nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Kto śpi na brzuchu?

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Ogólna tematyka
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 1:51
Temat postu: Kto śpi na brzuchu?
Odpowiedz z cytatem


Jak wiadomo, spanie na boku czy na brzuchu może z czasem przyczynić się do powstania trwałych zmarszczek.
Basia zaleca dobrze wyprofilowaną poduszkę oraz jedwabne poszewki, a najlepiej - spanie na plecach. Tylko kto tak śpi? Wink

Ja najczęsciej zasypiam na boku, na brzuchu bardzo rzadko. Poszewkę mam atłasową, do niedawna jeszcze z tzw."kory" bo nie trzeba prasować. Smile

Czasem zasypiam ze sporej wielkości pluszowym misiakiem na brzuchu - i nawet to pomaga, aby nie przekręcać się na bok. Cool

A Wy jak śpicie? Razz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lana


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 56


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 10:51
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Na boczkach oczywiście, na wiele zmian podczas nocy very happy
Na pleckach nie dałabym rady. Na brzuszku nie polecam, a przynajmniej nie na stałe, bo piersiątka się zniekształcają, a to przecież ważna część ciała.
A o atłasowej poszewce to chyba będę musiała swoją droga pomyśleć !

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 913
Skąd: Wrocław

Wysłany: Czw Mar 23, 2006 10:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Na boku,zwinięty w kulke Very Happy I tak przez całą noc,na plecach nie potrafię spać,czuję się jak w trumnie Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
alraune


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 60


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 10:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Pozycja brzucho-boczna, inaczej nie potrafię - słuszne określenie ma Tanatos - na plecach to jak w trumnie - poza tym strasznie cięzko mi się wtedy oddycha.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sunlit


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 51


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 11:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tak, jak poprzednicy - boczek, boczek i jeszcze raz boczek, najchetniej zwinieta w klebek Smile
Zdarza mi sie tez niestety na brzuszku Rolling Eyes
Na plecach probowalam nie raz i nie dwa, daje slowo - staralam sie - ale nie moge, nie daje rady Sad nie moge pojac, jak mozna spac w ten sposob przez cala noc ? Shocked

Poszewki... poki co standardowo (zadnych atlasow) i odbija sie to niestety co ktorys dzien na mojej porannej facjacie (takie "seksowne" szramy przez pol twarzy Shocked )

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 11:06
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


W trumnie- to Wam powiem, że jeszcze rok temu zasypiałam właśnie w pozycji na plecach i ze złożonymi rękoma na piersiach (nie wiedziałam co zrobić z rękoma w takiej pozycji leżąc - miałam uraz kolana i nie mogłam inaczej leżeć niż tak).

Z tymi gładkimi poszewkami to nie głupi pomysł nawet - nie budzę się już z zaprasowanym policzkiem, czy - co gorsza - ze sklejoną powieką very happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 11:12
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A mi się podoba pomysł ze spaniem z misiem na brzuchu Laughing Mój miś waży ponad 30kg, a innego nie mam, więc niestety takie wspomaganie odpada Mr. Green

Ja zasypiam na plecach - pomaga mi w tym to, że przed zaśnieciem staram się 'pooddychać' (kto miał styczność z rebirthingiem, ten wie o co chodzi), no i tak jest naturalnie. Budzę się na ogół juz w innej pozycji Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 11:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Z misiem to jest taka sprawa, że on jest z tych bardzo miękkich pluszaków - taki włochaty rozczapierzony stworek - i tak razem śpimy. Smile

Jogę zazwyczaj robię nie rano, a właśnie wieczorem; być może to też w jakiś transcendentalny sposób nastraja mnie do spania "płasko" zamiast zwijania się w trąbkę.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lana


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 56


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 11:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Oj można na pleckach very happy , można, mój mąż tak całą noc potrafi (długo będzie gładkolicy Mr. Green ), ja jak w poście wyżej. Więc albo śpimy na boczku i mamy rano piękne wzorki na buśce, albo śpimy na pleckack i mamy piękne worki pod oczami z niewyspania Twisted Evil Do wyboru, jak kto woli Mr. Green

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
czikuś


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 28


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 11:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja zawsze spałam na brzuchu aż do czasu kiedy jakieś trzy lata temu odezwały się we mnie geny mamy. Teraz najczęściej śpię na plecach. Ręce mam na górze jak niemowlak a nogi na tzw. czwórkę tzn. jedna prosta, drugal leży zgięta i się taka czwórka robi. A jednak czasem wracam na brzuch. Dla mnie bok to tylko pozycja wstępna do brzucha. Ostatnio pierwszy raz w życiu obudziłam się z poważnie pogniecioną twarzą. BRRRR Więc wolę moją czwórkę na plecach.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 11:29
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziewczyny, atłasową poszewkę lub inną gładką można zrobić samemu.
Kupić gładki, śliski materiał (nie znam nazw, ale organoleptycznie w sklepie można wybrać) i dać komuś kto nam zszyje i dorobi zapięcie. Idea

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sunlit


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 51


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 12:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Droga Crumb, ja wyczuwam, ze Ciebie wprost rozpiera chec niesienia pomocy potrzebujacym (tu: poranne nieskazitelne lico Smile ). Dlatego tez umozliwie Ci realizacje obranego celu i chetnie przyjme od Ciebie gladziutka, delikatna dla mej buzi poszewke na podusie Very Happy Very Happy Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Olga


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 134


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 12:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mnie pozostają tylko atłasowe poszewki na jaśka.
Staram się grzecznie zasypiać na pleckach. Budzę się niestety leżąc na brzuchu, trzymając się jaśka jak koła ratunkowego. To ma chyba podłoże psychiczne. Boję się złych snów i tak czuję się najwyraźniej bezpieczniej.
Na szczęście rano nie wyglądam jakoś tragicznie Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ankah


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 55


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 12:06
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


o matko a ja śpię na brzuchu odkąd pamiętam bo inaczej nie zasnę, to widzę ładnie sobie pracuję na zmarchy. Tylko jak się teraz odzwyczaić jak nawyk to druga natura Crying or Very sad dobrze że chociaż nie używam poduszki lubię jak jest płasko

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 12:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Sunlit napisał:
Droga Crumb, ja wyczuwam, ze Ciebie wprost rozpiera chec niesienia pomocy potrzebujacym (tu: poranne nieskazitelne lico Smile ). Dlatego tez umozliwie Ci realizacje obranego celu i chetnie przyjme od Ciebie gladziutka, delikatna dla mej buzi poszewke na podusie Very Happy Very Happy Very Happy


Smile
Sunlit, nieskazitelne lico sprzyja dobremu samopoczuciu i, co za tym idzie, rozpierającej chęci niesienia pomocy potrzebującym - chęć tę zaspokajam właśnie, idąc wysłać 'potrzebującej' przytulanko próbkę Diroseala Very Happy

Co do zamówień na poszewki, to muszę się z tym 'przespać' Mr. Green

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mattbel


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 190


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 12:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


zazwyczaj na brzuchu, ale ostatnio calkiem przypadkiem kilka nocy przespalam na plecach. sama nie wiem jak mi sie to udalo very happy
a szybkie oddychanie rzeczywiscie pomaga, bo rozluznia cialo i traci sie z lekka przytomność Mr. Green

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kasmar


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 40
Skąd: Poznań

Wysłany: Czw Mar 23, 2006 16:32
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Przaz długi okres czasu spałam na plecach, ale potem z przyczyn niezależnych ode mnie, czyli wąskie łóżko + ja i mój mąż, potem szerokie łóżko, ale mały dzidek, który przez pół nocy leżał obok mnie i sobie cyckał, bo inaczej córka nie mogła spać i tak przeszłam na spanie na boku.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
kaemka


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 55


Wysłany: Czw Mar 23, 2006 19:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Niestety na brzuchu. Przyzwyczaiłam się w czasie letnich wyjazdów, gdy w śpiworze było mi niewygodnie spać na boku i nie mogę się już odzwyczaić (a próbowałam). Śpię bez poduszki ani jaśka, "na płask" mi najlepiej.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1199


Wysłany: Pią Mar 24, 2006 9:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Generalnie sypiam na boku i tak mi jest najłatwiej usnąć. Na plecach zasypiałam tylko mając khem...zaślepki na oczach Cool no takie coś co np. dają w samolocie i z tym można spać w dzień Rolling Eyes nie wiem jak się to nazywa (albo jeszcze śpię Wink z otwartymi oczami Laughing ). Bez tego czegoś nie umiem zasnąć na plecach Wink oczy mi się same otwierają chyba.

P.S. Tak coś intuicyjnie wyczuwam what , że nie bardzo piszę z sensem Wink chyba muszę trochę odpocząć ...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Pią Mar 24, 2006 9:51
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hokus, weekend za pasem. Wink

Wiem o jakie zaślepki Tobie chodzi, no ja takiego wynalazku nie posiadam, zresztą nigdy nie śpię w dzień, a w nocy to chyba księżyc w pełni by mnie oślepiał, abym potrzebowała zaślepek. Laughing

Dzisiaj usnęłam w pozycji horyzontalnej co prawda, ale w nocy uciekł mi misiek-strażnik pozycji na plecach - i obudziałam się w zgoła innym ułożeniu. Za to nie odgniotłam sobie żadnego wzorku na twarzy. Cool
:atłasowy poduszkowiec:

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Pią Mar 24, 2006 10:57
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A ja niestety śpię głównie na brzuchu (czasami na boku) , tak wiem piersi, ale mam nadzieje,że moje dużo nie ucierpią z tego powodu, poniewaz są małe Laughing , Druga sprawa zmarchy (nawet zauważyłam, że robi mi się nie raz pod okiem jak za długo śpię na jednej stronie), no cóż na plecach nie zasnę, więc wolę zmarchę niż nieprzespaną całą noc Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1199


Wysłany: Pią Mar 24, 2006 12:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



crumb napisał:
Wiem o jakie zaślepki Tobie chodzi, no ja takiego wynalazku nie posiadam, zresztą nigdy nie śpię w dzień, a w nocy to chyba księżyc w pełni by mnie oślepiał, abym potrzebowała zaślepek. Laughing


Wiesz, ja bez tych zaślepek to w nocy na plecach nie usnę (mam chyba automatyczną funkcję pt. przekręć się na bok very happy a zaślepki ją wyłączają Wink ).

Jeśli chodzi o księżyc ... zasłaniam żaluzje jak jest pełnia - no po prostu nie lubię jak on na mnie świeci i już Cool

P.S. Zmian w uzębieniu (dwa wystające charakterystycznie ząbki Mr. Green ) jeszcze nie zauważyłam, ale ...może to dzięki temu właśnie, że zasłaniam te żaluzje jak jest pełnia Mr. Green

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Pią Mar 24, 2006 12:33
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hokus, a ja myślałam że zasłaniasz żaluzje przed księżycem bo nie chcesz się opalić very happy to znaczy przebarwień nabawić roll

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1199


Wysłany: Pią Mar 24, 2006 12:45
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



crumb napisał:
Hokus, a ja myślałam że zasłaniasz żaluzje przed księżycem bo nie chcesz się opalić very happy to znaczy przebarwień nabawić roll


nie, to o opaleniźnie księzycowej to jest wersja oficjalna very happy - tak naprawdę to chodzi o ząbki Mr. Green

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 558


Wysłany: Pią Mar 24, 2006 15:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A ja zasypiam na boku, albo na pleckach, bez poduszek. Obok leżą w pogotowiu dwa wałeczki, jasiek i cecylka. Kiedyś spałam tylko na brzuchu, ale jakoś samo przeszło.

Niestety u mnie wybranie pozycji do spania uzależnione jest od tego kto pierwszy zalegnie w łóżku, tzn. ja + mąż czy dwa koty i ile łaskawie miejsca nam zostawią. Dobrze, że chociaż łóżko jest duże. Z kolei jak położę się na plecach to zaraz któryś z kocurów na mnie zalega - a jeden waży ok. 8 kilo, później dołcza drugi, a ja wtedy zasypiam na plecach z niedotlenienia.
Mój mąż nazywa to kocim terrorem.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1199


Wysłany: Pią Mar 24, 2006 15:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kotek ważący 8 kilo - toż to prawie jak tygrys Mr. Green

Określenie koci terror idealnie koresponduje z kotkami wobec tego Wink

P.S. Kojarzę psa, który waży 10 kg...on jest całkiem duży...jak na psa, a co dopiero kot.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Pią Mar 24, 2006 16:36
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zatem mamy nowy sposób profilaktyki przeciwzmarszczkowej:
kupić dwa koty, po 8 kg* każdy i stosować każdej nocy na zmianę, dla lepszego przylegania plecami do podłoża. Mr. Green rotfl

*W razie ubytku wagi któregoś z kotów - intensywnie dokarmiać! roll

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 558


Wysłany: Pią Mar 24, 2006 16:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Widzę, że zbaczamy z głównego tematu. Mój Kacperek staje się sławny.
Tylko rude kocurki są takie duże, więc trzeba mieć to przy zakupie na uwadze. Laughing Inne są dużo mniejsze i co za tym idzie lżejsze.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1199


Wysłany: Pią Mar 24, 2006 16:51
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



crumb napisał:
Zatem mamy nowy sposób profilaktyki przeciwzmarszczkowej:
kupić dwa koty, po 8 kg* każdy i stosować każdej nocy na zmianę, dla lepszego przylegania plecami do podłoża. Mr. Green rotfl

*W razie ubytku wagi któregoś z kotów - intensywnie dokarmiać! roll


rotfl
no tak, apetyt rośnie w miarę jedzenia: miś już nie wystarcza, teraz żywe koty się marzą Mr. Green

P.S. Pozostaję przy zaślepkach + ewentualnie opuszczonych żaluzjach Cool

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1199


Wysłany: Pią Mar 24, 2006 17:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



rufek napisał:
Widzę, że zbaczamy z głównego tematu. Mój Kacperek staje się sławny.
Tylko rude kocurki są takie duże, więc trzeba mieć to przy zakupie na uwadze. Laughing Inne są dużo mniejsze i co za tym idzie lżejsze.


Nie mogłam się powstrzymać, żeby nie zboczyć z tematu Smile

P.S. ...znowu off topic Embarassed : nie wiedziałam, że takie rozmiary mogą osiągać właśnie rude koty (ale faktycznie, wszystkie rude, które kojarzę są duże thinking ).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 3
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Ogólna tematyka
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB