odwrotnie.
Mniej więcej 1/4-1/3 łyżeczki na 1/2-1 szklanki wody.

Z sokami faktycznie smakuje dużo lepiej niż z wodą i jakoś ten słono-gorzki, chlorkowaty smak niknie. Mam jednak wrażenie, że niestety gorzej działa, jakby chlorek magnezu nie lubił niskiego pH. Może Asharalyn wspomoże nas w tej materii chemiczną wiedzą.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ula


Dołączył: 10 Lut 2009
Posty: 13
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Wto Paź 09, 2012 13:29
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kupiłam ten chlorek magnezu ( ale z Allegro)wypiłam, żyję. Rozpuściłam pół łyżeczki w ok. 60 ml wody, chlupnęłam w otwór gębowy, szybko popiłam porcją wody i nie jest źle, przeszło, smak faktycznie obrzydliwy ale skoro dobrze działa... jest tego wart Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ineslik


Dołączył: 14 Maj 2011
Posty: 154


Wysłany: Wto Paź 09, 2012 21:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


przeczytałam o skórnej suplementacji chlorkiem magnezu , http://www.magolej.pl/

także na stronie allegro czytam, że lepiej się wchłania przez skórę, by dodawać do kąpieli lub moczenia nóg.

co do przyswajalności chlorku magnez od wewnątrz luskiewnik podaje
Cytat:
Polecam również chlorek magnezu w mieszaninach musujących sporządzonych na kwasach organicznych (jabłkowy, bursztynowy, cytrynowy, askorbinowy) oraz wodorowęglanach sodu i potasu. Dla poprawienia smaku można je wzbogacić w mannitol, sorbitol lub ksylozę.

http://rozanski.li/?p=2294

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sro Paź 10, 2012 7:42
Temat postu: mg
Odpowiedz z cytatem



ineslik napisał:
przeczytałam o skórnej suplementacji chlorkiem magnezu , http://www.magolej.pl/

także na stronie allegro czytam, że lepiej się wchłania przez skórę, by dodawać do kąpieli lub moczenia nóg.

Najtańszą opcją w takim przypadku jest siarczan magnezu (2kg - kilka zł w sklepach ogrodniczych), nie jest to co prawda czystość farmaceutyczna, ale do moczenia nóg /wg mnie/ jak najbardziej ok.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ula


Dołączył: 10 Lut 2009
Posty: 13
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Pon Paź 15, 2012 20:23
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ineslik,Lenno,dziękuję Wam za dodatkowe informacje, nawet bym chętnie spróbowała stosować chlorek przez skórnie,np. wcierając tylko ile rozpuścić g i w jakiej ilości wody? i jak często w ciągu dnia? Raz tak zrobiłam ale na oko...Ja mam ten sześciowodny.
a ile siarczanu należałoby użyć do moczenia nóg i oczywiście ile wody? Taka tańsza opcja godna uwagi dla mnie. Wyprobuję wszystko a co mi tam.. skoro takie peany na jego temat czytam...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
beacia41


Dołączył: 05 Sie 2010
Posty: 49


Wysłany: Sro Paź 17, 2012 10:32
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ja też się zaopatrzyłam w ten sześciowodny, też rozpuszczam płaską łyżeczkę od lodów w kielonku wody ichlup a potem zaraz łyzeczka przecieru jabłkowego dla zatarcia smaku i tak 2x dziennie. Na zauważalne efekty to jeszcze chyba za wczesnie ale sam fakt że się magnezuję wpływa na moją psychikę dobrze. Co do rozpuszczania to małżonek poswiecił swoją łysinkę i taki rozpuszczony magnez sobie w skalp wtarł - nie miał zadnych niepokojących objawów , zaczerwienień czy wysypek dlatego ja planuję rozpuscić magnez w jakimś hydrolacie w ilosci tak 5% chlupnąć do moich samoróbek kremowych.

Doczytałam w naturalisie ze glukonian magnezu to tak do 1 % dodawac to chyba te moje planowane 5% do kremów to bedzie za duzo?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
d'Opuntia de Figue


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 53
Skąd: Świnoujście

Wysłany: Pon Paź 22, 2012 19:06
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



beacia41 napisał:
ja też się zaopatrzyłam w ten sześciowodny, też rozpuszczam płaską łyżeczkę od lodów w kielonku wody ichlup a potem zaraz łyzeczka przecieru jabłkowego dla zatarcia smaku i tak 2x dziennie. Na zauważalne efekty to jeszcze chyba za wczesnie ale sam fakt że się magnezuję wpływa na moją psychikę dobrze.

beacia41: jaka to jest łyżeczka od lodów? Czytam i czytam o zalecanych proporcjach roztworu do spożycia i nie jestem w stanie wyciągnąć jednoznacznych wniosków.

Proszę Was, Ludkowie Drodzy - napiszcie dokładnie ile tego proszku rozpuszczać w danej ilości wody i czy pić to 1 czy 2 razy dziennie?

Pozdrawiam,

Paweł

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
beacia41


Dołączył: 05 Sie 2010
Posty: 49


Wysłany: Wto Paź 23, 2012 9:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


lyżeczka do lodów to ta mniejsza niz do herbaty i na plasko( bez czubka) mieści w sobie ok 1,3 grama chlorku. Wedlug opisu na allegro -"3,14 grama (płaska łyżeczka) chlorku magnezowego sześciowodnego to 375 mg jonów magnezu Mg2+." Czyli wedlug mnie tam jest mowa o takiej zwyklej lyzeczce herbacianej.
Ja magnez piję 2x dziennie - te 1,3 grama rozpuszczam w ok 30-40 ml wody i chlup i natychmiast zagryzka z dżemku jablkowego albo czegos innego mazistego żeby smaczek chlorku zabić i wieczorem powtórka. Ponieważ dawka potrzebnego magnezu wacha się w zależnosci od niedoborów od 300 do nawet 800 mg(tak wyczytalam ale nie pamiętam gdzie)to rozważam zwiększenie mojej dawki albo do 3xdziennie albo do 2 gramów na pojedynczą dawkę.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
d'Opuntia de Figue


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 53
Skąd: Świnoujście

Wysłany: Wto Paź 23, 2012 19:43
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziękuję, beacia41. Łyknąłem sobie wieczorkiem roztworek. A feeeeeeeeee Wink Ale nie takie paskudztwa człowiek już łykał (soda oczyszczona na zgagę , niektóre syropki z dzieciństwa...). Preparaty magnezu wciągam od lat, bo nerwicowiec jestem, w dodatku nadciśnienie i jakąś lekką wadę serca mam. Ale nigdy nie analizowałem jakie związki magnezu przyjmuję. Zawsze musiał być po prostu: magnez + b6 + potas. Teraz będzie okazja porównać działanie ogólnoustrojowe.

Pytanie off-topic do obeznanych: Raz w życiu, jakieś 4 lata temu zrobiłem sobie z krwi jonogram i nie miałem żadnych niedoborów, w tym magnezu. Czy świadczy to o tym, że nie muszę suplementować się tym pierwiastkiem?

Pozdrowionka,
Paweł

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ula


Dołączył: 10 Lut 2009
Posty: 13
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Pią Lis 02, 2012 21:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziewczyny, czy można używać do kąpieli siarczanu magnezu? bo Od Lenki wiem, że do moczenia stop tak, ale do wanny ? jeżeli tak to ile na wanne wody tego trza dodać, pytam bo chlorek magnezu wyjdzie drogo... i czy siarczan zewnętrznie też ma takie dobre działanie jak chlorek?
Proszę pilnie Was mądre kobietki o odpowiedź Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sob Lis 03, 2012 13:52
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jasne, że możesz i do wanny. Siarczan magnezu to nic innego jak sól Epsom, o której było między innymi tutaj:
http://forum-urody.pl/magnez-amp-co,t10562.html
Pisałam o moczeniu akurat nóg, bo pomysł dotyczył stosowania siarczanu magnezu ze sklepu ogrodniczego, który na pewno nie jest tak czysty jak ten apteczny, więc nie chciałam od razu proponować namaczania odwłoka /chociaż ja tak robię i żyję bez większego szwanku/.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ula


Dołączył: 10 Lut 2009
Posty: 13
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Sob Lis 03, 2012 20:42
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Lenko droga, czy taki z Allegro http://allegro.pl/siarczan-magnezu-siedmiowodny...-i2757371989.html mogę zamówić do kąpieli? Moj mąż też chętny do eksperymentów, pozdrawiam i dzięki za wszystkie odpowiedzi

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Nie Lis 04, 2012 10:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Możesz.
Tutaj masz lepszą czystość w rozsądnej, choć wyższej cenie:
http://allegro.pl/magnezu-siarczan-mgso4-1kg-i2764059860.html
od PyroGarage Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ineslik


Dołączył: 14 Maj 2011
Posty: 154


Wysłany: Wto Lis 06, 2012 8:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Po cichutku testuję chlorek sześciowodny z allegro. Zrobiłam z niego "olej magnezowy " i nacieram ciało po treningu. Jeśli ktoś ma sól Nigari kupiona przed awarią elektrowni atomowej w Japonii - nadaje się na "olej".

Olej magnezowy robi się łatwo, wystarczy zalać płatki magnezu wodą, ilość wody - ma przykryć płatki. Po 30 godzinach gotowe, można wcierać. Jeśli podrażnia, rozcieńczyć lekko.

Pracuję nad fotoinstrukcją, powinna być gotowa za 2 dni. Jak ciekawie pokazać chlorek magnezu....



natrafiłam na wiele opracowań , gdzie to chlorek magnezu uznany jest za najlepiej przyswajalny. Ale nie komentuję, nie znam się na chemii .

Następna kwestia chlorek magnezu dostępny jest w wersji technicznej 6 zł kilo i czysty do analiz 22 zł. kilo. Techniczna wersja nie jest badana na zawartość szkodliwych substancji, prawdopodobnie nie nadaje się do stosowania nawet przez skórę.

Nie wiem, co tam by mogło byc w tym chlorku technicznym,,,,

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sob Lis 10, 2012 17:28
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Grzebiąc w innym temacie przypomniałam sobie, że warto dodać coś do naszego magnezowego wątku - mianowicie związek między magnezem a estrogenami, a raczej estrogenami a niedoborem magnezu:
Cytat:
Estrogeny wywołują zaburzenia w rozmieszczeniu magnezu. Ułatwiają przechwytywanie magnezu przez cytoplazmę komórek hormonowrażliwych zmniejszając w ten sposób stężenie magnezu będącego do dyspozycji innych tkanek. Tłumaczy to niedobór magnezu obserwowany podczas stosowania estrogenów, zarówno w okresie menopauzy, jak i leczeniu nowotworu gruczołu krokowego lub osteoporoz a także podczas podawania doustnych preparatów antykoncepcyjnych. Ta rola estrogenów jest także odpowiedzialna za znaczące zmniejszenie poziomu magnezu u kobiet miesiączkujących.
Ten niedobór magnezu ma znaczenie w powikłaniach zakrzepowo-zatorowych na tle leczenia estrogenami. Niedobór magnezu sprzyja przede wszystkim wzmożonej agregacji płytkowej.

http://www.aptekabatorego.pl/magnez.pdf
(źródło przewinęło się na którejś z poprzednich stron)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ineslik


Dołączył: 14 Maj 2011
Posty: 154


Wysłany: Nie Lis 18, 2012 18:06
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Testuję olej magnezowy jako dezodorant,bardzo dobrze się sprawdza.

olej magnezowy robię tak
Porcję chlorku magnezu wsypuję do naczynia i zalewam zimną wodą z kranu. Proporcje są następujące : 200 ml. wody i 250 ml. chlorku magnezu (luźno wsypanego). Woda ma całkowicie przykryć płatki.

Odstawiam na 30 – 48 godzin. Po tym czasie płatki chlorku są całkowicie rozpuszczone. Płyn jest przezroczysty , ma cechy oliwy - daje tłuste odczucie na skórze. W okrągłym naczyniu na zdjęciu prezentuję gotowy olej magnezowy.

więcej fotek http://www.herbiness.com/olej-magnezowy/

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek_Si


Dołączył: 07 Cze 2013
Posty: 1


Wysłany: Pią Cze 07, 2013 8:21
Temat postu: kąpiel magnezowa - pytanie chemiczne
Odpowiedz z cytatem


Witam serdecznie!

Czy orientujecie się jaką musi mieć czystość sześciowodny chlorek magnezu aby można było go użyć do kąpieli magnezowych? Czy czystość Cz.d.a jest wystarczająca czy taki preparat musi być czystszy?

Pozdrawiam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayem
Administrator

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1116


Wysłany: Pią Cze 07, 2013 14:50
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


cz.d.a. wystarczy.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ineslik


Dołączył: 14 Maj 2011
Posty: 154


Wysłany: Czw Lis 28, 2013 11:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Chlorek magnezu może zostać wykorzystany do produkcji domowego kremu. Rozpuscic go należy w minimalnej ilości wody (150ml na 4 łyżki wrzatku). Płyn ten jest fazą wodną. Moja propozycja to połączenie płynnego chlorku z masłem kakaowym i kokosowym, woskiem i lanoliną.

Zastanawia mnie możliwość dodania kwasu mlekowego do takiego produktu. Chorej magnezu zareaguje z wkładem i da mleczan magnezu. Czy taka forma jest lepiej wchlaniana, czy gorzej?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ineslik


Dołączył: 14 Maj 2011
Posty: 154


Wysłany: Nie Gru 15, 2013 8:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Testujemy od pewnego czasu ten chlorek mądrzy w kremie, czyli krem magnezowy. Udało się ustalić, ze to wygodna i ekonomiczna, a przy tym bardzo efektywna forma suplementacji magnezem. Testerom najbardziej podoba się efekt rozluźnienia ramion po aplikacji kremu na górne części pleców.

Czda zostało rozszyfrowane jako Czyni cuda.
Krem magnezowy.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
sensorama


Dołączył: 20 Sty 2014
Posty: 18


Wysłany: Wto Kwi 08, 2014 18:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


inesilk, czy nadal stosujecie krem magnezowy?
Przeczytałam Twój post na ten temat i bardzo mnie kusi perspektywa przyjmowania magnezu przez skórę, tym bardziej, że niedawno oboje mamy intensywne treningi i coś na spięte, regenerujące się mięśnie byłoby jak znalazł.
Mam wrażenie, że dość łatwo będzie mi tez zweryfikować przyswajalność magnezu drogą transdermalną, bowiem po dwóch tygodniach bez magnezu zaczynam "tikać" w różnych miejscach Wink
Czy od tamtego posta nie zmienił się polecany przez Ciebie przepis? Chciałabym też dowiedzieć się, czy mogę przeliczyć sobie to wszystko na gramy, bo jakoś łatwiej mi wszystko robić na wadze - użyłabym do tego danych o gęstości podanych na stronach producentów moich półproduktów.
A może jest tu ktoś jeszcze, kto próbował magnezu przezskórnie?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 2 z 2
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Dieta i suplementy
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB