nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Kwas ferulowy (ferulic acid)

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Składniki kosmetyczne
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3089


Wysłany: Pon Mar 06, 2006 13:31
Temat postu: Kwas ferulowy (ferulic acid)
Odpowiedz z cytatem


Chciałam zwrócić uwagę na tę substancję, bo okazuje się ona coraz ciekawsza. Poza informacjami, które wkleiła już Piti, o tym, że kwas ferulowy (kwas 4-hydroksy-5-metoksycynamonowy) zwiększa stabilność mieszanki C+E i podwaja fotoprotekcję, znalazłam jeszcze kilka ciekawych rzeczy.

Ferulic acid - Leslie Baumann
http://www.skinandallergynews.com/article/PIIS0...05707087/fulltext
Cytat:
The vitamin E/ferulic acid compound alpha-tocopheryl ferulate (alpha-TF) has the capacity to absorb UV radiation, thereby maintaining tocopherol in a stable state. Thus, researchers investigated whether alpha-TF can act as a depigmenting agent and antioxidant to improve and prevent UV-induced facial hyperpigmentation.
The researchers studied the effects of alpha-TF on cultured human melanoma cells and normal human melanocytes in vitro, and found that alpha-TF inhibited melanization significantly better than arbutin, kojic acid, ascorbic acid, and tranexamic acid. The investigators suggested that alpha-TF has potential as a whitening agent, and hypothesized that it acted by indirectly inhibiting tyrosine hydroxylase activity.
In related studies, most of the same researchers determined alpha-TF inhibits the biologic responses prompted by reactive oxygen species (Br. J. Dermatol. 1999;141:20–9) and may mitigate damage induced by active oxygen species, thus helping to suppress or decelerate skin carcinogenesis (Anticancer Res. 1999;19:3769–74).
(...)
Ferulic acid;which is more lipophilic and thus better able to penetrate the stratum corneum;and caffeic acid were assessed as worthy photoprotective agents in topical formulations and judged to be unaffected by the pH of the product into which they might be incorporated (Int. J. Pharm. 2000;199:39–47).
In a recent study of the free-radical scavenging abilities of ferulic acid and eugenol that may summarize current thinking on this potent phenolic compound, ferulic acid was deemed an effective antioxidant (Anticancer Res. 2002;22:2711–7). The investigators concluded it may be useful in preventing cell damage by free radicals.
(...)
Buttressing such claims is a just-published study showing the addition of 0.5% ferulic acid to a solution of 15% L-ascorbic acid (vitamin C) and 1% alpha-tocopherol (vitamin E) stabilized the formulation and, more significantly, rendered the topically applied formulation a much better skin-protective agent, doubling photoprotection to skin from fourfold to eightfold (J. Invest. Dermatol. 2005;125:826–33).
The authors of this study found the addition of ferulic acid conferred a synergistic effect, greatly enhancing the existing synergistic effects seen in the combination of vitamins C and E, and further supporting research published by other investigators last year, which highlighted synergistic relationships between ferulic acid, vitamins C and E, and β-carotene (J. Agric. Food Chem. 2004;52:2411–20).
Authors of the more recent study speculate that a topical antioxidant formulation combining vitamins C and E with ferulic acid in a broad-spectrum sunscreen would be an optimal way to protect skin from sun damage via a topically applied product (J. Invest. Dermatol. 2005;125:826–33)



Ferulic and caffeic acids as potential protective agents against photooxidative skin damage
http://www3.interscience.wiley.com/cgi-bin/abst...RY=1&SRETRY=0
In vitro and in vivo evaluation of caffeic and ferulic acids as topical photoprotective agents.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?c...ool=pubmed_docsum

I w ramach ciekawostki Wink
Soyscreen, czyli "Soy and oat combo protects against UV - Chemistry - ultraviolet rays - Brief Article"
http://findarticles.com/p/articles/mi_m1200/is_2_163/ai_96738516
Cytat:
It might be winter, but two scientists in Peoria, Ill., have sunscreen on their minds. U.S. Department of Agriculture chemists have made a new, biodegradable sunscreen by using soybean oil and a natural chemical in oat bran.

Joe Laszlo and Dave Compton started working with the compound, called ferulic acid, because it's structurally similar to the synthetic chemicals in commercial sunscreens. Like the synthetics, ferulic acid absorbs skin-damaging ultraviolet light. But ferulic acid dissolves in water, making it unsuitable, by itself, for water-resistant sunscreens, says Compton. So he and Laszlo chemically bonded ferulic acid to soybean oil, yielding a waterproof formulation.

The process they developed uses no hazardous solvents and produces no waste, says Compton. The chemists dissolved ferulic acid compounds in soybean oil and used natural enzymes and heat to chemically link them. The enzymes were recovered and used again.

Initial tests indicate that the product, which the scientists call SoyScreen, absorbs UV light best at wavelengths from 320 to 360 nanometers. That's within the so-called UVA range, which is responsible for wrinkling and skin cancer. Two of three tested sunscreen chemicals absorbed light better than SoyScreen did in the sunburn-causing UVB range, but SoyScreen offered the best overall protection against both UVA and UVB, the researchers report.


________________________________________________________

Wszystko wskazuje więc na to, że dodatek kwasu ferulowego do serum C+E jest jak najbardziej wskazany. Kłopot jest z jego zdobyciem (jedyne żródło na jakie trafiłam, dostarczające czysty kwas ferulowy to http://www.skinactives.com/products/ferulic.htm ) i ceną - prawie 10$ za 5g. Z drugiej strony 5g wystarczy na 500g serum przy stężeniu 1% kwasu ferulowego, więc cena już nie jest taka straszna. SkinActives wystawia także swoje produkty na ebay-u.
Jeśli ktoś wie czy kwas jest do zdobycia w Polsce - proszę o info Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gość






Wysłany: Pią Mar 10, 2006 17:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kwas ferulowy i ochrona UV

Tutaj http://www.beautyplaza.de/board/index.php?act=S...p;f=55&t=2294
znajduje sie info od producenta, ktore podaje pani Niklas:
Dzialanie przeciwsloneczne: kwas ferulowy moze mocno absorbowac swiatlo. Wykazuje dobre absorbowanie swiatla miedzy 280 a 340nm (zakres UVB jest miedzy 280 a 320nm i zakres UVA miedzy 320 a 400nm). Poprzez uzycie kwasu ferulowego mozna osiagnac faktor ochronny miedzy 3-5. Kwas ferulowy nie jest oficjalnym filtrem ochronnym skory, moze tylko wspomoc dzialanie ochronne.

Przy okazji wklejam serum z antyoksydantami (wyrob pani Niklas), ktore zawiera m.in. kwas ferulowy: http://www.bessere-haut.de/html/dayguard.html .
Calkiem przyjemny, lekki produkt.

PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 642


Wysłany: Pon Lip 31, 2006 13:23
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


czy kwas ferulowy rozpuszcza się w glicerynie? Denata trzymam od twarzy z daleka, a do glikolu propylenowego jakoś nie mam przekonania - chyba się radykalizuję naturalistycznie Wink
Tak czy inaczej do serum z wit C. dodaję lecytyny HLB 7 i 5% juvitu zamiast czystej gliceryny, bo mam nadzieję, że wersenian sodu jakoś tam tę witaminę chroni. Z wit E zrezygnowałam, bo od jej rybiego odorku zbiera mi się na mdłości niestety.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1016
Skąd: Wrocław

Wysłany: Pon Lip 31, 2006 13:37
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


W etanolu sie rozpuszcza,więc w jak najbardziej naturalnym składniku Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 642


Wysłany: Pon Lip 31, 2006 13:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



tanatos napisał:
W etanolu sie rozpuszcza,więc w jak najbardziej naturalnym składniku Laughing

z alkoholi to ja tylko te z dużą ilością garbników Wink Ale pal licho wrażenia zapachowe, mogę wacikiem zatkać nos, ale niestety nawet śladowa ilość alkoholu wywołuje pieczenie gęby, a na dłuższą metę wysuszenie. Odpada nawet robienie serum w butelce zdezynfekowanej alkoholem, przeklęta księżniczka na ćwierć ziarnku grochu ze mnie Laughing
Glikol chyba przeżyję, ale liczę na glicerynę. Na bulku również podają, że ferulowy słabo rozpuszcza się w wodzie, ale może ten 1% się zdoła w wodzie z gliceryną rozpuścić.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1227


Wysłany: Pon Lip 31, 2006 13:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


W glicerynie się kwas ferulowy nie rozpuści.

Tak, jak napisał Tanatos - w etanolu, czyli w spirytusie całkiem dobrze się rozpuszcza. Lekkie ogrzanie etanolu (np. wstawienie butelki do ciepłej wody) powoduje, że kwas ferulowy rozpuszcza się łatwiej.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3089


Wysłany: Pon Lip 31, 2006 14:31
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Cytat:
W glicerynie się kwas ferulowy nie rozpuści.

Zrobiłam właśnie mały test - częściowo się rozpuścił (a gliceryna była prosto z lodówki), czyli da się coś wykombinować Cool

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1227


Wysłany: Pon Lip 31, 2006 14:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
Zrobiłam właśnie mały test - częściowo się rozpuścił (a gliceryna była prosto z lodówki), czyli da się coś wykombinować Cool


O! Razz

Hm, a dodałaś już wody do roztworu FA i gliceryny? Pytam, bo przy próbach rozpuszczenia w glikolu zimnym wyglądał FA najpierw na niby rozpuszczony, a potem, po dodaniu wody jednak widać było zawiesinę (jak kreda, czyli się nie rozpuścił). Gliceryna też jest taka gęstawa jak glikol - może efekt będzie podobny po dodaniu wody thinking

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 642


Wysłany: Wto Sie 01, 2006 11:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


FE rozpuszcza się w etanolu, nie rozpuszcza się w glicerynie.
Co z glikolem propylenowym i samą wodą?
znalazłam potwierdzenie rozpuszczalności w wodzie, ale nie wiem jakie stężenie da sie uzyskać i co się dzieje przy niskim pH - no i wygląda na to, że tylko w cieplej wodzie, o jaką trudno w lodówce
http://www.polium.com/Ferulic%20Acid%20Flyer.pdf
http://www.chemicalland21.com/lifescience/foco/FERULIC%20ACID.htm

chyba zatem muszę z ferulowego zrezygnować Crying or Very sad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 642


Wysłany: Wto Wrz 19, 2006 18:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


http://www.freepatentsonline.com/6632444.html

kosmetyki zaw. kwas ferulowy w fazie wodnej o pH od 3 do 5% oraz poliol dłużej zachowują swoje właściwości oraz lepiej się rozpuszczają w temp. ciała
poliole - http://pl.wikipedia.org/wiki/Poliol - czyli gliceryna, glikol propylenowy, cała lista na życzenie Wink - oraz ich mieszanki)

mam nadzieję, że jako tako to streszczam:

Problem - kwas ferulowy rozpuszcza się w wodzie o pH pow. 7, ale roztwór szybko zmienia barwę podczas przechowywania. W kwaśnym pH kwas ferulowy tworzy kryształy. Z kolei dostarczenie kwasu w fazie olejowej jest problematyczne, bo ów kiepsko się rozpuszcza w niewodnych rozpusczalnikach, które możnaby stosować nagębnie.

Rozwiązanie:
faza wodna od 10 do nawet 100% - najlepiej co najmniej 45%
kwas ferulowy od 0,01% do 10% (lepiej od 0,1 do 5%, a najlepiej od 0,5 do 2%)
nielotny poliol od 1 do 90%, lepiej od 5-50% a najlepiej w przedziale od 5 do 30%. Najskuteczniejszym rozpuszczalnikiem jest glikol polietylenowy lub glikol propylenowy bądź mieszanka obu, najlepiej w stosunku 1:2.
przy czym:
- stosunek wagowy poliolu do kwasu ferulowego musi wynosić co najmniej 4:1
- pH od 3 do 5, a najlepiej od 3 do 4
- w temp pokojowej kwas ferulowy jest w formie krystalicznej
- mikstura to emulsja typu o/w albo sama faza wodna
- w miksturze znajdują się antyoksydanty, substancje żelujące i
zmniejszające pH (? reducing agents) - lista preferowanych antyoksyndatów to: "propyl gallate, n-propyl trihydroxybenzoate, t-butyl hydroquinone and butylated hydroxytoluene (BHT), butylated hydroxyanisole (BHA), tocopheryl acetate, ascorbyl palmitate, hydroquinone, dibutyl hydroquinone and the like"
- okres połowicznego zaniku (? half-life) kwasu ferulowego to przynajmniej 20 dni w ok. 50 stopniach, co oznacza, że w takim czasie połowa kwasu wraca do pierwotnego stanu skupienia.

Uwagi
Nawet jeśli kwas ferulowy nie rozpuści się całkowicie w poliolu, po nałożeniu preparatu na skórę, woda wyparuje, a kwas rozpuści się w nielotnym rozpuszczalniku na skórze.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 642


Wysłany: Wto Wrz 19, 2006 18:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


nie bardzo rozumiem te 50 stopni...
w opisie produkcji emulsji w oleju mowa jest o podgrzewaniu kwasu w 40-50 stopniach Celsjusza, dopóki się nie rozpuści. Zapewne jest to tylko technologia robienia emulsji o/w, podgrzać można, a wit C dodać po ostudzeniu - ale pytanie, czy to się da w lodówce trzymać. Nie mam jeszcze kwasu, więc nie mogę sprawdzić Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
Lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3089


Wysłany: Sro Wrz 20, 2006 21:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


PaniKoto, bardzo przydatne wieści Smile
Próbowałam właśnie zrobic taki myk z glikolem, ale kwas nie rozpuścił się całkowicie. Inna sprawa, że nie chciało mi się długo tego podgrzewać. Jutro może będę miała już możliwość przetestowania wersji z mixem g.polietylenowego i dam znać.
Doczytałam też przed chwilą na skininteractives, że pomysł z podgrzaniem kwasu w rozpuszczalniku jest jednak skuteczny. A potem tak jak wydumałaś po ostudzeniu można dodać wit.C
Trzeba będzie powalczyć. Dzięki.

A nawet jak się nie rozpuści to dobrze wiedzieć, że z poliolem i tak się wchłonie Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 642


Wysłany: Sro Wrz 20, 2006 21:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
PaniKoto, bardzo przydatne wieści Smile

przydatny link od dobrego duszka Wink

Cytat:
Próbowałam właśnie zrobic taki myk z glikolem, ale kwas nie rozpuścił się całkowicie. Inna sprawa, że nie chciało mi się długo tego podgrzewać. Jutro może będę miała już możliwość przetestowania wersji z mixem g.polietylenowego i dam znać.
Doczytałam też przed chwilą na skininteractives, że pomysł z podgrzaniem kwasu w rozpuszczalniku jest jednak skuteczny. A potem tak jak wydumałaś po ostudzeniu można dodać wit.C
Trzeba będzie powalczyć. Dzięki.

trzeba będzie sobie sprawić mały palniczek do kompletu do wagi Very Happy
testuj koniecznie - ja się boję, że to zbyt piękne, żeby było prawdziwe i po nocce w lodówce wszystko się elegancko wytrąci

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
Lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3089


Wysłany: Czw Paź 25, 2007 14:12
Temat postu: Re: Kwas ferulowy
Odpowiedz z cytatem


Cytat:
Authors of the more recent study speculate that a topical antioxidant formulation combining vitamins C and E with ferulic acid in a broad-spectrum sunscreen would be an optimal way to protect skin from sun damage via a topically applied product
(J. Invest. Dermatol. 2005;125:826–33)


update (Pinnell & co)

A topical antioxidant solution containing 2% phloretin and 0.5% ferulic acid (phloretin+FA) provides superior photoprotection to skin compared to 15% L-ascorbic acid, 1% alpha-tocopherol and 0.5% ferulic
pelnego tekstu jak na razie nie mam, ani tez wiekszego pojecia co to jest phloretin, poza tym:
http://search.cosmobio.co.jp/cosmo_search_p/sea...4488.20040716.pdf

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
koletynka


Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 122
Skąd: Stord,Norwegia

Wysłany: Sro Kwi 16, 2008 19:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


No weźcie pomóżcie bo mnie coś trafi w końcu. Kręcę serum C&E (albo raczej próbuje kręcić) według o tego przepisu http://www.mazidla.com/index.php?option=com_con...=184&Itemid=2 i nie mogę sobie poradzić z kwasem ferulowym Evil or Very Mad Próbowałam już podgrzewania glikolu i kwasu i trzymania tak trochę w ciepełku żeby się na pewno ładnie rozpuściło, podwajałam ilość glikolu, dodawałam do tej podwojonej ilości spirytusu i nic... znaczy rozpuszcza się, ale po dodaniu wody robi się kreda. Więc wstawiam roztwór kredy do kąpieli wodnej ciepłej i rozpuszcza się, studzę to (samo się studzi w temp pokojowej) i wytrącają się kryształki - igiełki. No ja już nie mogę. Pół dnia w tym siedziałam i nic Evil or Very Mad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena
Administrator

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1094
Skąd: Floryda

Wysłany: Pią Kwi 18, 2008 13:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja wlewam przepisowa ilosc alkoholu do zamknietej buteleczki i wstawiam do goracej wody. Kwas wtedy sie rozpuszcza.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kesja


Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 590


Wysłany: Wto Kwi 22, 2008 20:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Koletynka ja też dostaję choroby nerwowej z tym kwasem, rozpuścił mi się tylko raz jak robiłam serum z zestawu BU. Próbowałam w ciepłym spirytku, glicolu 20% i na nic. Evil or Very Mad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
marzena
Administrator

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1094
Skąd: Floryda

Wysłany: Sro Kwi 23, 2008 5:36
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Znalazlam wreszcie wydruk ze s/p BoB. Przepisy na C-serum z ferulic w/g C. Demas.
Wklejam do DLU, moze to Wam pomoze (pomoglo kiedys mnie Very Happy )

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kesja


Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 590


Wysłany: Sro Kwi 23, 2008 7:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Marzenko wielkie dzięki Flowers

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 459


Wysłany: Sob Paź 17, 2009 12:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja rozpuszczam kwas ferulowy w glikolu propylenowym (10% PG na 0,5% FA i 3% sylimaryny - wszystko w serum z wit. C) i nie miałam jeszcze problemu z rozpuszczeniem (odpukać).

...za to cholerny pine bark udało mi się rozpuścić tylko 1 (!) raz w życiu Evil or Very Mad

_________________
Noor

Ostatnio zmieniony przez Noor dnia Wto Lis 03, 2009 19:00, w całości zmieniany 1 raz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
jusiak24


Dołączył: 25 Kwi 2009
Posty: 1


Wysłany: Pią Paź 23, 2009 20:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hej
Ja również uskuteczniałam wczoraj rozpuszczanie kwasu ferulowego no i nici Evil or Very Mad
Podgrzewałam z glikolem propylenowym i po dodaniu hydrolatu wytrącały się kryształki i tak z 5 razy.
Kwas mam z mazideł,serum fajnie się zapowiadało a tu taki zonk Confused

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
Strona 1 z 1
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Składniki kosmetyczne
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

© Forum Urody
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group