nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Domowy Hair Inhibitor

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Domowe Forum Urody
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1696


Wysłany: Pon Sty 22, 2007 3:33
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kraska a lecytyna Question

Cytat:
Czy rezygnacja z alkoholu oslabia dzialanie inhibitora


Nie oslabi, poniewaz masz peg, nie musisz dodawał alkoholu.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3128


Wysłany: Pon Sty 22, 2007 9:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kraksa, a co jest jeszcze w tym przepisie (ad 100%)?

Obecnie daje czesc peg i czesc spirytusu, tylko dlatego ze peg jest lekko kleisty i zaczelo mnie to draznic. Dziala jak dzialalo, nie wiem co nowego moglabym o tym napisac, moze tylko to, ze kolejny raz przekonalam sie o szybkim powrocie problemu po odstawieniu inhibitora na kilka dni.

Z izoflawonami jest tak, ze przy ponawianych aplikacjach wiecej ich zostaje zatrzymywanych w skorze (jest w pubmedzie taki abstrakt, wkleje potem*), dlatego na poczatku moze sie wydawac, ze dzialaja slabiej. Wkrotce powinnas zobaczyc lepsze efekty.
Co do bazy to ja bym po prostu testowala i szukala swojego optimum.

*Transdermal absorption of phytoestrogens.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?c...amp;dopt=Abstract

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kraksa


Dołączył: 09 Cze 2006
Posty: 61


Wysłany: Pon Sty 22, 2007 11:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Musi byc lecytyna? Na razie klei sie moj Inhi tylko troche, ale jak jeszcze tego kleju dodam?
Pomylily mi sie cyferki, jest 59% wody, 2% iso (ale mazidlowy ekstrakt wiec daje 5%, 4% nia, 2% gli, 30% peg400.
59+5+4+2+30=100 Smile

dobra, to nie zniechecam sie, senk ju Razz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1012
Skąd: Wrocław

Wysłany: Pon Sty 22, 2007 14:06
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kraksa,u mnie efekty pojawily sie po jakims miesiacu.Napewno nie sa spektakularne,ale przy brodzie i przy nosie zrobily mi sie takie gole placki,gdzie nie rosnie zarost.Poza tym jak pohoduje zarost pare dni,to nie jest on taki twardy,jak jeszcze pare miesiecy temu,zrobil sie bardziej taki miekki i jasnieszy.Wiec wytrwalosci Exclamation

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 492


Wysłany: Wto Sty 23, 2007 21:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Cieszę się Tanatosie, że byłeś odważny i spróbowłeś. Moja brzydka połowa Wink również stwierdziła, że inhibitor działa. Przynajmniej potwierdza się, że jest to super wynalazek.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kraksa


Dołączył: 09 Cze 2006
Posty: 61


Wysłany: Sro Sty 24, 2007 1:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Czy wasz Inhibitor produkuje energie? U mnie wyraznie wydziela sie cieplo po dodaniu Peg, ktory zreszta wpada do flaszki ostatni. Na bank z czyms reaguje. Mam sie bac? Co to moze reagowac? Sklad jest kilka postow wyzej.

Mam nadzieje ze nie produkuje radioaktywnych odpadow.

Evil or Very Mad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena
Administrator

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1085
Skąd: Floryda

Wysłany: Sro Sty 24, 2007 16:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nic mi do lba ciekawego nie przychodzi. Ale ja takie cieplo mam czasami z olejkiem myjacym. Takim tylko z PEG - glyceryl cocoate i oliwa. Czasami wydziela cieplo. Jakos mi to nigdy nie przeszkadzalo.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kraksa


Dołączył: 09 Cze 2006
Posty: 61


Wysłany: Sro Sty 24, 2007 20:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A ja jestem ciekawa i pytam, zwlaszcza, ze moja wiedza chemiczna jest rowna zeru. Skoro jakas reakcja zachodzi, to pewnie zmienia sie postac skladnikow i moze tak chyba byc, ze niektore zwiazki sie np. rozkladaja. Gdybam tylko, ale wolalabym, zeby tony ekstraktu z soi nie poszly na marne.Wink
Bede testowac eliminujac po kolei skladniki i jezeli dojde do jakichs ciekawych wnioskow to sie podziele.

Chyba ze nie dam rady, bo COS mnie zabije. Cool

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena
Administrator

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1085
Skąd: Floryda

Wysłany: Sro Sty 24, 2007 20:28
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie zabije. Najwyzej bedziesz radioaktywna. A radioaktywna to rowniez promienna Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kraksa


Dołączył: 09 Cze 2006
Posty: 61


Wysłany: Sro Sty 24, 2007 20:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


sunny

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mgielka


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 242


Wysłany: Sro Sty 24, 2007 21:06
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


to ze wydziela się ciepło podczas rozpuszczania jakiegoś związku np w wodzie NIE musi znaczyć że zachodzi reakcja chemiczna.
Przykladowo, mocne kwasy po prostu tak mają, stąd przysłowie: "pamietaj chemiku młody wlewaj zawsze kwas do wody" Wink

nawiasem również zuwazyłam że olejek z peg7 jest na skórze ciepły. Jego też posadzam o lekkie szczypanie w oczy, myslicie że na samej lecytynie olejek bedzie zmywał równie dobrze?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1012
Skąd: Wrocław

Wysłany: Sro Sty 24, 2007 22:36
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



mgielka napisał:
to ze wydziela się ciepło podczas rozpuszczania jakiegoś związku np w wodzie NIE musi znaczyć że zachodzi reakcja chemiczna.
Przykladowo, mocne kwasy po prostu tak mają, stąd przysłowie: "pamietaj chemiku młody wlewaj zawsze kwas do wody" Wink


Nie zgodziłbym sie, ze w tym wypadku nie zachodzi reakcja Razz Jednym z "objawów" reakcji chemicznej jest własnie wydzialenie ciepla.Mocny kwas nieorganiczny,jak np . kwas siarkowy VI ,po wlaniu do wody zaczyna dysocjowac i w tym momencie wydziela sie cieplo.A wiec reakcja zaszla.Sorki za wymadrzanie sie Embarassed

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
mgielka


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 242


Wysłany: Sro Sty 24, 2007 23:33
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


wiem, ze zachodzi dysocjacja i że w sumie to jest reakcja chemiczna, ale tak chciałam uogólnić, bez wgłebiania się w rozpisywanie na jony Wink Chyba nie do konca słusznie. No ale w koncu- jak sie kwasior ostudzi to pozostaje wciąz tym samym kwasem, prawda? o ten efekt koncowy mi chodziło. Cool
nie kłóćmy się , przyznaje Ci rację, oczywiscie można by dyskutować az do poziomu budowy atomu, hehe.

(ale to wymagałoby odkurzenia zeszytów z ukochanego przedmiotu-chemii z liceum.. Embarassed )

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Vivien


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 46


Wysłany: Sob Lut 24, 2007 18:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


W kwestii walczenia z zarostem:

Skończył mi się ostatnio antyperspirant, a że skóra zdążyła się uodpornić na Rexonę więc szukałam czegoś nowego, no i w Rossmanie w oczy rzucił mi się antyperspirant Oceanic AA Active Pure z kompleksem hair stop, no to żem kupiła Wink

Skład: Aqua, Aluminium Chlorohydrate, Propylene Glycol, Polysorbate 20, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Hydroxypropylcellulose, Allantoin, Panthenol, Hydrolyzed Soy Protein, Hypericum Perforatum Extract, Hamammelis Virginiana (Witch Hazel) Extract, Arnica Montana Flower Extract, Urea, Salix Alba (Willow) Bark Extract, Menthol, Salicylic Acid, Parfum.

W sumie zapomniałam, że mi te hairy coś stopuje i jakoś tak po tygodniu od depilacji zaglądam ja sobie pod pachę, a tam proszę Państwa połowa zwyczajowego zalesienia i to delikatna dość, jasniejsza niż zawsze.

Także na mnie działa w sposób widoczny, ale zaznaczam, że ja paszki masakruję depilatorem, nie wiem czy będą jakieś efekty na pachach odwłasianych bez usuwania cebulek.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aako


Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 2


Wysłany: Czw Lip 12, 2007 12:25
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


witam wszystkich Smile to mój pierwszy post na tym forum i odrazu zainteresował mnie ten 'preparat' Razz
i tu pytanie (może głupie ale prosze się nie smiać:])
Rozumiem ze w wersji z 30% glikolem tj. zamiast alkoholu czyli
2,5% ekstraktu sojowego
2% lecytyny
30% glikolu
65,5% wody??

Jak coś pomyliłam to bardzo prosze o poprawienie:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3128


Wysłany: Czw Lip 12, 2007 13:52
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jest ok, ale nie polecam trzymania sie sztywno zadnego przepisu, a testowanie co skorze pasuje i co dziala, z dowolnymi modyfikacjami, no moze poza soja Wink
Moge dodac, ze przy wyzszej temperaturze lepistosc glikolu zaczela mnie denerwowac i robie na razie na wodzie ze spirytusowa wkladka.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aako


Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 2


Wysłany: Czw Lip 12, 2007 14:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dzięki. bo na mazdłach wyczytałam ze sugerują zeby glikol był stosowany w stężeniu max 20% i już sama się poplątałam Razz
chyba jednak dodam więcej wody RazzRazz
odrazu mówie że jestem zielona i dopiero zaczynam więc prosze nie bićSmile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
karakoner


Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 36


Wysłany: Sro Lut 13, 2008 11:00
Temat postu: włochy! sojowemu bełcikowi niestraszne wasze owłosione fochy
Odpowiedz z cytatem


Lenna! Jesteś królową osiedla Smile i guru wszystkich włochatków.

Bełcik sojowy działa! Zrobiłam go na hydrolacie różanym. Słabo znoszę podśmiardujące specyfiki, ale soja to maleńki pikuś w porównaniu z np. ginkgo po którym umieram ze wstrętu - nie umiem sobie powiedzieć że to zdrowe. Chciałam dodać 25% glikolu i 4% niacynamide, a wyszło jak zwykle - wciapnęłam na oko.

Stosuję od 2 tyg na ręce i na twarz (gdzie bujny włos na baczkach się sypie Shocked a depilacja laserowa nie przyniosła spodziewanych rezultatów ). Autentycznie opóźnia odrost włosów.

Dzięki!

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3128


Wysłany: Sro Lut 13, 2008 15:23
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzieki za relacje! w koncu ktos sie przyznal do odwlosania:) ja teraz dodaje do tego wynalazku olejek mietowy, vide ten watek
http://forum-urody.pl/menthol-zwiek...tylko,t10535.html
i dziala jeszcze lepiej.
w planach mam podprawic go myricelina forte jak juz bedzie u Tanatosa.

inhibitor nie jest oryginalnie moim wynalazkiem, ja sie go tylko czepilam jak malpa bananow i poddaje ewolucji.

z nowinek, o ktorych lepiej bylo nawet nie wspominac jest tyle, ze wytropilismy marihuane jako potencjalny wlosowstrzymywacz, ale trzeba by ja stosowac zewnetrznie...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena
Administrator

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1085
Skąd: Floryda

Wysłany: Sro Lut 13, 2008 17:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:

wytropilismy marihuane jako potencjalny wlosowstrzymywacz, ale trzeba by ja stosowac zewnetrznie...

To by byla zbrodnia Very Happy
A swoja droga dobra wymowka dla sedziego....

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
nieroztropna


Dołączył: 12 Maj 2008
Posty: 2
Skąd: Warszawa

Wysłany: Pon Maj 12, 2008 10:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


od dluzszego czasu czytuje LU, ale teraz dopiero mam cos do napisania Very Happy wiec to moj pierwszy post Embarassed

moje pytanie jest nastepujace: tematem tego watku jest domowy hair inhibitor, a w dyskusji mowi sie o soi jako o glownym skladniku takiegoż. zastanawiam sie, czy inhibitor nie bylby skuteczniejszy gdyby zawieral zarowno soje jak i myriceline/telocapil?
czy te skladniki jakos sie gryza? czy tez soja jest tak skutecznym inhibitorem, ze roznica po dodaniu telocapilu bedzie sladowa? Wink
tyle autorytetow na tym forum, ze pewnie powod jest dobry, wiec chetnie go poznam:)

pozdrawiam wszystkich:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 705


Wysłany: Pon Maj 12, 2008 19:43
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witam, połączyć możesz, na pewno będzie to działać lepiej niż z tylko jednym z nich. Ale jak się ma siła działania obu do siebie - nie mam pojęcia, nie testuję

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
aPerfectDrug


Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 11


Wysłany: Wto Lip 08, 2008 15:45
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jako, że jestem tu nowa witam wszystkich serdecznie.

Właśnie zamówiłam sobie wszystko, co potrzebne do ukręcenia mazidłowego serum z telocapilem. Mam jednak pewne wątpliwości. Mam nadzieję, że któraś z bardziej doświadczonych w tej materii dziewczyn mi pomoże.

Mianowicie, chciałabym wiedzieć czy takie serum będzie skuteczne po goleniu, a nie wyrywaniu włosków.

Po drugie, czy zlikwiduje włoski na zawsze. Chodzi mi o efekt porównywalny z laserem. Oczywiście mam tu na myśli dłuższą kurację (codziennie przez minimum 2-3 miesiące).

Poniżej podaję składniki, które zakupiłam:
HYDROLAT ALOESOWY
GLICERYNA (roślinna)
TELOCAPIL
GUMA KSANTANOWA
MLECZKO OWSIANE
EKOLOGICZNY OLEJ JOJOBA
IMWITOR 380
BHT

Będę wdzięczna za wszelkie porady.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3128


Wysłany: Wto Lip 08, 2008 16:57
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


u mnie nigdy efekt po zadnej wcierce nie byl tak dobry po goleniu, jak po wyrywaniu. nie ma na co liczyc, ze klopotu mozna sie pozbyc kompletnie bezbolesnie, chociaz o ile problem nie ma duzego nasilenia to bol jest niewielki w porownaniu do wyjsciowego, a wloski beda rosly slabsze, jasniejsze i wolniej. no i w mniejszej ilosci.

skad pomysl, ze to metoda pozwalajaca na trwale usuniecie wlosow, porownywalne z laserem? Rolling Eyes cos takiego nie istnieje, szczegolnie jak sie zaniecha aplikacji. nawet chemia nie ma takiej mocy, mozesz mi wierzyc.

o ewentualnym zamienniku lasera pisalysmy co prawda w kilku ostatnich postach tego watku
http://forum-urody.pl/lukrecja-...e-kanzo,t478.html
ale na jakiej zasadzie to moze dzialac nie wiedza nawet ci, co na sprawach wlosowych naprawde sie znaja, wiec raczej marne na to szanse, co nie znaczy ze nie bede testowac. nadzieja matka glupich...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aPerfectDrug


Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 11


Wysłany: Sro Lip 09, 2008 8:33
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Korespondowałam z panią Lidią Kobyłką i ona napisała, że producent telocapilu deklaruje całkowitą eksterminację ok. 60 % włosów przy regularnym używaniu minimum 3 miesiące.

Jeśli chodzi o golenie vs. wyrywanie, to ma świadomość,że przy tym drugim efekt byłby lepszy. Ale pytanie jest czy przy pierwszym będzie jakikolwiek czy zerowy?

Chciałam telocapil zastosować w celu pozbycia się niedobitków po laserze (zbyt jasne), ale z tego co piszesz wynika, że raczej za duże nadzieje w nim pokładałam. Rozumiem, że ewentualnie mogłabym pomyśleć o bromelainie, tak? Niestety większość moich włosów jest za jasna na laser i za cienka na depilację (uda). Jest jakaś nadzieja dla mnie? Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3128


Wysłany: Sro Lip 09, 2008 9:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


producent nie twierdzi, ze jest to trwala eliminacja wlosow, a tyle tylko ze po (chyba) 63 dniach jest o 60% wlosow mniej. o w miare trwalej eliminacji mozna by mowic, gdyby skontrolowano u badanych stan owlosienia po jakims dluzszym czasie od zakonczenia eksperymentu, a ze provital o tym nie wspomina, wiec mozna sie domyslac ze albo tego nie zrobil albo nie ma sie czym chwalic. co zreszta nie dziwi, bo naprawde jest marna szansa, ze cokolwiek (z lukrecja wlacznie) spowoduje trwale usuniecie wlosow. tak to juz jest, ze jak organizm ma jakis zamysl, to probuje go zrealizowac jak nie kijem, to palka (przy blokowaniu receptorow normalna reakcja jest zwiekszenie ich liczby etc), poradzi sobie i po ilus tam spotkaniach z myricelina. zreszta... deklaracje producentow najlepiej weryfikuje zycie.

enzymy jak najbardziej mozna wyprobowac, choc zdaje mi sie ze ich efektywnosc mocno ogranicza slabe przenikanie. gdzies czytalam o ich wstrzykiwaniu i przyszlo mi do glowy, ze warto by sprobowac tego z dermarollerem, ale u mnie problem nasilil sie na tyle, ze przestalam bawic sie w polskuteczne polsrodki.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aPerfectDrug


Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 11


Wysłany: Sro Lip 09, 2008 13:25
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Czyli wygląda na to, że mój misterny plan legł w gruzach Confused. Gdybym jednak chciała poeksperymentować z moimi włoskami, to zostaje mi jedynie próbować z bromelainą. Tutaj, o ile zrozumiałam dobrze Wasze wypowiedzi w innym wątku, jest szansa na całkowite zniszczenie cebulek po iluś tam razach. Mam rację?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 705


Wysłany: Sro Lip 09, 2008 19:52
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie legł całkowicie, w 40% Wink tak czy siak - stosuj. Po pierwsze, na różnych królikach może różnie działać, po drugie - zawsze lepsze 60% niż nic.
Co do bromelainy: w teorii jest szansa, w praktyce - nie wiem, ktoś próbował? W każdym razie warto, co zaszkodzi...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
kassandra


Dołączył: 29 Lip 2008
Posty: 4


Wysłany: Wto Lip 29, 2008 14:58
Temat postu: domowy inhibitor do włosków na twarzy
Odpowiedz z cytatem


witam
bardzo bardzo proszę o podanie jakiegoś przepisu na zablokowanie włosków na twarzy.
interesuje mnie w szczególności kwas glicyryzonowy 15% +20%alkoholu +10% mocznika ,całkowicie się nie orientuję w tych tematach bardzo proszę o coś na twarz i gdzie to kupię

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tatiana


Dołączył: 01 Lip 2007
Posty: 61


Wysłany: Sob Sie 16, 2008 10:12
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Wcierka z telocapilem i soją nie daje u mnie cudownych efektów, niestety.
Ale od kiedy ją odstawiłam (na rzecz samego żelu z telocapilem) zauważyłam, że jednak tamta wcierka coś działała. Otóż stosując ją po jakimś czasie włoski zamiast wyrywać mogłam przy pomocy pensety wyciągać ze skóry.
I dopiero teraz, kiedy po odstawieniu ten efekt zniknął doceniłam jej działanie. Teraz włoski siedzą znów mocno w skórze i w dodatku urywają się, zamiast wyrywać.
Także wczoraj sporządziłam wcierkę i znów zaczynam smarowanie, które muszę przyznać jest mało kłopotliwe Smile
Czekam na relację ze stosowania lukrecji, którą też mam ochotę wypróbować. Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 3 z 4
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Domowe Forum Urody
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

© Forum Urody
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group