nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Co pod oczy przeciwzmarszczkowego?

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Ogólna tematyka
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
elfka


Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 10


Wysłany: Pią Mar 09, 2007 15:22
Temat postu: co pod oczy przeciwzmarszczkowego?
Odpowiedz z cytatem


Witam serdecznie, poradzcie mi, co najlepiej stosowac pod oczy na zmarszki jesli nie mozna stosowac retinoidow (planuje ciaze)?? Ja robie tak, na dzien Juwit pod filtry a na noc Anti-gravity Cliniqua (co niestety nie dziala przeciwzmarszczkowo poza tym wlasnie mi sie konczy). Co sadzicie o kremie Jabu'she z kwasem liponowym? No i co stosujecie zamiast retinoidow, bo podejrzewam, ze nie kazdy toleruje ten specyfik w okolicach podocznych (plus inne przyczyny). Pozdrawiam Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3681


Wysłany: Sob Mar 10, 2007 12:42
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kwas liponowy moze podrazniac nie mniej niz retinoidy. Jabushe z tego co pamietam zawiera do 5% ALA, czyli calkiem solidne stezenie. Nie wiem tylko czy warto - majac pod reka czysty kwas, ktory mozna dorzucic do jakiegos gotowego kremu o prostym skladzie i przyjemniejszej cenie. No i bedzie mozna regulowac stezenie w zaleznosci od tolerancji.

Wiekszosc surowcow opisanych w dziale skladnikowym ma jakies tam przeciwzmarszczkowe dzialanie i mozna je stosowac na okolice oczna, jak rowniez wiekszosc gotowych preparatow do twarzy (z tym, ze spora ilosc alkoholu, srodkow zapachowych, konserwantow etc tu moze bardziej podrazniac). Nie wiem co by tu jeszcze powiedziec Rolling Eyes Sama nie unikam ani retinoidow, ani alkoholu, nie stosuje pod oczy zadnego specjalnego kremu. Nie toleruje tylko 'kostek kibelkowych'. Chyba zdecydowana wiekszosc forumowego betonu ma podobnie.

Moze popatrz na ekstrakt z kasztanowca - zgodnie z jednym badaniem wygladza zmarchy wokol oczu (co nie znaczy, ze tylko tam):
Ekstrakt z kasztanowca
Koncentrat Farmony z kasztanem i wit.K wyglada pod tym katem calkiem ok, wit.k dodatkowo moze rozjasniac podoczne cienie.


Ostatnio zmieniony przez lenna dnia Wto Sie 28, 2007 21:08, w całości zmieniany 1 raz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
elfka


Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 10


Wysłany: Wto Mar 13, 2007 14:36
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Lenna, bardzo dziekuje za Twoja odpowiedz. Ja uzywalam kiedys kremu Jabu'she do twarzy i mnie nie podraznial ale tez nie widzialam jakos efektow. A tak przy okazji (to do wszystkich) to jestem pod wrazeniem Waszej wiedzy, podejscia do pielegnacji oraz .... duzej zyczliwosci i checi dzielenia sie z innymi Smile . Wprowadzilam juz w zycie wiele Waszych cennych rad, chcialam juz o tym napisac wczesniej ale robie to teraz, tak przy okazji Smile Serdecznie pozdrawiam

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Wto Mar 13, 2007 15:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ekstrakt z kasztanowca mnie, ze tak powiem, "podnieca' ostatnio. Shocked Nie tylko, ze wykazal wlasciwosci przeciwzmarszczkowe, poprawia tez krazenie wiec mozna miec nadzieje, ze i na wszelkie podoczne opuchniecia bedzie dobry.
Na zmarszczki pod oczami dobre sa :
- retinoidy (mozna zaczac od mieszania tyciej kropelki z jakims kremem)
To tak na przyszlosc, jak juz bedziesz miala dzidziusia (kocham dzidziusie Very Happy )i jak juz skonczy wysysac z Ciebie wszystkie soki.
- filtry
- okulary przeciwsloneczne
- delikatne nakladanie makijazu i delikatny demakijaz - zdumiewajaco duzo kobiet traktuje skore jak ciasto na makaron, rozciagajac ja we wszystkich kierunkach.
- trzymanie rak z dala od twarzy - zwroccie na to uwage nastepnym razem kiedy ktos podeprze policzek reke - pod oczami tworza sie kreski.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3681


Wysłany: Pią Sty 04, 2008 9:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


widzialam niedawno jakies badanie wg ktorego, na skorze traktowanej nawilzaczem mniej sie tworza zmarchy mimiczne. tak sobie wymyslilam, ze jednak cos pod oczy trzeba miec. i tu pytanie: nie toleruje ciezszych rzeczy (nawet cerave jest za bardzo muliste i mam opuchniecia). czyli ideal to nawilzajaco-odpuchniajaca wersja light. ma ktos jakis pomysl co tu nabyc, zeby niwelowac zastoje, a jednoczesnie zeby dobrze nawilzalo bez specjalnej okluzji?

inna rzecz z cyklu dylematy heretyka. zauwazylam cos takiego - skora pod oczami jest wzglednie oki poki sie nie usmiechne (tzn nie podciagne do gory polikow), a wtedy ukazuje sie przykry widok - nie sa to zmarchy mimiczne tylko jakby brak m-ca. nie stosowalam retinoidow pod oczy tak intensywnie jak na reszcie twarzy i zastanawiam sie na ile pogrubienie skory (zwiekszenie objetosci) ponizej oczodolow daje taki przykry efekt. no nie umiem inaczej wytlumaczyc tej widocznej zmiany na minus jaka powstala w ostatnim chyba roku pod oczami Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Fishbina


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 264


Wysłany: Pią Sty 04, 2008 11:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Lenna znakomicie Cię rozumiem, sama szukam czegoś silnie podoczno-przeciwzmarszczkwego. U mnie też wszystko jest ok dopóki sie nie uśmiechne, tylko u mnie pojawia sie klasyczna zmarszczka poretinoidowo-wysuszeniowa czyli siateczka. Z braku nawilżenia itp. Nwilżam to wszystko czym sie da cały ten sezon zimowy bo teraz sie pojawiło i kicha. Nic na to nie działa.
Mlekowca jakoś boje sie użyć, zamówiłam ekstrakt z kasztanowca ale przyznam że nie pokładam w nim nadziei przeciwzmarszczkowych bardziej rozjaśnienie cienia. Mam rację?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3681


Wysłany: Pią Sty 04, 2008 13:25
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Niestety, a przynajmniej ja nie zarejestrowalam niczego szczegolnego. mam takie wrazenie, ze zwalanie wszystkiego na posloneczne uszkodzenia to spory blad, a przynajmniej moj dziob coraz wyrazniej to potwierdza. moze miejscowe wzmocnienie syntezy lipidow by cos dalo? ale znowu niacinamide w wyzszych stezeniach pod oczami powoduje u mnie czerwone poduchy, mlekowcem wlasnie sie zalatwilam (zebralam sie na odwage i nie podkrecilam ph - spory blad, ostrzegam dziewczyny) i sama juz nie wiem co robic z tym fantem.
Wiele lat temu trafilam na krem idealny - oeparol w takiej waskiej stojacej tubie (dzialanie odzywiajace bez wrazenia ciezkosci, skora jedrna, rozjasniona i uspokojona), ale juz go nie produkuja...
a moze cos z cliniqua? przejrzalam kwc i wlasciwie nie mam pomyslu.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1685


Wysłany: Pią Sty 04, 2008 13:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
widzialam niedawno jakies badanie wg ktorego, na skorze traktowanej nawilzaczem mniej sie tworza zmarchy mimiczne. tak sobie wymyslilam, ze jednak cos pod oczy trzeba miec. i tu pytanie: nie toleruje ciezszych rzeczy (nawet cerave jest za bardzo muliste i mam opuchniecia). czyli ideal to nawilzajaco-odpuchniajaca wersja light. ma ktos jakis pomysl co tu nabyc, zeby niwelowac zastoje, a jednoczesnie zeby dobrze nawilzalo bez specjalnej okluzji?


Moja skora takze nie toleruje ciezkich kremow i coz jakos mnie nie nazwilzaja .
Na mnie dzialaja dwa kremy, zadne odkrycie Embarassed : Psychiogel oraz Xerial 5 - nie za ciezkie i nie za lekkie, takie w sam raz.

I zauwazylam poprawe moich okolic ocznych jak przez ostatni czas mialam przerwe od komputera, mniej prezesusza mi sie tam skora.

Wogole jak przeanalizuje odkad mam problemuy ze skora pod oczami, to jest to czas ,kiedy bardziej intensywnie siedze przed monitorem Rolling Eyes .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Sob Sty 05, 2008 3:29
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
a moze cos z cliniqua?

Na MUA bardzo popularny jest Clinique All About Eyes i All About Eyes Rich.
Bardzo mnie kusi....stosowal ktos?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3681


Wysłany: Sob Sty 05, 2008 10:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


u nas z kolei wciaz anti-gravity ma pierwsze m-ce
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=2231
a ten, to na pewno jakies forumowe kroliki zaliczyly i moze cos napisza.

Co to sie porobilo z nowym rokiem, Marzena... Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Sob Sty 05, 2008 12:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:

Co to sie porobilo z nowym rokiem, Marzena... Wink

Laughing
Za duzo czasu spedzam na MUA.
Ale tak na marginesie, to ostatnio furore robi tez stara, poczciwa gliceryna. Babki z duza sklonnoscia do zapychania mieszaja krople z sama woda i klada na paszcze jako nawilzacz.
Przez parae ostatnich dni mamy tutaj rekordowe zimno i chcac nie chcac musialam wlaczyc ogrzewanie bo bym zamarzla na kosc. Suche powietrze wysuszylo mi pysk az do bolu. Natarlam sie wiec gliceryna + CeraVe + jojoba. A rano cera nawilzona, gladka i jakas taka uspokojona, w sensie bialo- kremowa, bez podraznien. Bardzo polecam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
konasana


Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 27
Skąd: Warszawa

Wysłany: Sob Sty 05, 2008 12:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A ja sobie bardzo chwale od czasu do czasu na noc Nanobase. Wiem, że to tylko natłuszcza i nic poza tym, ale czasem tego wlasnie mi potrzeba, a rozne skladniki aktywne dostarczam sobie w serum porannym, moze starczy.
Z okolicy podocznej nawet jestem zadowolona, bardziej denerwuja mnie nawisy nad okiem, niestety coraz wieksze. Co gorsza, o ile ze skora pod okiem mozna cos (probowac) zrobic kosmetykami, to na nadmiar skory na okiem pozostaje chyba tylko niestety zabieg. A boje sie go jak cholera, bo jak cos spieprza, to nie domkne jeszcze oka:(

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
clajda


Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 240


Wysłany: Czw Sty 10, 2008 18:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Poly napisał:

Moja skora takze nie toleruje ciezkich kremow i coz jakos mnie nie nazwilzaja .
Na mnie dzialaja dwa kremy, zadne odkrycie Embarassed : Psychiogel oraz Xerial 5 - nie za ciezkie i nie za lekkie, takie w sam raz.

Poly, możesz coś więcej napisać o wrażeniach z użytkowania? na całą twarz toto też się nada? który z tych dwóch będzie lepszy (na noc głównie)? szukam gotowca do zmieszania z ceramidami, który jednocześnie skutecznie nawilży i nie zapcha Rolling Eyes oba kremy składy mają całkiem fajne...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1685


Wysłany: Pią Sty 11, 2008 11:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



clajda napisał:

Poly, możesz coś więcej napisać o wrażeniach z użytkowania? na całą twarz toto też się nada? który z tych dwóch będzie lepszy (na noc głównie)? szukam gotowca do zmieszania z ceramidami, który jednocześnie skutecznie nawilży i nie zapcha Rolling Eyes oba kremy składy mają całkiem fajne...


Na cala twarz oczywsicie sie nada takze .Oba niezapychaja mnie i nawilzaja na podobnym poziomie , ale xerial jest wzbogacony w mocznik, bardzo dobrze ten sprawdza sie przy podraznionej twarzy po retinoidach Wink .

Psychiogel natomiast jest wiekszy ma 75 ml( xerial 40 ml) i posiada juz cetramidy w skladzie. Wiec bez sensu jest kupowac krem z ceramidami, aby tak jak chcesz dodac nastepne ceramidy Rolling Eyes .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
clajda


Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 240


Wysłany: Pią Sty 11, 2008 12:10
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Poly napisał:
xerial jest wzbogacony w mocznik, bardzo dobrze ten sprawdza sie przy podraznionej twarzy po retinoidach Wink .

To nie był żart? ja właśnie boję się, że będzie szczypał. Mam emolium, który piecze okrutnie nie tylko obdartą skórę, ale i atopowe placki, a ma mocznika 3%... może to kwestia pozostałych składników Rolling Eyes
pewnie tradycyjnie zacznę od tańszej wersji...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1685


Wysłany: Pią Sty 11, 2008 19:29
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



clajda napisał:
[
To nie był żart?


To nie byl zart , naprawde mi pomaga Very Happy . Ale jak wiadomo kazdy jest inny Rolling Eyes .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
moni


Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 231
Skąd: Düsseldorf

Wysłany: Nie Sty 20, 2008 12:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jesli chodzi o kasztanowiec to ja ostatnio w PL kupilam serum-maseczke z serii kasztanowej od Bielenda. Uzywam jej pod filtry i pod krem na noc( raz w tygodniu Atrederm w pozostale wieczory krem Flos Leku do cery naczynkowej tez z kasztanowcem, arnika). Calkiem fajnie nawilza ale u mnie to za malo, cos tresciwszego mile widzane, wiec dosmarowywuje sie kremem na twarz. Czasami mam wrazenie, ze jednak cos robi ten zel, a przynejmniej staram sie wiezyc, ze nie tylko uspokoja i wmacnia naczynka, ale ... Jednak jak przypudruje filtry mieszanka pudrowa to zmarchy ponownie sie robia. Puder wlazi w nie i podkresla. Jednak sie nie poddaje i uzywam tez pod oczy majac nadzieje. Chce nabyc jeszcze zel-maseczke Flos Leku do cery naczynkowej. Mialam kiedys ale uzywalam nieregularnie i latem, wiec nie wiem jak by sie w inna pore roku sprawdzila.

http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=4564

http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=10078

_________________
moni
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kobea6


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 80


Wysłany: Nie Sty 20, 2008 13:59
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Moni- dobrze,że piszesz o zmarchach po przypudrowaniu filtra. Myślałam, że tylko ja tutaj tak mam ale widzę,że nie jestem sama Laughing
Dla mnie nawilżenie to za mało, więz żel EUPHRASIAE http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=20901 ze świetlikiem wzbogacam olejami a często ratuje mnie pod oczy krem brodawkowy Rossmana.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kobea6


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 80


Wysłany: Nie Maj 04, 2008 10:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Podciągam temat bo już mnie nie ratuje:-(((
Piszcie dziewczyny co Wam pomaga bo mnie diabli biorą, mam wrazliwą skórę i traktowana Retinem piecze jak diabli jak coś jej nie pasuje. A pod oczami nie pasuje jej prawie wszystko. Piecze jak diabli hialuron z olejem i gliceryną. Kupowałam jakieś kremy pod oczy i tez szczypanie i burak.
Lenna- czy ta stojąca tubka Oeparolu to to: http://www.lekolandia.pl/oeparol-awc-krem-przec...-oczy-p-5921.html
Kupię, wypróbuję, skład nie jest zły.
Nie chce niczego z parafiną itp bo jakoś mi psychicznie żle robi świadomość duszenia a większość maści aptecznych to cholerstwo ma.
Piszcze proszę co wam wygładza zmarczy podoczne i koi skórę. Ja dalej w poszukiwaniach

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Pon Maj 05, 2008 6:50
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Lenna wlasnie machnela post w watku o centella asiatica. Jest badanie, ze krem z centella wygladza zmarszczki podoczne. Moze sypnij troche centelli do serum lub lotionu....ja wlasnie sypnelam Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3681


Wysłany: Pon Maj 05, 2008 7:52
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


prawde mowiac na mnie tez nie dziala prawie nic. jedynie skladniki/dieta ktore dzialaja drenujaco, zapobiegaja opuchliznie i spedzaja zalegajaca wode - wtedy po jakims czasie skora wraca do w miare przyzwoitej formy (z naciskiem na diete). no ale watpie czy to mozna przelozyc na kazdy inny przypadek Wink
na centelle tez sie napalilam i bede krolikowac.
relatywnie dobrze dziala taka paciajka, o ktorej chyba gdzies pisalam - na bazie wspomnianego wczesniej lieraca z ceramidami, syn ake i czyms tam jeszcze. zapomnialam niestety z czym:) w kazdym razie ceramidy beda lagodzily i troche poprawia kondycje skory.

czekam tez na eyeliss:
Cytat:
Jest pochodną hesperydyny - flawonoidu, który skutecznie neutralizuje wolne rodniki. Eyeliss stymuluje mikrocyrkulację, poprawia dynamikę płynów w naczyniach krwi, usprawnia drenaż limfatyczny, zmniejsza przepuszczalność naczyń kapilarnych oraz wzmacnia ich ścianki. Ze względu na tak specjalistyczne działanie jest wykorzystywana jako substancja, która skutecznie eliminuje opuchliznę oczu i worki pod oczami.

http://kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,61006,2521027.html
swoja droga zastanawia mnie czemu ten skladnik jest stosowany w zasadzie tylko na okolice oczu, moze ktos mnie oswieci?

co do oeparolu to uzywalam go dawno temu i na pewno mial inne opakowanie (stojacy walec z dozownikiem). nie wiem czy obecne kremy sa do niego podobne, bo po prostu nie probowalam, ale tamten byl swietny.
Kobea, skoro jednak unikasz parafiny to nie wiem czy to dobry wybor, popatrz na sklady:
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=21067
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=12417
opinie jednak dobre...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kobea6


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 80


Wysłany: Pon Maj 05, 2008 16:37
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Marzena- centellę sypię bo fajnie koi mi całą twarz a spektakularnych efektów nie ma. Ale może zwieksze %, albo bądę dokładniej wklepywać..
Lenna- kurcze slepa kura jestem, myslałam że to to http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=12078
Cóż szukam dalej.
Miałam kiedys Lieraca żel, niebieski, na słoiczku było widac takie pałeczki- ale nie wróciłam do niego bo cena okazała a efekt mierny.
Cóż dziewczyny, jak coś poskutkuje dajcie znać, Ja też poeksperymentuje z centellą, aloesem.... jak nie da efektów to złamię sobie psyche i zobacze co mi daje parafina- straaasznie tego nie chcę;-((9

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kobea6


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 80


Wysłany: Pon Maj 05, 2008 16:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Doczytałam o centelli- zatnę sę i 12 tyg próbuję.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
midsummer


Dołączył: 03 Kwi 2008
Posty: 178
Skąd: kraków

Wysłany: Pią Kwi 10, 2009 20:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziewczyny, zaczelam miec problem ze zmarszczkami pod oczami. W zasadzie ujawnily sie z dnia na dzien. Nie jestem zadowolona z tego faktu, bo mam dopiero 24 lata. Chcialabym je jakos zliwkidowac/zmniejszyc. Rzucilam mlekowca, skora sie nawilzyla, bo wstretny svr (jak ja nienawidze tego filtra) tak mi wysuszyl, ze nic nie pomagalo. Nie mam konstruktywnych pomyslow, moze jakos porzadnie zedrzec skore tam. Jak to , to czym, wieksze stezenie mlekowca (robilam ok 25%), jakis retinoid ( bylabym sklonna sie pofatygowac, jesli by mial pomoc). Moze macie jakis krem, ktory na was dobrze dziala. Narazie z braku pomyslow smaruje sie czysta witamina E, klade serum z Q10. Cos zrobic musze, ale co Confused

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
dubaji


Dołączył: 13 Paź 2007
Posty: 56


Wysłany: Sob Kwi 11, 2009 15:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Z przykrością stwierdzam ,że na moje zmarchy pod oczami działa mazidło z Vichy Evil or Very Mad.
Jest to tym bardziej smutne, że nie trawię ich za agresywny marketing i zawyżoną cenę ( jak dla Mnie Wink ) vs. jakość.
Ale działa Neovadiol night.
Póki co najlepiej nawilża i mocno wygładza mi zmarchy. Polecam skombinować sobie próbkę... i do testów Wink.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
midsummer


Dołączył: 03 Kwi 2008
Posty: 178
Skąd: kraków

Wysłany: Sob Kwi 11, 2009 22:00
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzieki za info, a probowalas zdzialas cos tam kwasami?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3681


Wysłany: Wto Kwi 14, 2009 6:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dubaji, a ktory to konkretnie krem? tych neovadiolow jest cale mnostwo, lacznie z jakims koncentratem.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
midsummer


Dołączył: 03 Kwi 2008
Posty: 178
Skąd: kraków

Wysłany: Wto Kwi 14, 2009 17:37
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Lenna, na moj nos chodzi o ten, dubaji pisala night, to ten jest na noc
http://www.vitanea.pl/product/details/vichy/vic...-na-noc-50ml.html

Ostatnio intensywnie interesuje sie tematem, zreszta pisalam o tym tez w watku o rolce. Szperalam w necie i wyszlo, ze stety czy niestety rolka pod oczy + HA i C,E pomagaja konkretnie. Lenna, wiem, ze tobie rolka srednio podchodzila, ale nie probowalas pojezdzic pod oczami? Zamilklas nagle w temacie. Jesli chodzi o mnie, to moze i te drobne zmarszczki by jakis krem zlikwidowal, ale te dwie najwieksze na pewno nie. Tutaj, albo samodzielna rolka, albo jakas mezoterapia czy inny nieoperacyjny zabieg. Musze jeszcze zadzwonic i popytac o to ostrzykiwanie osoczem. Robia to w Krakowie, zadzwonie tam jutro. Co do nawilzania, natluszczania, na wizazu chwala lipobazę, mam zamiar zakupic. Do tego mam zamiar mlekowym mocniej sie pokwasic pod oczami. Na beautywpolsce najczesciej pisza o botoxie, ale to nie dla mnie. Nie bede sie botoxowac w wieku 23 lat. Nie mowiac o tym, ze to ryzykowne pod oczy, wymaga duzej precyzji od lekarza. Ja mam dodatkowo worki pod oczami, juz sie do nich przyzwyczailam, ale botox pod worki tym bardziej nie jest polecany. Tak na marginesie, macie jakies sposoby na worki??
I na koniec wzywam babki do mocniejszego zainteresowania sie tematem, przeciez ten problem dotyka kazda z nas. A jakos tu cisza. Ja narazie stosuje wszystko to, co na buzie. Serum C&E i tluste serum z mazidel z Q10, ktore chce jak najszybciej zuzyc, bo g... daje. Jak mnie filtr wysuszyl pod oczami, tak tylko mlekowy narazie poprawil lekko stan skory.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lemongrass


Dołączył: 12 Gru 2008
Posty: 158


Wysłany: Wto Kwi 14, 2009 18:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


u mnie sprawdza się rolka + witaminy, a na noc pod oczy gruba warstwa maści cholesterolowej z wit. A (robiona w aptece na receptę) -fajnie też przy okazji odżywia rzęsy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
dubaji


Dołączył: 13 Paź 2007
Posty: 56


Wysłany: Pią Kwi 17, 2009 20:00
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


midsummer No właśnie pod oczy kombinowałam tylko zoraciem. Kwasy raczej skromniej i to azelainowym 20 %.
Ciągle się waham , co z retinoidów albo pochodnych czyt. słabeuszy Evil or Very Mad stosować w obecnym okresie ze sunny w tle . Jakieś rady ?

Lenna , to co ja mam to dokładnie ten krem http://www.looneo.fr/creme-de-nuit/vichy-neovad...LOO005609.html.In inglisz nazwa Crease Smoothing Densifying Care. Ja mam wersję 15 ml, kupiona w Pl.
Mocno wygładza, co jeszcze więcej działa ten cudzik z Vichy , nie powiem zważywszy na nowomowę reklamową ww. firmy Wink.
Szczerze odradzam Neovadiolowe badziewie, Contours Lips and Eyes. . Mocno silikonowe w dotyku i nie robi nic , chyba ze sie dostanie w gratisie jak ja Smile. To maznąć się można...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 7
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Ogólna tematyka
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB