nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

John Masters Organics

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Włosy
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Nie Mar 25, 2012 8:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


czy ktos zna /testowal kosmetyki John Masters Organics?
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=40728&next=1
szczegolnie w/w odzywka zbiera mnostwo pochwal.

tu mozna dostac probki/testery
http://johnmasters.pl/pl/p/John-Masters-Organics-tester/145

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Wto Kwi 03, 2012 6:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Sama sobie odpowiem.
Testowalam probke szamponu z wiesiolkiem i odzywke z neroli, raptem 3 uzycia, bo na tyle wystarczyly probki, jednak wstepnie jestem naprawde zachwycona. Nie mam ciagot w strone 'naturalnych' kosmetykow, efekt jednak jest cudny. Wlosy sa naprawde nawilzone, lepiej sie ukladaja, faluja, sa sypkie, a jednoczesnie zwarte i robia wrazenie grubszych i lepiej dozywionych. A ponoc sila dzialania tych kosmetykow rosnie z czasem. Czy robia wlosom cos, czego nie robi 'chemia'? Niestety, chyba tak. Niestety, bo kosztuja jak plynne zloto.
Nie wiem jakby to wygladalo przy dluzszym uzyciu, czy nie byloby obciazenia i przekarmienia, po tych kilku uzyciach bylo pieknie i tyle. Gdyby nie cena, to nie zastanawialabym sie nad zakupem ani chwili.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Wto Kwi 03, 2012 11:12
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dostałam w prezencie rekonstruktor JMO, miód i hibiskus, małe opakowanie- 118 ml, jeszcze nie przetestowałam bo boję się przyklapu przed świętami
dobre opinie
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=45619
miałabym chęć jeszcze na taki szampon, ale cena odstrasza
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=37567

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sro Kwi 04, 2012 13:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Malina, ja wlasnie ten szampon mialam na mysli. W komplecie z odzywka nie obciazyl nic a nic, a tez mam wielka sklonnosc do przyklapu. Powiedzialabym nawet, ze wlosy wygladaly swiezo dluzej niz zwykle.
Ze wzgledu na cene lepiej jednak zaczynac od probek.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Nie Kwi 08, 2012 20:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


nie skapowałam Lennko, że o tym szamponie mówisz, chyba go kupię
nie wytrzymałam i otworzyłam tubkę rekonstruktora miód i hibiskus, najpierw w ciągu tygodnia odrobinę wtarłam w spuszone końcówki i od razu włosy miały inną strukturę, zrobiły się miękkie i lśniące, dziś natomiast użyłam preparatu zgodnie z przeznaczeniem, po umyciu na wilgotne włosy, efekt cudny, jestem zaskoczona bo konsystencja raczej lekka, nie jak typowej maski (to raczej odżywka)a działanie niesamowite,nawilżenie, odżywienie, włosy mocne, zdrowe, takiego efektu nie miałam po innych maskach i preparatach, nie spłukałam odzywki dokładnie- celowo bo widziałam ze nie obciąża, zadnego przyklapu nie zaobserwowałam,
tylko ta cena Evil or Very Mad no i nie jest to bardzo wydajny produkt, niestety

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Sro Kwi 11, 2012 10:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Shine On, John Masters Organics
skład:
Aqua (water), Glycerin,Aloe Barbadensis (aloe vera leaf juice) Gel,* Guar Gum,* Sodium Alginate, Daucus Carota Sativa (carrot) Seed Oil,* Olea Europaea (olive) Oil,* Calendula Officinalis (calendula) Extract,* Anthemis Nobilis (chamomile) Extract,* Xanthane Gum, Methylcellulose Gum, Macrocystis Pyrifera (kelp) Extract,* Marine
Phytoplankton, Fagus Sylvatica (beech) Extract*
* certified organic

bezbarwna galaretka o bardzo delikatnym zapachu, wyglada jak żel do stylizacji ale raczej jest to odżywka do włosów niż produkt do układania,
bardzo dobre własciwości pielegnacyjne- włosy mięciutkie, nawilżone jak po najlepszej masce love , bardziej się błyszczą ale szału pod tym względem nie ma, być może dlatego, że w przypadku włosów w kolorze blond ciężko o mega bezsilikonowy połysk
podgrubia włosy, nie obciąża ale tylko wtedy gdy użyje się dosłownie odrobinkę, naprawdę trzeba uważać, w przeciwnym razie zlepia włosy i natłuszcza, jak rozcieram w palcach tę galaretkę czuję olej (ma w składzie olejek z nasion marchewki)
produkt będzie bardzo wydajny
skład przepisałam ze słoiczka, rózni sie od tego na wizażu kolejnością 3 pierwszych składników

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sro Kwi 11, 2012 11:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



malinowa napisał:
nie skapowałam Lennko, że o tym szamponie mówisz, chyba go kupię
nie wytrzymałam i otworzyłam tubkę rekonstruktora miód i hibiskus, najpierw w ciągu tygodnia odrobinę wtarłam w spuszone końcówki i od razu włosy miały inną strukturę, zrobiły się miękkie i lśniące, dziś natomiast użyłam preparatu zgodnie z przeznaczeniem, po umyciu na wilgotne włosy, efekt cudny, jestem zaskoczona bo konsystencja raczej lekka, nie jak typowej maski (to raczej odżywka)a działanie niesamowite,nawilżenie, odżywienie, włosy mocne, zdrowe, takiego efektu nie miałam po innych maskach i preparatach, nie spłukałam odzywki dokładnie- celowo bo widziałam ze nie obciąża, zadnego przyklapu nie zaobserwowałam,
tylko ta cena Evil or Very Mad no i nie jest to bardzo wydajny produkt, niestety

bardzo wydajny nie jest, ale tez najgorzej to nie wyglada - przy skapstwie 10ml wystarcza na 3 uzycia, normalnym trybem - u mnie 2.
weszlam w posiadanie jeszcze kilku saszetek, bo niestety pelnowymiarowek w tym roku raczej nie kupie.
zachwycam sie efektem niezmiennie, dawno nie trafilam na taki ciekawy wynalazek jak JMO. w koncu czuje w lapie zdrowy konkret, a nie 5 piorek na krzyz.
postanowilam co kilka myc robic wlosom post i myc je zwyklym szamponem (piwny guhl), zeby na biezaco usuwac ew nadmiary dobroci.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Czw Kwi 12, 2012 18:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dziś ciag dalszy testów JMO, tym razem padło na szampon Miód&Hibiskus, który jest przeznaczony dla włosów bardzo suchych
umyłam głowę dwa razy stosując metodę kubeczkowa, za pierwszym razem szampon się bardzo słabo pienił, za drugim- bardzo dobrze, ile zużyłam? nie wiem, ciężko ocenić, nie mam próbki tylko pełnowymiarowe opakowanie, a tuba jest nieprzezroczysta, w każdym razie szampon jest wydajniejszy niż rekonstruktor- odżywka z tej serii, zapach ziołowo-orientalno-naturalny, podoba mi się
nie użyłam żadnej maski/odżywki po aby w pełni ocenić stan moich mocno juz przesuszonych końcówek
włosy dość dobrze się rozczesały, tylko nieco gorzej niż w wypadku mycia odżywką, nabrały objętości, piękne odbicie od skóry, duży połysk, mocne nawilżenie, szampon nie do końca poradził sobie z końcówkami ale i tak wyglądają one lepiej niż po myciu odżywką + maska
w sumie bardzo dobry szampon, nieobciążający włosów,
u mnie wymagana jest jakaś odżywka po ale jeśli ktoś nie ma mocno zniszczonych włosów byc może zadowoli sie samym szamponem

Skład: Aqua, Aloe Barbadensis Leaf Juice,* Decyl Glucoside, Sodium lauroamphoacetate (Coconut Derived), Sodium Cocoyl Sulfoacetate, Babassua, Midopropyl Betaine, Panthenol (Vitamin B5), Guar Hydroxypropyl Trimonium Chloride, Soy Protein, Rice Protein, Oat Protein, Hyaluronic Acid, Sorbitol (Organic Humectant), Apis Meliferra (Honey),* Carnuba Wax, Chondrus Chrispus,** Hydrolyzed Rhodo, Phycea,** Oligogeline Silicone Vegetal,** Hydrolyzed Wheat Protein, Linum Usitatissimum Oil* & Borago Officinalis (Borage) Oil* [Organic Linolenic Acid Sources], Helianthus Annuus (Sunflower Seed) Oil,* Simmondsia Chinensis (Jojoba) Oil,* Soy Tocopherols, Triticum Vulgare (Wheat Germ) Oil,* Sulfur, Soy Lecithin, Extracts of Hibiscus Sabdriffa (Hibiscus)* & Lonicera Japonica (Japanese Honeysuckle), Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Essential Oils of Citrus Paradisi (Grapefruit),* Cananga Odorata (Ylang Ylang)* & Citrus Bergamia (Bergamot)*

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Muriel


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 477
Skąd: Głogów

Wysłany: Czw Kwi 12, 2012 22:06
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Za rada Lenny zakupilam cala torbe probek JMO i niedawno uzylam wlasnie tego samego szmponu, co kolezanka wyzej Laughing
Zapach sredni, ze tak powiem-nie lubie ylang ylang, a jednak mocno jest tam wyczuwalny.
Slabo sie pieni, ale mi to nie przeszkadza.Niestety, moje wlosy sa chyba wyjatkowo zniszczone, bo nie nawilzyl, nie zrekonstruowal, nic nie zrobil, poza myciem. Po osuszeniu recznikiem niestety nie moglam ich rozczesac, wiec musialam wczesniej nalozyc rekontruktora z tej samej serii.
Jego zapach, w przeciwienstwie do szamponu, jest cudny, pomimo tego, ze dalej delikatnie czuje ylang ylang, to jednak ma jeszcze patchouli, ktory skutecznie zakryl smierdziuszka.
O skutecznosci napisze jutro, bo zamierzam go trzymac na lbie cala noc Very Happy

_________________
Dopiero co przyzwyczaiłam się do dzisiejszego dnia, a już jest jutro...
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 556


Wysłany: Pią Kwi 13, 2012 8:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Malinko, Muriel może przekopiujcie jeszcze swoje ostatnie wpisy o szamponach JMO do wątku o gotowych szamponach
http://forum-urody.pl/gotowe-sz...lecacie,t930.html

Później będzie łatwiej je odszukać.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Pią Kwi 13, 2012 10:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


zastanawiałam się właśnie, czy nie prosić Admina o wrzucenie wszystkich wpisów o JMO do nowego wątku, tak jak z Davinesem było?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Muriel


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 477
Skąd: Głogów

Wysłany: Pią Kwi 13, 2012 10:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Rano splukalam Miód & hibiskus regeneracja włosów - odżywka: http://johnmasters.pl/pl/p/Miod-hibiskus-regene...losow-odzywka/113
To niesamowite, co zrobila z moimi wlosami: sa gładziutkie, pieknie sie kreca, i sa tak blyszczace, ze pewnie w niemowlectwie takie tylko mialam.
Wlosow jest duzo, ale nie jest to efekt Tiny Turner, sa po prostu uniesone, ładnie skrecone, nie odstaja.
Zastanawiam sie, jak ja wroce do tanszych kosmetykow, skoro wszystkie inne John Masters zostawil daleko w tyle Rolling Eyes

_________________
Dopiero co przyzwyczaiłam się do dzisiejszego dnia, a już jest jutro...

Ostatnio zmieniony przez Muriel dnia Pią Kwi 13, 2012 11:03, w całości zmieniany 1 raz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Pią Kwi 13, 2012 10:50
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Muriel napisał:
Wlosow jest duzo, ale nie jest to efekt Tiny Turner, sa po prostu uniesone, ładnie skrecone, nie odstaja.

ten efekt jest po szamponie, u mnie burza wlosów, dzis też, chodzę i macam łeb, nadziwić sie nie mogę

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ineslik


Dołączył: 14 Maj 2011
Posty: 154


Wysłany: Pią Kwi 13, 2012 20:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A jak to się robi, żeby kupić całą torbę próbek?
Zaczęłam zbiór surowców na ten szampon, skoro taki świetny.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Muriel


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 477
Skąd: Głogów

Wysłany: Pią Kwi 13, 2012 20:45
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ineslik napisał:
A jak to się robi, żeby kupić całą torbę próbek?
Zaczęłam zbiór surowców na ten szampon, skoro taki świetny.


Niestety, calego asortymentu nie ma, zeby sprobowac.
Tutaj sie zamawia:
http://johnmasters.pl/pl/c/Probki/72

_________________
Dopiero co przyzwyczaiłam się do dzisiejszego dnia, a już jest jutro...
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sob Kwi 14, 2012 8:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Muriel napisał:
Zastanawiam sie, jak ja wroce do tanszych kosmetykow, skoro wszystkie inne John Masters zostawil daleko w tyle Rolling Eyes

mam ten sam problem Twisted Evil poki co postaram sie po prostu stosowac to co mam bardzo oszczednie Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
piernik


Dołączył: 03 Mar 2011
Posty: 92


Wysłany: Sob Kwi 14, 2012 11:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A propos tańszych kosmetyków to może na pierwszy ogień warto poszukać czegoś innego "naturalnego" z BTMS (behentrimonium methosulfate) jako jedynym kationowym kondycjonerem, bo to podejrzewam jest kluczowy składnik w odżywkach JMO.
Wydaje mi sie że nie jest to popularny składnik w dostępnych w Pl odżywkach (a jak jest to w małej ilości), za to chyba dość czesty w zagranicznych ze słowem "detangler" w nazwie, szczególnie tych "naturalnych".

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Pon Kwi 16, 2012 17:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziś dla odmiany sięgnęłam po płukankę Cydr ziołowy środek rozjaśniający i utrwalający kolor.
Skład
Vinegar (apple cider),* aqua (water), chamomilla recutica (chamomile) flower extract,* calendula officinalis (calendula) flower extract,* camellia sinensis (green tea) leaf extract,* rosmarinus officinalis (rosemary) leaf/stem extract,* urtica dioica (nettle) root extract,* potassium sorbate, sodium benzoate, citrus medica limonium (lemon) peel oil,* citrus aurantifolia (lime) peel oil*

Nie bardzo rozumiem dlaczego trzeba ją użyć po umyciu głowy ale przed nałożeniem odżywki Rolling Eyes przeciez ocet zamyka łuskę włosa.
No więc zapach nie bardzo, zalatuje octem ale bardzo szybko się ulatnia i nie jest wyczuwalny na włosach.Spłukałam po 3 minutach, zgodnie z instrukcją.
Poczekałam jak włosy trochę przeschną i co widzę...cudo!!! Kolor żywy, jasny, włosy mięciutkie, mega błyszczące, super się rozczesały i nie wymagają odżywki. Nie byłabym jednak sobą gdybym jej nie nałożyła Wink w ruch poszła Lawenda&Awokado, fu, okropnie pachnie, nie znoszę lawendy. No i siedzę sobie z nią na głowie, zapach nie jest już tak intensywny ale wyczuwalny. Ciekawa jestem efektu końcowego.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ann


Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 29
Skąd: Olsztyn

Wysłany: Wto Kwi 17, 2012 16:59
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja od dłuższego czasu używam John Masters Organics, ale spowodował u mnie silny łupież. Na pewno zmienię szampon, nad odżywką się jeszcze zastanowię (używam odżywki lawenda i awokado).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Wto Kwi 17, 2012 20:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ann, jaki to szampon?

Z odżywki awocado&lawenda jestem zadowolona. Odmierzyłam sobie 5 ml aby skontrolować zużycie, ostatecznie dałam 7 ml bo kładłam ją na niemal suche włosy i 5 ml po prostu nie starczyło. Włosy miękkie, mocno błyszczące, nawilżone. Nie wiem tylko czy to przypadkiem nie zasługa duetu płukanka+odżywka Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ann


Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 29
Skąd: Olsztyn

Wysłany: Sro Kwi 18, 2012 15:32
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Próbowałam najpierw miod i hisbikus, pozniej cynk i szalwia. Jesli chodzi o miod i hisbikus szampon i odzywke to po uzyciu mialam bardzo rozprostowane wlosy (a mam baaaardzo, baaardzo krecone- sprezynki). Jesli chodzi o ta odzywke lawenda i awokado to mi jedna probka spokojnie starczala na 3 razy, a wlosy mam dlugie i krecone, wiec nie wiem czy dobrze ze tak duzo jej uzywasz. No i ja nie przytrzymuje dlugo tych odzywek, 3 min. i splukuje. Szczerze mowiac to stosowalam wiele masek i szamponow z wyzszych polek no i John Masters Organics nie jest na pewno najlepsza odzywka, no i moim zdaniem cena nie jest adekwatna do jakosci. Ale to moje prywatne zdanie, kazdy ma na pewno inne odczucia.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
Muriel


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 477
Skąd: Głogów

Wysłany: Sro Kwi 18, 2012 15:50
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



ann napisał:
Próbowałam najpierw miod i hisbikus, pozniej cynk i szalwia. Jesli chodzi o miod i hisbikus szampon i odzywke to po uzyciu mialam bardzo rozprostowane wlosy (a mam baaaardzo, baaardzo krecone- sprezynki)


Też zauważyłam lekkie rozprostowanie włosów, ale nie od razu, po kilku godzinach loki sie lekko prostuja.
Przynajmnie u mnie tak jest.

_________________
Dopiero co przyzwyczaiłam się do dzisiejszego dnia, a już jest jutro...
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Sro Kwi 18, 2012 17:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


no niestety, na niemal suche włosy 5 ml mi nie starczyło, a i po 7 ml miałam wrazenie, że nie do końca pokryłam odzywką moje włosy, a kładłam jakies 3 cm od skóry
jak dla mnie z bezsilikonowych preparatów do włosów JMO jest zdecydowanie najlepsze
tak trochę off topic spytam, Ann znasz lepsze preparaty bezsilikonowe do włosów suchych, zniszczonych?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 3:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dziewczyny, nie swedzi was lepetyna po tych szamponach? mnie niestety chyba troche tak Rolling Eyes

tym niemniej z efektu wizualnego jestem niezmiennie wielce zadowolona, ja bym nawet powiedziala, ze z odzywek silikonowych tez nie ma lepszych Wink

macie porownanie dzialania rekonstruktora z odzywka neroli?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Muriel


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 477
Skąd: Głogów

Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 10:21
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



lenna napisał:
dziewczyny, nie swedzi was lepetyna po tych szamponach? mnie niestety chyba troche tak Rolling Eyes


raz uzylam szamponu hibiskus&miod,leb nie swedzi.
Ale ja to raz na 3-4 tygodnie myje wlosy szamponem.
Po odzywkach nic nie swedzi i nie mam lupiezu.
Przynajmniej na razie Rolling Eyes

_________________
Dopiero co przyzwyczaiłam się do dzisiejszego dnia, a już jest jutro...
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 10:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ja tez raz tylko umyłam łeb Hibiskusem i nie swędzi, może za wcześnie żeby to stwierdzić, a bedę dobrym testerem bo mnie szybko skóra głowy swędzi, jak cos nie tak z szamponem

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 10:55
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ja tez raz tylko umyłam łeb Hibiskusem i nie swędzi, może za wcześnie żeby to stwierdzić, a bedę dobrym testerem bo mnie szybko skóra głowy swędzi, jak cos nie tak z szamponem

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ann


Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 29
Skąd: Olsztyn

Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 15:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Malinowa, jeśli chodzi o inne odżywki bezsilikonowe to nie znam niestety bo JMO to pierwsze naturalne produkty przeze mnie używane. Teraz będę używać (dzisiaj pierwszy raz) Freederm ph balance szampon, o bardzo prostym składzie, a po nim odżywke lawenda i awokado JMO, zobaczymy co na głowie będzie:]

Jesli chodzi o takie normalne maski, z wyższych półek to ja zadowolona byłam z Kerastase, wlosy miekkie, sprezyste, ladnie sie ukladaly. Na pewno bylam bardziej zadowolona niz po JMO.No i wella SP tez niczego sobie- maska.

Dziewczyny, a znacie moze jakies dobre odzywki BEZ SPULUKIWANIA? Najlepiej takie delikatne, do lokow, nie obciazajace... No i najlepiej naturalne, a jak nie to zwykle:)Bo chcialabym cos po odżywce JMO nalozyc, zeby wlosy mi się ładnie kręciły, a nie chcę zadnych żeli, pianek, które tylko obciążają i niszczą włosy... Aktualnie po użyciu odżywki nakładam kilka kropel serum BIOWAX z wit. A + E - jest dobre, ale za bardzo wygładza mi loki, więc w moim przypadku lepiej jest je stosować tylko na końcówki.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 21:32
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


hmm, akurat kerastase miałam całą baterię i wellę sp też, jeśli chodzi o moje włosy to JMO spisuje się o niebo lepiej, tylko te preparaty radzą sobie z moimi przetrawionymi chemicznie końcami, nic wiecej nie daje rady Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 556


Wysłany: Pią Kwi 20, 2012 9:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ann, a znasz produkty Lanzy ? fajna do cienkach lekko kręconych i delikatnych włosów jest odżywka
Leave In Conditioner, Hair Repair Leave In Protector - obie bez spłukiwania.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 3
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Włosy
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB