nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Jak dbać o skórę przed i po peelingu?

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Problemy skórne
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Wto Lut 21, 2006 23:56
Temat postu: Jak dbać o skórę przed i po peelingu?
Odpowiedz z cytatem


Jako, że coraz więcej osób szykuje się do obdzierania ze skóry Cool może warto by zebrać podstawowe informacje o tym jak przygotować się do peelingu, żeby był efektywniejszy i co robić 'po', żeby nie było komplikacji.

Przerzuciłam na szybko BU, BofB i acne.org i to, co znalazłam:
-suplementacja bromelainą (na pusty żołądek) Arrow działa p.zapalnie
-odstawienie retinoidów kilka dni przed peelingiem Arrow mniej podrażnień
-po peelingu: lanolina, lanolina, lanolina Wink ew. wazelina, miód (przyspiesza proces gojenia, może podrażniać), colostrum i kombinacje tych składników.

Wszelkie pomysły związane z tematem, a najlepiej własne doświadczenia mile widziane Wink


Ps. Na acne.org znalazłam jeszcze wątek dot. suplementacji, która może być pomocna przy mocniejszych zabiegach jak peelingi, laser, dermabrazja itp.
Holistic Recovery from Surgery
http://www.acne.org/messageboard/index.php?showtopic=67916

Watek zwiazany z suplementacja wspomagajaca gojenie skory:
http://forum-urody.pl/viewtopic.php?t=1034


Ostatnio zmieniony przez lenna dnia Wto Sie 28, 2007 16:47, w całości zmieniany 1 raz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 624


Wysłany: Sro Lut 22, 2006 15:30
Temat postu: Re: Jak dbać o skórę przed i po peelingu?
Odpowiedz z cytatem


Moje spostrzeżenia (uprzedzam, że bardzo osobiste, bo clou mojej pielęgnacji jest "nie podrażniać" i z zasady nie funduję skórze "mocnych wrażeń", więc to co opisuję dotyczy łagodnych pilingów i wrażliwej cery, a nie obdzierania ze skóry - mam nadzieję, że o takie drobiazgi też chodziło Lennie?).

- suplementacja GLA i cynkiem Arrow działa przeciwzapalnie i wspomaga regenerację skóry po
- po pilingu Arrow preparaty z łagodzącym wyciągiem z owsa Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 624


Wysłany: Sro Lut 22, 2006 15:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



pitipel napisał:

Noor napisał:

- po pilingu Arrow preparaty z łagodzącym wyciągiem z owsa Very Happy

vide dramlibour? Epitheliale? Exomega (zaw. omega 3 i 6)? Co bys polecała?


W zasadzie wszystkie 3, chociaż sama używam tylko Epitheliale, bo:
- na Dermalibour mam alergię (zawiera uczulające mnie związki miedzi i przy okazji, co ciekawe, u siebie nie widzę jakoś przewagi łagodzącego działania cynku w większym stężeniu, nad łagodzącym działaniem wyciagu z owsa Confused )
- Exomega chyba mnie zapycha, bo jakoś tak mnie po nim wypryszczyło Evil or Very Mad



Ale przypomniałam sobie jeszcze o (to nie dla Ciebie Piti, bo śmolec, śpek i slonyna w jednym) dwóch łagodzących kremach SVR - Topialyse z wyciągiem z ogórecznika (ale próbowałam tylko starej wersji, nie wiem jak tam z "ulepszoną" nową) i Hydracuivre z cynkiem i miedzią. Nie mogę powiedzieć, że je polecam, bo sama nie mam z nimi szczególnie dobrych doświadczeń (jeden mnie zapychał, a przy drugim wylazła moja alergia na miedź) ale są ludzie, którym przy łagodzeniu podrażnień służą. Chociaż przy wytrawieniu sobie skóry mocnym kwasem, albo opaleniu laserem Question...no nie wiem...to jednak rady na mniejszy kaliber (o czym wspominałam w pierwszym poście). Ale przy mniejszym sama też wybrałabym owies.

http://www.wizaz.pl/produkty/baza/censura.php?t...s&itemid=4301
http://www.wizaz.pl/produkty/baza/censura.php?t...s&itemid=6986

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Sro Lut 22, 2006 16:06
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



pitipel napisał:
Po peelingu nie wolno zdzierać skórek odstających, chociaż one są berdzo, bardzo necące - wiem o tym i rozumiem to, ale trzeba usiąść sobie na rękach i NIE ZDZIERAĆ nic!!!

Dokładnie tak.
Niestety, jakie są efekty obdzierania skórek po green peelu przekonałam się na sobie. Nowe doły Crying or Very sad
Nawet jak suche skórki wydają już same odpadać - lepiej ich nie dotykać, a krem czy maść nie wcierać w skórę tylko lekko oklepywać.

Jak dotąd po peelingach (kwasowe i green peel) stosowałam grubą warstwę wazeliny tak, żeby skóra była non stop natłuszczona.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Sro Lut 22, 2006 17:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



pitipel napisał:
Ja nigdy w życiu nie stosowałam wazeliny na twarz; czy ona nie zapycha???
Sorry, jeśli to głupie pytanie.


Może zapychać, tam samo lanolina, ale jak zamiast twarzy masz spuchniętego, czerwonego balona to wizja zapchanych porów jest nie taka straszna Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sro Lut 22, 2006 17:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


wazelina będzie zapychać - tych co zapycha - jak petrolatum (czyli parafina mikrokrystaliczna) bo to to samo

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Sro Lut 22, 2006 17:38
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


po moich pierwszych przebojach z zorackiem, kiedy miałam twarz obdartą gorzej niż po 10 peelingach naraz - także olej się sprawdził. Zarówno Topialyse, Exomegi i parę innych dermokremów piekło niemiłosiernie przy nakładaniu. Evil or Very Mad Jedyne co olejek Hauschki nie podrażniał mnie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Sro Lut 22, 2006 18:50
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie chcę się upierać przy tej lanolinie jak osioł, ale to nie jest głupi pomysł.
Nie chodzi tylko o natłuszczanie skóry, ale stworzenie warstwy okluzyjnej, która przyspieszy tworzenie sie nowego naskórka i będzie też stanowiła barierę ochronną. Olej nie daje takich możliwości.

Wątek o lanolinie na BU jest tu:
http://www.biochemiaurody.fora.pl/antyoksydanty...lanolina,206.html
I tu:
http://www.biochemiaurody.fora.pl/kwasy-peeling...saliderm,489.html

Basia napisał:
Zaczniesz sie luszczyc po 2-3 dniach i mozesz sie luszczyc przez kilka dni.
- W tym czasie skora powinna byc stale natluszczana mozna do tego wykorzystac wazeline biala klasy farmaceutycznej lub bezwodna lanoline, ktora wczesniej nalezy rozmieszac z woda.


Aha, stosowanie wazeliny po green peelu to nie był mój pomysł (wtedy jeszcze nie miałam pojęcia o takich rzeczach) tylko zalecenie lekarza.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
agnieska


Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 68


Wysłany: Sro Mar 22, 2006 12:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ja po TCA (5 czy 6 zabiegów, 25-30%) miałam
-zakaz mycia twarzy pierwszego wieczoru, zaraz po zabiegu
-spryskiwanie twarzy woda termalną (ale do tego stosowałam się tylko przy pierwszym zabiegu, zwiększenia komfortu nie widziałam)
-alantan - jedyny krem, który mnie wtedy nie podrażniał, nawet owsiany Epitheliale dawał ciała Rolling Eyes wtedy jeszcze nie znałam nanobase i lipobase, wypróbuję za miesiąc po zabiegu
-skóra reagowała tylko łagodnym szczypaniem (zabawne, ale w tym wypadku tylko delikatne szczypanie jest wręcz błogosławieństwem Very Happy) na Physiogel krem
-jeśli kogoś tak strasznie strasznie strasznie kusi odrywanie skórek, to tylko i wyłącznie po kilkuminutowym namaczaniu wodą, delikatnymi, kolistymi ruchami - najmniejsze prawdopodobieństwo zrobienia sobie rany

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Czw Lut 08, 2007 0:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Alex napisał:
Ale masz rację, ostatnio jestem bardzo ostrożna z eksperymentowaniem, a i tak ciągle mam zaczerwienioną skórę na twarzy i codzienne złuszczanie Rolling Eyes .


Może spróbuj polecanego przez Lennę cynku i b complex, wapno Rolling Eyes . Mnie cynk cudnie i szybko wygoił.



Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Alex


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 612


Wysłany: Czw Lut 08, 2007 10:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Biorę je codziennie (oczywiście mówisz o stosowaniu wewnętrznym ?) i nie chodzi o to, że skórę mam podrażnioną, tylko bardzo przewrażliwioną, bo po każdym nałożeniu jakiegoś mazidła, np.serum z wit.C, reaguje mocnym zaczerwienieniem, które trwa dosyć długo Rolling Eyes , natomiast złuszczanie mam codziennie rano i traktuję je olejkiem z mielonym owsem.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Czw Lut 08, 2007 11:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zewnetrznie tez mozna.
O ile pamiec mnie nie myli to Carol pisala, ze dodatek cynku do okluzji po peelingu znacznie przyspieszyl gojenie w jej przypadku. Czasem robie tak, ze mieszam odrobine dermaliboura z olejem lanolinowym, jednak to dosc droga opcja - moze lepiej kupic w aptece masc/paste cynkowa? Pasta jest chyba bardziej skondensowana.

Cos swiezego w zwiazku z tematem:
Zinc in wound healing: Theoretical, experimental, and clinical aspects.
Cytat:
Zinc is an essential trace element in the human body and its importance in health and disease is appreciated. It serves as a cofactor in numerous transcription factors and enzyme systems including zinc-dependent matrix metalloproteinases that augment autodebridement and keratinocyte migration during wound repair. Zinc confers resistance to epithelial apoptosis through cytoprotection against reactive oxygen species and bacterial toxins possibly through antioxidant activity of the cysteine-rich metallothioneins. Zinc deficiency of hereditary or dietary cause can lead to pathological changes and delayed wound healing. Oral zinc supplementation may be beneficial in treating zinc-deficient leg ulcer patients, but its therapeutic place in surgical patients needs further clarification. Topical administration of zinc appears to be superior to oral therapy due to its action in reducing superinfections and necrotic material via enhanced local defense systems and collagenolytic activity, and the sustained release of zinc ions that stimulates epithelialization of wounds in normozincemic individuals. Zinc oxide in paste bandages (Unna boot) protects and soothes inflamed peri-ulcer skin. Zinc is transported through the skin from these formulations, although the systemic effects seem insignificant. We present here the first comprehensive account of zinc in wound management in relation to current concepts of wound bed preparation and the wound-healing cascade. This review article suggests that topical zinc therapy is underappreciated even though clinical evidence emphasizes its importance in autodebridement, anti-infective action, and promotion of epithelialization.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?c...ist_uids=17244314

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Czw Lut 08, 2007 15:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja tez czasami stosuje cynk. Nie wiem co to Dermalibur, ale duzo cynku jest w pastach do dupci niemowlat. Zaczerwienienia szybciej sie goja.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Czw Kwi 19, 2007 6:51
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Do kompletu dorzuce ziele przywrotnika/Alchemilla vulgaris - przyspiesza epitelializacje, przez co proces gojenia ran przebiega szybciej, moze sie przydac po peelingach i nie tylko.

Effects of Alchemilla vulgaris and glycerine on epithelial and myofibroblast cell growth and cutaneous lesion healing in rats
Cytat:
Wound-healing properties have been suggested for Alchemilla vulgaris. Since epithelial and myofibroblast cell growth is required for wound healing, the effects of A. vulgaris on cell growth were investigated in Chang liver and Madin Darby Bovine Kidney (MDBK) epithelial cell lines and rat aortic myofibroblast cultures. Putative healing properties were investigated on dorsal circular 8 mm excisional skin lesions in adult male rats. Cell numbers increased with 0.1-1% A. vulgaris, attaining 21.3 ą 2.1%, 15.5 ą 2.25% and 10.6 ą 0.6% in MDBK, myofibroblast and Chang liver cells, respectively (p < 0.005). No morphological changes or cytotoxicity were noted. In rats A. vulgaris (3%)-treated lesions were significantly decreased in diameter by 10.0 ą 0.7% (p < 0.005) after 2 days of treatment. On day 3 of treatment, the lesion diameter was significantly reduced by 15.9 ą 1.1% in glycerine vehicle-treated rats compared with distilled water (p < 0.005), whereas that in A. vulgaris-treated rats was reduced further by 23.2 ą 1.4% (p < 0.005). Glycerine alone significantly reduced the lesion diameter between days 3 and 5 but complete healing occurred a day earlier in A. vulgaris-treated rats. The results demonstrate wound-healing properties of A. vulgaris associated with promitotic activity in epithelial cells and myofibroblasts. Copyright © 2007 John Wiley & Sons, Ltd.

http://www3.interscience.wiley.com/cgi-bin/abst...14075394/ABSTRACT

Idea 25 robi kosmetyki Tess z przywrotnikiem - zel do mycia, wypatrzylam tez tonik przywrotnikowy, ale skladu pelnego nie znam:
http://www.lara.pl/product.php/1,610/765/Lagodz...rotnika-TESS.html
Czyste ziele do dostania w sklepach zielarskich.

I jeszcze cos - ziolozel z przywrotnikiem:
http://esentia.pl/Ziololek_Ziolozel_Zel_przeciw...stepom_p30476.htm
Aqua, Propylene Glycol, Alchemilla Vulgaris Extract, Polisorbate 20, Poliacrylic Acid, Panthenol, Methylparaben, Propylparaben, Parfum.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maria22


Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 273


Wysłany: Sob Sie 02, 2008 20:33
Temat postu: Pomocy, skutki nieudanego eksperymentu;(
Odpowiedz z cytatem


Postanowiłam za wsezlką cenę pozyć się tych kilku świńst spod nosa i brody - weymieszłam odrobinę oelju z tamnau z kroplą olejku eterycznego cynamonowego. Twarz zaczęła potowrnie szczypać A psomarowałam tylko bordę o tę część pod nosem. Szybko zmyłam hydrolatem i nałożyłam olej lanolinowy i nastęni masło cupuacu. Połowa twarzy jest czerwona. Co ja mam robić?? Czy to zejdzie??

_________________

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Sob Sie 02, 2008 21:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zejdzie i to szybko, nie martw sie. Ja tez sie tak zalatwilam kiedys cynamonem. Pamietaj o filtrach jak wychodzisz na dwor.Posmaruj sie czyms z cynkiem.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maria22


Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 273


Wysłany: Nie Sie 03, 2008 13:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Uff, zeszło. Gruba warstwa oleju lanolinowego, masło cupuacu - jak to się wchłonęło nałożyłam warstwę maceratu z kasztanowca z kilkoma kroplami wit. E i w/w oleju lanolinowego. Jak to wszystko się wchłonęło, nałożyłam olej z tamanu. Efekt? rano buzia była blada ja u trupa Very Happy

_________________

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayem
Administrator

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1116


Wysłany: Czw Gru 19, 2013 6:36
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


The use of sunscreen starting on the first day after ablative fractional skin resurfacing. J Eur Acad Dermatol Venereol. 2013
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24320057

Używanie kremu z filtrem od pierwszego dnia po zabiegu ablacyjnym (usuwającym wierzchnie warstwy skóry) laserem frakcyjnym CO2 zmniejsza ryzyko skutków ubocznych w postaci przebarwień pozapalnych. Filtr stosowany był na maść na bazie wazeliny.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 1
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Problemy skórne
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB