nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Gotowe odżywki i preparaty

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Włosy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
anusika1


Dołączył: 09 Maj 2008
Posty: 132


Wysłany: Czw Gru 20, 2012 23:19
Temat postu: gotowe odzywki
Odpowiedz z cytatem


czyzby nikt tego olejku nie stosowal ?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Czw Gru 27, 2012 11:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Od jakiegoś czasu używam osławionej maski Organique Anti-age i jestem bardzo zadowolona. Na moich kudłach jak na razie dużo lepsza niż wynalazki John Masters. Uporała się z przesuszem, a efekty utrzymują się u mnie dłużej niż od mycia do mycia, nawet jak potraktuję łeb Selsun Blue, który robi normalnie matowe, suche siano. Mistrzem poprawiania rozczesu Organique niestety nie jest, ale nawilża, nabłyszcza, lekko pogrubia. Zadowolona absolutnie będę z niej jednak dopiero wtedy jak znajdę dobry szampon, bo u mnie to podstawa.
Niestety ma trwały zapach (maślano-duszący), który towarzyszy mi do następnego mycia, a czasem i dłużej.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
midsummer


Dołączył: 03 Kwi 2008
Posty: 179
Skąd: kraków

Wysłany: Czw Gru 27, 2012 23:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Orientuje się ktoś, czy do włosów farbowanych henną można stosować odżywki z proteinami ? Na pewno nie można z silikonami, bo utrudniają wchłanianie się henny, natomiast na temat protein mam sprzeczne informacje. Z chęcią wypróbowałabym tego Organique'a, ale ma proteiny w składzie. Tak na marginesie polecam ich kule do kąpieli, są boskie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Pią Gru 28, 2012 13:50
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja generalnie niezbyt się orientuję w takich szczegółach, ale nie widzę przeciwwskazań. Na logikę: proteiny łatwo się spłukują, wystarczy nie stosować ich przed/po farbowaniu (jak aphogee).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
midsummer


Dołączył: 03 Kwi 2008
Posty: 179
Skąd: kraków

Wysłany: Pią Gru 28, 2012 14:59
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


W takim razie chyba zasadzę się na tego organique'a, bo do tej pory żadna odżywka mnie nie zachwyciła, olejować ostatnimi czasy mi się nie chce Confused

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sob Kwi 06, 2013 5:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Organique przestał się u mnie sprawdzać i zaczął powodować latające, miękkie piórka. No, taki klasyczny wypłosz.

W ramach rekompensaty od losu mam jednak w końcu godnego następcę pogrubiającego guhla i chyba przestanę się wygłupiać kupując inne marki, bo jak na razie tylko Phyto sprawdza się długofalowo na moim łbie. Drogie, bo drogie, ale i tak dużo tańsze niż kolejne serie eksperymentów.

Oto Phyto - Phytodensium Anti-Aging Mask
Cytat:
Althaea Officinalis (Marshmallow) Root Extract, Cetearyl Alcohol, Stearyl Alcohol, Dicetyldimonium Chloride, Distearyldimonium Chloride, Isodecyl Neopentanoate, Glycerin, Dipalmitoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Water, Butyrospermum Parkii (Shea Butter) (Shea Butter), Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil (Grape), Zea Mays (Corn) Germ Oil (Corn), Juglans Regia Seed Extract (Walnut), Equisetum Arvense (Horsetail) Extract, Betula Alba (Birch) Leaf Extract, Ribes Nigrum (Black Currant) Seed Oil (Black Currant), Hydrolyzed Vegetable Protein PG Propyl Silanetriol, Ceteareth 20, Ceteareth 33, Glyceryl Stearate, Polyquaternium 10, Tocopherol (Natural Vitamin E), Cetrimonium Chloride, Fragrance (Parfum), Phenoxyethanol, Methylisothiazolinone, Potassium Sorbate, Sodium Metabisulfite, Sodium Benzoate

Maska w widoczny sposób wzmacnia włosy oraz spowalnia proces siwienia. Gatuline® chroni włosy przed niekorzystnymi czynnikami środowiskowymi oraz wolnymi rodnikami. Składniki aktywne tworzą na powierzchni włosów niewidoczną warstwę ochronną, nadając im odporność i elastyczność.

Główne składniki i ich działanie:

OCHRONA I DZIAŁANIE PRZECIWSTARZENIOWE:

• Gatuline® ekstrakt z wyselekcjonowanej odmiany orzecha włoskiego - przeciwdziała starzeniu włosów

NAWILŻENIE I REGENERACJA:

• Ekstrakty z brzozy i skrzypu - przywracają odpowiedni poziom minerałów wchodzących w skład włókien włosa
• Ekstrakt z ziaren czarnej porzeczki i winogron - regeneruje włosy
• Wywar z korzenia prawoślazu - nawilża włókna włosa
• Olej z kiełków kukurydzy - odżywia i chroni włosy

DZIAŁANIE WZMACNIAJĄCE:

• Kompleks protein roślinnych - wzmacnia elastyczność i odporność włosa

Sposób użycia:

Stosować na umyte, osuszone ręcznikiem włosy.
Niewielką ilość maski dokładnie rozprowadzić na włosach.
Pozostawić na 2 do 5 minut w zależności od stanu włosów.
Dokładnie spłukać.


Z Phyto jest dziwnie. Phytosesame to ciężka, super odżywcza maska, a nazywają ją ekspresową odżywką. Z Phytodensium jest dokładnie na odwrót. Konsystencję ma kremu do stóp, ale to lekka, łatwo spłukująca się, codzienna odżywka. Nabłyszcza włosy, ułatwia rozczes, mistrzem odżywiania i nawilżania nie jest. Pytanie co takiego więc robi? Układa i pogrubia włosy jak dobry środek do stylizacji Twisted Evil Dodaje grubości i mięsistości, lekko podnosi włosy u nasady, poprawia skręt i układanie włosów. Nie nabudowuje się skutkując przyklapem po kilku użyciach, a raczej efekty się kumulują.
Wyjątkowa rzecz, naprawdę. Phyto potrafi.

Opinie (podobne do mojej):
http://www.makeupalley.com/product/showreview.asp?itemid=141567

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Czw Maj 30, 2013 16:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



lenna napisał:
chcialam polecic cos, czego co prawda u nas nie ma, ale jest swietne i do kupienia na ebayu za 5 euro (10x12ml).

to wloskie ampulki Struttura Olio Mineralizzante.
INCI pewnie co niektorym wyda sie przerazajace...
Cytat:
Alcohol denat., Propylene Glycol, Aqua, Myristyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Parfum, Saccharomyces/Magnesium Ferment, C.I. 16255, Saccharomyces/Zinc Ferment, Saccharomyces/Copper Ferment, Saccharomyces/Silicon Ferment, Cinnamyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Amyl Cinnamal

...ale uzywalam tego preparatu wieeele lat (stosowala go moja mama, wiec sila rzeczy mialam regularne dostawy) i to byl chyba czas, ze mialam najladniejsze i najmocniejsze wlosy. sklad kiedy byl inny (jakis silikon, nie bylo tez tych fermentow), ale dzialalo jak cholera. wlosy odzywione, blyszczace jak wiadomo co i przede wszystkim mocne. zero wysuszajacego dzialania alkoholu.
teraz dodali tam skladniki mineralne - cynk, zelazo, krzem, miedz, magnez w formie drozdzowych fermentow. to musi byc jakis gotowy kompleks (pewnie do zdobycia), bo widzialam go juz w co namniej 2 innych wloskich kosmetykach. w kazdym razie wlosom niedozywionym, tzn wypadajacym na tle niedoborowym ampuleczki moga zrobic tylko dobrze. mi robia i polecam. od kiedy wrocilam do zarcia komosy i stosowania tych ampulek, wlosy wypadaja mi na poziomie sredniej krajowej, a i nowe zaczynaja juz odrastac na przodzie glowy.

jedynye 'ale' to kolor tego olejku. jest czerwony i nie wiem jak blond wlosy by na niego zareagowaly. tu jest troche opinii i wszyscy chwala pod niebiosa, a nikt nie pisze o zmianie koloru, ale z drugiej strony Wlochom do blondynow na ogol daleko.
mozna poczytac za pomoca translatora
http://www.ciao.it/Struttura_Olio_Mineralizzante__1007637
http://lola.forumup.it/about1821-.html&highlight=


Struttury jak dotąd nie nabyłam, bo wizja płacenia 20 euro za wysyłkę skutecznie mnie zniechęcała. Marzyłam jednak o niej od dawna i doczekałam się swojej wisienki na torcie.

Struttura ma swój analog - Selective Professional Mineralizer (Olio Mineralizzante). To włoska firma obecna na naszym rynku (ampułki można kupić w sklepach fryzjerskich czy chociażby na allegro >35zł/10amp).

Skład:
Alcohol denat, propylene glycol, aqua, myristyl alcohol, cetrimonium chloride, parfum, lactic acid, saccharomyces/magnesium ferment, saccharomyces/iron ferment, saccharomyces/zinc ferment, saccharomyces/copper ferment, saccharomyces/silicon ferment, cinnamyl alcohol, benzyl salicylate, amyl cinnamal

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 556


Wysłany: Sro Cze 19, 2013 8:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Lenna, jak stosujesz ampułki? codziennie ? przed czy po myciu? i czy nie przetłuszczają włosów?


Ja od pewnego czasu (zużywam już 3 buteleczkę) stosuję Loton Elixir ziołowy
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=33848
i mimo alkoholu w składzie, którego zawsze się obawiam, zapomniałam co to swędzący skalp Razz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sro Cze 19, 2013 9:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Co kilka dni.
Najpierw szampon, potem ampułka i spłukanie. Mimo alkoholu nie wysuszają włosów - płyn wcieram w skalp i we włosy. Od włoskiego oryginału różni się tym, że nie jest czerwony.

Ciekawy ten płyn, muszę mu się przyjrzeć.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 556


Wysłany: Sro Cze 19, 2013 10:29
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki Smile

Loton jest Rossmanach, Naturze, Tesco (najtaniej) i Carrefourze.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Nie Sie 04, 2013 5:46
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Sprawozdanie po pewnym czasie.
Dla mnie Mineralizer to prawdziwa rewelacja. Zaczęłam go używać trochę inaczej niż kiedyś, wcierając większość w skalp, a resztki we włosy (tuż po umyciu, wmasowuję płyn w skórę, owijam ręcznikiem i spłukuję po ok. 1h - mniej więcej co drugi dzień). Mam mega odrost, szczególnie w miejscach wcześniej newralgicznych - boki głowy + skronie - normalnych, grubszych, acz w większości niestety siwych włosów. Rozważam pierwszy raz od dawna zapuszczenie włosów do koka.
Tak jak przypuszczałam - tego mi było trzeba, chociaż nie sądziłam, że aż tak.
Praktycznie nic nie wypada, nawet podczas okresu, a wcześniej już 3-go dnia potrafiło sypać mi się ze łba.

Można spróbować powalczyć o to, żeby ampułka wystarczyła na 2 użycia, płyn podczas masażu lekko się spienia.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
piernik


Dołączył: 03 Mar 2011
Posty: 92


Wysłany: Nie Sie 04, 2013 10:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
Skład:
Alcohol denat, propylene glycol, aqua, myristyl alcohol, cetrimonium chloride, parfum, lactic acid, saccharomyces/magnesium ferment, saccharomyces/iron ferment, saccharomyces/zinc ferment, saccharomyces/copper ferment, saccharomyces/silicon ferment, cinnamyl alcohol, benzyl salicylate, amyl cinnamal


U polskiego dystrybutora surowców kosmetycznych są dostępne te fermenty:
http://www.morena.net.pl/produkty.php?tag=minerały
wiec gdyby mozna było je kupić detalicznie za rozsądną cene, to az sie prosi o zrobienie własnej mikstury.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maria22


Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 273


Wysłany: Nie Sie 04, 2013 10:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Może jakieś zakupy?? Byłabym jakby coś chętna Smile

_________________

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Nie Sie 04, 2013 13:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Pomysł dobry, tylko pytanie czy byliby to skłonni nam sprzedać?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Integra


Dołączył: 18 Lis 2012
Posty: 31


Wysłany: Nie Sie 04, 2013 15:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



piernik napisał:

Lenna napisał:
Skład:
Alcohol denat, propylene glycol, aqua, myristyl alcohol, cetrimonium chloride, parfum, lactic acid, saccharomyces/magnesium ferment, saccharomyces/iron ferment, saccharomyces/zinc ferment, saccharomyces/copper ferment, saccharomyces/silicon ferment, cinnamyl alcohol, benzyl salicylate, amyl cinnamal


U polskiego dystrybutora surowców kosmetycznych są dostępne te fermenty:
http://www.morena.net.pl/produkty.php?tag=minerały
wiec gdyby mozna było je kupić detalicznie za rozsądną cene, to az sie prosi o zrobienie własnej mikstury.


Jakie cuda mają what

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maria22


Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 273


Wysłany: Nie Sie 04, 2013 15:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jak się nie zapytamy, to się nie dowiemy. Pisałam kiedyś do kogoś w sprawie też półproduktu na porost włosów, ale nie dostałam wtedy odpowiedzi. Możliwe, że jakoś źle sformułowałam myśl. Może zatem ktos do nich napisze?

_________________

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sro Sie 07, 2013 6:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Może trzeba się po prostu spytać o najmniejszą ilość, jaką można u nich nabyć?

Szczerze mówiąc ja wolę zostać przy ampułkach - sprawdzone, wygodne, nie takie drogie w miesięcznym rozrachunku.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Czw Sie 22, 2013 16:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie wiem czy ktoś poza mną stosuje jeszcze Mineralizer. W każdym razie daje znać, że mnie on niezmiennie zachwyca. A raczej zmiennie, bo coraz bardziej. Włosy przetrwały bez szwanku i farbowanie, i mega okres, który zaliczyłam. Nie wypada nic, a odrost konkretny. Wróciłam do ciemniejszego koloru i zapuszczam też kłaki. To jak powrót do domu.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rufek


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 556


Wysłany: Wto Sie 27, 2013 9:10
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja też kupiłam Mineralizer Very Happy ale dopiero zużyłam 2 ampułki. I o ile o jakimkolwiek działaniu nie mogę powiedzieć na razie nic, to konsystencja jest dziwna - lekko oleista, widocznie natłuszcza mokre włosy, ale już po wysuszeniu ta tłustość znika. Skalp po aplikacji lekko mrowi. Ciąg dalszy niebawem ...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
d'Opuntia de Figue


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 53
Skąd: Świnoujście

Wysłany: Sro Sie 28, 2013 16:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Lenno: czyli serum o tak raczej prostym składzie (brak ekstraktów roślinnych, itd.) działa na wypadanie in plus? W jakim miałaś ostatnio stanie włosy (chodzi mi o kondycję) i czy to serum także potrafi długofalowo poprawić kondycję włosów?

Przeglądam teraz oferty sklepów/hurtowni fryzjerskich i takich ampułek jest MASA. Ceny przyzwoite, jednak w 90% brak jest podanych składów INCI Sad

Od lat wzbraniam się przed lotionami/serami z alkoholem, z obawy przed dodatkowym zniszczeniem moich cienkich włosów i podrażnieniem skalpu. Jednak potrzebuję jakiegoś dobrego dopalacza, bo włosy mi się sypią. Olejki i "cuda" typu Jantar nic nie dają. Jednak zainteresowałaś mnie tym Mineralizerem. Z tym "fermentem" spotkałem się już kilka razy w kosmetykach, podczas przeszukiwania internetu.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Pią Sie 30, 2013 8:21
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Takich ampułek wcale nie ma masy - nie znam podobnego preparatu poza Mineralizerem i Strutturą.
Skład może jest prosty, ale konkretny. W sam raz na niedoborowe historie, ale czy sprawdziłby się w przypadku łysienia androgenowego, to szczerze wątpię.
Włosy miałam w niezłym stanie, wypadanie pojawiało się w trakcie i po okresie, gorzej było z grubością i odrostem tego, co wcześniej wypadło. Obecnie jestem bardzo zadowolona z tego, co mam na głowie, chociaż trzeba mieć świadomość, że to zabawa na długie miesiące i jedno opakowanie poza doraźnym efektem wiele nie da.
Przesuszu nie bój się w tym przypadku, jest dokładnie przeciwnie - to całkiem niezła odżywka.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
d'Opuntia de Figue


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 53
Skąd: Świnoujście

Wysłany: Pią Sie 30, 2013 18:59
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki za odpowiedź. A z tą "masą" to miałem na myśli ogrom "fryzjerskich" ampułek w ogóle, niekoniecznie z tymi akurat składnikami Smile

Pozdrawiam!

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Pon Wrz 30, 2013 10:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dorwałam w końcu swoją ukochaną maskę Phytosesame.
Producent zmienił skład i o dziwo jest jeszcze lepsza niż była. Naprawdę, przez tyle lat nie trafiłam na nic porównywalnego, co byłoby bardziej maską niż sezamek. Większość masek to zwykłe odżywki, nie ma co się oszukiwać.
A więc do rzeczy - jest równie odżywcza i przywracająca zdrową równowagę włosom niż wcześniejsza wersja, a przy tym łatwiej się spłukuje, nie obciąża, nie robi przylizu, zapewniając jednocześnie jakby efekt olejowania włosów. I to nie jest iluzja, która utrzymuje się od mycia do mycia.
Na ten moment jest tylko ebay albo ja czegoś nie wiem.

Jak odróżnić starą wersję od nowej? Po opakowaniu je poznacie. Stara ma przezroczystą nasadkę, nowa - tylko białe zabezpieczenie, które zdejmuje się przed pierwszym użyciem.
Stara -> http://www.ebay.co.uk/itm/PHYTO-5-OZ-PHYTOSESAM...OIL-/221264318765
Nowa -> http://www.ebay.co.uk/itm/NEW-PHYTO-Phytosesame...-ml-/181175398250

Skład starej wersji:
Cytat:
Hibiscus Sabdariffa Flower Extract, Water (Aqua), Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-33, Theobroma Cacao Seed Butter (Cocoa), Sesamum Indicum Sesame Seed Oil, Butyrospermum Parkii Fruit (Shea butter), Dicetyldimonium Chloride, Trimethylsilyamodimethicone, Acetamide MEA, Dipalmoylethyl/Hydroxyethylmonium Methosulfate, Ceteareth 20, PEG-8, Cyclomethicone, Behenoyl PG-Trimonium Chloride, Distearyldimonium Chloride, Lanolin Alcohol, Octoxynol, Isolaureth-6, Stearyl Alcohol, Stearic Acid, Simmondsia Chinensis Seed Oil (Jojoba), Ricinus Communis Seed Oil (Castor), Propylene Glycol, Polyquaternium-10, Hydrolyzed Keratin, Panthenol, Fragrance (Parfum), Butylparaben, Diazolidinyl Urea, Caramel, Tocopherol

Skład nowej:
Cytat:
Hibiscus Sabdariffa Flower Extract, Cetearyl Alcohol, Isodecyl Neopentanoate, Dicetyl Trimonium Chloride, Aqua, Acetamide Mea, Ricinoleamidopropyl Trimonium Methosulfate, Behenoyl Pg-Trimonium Chloride, Peg-8. Dipalmitoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Isopropyl Alcohol, Butyrospermum Parkii, Distearyldimonium Chloride, Sesamum Indicum Seed Oil, Theobroma Cacao Seed Butter, Lanolin Alcohol, Ceteareth-33, Glyceryl Stearate, Jojoba Seed Oil, Stearic Acid, Stearyl Alcohol, Peg-30 Castor Oil, Polyquaternium-10, Ceteareth-20, Hydrolyzed Keratin, Panthenol, Parfum, Propylene Glycol, Tocopherol, Methylisothiazolinone, Caramel, Phosphoric Acid, BHT, Methylchloroisothiazolinone


Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Nie Sty 19, 2014 8:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ciąg dalszy Phyto

Phytobaume Volume - ekspresowa odżywka zwiększająca objętość ok 45zł/150ml

Sambucus Nigra Flower Extract, Cetearyl Alcohol, Isodecyl Neopentanoate, Behentrimonium Methosulfate, Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Stearyl Alcohol, Fragrance, Propylene Glycol, Gleditsia Triacanthos Seed Extract, Hydrolyzed Rhodophycea Extract, Ceteareth-33, Polyquaternium-57, Oryza Sativa (Rice) Bran Oil, Oryza Sativa (Rice) Germ Oil (Huile De Germe De Riz), Hydrolyzed Keratin, Panthenol (Provitamine B5), Peg-8 Ricinoleate, Paullinia Cupana Fruit Extract, Water, Tocopherol, Black Currant Fruit Extract (Extrait De Cassis), Vaccinium Myrtillus Fruit Extract (Extrait De Myrtille), Citric Acid, Malic Acid, Hibiscus Sabdariffa Flower Extract, Phenoxyethanol, Sodium Dehydroacetate, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Potassium Sorbate.
Cytat:
Ekstrakty z czerwonej algi i glediczji, wywar z czarnego bzu (82%)
Ekspresowa odzywka dla włosów cienkich i pozbawionych objętości. Ekstrakt z glediczji dodaje włosom gęstości i przywraca im blask. Wyciąg z czerwonej algi przywraca odpowiedni poziom nawilżenia i zapewnia długotrwały efekt uniesienia włosów u nasady, dodając im niezwykłej objętości. Wywar z czarnego bzu przywraca włosom miękkość i wygładza je, aż po same końce. Włosy wydają się grubsze i bardziej gęste. Są łatwe do rozczesania i stylizacji.

http://www.phyto.com/int/index.php/phytobaume-volume.html

Bardzo fajny wynalazek, cena jak na Phyto znośna, łatwość stosowania (spłukać natychmiast po aplikacji) plus efektywność. Efektywność, czyli grubsze, bardziej mięsiste kudły. Nie daje ona co prawda efektu podniesienia włosów, ale właśnie jakby dodaje grubości. Nie próbowałam jej jeszcze trzymać na głowie dłużej niż moment, może dałaby więcej objętości. Warto spróbować przy cienkich piórkach. Dodatkowo włosy lepiej się układają, moje zawijają pod spód bez suszenia na szczotce, wystarczy, że kilka razy podepchnę je ręką. Nie mylić ze zwykłą odżywką Phytobaume (Phytobaume Volume to co innego).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mike


Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 212


Wysłany: Sro Sty 22, 2014 12:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzieki za info Lenna.Ostatnio poszukuje wlasnie dobrej odzywki zwiekszajacej lekko objetosc.Aktualnie czekam az przyjdzie do mnie odzywka Jason Natural Thin to Thick
http://www.iherb.com/Jason-Natural-Thin-to-Thic...;sr=null&ic=2

Ale nastepna w kolejce do testowania bedzie ta Phytobaume.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Nie Cze 08, 2014 7:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


I jak?

Ja wciąż używam tego wynalazku. Niestety, nie jest to tania przyjemność, bo przy codziennym stosowaniu po każdym myciu opakowanie nie wystarcza na miesiąc. Na pewno warto, bo efekt, o którym pisałam wciąż się utrzymuje, chociaż nie ma co spodziewać się na głowie szopy. Bardzo dobrze chroni włosy przed suszarką - suszę i układam włosy na szczotce właściwie codziennie i nie mam nawet minimalnego przesuszu.
Na ogół spłukuję Phytobaume tuż po nałożeniu, tzn. wmasowuję we włosy (przy nasadzie też), rozczesuję i płuczę, z rzadka trzymam kilka minut. W tym drugim przypadku włosy są jakby bardziej zwarte, robi się taki trochę hełm, szczególnie na grzywce.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mike


Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 212


Wysłany: Nie Cze 08, 2014 12:45
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja zatrzymalem sie przy Jason'ie,swietna odzywka,polecam.
Przede wszystkim,wspaniale nawilza mi skalp oraz wlosy - ostatnio wszytskie wcierki ,ktore stosuje,procz Crinagenu,sa na alko,wiec dzieki odzywce Jasona (oraz zwyklemu,samorobionemu plynowi z aloesem i d-pantenolem,ktorego uzywam po wsmarowaniu ich)skora glowy nareszcie nie jest wysuszona na wior.Wlosy wygladaja po niej swietnie,takie jakies ciezsze (ale nie przetluszczone,czy obciazone),lsniace i grubsze.Uwielbiam ten efekt.
Zamowilem jakis czas temu kolejne opakowania,bo zaczeli mi ja podkradac moj brat,oraz moja mama.
Zrobilem sie jednak ostatnio troche leniwy i uzywam jej tylko na wieksze wyjscia,gdy chce zeby wlosy wygladaly maksymalnie ladnie:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
d'Opuntia de Figue


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 53
Skąd: Świnoujście

Wysłany: Nie Cze 29, 2014 10:46
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


lenno: Swego czasu zakupiłem na Allegro zestaw próbek szamponów i odżywek Phyto i odżywka Phytobaume Volume jako jedyny produkt z tego zestawu zrobił na mnie jakiekolwiek wrażenie. Mam włosy cienkie i w sumie niewymagające odżywiania, ale zawsze po jakichś koloryzacyjnych kombinacjach pozostają mi suche końce. Ta odżywka fajnie doraźnie "ratowała" podniszczone partie włosów, nie powodowałą jakiegoś przyklapu, itd. Stosowałem ją często jako odżywkę bez spłukiania (w ilości maciupkiej kropli roztartej w dłoni z niewielką ilością wody) wmasowanej we włosy po umyciu.

Dobre wrażenie zrobiła na mnie też odżywka dołączona do farby Herbatint (sam farba zniszczyła mi włosy mimo, iż jest to rzekomo łagodny produkt roślinny). Samą odżywkę można dostać w wersji full-size lub też w saszetce, a nazywa się "Królewska odżywka w kremie". Daje efekt wygładzonych, zdrowych włosów, łatwych do rozczesania; nie obciąża.

Mike: Odżywka Jason zapowiada się bardzo ciekawie (sądząc po jej składzie) i sam się chyba na nią skuszę. Szampony Jason są z kolei trochę przekombinowane.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ani


Dołączył: 27 Cze 2014
Posty: 5
Skąd: Katowice

Wysłany: Czw Lip 03, 2014 8:59
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dziewczyny, a znacie odżywki włoskiej firmy Catzy, linia Brelil? Kiedyś kupiłam u fryzjera i uzywałam takiego serum nawilżającego z olejkiem lnianym i był to najlepszy produkt do wlosów, jakiego kiedykolwiek używałam.
Niestety u mojej fryzjerki już nie jest dostępny i zniknał ostatnio z Allegro. Obecnie nigdzie już nie mogę go dostać. Gdyby ktoś się spotkał z tymi kosmetykami, będę wdzięczna za info.

_________________
Cho­ciaż mówią że wiara jest tak de­likat­na jak by jej nie było, to moc­na pot­ra­fi być jak pa­naceum na wszystko.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mike


Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 212


Wysłany: Wto Lip 08, 2014 16:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



d'Opuntia de Figue napisał:

Mike: Odżywka Jason zapowiada się bardzo ciekawie (sądząc po jej składzie) i sam się chyba na nią skuszę. Szampony Jason są z kolei trochę przekombinowane.

Skuś sie,bo naprawde warto.Moja mama jest nia zachwycona i nie wyobraza sobie juz bez niej pielegnacji.Twierdzi rowniez,ze to jedyna odzywka,po ktorej wlosy jej sie tak swietnie rozczesuja;)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 9 z 9
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Włosy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB