nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Look a la Audrey

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Poradnik iluzjonisty
Idź do strony 1, 2  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Sro Sty 10, 2007 22:54
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem


Mgiełko, widzę, że nieźle się poruszasz po wszelkim make upowym asportymencie, więc może doradzisz Embarassed ? Interesuje mnie puder, który nada skórze blasku, bez jakichkolwiek drobinek. Chodzi mi o efekt jasności, rozświtlenia bez tych wszelakich błyszczących pigmentów, może jakiś biały?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mgielka


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 240


Wysłany: Sro Sty 10, 2007 22:58
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem


nie mam pojecia Smile
w kazdym razie to jakieś jarzeniowe, z tych długich, na calej długości luster .

Zzz, Podobno taki jest Gentle Light Clinique, nie miałam osobiście z nim do czynienia.
A dobrym sypkim pudrem, raczej w stronę rozswietlenia niż matu, jest transparentny Gosha. No tak sie juz składa ze tę markę znam póki co najlepiej.
Poza tym- Meteory, np 01 rozswietlają, moim zdaniem bezdrobinkowo, zależy jak blisko nosa trzymasz lusterko Rolling Eyes
Może pastelowe sypkie Pryzmy? chyba pobiegne do Sephory je obwąchac, na kupienie mnie nie stac Crying or Very sad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Sro Sty 10, 2007 23:19
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem


Mgiełko, dzięki.
Widziałm kiedyś coś takiego shiseido, ale to nie u nas, ostatnio sobie o czymś takim myślę Rolling Eyes . Podajdę do sephory i zobaczę ten Clinique i inne Wink .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Sro Sty 10, 2007 23:37
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem


Zzz, a rozświetlający Hauschka? Bardzo przyzwoita rzecz. Translucide L'oreala podobno rozświetla, ale nie wiem co. Lucidity EL bardzo dyskretnie, ale działa. Jeśli talki Ci nie straszne to zerknij na stand Shiseido (a może i Kanebo ma ciekawy puder) - ich róż jest przesubtelny i delikatnie rozświetlający, na ich pudry się jakoś nie natknęłam, po patrzyłam najpierw po składach w necie, ale myślę, że warto obadać.
A propos kolejnego offtopa (chyba by się nam przydało malutkie podforum pt. "jestem piękna, ale co mi szkodzi się jeszcze upiększyć") - co takiego wspaniałego jest w meteorytach? Jak się toto stosuje, żeby nie wyglądać na obsypaną brokatem? W perfumerii sprawdzałam kilka rodzajów (ale na rękę i bez odpowiedniego pędzla) i gdyby nie ich zatrważająca ilość, to mogłabym policzyć te wszystkie drobinki. Muszę kiedyś zapolować na wizażystkę Guerlaina w jakiejś perfumerii, bom strasznie ciekawa co umiejętne dłonie mogą z tym pudrem zrobić, przecież nie bez powodu jest tak popularny chyba.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Sro Sty 10, 2007 23:46
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem


Koto, dzięki ale hauscha to nie to, metoryty również. Przyznam,że je kiedyś miałam i sobie chwaliłam, ale obecnie szukam czegoś innego Rolling Eyes .
Bez wszelkich drobinek, opiłków, czy innych dodatków samo roświetlenie, bez koloru chyba,ze biel, nie srebro,bo mam taki rozświtlacz w szyfcie, nie masa perłowa thinking .

Jak znajdę to dam cynk.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sro Sty 10, 2007 23:52
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem


Zzz chodzi chyba o taki efekt:

mi zreszta tez, dlatego kiedys napalilam sie na merckowska amle, bo wbilam sobie w leb, ze samo sie rozswietli Wink
W ogole cala tapeta b.ladna i nawet dla konserw do przelkniecia.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mgielka


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 240


Wysłany: Czw Sty 11, 2007 0:02
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem


o to to, tylko zeby to tak cudnie swietliście wgladało, bez kryjacej tapety ani rusz, serio.
Niewielka róznica odcienia pomiedzy korektorem a podkładem, jasny róż, np Loreal ma taki jasny czysty. Kreski kredką, i jakis ciemny brazo-sliwkowy cień na ruchomej części, tak to widzę jakbym miała kopiować.
fajny Smile


mgielka napisał:
przyjrzyj się Audrey T, ma b. jasna skórę, minimalnie ciepłą, a kolor(temperatura raczej) tego rózu idealnie współgra z kolorem ust, może podrasowanych cienko szminką, może jest tylko balsam. I wszystko całosciowo gra, i obierane jest jako naturalne, czyste i swieze, mimo że to kilo tapety, dam sobie głowe uciać


Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Czw Sty 11, 2007 0:03
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem


Lenno oczywiście, że o to highfive.

bye bye

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
selya


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 195
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Czw Sty 11, 2007 0:16
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem



zambezzi napisał:
Jak znajdę to dam cynk.

Koniecznie! Very Happy
Marzę o takim efekcie. Na razie używam Lucidity - nic lepszego nie znalazłam.
Myślałam o Meteorytach 01 dozowanych baaardzo lekką ręką, ale czy ja wiem thinking Fajne, ale drobinkowe. Nie do końca o taki efekt mi chodzi.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
selya


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 195
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Czw Sty 11, 2007 0:23
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
Zzz chodzi chyba o taki efekt:

Cudnie love love love
Piękna kobieta, wygląda tak naturalnie i wdzięcznie
Marzę o takiej jasnej cerze. Ale zupełnie nie ten typ kolorystyczny jestem.
Choć głęboko w to wierzę, że efekt takiego naturalnego rozświetlenia też mogę osiągnąć

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 618


Wysłany: Czw Sty 11, 2007 0:25
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem



zambezzi napisał:
Bez wszelkich drobinek, opiłków, czy innych dodatków samo roświetlenie, bez koloru chyba,ze biel, nie srebro,bo mam taki rozświtlacz w szyfcie, nie masa perłowa


U mnie taki efekt dają prasowane białe pryzmy.

A te różowe policzki, usta i rozświetlenie Audrey, to (oprócz makijażu) tysz fotoszop, niestety...Rzęsy rónież ma poprawiane. Ale efekt śliczny.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 556


Wysłany: Czw Sty 11, 2007 12:27
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem


Zzz zerknij na puder sypki Shiseido nr 1 jest prawie biały i ma malutkie drobinki, może akurat uzyskasz dzięki niemu pożądany efekt Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Pon Sty 15, 2007 16:51
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem


A ja wracam do tematu look a la Audrey

Namierzylam cos, co moze dac podobny efekt sadzac po opisach na MUA: MAC Cream Colour Base, odcien pearl



http://tinyurl.com/a9qeq
http://makeupalley.com/product/showreview.asp/I..._Pearl/MAC/Blush/

Nie wiem tylko czy u nas to jest Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mgielka


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 240


Wysłany: Pon Sty 15, 2007 17:01
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem


fajne!

Ale jakaś laborantka warszawska musiałaby to sprawdzić, jest tylko jeden skle w Polsze, jak do tej pory, w Arkadii, o ile pamieć nie myli.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 556


Wysłany: Wto Sty 16, 2007 12:49
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem


Mgiełko mała poprawka sklep ma dopiero być, i nie w Arkadii tylko w Złotych Tarasach.

Jakieś nowe pudry rozświetlające ma Helka R. z opalizującymi na srebrny kolor drobinkami 01 i ze złotymi drobinkami 02.

Edutuję
Puder Helenki 01 pozostawia na skórze ładny satynowy efekt, podobno taki że nie widać drobinek tylko perłową poświatę. Tak przynajmniej twierdzi moja koleżanka z prawie biała skórą. Nawet te pudry są teraz w Sephorach w promocji.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Czw Sty 25, 2007 20:32
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem


Padla mi na leb ta bialo-rozowa poswiata i szukam...

przy okazji benetinta trafilam na cos takiego



benefit, black orchid cheek highlighter
http://tinyurl.com/ysebec
mua -> http://tinyurl.com/yv486u

wydaje sie w sam raz na okolice oczno-policzkowo-podbrodkowe - lubie takie wielofunkcyjne wynalazki, a recenzje ma calkiem niezle.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Czw Sty 25, 2007 20:45
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem



Noor napisał:
A te różowe policzki, usta i rozświetlenie Audrey, to (oprócz makijażu) tysz fotoszop, niestety...Rzęsy rónież ma poprawiane. Ale efekt śliczny.


o fotoszopie już ktoś wrzucał co prawda..

tu też ładnie robią rzęsy Smile
http://www.youtube.com/watch?v=chd6FC6AAD8

http://www.youtube.com/watch?v=nice6NYb_WA&...lated&search=

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Czw Sty 25, 2007 21:30
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem



crumb napisał:
http://www.youtube.com/watch?v=nice6NYb_WA&mode=related&search=

Jestem nieco zszokowana. Jak nakręcą głupawy film z Audrey, to kupię pistolet i zacznę strzelać w ekran chyba. Ale zanim takie straszne czasy nastąpią to inne refleksje - mimika to widać trudna sprawa, bo grymas wygląda bardziej na zdziwienie, a i uśmiech jakiś lewy nieco. Ale suwak na przechodzenie z rysów kobiecych w męskie mnie powalił. Co decyduje o tym, jaką płeć przypisujemy danej twarzy? Przyznam, że ostatnio coraz częściej zdarza mi się mieć z tym problemy i szukam dodatkowych "wskazówek" w reszcie postaci - jednak te kategorie "kobieta" i "mężczyzna" są głęboko wryte w psychikę (albo wręcz biologicznie uwarunkowane), skoro osobniki androgyniczne wzbudzają we mnie aż taką ciekawość.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Czw Sty 25, 2007 21:47
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem


A tak w ogóle, czy nikt nie zauważył, że zapomnieli tej pani Audrey poprawić jedno oko? Laughing Gdybyście byli tak zaślepieni blaskiem jej cery to podpowiem że chodzi o prawe (albo może to jest raczej napuchnięty prawy łuk brwiowy, np. po zoracku very happy)


edit: jeśli chodzi o rysy męskie i damskie to trzeba by gdzieś coś z antropologią powiązać? odtwarzanie rysów na podstawie kształtu czaszki - jak to się nazywa? btw niektórzy twierdzą, że Mona Lisa jest podobizną samego Leonarda Wink
proponuję wydzielić również nowy wątek photoshop'owy Idea

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
justyce


Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 102


Wysłany: Pią Sty 26, 2007 0:25
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem



crumb napisał:
A tak w ogóle, czy nikt nie zauważył, że zapomnieli tej pani Audrey poprawić jedno oko? Laughing Gdybyście byli tak zaślepieni blaskiem jej cery to podpowiem że chodzi o prawe (albo może to jest raczej napuchnięty prawy łuk brwiowy, np. po zoracku very happy)

Mnie też cuś w tym oku nie pasowało.. Jak już tak ją sfotoszopili, to mogli się postarać i oko tez trochę naprostować..

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Pią Sty 26, 2007 10:45
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem


Ja nie chce juz zyc w tych czasach coraz bardziej Evil or Very Mad .
Mam juz dosć photoschopow , silikonowych cyckow, sztucznych ust, doczepianych wlosow , tipsow itd. Po prostu sztucznych ludzi Exclamation .
Ostatnio oglądałam reklamowke nowego serialu (dokumentu) o agencjach reklamowych i dobieraniu kandydatek na modelki.
I takze mozna doznac szoku co ci nadęci ludzie wygadują, nie dziwie sie ,że te dziewczyny głoduja sie, zgadzaja sie na przerobki twarzy itd. Tam naprawdę mozna wpaść w komleksy i chyba jeszcze w cos wiecej Confused .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayem
Administrator

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1111


Wysłany: Sob Lut 10, 2007 0:11
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem


[quote="rufek"]Mgiełko mała poprawka sklep ma dopiero być, i nie w Arkadii tylko w Złotych Tarasach.[/quote]
MAC juz jest, The Body Shop rowniez.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
selya


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 195
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 18:48
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem


Pojawiło się coś co nazywa się Estee Lauder, Brilliant Shimmer All-Over Powder i wygląda tak:

Wyczaiłam to wizażu:
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=18532
Pobiegłam do Sephory, bo oglądając zdjęcie miałam nadzieję, że ten puder będzie rozświetlać beżowo-srebrzystą poświatą.
Są 2 odcienie: jeden beżowo-złocisty, drugi chyba perłowo-różowy. Niestety żaden z nich nie wygląda jak na tym zdjęciu.
Tego drugiego nie tykałam, za to ten pierwszy pięęękny, ale... nie dla mnie.
Nakładamy bardzo lekką ręką daje coś w rodzaju złocistej poświaty bez brokatowych drobinek, myślę, że pięknie będzie wyglądał na oliwkowej cerze.
Cudnie rozświetla, ale raczej nie rozjaśnia.
Niestety złoto zupełnie dla mnie się nie nadaje, zresztą trójglicerydy wysoko w składzie też nie.
Ale może komuś się przyda.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Sob Maj 05, 2007 18:58
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem


http://tinyurl.com/2cd4aj - kliknęłam na film i żeby natychmiast nie polecieć do TBS przywiązałam się do krzesła i podstawiłam lusterko do lica - jeszcze trochę zoracu i może się uda podobny świeży efekt osiągnąć Wink
A na liście do oblukania i kupienia jest:
All in one face base 02 - jasny i żółty. W końcu i tak miałam obadać te kompakty pudrowe Wink
Lip & Cheek Stain - bo to połysku nie daje, jeno kolor, na za mocny nie wygląda
Liquid Lip Color - wersja bezbarwna. Wg recenzji Pixie, która się zna na makijażu jak mało kto, nie klei się i subtelny.
Glow Enhancer wersja biała - http://tinyurl.com/2xxlx5, bo wiem jak to dziewczę potrafi się pięknie umalować: http://www.wizaz.pl/produkty/baza/produkt.php?p...91&recenzja=35411
ciekawam również wielofunkcyjnego shimmer waves - http://tinyurl.com/35px5m

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
mgielka


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 240


Wysłany: Pią Maj 11, 2007 20:29
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem


Selya, to "coś" EL w tym sezonie jest tylko brązowo-złociste albo brązowo-różowe, od beżowego blasku bezowe meteory mogłyby być.. o ile faktycznie mają wiecej drobin niz klayczne mythic.
fajny jest nowy Guerlain sypki bronzer (taki w kulistym opakowaniu), on tego bezu ma chyba wiecej niż brązoróżu. nie ma złotych drobin, tylko perłowe, w każdym razie dziś patrzyłam na tester nr 2.

Ahhh no i przecież!
w natłoku nowości zapomnielismy o starych dobrych skinlights Revlona, podkładu u nas nie ma, ale płynne rozswietlacze i sypkie jak najbardziej.
jedno co może martwić to info od siostry z Chicago, że tam to wycofuja albo juz to zrobili, chciala mi kupić ale sie nie udało. Prawda to?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Wto Cze 05, 2007 11:42
Temat postu: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem


Mam tsy latka, tsy i pół i jestem sroka. Mam napad promiennego blasku i wysroczyłam:
- cień Sephory colourful mono pearl N 08 - http://www.sephora.fr/browse/product.jhtml?id=P...ouldPaginate=true (jaśniejszy niż na stronie, albo mój monitor przyciemnia) nie jest bardzo perłowy na szczęście, daje efekt subtelnie lśniącego, mokrego oka. Mogłby być jaśniejszy - powieki mam w kolorze podkówek, a nie reszty pyska. Ogólnie fajna seria.
- paletka h&m za 12,50 - tani zestaw na wyjazd. Żaden cud, ale za tę cenę bardzo przyzwoita rzecz - beż (akurat najlepszy dla mnie) ma niestety spore drobinki. Ale dwa róże są dość delikatne, lekko pigmentowane i subtelnie połyskujące. W moich kategoriach to już rozświetlacze, ale przy rozświetlaczach sephory są praktycznie matowe Wink
Nawet udał mi się make-up no make-up przy pomocy tych dwóch wynalazków Very Happy
skan, bo zdjęcia nie znalazłam:
[URL=http://img79.imageshack.us/my.php?image=skanuj0001me5.jpg][img]http://img79.imageshack.us/img79/9739/skanuj0001me5.th.jpg[/img][/URL]

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
schaetzchen


Dołączył: 07 Kwi 2007
Posty: 30


Wysłany: Sob Gru 15, 2007 17:43
Temat postu: Re: Look a la Audrey
Odpowiedz z cytatem



PaniKota napisał:

A na liście do oblukania i kupienia jest:
Glow Enhancer wersja biała - http://tinyurl.com/2xxlx5, bo wiem jak to dziewczę potrafi się pięknie umalować: http://www.wizaz.pl/produkty/baza/produkt.php?p...mp;recenzja=35411
ciekawam również wielofunkcyjnego shimmer waves - http://tinyurl.com/35px5m


Byłam w TBS i lukałam na ten enhancer - rzeczywiście, zachęcający, póki co kupiłam seforowy luminizer - są 2 wersje, różowa i biała, (kupiłam białą) - różowa wydawała mi się zbyt błyszcząca, ma chyba więcej drobinek od białej.
Białą wysmarowałam się i jest nieźle (póki co). Pomijam strefę T która mi się łuszczy po kwasiorach, ale policzki ładnie się wybledziły (tzn nie są czerwone), rozświetlenie delikatne - z odległości w jakiej oglądają mnie ludzie jest bdb, natomiast jak wsadzę twarz w lustro to te drobinki (drobniutkie) widać. Ale chyba to niezły kosmetyk i niedrogi. Będę dalej testować w święta w warunkach bojowych Smile

EDIT:
Pierwsze koty za płoty. Próbowałam smarować się na gołą twarz - kiepsko, mimo płynnej konsystencji kosmetyk szybko wysycha i ciężko go rozsmarować nie robiąc smug. Dobrze natomiast spisuje się na jakimś tłustawym podłożu - w moim przypadku był to ten krem:
http://www.amazon.de/bebe-Young-Care-08479-Sensitiv/dp/B000ORXG8C
nie należy mu dać wsiąknąć, smarować natychmiast warstwę luminizera. Efekt dużo lepszy, cera rozjaśniona, ujednolicona, jakaś taka "zdrowa". I co ciekawe po położeniu na krem nie widać drobinek!
Przypudrowałam się potem lucidity i nie było efektu choinki Wink
Makijaż wytrzymał od 18 do 23 bez poprawek, nic się nie zbierało w załamaniach/zmarszczkach, nie wypryszczyło mnie, bardzo jestem zadowolona Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Czw Kwi 16, 2009 18:43
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jak już mówiłam, że sobie dogadzam Wink to powiem o swoim nowym odkryciu - Meteorytach w wersji Poudre De Perles. Mam odcień 01 Mythic Parfait daje super szlachetną jasną poświatę makijażu (ekhem, dla Pań co się makijażują pudrami 'normalnymi' gdyż nie wiem jak się to sprawdza w kontakcie z ymm..skrobią?). Nie, nie błyszczącą poświatę jak Audrey po dobrym photoshopie, ale fajnie białą, świeżą - super w kontakcie z nałożonym wcześniej (lub później) brązerze pod kości policzkowe i różem na poliki.
Meteoryty to moja miłość odkąd je odkryłam, a szkoda że tak późno (może to przez LU ? Twisted Evil Wink
Następne fiołki, które kocham wychodząc z domu to wersja Meteorites - Travel Touch - takowoż mityczna perfekcja, tyle że 7 gram. A właśnie zapomniałam napisać, że 'perły' są bardzo wydajne. Wersja dla podróżniczek, o dziwo też chociaż aplikację robić należy umiejętnie bo wmontowany puszek potrafi robić psikusy, tzn. uwalniać pudru za dużo. Oba dopadłam na ebay (uwaga na Chiny!) od kobietki, która kupiła zestaw w Neiman Marcusie ale potem nabyła coś innego (znaczy ja wiem że ona po prostu nie umiała posługiwać się tym puszkiem Mr. Green dlatego opchnęła), więc miałam nowe, oryginalne i świeżutkie. No więc ja polecam takie łowy Idea

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Czw Kwi 16, 2009 19:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zgadzam się z Tobą Crumba w kwestii Meteorytów, również się nimi zachwycam, choć wersji Travel Touch jeszcze nie wypróbowałam. Przed perłami nakładam Issimę Teint Fluide Fondant Anti-age lekki, nawilżający fluid, który super napina skórę i nadaje blasku. Mój kolor to 548 beige naturel. A w ogóle to jeszcze odkryłam idealną maskarę tej samej firmy Two Brushes. Długość+ objętość+ podkręcenie+ zero rozmazywania się.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Pią Kwi 17, 2009 8:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Z tego co wiem Travel Touch nie ma w PL perfumeriach. To dokładnie to maleństwo:
http://www.saksfifthavenue.com/main/ComposeTAF....UID=1224719012989

uprzedzam, że trzeba pomału zamykać wieczko, obejmując dłonią - pomału je zasadzać, w przeciwnym wypadku pod wpływem powietrza cały puder wewnątrz wylatuje. Przy otwieraniu raczej ta reguła nie obowiązuje, można otwierać z impetem.
Co do tuszu to polecam Lancome Cils Desing - z podwójnymi szczotkami, jedna jako baza a druga dla osiągnięcia 'teatralnego' efektu. Uwaga, na rzęsach naturalnie długich i mocnych efekt może przyprawić o zawrót głowy Wink Natomiast szczoteczka plastikowa to genialny wynalazek.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 2
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Poradnik iluzjonisty
Idź do strony 1, 2  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB