nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Farby do włosów

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Włosy
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
ayem
Administrator

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1116


Wysłany: Pią Sty 20, 2012 8:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


tutaj chyba zrodlo teorii z osadzaniem sie MEA:
http://www.hairquip.co.nz/drupal/sites/default/...hair%20colour.pdf

a tutaj odnosza sie do niej, piszac ze nie ma na to dowodow:
http://www.tintsofnature.com/documents/MEA%20an...0fact%20sheet.pdf

aczkolwiek MEA ma wieksza czasteczke od amoniaku, wiec teoretycznie moze nie do konca tak latwo sie wyplukiwac. w produktach firmy z drugiego linka znajduje sie tluszczowy kwas oleinowy, ktory ma neutralizowac potencjalnie niezmyta MEA. moze cos takiego jest tez w farbie l'oreala?


z kolei wloska firma Alfaparf ma na wiosne wprowadzic na rynek amerykanski pierwsza farbe z dodatkiem kwasu hialuronowego 'Evolution of the Color' (taki bajer jak olej w Inoa). farba ma tez miec jedno z najniszych stezen amoniaku na rynku - 0,7%
http://www.happi.com/news/2012/01/19/hair_color...s_hyaluronic_acid


tutaj wiecej o bezamoniakowym trendzie marketingowym:
http://tech.mit.edu/V130/N12/hairwire.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
phebe


Dołączył: 28 Mar 2011
Posty: 9


Wysłany: Pią Sty 20, 2012 15:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


te farby z Alfaparf ,evolution of the color' są już na rynku,chyba że ma coś zupełnie nowego wejśc tej firmy.
farbowałam tym nawet włosy,z koloru byłam średnio zadowolona bo wyszedł dużo ciemniejszy niż wynika z nazwy i próbnika- farba słabo rozjasniła włosy,wydaje mi się że mało sie różni od innych farb patrząc na skład,amonnium posiada jak każda inna farba,miejmy nadzieje że jest go faktycznie mniej.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Pią Sty 20, 2012 18:28
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Odwazylam sie w koncu pofarbowac leb ta farba (z dusza na ramieniu, bo koles z all nie przyslal oryginalnych opakowan tylko odlewki) i efekt relatywnie mi sie podoba. Siwe pokryte, odcien ladny - sredni chlodny zloty braz (zamawialam Inoa Supreme 6.23 ciemny blond opalizująco-złocisty), w sumie ciemniejszy niz przed farbowaniem, ale ladny. Wlosy wygladaja zdrowo. Nie bylo klopotow z rozczesaniem. Malaksowanie to droga przez meke, schlapalam lazienke po sufit, nie mam pojecia jak Rolling Eyes
Farby jest zdecydowanie malo...
Jak bedzie pozniej i czy zabieg powtorze to sie okaze.

Dla zainteresowanych:
- szczegoly farbowania
http://www.hairstore.pl/artykul-10.html
- no i jak to wyglada
http://www.askmewhats.com/2010/10/amw-reports-i...r-at-regines.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sro Lut 22, 2012 9:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Po zwalczeniu przesuszu i sianowatosci na lbie (nie wiem tak naprawde czym spowodowanej) stwierdzam jednak, ze farba jest naprawde niezla. Nie wiem na ile jest w stanie nabudowywac sie z czasem, ale efekt jest bardzo naturalny, a siwe wlosy schowane. Kolor wyszedl jednak duzo ciemniejszy, mnie to nie przeszkadza - raczej przeciwnie, jednak trzeba to brac pod uwage, bo na kilka podobnych opinii juz trafilam.
W koncu cos przykrylo mi rude blyski na glowie, a myslalam ze jestem juz na nie skazana. Odcien raczej chlodny i jest w nim faktycznie cos opalizujaco-perlowego.
Tylko teraz nie wiem czy lapac sie za nia ponownie czy jednak szukac od nowa (troche mam dosyc tego szukania...)

Testowal to moze ktos poza mna? Muriel...?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Muriel


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 477
Skąd: Głogów

Wysłany: Sro Lut 22, 2012 13:25
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



lenna napisał:

Testowal to moze ktos poza mna? Muriel...?


Jeszcze nie testowalam. Czekalam tak dlugo az sprzedawca z laski swojej wysle farbe, ze nie wytrzymalam i kupilam l'oreala.
Teraz juz czas przyszedl na kolejne farbowanie odrostow i prawdopodobnie w weekend bede farbowac.
Nie omieszkam doniesc o efektach. Very Happy

_________________
Dopiero co przyzwyczaiłam się do dzisiejszego dnia, a już jest jutro...
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Muriel


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 477
Skąd: Głogów

Wysłany: Pon Lut 27, 2012 23:33
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Muriel napisał:

lenna napisał:

Testowal to moze ktos poza mna? Muriel...?


Jeszcze nie testowalam. Czekalam tak dlugo az sprzedawca z laski swojej wysle farbe, ze nie wytrzymalam i kupilam l'oreala.
Teraz juz czas przyszedl na kolejne farbowanie odrostow i prawdopodobnie w weekend bede farbowac.
Nie omieszkam doniesc o efektach. Very Happy


Wiec donosze Wink
Farba jest nieco uciązliwa w obsludze, przez to malaksowanie Rolling Eyes
Prawde mowic, sama nie dalabym rady porzadnie tego zrobic, a w przypadku inoa supreme malaksowanie (co to w ogole okreslenie Rolling Eyes )to kluczowa sprawa. Trzzeba to zrobic bardzo dokladnie, najpierw masujac same wlosy i skore, potem spryskac woda farbe i masowac kolejne 5 minut.
Te czynnosci wykonala mi na lbie corka.
Po zmyciu dolaczonym szamponem, pierwszy raz w zyciu po farbowaniu wlosy daly sie pieknie rozczesac, nie uzylam do tego ani grama odzywki.
Kolor nie do konca mi odpowiada, ale to jest ryzyko kupowania w zasadzie w ciemno przez internet; ma za duzo zlotych tonow, ja wole zimne odcienie blondu, ale nie jest to jakas bardzo razace. Ladnie kryje a wlosy sa blyszczace i wygladaja zdrowo.

_________________
Dopiero co przyzwyczaiłam się do dzisiejszego dnia, a już jest jutro...
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Sro Lut 29, 2012 8:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Muriel napisał:
[
Kolor nie do konca mi odpowiada, ale to jest ryzyko kupowania w zasadzie w ciemno przez internet; ma za duzo zlotych tonow, ja wole zimne odcienie blondu, ale nie jest to jakas bardzo razace. Ladnie kryje a wlosy sa blyszczace i wygladaja zdrowo.


z tego co pamiętam, brałaś chłodne odcienie Rolling Eyes
skąd te żółte tony?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Muriel


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 477
Skąd: Głogów

Wysłany: Sro Lut 29, 2012 9:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Przyjrzalam sie w narturalnym swietle tym zafarbowanym odrostom, w zasadzie to taki odcien perłowy, jednak zółtka tam nie ma, z tym, ze ten odrost jest ciemniejszy od reszty włosów.

_________________
Dopiero co przyzwyczaiłam się do dzisiejszego dnia, a już jest jutro...
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Sro Lut 29, 2012 9:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Muriel napisał:
ze ten odrost jest ciemniejszy od reszty włosów.

a czy nie było to tak, ze wzięłaś dwa odcienie i jednen był najjasniejszy z palety? uzyłas tego najjasniejszego?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Muriel


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 477
Skąd: Głogów

Wysłany: Sro Lut 29, 2012 10:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


He, dobre pytanie Wink
Zamowilam te farbe w ciemno i zamowilam 1 odcien u faceta popielato-zlocisty, najjasniejszy, a dopiero potem obejrzałam w necie kolory i okazalo sie, ze gosc nie mial pelnej gamy kolorow, wiec tak naprawde nie zamowilam najjasniejszego.


Jestem najlepszym przykladem teorii marketingowej, ze ludzie przy zakupach kieruja sie glownie emocjami
Embarassed

_________________
Dopiero co przyzwyczaiłam się do dzisiejszego dnia, a już jest jutro...
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Nie Mar 25, 2012 8:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ja znow zaliczylam spotkanie z farba inoa, odcien ten sam - ciemny blond zlocisto-opalizujacy.
jestem troche zaskoczona, bo cale zycie mialam dosc blyszczace i ponacierane roznymi specjalami wlosy, ale tylu komplementow moje kudly jeszcze nie zbieraly. za odcien i porazajacy ponoc blask.
poza inoa nie uzywam nic specjalnego, raczej wersja mimimum w postaci piwnego szamponu guhla i murielowego nawilzajacego matrixa.
mam tylko nadzieje, ze nie zamienie sie w matowe czupiradlo po ilus farbowaniach ta farba Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Wto Mar 27, 2012 13:43
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


czy ktoś miał do czynienia z farbami Sanotint?
dużo osób chwali i równie dużo krytykuje
http://www.onlynature.pl/sanotint.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
phebe


Dołączył: 28 Mar 2011
Posty: 9


Wysłany: Czw Mar 29, 2012 18:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



malinowa napisał:
czy ktoś miał do czynienia z farbami Sanotint?
dużo osób chwali i równie dużo krytykuje
http://www.onlynature.pl/sanotint.html




Ja się doczytałam do tych złych recenzji tej farby,że niby naturalna co nie jest prawdą,a efekt kolorystyczny nieprzewidywalny.Ostatnio miałam drugie podejście do Alfaparf evolution i jestem zadowolona,włosy błyszczące i nie zniszczone. Chłodny ton wypłukał się szybko ,ale kolor który został jest bardzo naturalny.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Wto Cze 12, 2012 6:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Daje tylko znac, ze po kolejnych farbowaniach INOA supreme w czupiradlo sie nie zamieniam, a farbe uwielbiam. Zero (naprawde zero) zniszczen, efekt piekny, wlosy faktycznie maja opalizujaco-zlota poswiate. Jesli bede jeszcze eksperymentowac w tym temacie, to co najwyzej z odcieniami, bo jak dotad nie znalazlam tak dobrej farby.
Malaksowanie tez mnie juz nie przeraza i daje rade robic to sama. Zadnego nabudowania i rozpychania wlosa nie zanotowalam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Czw Paź 18, 2012 18:12
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


o jakim malaksowaniu piszecie? kupuje farbę Inoa dla dziecięcia mego ale tam nie ma malaksowania Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
n_a_tali


Dołączył: 31 Lip 2012
Posty: 19


Wysłany: Czw Paź 18, 2012 23:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ja farbuje wlosy farba one60nine artègo

farba bez amoniaku,
parafenylenodiaminy i rezorcyny
100% pokrycia siwych włosów
działa delikatnie i ogranicza
podrażnienia
bogata w składniki odżywcze
zapewniające połysk
i poprawiające kondycję włosów
ponad 30 odcieni w palecie
proporcja mieszanki 1:1
pojemność opakowania: 150 ml

juz ponad 6msc.i jestem zadowolona troszke szybciej kolor sie wyplukuje niz przy innych farbach,ale mi to nie przeszkadza bo i tak co msc.farbuje kudelki,utleniacz kupuje z joanny

moja mama tez stosuje farbe artego,ale ta z amoniakiem i tez jest zadowolona,rozmawialam kiedys ze znajomym ktory jest fryzjerem i powiedzial,ze wlasnie te farby artego sa delikatne i nie niszcza tak wlosow,nie sprawdzalam skladu,ale po stosowaniu 6msc.stwierdzam ze jest ok,wczesniej stosowalam loreal casting,wiec nie mam wielkiego porownania w farbach profesjonalnych bo farba artego jest pierwsza,ale mysle ze farba jest calkiem dobra przynajmniej dla moich wlosow,mniej sie pusza i sa jakby bardziej nawilzone, stosowala ktoras z was dziewczyny? Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Muriel


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 477
Skąd: Głogów

Wysłany: Pią Paź 19, 2012 10:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



malinowa napisał:
o jakim malaksowaniu piszecie? kupuje farbę Inoa dla dziecięcia mego ale tam nie ma malaksowania Rolling Eyes


Kupowałam Inoa na all, i tam pisało w opisie aukcji, bo sama farba była do zastosowania profesjonalnego, wiec nie było w komplecie sposobu uzycia.
O malaksowaniu czytałam też w jakimś linku podanym przez Lennę.

_________________
Dopiero co przyzwyczaiłam się do dzisiejszego dnia, a już jest jutro...
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Pią Paź 19, 2012 16:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


pani w sklepie fryzjerskim powiedziała, że traz się już nie malaksuje Rolling Eyes w sensie- farba którą mam malaksowania nie wymaga

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sob Paź 20, 2012 8:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ostatnio stosowałam Inoa, wcześniej tylko Inoa Supreme i w opisie tej pierwszej nie było faktycznie nic o malaksowaniu, tylko coś tam o wmasowaniu.
Jakby nie było - albo coś zmienili w składzie / formule, albo to są dwie zupełnie różne farby.
Inoa Supreme miała oleożel, zwykła Inoa nie ma. Włosy po supreme były fajne, zero problemów z rozczesaniem, a ile namęczyłam się farbując tym zwyklakiem, to szkoda gadać.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Nie Sty 27, 2013 11:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ktoś może próbował farbować kudły Herbatintem?
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=49867

Znalazłam fajny włosowy blog, na którym dziewczyna pokazuje między innymi efekty herbatintowych malunków:
http://kokardka-mysi.blogspot.com/

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Filippo


Dołączył: 31 Sty 2013
Posty: 2


Wysłany: Czw Sty 31, 2013 10:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Muriel napisał:
Tez sie podlamalam, bo podobnie jak Lenna, tez zamowilam.
Ale przeczytalam caly artykul faceta i jedno wiem, ze trzeba bardzo dokladnie umyć wlosy po koloryzacji, dwa razy.

A caly artykul polecam:
http://slawekstawarczyk.com.pl/farby-bez-amonia...%93-fakty-i-mity/


Super artykułSmile Znalazłem jeszcze jeden jego http://www.tosor.pl/farby-z-amoniakiem-czy-bez-...tam-w-amoku-488/. Ciekawy jestem czy w końcu wymyślą coś bez amoniaku?Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Czw Mar 14, 2013 13:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Wrażenia po pierwszym spotkaniu z Herbatintem:

+ brak swędzenia, podrażnień, wykręcającego nos smrodu
+ brak lub niezauważalne zniszczenia włosów
- kłopoty z rozczesaniem: do momentu nałożenia dołączonej odżywki praktycznie nie mogłam tego zrobić
- pokrycie siwizny mniej więcej w 70-80%, a trzymałam przepisowe 40 minut
+ znaczne zniwelowanie rudego błysku już po pierwszym użyciu
+/- kolor 5N, którego zamierzałam użyć został mi odradzony przy zakupie (ponoć na cienkich włosach wychodzi b.ciemny), wzięłam więc 6N, który jest po prostu za jasny; następny będzie albo 5N, albo skuszę się na mieszankę 6N+6D, dającą podobno ciemny, złoty kolor i niezłe pokrycie siwizny
- o tym, żebym jednorazowo zużyła połowę porcji nie ma mowy, a włosy mam do ramion
- kisielek niestety nie trzymał mi się włosów (jest minimalnie za rzadki) i ochlapałam połowę łazienki

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sro Wrz 18, 2013 6:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Moje ulubione Phyto ma już farby do włosów. Raczej (jeszcze?) niedostępne w Polsce.

Tutaj więcej:
PHYTO COLOR
Ultra-shine permanent color treatment with botanical pigments

http://www.phyto.com/int/categories/our-range.html

Składy można obejrzeć na saninformie:
http://www.saninforma.it/Sezione.jsp?idSezione=...0d3de1393b86b4a42

i pierwsze efekty farbowania znalezione na blogach:
http://www.fashioneggplant.com/2013/09/phyto-color-review.html
http://nedjmaonline.blogspot.com/2012/03/operat...velure-de_20.html
http://perfectlooks.net/2012/09/phyto-color-%D0...0%BB%D0%BE%D1%81/

Znalazłam jakąś aptekę w UK, gdzie za kilka euro wysyłają farby do nas, ale chwilowo ją zgubiłam. Jeśli ktoś będzie chciał, to na pewno trafi.
Moje następne farbowanie będzie prawdopodobnie właśnie z Phyto Color, więc cdn za kilka tygodni.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Czw Sty 02, 2014 9:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Farba Phyto ma na ulotce wersję polską, więc jak przypuszczam będzie dostępna i u nas.

Wrażenia po farbowaniu.
Phyto Color robi wrażenie faktycznie niebywale delikatnej farby. Lekki smród jest odczuwalny tylko przez krótki moment po aplikacji. Farba nie pieni się i jest dość ciężka w rozprowadzaniu. Pierwszy raz miałam aż taki kłopot z aplikacją. Opakowanie ledwo wystarczyło mi na moje włosy (do ramion); może to nawet nie tyle kwestia objętości farby, co właśnie tego dziwnego rozprowadzania.
W miejscach, w których zrobiłam to dobrze i nałożyłam sporo farby - siwe złapało, tam gdzie najwidoczniej farby było za mało - są pomalowane na pół gwizdka.
Brak uszkodzeń na włosach, zerowy (ZEROWY) przesusz, błysk jest, bezproblemowe rozczesanie po zmyciu, a co najważniejsze nie okupiłam tego nadprogramową utratą włosów. Ot, poleciało ich tyle, co przy każdym myciu ostatnio.
Efekty - kupiłam 7 i na moich bardzo ciemnych odrostach mam jasny brąz bez rudości, coś w tym stylu http://perfectlooks.net/2012/09/phyto-color-%D0...0%BB%D0%BE%D1%81/
na reszcie włosów wcześniej farbowanych rudy nieznacznie przebija, ale idzie raczej w stronę złotego.
Ogólnie jestem na tak, o ile nie spłynie mi ze łba po tygodniu czy dwóch. I następnym razem celuję w ciemniejszy kolor.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 2 z 2
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Włosy
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB