nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Komórki macierzyste w kosmetykach

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Składniki kosmetyczne
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Sob Cze 06, 2009 15:00
Temat postu: Komórki macierzyste w kosmetykach
Odpowiedz z cytatem


Na rynku pojawiły się preparaty przeznaczone do pielęgnacji skóry, które zawierają komórki macierzyste. Oczywiście nie ludzkie, bo ich nie wolno jeszcze wykorzystywać. Za to roślinne tak.

Każdy ma co prawda własne komórki, które dzielą się intensywnie, dając początek innym nowym komórkom, ale niestety z wiekiem ilość i tempo podziału spada. Naskórek wolniej się odnawia, pojawiają się zmarszczki, skóra traci jędrność. Właśnie wtedy przydaje się wsparcie, na przykład w postaci roślinnych komórek macierzystych, które chronią nasze własne.

Dermika wypuściła na rynek serię Stem Lift przeznaczoną dla skóry od 35 roku życia. Zamknęła komórki macierzyste pozyskiwane z jabłoni w liposomach.
http://www.dermika.pl/engine/index.php?page=seria&seria=35

Cytat:
Piękna koncepcja. – Sprawdziliśmy ją w praktyce – opowiada dr Chełkowska,chemik, kierownik działu nauki i wdrożeń Dermiki. – Naświetliliśmy ludzkie komórki macierzyste szkodliwym dla nich światłem UV. Ich ilość zgodnie z przewidywaniami znacznie spadła. Wzrosła, gdy dostarczyliśmy im roślinnych komórek macierzystych. Dla porównania przeprowadziliśmy ten sam eksperyment, nie wspomagając regeneracji. Procesy odnowy przebiegały wtedy dużo wolniej. Być może niedługo roślinne komórki macierzyste będzie można zastąpić ludzkimi. Badania nad ich zastosowaniem są już zaawansowane.

http://www.styl24.pl/article.php/art_id,2151/ti...lodzenia/place,1/

Dior Capture XP-linia czterech produktów:
http://www.luxlux.pl/artykul/6345/dior_capture_xp

External line-nanosomy z komórkami macierzystymi:
http://www.miralex.pl/?skeyndor_product,pl,312

Helena Rubinstein Prodygy Extreme:
http://www.douglas.pl/helena_rubinstein.php

Amatokin zawierający polipeptyd 153, zwiazek aktywujący komórki macierzyste w skórze:
http://www.tigerandbear.pl/?cat_id=32&page=0

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Sob Cze 06, 2009 20:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Albo- zanim sie kupi Diora - mozna dodac do kremu lub serum to:
http://www.lotioncrafter.com/phytocelltec-malus...cell-extract.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Nie Cze 07, 2009 7:57
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


To są właśnie te komórki z jabłoni szwajcarskiej, które dermika stosuje w Stem Lift i w produktach gabinetowych tej linii.
W gabinecie robią to tak: najpierw żel silnie nawilżający zmiękczający naskórek połączony z masażem, potem mikrodermabrazja, koncentrat komórek macierzystych w liposomach wprowadzany pod skórę za pomocą sonoforezy, dalej płaty kolagenowe z odpowiednim aktywatorem wprowadzajace odpowiednią porcje sirtuin, na koniec serum Lift-up.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Nie Gru 20, 2009 20:37
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


no dobra, to mamy już komórki w mazidłach, proponuję zapisywać w tym wątku ciekawe recepturki, spostrzeżenia, efekty stosowania

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ophra


Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 18
Skąd: Wiejno

Wysłany: Sob Lip 10, 2010 12:55
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


no właśnie, przydałyby się recepturki
co prawda w mazidłach są ale pytanie o skuteczność przenikania RKM

_________________
Co nie zabije to wzmocni
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Sob Lip 10, 2010 19:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dodatek 10% lipoderminy zawsze zwiększy przenikalność.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Wto Wrz 06, 2011 16:45
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


mam takie pytanie, czy ktoś testował Amatokin?
na wizażu tylko jedna opinia
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=30780

PS dwie opinie, nie jedna, za to różne Twisted Evil

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayem
Administrator

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1092


Wysłany: Pon Sty 23, 2012 6:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Poroże jelenia i jego zastosowanie w kosmetologii XXI wieku
http://biotechnologia.pl/biotechnologia-portal/...ii_xxi_wieku.html Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
basiajek


Dołączył: 18 Lis 2010
Posty: 55


Wysłany: Wto Mar 06, 2012 8:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



malinowa napisał:
no dobra, to mamy już komórki w mazidłach, proponuję zapisywać w tym wątku ciekawe recepturki, spostrzeżenia, efekty stosowania


Malinko mam prośbę - bo właśnie jadą do mnie RKM, a wiem że stosowałaś, podpowiesz z czym je warto zmieszać. Zastanawiałam się czy pod rolkę nie dawać mazidlanych solo. sunny

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Czw Mar 08, 2012 10:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Basiajku, niestety nie pomogę Confused Komórki stosowałam dawno, receptur niestety nie spisywałam i nie mam ich też w głowie Rolling Eyes Coś ze strony mazideł wybierz. Zresztą Limaria chętnie podpowiada co z czym łączyć.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 606


Wysłany: Czw Mar 08, 2012 14:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



malinowa napisał:
Komórki stosowałam dawno

Zaraz, zaraz, gdzie ucieka?! Nie tak szybko Razz A

malinowa napisał:
spostrzeżenia, efekty stosowania Question

Na to też czekamy.

I widzę, że dostępne są z jabłoni i z różanecznika. Proponuje dodać z czego były testowane. Idea

_________________
Rząd Indii przyznał delfinom status non human persons. Przysługują im podstawowe prawa do życia i wolności, takie same jak ludziom. Nie wolno na nie polować, trzymać w niewoli w parkach rozrywki i laboratoriach.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Czw Mar 08, 2012 17:06
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Very Happy
Jak patrzę na swoją recenzje w mazidłach, widzę datę listopad 2009 plus moja skleroza= niemal amnezja Wink
A tak na poważnie, kupowałam komórki ze 3-4 razy. Stosowałam w różnych konfiguracjach, często solo pod rolkę. Więcej nie pamiętam, korespondowałam z Limarią, która podpowiadała mi co i jak.
Obecnie stosuję gotowce i wyszłam z obiegu Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
basiajek


Dołączył: 18 Lis 2010
Posty: 55


Wysłany: Pią Mar 09, 2012 18:33
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Komórki z jabłonki dotarły - rozpoczynam testy... na razie solo pod rolkę. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z tym surowcem - opinie mile widziane. gathering

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Pią Mar 09, 2012 19:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Znalazłam przepis pod rolkę z komórkami macierzystymi. Ponad rok temu robiłam m.inn. to serum i byłam zadowolona. Niestety równocześnie stosowałam też inne : z resveratrolem, vitasource, glycoinem i witaminami, więc trudno powiedzieć które z nich konkretnie przynosiło dobre rezultaty.

10% RKM z jabłoni
10% ceramidy
40% HA 2%
20% kolagen z elastyną
10% tripeptide
10% algi bioferment

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
basiajek


Dołączył: 18 Lis 2010
Posty: 55


Wysłany: Pią Mar 30, 2012 6:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Postosowałam te komórki - ładny efekt świeżej, wypoczętej buzi. Rozpoczynam nowe testy komórki jabłonki z resveratrolem, vitasource, glycoinem zmieszane z HA. Dałam ten mix pod rolkę, dzisiaj mam ładną wypoczetą i lekką "odprasowaną " buźkę. Postosuję dłużej ...zobaczymy.... Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 555


Wysłany: Sro Gru 12, 2012 13:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



malinowa napisał:
mam takie pytanie, czy ktoś testował Amatokin?
na wizażu tylko jedna opinia
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=30780

PS dwie opinie, nie jedna, za to różne Twisted Evil



Malinko, i co stosowałaś to serum ?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Czw Gru 13, 2012 19:43
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


tak, testowałam, zużyłam 2 buteleczki po 25 ml
działanie jest podobne do serum termicznego strivectin
aplikacja wg mnie tylko na noc bo serum się lepi i nie nadaje pod makijaż, konieczna jest aktywacja za pomocą ciepłego kompresu na twarz
obserwowałam działanie przeciwzmarszczkowe, serum było skuteczne, kiedy walczyłam z początkami lwa

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 555


Wysłany: Czw Gru 13, 2012 20:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dzieki za relacje Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Integra


Dołączył: 18 Lis 2012
Posty: 31


Wysłany: Pią Gru 14, 2012 13:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



malinowa napisał:
tak, testowałam, zużyłam 2 buteleczki po 25 ml
działanie jest podobne do serum termicznego strivectin
aplikacja wg mnie tylko na noc bo serum się lepi i nie nadaje pod makijaż, konieczna jest aktywacja za pomocą ciepłego kompresu na twarz
obserwowałam działanie przeciwzmarszczkowe, serum było skuteczne, kiedy walczyłam z początkami lwa


Czemu ciepło aktywuje działanie? Może to głupie pytanie, ale nie potrafię tego ogarnąć Embarassed

Ja używałam tylko komórek z Mazideł pod oczka. Mieszałam z kremem naocznym, ale nie widziałam efektów. Zrezygnowana dorzuciłam resztę do tego kremu:
http://www.naturalne-piekno.pl/index.php?page=s...amp;Itemid=100082
I dopiero z nim zobaczyłam różnicę Smile Ładnie mi ten duet wygładził pierwsze zmarszczki pod oczami.
Zastanawiam się czemu i skojarzyłam, że właśnie jak nakładałam ten krem pod oczy to grzał dosyć mocno (swoją drogą to nie wiem co w nim tak działa)więc może to ciepło aktywowało działanie komórek
thinking

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WeronikaK


Dołączył: 02 Lut 2013
Posty: 6


Wysłany: Pon Lut 04, 2013 0:25
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Przyznam, że nie bardzo rozumiem, jak komórki macierzyste z jabłoni czy z poroża jelenia, bo i takie są kosmetyki, mogą pomóc naszym własnym komórkom. Co innego, gdyby to były nasze własne komórki, które się podaje np. w formie zastrzyków mezoterpii. To jest dla mnie logiczne. Z mojej komórki macierzystej może powstać każda tkanka, ale z komórki jabłoni, albo z poroża, co powstanie? Chyba rogi mi wyrosną...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Pią Lut 08, 2013 20:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mam pytanie do znawców tematu, ja niestety w odpowiednim zakresie do nich nie należę.


Ostatnio podczas rozmowy z lekarzem derm., spotkałam się z prezentowaną przez niego teorią, że stosowanie komórek macierzystych przez wprowadzanie ich głębiej w skórę (nie dotyczy kremu czy serum), np. dermaroller, czy mezoterapia igłowa, może mieć negatywny wpływ na skórę w postaci nowotworu, szczególnie ma to dotyczyć osób dziedzicznie obciążonych nowotworem , bądź będących osobiście po takiej operacji i terapii.

Szczerze mówiąc, źródło tej teorii nie wydaje mi się zbyt wiarygodne, jednak trochę nie daje mi to spokoju.

Czy ktoś wie, czy były publikowane jakieś badania na temat takich związków, czy jest jakakolwiek w tej sprawie wątpliwość Question

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
do


Dołączył: 13 Cze 2006
Posty: 81


Wysłany: Sob Lut 09, 2013 3:50
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


eweleine - a co jeśli problem istnieje tylko nie został wychwycony w badaniach do tej pory? to nie lek, badania nie muszą być tak dokładne, długotrwałe, żeby dopuścić substancję do obrotu.
pytanie Weroniki wydaje mi się bardzo na miejscu - co działa? komórka (obca) nie powie drugiej co ma robić, nawet gdyby wprowadzić ją w skórę właściwą (niemożliwe? zbyt duży rozmiar cząsteczki?). Więc co działa... może jakaś substancja w tych komórkach, ale co to jest? w zasadzie komórki macierzyste = niewyspecjalizowane jeszcze, nie uruchomione pewne procesy, duża aktywność samej komórki, które sterowane są przez dna w jądrze komórki.. to dna nic nie daje naszym komórkom - jest obce, nie łączy się z dna naszych komórek (i dzięki bogu bo w ten sposób działają wirusy zmuszając komórkę do funkcjonowania wedle "potrzeb" wirusa)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3823


Wysłany: Sob Lut 09, 2013 7:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja rozmawiałam z kilkoma wetami o stosowaniu k.m. u psów i w końcu jeden przyznał, że nowotworzenie jest rozważane jako jeden ze skutków ubocznych w dalszej perspektywie. Lokalnie (w miejscu podania) bądź systemowo. Za mało czasu minęło od wprowadzenia metody w życie, żeby mieć pewność jaka jest prawda.
Konkluzja była taka: starszakowi przyniesie to więcej pożytku niż szkody podnosząc komfort życia, młodemu organizmowi nie wiadomo jak przyjdzie za to zapłacić po latach.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Nie Lut 10, 2013 20:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


W kontekście powyższego postu i tego że np. rolowałam się namiętnie komórkami przez całe miesiące, pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że kwalifikuję się do starszaków, którym już dużo nie zaszkodzi. Wink

Mówiąc jednak serio, myślę że temat jest ciekawy i warto go monitorować.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3823


Wysłany: Sro Lut 13, 2013 7:31
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Eweleine, tylko czy my mówimy o tym samym? Ja miałam na myśli zabiegi z użyciem własnych komórek macierzystych i ew. skutki uboczne z tym związane. Te jabłka to trochę taki pic na wodę, więc nie ma się czego bać.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eweleine


Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 384


Wysłany: Sro Lut 13, 2013 9:10
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Myślałam o roślinnych komórkach macierzystych.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Muriel


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 477
Skąd: Głogów

Wysłany: Czw Lut 14, 2013 10:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Przy okazji afery w USA, gdzie pewna firma oferuje terapie komórkami macierzystymi, rozgorzała debata nad ich skutecznością w leczeniu wielu chorób.
Tygodnik Nature podaje, że nie ma naukowych dowodów na skuteczność ich zastosowania w terapiach.
http://www.nature.com/news/stem-cells-in-texas-...y-culture-1.12404

_________________
Dopiero co przyzwyczaiłam się do dzisiejszego dnia, a już jest jutro...
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 1
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Składniki kosmetyczne
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB