nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Łysienie u mężczyzn

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Włosy
Idź do strony 1, 2  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
polon


Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 8
Skąd: Poznań

Wysłany: Pon Lip 06, 2009 6:15
Temat postu: Łysienie u mężczyzn
Odpowiedz z cytatem


Jak w temacie chodzi o łysienie 
Chciałbym uzyskać porad co dodać jeszcze do mojej kuracji lub z czego zrezygnować .
Moje łysienie jest prawdopodobnie genetyczne, mój Tata jest łysy 
A o to moja kuracja
SZAMPON WAX nakładany na noc
SZAMPON KETONIX nakładany na noc
PŁUKANKA Z KORZENIA POKRZYWY
HERBATKA Z KORZENA POKRZYWY
WCIERAM SIEMIE LNIANE 1 godzina na głowie i potem zmywam
LOXON 5 %
AROMATERAPIA 2 krople olejku tymiankowego, 3 krople olejku lawendowego, 3 krople olejku z rozmarynu, 2 krople olejku cedrowego 3 ml oleju z jojoby i 20 ml oleju z pestek winogron 20 ml olejku z rycyny - na godzinę zostawiam na głowie
NAFTA KOSMETYCZNA
ZIELONA HERBATA tabletki z l karnitynaą i Cla Olimpa
VITMINA C WAPNO KOMPLEX VITAMIN
TRAN Moller's
WITAMINY MZB OLIMPU

Poczytałem troszkę forum i chciałbym dodać takie oto specyfiki:
MICONAZOLE – ale jaki krem proponujecie ?
ECLIPTE – nie mogę nigdzie tego dostać co by miało eclipte w składzie
PROSTAN Z OLIMPU ( chodzi o saw palmetto ) chce z robić z tego wcierke
REVALID podobno dobre witaminki na włosy
Chciałbym włączyć jeszcze coś co zawiera keratyne arginine lizyne oraz olej z korzenia łopianu
Macie jakieś propozycje co by cesze dodać .
Pozdrawiam

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Pon Lip 06, 2009 8:37
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie chcę Cię zniechęcać do kuracji domowych, pewnie są ważne, ale pamiętaj, że gwałtowne odstawienie Loxonu powoduje gwałtowne wypadanie włosów, a poza tym jeśli masz skłonności genetyczne do łysienia, to każdy włos jest na wagę złota i proponuję wizytę u dobrego dermatologa, który zajmuje się tym problemem. Trzeba ratować, co się da!!!

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
polon


Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 8
Skąd: Poznań

Wysłany: Pon Lip 06, 2009 8:51
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Loxon już stosowałem kilka razy i nie miałem problemów z linieniem więc luz. Znaleźć dobrego dermatolog jeśli chodzi o kwestie wypadania włosów graniczy z cudem Smile.Fakt że nie wypadają już w takich ilościach i wygląd się poprawił ale chciałbym by zaczęły rosnąc nowe włosy szczególnie na zakolach Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Pon Lip 06, 2009 8:59
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Eeee, tak samo jak Ty mówiłam, że dermatologa nie znajdę, a jak już znajdę, to na pewno mi nie pomoże i tylko niepotrzebnie kasę wydam . Przeciwnie, po latach zmagania się z problem wreszcie zapomniałam o tym, że włosy mogą wypadać i na dodatek odrosły. Dlatego tak zachęcam do poszukania kogoś, kto się na tym zna. W Poznaniu powinienieś znaleźć, na bank. Kieruj się do gabinetów prywatnych, które wykonują badania włosów. A jeśli się nie uda...to zawsze pozostaje W-wa. Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
polon


Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 8
Skąd: Poznań

Wysłany: Pon Lip 06, 2009 9:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


no jestem umówiony z niby dobrym dermatologiem na 20 lipca Smile zobaczymy Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Sro Lip 08, 2009 20:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


niby dobry to za mało, upewnij się, że zajmuje się problemem włosów

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
piotrus_pan


Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 3


Wysłany: Wto Sie 04, 2009 23:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Słyszałem o czymś takim: Propecia, ale jest jedno ale...może nie stawać dlatego nawet o tym nie myślę.
Poza tym zmagam się teraz z ŁZS.To powoduje również wypadanie włosów. Jak wyleczę to zobacze czy nadal wypadają tak i czy trzeba wzmacniać.
Puki co sianowate mi się zrobiłySad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Wto Sie 11, 2009 10:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Na mężczyźnie nie testowałam jeszcze ale mi pomógł szampon Alpecin z kofeiną plus jednocześnie stosowany tonik po umyciu włosów tej samej firmy. Tonik z oryginalną nalepką opisywany jest bodajże jako "Liquid", czasem można dostać oba w opakowaniu promocyjnym.
http://img176.imageshack.us/img176/9436/alpecincoffeinshampooc1.jpg
http://img40.imageshack.us/img40/561/z4241772x.jpg
Po zużyciu ok. połowy objętości szamponu i ok.1/4 toniku wypadanie włosów zmniejszyło się o jakąś 1/3. Teraz wypada mi ich przy myciu o połowę mniej niż wcześniej, nie wiem jak jest z odrastaniem nowych, no ale dobre i to. Obecnie stosuję zamiennie albo szampon z kofeiną albo sam tonik po umyciu włosów jakimś normalnym szamponem i efekt się utrzymuje. Niedowiarkom radzę spróbować, był już jakiś wątek o kofeinie w szamponach w porównaniu do tego co pisałam w tamtym wątku, teraz mam porównanie ze stosowaniem długoterminowo i uważam że warto. Włosy takie sobie bo jednak mocno detergentowy, jednak wolę to niż przerzedzające się lewe zakole Surprised

ps.1 Alpecin ma według obietnic producenta działać na łysienie uwarunkowane genetycznie
ps.2 szampon jest mega wydajny

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
figa25


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 107


Wysłany: Sro Sie 12, 2009 7:46
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Po trzech dniach używania loxonu wstałam rano opuchnięta na twarzy jak balon, zapewne przesadziłam z ilością bo smarowałam całą głowę. Odstawiłam, ciągle puchnę, nie mam podstaw aby coś innego podejrzewać.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pseudonim


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 313


Wysłany: Sob Lis 28, 2009 9:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Finasteryd[F] jest ihibitorem 5 alpha-reduktazy, który w warunkach in vivo ma znacznie większe powinowactwo do izoenzymu 2 niż 1 typu (5-reduktazy).In vitro, F i T(testosteron) wydają się konkurować o miejsce w tym izoenzymie , ale F nie ma bezpośredniego wpływu na wiązanie T lub DHT do AR(receptora androgenowego). Nawet w pojedynczej dawce 12,5 mg F obniża poziom układowego DHT o 56% przez 72 godzin. Dlatego zrozumiałe jest, że F 1 mg / dobę obniża stężenie DHT w prostacie i skórze głowy w niezauważalny sposób ,stężenie DHT w surowicy krwi jest niższe o około 68% ,jest to powiązane z lekkim wzrostem stężenia T w surowicy i E2(estradiol), które jest jeszcze w granicach normy, a zatem ma to znaczenie kliniczne. F nie wpływa na oś podwzgórze-przysadka-jądra , ani nie ma istotnego wpływu na stężenie w surowicy prolaktyny, SHBG, aldosteronu i kortyzolu.
Octan cyproteronu-bpowodował zanik łysienia u kobiet (z etynyloestradiolem),spirunolakton- hamował łysienie ale bez odrostów ,octan blokuje przyłączanie się T do AR , spirunolakton wpływa na metabolizm steroidów kory nadnerczy (aldosteronu),octan jest b.silnym antyandrogenem

Tutaj trochę badań na temat finasterydu :
Badanie mające na celu porównanie skuteczności finasterydu dawce 5 mg w porównaniu do 1 mg, 0,2 mg i 0,01 mg Fina , w leczeniu AGA[łysienia typu męskiego] u mężczyzn, co wskazuje, że 1 mg F dziennie może być uznane za bezpieczne i efektywne podejście do leczenia łysienia .Badania kliniczne obejmujące 1879 mężczyzn wykazało że podawanie przez dwa lata doustnego F 1 mg / dobę promuje nowy wzrost włosów u 66% (placebo 7%) oraz zapobiega dalszej utracie włosów u 83% pacjentów . Nie ma dowodów, że finasteryd jest skuteczny w leczeniu AGA u kobiet po menopauzie

W związku z tym starano się, ocenić skuteczność miejscowego F w AGA. Obecnie wyniki u ludzi są rozczarowujące. Wykazano, że stosowane miejscowo F zmniejsza poziom DHT, ale nie będzie stanowić przeszkody AGA u mężczyzn.

Typ 1 alfa reduktazy przyczynia się do wydzielania łoju(trądzik) , typ drugi jest od łysienia

Estrogeny : stosuje się walerian estradiolu,benzoesan estradiolu , a w tym: estradiol beta i alfa , estradiol beta powoduje u mężczyzn ginekomastię(jest najsilniejszym estrogenem (więc jest wykluczony) a estradiol alfa nie powoduje takich powikłań,stosowano stężenie 0.025% przez 6 tyg.u 51 meżcz.i kobiet:zmniejszona liczba telogenów a zwiększona anagenów
http://www.jle.com/en/revues/medecine/ejd/e-doc...md?type=text.html

Niektóre leki wspierają wzrost włosa: benoxaprofen, kortykosteroidy, diazoksyd, difenylohydantoina
Cyklosporyny A(lek zażywany u AZS'ców-immunosupresyjny)zapobiega miniaturyzacji mieszków włosowych i wspomaga ich odrost
Minoksidil -powoduje wzrost włosów u 70 % pacjentów ,gdy się go odstawi wypadają po dwóch miesiącach Cool ,powoduje większe wbudowywanie się cysteiny i tymidyny we włókno włosa oraz zwiększa sulfonazę która zachodzi w w.anagennych(aminokwasy siarkowe wbudowywanie ich we włosy. Całkowite pokrycie łysiny przy stosowaniu Minoksa było u 10 % pacjentów(zamieniły się włosy mieszkowe(takie zminiaturyzowane) w normalne.
Inne badanie[też minoks] : 5% doświadczyło jakiegoś porostu włosów, 50% ich wypadanie włosów zostało opóźnione i ok 35% będzie nadal traciło włosy
Wielkość brodawek włosa wpływa na jego grubość , a progesteron właśnie ma na to wpływ , lecz był on szybko metabolizowany(naturalny w męskiej skórze),więc nie ma on jak na razie zastosowania


Cytat:
Wpływ leków na wzrost włosów

Łysienie powodują następujące leki: cytostatyki, antymetabolity (kolchicyna, winkrystyna, cyklofosfamid, methotrexat), leki tyreostatyczne (metylotiouracyl), antykoagulanty (kumaryna, heparyna), obniżające cholesterol, hormony (tyroksyna, trójjodotyronina, androgeny, progestageny), witamina A, retinoidy (etretinat, acitretin), beta-blokery (propranolol), inne (lit, sole złota, interferony, inhibitory konwertazy, amfetamina, niesterydowe leki przeciwzapalne, cymetydyna i inne).

Hipertrychozę wywołują: streptomycyna, glikokortykosteroidy, penicylamina, minoxidil, cyklosporyna A, psoralen, diazoksyd.

Hirsutyzm: fenytoina, diazoksyd, minoxidil, danazol, glikokortykosteroidy, neuroleptyki.

http://www.czytelniamedyczna.pl/nm_de23.php
----------------------------------------------------

Jeszcze taka ciekawostka nie pamietam z ktorego tekstu no ale...
Łysienie androgenowe występuję najczęściej u rasy białej , w mniejszym i mniej widocznym stanie u Azjatów i czarnych a wystepuje najrzadziej u Eskimosów i północnoamerykańskich Indian Razz
--------------------------------------------------

A tutaj kolejny tekst o łysieniu androgenowym :
http://www.jle.com/en/revues/medecine/ejd/e-doc...md?type=text.html

Łysienie androgenowe występuje u 80 % mężczyzn i 40 % kobiet powyżej 20 r.ż (różnie się to podaje , u kobiet najczęściej po menopauzie

[Np.w wieku 25 lat 25 % , 30 -30 % i 50 lat 50%>]
Przyjęta liczba w european jourlan of dermatology

U wszystkich ssaków występuje ten rodzaj łysienia , szczury , chomiki , myszy , makaki
Gdy wszczepiono chomikowi implant z propinianem testosteronu włosy zaczęły mu lecieć , przedłużyła się faza telogenowa , zmniejszenie tempa wzrostu włosów i skrócenie fazy anagenowej
Wzrost włosów zwiększał się gdy podano im minoksidil i octan cyproteronu
-----------------------------------------------------


Kolejny : Nadmierna ilość receptorów mineralokortykosteroidów skierowanych ku skórze powoduje łysienie androgenowe
Przy nadciśnieniu tętniczym często stwierdza się hiperaldosteronimz , jest to hormon kory nadnerczy który reguluje gospodarkę elektrolitową
250 mężczyzn wzięło udział w tym badaniu podzielono ich na 3 grupy wiekowe 35-45 lat, 46-55 lat i 56-65 lat.Ich tętno wynosiło powyżej 140 /90
38% pacjentów miało nadciśnienie tętnicze. 65% pacjentów miało łysienie androgenowe. 82% pacjentów z nadciśnieniem tętniczym łysiało . 56% pacjentów bez nadciśnienia łysiało
Wg autorów związek miedzy łysieniem a nadciśnieniem tętniczym jest bardzo istotny
Receptory mineralokortykosteroidowe w skórze mogą mieć wpływ na włosy i skórę , zablokowanie ich spironolaktonem powoduje zaprzestanie wypadania włosów , stosuje się go u kobiet w leczeniu hiperandrogenizmu (głównie USA)
Potwierdzono że wiek nie ma związku z łysieniem i nadciśnieniem
http://www.jle.com/en/revues/medecine/ejd/e-doc...md?type=text.html
---------------------------------------------------
Japońskie kobiety powyżej 20 lat podzielono na dwie grupy po 140 osób , kazano im stosować 1 % roztwór minoksidilu który jest tak samo skuteczny jak 2 % na 24 tyg
Średnia zmiana to dla minoksa : 8.15 i dla placebo 2,03
W ocenie , 29,2% (40/137) pacjentów miało umiarkowaną lub dobrą poprawę w porównaniu do 11,8% (16/136) w placebo
Wpływ na wzrost włosów został oceniony na umiarkowany bądź dobry dla minoksa : 36,5% (50/137) w porównaniu do 23,5% (32/136) placebo
Łysy obszar niemal w całości pokryty był włosami takiej samej gęstości jak niezmieniona skóra głowy
Podczas leczenie minoksem zaczęły także wyrastać włosy vellus ponieważ włosy które były w fazie telogenu zaczęły rosnąc to jest pierwsza możliwość , druga to, to że u kobiet w początkowej fazie włosy są cieńsze
U japoń. mężczyzn niewielką poprawę lub dobrą z 1% miejscowym minoksydilem zanotowano u 72,7% i 73,2% odpowiednio
Najczęstszymi działaniami niepożądanymi, w tym badaniu były objawy skórne (podrażnienie, kontaktowe zapalenie skóry, świąd, itp.) częstość występowania takich objawów wyniosło 7,9% (11/140) z 1% miejscowym minoksydilem i 6,4% (9 / 140) dla placebo
Za to odpowiadają glikol i etanol


http://www.jle.com/en/revues/medecine/ejd/e-doc.../2C/article.phtml
---------------------------------------------------
W łysieniu andr. występują tzw. włosy "vellus" niestety nie ma tłumaczenia na polski więc : są to włosy cienkie , bez barwnika ,występujące u małych dzieci , włos poniżej 40 mikronów to włos vellus , powyżej 40 mikronów to normalny włos


----------------------------------------------------

Witamina H czyli biotyna , jej niedobory są rzadkie lecz w dzisiejszym społeczeństwie coraz więcej ludzi ma jej niedobory przez stosowanie antybiotyków wyniszczających florę bakteryjną która syntezuje ją i złą dietę ubogą w warzywa zielone , brokuły , szpinak itp , katalizuje ona metabolizm w mitochondriach czym przyspiesza tworzenie się macierzy włosa
Lecz nie ma potwierdzenia że suplementacja biotyną odwróci proces łysienia
Przy wrodzonym złym metabolizmie witaminy D także występowało łysienie , ale nie ma z literaturze dowodów na odwrócenie łysienia poprzez suplementację wit. D3

Mówi się także o tworzeniu bardzo mocnych włókien kolagenowych wokół mieszków włosowych które twardnieją i utrudniają dopływ subs. odżywczych do macierzy
Substancja 2,4-diaminopyrimidine (2,4-DPO) hamuje aktywność enzymu lizynohydrksylazy który jest odpowiedzialny za gromadzenie kolagenu wokół mieszka włosowego.
Jednak znowu nie ma na to dowodów naukowych
Były próby nad tą substancją , bez placebo
40 mężczyzn z AGA typu 3, aplikowano im 1.5% roztwór tej subst.raz na dobę ,33 mężczyzn ukończyło to badanie z czego 29 było badanych , poprawa po 12 tyg. wyniosła 8.1% przy czym zauważono więcej włosów anagenowych
Mogły mieć na to wpływ: sezonowe zrzucanie włosów zależne od pory roku , zresztą trzy miechy wg autorów to za mało aby zobaczyć pełne efekty , a na rynku jest dostępny Dercos-aminexil z tą substancją , badania muszą zostać zweryfikowane

Minoksidil - piszą że 5 % roztwór powoduje o 45 % szybszy wzrost włosów niż 2% roztwór,
5-10 % pacjentów zgłasza bujny rozrost włosów

Enuch'owie - czyli wykastrowani meżcz. nie mają AGA , co wskazuje na rolę testosteronu i alfa reduktazy w etiopatogenezie AGA, lecz po dodaniu egzogennych andro łysienie występuje

Antyandrogeny podawane zewnętrznie spełniają swoją rolę tylko wtedy gdy są łączone z minoksidilem gdy zaprzestano aplikowania minoksidilu , włosy które odrosły wyleciały , choć był aplikowany octan cyproteronu

Finasteryd w dawce 1 mg dziennie może zapobiec dalszej utracie włosów u ponad 80% mężczyzn, a może poprawić wygląd u 66%, musi być dostarczany cały czas by zatrzymać efekty
http://www.jle.com/en/revues/medecine/ejd/e-doc...md?type=text.html


Finasteryd po 1 roku : wzrost o 86 pęcherzyków włosowych , ponad 876 włosów na początku badania stanowiły one 10% z całości włosów .Placebo zmniejszenie się o 21 pęcherzyków , co przekłada eis na 12 % zysk dla fina. Badania globalne wykazały zwiększony wzrost włosów u 48% pacjentów (w tym 30% łagodny, umiarkowany 16% i 2% duży wzrost gęstości) w porównaniu z 7% pacjentów otrzymujących placebo którym urosły jakieś włosy .Osiemdziesiąt pięć procent pacjentów otrzymujących placebo nie wykazała żadnych zmian, a 8% były gorsze
Po dwóch latach zyska o 16 %
Globalne badania : zwiększona gęstości u 66% pacjentów (w tym 30% i 36% łagodne lub umiarkowane zwiększenie gęstości) w porównaniu z 7% pacjentów otrzymujących placebo.
Po 4 latach zyska o 25 %

Leki powodujące łysienie(znalezione na łysienie.info)

Acne

Cytat:
All drugs derived from vitamin A as treatments for acne or other conditions, including:
Accutane (isotretinoin)



Blood

Anticoagulants (blood thinners), including:
Panwarfin (warfarin sodium)
Sofarin (warfarin sodium)
Coumadin (warfarin sodium)
Heparin injections



Cholesterol

Cholesterol lowering drugs, including:
Atromid-S (clofibrate)
Lopid (gemfibrozil)



Convulsions/Epilepsy
Anticonvulsants



Depression

Antidepression drugs, including:
Anafranil (clomipramine)
Elavil (amitriptyline)
Norpramin (desipramine)
Pamelor (nortriptyline)
Paxil (paroxetine)
Prozac (fluoxetine)
Sinequan (doxepin)
Surmontil (trimipramine)
Tofranil (imipramine)
Vivactil (protriptyline)
Zoloft (sertraline)



Diet/Weight Loss
Amphetamines



Fungus
Antifungals



Glaucoma

Beta-blocker drugs, including:
Timoptic Eye Drops (timolol)
Timoptic Ocudose (timolol)
Timoptic XE (timolol)



Gout
Zyloprim (allopurinol)



Heart/High Blood Pressure

Many drugs prescribed for the heart, including the beta-blockers, which are also used to treat high blood pressure, and include:
Tenormin (atenolol)
Lopressor (metoprolol)
Corgard (nadolol)
Inderal and Inderal LA (propanolol)
Blocadren (timolol)



Hormonal Conditions

All hormone-containing drugs and drugs prescribed for hormone-related, reproductive, male-specific, and female-specific conditions and situations have the potential to cause hair loss, including:
Birth control pills
Hormone-replacement therapy (HRT) for women (estrogen or progesterone)
Male androgenic hormones and all forms of testosterone
Anabolic steroids
Prednisone and other steroids



Inflammation

Many anti-inflammatory drugs, including those prescribed for localized pain, swelling, and injury.
Arthritis drugs
Nonsteroidal anti-inflammatory drugs including:
Naprosyn (naproxen)
Anaprox (naproxen)
Anaprox DS (naproxen)
Indocin (indomethacin)
Indocin SR (indomethacin)
Clinoril (sulindac)



Anti-inflammatories that are also used as a chemotherapy drug:
Methotrexate (MTX)
Rheumatrex (methotrexate)



Parkinson's Disease
Levadopa/L-dopa (Dopar, Laradopa)



Thyroid disorders
Many of the drugs used to treat the thyroid; ask your doctor.



Ulcer

Many of the drugs used to treat indigestion, stomach difficulties, and ulcers, including over-the-counter dosages and prescription dosages.
Tagamet (cimetidine)
Zantac (ranitidine)
Pepcid (famotidine)
http://www.webmd.com/skin-problems-and-treatmen...induced-hair-loss



Ostatnio zmieniony przez Pseudonim dnia Nie Sie 29, 2010 14:24, w całości zmieniany 2 razy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Sob Gru 26, 2009 11:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


wklejam do wątku, bo od dwóch panów usłyszałam, że są to bardzo dobre produkty
szampon:
http://sklep.i-f.com.pl/pl/hair-protect-men/69
wcierka:
http://sklep.i-f.com.pl/pl/hair-protect-men/70

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Sob Sty 02, 2010 17:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dodaję jeszcze taki wynalazek, nie nowość, więc może ktoś coś wie???
nie udało mi się znaleźć składdu INCI, więc nie wiem, czy bliżej mu do Alpecinu czy Revity
http://www.natko.pl/p.p/revitax-szampon-na-poro...w-250-ml.bfa.html
http://www.natko.pl/p.p/revitax-serum-na-porost...w-100-ml.bfb.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pseudonim


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 313


Wysłany: Sob Sty 02, 2010 19:45
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Cytat:
Leczenie AGA stanowi poważny problem terapeutyczny, celem którego jest zahamowanie łysienia oraz odwrócenie miniaturyzacji mieszków włosowych. Najprostszym, a zarazem najtrudniejszym sposobem łysienia androgenowego jest psychoterapia. Odpowiednie wytłumaczenie pacjentowi istoty procesu z odwołaniem się do wywiadu rodzinnego w łagodniejszych przypadkach odnosi niekiedy skutek. Jednakże mężczyzna zgłaszający się do lekarza z powodu AGA jest z założenia trudnym pacjentem, gdyż pomimo powszechności problemu, szuka pomocy u lekarza (5, 11). U mężczyzn z łagodną i umiarkowaną utratą włosów można rozpocząć leczenie zewnętrzne 2 i 5 % roztworem minoksydylu lub stosować Aminexil. Roztwór 2 i 5 % minoksydylu zaleca się wcierać w skórę owłosioną 2 x dz. po 1 ml, minimum przez okres 1 roku. Z uwagi na znaczny odrost włosów oraz bardzo szybki efekt, jaki daje kuracja preparatem 5 %, zaleca się rozpoczęciem leczenia od tego stężenia. Natomiast po około 4 miesiącach w celu utrzymania stabilizacji zaleca się kontynuację roztworem 2 %, tak długo, jak pacjent chce utrzymać efekty leczenia. Najczęściej występującymi działaniami niepożądanymi są niezbyt nasilone reakcje skórne takie jak: łagodne zapalenie skóry głowy oraz rumień i łuszczenie. Mechanizm działania minoksydylu polega na: - poprawie miejscowego ukrwienia, wpływając na mięśnie gładkie naczyń mieszków włosowych, - zwiększeniu ekspresji genów odpowiedzialnych za proliferację i różnicowanie komórek mieszka włosowego, - zwiększeniu wbudowywania cysteiny i glicyny do komórek mieszka, - powodowaniu stymulacji mitoz komórek mieszka włosowego i przedłużenia okresu wzrostu włosa(7, 10). Lek ten nie działa na drodze hormonalnej. Kolejnym preparatem zalecanym zewnętrznie w leczeniu AGA u mężczyzn jest Aminexil. Preparat ten hamuje proces włóknienia okołomieszkowego i związanego z tym niekorzystnego wpływu tego zjawiska na wzrost włosów blokuje enzym odpowiedzialny za twardnienie kolagenu (5).Zalecamy stosowanie go 2 x w roku przez minimum 2 -3 miesiące (1 amp. co 2 dzień lub ½ ampułki codziennie). Jeżeli nie uzyskamy poprawy, to łącznie z leczeniem zewnętrznym powinno się stosować preparaty witaminowe. Do najczęściej zalecanych należy witamina B6, często w

zespole z innymi lekami np. w połączeniu z cysteiną (preparaty : Gelacet, Pantovigar, Cysteina B6 bądź inne podobne). Cysteinę B6 stosuje się 2 x dziennie po 1 kapsułce przez okres 2 miesięcy, a pantovigar 3 x dziennie po 1 kapsułce przez okres 2 (3) miesięcy. Gelacet stosuje się 3 x dziennie po 3 kapsułki przez okres 3 tygodni, po czym zalecana jest 3-tygodniowa przerwa i kurację można powtórzyć; preparat ten występuje także w postaci proszku. Preparaty te nie są aktualnie dostępne na naszym rynku, dlatego w codziennej praktyce wykorzystuje się witaminę B6 stosując ją przez okres około 4 tygodni (1 amp. 50 mg codziennie domięśniowo). Zalecana się przeprowadzenie w ciągu roku dwu serii po około 30 iniekcji każda. Również biotyna (Witamina H) znalazła zastosowanie w leczeniu AGA. Podaje się zwykle 1amp. (5 mg) dziennie domięśniowo przez okres od 20 do 30 dni. Działanie wspomagające mają również inne preparaty witaminowe jak: Merz Special, HPantoten, Revalid. W razie braku poprawy należy włączyć leczenie ogólne finasterydem. Finasteryd jest 4-azasteroidowym syntetycznym związkiem, będącym in vitro i in vitro swoistym i kompetencyjnym inhibitorem wewnątrzkomórkowej 5 α reduktazy typu 2. Związek ten blokuje obwodowo konwersję testosteronu do dwuhydrotestosteronu (DHT) – androgen o silniejszym działaniu, natomiast nie blokuje wiązania testosteronu i DHT z receptorami androgenowymi i nie ma wpływu na stan innych hormonów steroidowych. Wykazano, że finasteryd obniża poziom dwuhydrotestosteronu w surowicy, gruczole krokowym oraz skórze. Zapobiega miniaturyzacji istniejących mieszków włosowych i prowadzi do odwrócenia procesu łysienia. Dawka 1 mg finasterydu dziennie (1tabl./dz.) u większości młodych mężczyzn (do 41 roku życia) z łagodnym lub umiarkowanym łysieniem szczytu głowy i lub części czołowej powoduje wzrost liczby włosów, wstrzymuje ich wypadanie, korzystnie wpływa na ich wygląd poprzez wzrost długości i średnicy włosów oraz pogłębienie ich pigmentacji. Zaprzestanie przyjmowania finasterydu, prowadzi do powrotu stanu sprzed leczenia i dalszego naturalnego przebiegu łysienia androgenowego. Zatem dla utrzymania uzyskanej poprawy konieczne jest stałe stosowanie leku. Potencjalni pacjenci muszą być ponadto świadomi wystąpienia działań ubocznych w sferze seksualnej w okresie przyjmowania leku(obniżenie popędu płciowego oraz zaburzenia erekcji i ejakulacji). Należy zaznaczyć, że u mężczyzn powyżej 60 roku życia finasteryd może być nieskuteczny ze względu na mniejszą niż w młodszym wieku aktywność i 5 α –reduktazy w skórze głowy (3, 6, 8, 9)


http://www.wapn.pl/unipharmPL/artykuly/wiek_pod...y/EL_lysienie.pdf


Z tego co się czyta na łysienie .info
To te wszystkie szampony mozna o kant doooppy roztrzaś

Żaden szampon nie zatrzyma łysienia , kiedy ma sie łysienie androgenowe , one nie działają na jego przyczynę i rzadko w jakimś stopniu pogrubiają/wzmacniają włosy

Tutaj są potrzebne leki /dobre wcierki /antyandrogeny zewnętrznie a nie bawienie się w kosmetyki na 5 dych , za to masz dwa Loxony ktore na pewno w jakimś stopniu pomagają

A nie marne szampony - szampon -tak ale o najprostszym składzie
Co by nie było łysienie to choroba w jakimś stopniu a nie defekt kosmetyczny choć wiele osób tego nie umie zrozumieć

A kosmetyki to tylko dodatek , jak Ci leci parę włosków , czyste nabijanie ludzi w butelkę , co juz Panowie na forum łysienie info wyniuchali Smile



--------------------
Ciekawe :
Cytat:
Na wstępie zaznacze ze studiuję analitykę medyczna i jestem na 4 roku (mialem 3 semestry bardzo szczegolowej mikrobiologii na najwyzszym poziomie wiec jak sie bede wypowiadal o grzybach to nie gadam glupot).A rafael to kolega ktory mi pozwolil napisac swa historie.

Łojotokowe zapalenie skóry,łupież tłusty,łojotok to pojęcia znane nam wszystkim i wiekszosc z nas nie potrafi tego wyleczyć i jak slysze gadanie dermatologów (odwiedzilem ich chyba z 20) ze to tak juz jest to jest ciezka sprawa do wyleczenia to sie leczy latami a przewaznie do konca zycia to mnie szlak trafia na taką ignorancję. ZAWSZE JEST JAKAS PRZYCZYNA tylko barany niedouczone nie potrafia jej znalezc. Dziwnym zbiegiem okoliczności udało mi sie po kilku latach najgorszego mozliwego syfu na głowie (świąd,pieczenie,kłucie,przeczulica,łuszczenie naskórka,narastanie łoju do grubej warsty ok 1cm,wypadanie włosów itp itd.)

Powszechnie znana przyczyna tego=> grzyby PITYROSPORUM OVALE (to to samo co Malassezia furfur tylko w innym stadium rozwoju a widze traktuje sie te grzyby jako 2 rozne gatunki)
Moze to i prawda poniewaz jak wierzylem jeszcze dermatologom to po badaniu w lampie Wooda doktorek stwierdzil ze znalazl w koncu przyczyne (to chyba z 6 wizyta byla naciagacz jeden) ze jest to drożdzak PITRYROSPORUM itp itd Tylko ze ten grzyb ma kazdy bo stanowi floze fizjologiczna.Z kolei w badaniu taka lampa w przychodni nie stwierdzili w ogole jego obecnosci hm wydaje mi sie ze mieli lampe jakas trefna bo porzyczyli ja chyba od Flinstonów:p

Kazdy zna przebieg leczenia Ci pseudodermatolodzy
przepisuja ciagle to samo nizorale,polytare,stieproxy no i sterydy typu dermovate itp itd. Nie twierdze ze to komus mogloby pomoc ale szczerze mowiac to sa nieliczne przypadki sukcesów,w wiekszosci sa one nieskuteczne albo tylko poczatkowo...

Zrobilem w koncu profesjonalne badanie mikrobiologiczne (o ile laboranci byli kompetentni) zeskrobin naskórka. Powtorzylem 2x dla pewnosci i nic wynik ujemny:(

Załamałem sie.Ale drążyłem teorię grzybiczą i stwierdzilem ze skoro sa srodki na to wszysko i rzekomo znaja przyczyne tych procesów naukowcy to czemu to dziadostwo ciagle jest??? Pomyslalem ze po prostu nie wierze w wyniki tych badań bo wiadomo że takie zjawiska nie sa normalne i ze przyczyna musi no nie ma bata tkwić w jakims mikroorganizmie bo niby dlaczego kiedys tego nie mialem?i skoro kiedys nie mialem wiec mysle se ze niemowliwe zeby to sobie bylo dlatego ze taka juz moja uroda:P PFFFF

Uczyłem sie o tym wszystkim na studiach i kombinowalem i pewnego razu
dowiedzialem sie o antybiotyku o nazwie TERBINAFINA mowili ze to super nowoczesny lek o dzialaniu GRZYBOBOJCZYM (co sie rzadko zdarza) i ktory działa na 99% gatunków grzybów i co najwazniejsze jest tylko grzybobojczy a nie bakteriobojczy wiec nie niszczy FLORY bakteryjnej jelit wiec nie trzeba jesc probiotykow w trakcie kuracji (aczkolwiek polecam leki na watrobe:p).
Pomyslalem sobie skoro to taki dobry lek to czemu nie ma go w tych wszystkich szamponach???
Ktoregos dnia ogladam TV i widze reklame srodka na grzybice stóp o nazwie LAMISILAT i pisza ze wystarczy pryskac przez 7 dni.
Okazało sie ze lamisilat zawiera właśnie TERBINAFINĘ

Zaden dermatolog nie postanowil wdrożyć kuracji DOUSTNEJ, zaden!!!
skoro nie widzieli potrzeby bo nie ma grzybicy niby to po co karza uzywac te wszystkie ketokonazole i inne dziadostwa zewnetrznie skoro te srodki wszystkie sa wlasnie przeciwgrzybicze???

Postanowilem sprobowac,poszedlem do lekarze rodzinnego przedstawilem moja teorie i przepisal mi TERBISIL. ( w ulotce pisza ile tygodni brac na jakie lupieze itp,dziwne ze pisza w ulotce o łojotoku i lupiezach a zaden lekarz nie przepisal mi nigdy tego)
Do tego dorzucilem LAMISILAT w sprayu (tak ten na grzybice stóp ale czy grzyby kumają ze to głowa a nie stopy??) i pryskalem zgodnie z ulotka 2x dziennie skórę głowy.
Roznica byla juz po kilku dniach,wydiac bylo ewidentna reakcje na leczenie,choroba gasła gasła az w koncu po 2 miesiacach ok. nie pamietałem juz co to znaczyło mieć Łojotokowe zapalenie skóry i łupież

Po 4 latach znalazlem jedyny sposob ktory mi pomogl,wydaje sie dosc logiczny i od ponad roku nie mam juz zadnych objawów,skóra jest zdrowa jak u niemowlaczka:)
Nie wiem jak to mozliwe ale to chyba nieco podważa teorie pityrosporum jako JEDYNĄ przyczynę tych schorzeń.Moze istnieje jeszcze inny czynnik ktory w polaczeniu z tym grzybem powoduje te schorzenia?Widocznie antybiotyk ten podziałał także na inne grzybki ktorych nasi kompetentni laboranci i lekarze nie potrafią zidentyfikować
hm nie wiem ale jedno jest pewne przyczyna tkwi w mikroorganizmach pytanie tylko jakich...

Proponuje spróbowac w koncu co macie do stracenia? no chyba że łupież:)Jestem przekonany ze ta kuracja moze wielu z was i ostrzegam przed dermatologami to zgraja niekompetentnych kmiotów a ci z przychodni to juz w ogole-jedna baba nie wiedziala co to proscar pff szkoda słów)
GOOD LUCK

http://lysienie.info/forum/viewtopic.php?t=3449


Ostatnio zmieniony przez Pseudonim dnia Pią Kwi 29, 2011 18:02, w całości zmieniany 3 razy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lion


Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 62


Wysłany: Sob Sty 02, 2010 20:50
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Pseudonim napisał:
Żaden szampon nie zatrzyma łysienia , kiedy ma sie łysienie androgenowe , one nie działają na jego przyczynę i rzadko w jakimś stopniu pogrubiają/wzmacniają włosy


Żaden szampon, ani żaden jego składnik (za wyjątkiem ketokonazolu) nie działa na łysienie (jakiekolwiek).
One działają tylko i wyłącznie na włosy (optyczne pogrubienie, poprawa puszystości, połysku, itp.) oraz na psychikę pacjenta (efekt placebo).

Poza tym to jedno wielkie oszustwo i wyłudzanie pieniędzy. Szampon nie ma prawa nikomu pomóc, z naukowego punktu widzenia.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Sob Sty 02, 2010 22:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ja mam trochę inne doświadczenia w tym temacie thinking
borykam się z problemem od wielu, wielu lat
telogenowe, z powodu chorej tarczycy
tarczyca ustabilizowana już dawno, a wypadanie pozostało,
pomógł mi szampon ze sterydami, na receptę( dwa razy w tygodniu po 15 minut na łbie)
dostałam też od dermatologa wcierkę, ale jej przypisuję mniejszą rolę
próbowałam samodzielnie odstawić szampon, nic z tego, ledwie zmniejszę częstotliwość stosowania, a włosy już lecą na potegę
szampon zadziałał bardzo szybko
moja dermatolog mówi podobnie jak Ty Lion, żadne kosmetyczne szampony, domowe wcierki, witaminki i inne suplementy,
ale ja wciąż szukam, kombinuję jak odstawić sterydy
ostatnio nawiązałam kontakt mailowy z człowiekiem, który sprzedaje spectral i revitę na all, namawia na spectral i tak sobie myslę może spróbuję? ten bez minoksidilu?
boję się jakoś tego minoksa, a w zasadzie linienia po, chociaż to raczej małżeństwo do końca życia

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayem
Administrator

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1116


Wysłany: Nie Sty 03, 2010 5:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


tutaj tez jest ktos zadowolony, akurat z kofeiny:
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt-13884-rec-364896.htm


malinowa napisał:
borykam się z problemem od wielu, wielu lat
telogenowe, z powodu chorej tarczycy

to moze wlasnie kofeina?
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt-34453-opi...eciwlupiezowy.htm
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17396054
Cytat:
W korzeniu włosa substancje czynne tworzą 24-godzinny magazyn i chronią korzenie włosów przed przedwczesnym uśpieniem.

czyli jak by nie bylo - telogenem.
ten jest wprawdzie przeciwlupiezowy, co jednak moze byc dodatkowa zaleta, bo ma "likwidowac swedzenie skory glowy"

esentia.pl napisał:
Skład (INCI)
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Laureth-2, Disodium Laureth Sulfosuccinate, Sodium Lauroyl Glutamate, Caffeine, Panthenol, Parfum, PEG-120 Methyl Glucose Dioleate, Salicylic Acid, Hydrolyzed Wheat Protein, Sodium Chloride, Piroctone Olamine, Sodium Citrate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Polyquaternium-7, Menthol, Sodium Benzoate, Niacinamide, Zinc PCA, Limonene, Tetrasodium Etidronate, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, Butylparaben, Ethylparaben, BHT, CI 60730.


Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pseudonim


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 313


Wysłany: Nie Sty 03, 2010 8:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Malinowa ! tylko nie nie kupuj revity czasami bo to gu daje... wystarczy poczytac co o nim piszą na łysienie info,zwykły oszust

Spróbuj minoksa , tyle daje chocby 2% nie odrazu 5% jeden z najepszych srodków na łysienie

Wlaśnie łysienie od hormonów-najgorsza rzecz bo trudno je powstrzymać (i nie mówie tu ł.androgenowym tylko o hiperandrogenizmie itp.)

Szczerze to nie mam pojęcia jak się leczy lysienie z powodu tarczycy ale z androgenów jak najbardziej Wink

A witaminy z grypy B ? B5 i wit H -końskie dawki -próbowałaś ?,pokrzywa skrzyp alby je wzmocnić ?

Lub Alpicort E ?-wg mnie skład ma boski , więc powinnien pomóc -mało osób go kupuje bo jedna 60 dych a minoks 2 dychy...


Ostatnio zmieniony przez Pseudonim dnia Sob Sty 23, 2010 11:04, w całości zmieniany 4 razy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Nie Sty 03, 2010 13:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Pseudonim napisał:

A witaminy z grypy B ? B5 i wit H -końskie dawki -próbowałaś ?,pokrzywa skrzyp alby je wzmocnić ?

nic z tego, zastrzyki z B miałam, nic nie dały tzn w kwestii wypadania
pokrzywa, skrzyp tez nie
włosów mam dużo, wszystkie odrosły, są w bardzo dobrej kondycji-mam na myśli strukturę włosa,
problemu z wypadaniem tez pozornie nie mam od 13 m-cy, kiedy zaczęłam szampon stosować, ale jak odstawie szampon, się zacznie...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pseudonim


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 313


Wysłany: Pią Lut 26, 2010 17:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


http://cat.inist.fr/?aModele=afficheN&cpsidt=19062253
Cytat:
Auteur(s) / Author(s)
HARADA Naoaki ; OKAJIMA Kenji ; ARAI Masatoku ; KURIHARA Hiroki ; NAKAGATA Naomi ;
Résumé / Abstract
Objective: Insulin-like growth factor-I (IGF-I) plays an important role in hair growth. Capsaicin activates vanilloid receptor-1, thereby increasing the release of calcitonin gene-related peptide (CGRP) from sensory neurons, and CGRP has been shown to increase IGF-I production. We recently reported that isoflavone, a phytoestrogen, increases production of CGRP by increasing its transcription in sensory neurons. These observations raise the possibility that administration of capsaicin and isoflavone might promote hair growth by increasing IGF-I production. In the present study, we examined this possibility in mice and humans with alopecia. Design: Dermal IGF-I levels, immunohistochemical expression of IGF-I in the skin and hair regrowth were examined after capsaicin and isoflavone administration to wild-type (WT) mice and CGRP-knockout mice. Plasma levels of IGF-I and promotion of hair growth were evaluated in 48 volunteers with alopecia after administration of capsaicin and isoflavone for 5 months. Results: Subcutaneous administration of capsaicin significantly increased dermal IGF-I levels at 30 min after administration in WT mice (p < 0.01), but not in CGRP-knockout mice. Dermal levels of IGF-I were significantly higher in WT mice administered capsaicin and isoflavone for 4 wks than in those administered capsaicin alone for 4 wks (p < 0.01) and in those administered neither of them (p < 0.01). Immunohistochemical expression of IGF-I at dermal papillae in hair follicles was increased in WT mice administered capsaicin and isoflavone and in those administered capsaicin alone at 4 wks. Hair regrowth was clearly more accelerated in WT mice administered capsaicin and isoflavone for 4 wks than in those administered capsaicin alone for 4 wks and in those administered neither of them. Plasma levels of IGF-I were significantly increased from baseline levels in 31 volunteers with alopecia at 5 months after oral administration of capsaicin (6 mg/day) and isoflavone (75 mg/day) (p< 0.01), while they were not increased in 17 volunteers with alopecia administered placebo. The number of volunteers with alopecia who showed promotion of hair growth at 5 months after administration was significantly higher among volunteers administered capsaicin and isoflavone (20/31: 64.5%) than among those administered placebo (2/17: 11.8%) (p < 0.01). Conclusions: These observations strongly suggested that combined administration of capsaicin and isoflavone might increase IGF-I production in hair follicles in the skin, thereby promoting hair growth. Such effects of capsaicin and isoflavone might be mediated by sensory neuron activation in the skin.

IGF promuje wzrost włosów u myszy jak i u ludzi[możliwe że poprzez stymulację proliferacji keratynocytów w mieszku włosowym] IGF zostało zastymulowane poprzez calcitonin gene-related peptide (CGRP) a to zostało zastymulowane poprzez vanilloid receptor-1 receptorwaniloidowy który jest symulowany przez kapsaicynę , a to prowadzi do wzrostu włosów
Badaniem objęto 48 ochotników, 25 mężczyzn i 23 kobiet. 34 cierpiało na łysienie androgenowe (AGA), 13 z totalnym łysieniem (AT), a jeden z łysienie plackowate
Uczestników podzielono losowo na dwie grupy: pierwsza otrzymała 6 mg kapsaicyny i 75 mg izoflawonów dziennie, a druga otrzymała placebo
Połączenie z izoflawonami było bardziej efektywne , sierściuchy(myszy) zaczęły obrastać po 4 tyg.


efekty u ludzi : (20/31: 64,5%)[20 uzyskało efekt] - dla izoflawonów + kapsaicyna po 5 miesiącach


(2 / 17: 11,8%)- dla placebo
Więc kapsaicyna i izoflawony bardzo dobrze promowały wzrost włosów

----------------------------

Cytat:
The amounts used in the study are quite reasonable. Chilli, cayenne pepper and red pepper contain between 0.2 mg to 13 mg capsaicin per 100 grams (link, link, link, link). Given that a tablespoon of ground spice weighs about 8 grams, one tablespoon of ground chili pepper would contain anywhere between 16 mg and 1,040 mg of capsaicin. A teaspoon of dried chili, cayenne or red pepper per day would probably have more than enough capsaicin.

As for soy, the best source of isoflavones are soy beans, which contain about 200 mg isoflavones per 100 grams (link). Tofu contains ~35 mg per 100 grams, while soy milk contains only ~9 mg. Thus, to get the 75 mg used in the study, you would either need to eat about 40 grams of soy beans (dry weight), a little over 200 grams of tofu, or a little less than a liter of soy milk.




http://inhumanexperiment.blogspot.com/2009/09/c...es-grow-hair.html

[Zdjęcia i blog z badaniami ] do góry
Ten pieprz lub chili zawierają między 0.2 a 13 mg kapsaicyny w 100 gramach produktu
Zjadać ok łyżeczkę chili lub pieprzu cayenne dziennie
Izoflawony
Tofu zawiera ~ 35 mg na 100 g
Ziarna soi 200 mg izoflawonów na 100 gramów
Melko sojowe ok 9 mg na 100 gram
Dlatego powinno jeść[aby uzyskać to co w badaniu ] 40 g soi [ziaren] lub 200 mg tofu


--------------------------

Cytat:
Insulina – hiperinsulinemia może w sposób bezpośredni zwiększać wytwarzanie androgenów w jajnikach, a także poprzez hamowanie syntezy SHBG w wątrobie
i białka typu 1 wiążącego insulinopodobny czynnik wzrostowy (insulin-like growth factor – IGF-I) [1]. Insulina obecna w mieszkach włosowych wpływa bezpośrednio na wzrost włosa oraz na regulację metabolizmu androgenów [11]. Zwiększenie stężenia DHT w mieszkach włosowych powoduje ich miniaturyzację [12]. Sama insulina i konsekwencje oporności na nią powodują obkurczanie i zaburzenie krążenia w naczyniach odżywiających skórę głowy, doprowadzając do miejscowego niedotlenienia. Redukcja krążenia może odgrywać znaczącą rolę w patogenezie łysienia [13]. Niektórzy autorzy wysunęli hipotezę, że wczesne łysienie androgenne może być klinicznym markerem oporności na insulinę [14]. Badania Platza i LinksHirsso potwierdziły powiązanie oporności na insulinę, dużego stężenia IGF-1, niewydolności krążenia i hipercholesterolemii
u mężczyzn z łysieniem androgennym, lecz nie potwierdziły tej zależności u kobiet [13, 15]

Termedia http://www.tinyurl.pl/?gXzzrP5l


Ostatnio zmieniony przez Pseudonim dnia Nie Sie 29, 2010 17:26, w całości zmieniany 1 raz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
sesja


Dołączył: 15 Lut 2010
Posty: 4


Wysłany: Pon Mar 15, 2010 19:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witam,

Jako, że mój nick może Was zmylić - jestem facetem. Mam 20 lat, na przełomie 17 i 18 roku życia zrobiły mi się zakola (2,5 cm). Pamiętam, że miałem wtedy straszny łojotok i łupież, zaniedbałem się w tamtym czasie, no i efekty można zobaczyć dzisiaj na głowie. Nie mam nigdzie przerzedzeń, włosy poza zakolami są w dobrym stanie. Nie mniej chciałbym zniwelować te zakola tak około 1 cm. Używam takich środków jak: szampony Alpecin i Fitomed (do włosów przetłuszczających się), WAX, woda brzozowa, wcierka Jantar oraz zestaw witamin. Rezultatów jak na razie nie widać. Proszę doradźcie mi jakieś wcierki tudzież odżywki etc.

Pozdrawiam


Ostatnio zmieniony przez sesja dnia Pon Mar 15, 2010 19:45, w całości zmieniany 2 razy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pseudonim


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 313


Wysłany: Pon Mar 15, 2010 19:31
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



sesja napisał:
Witam,

Jako, że mój nick może Was zmylić - jestem facetem. Mam 20 lat, na przełomie 17 i 18 roku życia zrobiły mi się zakola (2,5 cm). Pamiętam, że miałem wtedy straszny łojotok i łupież, zaniedbałem się w tamtym czasie, no i efekty można zobaczyć dzisiaj na głowie. Nie mam nigdzie przerzedzeń, włosy poza zakolami są w dobrym stanie. Nie mniej chciałbym zniwelować te zakola tak około 1 cm. Używam takich środków jak: szampony Alpecin i Fitomed (do włosów przetłuszczających się), WAX, woda brzozowa, wcierka Jantar oraz zestaw witamin. Rezultatów jak na razie nie widać. Proszę doradźcie mi jakieś wcierki tudzież odżywki etc.
Pozdrawiam


Daj sobie spokój z takimi zabawami , to Ci nie pomoże
Loxon 5 %[do tego atrederm 0.025] + dieta + wtamina B 5 400 mg [calcium Calcium panthotenicum], biotyna , cynk + palma sabałowa
+ lekturka forum http://lysienie.info/forum/index.php?sid=8d8bb8...9cf618b5ec670369b
a później to Ci zostaje finasteryd i dutasteryd

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
sesja


Dołączył: 15 Lut 2010
Posty: 4


Wysłany: Pon Mar 15, 2010 19:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziękuje za tak szybką odpowiedz. Może sprecyzuję poprzedni post, nie mam problemów z wypadaniem włosów oraz powiększającymi się zakolami - od dwóch lat stoją w miejscu. Zdaję sobie sprawę z tego, że są to zabawki, ale zniwelowały one "smalec" na głowie oraz kolokwialnie mówiąc cholerny łupież. Obawiam się Loxonu, bo przerażają mnie efekty uboczne.

Jak rozumiem biotyna to inaczej witamina H?


Pseudonim napisał:
Zjadać ok łyżeczkę chili lub pieprzu cayenne


Czy papryczka chili z warzywnika będzie się nadawała i ile gram w takim razie należy spożyć w takiej postaci, aby przyniosło efekty?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pseudonim


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 313


Wysłany: Wto Mar 16, 2010 7:37
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



sesja napisał:
Dziękuje za tak szybką odpowiedz. Może sprecyzuję poprzedni post, nie mam problemów z wypadaniem włosów oraz powiększającymi się zakolami - od dwóch lat stoją w miejscu. Zdaję sobie sprawę z tego, że są to zabawki, ale zniwelowały one "smalec" na głowie oraz kolokwialnie mówiąc cholerny łupież. Obawiam się Loxonu, bo przerażają mnie efekty uboczne.

Jak rozumiem biotyna to inaczej witamina H?


Pseudonim napisał:
Zjadać ok łyżeczkę chili lub pieprzu cayenne


Czy papryczka chili z warzywnika będzie się nadawała i ile gram w takim razie należy spożyć w takiej postaci, aby przyniosło efekty?


Tak , to wit H
Jakie efekty uboczne ? , przecież takie coś jak kołatanie serce zdarza sie u 1/1000 lub więcej przy ciągłym stosowaniu... nie masz się czego bać
Dieta niskocukrowa na łojotok i wypadanie włosów bo insulina jednak miesza w cyklu włosa

8 gram , tylko obawiam się że bedziesz miał sensacje jelitowe choć ta papryczka polecana jest przy trądziku[coś tam na acne org pisali że pomaga ]
wziąc do tego sylimarynę na wątrobę i pić dużoo wody 3 L

jak Ci sie zakola nie pogłębiają to bdb przynajmniej masz szanse [i to duża] że będziesz miał spokój
a łojotok najbardziej łupież baaardzoo osłabiają włosy jesli trwa to latami - to dopiero..

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
sesja


Dołączył: 15 Lut 2010
Posty: 4


Wysłany: Sro Mar 17, 2010 13:36
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witam ponownie,

Kompletuje składniki kuracji. Tak się zastanawiam czy nie zacząć kuracji od mniejszej dawki kapsaicyny?

Co byś polecił do wcierania oczywiście oprócz Loxonu?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pseudonim


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 313


Wysłany: Sro Mar 17, 2010 21:28
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



sesja napisał:
Witam ponownie,

Kompletuje składniki kuracji. Tak się zastanawiam czy nie zacząć kuracji od mniejszej dawki kapsaicyny?

Co byś polecił do wcierania oczywiście oprócz Loxonu?


Zaczynać co tydzień większa dawkę , tak najlepiej , przynajmniej zobaczysz czy nic Ci nie będzie

estreve żel 0.1 % Razz - nie no , to dla zaawansowanych
Z produktów gotowych nic ciekawego nie ma
Poza tym pełno na łysienie info jest różnych informacji Smile
+ hennę wax i olejek rycynowy - to tylko dla wzmocnienia , na wypadanie działać nie będzie

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
polon


Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 8
Skąd: Poznań

Wysłany: Wto Mar 30, 2010 16:37
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


a z nie gotowych produktów co polecasz ?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pseudonim


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 313


Wysłany: Pią Kwi 23, 2010 16:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Cytat:
J Steroid Biochem Mol Biol. 2010 Feb 6. [Epub ahead of print]
The vitamin D receptor, the skin and stem cells.

Luderer HF, Demay MB.

Endocrine Unit, Massachusetts General Hospital, Harvard Medical School, 50 Blossom St, Thier 11, Boston, MA 02114, USA.
Abstract

The active metabolite of vitamin D, 1,25-dihydroxyvitamin D, has been shown to have pro-differentiation and antiproliferative effects on keratinocytes that are mediated by interactions with its nuclear receptor. Other cutaneous actions of the vitamin D receptor have been brought to light by the cutaneous phenotype of humans and mice with non-functional vitamin D receptors. Although mice lacking functional vitamin D receptors develop a normal first coat of hair, they exhibit impaired cyclic regeneration of hair follicles that leads to the development of alopecia. Normal hair cycling involves reciprocal interactions between the dermal papilla and the epidermal keratinocyte. Studies in mice with targeted ablation of the vitamin D receptor demonstrate that the abnormality in the hair cycle is due to a defect in the keratinocyte component of the hair follicle. Furthermore, expression of mutant vitamin D receptor transgenes in the keratinocytes of vitamin D receptor knockout mice demonstrates that the effects of the receptor that maintain hair follicle homeostasis are ligand-independent. Absence of a functional vitamin D receptor leads to impaired function of keratinocyte stem cells, both in vivo and in vitro. This is manifested by impaired cyclic regeneration of the hair follicle, a decrease in bulge keratinocyte stem cells with ageing and an abnormality in lineage progression of these cells, leading to their preferential differentiation into sebocytes. Copyright © 2010. Published by Elsevier Ltd.

PMID: 20138991 [PubMed - as supplied by publisher]


Wykazano że wit D ma antyproliferujące i proróżnicujące działanie na keratynocyty w ludzkiej skórze in vivo i in vitro
Myszy które są pozbawione tego receptora wykształcają pierwszą warstwę skóry która jest normalna ale zaburzona jest cykliczna regeneracja kerat. w mieszkach włosowych która prowadzi do rozwoju łysienia .Nieprawidłowości w przemianie kerat. prowadzą do ich preferencyjnego różnicowania
w sebocyty

Nie od dziś wiadomo że wit D ma bardzo dobre działąnie na skórę z łuszczycą [ a raczej jej analogi]

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
vitaman


Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 387
Skąd: Wawa NonStop :)

Wysłany: Wto Maj 18, 2010 21:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ktoś to zna albo używał toniku lub pigułek?

http://www.docsimon.pl/towar/fitoval-plus-tonik-do-wlosow-2x-40ml

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Pseudonim


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 313


Wysłany: Pią Maj 21, 2010 8:38
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


http://www.nature.com/jid/journal/v119/n5/full/5601659a.html

-polecam przeczytać , i popatrzyć na tabele , jeśli ma sie problemy np.z hormonami,trądzikiem


-podwyższony poziom DHEA odnotowano u młodych mężczyzn z łysieniem androgenowym
-zwiększona ilośc 17-HSD w przednich partiach włosów
-zarówno kobiet jak i mężczyźni z łysieniem androgenowym mają wyższe poziomy receptorów androgenów dla 5-reduktazy typu 1 i 2 w rzednich partiach włosów
- wyższa ilość aromatazy w włosach potylicznych
-ilość Arom. w przednich mieszkach była 6 razy większa u kobiet niż u mężczyzn
-mieszki wł.kobiet zawierały 3 i 3,5 razy mniej 5-reduktazy typu 1 i 2 niż u facetów
Cytat:
Minoxidil was lately shown to increase 17-HSD and 5-reductase activity of cultured human DP from balding scalp (Sato et al, 1999), the relevant significance of which remains unclear.

hehe Very Happy Wink
-hiperaktywnosć HSD i reduktazy
-hipoaktywność aromatazy[w przednich partiach włosów]
-sprzęganie androgenów zaburzone
-sprzyjanie sulfurylacji ponad glukuronidacji - http://rozanski.li/?p=1797
-nadekspresja receptorów na skórze"łysiejącej" vs "niełysiejącej"

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
biszolin


Dołączył: 16 Mar 2008
Posty: 45


Wysłany: Pią Sie 20, 2010 10:50
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Polon i jak wizyta u dermatologa? Zlecił jakieś badania włosów?
Też mam od paru miesięcy problem z wypadaniem i chyba już pora wybrać się do specjalisty.Możesz mi podać na PW namiary na tego lekarza?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 2
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Włosy
Idź do strony 1, 2  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB