nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Łojotokowe zapalenie skóry (ŁZS)

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 11, 12, 13  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Mike


Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 228


Wysłany: Sob Maj 18, 2013 22:06
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A nie masz przypadkiem lupiezu tlustego?Istnieje chyba tez mozliwosc,ze masz przesuszona skore glowy i stad to swedzenie?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
D3


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 4


Wysłany: Nie Maj 19, 2013 1:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Trochę mnie nastraszyłeś szczerze mówiąc tym łupieżem tłustym...przesuszenie skóry odpada, chyba że całego ciała właściwie (jest to możliwe?) więc może faktycznie coś w tym łupieżu tłustym jest. Pytanie jest następujące, co teraz? Wydaje mi się,że żadnych łusek które występują przy łupieżu tłustym nie mam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mike


Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 228


Wysłany: Nie Maj 19, 2013 12:57
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Sadze,ze gdybys mial lupiez tlusty,jednak bys to zauwazyl.Wspomnialem o tym,bo po prostu przypomnialem sobie,jak to bylo u mnie,gdy ŁZS skory pojawilo sie na skorze glowy i przeszlo po jakims czasie na skore twarzy.Pomyslalem wiec,ze skoro Ty masz z tym problem na twarzy,wiec rownie dobrze moglo ono u Cb wyemigrowac na skore glowy.Ale skoro nie ma zadnych tlustych lusek,czy zaczerwienienia to napewno jest ok,nie martw sie:)
Moze swedzenie wystepuje z powodu jakiegos skladnika obecnego w szamponie,ktorego uzywasz?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
hehe


Dołączył: 23 Maj 2013
Posty: 1


Wysłany: Czw Maj 23, 2013 18:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witam, mam 18 lat i od paru lat prawdopodobnie jestem chory na łzs( mam nadzieję, że mi pomożecie czy jest taka możliwość). Zaczęło się niewinnie od łupieżu w wieku 13 lat wraz z trądzikiem, potem coraz gorzej. Skóry łuszczy się i przetłuszcza z łupieżem na głowie( mam wrażenie, że się przeradziły włosy i stały cieńsze). Łuszcze się za uszami, w uszach, na brwiach, nos, obok nosa. Pieczenie i swędzenie najczęściej jest na głowie jak jest tłusta, na "zgięciu" kacikow uszów oraz obok nosa. Teraz rodzi się jeszcze pytanie czy możliwość jest , aby łzs było jeszcze z łupieżem pstrym i półpaścem bo akurat u mnie to stwierdzono, z góry dziękuje za pomoc. I jeszcze pytanko czy podczas łzs muszą włosy wypadać "garściami" zeby się przerzadziły?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayem
Administrator

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1130


Wysłany: Czw Maj 30, 2013 19:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



hehe napisał:
Teraz rodzi się jeszcze pytanie czy możliwość jest , aby łzs było jeszcze z łupieżem pstrym i półpaścem bo akurat u mnie to stwierdzono, z góry dziękuje za pomoc.

Jest taka możliwość - wszystkie występują na tle osłabionej odporności.

Na problemy z włosami wpływa stan zapalny skóry, po jego opanowaniu włosy powinny wrócić do normy.

Jeśli stan zapalny jest duży, potrzebny będzie hydrokortyzon od lekarza na receptę.

Bez recepty - Clotrimazolum krem, Ketokonazol krem, lub maść z terbinafiną do smarowania 1-2x dziennie. Do tego przynajmniej 2-3x w tygodniu mycie całej głowy (twarz, uszy) szamponem Freederm Zinc albo Catzy Healing Shampoo - trzeba go zostawić na kilka minut i dopiero spłukać. Do samych włosów możesz używać Head&Shoulders. Niektórzy dermatolodzy radzą, aby mieć kilka różnych szamponów z różnymi substancjami przeciwłupieżowymi i przy każdym myciu używać innego na zmianę.

Kremów i szamponu trzeba używać jeszcze do miesiąca po ustąpieniu objawów - zmniejsza to ryzyko nawrotu.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Asharalyn
Moderator

Dołączył: 29 Maj 2011
Posty: 300
Skąd: Wrocław

Wysłany: Czw Maj 30, 2013 19:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ayem napisał:

Bez recepty - Clotrimazolum krem, Ketokonazol krem, lub maść z terbinafiną do smarowania 1-2x dziennie. Do tego przynajmniej 2-3x w tygodniu mycie całej głowy (twarz, uszy) szamponem Freederm Zinc albo Catzy Healing Shampoo - trzeba go zostawić na kilka minut i dopiero spłukać. Do samych włosów możesz używać Head&Shoulders. Niektórzy dermatolodzy radzą, aby mieć kilka różnych szamponów z różnymi substancjami przeciwłupieżowymi i przy każdym myciu używać innego na zmianę.





NAjważniejsze
Masz zajęte 2 strefy: włosy i twarz+ dodatkowo coś a'a łupiez pstry(?). Wg krajowwgo standardu leczenia łzs kwalifikujesz się do leczenia ogólnego Flukonazolem, Itraknazolem w terapii ciągłej lub pulsowej.
Lekarz prowadzacy po ocenie zmian i uznaniu ich za łzs powinien w pierwszej kolejności przepisac ci doustne leki przeciwgrzybiczne tj:itrakonazol lub flukonazol.
Powinno się zrobić testy mikologiczne lub testy a obcenośc przeciwciał we krwi.
Jeśli nie zadziałaja dopiero w dalszej kolejnosci przepisuje sie terbinafinę, ketokonazol i inne leki z grupy azoli, w ostatecznosci(drożdzyce układowe, zagrożenie sepsą) szpital :leczenie w szpitalnej klinice amfoterycyna b , worykonazolem.
Ale nie popadajny w obłed w 99% wystarcza leczenie pierwszego rzutu.

Podsumowując,krajowi konsultanci dermatologiczni zalecają terapie łączoną:
1) leczenie ogólne
-pierwszy rzut Itrakonazol/Flukonazol;
-drugi rzut zależny od tego co się barało w 1 rzucie czyli itrakonazol albo fluconazol,
- trzeci rzut terbinafina i inne azole
2) miejscowe leczenie cyklopiroksolaminą ( na recepte batrafen, pirolam), w przypadu niepowodzenia(lub skutków ubocznych uniemozliwajacych kontynuowanie terapii ) preparaty z grupy azoli
3)zmniejszenie stanu zapalnego
- na skóre twarzy powinno sie stosować inhibitory kolcyneuryny(elidel,protopic) , w ostatecznosci sterydy max średniej mocy przez bardzo krótki czas
-inne strefy może byc steryd o słabej lub sredniej sile działania . W przypadku polecenia silnego sterydu na twarz uznaje się to za błąd w sztuce.
4) leczenie pomocnicze poprzez usunięcie zrogowaciałego naskórka emulsjami ( squmax, salicylol, cerkogel)

Leczenie jest kosztowne. Aby to wszystko przerwac i nie odpadła ci skóra nalezy obchodzic sie z nia jak najdelikatniej szczególnie przy myciu.
Leczenie trwa około 9-12 tygodni.Gdzie tylko przez kilka pierwszych tygodni przyjmuje sie leki doustne w terapii ciagłej, lub 2-3 pulsy leczenia co 3 tygodnie.
Szybkośc ustepowania zmian:
-do 4 tygodnia ustepuje świąd( bez stosowania sterydów, ze stosowaniem sterydów kilka dni), znikaja krostki i grudki zapalne
-6-8 tygodni ustępuje złuszczanie i redukuje się rumień
-9-12 tydz. dalsza redukcja rumienia.

W kilku badaniach klinicznych do jakich miałam dostęp remisje uzyskane po leczeniu skojarzonym to średnio 7 miesięcy.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayem
Administrator

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1130


Wysłany: Czw Maj 30, 2013 22:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Wracając do zewnętrznych środków bez recepty.

Efficiency of terbinafine 1% cream in comparison with ketoconazole 2% cream and placebo in patients with facial seborrheic dermatitis. J Dermatolog Treat. 2013

Cytat:
Objective: Different medicines have been used to treat seborrheic dermatitis but efficiency of most of them has not been confirmed. This study compared the efficiency of terbinafine 1% cream in comparison with ketoconazole 2% cream and placebo in patients with facial seborrheic dermatitis. Methods: Ninety patients were randomly divided into three groups (there were 30 persons in each group). The patients consumed one of the medicines twice a day and for four weeks. At the trial beginning, the forth and twelfth weeks were recorded. Demographic features and disease severity of all three groups were normal at the beginning of the study. Results: Mean of total score in terbinafine, ketoconazole, and placebo groups was decreased from 5.04±2.02, 5.04±1.50, and 4.97±1.71 at the beginning of the study to 1.78±2.47, 1.81±2.43, and 3.73±1.74 at the 12th week. Comparing with the placebo group, mean total score significantly decreased in ketoconazole and terbinafine groups (P=0.003). However, there was not any meaningful difference between ketoconazole and terbinafine groups (P>0.05). There was not any serious side effect and the recurrence rate and side effects was not meaningfully different in all three groups. Conclusion: Terbinafine 1% and ketoconazole 2% creams are safe and effective in treating seborrheic dermatitis.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23697510

Porównywalna skuteczność 1% terbinafiny i 2% ketokonazolu, przy równoczesnym braku poważnych skutków ubocznych.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
laylla


Dołączył: 02 Maj 2011
Posty: 78


Wysłany: Nie Cze 02, 2013 16:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Asharalyn

czy mogłabyś napisać coś więcej o cyklopiroksylaminie? Coś się dzieje z moja skórą na uszach, mam jakąś nawracajacą infekcje objawiająca się zaczerwienieniem, okresowym pieczeniem nasilajacym sie w nocy. Na początku udawało mi się to zmniejszyć olejkami (herbaciany, manuka), ale one dość szybko przestają działać. Od lekarza dostalam steryd z antybiotyiem, ale wolałabym tego uniknąć i pomyślałam, czy by nie spróbować z czymś na grzyby. A że podejrzewam inekcje powikłaną (bakteryjno-grzybiczną, jesli nie bardziej tę pierwszą, choć wówczas antybiotyki powinny działać a nie radzą sobie za bardzo), to chyba lepiej zastosować ciclo niż terbinafinę na przykład (przeczytałam, że ma również działanie antybakteryjne)? Czy masz jakieś doświadczenie z tym preparatem? Czy jest on bezpieczny i nie pozowduje podrażnień? Z góry dziękuję.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Asharalyn
Moderator

Dołączył: 29 Maj 2011
Posty: 300
Skąd: Wrocław

Wysłany: Wto Cze 04, 2013 20:52
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jak nie działają antybiotyki to warto przeleczyc się przeciwgrzybicznie.
Stosowałam hascfungin(krem) i pirolam(zawiesina).Krem jest delikatniejszy.
Cyklopiroksolamina jest tylko na receptę. MA szersze spektrum oddziaływania przeciwbakteryjnego niż azole. Możesz tez próbować Daktarin Mikonazol ,który działa dobrze na gronkowce.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
laylla


Dołączył: 02 Maj 2011
Posty: 78


Wysłany: Pon Cze 10, 2013 13:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki Asharalyn.

Tak właśnie sama już nie wiem, jakie podłoże mogą mieć te zmiany. Może są to zmiany grzybiczne, ale jedno mnie tylko zastanawia - czy zmiany grzybiczne ne powinny wywoływać świądu? Ja mam tylko zaczerwienienie i pieczenie, nigdy świąd. Jak było u Ciebie? Bo może namówię lekarza na cyklopiroksynę, ale sama już się waham przed stosowaniem czegolowiek zewnętrznie, moja biedna skora ledwo znosi jakiekolwiek maści.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mike


Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 228


Wysłany: Wto Cze 11, 2013 12:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Cyklopiroksolamina to skladnik aktywny Stieproxu?Jesli tak,to u mnie sie on wogole nie sprawdzil,nie polecam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tenshin


Dołączył: 08 Lip 2012
Posty: 34


Wysłany: Nie Cze 23, 2013 11:25
Temat postu: Witam wszystkich
Odpowiedz z cytatem


Hejwam wszystkim , postanowiłem odwiedzić was po długiej przerwie.
Po zastosowaniu metdody od mojego dermatologa powiem wam że naprawde jest rewelacja. Od ponad 6miesięcy nie mam większych problemów ze skórą twarzy, tym bardziej teraz latem jak jest więcej słońca
Ale postanowiłem podzielić się ciekawostką, którą odkryłem niedawno.
ostatnio bolała mnie glowa i zarzyłem jedną tabletkę ibuprofen forte i wiecie co miałem jakby stan alergiczny, który przypominał łzs, czyli swędzące plamki i to kurde własnie tylko na twarzy, co ciekawe na drugi dzien zero śladu, przypomniałem sobie sytuację, gdzie też mnie głowa bolała i wtedy ktoś dał mi ketonal i była taka sama sytuacja.
Chodzi o to, że te substancję w tych lekach wywołały objawy przypominające łzs, a podejrzewam, że własnie jak ktoś ma łzs to te substancje potęgują go jeszcze bardziej.
i wiecie co wszedłem na stronkę i poczytałem o takich przypadkach, wielu ludzi ma tzw pokrzywke po takich lekach jak ibuprofen, a ja z kolei mam dolegliwośći przypomiające łzs i znalzłem pewien ciekawy wykaz, wklejam go poniżej:

Wybrane przyczyny pokrzywki
Czynnik mogący wywołać pokrzywkę
Przykłady
alergeny wziewne i kontaktowe
pyłki roślin (a zwłaszcza przypominające je alergeny zjadanych owoców czy warzyw – zespół alergii jamy ustnej), kurz, sierść zwierząt, lateks, substancje stosowane w kosmetykach, odzieży itp.

leki niesteroidowe leki przeciwzapalne
aspiryna, ibuprofen, ketoprofen, naproksen i inne)
pyrazolony

antybiotyki (penicylina, cefalosporyny, aminoglikozydy, tetracyklina i inne)
inne: środki kontrastowe z jodem używane w radiologii, narkotyczne środki przeciwbólowe (kodeina, morfina)

inne leki (wywołać pokrzywkę może prawie każdy lek)

pokarmy i dodatki do pokarmów
ALERGICZNE
u dorosłych – orzeszki ziemne, laskowe; ryby i skorupiaki u dzieci – jaja kurze, mleko krowie, orzechy ziemne, laskowe, pszenica, soja
NIEALERGICZNE:
truskawki, ser, szpinak, bakłażan, owoce morza

dodatki do pokarmów (benzoesan, siarczyny, glutaminian sodu, barwniki)

zakażenia bakteryjne lub pasożytnicze, np. niektórych ryb
jady owadów błonkoskrzydłych jad pszczoły, osy, szerszenia, mrówek

fizykalne

z zimna
z ucisku
wibracyjna
cieplna
wodna
słoneczna
cholinergiczna (drobne bąble pojawiające się po wysiłku lub ogrzaniu ciała)
wysiłkowa

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tenshin


Dołączył: 08 Lip 2012
Posty: 34


Wysłany: Nie Cze 23, 2013 11:47
Temat postu: co o tym sądzicie?
Odpowiedz z cytatem


Przeanalizujcie sobie ten spis czy i wy korzystacie w codziennym życiu z tych substancji, czy w takich warunkach żyjecie.
Moim zdaniem nie da się wyeliminować całkowicie z diety tych wszystkich substancji, ale można je choć w połowie ograniczyć bo np. temat ser żółty, jedzcie przez tydzien tylko taki serek a u osób ze skłonnością do łzs efekt murowany, ale jeśli zjesz sobie raz dwa razy na tydzien kanapke z serem zółtym to nic sie nie będzie działo.
dodatki typu glutaminian sodu albo ten benzeosan są praktycznie we wszystkch gotowych lub przetworzonych daniach, słodyczach, napojach, słonych przekąskach, więc nie elimnujcie ich całkowicie bo to niemozliwe, ale ograniczcie co sie da, podobnie słodziki itp, osobiście uważam że sól, cukier i pieprz to mniejsze zło niż te wszystki przyprawy z chemią, dodatki E itd
ja ogólnie jestem łakomczuchem i jestem szczupły więc czasem jak mnie ochota najdzie to nic mnie nie powstrzyma i zjem to na co mam ochote, ale większość dni raczej kontroluje to co jem.
Na koniec powiem, że moim skromnym zdaniem dieta nie eliminuje w 100% łzs, ale znacznie pomaga w zapanowaniu nad tym dziadostwem.
bo tak jak ibuprofen na mnie zadziałał to uważam, że jedzenie również tak może.
ciekawe czy w końcu ktoś poskłada te wszystkie fakty razem i uda sie znaleźć uniwersalną metodę.
Osobiście jestem zdania, że łzs to choroba cywilizacyjna wywołana jest zanieczyszczeniem środowiska, jedzeniem, stylem życia, bo jakby nie patrzeć każdy szuka sposobu jak leczyć i pewnie jest kilka skutecznych metod, ale pytanie dla mnie najważniejsze jaka jest skuteczna metoda by tak już zostało, dlatego doszukuje sie przyczyn, pytanie to jest dla mnie o tyle ważne, że aż mnie gęsia skórka bierze na myśl, że to może wrócić do mnie, obecnie pracuje sobie w dobrej firmie a z takim czymś to po prostu człowiek sie by wstydził wyjść do ludzi.
pozdro dla wszystkich Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
do


Dołączył: 13 Cze 2006
Posty: 82


Wysłany: Pon Cze 24, 2013 15:29
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tenshin, pomyśl o tym tak, że ludzie aż tak nie zwracają uwagę na innych, ważniejszy jest ich czubek własnego nosa Smile nawet jak wydaje ci się, że komentują Twój wizerunek (i to faktycznie zrobią co będzie nieczęstym zjawiskiem bo mają ważniejsze sprawy wg. nich) to powiedzą raz, moze niefajnie i zaczną się zajmować innymi rzeczami. Olać to. Stres tylko potęguje problem a Ty chcesz tego uniknąć.. Co więcej, to co Ty widzisz nie znaczy że inni widzą - raczej widzą mniej (porównaj sobie jak Ty odbierasz innych i co czasem usłyszysz od nich, że ich krępuje czy denerwuje na temat ich wyglądu). Poza tym, Ci co zauważą to będą Ci raczej życzyć dobrze, a nie dołować Cię (to Ci których interesuje więcej niż czubek własnego nosa - z założenia empatyczni i troskliwi). No i jeszcze jeden czynnik - im więcej z kimś przebywasz, tym mniej widzisz jego wady, niedociągnięcia, jakieś krostki czy blizny nawet. Zatem głowa do góry, nawet jak masz zaostrzenie zmian Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tomek90


Dołączył: 15 Wrz 2013
Posty: 4


Wysłany: Nie Wrz 15, 2013 10:37
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ayem napisał:

hehe napisał:
Teraz rodzi się jeszcze pytanie czy możliwość jest , aby łzs było jeszcze z łupieżem pstrym i półpaścem bo akurat u mnie to stwierdzono, z góry dziękuje za pomoc.

Jest taka możliwość - wszystkie występują na tle osłabionej odporności.

Na problemy z włosami wpływa stan zapalny skóry, po jego opanowaniu włosy powinny wrócić do normy.

Jeśli stan zapalny jest duży, potrzebny będzie hydrokortyzon od lekarza na receptę.

Bez recepty - Clotrimazolum krem, Ketokonazol krem, lub maść z terbinafiną do smarowania 1-2x dziennie. Do tego przynajmniej 2-3x w tygodniu mycie całej głowy (twarz, uszy) szamponem Freederm Zinc albo Catzy Healing Shampoo - trzeba go zostawić na kilka minut i dopiero spłukać. Do samych włosów możesz używać Head&Shoulders. Niektórzy dermatolodzy radzą, aby mieć kilka różnych szamponów z różnymi substancjami przeciwłupieżowymi i przy każdym myciu używać innego na zmianę.

Kremów i szamponu trzeba używać jeszcze do miesiąca po ustąpieniu objawów - zmniejsza to ryzyko nawrotu.


Witam wszystkich. Mam ŁZS, męczy mnie to niemiłosiernie i stąd kilka pytań a propos tych preparatów. Czy maścią miałbym smarować tylko owłosioną skórę głowy czy trzeba smarować również twarz? Chyba, że odpowiedź ta była pisana jedynie ws. "łupieżu "łojotokowego". Z niecierpliwością czekam na odpowiedź i pozdrawiam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tenshin


Dołączył: 08 Lip 2012
Posty: 34


Wysłany: Nie Wrz 15, 2013 10:55
Temat postu: moja sugestia
Odpowiedz z cytatem


Podane tu szampony są w zasadzie do włosów, raz kiedyś można nimi przemyć twarz, ale nie przesadzałbymz tym bo wysuszych skóre będzie jeszcze gorzej.
Do smarowania twarzy polecam krem nizoral i potem finacea.
we wczesniejszym poście podałem spis maści jaką można smarować twarz którą zrobią w aptece.
taki zestaw powinien ci pomóc.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tomek90


Dołączył: 15 Wrz 2013
Posty: 4


Wysłany: Nie Wrz 15, 2013 11:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki wielkie za tak szybką odpowiedź. Jeżeli chodzi o te kremy do twarzy to na noc smaruję Nizoralem, a tą Finacęą to jak? Po kilku minutach? Może durne pytanie, ale wolę się upewnić Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tenshin


Dołączył: 08 Lip 2012
Posty: 34


Wysłany: Nie Wrz 15, 2013 11:10
Temat postu: Finacea
Odpowiedz z cytatem


Ja smaruje finacea wtedy jak się wchłonie nizoral.
podobno finacea sprawia że nizoral wchłania się głębiej.
bardzo dobra jest ta maść robiona
z receptą kosztuje 8zł bez 50zł, przynajmniej u mnie,
mi pomagała zawsze.
ewentualnie polece ci jeszcze protopic, ale ja używam go w ostateczności bo potem przez kilka dni nie wolno jest pić alkoholu, nawet piwa bo robisz sie cały czerwony na twarzy aż piecze normalnie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tomek90


Dołączył: 15 Wrz 2013
Posty: 4


Wysłany: Nie Wrz 15, 2013 11:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ok, na razie kupię sobie tę Finaceę i Nizoral. Zobaczę jakie będą po tym efekty i następnie, jeżeli nie będą zbyt zadowalające, to dorzucę tę maść na zamówienie. Dzięki jeszcze raz, dotychczas myłem te miejsca mydłem siarkowym i praktycznie żadnych efektów. Raz za czas dorzucam roztwór soli i nawet pomaga, ale nie chcę za często skóry na tę sól narażać. Pozdrawiam Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tenshin


Dołączył: 08 Lip 2012
Posty: 34


Wysłany: Nie Wrz 15, 2013 11:32
Temat postu: maść robiona
Odpowiedz z cytatem


Ja bym kupił tą maść do kompletu
raz że pomoże, dwa na długo wystarcza
trzy, zużyłem jak narazie raz taki zesstaw i powiem szczerze rewelacja, teraz jesień idzie więc chyba sie zaopatrze w razie W

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tomek90


Dołączył: 15 Wrz 2013
Posty: 4


Wysłany: Nie Wrz 15, 2013 11:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hmm, to chyba jednak tak zrobię. Aaa - i jeszcze jedno. Czy musisz ten zestaw stosować non stop, czy aż przejdzie + około miesiąc, żeby to dziadostwo do końca "wyżarło"?

//edit: i jeszcze jedno. Czy istnieje duża różnica między leczenie ŁZS i AZS? W tym sensie, czy byłyby możliwe jakieś złe skutki, gdyby okazało się, że mam jednak AZS? Wiem, że obie choroby są bardzo podobne, więc pozostawiam margines błędu.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tenshin


Dołączył: 08 Lip 2012
Posty: 34


Wysłany: Czw Wrz 19, 2013 20:20
Temat postu: metoda stosowania
Odpowiedz z cytatem


Siemka odpisuje dopiero bo miałem pare ważnych spraw na głowie
ja używałem aż nie zużyłem wszystkiego.
szczerze to podejrzewam, że nigdy tego nie usuniesz raz na zawsze.
to co oferuje to sprawdzona metoda na walke z objawami które jakby nie patrzec przeszkadzają nam w normalnym funkcjonowaniu.
dalszym krokiem jest zaprzestanie używania niektórych potraw czy substancji, które zawierają składniki sprzyjające pojawiania się łzs.
prosty przykład jeśli kiedyś zdarzy się wam przeziębienie zarzyjcie dwie polopiryny na raz. w moim przypadku mam jakby uczulenie, niby dobrze się czuje, ale na twarzy mam wysypkę.
czytałem że np. aspiryna lub ibuprofeny mają taki efekt uboczny. objawy przypominają łzs lub po prostu to z czym walczymy na tym forum
osobiście uważam, że jesteśmy jakby testerami koncernów spożywczych i farmaceutycznych, dla wielu wcześniej nieużywanych substancji typu aspartam i mamy tego efekty.
cześć populacji w krótkim okresie czasu nie odczuwa żadnych efektów ubocznych a część wręcz przeciwnie.
Być może w przyszłości będzie jakaś skuteczna metoda zapobiegająca w ogóle temu schorzeniu, ale na dzien dzisiejszy to co mamy to jakaś szczątkowa wiedza jak walczyć z objawami tej nierównej walki.
ciekawym odkryciem dla mnie jest nowy szampon z dr. eris przeciwświądowy, który jest przeznaczony dla osób z Łzs lub atp jeszcze troche i co druga osoba będzie to miała...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tenshin


Dołączył: 08 Lip 2012
Posty: 34


Wysłany: Nie Wrz 22, 2013 8:49
Temat postu: szampon ziaja
Odpowiedz z cytatem


hej ten szampon jest z ziaja a nie dr, irena eris Very Happy
mały fail Razz, ale małe sprostowanie, bo szampon jest naprawde ok i jest tani 5-6zł

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tenshin


Dołączył: 08 Lip 2012
Posty: 34


Wysłany: Nie Mar 02, 2014 13:47
Temat postu: ŁZS
Odpowiedz z cytatem


Witam
Widzę cisza i spokój na forum.
Czy ktoś przetestował jeszcze metode na ŁZS
Ja tylko powiem, że od 15miesięcy mam spokój, można powiedzieć że stan skróy poprawił się bardzo na plus.
Skóra nie ma stanu zapalnego to też inaczej wygląda, człowiek nie aplikuje ciągle na twarz więc nie wysuszamy skóry itp.
Tomek czy tobie pomogła ta kuracja?, mam nadzieje że tak
Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Misiek9010


Dołączył: 09 Mar 2014
Posty: 3
Skąd: Tarnowskie Góry

Wysłany: Nie Mar 09, 2014 14:44
Temat postu: ŁZS
Odpowiedz z cytatem


Witam! Trochę poczytałem na tym forum na temat ŁZS, ponieważ od 2 miesięcy mam problem z czerwonymi, swędzącymi plamami na twarzy(środek czoła, okolice nosa, oczu i pod ustami). Byłem ostatnio u dermatologa i stwierdził,że mam ŁZS oraz przepisał mi szampon Noell+płyn na skórę Belosalic i dwa żele do miejscowego stosowania na twarz(Klindacin T i Metronidazol). Stosuje już od tygodnia i nie widzę żadnej poprawy,a nawet zaognienie czerwonych plam bezpośrednio po nałożeniu na twarz. Może ktoś stosował i może się wypowiedzieć na ten temat. Bardzo liczę na waszą pomoc. Mój problem występuje tylko na twarzy.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
Tenshin


Dołączył: 08 Lip 2012
Posty: 34


Wysłany: Wto Mar 11, 2014 12:52
Temat postu: Recepta
Odpowiedz z cytatem


Zrobie skan składu robionej maści w aptece.
Z receptą kosztuje 8,13 o ile się nie myle,
bez recepty koszt to ok 50zł
w zasadzie skład tego leku robionego już podałem w poście wyżej, natomiast wiadomo ja farmaceutą nie jestem więc dla pewności wrzuce wkrótce ten skan o ile to będzie możliwe.
Do tego leku dorzuć krem finacea, który bez recepty kosztuje 45zł i krem nizoral koszt ok 30zł.
Użyłem tego zestawu i przez 1,5 roku mam spokój,
jest bez porównania.
Taki zestaw zaserwowała mi Dermatolog z mojego miasta, bardzo dobry lekarz jedna z najlepszych specjalistów w Koninie bo odwiedziłem zarówno Konin jak i Poznań. Pani Kubica reprezentuje poziom wiedzy jak najlepsi dermatolodzy z Poznania.
A na koniec muszę podkreślić, że trzeba dbać o skórę bo niestety wszyscy jesteśmy podatni na tą przypadłość. Jedyne co możemy robić to kontrolować stan skóry i nie dopuścić do stanu zapalnego w którym wygląda się czasem dość komicznie delikatnie to ujmując.
Do codziennego mycia włosów polecam szampon ziaja kuracja przeciwświądowa szampon łagodzący, który u mnie w aptece kosztuje 5zł a jest naprawde fajny i w połączeniu z jakimś dobrym szamponem przeciwłupieżowym np catzy czy nawet head&shoulders, który ja używam raz na tydzień jesteśmy w stanie doprowadzić stan skóry włosów do porządku.
Ostatnio wyczytałem, że na ŁZS bardzo dobry jest selen i szampon z selenem.
Będę bardzo wdzięczny jeśli napiszesz po kuracji czy ty również odniosłeś pozytywne jej skutki i najważniejsze jak dla mnie długotrwałe, które w połączeniu z odpowiednią higieną dają bardzo zadowalający stan. Dzięki temu nasze życie odzyskuje równowagę Smile Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
krystian


Dołączył: 27 Wrz 2013
Posty: 8


Wysłany: Wto Mar 11, 2014 16:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


pytanie do asharlyn
jak dlugo moge uzywac terbinafine na twarz ? i czy moge do tego finacea na twarz stosowac ? dodam ze doustnie syosuje orungal pulsacyjnie

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Misiek9010


Dołączył: 09 Mar 2014
Posty: 3
Skąd: Tarnowskie Góry

Wysłany: Sro Mar 12, 2014 11:55
Temat postu: ŁZS
Odpowiedz z cytatem


Tenshin. Bardzo dziękuję za odpowiedz. Poczekam na skan tej robionej maści i chyba się skuszę na ten zestaw, bo mój dermatolog raczej mi zbytnio nie pomoże, a twoja wiedza może być kluczem do sukcesu.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
Tenshin


Dołączył: 08 Lip 2012
Posty: 34


Wysłany: Czw Mar 13, 2014 18:13
Temat postu: RECEPTA
Odpowiedz z cytatem


WSTAWIAM LINK DO RECEPTY
http://zapodaj.net/f0c238bb5cd41.jpg.html


SPOSÓB UŻYCIA:
Lekiem robionym przemywamy delikatnie miejsca chorobowe zmienione i okolice, zaczerwienione, suche itd. Do tej czynności najlepiej użyć płatki kosmetyczne.
Po 2-3min nakładamy nizoral, po kolejnych 5min. krem finacea.
w razie potrzeby czynności te wykonywać 2xdziennie rano i przed snem.
Oczywiście nie przesadzamy z żadnym lekiem, ja zawsze smaruje cienkie warstwy.
Do pielęgnacji skóry używam również physiogel krem, gdy skóra zaczyna robić się sucha, a do przemywania twarzy jakieś delikatne specyfiki typu Cethaphil
Do szczęścia potrzebujesz jeszcze jakiegoś dobrego szamponu przeciwłupieżowego którego będziesz korzystał na początku 3xtydzien później 1raz na tydzien i szampon typu ziaja na codzien.

daj znać jakie efekty przyniosła ci taka kuracja po 2-4 tygodniach.

pozdrawiam Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Misiek9010


Dołączył: 09 Mar 2014
Posty: 3
Skąd: Tarnowskie Góry

Wysłany: Pią Mar 14, 2014 0:41
Temat postu: ŁZS
Odpowiedz z cytatem


Dzięki za skan i sposób użycia. Na to czekałem. W przyszłym tygodniu postaram się zaopatrzyć w ten cały zestaw i odezwę się jak sprawa wygląda. Chciałem jeszcze zapytać czy stosowałeś lub stosujesz jakąś specjalną dietę, ponieważ mój dermatolog powiedział, że mam nie pić alkoholu, kawy oraz nie jeść ostrych potraw?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
Strona 12 z 13
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 11, 12, 13  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB